Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,910 --> 00:00:38,390
W poprzednim odcinku... Pomyśl pani, jak
wielka i potężna jest Litwa. Ochrzczona
2
00:00:38,390 --> 00:00:43,470
Litwa stanie się chlubą papiestwa.
Ochrzczę Litwę bez jogajły. Zrobię to
3
00:00:43,470 --> 00:00:48,990
Wilhelmem. Interesuje go tylko twój
skarbiec, czyli złoto. Nic ponad to...
4
00:00:48,990 --> 00:00:53,150
Zamilcz! Jesteś moim przyjacielem,
książe Władysławie? Najlepszym pani.
5
00:00:53,390 --> 00:00:55,270
Więc idź i załatw to.
6
00:00:55,790 --> 00:00:57,330
Wilhelms na moje serce.
7
00:00:57,530 --> 00:00:58,530
I duszę.
8
00:00:58,650 --> 00:00:59,830
Jestem gotowa.
9
00:01:00,730 --> 00:01:01,730
Zgadzam się.
10
00:01:02,220 --> 00:01:03,420
Jadwiga Jedwasza.
11
00:01:31,150 --> 00:01:33,410
Chcesz, żeby mnie przez ciebie
przepędzili z zamku?
12
00:01:35,230 --> 00:01:36,710
Na co się gapisz? Pomóż mi!
13
00:02:21,930 --> 00:02:22,930
Mój Boże.
14
00:02:23,430 --> 00:02:25,150
Chyba do wieczora nie skończę.
15
00:03:20,790 --> 00:03:21,830
Margit! Margit!
16
00:03:23,130 --> 00:03:24,570
Oglądałem konie w Wiedniu.
17
00:03:27,070 --> 00:03:28,690
Habsburgowie wiedzą, jak je hodować.
18
00:03:29,350 --> 00:03:31,230
Wszystko jest u nich właściwie robione.
19
00:03:31,710 --> 00:03:34,870
Austria bliska jest Niemcom, Rzymowi i
Królestwu Francji.
20
00:03:35,330 --> 00:03:39,310
Mądrze tam rządzą. Teraz tak mówisz, a
to ty nie chciałeś Habsburga. Ty też
21
00:03:39,310 --> 00:03:40,310
byłeś za jogajłą.
22
00:03:40,850 --> 00:03:42,770
Jadwiga robi, co chce z naszymi głowami.
23
00:03:43,010 --> 00:03:45,970
Jak z dziećmi. Nigdy czegoś takiego nie
doświadczyłem.
24
00:03:46,799 --> 00:03:47,800
Jeszcze nie gotowi.
25
00:03:48,720 --> 00:03:49,720
Polowanie wam niemiłe?
26
00:03:51,900 --> 00:03:52,900
Jakiś sekret.
27
00:03:54,600 --> 00:03:56,260
Powiedzcie, zanim coś głupiego z tego
wyjdzie.
28
00:03:56,480 --> 00:03:59,380
A co byś rzekł, gdyby na tronie zasiadł
Wilhelm Habsburg?
29
00:04:03,760 --> 00:04:07,480
Dotałeś na Wawelu, książe? Dobrze
zrobiłem z tego, co słyszę.
30
00:04:18,950 --> 00:04:20,310
Jutro też mam tutaj wartę.
31
00:04:22,430 --> 00:04:24,690
Taka niepozorna w ciebie niewiasta.
32
00:04:26,050 --> 00:04:29,830
Wyglądasz jak drobna łodyżka, a taka
silna i dziarska.
33
00:04:31,790 --> 00:04:32,790
Męża masz?
34
00:04:32,970 --> 00:04:34,090
Jeszcze mi męża trzeba.
35
00:04:34,470 --> 00:04:35,650
Jakbym mało roboty miała?
36
00:04:35,970 --> 00:04:36,970
Co tu się dzieje?
37
00:04:40,630 --> 00:04:41,630
Wybacz pani.
38
00:04:42,130 --> 00:04:44,810
Jak masz tak sprzątać, to zaraz w ogóle
nie będziesz tu potrzebna.
39
00:05:21,680 --> 00:05:22,680
Nie chcę być sama.
40
00:05:22,900 --> 00:05:24,120
Nie jesteś sama.
41
00:05:24,900 --> 00:05:25,900
Śniło mi się coś.
42
00:05:26,860 --> 00:05:29,000
Jesteś rozpalona. To był tylko zły sen.
