Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,200 --> 00:00:37,880
W poprzednim odcinku zgłosić kandydaturę
Jana Skleparza, to znaczy z Kościelca.
2
00:00:38,000 --> 00:00:42,000
Jak się zrobi zamieszanie, rzucą się do
bitki, o co nie trudno, łatwo będzie nam
3
00:00:42,000 --> 00:00:45,400
przepchnąć Habsburga. Czybuncel jest
moim synem.
4
00:00:46,920 --> 00:00:47,920
Pełko.
5
00:00:50,780 --> 00:00:52,360
Miałeś przekonać książę?
6
00:00:52,580 --> 00:00:57,960
Myślimy całe stronnictwo Jogajły do
Wilna z dobrą nominą. Tymczasem na Wawel
7
00:00:57,960 --> 00:01:01,160
przyjedzie... Wilhelm? Królowa Elżbieta,
twoja matka pani.
8
00:01:01,580 --> 00:01:04,280
przyjęła propozycję wielkiego księcia
Jogajły o twoją rękę?
9
00:01:08,300 --> 00:01:09,500
Tu też jej nie ma.
10
00:01:11,860 --> 00:01:13,840
Jak to możliwe, że królowa zniknęła?
11
00:01:14,240 --> 00:01:17,780
Straża do dowczą, że Jadwiga opuściła
Wawel jeszcze przed świtem. Sama?
12
00:01:18,360 --> 00:01:19,400
Dwórkami nie mierzą.
13
00:01:19,880 --> 00:01:22,040
I ty na to pozwoliłeś, marszałku?
14
00:01:22,620 --> 00:01:23,980
Nikt mnie nie powiadomił.
15
00:01:24,520 --> 00:01:26,160
A to byczelność.
16
00:01:26,780 --> 00:01:29,280
Dokąd mogła pojechać? Do budy, do matki.
17
00:01:30,480 --> 00:01:31,920
Albo gorzej, od razu do Wiednia.
18
00:01:32,500 --> 00:01:34,400
Nasi w krewie układają się z Jagiełłą.
19
00:01:34,840 --> 00:01:35,840
Zgroza.
20
00:01:36,580 --> 00:01:37,700
Książe Opolczyk!
21
00:01:37,960 --> 00:01:39,200
To twoja sprawka.
22
00:01:39,580 --> 00:01:40,700
Pomogłeś jej w ucieczce.
23
00:01:41,800 --> 00:01:42,800
Zaszczuliście ją.
24
00:01:42,820 --> 00:01:44,540
I może zrobić coś głupiego.
25
00:01:44,760 --> 00:01:45,760
To twoja wina.
26
00:01:46,080 --> 00:01:49,020
Ja nigdy i nigdzie nie puściłbym Jadwigi
samej.
27
00:02:04,229 --> 00:02:06,630
Nawet ptaszek do nas nie podleci przez
ten srogi wzrok.
28
00:02:17,550 --> 00:02:20,670
Co to widział, żeby królowa kąpała się w
jeziorze? Co to za zwyczaje?
29
00:02:21,490 --> 00:02:24,310
Wszyscy wiedzą lepiej, co mam robić. A
kto tu jest królem?
30
00:02:24,810 --> 00:02:25,810
Ja.
31
00:02:26,190 --> 00:02:27,190
Wybacz pani.
32
00:02:28,830 --> 00:02:30,350
Zagnięta na Wawelu jak w lochach.
33
00:02:31,050 --> 00:02:32,630
Nawet za bramy tak ciężko wyjść.
34
00:02:32,940 --> 00:02:35,500
Bo jest niebezpiecznie. A w zamku ciężko
zginąć?
35
00:02:36,600 --> 00:02:38,300
Król na Apolu, mój stryj Andrzej.
36
00:02:38,860 --> 00:02:42,640
Chcę poznać kraj, który Bóg oddał mi w
opiekę. Nie w sumie do ostatniej chwili
37
00:02:42,640 --> 00:02:44,500
wolności. Pani nie jesteś w niewoli.
38
00:02:44,740 --> 00:02:47,920
Ale muszę wić za człowieka, którego nie
znam, a już czuję do niego niechęć.
