All language subtitles for Korona królów odc. 289

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,880 --> 00:00:34,340 W poprzednim odcinku. 2 00:00:57,840 --> 00:01:01,740 Jedynie moja matka może zmienić jego wolę, ale ona dotrzyma słowa danego 3 00:01:01,740 --> 00:01:03,060 Habsburgą, jestem tego pewna. 4 00:01:16,360 --> 00:01:18,920 Potrzebuję twojej pomocy, książę, w trakcie zjazdu. 5 00:01:19,620 --> 00:01:25,700 Zjazdu? Chcę, byś wykorzystał swoje doświadczenie i wpływy, by umocnić 6 00:01:26,440 --> 00:01:27,440 Witam. 7 00:01:28,560 --> 00:01:30,000 Pozwól pani, że zapytam. 8 00:01:30,780 --> 00:01:35,620 Co sprawiło, że znowu obdarzyłaś mnie twoim zaufaniem? Czy to magia prezentu 9 00:01:35,620 --> 00:01:36,559 księcia Wilhelma? 10 00:01:36,560 --> 00:01:37,560 Nie mam wyjścia. 11 00:01:39,100 --> 00:01:40,380 Zechcieli powtórzyć, pani? 12 00:01:40,880 --> 00:01:42,240 Oboje mamy wspólny cel. 13 00:01:43,560 --> 00:01:45,660 Osadzenie Wilhelma na krakowskim tronie. 14 00:01:45,860 --> 00:01:48,220 Wiesz, pani, to jest tylko jedno rozwiązanie. 15 00:01:48,800 --> 00:01:49,800 Wiem. 16 00:01:50,520 --> 00:01:52,000 I zgadzam się na wszystko. 17 00:01:52,800 --> 00:01:53,800 Wszystko? 18 00:01:54,620 --> 00:01:55,620 Wszystko. 19 00:01:56,970 --> 00:01:58,850 żeby zostać żoną Wilhelma. 20 00:02:10,930 --> 00:02:14,390 Jak mogłaś być tak niemądrą, Ścichno? No jak? 21 00:02:16,370 --> 00:02:19,990 To miałam kłamać, kiedy wiem, że ten podarunek nie jest od księcia z Wiednia? 22 00:02:20,270 --> 00:02:21,730 Powinnaś była milczeć. 23 00:02:22,190 --> 00:02:23,590 Albo przyjść z tym do mnie. 24 00:02:27,820 --> 00:02:30,200 Nie wolno obnażać słabości króla. 25 00:02:30,920 --> 00:02:32,620 Nawet przed nim samym. Nigdy. 26 00:02:32,880 --> 00:02:37,100 To podstawowa zasada na dworze. Nigdy mi o tym nie mówiłaś. Chrystusie, poraduj. 27 00:02:37,180 --> 00:02:38,800 Bo sądziłem, że to oczywiste. 28 00:02:45,120 --> 00:02:46,120 Matki wam brakło. 29 00:02:47,900 --> 00:02:51,960 A co będzie, jeżeli nie łaska królowej dosięgnie imię? Albo nawet Izbyszka? 30 00:02:52,300 --> 00:02:53,300 Nie ma go tutaj. 31 00:02:53,480 --> 00:02:55,080 I być może nie będzie. Przez ciebie. 32 00:02:59,470 --> 00:03:00,490 Skąd wiesz o tym obrazie? 33 00:03:03,690 --> 00:03:04,690 Kogo? 34 00:03:06,790 --> 00:03:08,890 Księcia Władysława. Nikt on odejdzie. 35 00:03:13,170 --> 00:03:14,170 Opolszek. 36 00:03:15,630 --> 00:03:18,510 Ten stary wilk próbuje przepchnąć Habsburga. 37 00:03:19,510 --> 00:03:22,670 Nie wiem, kogo on przepycha, ale królową oszukuje. 38 00:03:22,990 --> 00:03:25,370 Musi mieć powód, żeby sądzić, że mu się uda. 39 00:03:28,910 --> 00:03:30,010 Proś królową o łapkę. 40 00:03:31,310 --> 00:03:32,310 To się nie uda. 41 00:03:32,930 --> 00:03:34,090 Nie przekonam jej. 42 00:03:37,610 --> 00:03:42,050 W takim razie powiedz siostrze, że wyjeżdżacie. I każ pakować kufry. 