43
00:05:30,340 --> 00:05:31,340
Nie był zły.
44
00:05:32,940 --> 00:05:38,400
Ale on... To Wilhelm się przysnił? Jego
się tak znękłeś?
45
00:05:40,300 --> 00:05:41,300
Przeciwnie.
46
00:05:42,900 --> 00:05:44,540
Ale to nie przystoi, Margit.
47
00:05:47,240 --> 00:05:51,220
Przecież Wilhelm na mnie czeka. Tęskni
za mną, a ja... Pani nie bardzo pojmuje.
48
00:05:51,660 --> 00:05:52,800
Co ci się przyjmie?
49
00:05:55,540 --> 00:05:57,980
Każ przyjdzie do mojej komnaty obraz od
Wilhelma.
50
00:05:59,360 --> 00:06:00,520
Tęsknie za nim, brak mi go.
51
00:06:01,960 --> 00:06:03,620
Wiem. Wiem najdroższe.
52
00:06:04,400 --> 00:06:08,000
Może powinnam wysłać do niego list z
podziękowaniem za obraz.
53
00:06:09,060 --> 00:06:12,140
Albo zamówić i wysłać mu równie piękny.
54
00:06:12,820 --> 00:06:14,800
Bez obrazu mam tam okręchać, a to
powtarz.
55
00:06:32,200 --> 00:06:33,200
No, na resztę.
56
00:06:36,640 --> 00:06:37,880
Ładna ta małgorzata.
57
00:06:38,800 --> 00:06:43,900
Robotna, tylko trochę... trochę za
bardzo pytkata.
58
00:06:44,540 --> 00:06:47,780
Złego złego lepiej, żeby była brzydka
niż gadatliwa.
59
00:06:48,560 --> 00:06:50,880
Łatwiej zamknąć oczy, niż zatkać uszy.
60
00:07:06,600 --> 00:07:07,720
Gdzie znalazłeś ten obraz?
61
00:07:08,000 --> 00:07:09,820
O, to jest Tomasz. Przywiózł go z
Italii.
62
00:07:11,160 --> 00:07:14,820
Nie boisz się, że może się poczuć
skrzywdzona, że to się obróci przeciw
63
00:07:15,140 --> 00:07:16,660
Za czym skrzywdzona, że jej sprzyjam?
64
00:07:16,940 --> 00:07:20,560
Wszystko, co robię, robię dla niej.
Kierowany jedynie wrodzolną dobrocią.
65
00:07:20,840 --> 00:07:22,200
Mistrzowsko to rozegrałeś, książę.
66
00:07:29,440 --> 00:07:31,420
Oszukali ją. Ale mnie przestraszyłaś.
67
00:07:31,840 --> 00:07:34,100
Oszukali naszą Jadwigę. Ona musi
wiedzieć. Stój!
68
00:07:34,520 --> 00:07:35,880
Co dokładnie usłyszałaś?
69
00:07:36,220 --> 00:07:39,220
Wilhelm wcale nie przysłał tego
malowidła. A kto? Nikt.
70
00:07:39,760 --> 00:07:43,800
Książę Władysław przyniósł naszej pani
coś, co miał... Nie może być. Mówili coś
71
00:07:43,800 --> 00:07:46,360
o jakimś... Ojcu Tomaszu.
72
00:07:46,880 --> 00:07:48,480
Po cóż książę miałby to robić?
73
00:07:48,720 --> 00:07:51,420
Żeby Jadwiga myślała, że Wilhelm o niej
pamięta.
74
00:07:52,180 --> 00:07:54,520
Musiałaś coś źle usłyszeć albo źle
zrozumiałaś.
75
00:07:54,740 --> 00:07:56,540
Chcesz powiedzieć, że jestem głucha czy
głupia?
76
00:07:57,760 --> 00:08:02,100
Wilhelm miłuje Jadwigę. To dlaczego o
niej nie pamięta? I dlaczego musi o nią
77
00:08:02,100 --> 00:08:03,460
dbać jakiś ojciec Tomasz zamiast...
78
00:08:05,130 --> 00:08:06,790
Wilhelm jest z nią zaręczony.
79
00:08:07,550 --> 00:08:09,430
Rurele, murele, z takimi zaręczynami.
80
00:08:09,710 --> 00:08:12,610
Ojciec ostrzegał, że miaszczyzną się nie
ufa. Ona musi wiedzieć.