39
00:02:48,140 --> 00:02:51,320
Może do naszego powrotu się coś zmieni.
Nie można się poddawać.
40
00:02:51,660 --> 00:02:53,220
Tylko cud może mnie ocalić.
41
00:02:54,020 --> 00:02:55,300
Będziemy się o to modlić.
42
00:02:56,060 --> 00:02:57,320
Po to jedziemy do Sącza.
43
00:02:58,660 --> 00:03:01,940
Będę się modlić przed grobem prababki
Jadwigi o boską interwencję.
44
00:03:03,530 --> 00:03:05,050
Kiedy jak nie w święto Maryjne.
45
00:03:15,510 --> 00:03:17,590
Namysliłeś się, wielki książę?
46
00:03:19,450 --> 00:03:20,770
Szukałem pułapki.
47
00:03:21,150 --> 00:03:22,330
Nie znajdziesz jej.
48
00:03:23,210 --> 00:03:26,610
Warunki są jasne. Litwa wraz z tobą ma
przyjąć kwestię.
49
00:03:27,190 --> 00:03:29,410
Jesteś na to gotowy? Już mówiłem.
50
00:03:30,830 --> 00:03:32,810
Chcemy też odzyskać utracone ziemie.
51
00:03:33,900 --> 00:03:35,180
O Ruśwa mi idzie.
52
00:03:35,640 --> 00:03:36,640
Zdobyliśmy ją.
53
00:03:38,920 --> 00:03:39,920
Mów dalej.
54
00:03:40,720 --> 00:03:45,480
Prosimy też o uwolnienie jeńców
pojmanych podczas litewskich rajdów. Co
55
00:03:45,480 --> 00:03:46,480
w zamian?
56
00:03:46,680 --> 00:03:49,240
Pomoc w wojnie z krzyżakami. To już
wiem.
57
00:03:49,460 --> 00:03:52,840
Koronę i tron w Krakowie.
58
00:03:53,440 --> 00:03:55,620
Czyli władanie zjednoczonym mocarstwem.
59
00:03:56,420 --> 00:03:57,420
Zjednoczony.
60
00:03:58,000 --> 00:03:59,720
To szło u mnie niepokoje.
61
00:04:00,940 --> 00:04:02,540
Książę mamy podpierać od słowa?
62
00:04:02,880 --> 00:04:04,440
Poekscylit może zabić.
63
00:04:05,360 --> 00:04:06,400
Także co już.
64
00:04:07,240 --> 00:04:11,560
Skąd pewność, że obie strony rozumieją
zjednoczenie w ten sam sposób?
65
00:04:12,940 --> 00:04:14,460
Szukasz zwady, książę.
66
00:04:20,779 --> 00:04:23,180
Wtedy już byś nie opuścił tej komnaty.
67
00:04:25,360 --> 00:04:26,360
Wojewodo.
68
00:04:38,030 --> 00:04:40,210
Dlaczego płaczesz, Jadwigo?
69
00:04:40,910 --> 00:04:42,110
Kim jesteś?
70
00:04:43,470 --> 00:04:44,710
Znamy się od zawsze.
71
00:04:45,010 --> 00:04:46,010
To korona.
72
00:04:47,010 --> 00:04:48,270
Pamiętam ją z budy.
73
00:04:48,770 --> 00:04:50,170
Dostałaś po mnie imię.
74
00:04:51,490 --> 00:04:53,710
Bóg dał ci wielkie zadanie.
75
00:04:54,770 --> 00:04:55,770
Probabka.
76
00:04:56,450 --> 00:04:57,550
Królowa Jadwiga.
77
00:04:58,690 --> 00:05:02,050
Bóg obdarzył mnie ciężarem, którego nie
jestem w stanie udźwignąć.
78
00:05:03,030 --> 00:05:05,550
Bóg dba o tych, których wybrał.
79
00:05:05,850 --> 00:05:06,850
Dlaczego więc?
80
00:05:07,040 --> 00:05:09,540
Odbiera mnie miłość, którą sam wlał w
moje serce.
81
00:05:09,840 --> 00:05:12,060
On wie, co dla ciebie jest dobre.
82
00:05:14,080 --> 00:05:15,560
Zaufaj jego mądrości.