43 00:03:42,450 --> 00:03:43,750 Nie nadajecie się na dwór. 44 00:03:50,950 --> 00:03:54,290 Błagam o łapkę dla mistrzich. To miłościwa pani i dla mnie. Jeśli 45 00:03:54,290 --> 00:03:55,310 odejdzie, to i ja pójdę. 46 00:03:55,760 --> 00:03:58,820 Ty nic swego nie zrobiłaś, możesz zostać. Ale ojczysty, na to nie zgodnie. 47 00:03:59,340 --> 00:04:02,560 Zresztą tam, gdzie my się cichnę, tam i ja jesteśmy dwie. Zawsze razem nie 48 00:04:02,560 --> 00:04:03,439 zostawię jej. 49 00:04:03,440 --> 00:04:07,560 My się cichnę, nie pojmuję, że jest to po to, by mnie wspierać, a nie działać 50 00:04:07,560 --> 00:04:11,720 wbrew. Czyniła wielką głupotę. I mimo to ją wspierasz? 51 00:04:13,040 --> 00:04:14,220 Jest moją siostrą. 52 00:04:15,880 --> 00:04:17,500 Możemy ci być przydatne obie. 53 00:04:20,880 --> 00:04:24,760 Jest wjazd panów możnych. Ja już wybrałam. Ale pani. 54 00:04:26,060 --> 00:04:27,680 Przy Tobie, Panowie, nie mówią szczerze. 55 00:04:28,660 --> 00:04:34,540 A gdybyśmy podsłuchały Mistiffa i ja, co prawią możni Panowie, 56 00:04:34,640 --> 00:04:37,940 mają nas za głupie. Przy nas nie będą się krępować. 57 00:04:39,560 --> 00:04:40,880 Chcecie szpiegować dla mnie? 58 00:04:42,040 --> 00:04:43,040 Radość. 59 00:04:45,540 --> 00:04:46,980 Dlaczego ja się na to zgodziłam? 60 00:04:47,260 --> 00:04:51,440 Dlaczego nie przekonałam Pełki, żeby został w gołczy? Na palcowe serce nie 61 00:04:51,440 --> 00:04:54,120 słucha głosu rozstąpki. Tak się uparł na ten zjazd. 62 00:04:54,730 --> 00:04:58,450 Musi Litwinowi na tronie choć słowo rzec, że korona ważniejsza niż zdrowie. 63 00:04:58,850 --> 00:05:00,990 Ale w drodze bardzo to nie mógł. 64 00:05:01,390 --> 00:05:03,490 Nawet dychać przestał. Myślałam, że to koniec. 65 00:05:04,290 --> 00:05:06,530 Odkąd został ranny, taki słaby jest. 66 00:05:06,890 --> 00:05:10,570 Po oczach ma smutek tak ogromny, że aż żałość bierze. 67 00:05:10,810 --> 00:05:13,030 Janie, biegnij po zioła, o których mówiłem. 68 00:05:13,830 --> 00:05:17,870 Myślałam, że miasto i zjazd obudzą w nim ducha walki. 69 00:05:18,170 --> 00:05:19,650 Kto da da mu taką ranię? 70 00:05:32,970 --> 00:05:33,970 To muszę. 71 00:05:35,810 --> 00:05:38,770 Przyjechałem na zjazd panów. Poradzą sobie bez ciebie, leż. 72 00:05:40,330 --> 00:05:41,670 Życie ze mnie ucieka. 73 00:05:43,230 --> 00:05:44,230 Czuję to. 74 00:05:45,870 --> 00:05:51,030 Chcę tylko wiedzieć, czy Gunther jest moim synem. 75 00:06:00,630 --> 00:06:01,850 Nie mów mu o mnie. 76 00:06:03,120 --> 00:06:06,060 Musi wierzyć ponad wszystko, że nie mierza jest jego ojcem. 77 00:06:07,400 --> 00:06:08,800 Tak będzie najlepiej. 78 00:06:10,440 --> 00:06:11,800 Wybacz mi najdroższa. 79 00:06:12,280 --> 00:06:14,180 Zbyt mocno cię miłowałem. 