Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,000 --> 00:00:34,420
w poprzednim odcinku.
2
00:01:02,030 --> 00:01:03,230
Czytana z Borowiny.
3
00:01:17,650 --> 00:01:20,610
O, całą porę. Ciebie tu zabraknąć nie
może.
4
00:01:21,370 --> 00:01:23,990
Jakutia. Tak, z Borowiny.
5
00:01:25,630 --> 00:01:27,050
Nikt mi o tym nie powiedział.
6
00:01:27,290 --> 00:01:29,890
Może chcą wpierw truchło przy bramie
zawiesić.
7
00:01:30,350 --> 00:01:32,010
To zostanie zakopiesz za parę niedziel.
8
00:01:34,450 --> 00:01:38,270
Słyszałem, że dziś mają zamiar stracić
Cztana z Borowiny, to prawda? Prawda.
9
00:01:38,610 --> 00:01:43,990
Byleby nie trafił na sznur, a pod
stopór. Wtedy krew trybka jak... Zginie
10
00:01:43,990 --> 00:01:46,910
człowiek. Może zły, ale człowiek. A dla
ciebie to uciecha.
11
00:01:48,130 --> 00:01:49,970
Ponoć jak głowa się tracę, to oczy
jeszcze widzą.
12
00:01:50,490 --> 00:01:55,390
Tak widzą? A jak kogoś sobie upatrzą, to
potem duch nieboszczyka tego kogoś tak
13
00:01:55,390 --> 00:01:58,110
nawiedza i dręczy tak, że nieborak
zmysły traci.
14
00:02:00,680 --> 00:02:01,680
Nigdzie się stąd nie ruszam.
15
00:02:01,860 --> 00:02:04,620
Nie zabierzesz mnie do żadnej roboty.
Zatnę tutaj, chcę zobaczyć.
16
00:02:04,840 --> 00:02:09,100
A to sobie stój i patrz, jak chmury po
niebie płyną. Nikt ci nie broni.
17
00:02:09,360 --> 00:02:11,520
A ja idę tam, gdzie się będzie coś
działo.
18
00:02:11,820 --> 00:02:14,800
Gdzie? Na dworze pracuję i nic nie wie,
gamoń jeden.
19
00:02:15,260 --> 00:02:17,480
Na rynku królowa spotyka się z
mieszczanami.
20
00:02:30,920 --> 00:02:31,920
Znaczy tam.
21
00:02:36,420 --> 00:02:40,160
Ojciec powiadał, że w ale tętni żyć ten,
a tu pustki.
22
00:02:40,960 --> 00:02:44,900
Widać, nowa królowa woli świętować z
ludem, niż się wygrzewać w komnatach.
23
00:02:45,460 --> 00:02:46,600
Podoba ci się o Gajle.
24
00:02:47,560 --> 00:02:50,500
A ty? Chciałbyś się pewnie zabawić.
25
00:02:51,740 --> 00:02:52,740
Idź.
26
00:02:53,340 --> 00:02:56,380
Dziękuję, książę. Tylko żadnych ból.
27
00:02:56,600 --> 00:02:58,720
Będę pamiętał. A ty, książę?
28
00:02:58,960 --> 00:02:59,960
W spytku!
29
00:03:01,160 --> 00:03:02,920
Chcę teraz pomówić z wojewodą.
30
00:03:04,720 --> 00:03:07,160
Książę! I po koronacji.
31
00:03:07,900 --> 00:03:11,220
Jeden tron zajęty, czas, więc obsadzik
ten drugi.
32
00:03:12,800 --> 00:03:16,240
Porozmawiamy o tym, ale potem. Teraz
wybacz, śpieszę się.
33
00:03:16,680 --> 00:03:20,700
Potem? A to jest ważniejsze niż to już
Polski i Litwy.
34
00:03:21,360 --> 00:03:22,680
To skomplikowane.
35
00:03:24,200 --> 00:03:29,040
Wielki książe Jogaila dostał od was
propozycję o zianku z królową Jadwigą.