83
00:05:15,780 --> 00:05:16,840
Co więc mam robić?
84
00:05:18,680 --> 00:05:19,800
Wracaj na Wawel.
85
00:05:20,600 --> 00:05:21,800
Chciałam się modlić.
86
00:05:22,600 --> 00:05:25,140
Módl się tam, gdzie jest twoje miejsce.
87
00:05:26,500 --> 00:05:27,860
I bądź dzielna.
88
00:05:29,160 --> 00:05:32,160
Czekaj cierpliwie na swoje
przeznaczenie.
89
00:05:32,940 --> 00:05:34,320
Sił brak, prababko.
90
00:05:36,270 --> 00:05:41,330
Wszyscy działają przeciw mnie. Wszędzie
zdrada, odmowa. Tak się może wydawać,
91
00:05:41,330 --> 00:05:46,350
ale tron to jest jednak nagroda, a nie
kara.
92
00:05:46,950 --> 00:05:51,270
Bóg nie krzywdzi. A Matka sprzedała
mnie.
93
00:05:52,190 --> 00:05:54,750
Tak ciężko żyć, kiedy nie można ufać
Matce.
94
00:05:56,010 --> 00:05:59,130
Możesz ufać tej, która jest w niebie,
Maryi.
95
00:05:59,710 --> 00:06:02,630
Matka Chrystusa kocha czystą miłością.
96
00:06:03,010 --> 00:06:04,010
Ja też.
97
00:06:04,970 --> 00:06:05,970
Zaufaj więc.
98
00:06:06,550 --> 00:06:08,630
Zaufaj, Jadwigo.
99
00:06:40,409 --> 00:06:44,310
Zaklinam. Niech jej oczy nigdy nie
spojrzą na Wilhelma z miłością.
100
00:06:48,450 --> 00:06:51,150
Niech ogień zaploni i kruki się zlecą.
101
00:06:56,090 --> 00:07:02,570
Niech jej piersi suche będą, jak od
floki jaszczurów, jeśli nie podda się
102
00:07:02,570 --> 00:07:04,050
ciału wielkiego Jogailę.
103
00:07:10,090 --> 00:07:11,570
Nie pokonasz Perkunasa.
104
00:07:13,790 --> 00:07:16,190
Jogaila będzie miał wszystko to, czego
zapragnie.
105
00:07:27,850 --> 00:07:28,850
Pani!
106
00:07:29,270 --> 00:07:30,270
Nic ci nie jest?
107
00:07:31,270 --> 00:07:32,270
Królowa Jadwiga?
108
00:07:33,030 --> 00:07:34,630
Pani, ty jesteś królem.
109
00:07:35,090 --> 00:07:36,090
Gdzie ona jest?
110
00:07:36,490 --> 00:07:37,510
Przed chwilą tu była.
111
00:07:44,780 --> 00:07:45,780
Wracamy na Wawel.
112
00:07:48,220 --> 00:07:49,300
Umieliśmy jechać do Sącza.
113
00:07:49,620 --> 00:07:50,620
Już nie trzeba.
114
00:07:50,720 --> 00:07:51,820
Coś się stało, pani?
115
00:07:53,140 --> 00:07:54,900
Bóg mówi do nas na różne sposoby.
116
00:07:55,100 --> 00:07:57,860
Ustami prababki powiedział mi, że mam
ufać jego decyzjom.
117
00:07:59,020 --> 00:08:00,020
Wracamy na Wawel.
118
00:08:00,260 --> 00:08:01,260
Nie mierzą!
119
00:08:01,800 --> 00:08:02,800
Szykuj konie!
120
00:08:04,000 --> 00:08:05,300
Jutro dzień wniebowzięcia.
121
00:08:08,500 --> 00:08:10,200
Nie może mnie zabraknąć w katedrze.
122
00:08:21,900 --> 00:08:23,160
Jakiś nowy zapach.
123
00:08:23,760 --> 00:08:25,920
To pewnie kadzido z porannej mszy.
124
00:08:29,420 --> 00:08:30,740
Później posprzątasz.
125
00:08:32,280 --> 00:08:33,520
Chciałabym zostać sama.