80 00:06:14,840 --> 00:06:17,920 I byłem zbyt słaby, by zdusić w sobie to uczucie. 81 00:06:19,200 --> 00:06:20,420 Zabrałem ci szczęść. 82 00:06:20,780 --> 00:06:21,880 Jestem szczęśliwa. 83 00:06:25,180 --> 00:06:27,060 Ja jestem taki zmęczony. 84 00:06:27,660 --> 00:06:28,660 Odpocznij. 85 00:06:32,460 --> 00:06:34,100 Muszę pojednać się z bratem. 86 00:06:34,600 --> 00:06:37,560 Jak nabierzesz sił? Nie mam już czasu. 87 00:06:39,540 --> 00:06:40,860 Wprowadź go, błagam. 88 00:06:50,240 --> 00:06:51,600 Boże, bądź w miłości. 89 00:06:52,800 --> 00:06:56,060 Na Litwinom i Polakom rozum. 90 00:06:57,140 --> 00:06:58,760 Aby mądrze wybierali. 91 00:06:59,680 --> 00:07:00,680 Świadomie. 92 00:07:02,220 --> 00:07:03,920 Nie zostawiaj nas po ciebie. 93 00:07:11,240 --> 00:07:12,240 Wybacz, Pani. 94 00:07:13,080 --> 00:07:19,020 Nie znalazłem cerkwi, a ciężar duszy łatwiej przy Bogu zgubić. 95 00:07:19,520 --> 00:07:21,240 Kaplica jest dla wszystkich, Książe. 96 00:07:21,660 --> 00:07:23,420 Jak jeden Bóg w niebiosach. 97 00:07:32,760 --> 00:07:37,160 Pomódlmy się o światło Ducha Świętego dla panów możnych podczas jazdy. 98 00:07:42,160 --> 00:07:47,260 Śmichna, czyś ty razem straciła? Mam przekupkę udawać? Tak, wtedy nikt cię 99 00:07:47,260 --> 00:07:50,200 rozpozna. Gdyby nas rozpoznali, mogliby nie chcieć mówić prawdy. 100 00:07:51,280 --> 00:07:52,280 Jaja! 101 00:07:53,520 --> 00:07:55,400 A wolałabyś targać worek już trochę? 102 00:07:56,300 --> 00:07:57,300 Jaja! 103 00:07:58,220 --> 00:07:59,220 Ile za suzin? 104 00:07:59,940 --> 00:08:00,940 Trzy grosze. 105 00:08:02,000 --> 00:08:05,460 Grosze? Za tyle to ja kurę kupię. To sobie kup. 106 00:08:07,280 --> 00:08:08,280 O, 107 00:08:08,880 --> 00:08:15,520 patrz jakie nam się gratkie trafiło. Ożej mu się w głowie, miesza dwie, co? 108 00:08:16,100 --> 00:08:17,100 Czekaj. 109 00:08:17,680 --> 00:08:24,520 Dwie. A dobrze powiedziałeś, pij na śmierć, to anioła spotka. Dwa anioły. A, 110 00:08:24,520 --> 00:08:26,820 widzę, że głodni do nieba nie pójdziemy. 111 00:08:30,680 --> 00:08:32,120 Dwórek by nawet nie tknęli. 112 00:08:32,400 --> 00:08:36,179 Próbuję ci skórę uratować, a ty wybrzydzasz. Już nic gorszego spotkać 113 00:08:36,179 --> 00:08:37,179 może. 114 00:08:38,100 --> 00:08:42,940 Jednak... Jajko. 115 00:08:43,440 --> 00:08:48,620 Dla biednych. A w takim stroju, żeby nas nie rozpoznali. 116 00:08:50,820 --> 00:08:56,000 A dokąd zmierza wielmożny panie? 117 00:08:57,000 --> 00:08:59,420 Pomagałem umierają temu w złagodzeniu jego mąk. 118 00:09:00,360 --> 00:09:03,420 A teraz idę do karczmy i dalej na zjazd możny. 119 00:09:05,960 --> 00:09:10,040 Widzę, że się Panie znasz na tych sprawach. 120 00:09:10,900 --> 00:09:16,440 Może nie do końca, ale wiem, że książe Opolczyk tronu objąć nie powinien. 121 00:09:18,420 --> 00:09:19,420 A czemuż to? 122 00:09:51,050 --> 00:09:52,170 Pamiętam cię z budy. 123 00:09:54,670 --> 00:09:55,930 Byłaś takim. 