36
00:03:29,120 --> 00:03:30,120
Dlatego tu jestem.
37
00:03:30,330 --> 00:03:31,910
Nie mów mi, że to nieaktualne.
38
00:03:32,370 --> 00:03:35,410
To po prostu nie jest dobre miejsce na
tę rozmowę.
39
00:03:36,410 --> 00:03:37,410
Chodźmy.
40
00:03:51,550 --> 00:03:53,530
Ardea prima via est.
41
00:03:57,390 --> 00:03:59,310
Droga na początku bywa stroma.
42
00:04:00,460 --> 00:04:04,700
Taka droga prowadziła nas ku sobie.
Wiem, że długo na mnie czekaliście.
43
00:04:05,060 --> 00:04:09,220
Ja też z niecierpliwością wypatrywałam
chwili naszego spotkania.
44
00:04:09,840 --> 00:04:11,420
Cieszę się, że w końcu nadeszła.
45
00:04:12,240 --> 00:04:14,720
Bo to wy jesteście królestwem.
46
00:04:22,580 --> 00:04:27,980
Jezus Chrystus nauczał o miłosierdziu, a
ja we wszystkim staram się podążać jego
47
00:04:27,980 --> 00:04:28,980
śladami.
48
00:04:29,550 --> 00:04:33,990
Dlatego dziś chcę obdarować
miłosierdziem człowieka, który zbłądził.
49
00:04:34,990 --> 00:04:41,190
Postanowiłam okazać miłosierdzie
Cztanowi z Borowiny.
50
00:04:42,810 --> 00:04:46,070
Nie będzie pręgierla? Tak mi
powiedziała.
51
00:04:46,650 --> 00:04:47,650
Co jest?
52
00:04:47,830 --> 00:04:49,470
Ukarać zbrodniarza!
53
00:04:58,380 --> 00:05:00,800
Ci ludzie myślą tylko o urtowaniu.
Lekarzy.
54
00:05:09,260 --> 00:05:13,480
Jeśli propozycja dla Jogaju jest
aktualna, to skąd te tajemnice?
55
00:05:14,820 --> 00:05:17,080
Nie brakcie przenikliwości, mój książę.
56
00:05:17,440 --> 00:05:19,720
Mój ojciec to samo mówił o księdze
Olgierdzie.
57
00:05:20,080 --> 00:05:23,080
No więc po co ględzisz o naszych ojcach
miast mówić wprost?
58
00:05:27,310 --> 00:05:32,570
Idzie o to, że królowa nie do końca jest
w nasze plany wtajemniczona.
59
00:05:34,770 --> 00:05:35,770
Królowa nie wie?
60
00:05:35,950 --> 00:05:37,470
Nie chciałem, żeby się rozniosło.
61
00:05:38,210 --> 00:05:42,150
To trzeba jej powiedzieć. Zanim ktoś
inny powie jej to nie tak, jak trzeba.
62
00:05:42,930 --> 00:05:43,930
Dopiero przyjechała.
63
00:05:44,310 --> 00:05:45,790
Wciąż nie pojmuję, na co czekacie.
64
00:05:48,490 --> 00:05:51,770
W tych sprawach trzeba delikatności i
dyplomacji.
65
00:05:52,970 --> 00:05:54,450
Coś ukrywasz, wojewodo.
66
00:05:55,760 --> 00:05:57,460
Książę Luka Witkonki.
67
00:05:59,000 --> 00:06:00,940
To ten pajac z Wiednia?
68
00:06:02,740 --> 00:06:07,900
Pojmuję wojewodę. Nie odprawili tych
Habsburgów. Nie wszystko jest tak
69
00:06:07,900 --> 00:06:08,900
na jakie wygląda.
70
00:06:16,340 --> 00:06:17,600
Witaj, ksiądz.
71
00:06:37,680 --> 00:06:44,520
Miłościwa Pani, Królu, przyjmij te dary
od cechu krakowskich kupców i
72
00:06:44,520 --> 00:06:47,920
przyrzeczenie naszej wierności i oddaniu
dla korony.