126
00:08:43,980 --> 00:08:46,640
Och, mistrzyni dzisiaj jakaś smutna,
zatroskana?
127
00:08:47,700 --> 00:08:49,420
O co będzie prosić Boga?
128
00:08:52,490 --> 00:08:53,850
O mojej racji, na proszę.
129
00:08:56,530 --> 00:08:57,530
Co z nim?
130
00:09:00,990 --> 00:09:02,310
Choruje mojej wygody.
131
00:09:04,450 --> 00:09:05,050
Jak
132
00:09:05,050 --> 00:09:13,650
siachmistrzyni
133
00:09:13,650 --> 00:09:16,150
komuś wypłacza, to od razu będzie orzeń
na sercu.
134
00:09:16,770 --> 00:09:19,690
Ja wysłucham i obiecuję milczeć jak
grób.
135
00:09:22,120 --> 00:09:23,059
To pomoże.
136
00:09:23,060 --> 00:09:24,480
Bóg mnie świadkiem.
137
00:09:27,820 --> 00:09:28,820
Małgorzato.
138
00:09:30,940 --> 00:09:33,700
Taka mnie bieda spotkała.
139
00:09:45,480 --> 00:09:46,900
Nie ufam im.
140
00:09:49,160 --> 00:09:52,180
Sam wiesz, że nie chciałem układać się z
Polakami, ale w Krakowie zmieniłem
141
00:09:52,180 --> 00:09:55,800
zdanie. Układ jest korzystny. Ale...
Cicho, Borysiu, nie przerywaj.
142
00:09:58,780 --> 00:10:00,040
Dlaczego zmieniłeś zdanie?
143
00:10:00,960 --> 00:10:03,780
Ugromne ziemie, wielka siła, mądra,
piękna królowa.
144
00:10:04,040 --> 00:10:05,040
Uroda, też mi.
145
00:10:05,520 --> 00:10:07,020
Ważne, by nie dać się oszukać.
146
00:10:07,300 --> 00:10:08,320
A czego chcą Polacy?
147
00:10:08,720 --> 00:10:10,340
Potwierdzenie zobowiązane na piśmie.
148
00:10:11,020 --> 00:10:13,320
Bo dla nich na piśmie słowo więcej
znaczy.
149
00:10:13,540 --> 00:10:14,540
No to wystaw dokument.
150
00:10:16,160 --> 00:10:17,740
Będą chcieli nas przychytrzyć.
151
00:10:18,200 --> 00:10:20,120
Nie wpiszemy niczego bez ustaleń.
152
00:10:21,860 --> 00:10:23,500
Będzie trzeba im patrzeć na ręce.
153
00:10:24,240 --> 00:10:26,000
Skąd w tobie tyle podejrzliwości?
154
00:10:26,240 --> 00:10:30,420
Tobie na rękę, żebyśmy się ułożyli z
Polakami, bo sam na Litwie zostaniesz.
155
00:10:30,420 --> 00:10:31,480
Jogailo musi patrzeć dalej.
156
00:10:31,900 --> 00:10:35,320
Wiadomo, że Polacy będą próbowali ugrać
się jak najwięcej dla siebie.
157
00:10:37,120 --> 00:10:38,840
Ale my będziemy sprytniejsi.
158
00:10:39,520 --> 00:10:40,520
Kto zamierza?
159
00:10:41,020 --> 00:10:42,900
Najpierw mamy zacząć do obrad, tak?
160
00:10:45,660 --> 00:10:47,320
Ten jeden raz odstąpia.
161
00:11:01,480 --> 00:11:03,240
A ty?
162
00:11:08,640 --> 00:11:09,760
A ja?
163
00:11:12,580 --> 00:11:14,580
A ja się znowu nie napiję
164
00:11:16,150 --> 00:11:17,750
Możesz na nas liczyć brak.
165
00:11:23,750 --> 00:11:25,750
Będą nas próbowali zamroczyć piwem.
166
00:11:25,990 --> 00:11:27,070
Jogajła nie piją.
167
00:11:27,650 --> 00:11:30,810
Swoim nawet piwa nie pozwala. Nie
pozwala?