81
00:08:12,890 --> 00:08:13,930
Ani się waż.
82
00:08:14,570 --> 00:08:16,330
Królowa musi znać prawdę.
83
00:08:16,850 --> 00:08:18,950
Chcesz złamać jej serce?
84
00:08:24,030 --> 00:08:25,030
Ja.
85
00:08:26,050 --> 00:08:29,530
Narada. Nad czym? Wszystko postanowione?
Jeszcze nie.
86
00:08:29,830 --> 00:08:31,210
Królowa podjęła decyzję.
87
00:08:32,429 --> 00:08:34,929
Możliwe. Możliwie się jeno pokłócą.
88
00:08:36,150 --> 00:08:42,070
Takie nasze prawo i obyczaj. Nic dobrego
z tego nie wyjdzie.
89
00:08:42,330 --> 00:08:44,750
Nie rozumiem, czemu nie zostawić tej
sprawy Jadwidze?
90
00:08:46,450 --> 00:08:52,690
Od tej decyzji zależy przyszłość
królestwa. A tym bardziej powinna ją
91
00:08:52,690 --> 00:08:54,930
Jadwiga, nasz król. Król.
92
00:08:57,150 --> 00:08:58,770
Królem to był Kazimierz.
93
00:09:01,310 --> 00:09:07,030
Bluźnierz. Jadwiga została koronowana
wedle prawa i obyczaju. Jest królem. Ma
94
00:09:07,030 --> 00:09:08,330
prawo decydować o swoim razie.
95
00:09:08,950 --> 00:09:14,930
Rada mądrych, doświadczonych panów na
pewno i w tym pomoże. Rada?
96
00:09:15,190 --> 00:09:16,430
Raczej kłótnia.
97
00:09:16,650 --> 00:09:17,990
Dobrze wiesz, jak to wygląda.
98
00:09:18,390 --> 00:09:19,730
Tylko ją wystraszą.
99
00:09:20,270 --> 00:09:22,310
Czyżby twój król był płochliwy?
100
00:09:22,570 --> 00:09:24,670
Każdy zacznie ciągnąć w swoją stronę.
101
00:09:25,150 --> 00:09:27,370
Gotowe? Możecie rozsyłać.
102
00:09:32,880 --> 00:09:35,880
A ty, panie, zadbaj o spokój naszej
królowej.
103
00:09:36,180 --> 00:09:40,920
Jak dowie się, że planujemy na radę
panów, jeszcze gotowa się zdenerwować.
104
00:09:42,640 --> 00:09:43,840
Mamy jej nie mówić.
105
00:09:51,260 --> 00:09:54,320
Trzeba piwo zanieść do komnaty królowej
i no hyżo.
106
00:09:54,860 --> 00:09:57,740
Później sprzątnąć w kuchni. Nie rozerwę
się!
107
00:09:58,530 --> 00:10:02,550
Zanieś to, sprzątnij tamto. Ledwo
sprzątną, od razu bałaganu narobią.
108
00:10:02,770 --> 00:10:03,770
Ja pomogę.
109
00:10:03,790 --> 00:10:06,830
Dobrych ziół królowej zaparzę i zaniosę
piwo.
110
00:10:07,750 --> 00:10:08,750
Żadnych ziół.
111
00:10:09,250 --> 00:10:12,110
Księżna Żbieta zawsze prosiła, żeby jej
rano wzięła zaparzyć.
112
00:10:12,350 --> 00:10:13,350
Niby po co?
113
00:10:14,870 --> 00:10:15,870
Dla odpróżenia.
114
00:10:16,330 --> 00:10:19,470
To, co jest dobre dla księżnej, nie musi
być dobre dla królowej.
115
00:10:25,350 --> 00:10:26,610
Chcesz rozpad na zamku?
116
00:10:27,180 --> 00:10:28,180
To nie wychylaj się.
117
00:10:28,820 --> 00:10:29,820
Chciałam dobrze.
118
00:10:29,960 --> 00:10:32,160
Dobrymi chęciami. Piekół jest
wyburkowany.
119
00:10:32,400 --> 00:10:36,740
To się tak wyraża. Tutaj każdy zajmuje
się tym, co do niego należy.
120
00:10:37,040 --> 00:10:38,040
Tak.
121
00:10:38,880 --> 00:10:39,880
Tak, pani.
122
00:10:40,220 --> 00:10:44,300
Trzeba schody na wieżę wyczyścić. I
zebrać wszystkie martwe szczury.