73
00:06:54,040 --> 00:06:58,160
Zew zszyje, kucharz gotuje, król
zbrodniarzy kawę.
74
00:06:58,900 --> 00:07:02,820
Na pół główek paplę. Chcesz, żeby cię do
lochu wtrącili dla wichrzycielstwa?
75
00:07:03,950 --> 00:07:05,310
Nie słyszałeś, co marszałek powiedział?
76
00:07:05,590 --> 00:07:08,230
Że zamknął każdego, kto sprzeciwi się
decyzji króla.
77
00:07:08,830 --> 00:07:10,750
Jadwiga wdała się w twoją babkę.
78
00:07:11,470 --> 00:07:13,570
Świętej pamięci królową Elżbietę.
79
00:07:14,210 --> 00:07:15,770
To będą dobre żądy.
80
00:07:16,490 --> 00:07:18,430
Ile wyrób i złodziei na pewno.
81
00:07:22,450 --> 00:07:23,810
Teraz twoja kolej.
82
00:07:51,280 --> 00:07:52,280
Nie znam cię.
83
00:07:53,300 --> 00:07:56,980
Wiem jedynie, żeś książę z Litwy, ale
tylu was tam jest. Korygieły jestem.
84
00:07:57,220 --> 00:07:58,220
Ach tak.
85
00:07:58,900 --> 00:08:00,680
Zatem przybyłeś zobaczyć koronację.
86
00:08:01,240 --> 00:08:04,920
Bo u was króla chyba nie ma. I podobnych
obyczajów.
87
00:08:05,480 --> 00:08:08,200
Wszyscy drepczą wokół króla i tylko
przeszkadzają.
88
00:08:08,420 --> 00:08:11,460
No cóż, ty chyba wiesz najlepiej, jak to
jest ginąć w tłumie.
89
00:08:11,920 --> 00:08:16,340
Dziesięciu was biegło, czy dwunastu,
kiedy ojciec wołał syna? Mam osmiu
90
00:08:16,580 --> 00:08:18,120
Ale trony na Litwie jeden.
91
00:08:18,840 --> 00:08:20,040
Ale posłowanie.
92
00:08:20,670 --> 00:08:22,110
W takim tłumie to chyba zawsze coś.
93
00:08:23,050 --> 00:08:25,790
Posłowanie dla ogromnego państwa to
poważna rzecz.
94
00:08:26,850 --> 00:08:30,170
Ale co możesz o tym wiedzieć, posłując
jakiegoś grajdoła?
95
00:08:30,810 --> 00:08:35,750
Posłuję, ponieważ mój krewniak wkrótce
zasiądzie na tronie potężnego
96
00:08:35,750 --> 00:08:36,870
chrześcijańskiego państwa.
97
00:08:37,490 --> 00:08:38,490
Na pewno.
98
00:08:38,610 --> 00:08:41,669
Proponuję wstanieć chyba w górna
stachownicę.
99
00:08:41,870 --> 00:08:47,150
Dostałem ostatnio piękną. Książe Wilhelm
zlecił wyrzeźbienie figur najlepszemu
100
00:08:47,150 --> 00:08:48,150
mistrzowi w Wiedniu.
101
00:08:49,710 --> 00:08:51,030
Wybaczcie, zaraz wrócę.
102
00:08:53,730 --> 00:08:54,790
Chętnie zagram.
103
00:08:55,310 --> 00:09:00,690
Widziałem kilka razy. W Moskwie, w
Konstancjonopolu. Znasz zasady? Szybko
104
00:09:00,690 --> 00:09:01,690
uczę.
105
00:09:25,670 --> 00:09:26,670
Helena.
106
00:09:30,210 --> 00:09:31,370
Co ty tu robisz?
107
00:09:32,670 --> 00:09:36,130
Patrzę na najpiękniejszą niewiastę, jaką
nosi ziemia. Nie powinieneś.