168
00:11:31,290 --> 00:11:35,250
Ty chyba w życiu skiergiełu nie
widziałeś. To nie skiergieło stanowi
169
00:11:35,250 --> 00:11:36,029
a jogajła.
170
00:11:36,030 --> 00:11:39,250
On nie będzie pił. A w rozmowach będzie
ciągnął w swoją stronę.
171
00:11:39,510 --> 00:11:40,510
Jako i my.
172
00:11:41,290 --> 00:11:43,610
My jednak mamy coś, czego Litwinom brak.
173
00:11:45,560 --> 00:11:46,560
Wiara.
174
00:11:47,740 --> 00:11:50,080
Wiara raczej ich do nas zniechęca.
175
00:11:50,480 --> 00:11:51,940
No to może co to?
176
00:11:52,660 --> 00:11:54,440
Wiedza. Jaka?
177
00:11:55,880 --> 00:12:01,760
Wystarczy zapis, że Litwa ma zostać
włączona do korony Królestwa Polskiego.
178
00:12:01,760 --> 00:12:03,300
zjednoczona, a włączona.
179
00:12:03,700 --> 00:12:06,480
W jednoczenie dogadaliśmy. A wpiszemy
włączenie?
180
00:12:06,800 --> 00:12:08,280
I co nam zrobią?
181
00:12:28,110 --> 00:12:30,890
Nie możesz pani wyjeżdżać bez
uprzedzenia. Co niebezpieczne?
182
00:12:31,330 --> 00:12:33,430
Każda niewiasta musi pobyć kiedyś sama.
183
00:12:33,930 --> 00:12:35,890
Wtedy przychodzą najlepsze pomysły.
184
00:12:37,810 --> 00:12:38,990
Chodzi o święto.
185
00:12:39,550 --> 00:12:44,770
W niebowzięcie Maryi. W tej okazji
wydajmy huczne obchody w mieście i na
186
00:12:45,210 --> 00:12:47,270
Zostałam znak od Boga i musimy to
uczcić.
187
00:12:48,930 --> 00:12:50,110
Jaki znak?
188
00:12:50,450 --> 00:12:52,190
Wydajcie stosowne zarządzenia.
189
00:12:52,510 --> 00:12:53,690
Dymitrze nie skąp.
190
00:12:53,930 --> 00:12:56,690
Modły w katedrze muszą być wyjątkowo
uroczyste.
191
00:12:57,520 --> 00:12:59,940
Mam już pewność, że Najświętsza Maria ma
nas w opiece.
192
00:13:00,980 --> 00:13:02,440
Gdzie byłaś dziś o świcie?
193
00:13:02,900 --> 00:13:06,700
Jechałam do Klarysek, do Sącza, ale
wychnie przemówił do mnie Bóg.
194
00:13:07,480 --> 00:13:10,480
Teraz już wiem, więc niech cały Kraków
świętuje.
195
00:13:10,720 --> 00:13:11,720
Co wiesz?
196
00:13:12,180 --> 00:13:15,620
Najpierw uroczysta msza, potem zabawa.
197
00:13:15,940 --> 00:13:18,960
Na zamku uczta, a w mieście tańce i
odpust.
198
00:13:19,180 --> 00:13:23,940
Ale kuchnia nieprzygotowana, kuchmistrza
brak, a i pieniędzy niewiele.
199
00:13:31,530 --> 00:13:35,830
Lepiej sypnąć groszem, niż potem
tłumaczyć się przed panami, dlaczego
200
00:13:35,830 --> 00:13:36,830
rad.
201
00:14:03,790 --> 00:14:04,950
Teraz wypijmy za nasz sojusz.
202
00:14:36,260 --> 00:14:38,780
Incorporare. Chcesz ze mną mówić po
latynie?
203
00:14:40,580 --> 00:14:42,560
Jeżeli tak, nie dogadamy się.
204
00:14:43,740 --> 00:14:44,740
Incorporare.
205
00:14:45,860 --> 00:14:48,040
Przyłączenie Polski do Litwy.
206
00:14:48,460 --> 00:14:53,920
Nie tak się umawialiśmy. To my dajemy
koronę wam, nie wy nam.
207
00:14:56,740 --> 00:14:59,900
Dajemy koronę, ale nie zwierzchnictwo.