124 00:09:57,110 --> 00:09:58,650 Takim dziecięciem. 125 00:10:00,690 --> 00:10:02,370 A teraz królowa. 126 00:10:03,550 --> 00:10:05,270 Byłam wtedy niechworna. 127 00:10:07,210 --> 00:10:09,690 Nic lepszego, by skusić Litwina. 128 00:10:11,550 --> 00:10:13,470 A jednak dziś żaluje. 129 00:10:15,210 --> 00:10:16,210 Czego? 130 00:10:18,470 --> 00:10:19,470 Pani. 131 00:10:20,880 --> 00:10:22,520 Czy ty w ogóle chcesz tego ślubu? 132 00:10:23,500 --> 00:10:25,820 Myślałam, że jesteś tu po to, żeby do tego doszło, ksiądze. 133 00:10:28,120 --> 00:10:29,120 Jogaila mnie wyszło. 134 00:10:30,300 --> 00:10:31,300 Wielki ksiądze. 135 00:10:33,200 --> 00:10:34,220 Mój wielki brat. 136 00:10:37,400 --> 00:10:38,219 Wybacz, pań. 137 00:10:38,220 --> 00:10:39,220 Nie niebam się. 138 00:10:41,160 --> 00:10:43,020 Jesteś ze mną szczery, a to co nie najbardziej. 139 00:10:46,120 --> 00:10:47,400 Sama nie chcę tego ślubu. 140 00:10:49,070 --> 00:10:50,310 Serce oddałam inne. 141 00:10:54,110 --> 00:10:55,110 Ciężka sprawa. 142 00:11:18,990 --> 00:11:21,670 Nie mierza. Helena go szuka. 143 00:11:23,790 --> 00:11:29,490 I kapłana mi trzeba... Nie czas jeszcze. 144 00:11:30,050 --> 00:11:31,050 Czas. 145 00:11:35,970 --> 00:11:37,030 Synku. 146 00:11:42,370 --> 00:11:43,710 Musisz wiedzieć. 147 00:11:47,880 --> 00:11:50,800 Jesteś synem króla Kazimierza. 148 00:11:52,440 --> 00:11:54,360 To była miłość mojego życia. 149 00:11:55,320 --> 00:11:59,360 Dosyć, matko. Nie chcę sprawiać ci bólu, ale prawda najważniejsza. 150 00:11:59,700 --> 00:12:00,880 Musisz wiedzieć za nim. 151 00:12:01,620 --> 00:12:06,540 Wieczne tajemnice muszę wytrzymać, żeby z niemierzą się pojednać. 152 00:12:08,980 --> 00:12:13,580 Brat jedyny, a wróg największy i dróg najlepszy. 153 00:12:13,960 --> 00:12:15,060 Nic mu nie mów. 154 00:12:45,640 --> 00:12:49,500 Chciałeś mi czekać pod kaplicą, abym ćwiczył twoje cnoty? I ty mógłbyś się 155 00:12:49,500 --> 00:12:54,220 czasem pomodlić. Dla mnie już za późno. Nigdy nie jest za późno. A i sprawy 156 00:12:54,220 --> 00:12:58,140 wyglądają zgoła inaczej. Dzięki modlitwie. A nie za sprawą kufla piwa? 157 00:13:00,780 --> 00:13:02,260 Na spotkaniu panów. 158 00:13:03,140 --> 00:13:06,860 Walczy o galę. Młodszy jest najmężniejszym, najmądrzejszym, 159 00:13:06,900 --> 00:13:11,120 Idzie chojny, idzie nie ma większego króla niż on. Zaraz po królu Kazimierzu. 160 00:13:12,200 --> 00:13:16,700 Nie proś, a żądaj. Wielki książę nie będzie. Zabiegał i się łasił. To dla 161 00:13:16,700 --> 00:13:18,640 zaszczyt, że mogą mieć takiego króla jak Jogailę. 162 00:13:18,880 --> 00:13:19,920 Bądź jak burza. 163 00:13:20,160 --> 00:13:23,400 Rzucaj piorunami gniewu. Zmień ze stołu kilka kieriwów. 164 00:13:23,700 --> 00:13:24,579 Wzmuś ich. 165 00:13:24,580 --> 00:13:25,580 Nie mierzę. 