108
00:09:36,690 --> 00:09:38,230
Patrzeć. Przychodzić tutaj.
109
00:09:39,130 --> 00:09:41,910
Przyjechałem na koronację, lecz nogi
same zaprowadziły mnie tutaj.
110
00:09:43,010 --> 00:09:44,190
Tęsknię za tobą, Helena.
111
00:09:44,510 --> 00:09:45,770
Tamtej Heleny już nie ma.
112
00:09:46,570 --> 00:09:47,509
Miłowałaś mnie.
113
00:09:47,510 --> 00:09:48,510
Ale już nie miłuję.
114
00:09:48,790 --> 00:09:52,030
Więc dlaczego drżysz? Bo się boję, że
wszystko zniszczysz.
115
00:09:52,410 --> 00:09:54,570
Jestem żoną niemierzy, jemu
przysięgałam.
116
00:09:54,970 --> 00:09:56,330
Odejdź, Pełko, błagam.
117
00:10:04,030 --> 00:10:05,030
Odejdę, obiecuję.
118
00:10:06,750 --> 00:10:08,390
Powiedz mi tylko, że to jest mój syn.
119
00:10:31,680 --> 00:10:34,880
Obdarzyliście mnie tak hojnie, że od
razu poczułam się w Krakowie jak w domu.
120
00:10:35,860 --> 00:10:38,100
Jednak wiem, że mieszkają tu także
biedni ludzie.
121
00:10:38,800 --> 00:10:43,980
Dlatego każę wymienić te dary na micy
grosza, które zostaną postawione przed
122
00:10:43,980 --> 00:10:45,100
krakowskimi kościołami.
123
00:10:45,640 --> 00:10:46,640
Brawi was!
124
00:10:47,320 --> 00:10:48,319
Brawi was!
125
00:10:48,320 --> 00:10:48,999
Brawi was!
126
00:10:49,000 --> 00:10:50,000
Brawi was!
127
00:10:57,060 --> 00:10:59,320
Zaszczytu spełnienia życzenia królowej.
128
00:11:00,460 --> 00:11:06,240
Dostąpi przedstawiciel wszystkich
ratnych rodzin krakowskich mieszczan,
129
00:11:06,340 --> 00:11:08,140
Andrzej Wierzynek.
130
00:11:19,000 --> 00:11:25,840
Na pamiątkę dzisiejszego dnia, co roku w
Dniu Świętej Jadwigi, misy grosza
131
00:11:25,840 --> 00:11:28,360
staną przed krakowskimi kościołami,
by...
132
00:11:29,020 --> 00:11:30,220
Wspomóc najuboższy.
133
00:11:35,980 --> 00:11:39,800
Miasta taka mądra, wyjątkowa, nasz król.
134
00:11:40,240 --> 00:11:44,400
A przed chwilą wypinałeś, że egzekucja
odwołała. Tylko ciele nie zmienia
135
00:11:49,760 --> 00:11:50,460
Nie
136
00:11:50,460 --> 00:11:58,140
wiem.
137
00:11:58,650 --> 00:11:59,890
Jakie to ma teraz znaczenie?
138
00:12:00,130 --> 00:12:01,130
Dla mnie ma.
139
00:12:01,750 --> 00:12:05,070
Niemierza mi wybaczył. Ułożyliśmy sobie
życie. To nie było łatwe.
140
00:12:06,590 --> 00:12:07,590
Wybaczył?
141
00:12:08,190 --> 00:12:11,330
Czyli to nie jest jego, a mój syn.
142
00:12:12,170 --> 00:12:13,730
Niemierza wybaczył mi zdradę.
143
00:12:14,150 --> 00:12:17,110
Nie wiem, czyje to jest dziecię. Wiem,
że jest moje.
144
00:12:17,550 --> 00:12:18,550
Tylko moje.
145
00:12:19,910 --> 00:12:21,850
Helena. Ani się was!