208
00:15:07,479 --> 00:15:09,480
Żal mi ciebie, aż serce boli.
209
00:15:10,160 --> 00:15:12,040
Sama nie wiem, co tam miałeś do dziecka.
210
00:15:13,320 --> 00:15:14,960
Nie mam męża ani dzieci.
211
00:15:17,620 --> 00:15:18,700
Brzydka nie jesteś.
212
00:15:19,620 --> 00:15:21,820
No, może herlewa trochę.
213
00:15:23,860 --> 00:15:26,080
Jeden prosił mnie o rękę, ale ja nie
chciałam.
214
00:15:27,300 --> 00:15:31,360
Dopiero jak pojawił się mój Janko.
215
00:15:32,380 --> 00:15:33,660
Od razu wiedziałam.
216
00:15:34,780 --> 00:15:36,600
Serce nie bój się w takich sprawach.
217
00:15:38,520 --> 00:15:40,400
Milowałam i byłam milowana.
218
00:15:41,220 --> 00:15:42,520
Co się stało?
219
00:15:43,880 --> 00:15:45,480
To wielki pan był.
220
00:15:46,700 --> 00:15:50,680
Piękny mąż na szlachetnym sercu. Ale co
z tego?
221
00:15:51,800 --> 00:15:54,940
Nie wolno mu było taką jak ja się żenić.
222
00:15:55,860 --> 00:15:56,980
Wziął inną.
223
00:15:58,560 --> 00:16:01,160
Samotny został. Jak ten palec.
224
00:16:01,620 --> 00:16:04,420
I ja samotna.
225
00:16:05,620 --> 00:16:06,840
Ale tu...
226
00:16:08,910 --> 00:16:09,910
Jest miłość.
227
00:16:11,010 --> 00:16:12,010
Na zawsze.
228
00:16:15,930 --> 00:16:17,110
Ale dość o mnie.
229
00:16:18,730 --> 00:16:21,050
Czy byłaś u wszystkich medyków z
Krakowa?
230
00:16:23,770 --> 00:16:25,410
U wielu medyków byłam.
231
00:16:27,370 --> 00:16:28,890
Żaden nie umie pomóc.
232
00:16:31,750 --> 00:16:36,030
Znam kogoś, o kim na pewno jeszcze nie
słyszałaś.
233
00:16:37,070 --> 00:16:38,070
To ty.
234
00:16:38,380 --> 00:16:39,380
Mów.
235
00:16:40,200 --> 00:16:41,660
Incorporare nie wchodzi w grę.
236
00:16:44,020 --> 00:16:46,500
To mitere. Nie ma mowy.
237
00:16:46,920 --> 00:16:48,940
Nie będziemy przyłączeni.
238
00:16:49,760 --> 00:16:51,540
Oba kraje mają być równe.
239
00:16:52,480 --> 00:16:53,540
Nikt górą.
240
00:16:53,760 --> 00:16:56,600
Nie o to nam chodziło. Ale tak
zapisaliście.
241
00:16:57,120 --> 00:17:00,660
Może... Jungere.
242
00:17:01,140 --> 00:17:05,079
To zjednoczenie. Chcecie nas ujaźnić?
Zrywamy rozmowy.
243
00:17:06,060 --> 00:17:08,020
Witajcie. To oznacza jednoczyć.
244
00:17:08,700 --> 00:17:13,460
Wybaczcie, źle usłyszałem. Ale i
jednoczyć się nie chcemy. Co Litwa
245
00:17:13,540 --> 00:17:16,560
Sojusznika. Żebyśmy pozostali
sojusznikami.
246
00:17:17,579 --> 00:17:19,900
Nasze kraje muszą zachować niezależność.
247
00:17:20,800 --> 00:17:23,339
Ale to Polska daje wam koronę.
248
00:17:23,800 --> 00:17:26,500
To Polska otwiera przed wami wrota
wiary.
249
00:17:26,720 --> 00:17:27,920
Polska daje.
250
00:17:28,220 --> 00:17:29,600
Polska otwiera.
251
00:17:30,260 --> 00:17:34,940
Skoro stacyście wspaniali, to czemu
jesteście w krewie, a?