166 00:13:27,160 --> 00:13:28,200 Pełka umiera. 167 00:13:29,020 --> 00:13:30,120 Chcę cię widzieć. 168 00:13:30,420 --> 00:13:31,420 Pełka w Krakowie? 169 00:13:32,000 --> 00:13:33,000 Mamy umowę. 170 00:13:34,340 --> 00:13:35,700 Zdarzę, obiecuję, książę. 171 00:13:39,050 --> 00:13:41,650 A więc to ty jesteś tą niewierną żoną Cyryla. 172 00:13:50,930 --> 00:13:51,930 Czego się chowamy? 173 00:13:52,210 --> 00:13:55,370 Ojciec nie wie. Mamy siedzieć na zamku i ładnie wyglądać. 174 00:13:58,630 --> 00:13:59,770 Jaki plan, książę? 175 00:14:00,190 --> 00:14:02,530 Zwolennicy Litwina mają argumenty. Mamy rozum. 176 00:14:02,950 --> 00:14:04,910 Wywiedziemy wszystkich w pole, ani się postrzegą. 177 00:14:06,219 --> 00:14:09,360 Zwłaszcza z tymi z Wielkopolski kłopotu nie będzie. Niepojętni to mało 178 00:14:09,360 --> 00:14:10,900 powiedziane. No dobrze, ale jak? 179 00:14:12,080 --> 00:14:16,440 To będzie twoja rola, marszałku. Ja jestem dla nich obcy, bo ze Śląska. A i 180 00:14:16,440 --> 00:14:17,680 mogę zgłosić się na króla. 181 00:14:17,960 --> 00:14:19,180 Niech się pokłócą. 182 00:14:20,200 --> 00:14:21,200 Co mam czynić? 183 00:14:22,160 --> 00:14:26,160 Zgłosić kandydaturę Jana Skleparza, to znaczy z Kościelca. Syn królewski, 184 00:14:26,160 --> 00:14:27,440 szlachcic. Sam wiesz. 185 00:14:29,300 --> 00:14:30,560 I syn dla datnicy. 186 00:14:30,760 --> 00:14:31,760 Na króla? 187 00:14:33,100 --> 00:14:36,880 Jak się zrobi zamieszanie, wrócą się do bitki, o co nie trudno. Łatwo będzie nam 188 00:14:36,880 --> 00:14:41,820 przepchnąć Habsburga. Przyjanie wyda się zbawicielem. Król Kazimierz w grobie 189 00:14:41,820 --> 00:14:42,820 się przewraca. 190 00:14:42,960 --> 00:14:46,060 A ten Jan szkodzi jego pamięci samym swoim istnieniem. 191 00:14:47,100 --> 00:14:49,800 Skoro żyje, będzie potrzebny. 192 00:14:58,020 --> 00:14:59,200 Jak on śmie. 193 00:15:00,760 --> 00:15:01,880 Wracajcie na zamek. 194 00:15:03,080 --> 00:15:04,360 Nasz ojciec ma rację. 195 00:15:05,140 --> 00:15:07,420 Niebezpiecznie tak chodzić po mieście. 196 00:15:17,360 --> 00:15:18,360 Zaczekaj! 197 00:15:20,800 --> 00:15:24,060 Co musisz wiedzieć, to to, że cię miłuję. Zawsze kochałam. 198 00:15:24,320 --> 00:15:26,440 On nic nie znaczył, proszę wybacz mi. 199 00:15:26,720 --> 00:15:29,220 Jeśli mnie kochałaś, on wszystkiego winien. 200 00:15:29,860 --> 00:15:31,620 Zawrócił ci w głowie, jak drajca. 201 00:15:32,460 --> 00:15:34,000 Jego piekło pochłonął. 202 00:15:56,500 --> 00:15:58,620 Wielkopolsce wciąż tylko ściemowi. 203 00:15:59,670 --> 00:16:04,470 Domarat z Pieszna, Piotr z Szamotu siedzą, piwo żłopią i urabiają Małopola. 204 00:16:05,390 --> 00:16:08,690 Niedoczekanie się mówić nic nie da. No nic nie ma. 205 00:16:09,130 --> 00:16:10,870 Habsburg to jedyna opcja. 