146
00:12:24,030 --> 00:12:25,030
Zdrajcu!
147
00:12:25,300 --> 00:12:27,040
Zawróciłeś jej w głowie, kiedy ja
narażałem życie.
148
00:12:27,680 --> 00:12:30,820
Ostrzegałem cię, że to się źle skończy.
Mówiłem, żebyś wrócił do żony. Więc
149
00:12:30,820 --> 00:12:32,140
jesteś usprawiedliwiony, tak?
150
00:12:32,340 --> 00:12:34,160
Jestem. Zawiniłem, ale i ty zawiniłeś.
151
00:12:35,160 --> 00:12:38,840
Wajda, czuj się z nim jeszcze. Nie,
błagałam, żeby wyszedł. Ej, jej w to nie
152
00:12:38,840 --> 00:12:39,840
mieszkaj.
153
00:12:40,880 --> 00:12:41,880
Nie wierzę, nie!
154
00:12:45,980 --> 00:12:47,140
Policzymy się na zewnątrz.
155
00:12:47,660 --> 00:12:48,660
Pod murem.
156
00:13:08,270 --> 00:13:10,470
żeście przyjemni. Zejdź mi z drogi.
157
00:13:11,030 --> 00:13:13,590
Podpowiem, doradzę, a wy nagrodzicie
wedle uważania.
158
00:13:14,290 --> 00:13:17,090
Jak chcecie zobaczyć nową królową, to
pospieszcie się.
159
00:13:17,950 --> 00:13:21,370
Tylko to na rynku, w drugą stronę
musicie iść. Nie chcę oglądać królowej.
160
00:13:22,290 --> 00:13:26,030
Królowa misy z groszem kazała wystawić
za biednych przy wszystkich kościołach.
161
00:13:26,190 --> 00:13:29,150
Ja idę teraz pod święto Andę, może tam
nie będzie tłumu, jak przy świętym
162
00:13:29,150 --> 00:13:32,490
Wojciechu. Nie jestem biedakiem, głupia.
Chcę się zabawić, najeść do syta,
163
00:13:32,530 --> 00:13:33,530
trumków kosztować.
164
00:13:33,850 --> 00:13:35,230
To dokaczmy idźcie.
165
00:13:35,490 --> 00:13:36,810
Na to bym nie wpadł.
166
00:13:37,150 --> 00:13:41,010
Pójdziecie prosto cały czas przed
siebie, to spotkacie najlepszy wyszyń w
167
00:13:41,010 --> 00:13:43,210
mieście. Tylko na sakieszkę uważajcie.
168
00:13:45,510 --> 00:13:47,110
Wedle uznania miało być.
169
00:13:48,410 --> 00:13:50,150
Bóg cię pokaże, łajdaku!
170
00:14:05,310 --> 00:14:07,400
Odejdę! Więcej mnie nie zobaczysz.
171
00:14:09,340 --> 00:14:11,580
Mogłeś być każdą, a musiałeś zabrać mi
żonę?
172
00:14:11,800 --> 00:14:15,820
Ona cię kocha, a znowu chcesz stracić
wszystko przez zemstę. Zemsta to moje
173
00:14:15,820 --> 00:14:16,820
przeznaczenie.
174
00:14:32,120 --> 00:14:34,680
Moje życie i tak nic nie warto bez niej.
175
00:14:35,310 --> 00:14:37,330
Podziękuj matce, że cię nie zabiłem.
176
00:14:52,630 --> 00:14:54,170
Królowa piękna.
177
00:14:55,330 --> 00:14:58,770
Ale ten król mistrzowi jak już nie
wyszedł.
178
00:14:59,410 --> 00:15:01,030
Nie jest aby koślawy?
179
00:15:02,110 --> 00:15:04,030
Twoja gra jest koślawa, książę.
180
00:15:04,430 --> 00:15:05,850
Brak mu dęku i urody.
181
00:15:06,170 --> 00:15:08,090
Zbyt tęgi. Dura.