123
00:11:45,100 --> 00:11:46,100
Wybacz, pani.
124
00:11:48,280 --> 00:11:49,280
Słabo mi.
125
00:11:50,780 --> 00:11:52,640
Wydajesz się rozpalona, pani.
126
00:11:54,480 --> 00:11:55,600
Co się stało?
127
00:11:57,960 --> 00:11:59,620
Chyba opętał mnie zły duch.
128
00:12:01,220 --> 00:12:03,860
Stąd te sny.
129
00:12:04,920 --> 00:12:07,180
Śniło mi się, że byłam poślubiona
obcemu.
130
00:12:11,820 --> 00:12:14,460
Miał pierścień z wężem.
131
00:12:45,180 --> 00:12:47,880
To nie Wilhelm przysłał ci ten obraz,
pani.
132
00:12:48,490 --> 00:12:49,490
O czym ty mówisz?
133
00:12:50,530 --> 00:12:54,950
Chcę ci wmówić, że Wilhelm za tobą
tęskni, ale to nieprawda.
134
00:12:55,450 --> 00:12:58,610
Podsłuchałam rozmowę księcia Władysława
i Podkomorzego.
135
00:12:58,850 --> 00:13:00,010
Jak śmiesz.
136
00:13:01,490 --> 00:13:03,270
Nie chciałam podsłuchiwać.
137
00:13:03,510 --> 00:13:04,510
Odejdź stąd.
138
00:13:29,390 --> 00:13:32,510
Zatuj, panie! W imię Bożego Miesięcia! W
drogi, kobieto!
139
00:13:34,830 --> 00:13:36,810
Chojności nikt ci nie zarzuci.
140
00:13:37,150 --> 00:13:39,630
Jeśli jesteś hojny, szybko stajesz się
biedny.
141
00:13:40,170 --> 00:13:41,530
Z drogi, człowieku.
142
00:13:41,830 --> 00:13:43,290
Ciągle się od ciebie uczę, księże.
143
00:13:43,710 --> 00:13:44,890
Wolę być bogaty.
144
00:13:45,690 --> 00:13:49,330
Jestem księciem opolskim. Pochodzę w
prostej linii od króla Władysława.
145
00:13:50,130 --> 00:13:54,070
Polscy panowie mają majątki większe od
mojego. Nawet mężczyzny są ode mnie
146
00:13:54,070 --> 00:13:55,450
bogatsi. Przecież to jest
niesprawiedliwe.
147
00:13:55,980 --> 00:13:59,560
Trzeba działać. Przekonać można ich
złotem. Wracamy do starych pomysłów?
148
00:13:59,580 --> 00:14:04,580
zmiłuj się. Odejdź, kobieto. A znasz
inne? Najpierw trzeba zanęcić i tkusić.
149
00:14:05,900 --> 00:14:11,320
Złoto to nic w porównaniu z władzą. Za
władzę nawet najbogatszy odda ostatni
150
00:14:11,320 --> 00:14:12,320
grosz.
151
00:14:12,580 --> 00:14:16,300
Najłatwiej będzie przekonać do Biesława
skórą zwęk, zanim pójdą inni. Tego
152
00:14:16,300 --> 00:14:17,259
jestem pewien.
153
00:14:17,260 --> 00:14:18,560
Zaproś ich na ucztę.
154
00:14:20,460 --> 00:14:22,420
Bóg wie, ile taka uczta będzie
kosztowała.
155
00:14:22,720 --> 00:14:25,680
Wysiłek się opłaci i zwróci
tysiąckrotnie.
156
00:14:25,920 --> 00:14:29,820
Trzeba tylko, żeby panowie wybrali
Wilhelman króla.
157
00:14:30,820 --> 00:14:33,420
Książę? Książę?
158
00:14:34,680 --> 00:14:35,940
Królowa wzywa.
159
00:14:54,000 --> 00:14:56,520
Spotyka mnie taka niesprawiedliwość.
Przecież nie zrobiłam nic złego.
160
00:14:56,520 --> 00:14:59,860
Powiedziałam prawdę. Rade widzę musiało
zrobić się. Przeklę kłamać.
161
00:15:01,060 --> 00:15:04,920
Ojciec zawsze powtarzał, żeby mówić
prawdę. Czasami lepiej ukryć się w
162
00:15:04,920 --> 00:15:08,600
dlatego też brzydźcie się wszelkim
kłamstwem. Niech każdy z was mówi prawdę
163
00:15:08,600 --> 00:15:09,579
swoim bliźnim.