252
00:17:36,110 --> 00:17:42,130
Bo czas wam przypomnieć, że to wy
przyszliście z prośbą nieodwrotnie.
253
00:17:49,470 --> 00:17:53,490
A applicare? To znaczy złączyć.
254
00:17:55,730 --> 00:17:56,730
Złączyć?
255
00:17:59,930 --> 00:18:00,930
Złączyć.
256
00:18:03,690 --> 00:18:04,850
Brzmi dobrze.
257
00:18:07,470 --> 00:18:08,470
Co panowie na to?
258
00:18:09,850 --> 00:18:16,810
Polska i Litwa złączone pod jednym
władcą, wielkim księciem litewskim,
259
00:18:16,810 --> 00:18:17,810
Jogają.
260
00:18:20,670 --> 00:18:22,490
I pod jedną koroną.
261
00:18:23,410 --> 00:18:24,450
Koroną Polski.
262
00:18:28,330 --> 00:18:29,970
Choć może nie wyglądam.
263
00:18:31,330 --> 00:18:34,070
Znam się na leczeniu nie gorzej niż
medycyn.
264
00:18:35,690 --> 00:18:36,830
Trudno uwierzyć.
265
00:18:37,750 --> 00:18:40,750
Byś umiała pomóc mojemu chłopcu.
266
00:18:42,010 --> 00:18:44,670
Jako medyk, że się tak wyrażę.
267
00:18:45,390 --> 00:18:48,130
Wiem co i jak działa.
268
00:18:49,230 --> 00:18:50,610
Dłużej nie wytrzymam.
269
00:18:50,810 --> 00:18:51,830
Miłuję ją.
270
00:18:52,290 --> 00:18:55,670
Jeśli chcesz zdobyć pannę, zacznij od
jej ojca.
271
00:18:57,410 --> 00:18:59,310
Nie potrafię zjednywać ludzi.
272
00:19:01,530 --> 00:19:05,990
Czyżbyś na bóle sercowe też znała
medykamenty?
273
00:19:23,970 --> 00:19:25,410
Pojedziesz? Teraz?
274
00:19:26,270 --> 00:19:28,090
Kiedy ważność przenosi Litwę?
275
00:19:28,790 --> 00:19:29,810
Właśnie teraz.
276
00:19:30,750 --> 00:19:32,790
Nie przyłożę ręki do twoich decyzji.
277
00:19:33,310 --> 00:19:34,430
Dokąd jedziesz?
278
00:19:35,070 --> 00:19:37,610
Do Kijowa, do Monasteru Pieczerskiego.
279
00:19:38,190 --> 00:19:40,410
Tam spędzasz też życie jako mniska.
280
00:19:41,010 --> 00:19:42,850
Nie opuśćcie mnie w takiej chwili.
281
00:19:43,770 --> 00:19:44,770
Władzę, matko.
282
00:19:45,990 --> 00:19:47,450
To już postanowione.
283
00:19:48,170 --> 00:19:51,550
Co mam zrobić, byś zmieniła zdanie?
284
00:19:52,720 --> 00:19:53,720
To proste.
285
00:19:53,960 --> 00:19:55,220
Zerwij rozmowy.
286
00:19:55,580 --> 00:19:57,820
Wybierz tchód zamiast zachodu.
287
00:20:00,420 --> 00:20:01,420
Zrobisz to.
288
00:20:04,360 --> 00:20:05,800
Dlatego wyjeżdżam.
289
00:20:11,860 --> 00:20:15,580
Jeśli wolę życia w klasztorze, nie
zabroni się.
290
00:20:16,860 --> 00:20:18,740
Pobłogosłał jednak mój związek z Edwigo.
291
00:20:21,840 --> 00:20:22,840
Gdy?
292
00:20:23,400 --> 00:20:27,020
Odtrącasz własnego syna. To ty odtrącasz
rodzinę.
293
00:20:27,440 --> 00:20:28,900
Krew, korzenie.
294
00:20:30,260 --> 00:20:31,860
To, z czego wyrosłeś.
295
00:20:34,300 --> 00:20:36,100
Zdradzasz Litwę i własną matkę.
296
00:20:42,200 --> 00:20:43,800
Nie za późno, Seno.