206 00:16:15,410 --> 00:16:19,850 Spotkałem posła z budy pod bramą. Dał sobie wmówić, że w Krakowie kwarantanna 207 00:16:19,850 --> 00:16:20,629 wyjechać nie można. 208 00:16:20,630 --> 00:16:21,630 Jakie wieści przybył? 209 00:16:23,010 --> 00:16:26,130 Mośniaczka zdecydowała się oddecydując córkę Jogailę. 210 00:16:27,410 --> 00:16:28,790 Idę powiedowić królową. 211 00:16:29,360 --> 00:16:30,600 Chcesz jej złamać serce? 212 00:16:31,040 --> 00:16:34,640 Matka przehandlowała jej marzenia. Nie będę przed nią niczego ukrywał. Trzeba 213 00:16:34,640 --> 00:16:36,100 jej powierzyć, ale w stosownym momencie. 214 00:16:37,820 --> 00:16:40,880 Najlepiej, żeby sama doszła do wniosku, że Litwin lepszy. 215 00:16:41,600 --> 00:16:43,780 Ale to potrwa. 216 00:16:57,000 --> 00:16:59,900 Nawet umrzeć nie możesz tak, bym nie musiał tego oglądać. 217 00:17:02,720 --> 00:17:03,820 Chcesz wybaczenia? 218 00:17:06,760 --> 00:17:07,819 Odebrałeś mi wszystko. 219 00:17:08,359 --> 00:17:09,800 Żonę, matkę, dom. 220 00:17:10,040 --> 00:17:12,839 Nie będziesz już musiał mnie oglądać. 221 00:17:13,740 --> 00:17:15,099 Będziecie szczęśliwi. 222 00:17:17,640 --> 00:17:19,839 Na litość też mnie nie weźmiesz. 223 00:17:23,560 --> 00:17:25,260 Dziękuję, że przyszedłeś. 224 00:17:27,550 --> 00:17:28,550 Wybacz. 225 00:17:30,150 --> 00:17:33,310 Nie chciałem twojej krzywdy. Musisz mi wierzyć. 226 00:17:38,490 --> 00:17:41,010 Pełko. Dbaj o syna. 227 00:17:44,630 --> 00:17:46,710 Wychowam go na prawdziwego rycerza. 228 00:17:47,070 --> 00:17:50,810 Jakim był nasz ojciec. Nasz ojciec był kimś więcej. 229 00:17:52,630 --> 00:17:54,870 Ja jestem synem niemierzydgołczy. 230 00:17:55,440 --> 00:17:57,460 Nie tego. Matka go kochała. 231 00:17:57,820 --> 00:17:58,820 Zamilcz! 232 00:18:18,100 --> 00:18:24,600 Po burzliwych rozmowach panowie możni wybrali wielkiego księcia Jogajłę na 233 00:18:24,600 --> 00:18:25,600 króla. 234 00:18:28,430 --> 00:18:29,430 To wszystkie? 235 00:18:30,030 --> 00:18:31,990 Tak. Na dziś. 236 00:18:38,910 --> 00:18:40,370 Miałeś ich przekonać, książe. 237 00:18:44,110 --> 00:18:45,650 Wszystko idzie zgodnie z planem, pani. 238 00:18:46,150 --> 00:18:49,370 Wyślemy całe stronnictwo Jogajły do Wilna z dobrą nowiną. 239 00:18:50,010 --> 00:18:54,030 W Pytkach, Incze, Zroszkowic, Krystyna, Zostrowa, Mikołaja, Bogorie i kogo tam 240 00:18:54,030 --> 00:18:56,750 jeszcze. A tymczasem na Wawel przyjedzie... 241 00:18:58,920 --> 00:19:02,520 Wilhelm? Innych możnych przekona się łatwo. To ty decydujesz, pani. 242 00:19:03,060 --> 00:19:08,580 A jak tamci powrócą po paru niedzielach, nie więcej, będziesz już żoną 243 00:19:08,580 --> 00:19:09,580 Habsburga. 244 00:19:24,140 --> 00:19:25,340 Jadwigo, co się stało? 245 00:19:28,200 --> 00:19:29,200 Nie mogę spać. 246 00:19:30,500 --> 00:19:36,960 Ledwo się położę, zasnę i nie mi się... Co to za miejsce? 