164
00:15:09,580 --> 00:15:13,220
Ojciec miał rację. Wawel nie jest dla
mnie. Idę do klasztoru. Ale jak on?
165
00:15:13,500 --> 00:15:15,700
Najlepiej będzie, jak ukryje się za
klasztornymi murami.
166
00:15:17,000 --> 00:15:18,640
I będę pomagać najuboższym.
167
00:15:22,060 --> 00:15:26,000
Kiedy Jadwiga zobaczy, że pomagasz
ubogim, na pewno przyjmę cię z powrotem.
168
00:15:26,000 --> 00:15:27,740
dlatego. I wiem, kto ci w tym pomoże.
169
00:15:33,040 --> 00:15:36,460
Książę Wilhelm musi cię bardzo miłować,
pani. Ten obraz jest tego najlepszym
170
00:15:36,460 --> 00:15:37,460
dowodem.
171
00:15:37,880 --> 00:15:39,920
Przed jej obliczem nie można kłamać.
172
00:15:41,960 --> 00:15:43,700
Wilhelm dobrze wiedział, że mi się
spodoba.
173
00:15:45,440 --> 00:15:49,120
Książę jest bardzo podobny do ciebie,
pani. W swej miłości i czystości.
174
00:15:50,510 --> 00:15:52,670
Ale dlaczego nie posłał z darem żadnego
listu?
175
00:15:55,450 --> 00:15:58,630
Ten obraz wyraża jego uczucia lepiej niż
wszystkie słowa.
176
00:16:00,570 --> 00:16:04,630
Zapewniam ci, pani, że mimo sprzeciwu
panów wobec waszego ślubu ja zawsze będę
177
00:16:04,630 --> 00:16:08,070
stał za tobą i nie pozwolę, żeby...
Umiem mówić w swoim imieniu.
178
00:16:08,510 --> 00:16:11,590
Wiem od spytka, że polscy panowie
przyjeżdżają na zjazd.
179
00:16:12,830 --> 00:16:14,170
Sama przed nimi stanę.
180
00:16:15,390 --> 00:16:17,430
Ale dziękuję, książę, za chęć pomocy.
181
00:16:53,480 --> 00:16:54,720
Tego lejdziesz za mną.
182
00:16:57,700 --> 00:16:59,040
Napić się przeszedłem.
183
00:16:59,640 --> 00:17:00,640
Ledzisz mnie.
184
00:17:04,319 --> 00:17:06,800
Jednego z waszych ubili i okradli.
185
00:17:07,020 --> 00:17:09,119
Nie chcemy, żeby stało ci się coś złego.
186
00:17:09,480 --> 00:17:11,180
Dam sobie radę bez ciebie.
187
00:17:11,560 --> 00:17:13,380
Nie jestem ci wrogiem, książę.
188
00:17:13,819 --> 00:17:15,040
Powinieneś już to wiedzieć.
189
00:17:15,839 --> 00:17:17,760
Jestem po stronie twojej i Ogajły.
190
00:17:18,400 --> 00:17:20,380
Byłby lepszym królem niż Habsburg.
191
00:17:22,119 --> 00:17:25,280
Dlaczego powinienem ci ufać? A dlaczego
nie?
192
00:17:25,480 --> 00:17:27,119
Boś jest długaż.
193
00:17:27,339 --> 00:17:30,420
Lid farbowany. Zawsze coś knujesz.
194
00:17:30,700 --> 00:17:32,180
Ale jestem u siebie.
195
00:17:32,640 --> 00:17:33,720
Znam Kraków.
196
00:17:41,420 --> 00:17:43,440
A znasz Jana Skleparza?
197
00:17:49,680 --> 00:17:50,680
Znam.
198
00:17:52,880 --> 00:17:55,580
A to prawda, że jest synem Kazimierza?
199
00:17:56,900 --> 00:17:58,760
A słyszałeś kiedy prawdę?
200
00:18:00,260 --> 00:18:06,660
Skoro jest synem wielkiego króla, to nie
może być głupi mnie z nim poznać.
201
00:18:11,620 --> 00:18:14,900
Czy to znaczy, że polscy panowie będą
się naradzali przeciwko mnie?
202
00:18:15,680 --> 00:18:17,040
Nie przeciw tobie.