297
00:20:46,100 --> 00:20:47,520
Więcej mnie nie zobaczysz.
298
00:21:13,290 --> 00:21:19,210
Zgadzamy się i oświadczamy to tak
życzonej królowej pani, jak i
299
00:21:19,210 --> 00:21:21,070
panom Królestwa Polskiego.
300
00:21:21,670 --> 00:21:28,150
Te zaś oświadczenia poselskie kazaliśmy
umocnić piecięciami naszymi i braci
301
00:21:28,150 --> 00:21:31,790
naszych. I te we wszystkim potwierdzamy.
302
00:21:33,810 --> 00:21:35,690
Jestem ci winien podziękowania.
303
00:21:36,170 --> 00:21:39,570
Wiem, że nasz pojrz to przede wszystkim
twoja zasługa. Masz wielu
304
00:21:39,570 --> 00:21:41,390
sprzymierzeńców na ławelu, książę.
305
00:21:41,740 --> 00:21:43,320
Jednak nie ma wśród nich królowej.
306
00:21:45,380 --> 00:21:46,380
Tym się nie martw.
307
00:21:47,660 --> 00:21:51,640
Jadwiga nie wie jeszcze, co dobre dla
korony.
308
00:21:52,440 --> 00:21:54,680
Młoda i myśli o sobie.
309
00:21:54,940 --> 00:21:56,420
Wolałbym, żeby myślała o mnie.
310
00:21:58,580 --> 00:21:59,580
Przyjdzie jej na to pora.
311
00:22:00,580 --> 00:22:01,620
Obyś miał rację.
312
00:22:10,890 --> 00:22:11,970
Jednak coś się trafi.
313
00:22:13,490 --> 00:22:15,130
Matko odwróciło się ode mnie.
314
00:22:16,970 --> 00:22:18,910
Czy to warte sojuszu i korony?
315
00:22:25,490 --> 00:22:27,150
Nareszcie jesteś spokojna, pani.
316
00:22:27,610 --> 00:22:28,790
Jak to się stało?
317
00:22:30,310 --> 00:22:32,190
Ufam Bogu, jak święty Aleksy.
318
00:22:32,750 --> 00:22:36,610
Czasem Bóg obdarza nas cierpieniem,
żebyśmy stali w selekcji.
319
00:22:37,710 --> 00:22:38,710
Mądrzejsi.
320
00:22:40,680 --> 00:22:42,120
Spełnię każdą jego wolę.
321
00:22:44,100 --> 00:22:45,800
Zgodzisz się pójść za Litwino?
322
00:22:47,880 --> 00:22:50,040
Skoro taka jest wola Boga i Matki.
323
00:22:52,760 --> 00:22:53,760
Daj.
324
00:22:56,320 --> 00:22:59,640
Wybacz pani, to był posłaniec. Prosto z
Budy.
325
00:22:59,920 --> 00:23:01,400
Chce się widzieć z królową.
326
00:23:01,620 --> 00:23:02,620
Z Budy?
327
00:23:03,740 --> 00:23:05,180
Jest późno, może rano.
328
00:23:05,820 --> 00:23:06,820
Wprowadź go.
329
00:23:15,760 --> 00:23:17,180
Przywożę list od twojej matki, pani.
330
00:23:19,320 --> 00:23:20,760
Pędziłem, ile sił miały konie.
331
00:23:21,400 --> 00:23:22,400
Ponoć ważne.
332
00:23:27,620 --> 00:23:30,580
Bóg wysłuchał moich pójść. Matka
zmieniła zdanie.
333
00:23:32,440 --> 00:23:33,440
Niemożliwe.
334
00:23:35,220 --> 00:23:36,220
Chwilę.
335
00:23:36,780 --> 00:23:37,780
Jednak chwilę.
336
00:23:39,780 --> 00:23:42,520
To znak, na który kazała czekać prababka
Jadwiga.
337
00:23:45,570 --> 00:23:46,570
Widzisz?
338
00:23:46,710 --> 00:23:48,810
Zawsze wiedziałam, że takie jest moje
przeznaczenie.
339
00:23:49,810 --> 00:23:50,810
Wilhelm i tylko on.
23159
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.