247 00:19:37,400 --> 00:19:43,980 W budzie nigdy nie miałam takich snów. Tak intensywnych i barwnych, pełnych 248 00:19:43,980 --> 00:19:47,540 zjaw, duchów, odległych miejsc, dzikich ostępów. 249 00:19:49,000 --> 00:19:50,340 Aż dreszcze przychodzą. 250 00:19:50,840 --> 00:19:53,200 I do tego ten obcy mężczyzna. 251 00:19:54,520 --> 00:19:55,520 Wciąż ten sam? 252 00:19:56,100 --> 00:19:57,600 Ten z mnie za Wilhelmem. 253 00:19:58,480 --> 00:19:59,940 To on winien mi się śnić. On. 254 00:20:00,720 --> 00:20:02,240 Jemu jestem poślubiona. 255 00:20:02,840 --> 00:20:04,260 Krzeszę śniąc o innym. 256 00:20:04,740 --> 00:20:06,120 Tak dłużej być nie może. 257 00:20:06,800 --> 00:20:07,900 Co zamierzasz? 258 00:20:08,920 --> 00:20:11,160 Wezwij księcia Władysława i Gniewosza. 259 00:20:11,700 --> 00:20:13,280 Książę jest w stanie ci pomóc? 260 00:20:14,000 --> 00:20:15,000 Tak sądzę. 261 00:20:17,240 --> 00:20:19,080 Pośpieszcie, Margit. Musimy działać szybko. 262 00:20:22,620 --> 00:20:24,740 Młodzy panowie nie będą mną rządzić. 263 00:20:34,600 --> 00:20:35,600 To nie twoja wina. 264 00:20:36,680 --> 00:20:38,240 To wina Litwinów. 265 00:20:38,700 --> 00:20:40,400 Niech będą przeklęci. 266 00:20:42,260 --> 00:20:44,460 Najpierw zabili twojego dziada i ojca. 267 00:20:44,840 --> 00:20:46,140 Musiałeś im pomrzeć. 268 00:20:47,360 --> 00:20:50,620 Teraz jeszcze ten Lisica przyjechał, to on zabił Pełkę. 269 00:20:51,640 --> 00:20:52,860 Helena, to nie tak. 270 00:20:56,540 --> 00:20:57,920 Miałam dwóch synów. 271 00:21:01,080 --> 00:21:02,460 Jakbym obu straciła. 272 00:21:40,240 --> 00:21:42,160 Co tu robisz, panie wojowodo, o tej porze? 273 00:21:43,060 --> 00:21:44,640 Czekam, aż mnie przyjmiesz, pani. 274 00:21:46,180 --> 00:21:47,400 Oczekuję kogoś innego. 275 00:21:48,180 --> 00:21:52,740 W książę o Polski prosił o wybaczenie. Spóźni się nieco, chwilowo 276 00:21:52,820 --> 00:21:54,180 Ale jest coś innego. 277 00:21:54,900 --> 00:21:56,120 Z czym przychodzisz? 278 00:21:57,420 --> 00:22:01,620 Przybył poseł z Budy. Nie chciałem niepokoić pani, ale to ważne. 279 00:22:04,260 --> 00:22:05,260 Kto? 280 00:22:07,360 --> 00:22:08,460 Królowa Elżbieta. 281 00:22:08,830 --> 00:22:13,870 Twoja matka, pani, przyjęła propozycję wielkiego księcia Jogajły o twoją rękę. 282 00:22:16,750 --> 00:22:18,210 To wszystko, panie wojewodo? 283 00:22:21,250 --> 00:22:22,490 Jeśli tak, możesz odejść. 284 00:22:32,450 --> 00:22:35,110 Pani, musimy powiedzieć ci coś bardzo ważnego. 285 00:22:35,950 --> 00:22:37,110 Strach mówić, pani. 286 00:22:37,639 --> 00:22:38,760 Serce ci pęknie, pani? 287 00:22:40,020 --> 00:22:42,820 Bo dotarł poseł z Budy. 288 00:22:43,920 --> 00:22:44,920 Dziękuję, już wiem. 289 00:22:47,340 --> 00:22:48,720 A serce już mi pękło. 20864

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.