182
00:15:09,030 --> 00:15:10,030
Pójdź ruch.
183
00:15:11,730 --> 00:15:13,030
No co znowu?
184
00:15:13,570 --> 00:15:14,670
Nudno tak siedzieć.
185
00:15:15,730 --> 00:15:17,290
Muszę rozprostować nogi.
186
00:15:17,650 --> 00:15:21,930
Lepiej z myśli w ruchu. Może książę od
razu się podda i będziemy mieli to z
187
00:15:21,930 --> 00:15:22,930
głowy.
188
00:15:23,330 --> 00:15:25,190
Olgierdowicze walczą do ostatniego tchu.
189
00:15:26,670 --> 00:15:28,530
I ostatniego piona.
190
00:15:30,590 --> 00:15:32,070
Jakiego ostatniego tchu?
191
00:15:33,770 --> 00:15:36,270
Wystarczy dać mata królowi przeciwnika.
192
00:15:37,870 --> 00:15:42,370
Nie bierz wszystkiego tak dosłownie,
książe. To nie jest gra dla każdego.
193
00:15:42,670 --> 00:15:48,350
Jak książe Wilhelm zostanie tu królem...
A słyszałem, że we Wiedniu, równie
194
00:15:48,350 --> 00:15:51,650
powszechne jak szachy, jest stanie
wierszy.
195
00:15:51,930 --> 00:15:56,430
Owszem. No ale możemy. Nigdy ten twój
Wilhelm nie zostanie królem.
196
00:15:57,170 --> 00:15:59,370
Może królową. Gdyby to.
197
00:16:00,390 --> 00:16:02,530
Wszystko jest już od dawna ustalone.
198
00:16:03,790 --> 00:16:04,790
Na pewno.
199
00:16:30,350 --> 00:16:31,730
Potrzebujesz pomocy?
200
00:16:35,920 --> 00:16:38,180
To ty, wszędzie cię szukam, psiejeden.
201
00:16:39,280 --> 00:16:41,640
Mylisz mnie z kimś dobrym człowieku.
202
00:16:41,960 --> 00:16:46,460
W piekle bym cię poznał, łajdaku.
Ubolniłeś Cyryla, zabiłeś moich druhów,
203
00:16:46,460 --> 00:16:47,740
prawie wysłałeś do Prykuna.
204
00:16:53,980 --> 00:16:55,820
Szybko. Zobacz.
205
00:17:06,700 --> 00:17:11,400
Rządzenie jest takie męczące,
fascynujące.
206
00:17:14,099 --> 00:17:15,640
Rokowienie są wspaniali.
207
00:17:16,599 --> 00:17:21,380
Babka miała rację. Wystarczy okazać
ludziom trochę serca, a odwzajemnią się
208
00:17:21,380 --> 00:17:23,800
samym. To takie proste.
209
00:17:28,119 --> 00:17:30,040
Buczeli okazywali niezadowolenie.
210
00:17:30,300 --> 00:17:32,300
Misy z groszami od razu ich uradowały.
211
00:17:33,000 --> 00:17:34,260
Każ go sprowadzić.
212
00:17:35,240 --> 00:17:36,240
Z kogo? Marszałka?
213
00:17:36,800 --> 00:17:38,040
Nie marszałka, Margit.
214
00:17:38,640 --> 00:17:39,700
Chcę widzieć Trztana.
215
00:17:43,060 --> 00:17:46,780
Pani są granicy okazywania miłosierdzia
i jedną z nich właśnie przekraczasz.
216
00:17:47,700 --> 00:17:51,920
Chcesz stanąć oko w oko ze swoim...
oprawcą?
217
00:17:53,060 --> 00:17:54,060
Chcę go widzieć.
218
00:17:56,560 --> 00:17:57,560
Tutaj?
219
00:17:58,760 --> 00:18:01,660
Jeszcze o tym nie wie, ale nie uniknie
kary.
220
00:19:21,390 --> 00:19:23,510
Chowałem tylko na chwilę, żeby nie
zginęło.