203
00:18:18,220 --> 00:18:20,680
Chcą dobrze, ale głównie dla siebie.
204
00:18:21,350 --> 00:18:23,390
I wydadzą cię dlatego, kto da im więcej.
205
00:18:24,090 --> 00:18:25,110
Należy do Wilhelma.
206
00:18:26,290 --> 00:18:28,710
Możni... W tej sprawie nie mają nic do
gadania.
207
00:18:29,750 --> 00:18:32,710
O tym, że wyjdę za Wilhelma, to
decydował już mój ojciec.
208
00:18:33,450 --> 00:18:37,250
Jedynie moja matka może zmienić jego
wolę, ale ona dotrzyma słowa danego
209
00:18:37,250 --> 00:18:38,510
Habsburgą, jestem tego pewna.
210
00:18:42,190 --> 00:18:43,990
Możni nie będą o tym decydować.
211
00:18:44,790 --> 00:18:46,970
Pani... Nie traćmy czasu na jałowe
dyskusje.
212
00:18:47,890 --> 00:18:49,310
Zostanę poślubiona Wilhelmowi.
213
00:18:52,530 --> 00:18:53,530
Nikomu innemu.
214
00:18:59,510 --> 00:19:04,990
Panie, panie, wspomóżcie, dola ciężka.
Ida w chałupie. Proszę weźcie.
215
00:19:05,210 --> 00:19:08,510
Panie, syna chorego mam w chałupie.
Weźcie Ida syna.
216
00:19:09,310 --> 00:19:11,130
To jest kurecki syn?
217
00:19:11,450 --> 00:19:12,770
Nie chcę wierzyć plotkom.
218
00:19:13,290 --> 00:19:18,230
Nie wygląda na prawdziwego rycerza. Bo i
nie chował się w domu rycerza. Jedną
219
00:19:18,230 --> 00:19:19,350
dziewki wszetecznej.
220
00:19:20,650 --> 00:19:21,910
Ale ludzie go szanują.
221
00:19:23,190 --> 00:19:26,710
Rozdaj kosz chleba, to i ciebie będą
całowali po rękach. Nie, nie o to
222
00:19:27,970 --> 00:19:30,650
Jest w nim coś... coś innego.
223
00:19:31,650 --> 00:19:33,710
I wielki jest, jak król Kazimierz.
224
00:19:33,970 --> 00:19:35,730
Na pieńku stoi, nie widzisz?
225
00:19:37,010 --> 00:19:38,230
Czego ty od niego chcesz?
226
00:19:39,490 --> 00:19:40,610
Wiadomo, przyjaźń.
227
00:19:41,910 --> 00:19:45,390
Jan nie ma żadnego wpływu ani na panów,
ani na królową Jadwigę.
228
00:19:45,770 --> 00:19:47,110
Gdzieś w tej samej krwi są.
229
00:19:48,570 --> 00:19:49,790
Jak by ci to powiedzieć?
230
00:19:50,540 --> 00:19:51,560
To nic nie znaczy.
231
00:19:56,920 --> 00:19:58,120
Zaproszę go do karczmy.
232
00:19:59,240 --> 00:20:01,060
Przedbanie piwa, z każdym się dogada.
233
00:20:02,480 --> 00:20:06,720
O suchym pytku czy przedbanie piwa, do
niczego go nie namówisz.
234
00:20:18,000 --> 00:20:19,980
Do każdego człowieka jest trud.
235
00:21:20,820 --> 00:21:22,540
Bała się zasnąć przez koszmary.
236
00:21:24,500 --> 00:21:28,060
Widzi w dnach obcego mężczyznę, który
nosi na palcu pierścień z wężą.
237
00:21:28,980 --> 00:21:32,420
Bała się zasnąć, bo możni chcą ją wydać
za tego Litwina.
238
00:21:33,380 --> 00:21:34,740
Musi się go bardzo lękać.
239
00:21:35,520 --> 00:21:36,820
A to byś się nie lękała.
240
00:21:38,160 --> 00:21:39,160
Poganin, dzikus.
241
00:21:47,500 --> 00:21:52,340
Oni podobno jedzą surowe mięso, modlą
się do węży i składają dziewicę Bogom w
242
00:21:52,340 --> 00:21:53,340
ofierze.
243
00:21:59,980 --> 00:22:01,860
Matko Boska, módl się za nas.
244
00:22:02,960 --> 00:22:04,860
Miej nas w opiece i naszą ptaszkę.
18562
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.