221
00:19:25,070 --> 00:19:26,390
Masz mnie za głupka?
222
00:19:28,110 --> 00:19:31,710
Wyróżniony przez królową takim
zaszczytem. Kto by to pomyślał?
223
00:19:32,950 --> 00:19:35,390
Najznamienitszy ponoć kupiec w Krakowie.
224
00:19:37,750 --> 00:19:39,930
Potrafi sięgnąć po nieswoje klejnoty.
225
00:19:40,530 --> 00:19:44,770
Raz wejść na drugie nieprawości, to
jakby bezbranej rzece tamę otworzyć.
226
00:19:45,650 --> 00:19:46,790
Milczanie kosztuje.
227
00:19:47,610 --> 00:19:48,610
Zatem?
228
00:19:50,820 --> 00:19:53,960
Zrobisz coś dla mnie. Wyślij gońca z
listem do Malborka. Nie mogę.
229
00:19:55,200 --> 00:19:57,660
Obiecałem Bogu, że jeśli uzdrowi mi
syna, nie będę dogodził.
230
00:19:58,000 --> 00:19:59,420
Chcę stworzyć naszej królowej.
231
00:20:00,140 --> 00:20:02,700
Zatem wszyscy się dowiedzą, że chciałeś
to ukraść.
232
00:20:07,900 --> 00:20:08,900
Nicze nie kosztuje.
233
00:20:09,540 --> 00:20:10,940
Błagam. Wyślij gońca.
234
00:20:11,320 --> 00:20:13,460
Niech krzyżacy przygotują kufer srebra.
235
00:20:14,100 --> 00:20:17,440
Wtedy dowiedzą się czegoś o panach
krakowskich i Litwinach.
236
00:20:18,860 --> 00:20:20,550
Habsburg. Do Krakowa nie przybył.
237
00:20:20,930 --> 00:20:21,990
Może kiedyś w domu.
238
00:20:32,570 --> 00:20:37,610
Szach. Panowie, ta rozgrywka trwa już za
długo. Proponuję zakończyć uznając
239
00:20:37,610 --> 00:20:39,190
remis. Nie, nie ma mowy.
240
00:20:39,750 --> 00:20:42,570
Książę przeciąga rozgrywkę, bo myśli, że
mnie zmęczy.
241
00:20:42,790 --> 00:20:45,230
Ale to mu się nie uda. Ja ją wygram.
242
00:20:46,440 --> 00:20:50,760
Książe, muszę ci przypomnieć, że
chciałeś posłuchać chórów katedralnych,
243
00:20:50,760 --> 00:20:52,240
niespory niedługo się kończą.
244
00:20:52,460 --> 00:20:56,660
Ja zaspiewam, księdzu, jak wygram. Na
pocieszenie.
245
00:20:59,220 --> 00:21:00,860
Szach i młot.
246
00:21:12,880 --> 00:21:15,820
Obawiam się, że musisz uznać swoją
porażkę, książe.
247
00:21:17,910 --> 00:21:21,610
Książę, druh pój napadnięty i ciężko
ranny. Nie wiadomo, czy wyżyje.
248
00:21:22,050 --> 00:21:26,710
Lipica, jak to się stało? Podobnie w
bójkę się wdał, czy w zatarg jakiś.
249
00:21:27,830 --> 00:21:28,830
Książę?
250
00:21:29,430 --> 00:21:31,850
Panie wojewodo, panowie wybaczą.
251
00:21:47,020 --> 00:21:52,420
Kościoła Pani, nie znajduję słów, żeby
wyrazić, jak bardzo jestem wdzięczny za
252
00:21:52,420 --> 00:21:53,440
Twą łaskę.
253
00:21:54,480 --> 00:21:59,420
Modliłem się dzień i noc bez
wytchnienia, żeby Bóg odmienił moje
254
00:21:59,420 --> 00:22:00,420
tak się stało.
255
00:22:00,720 --> 00:22:03,980
Będę Ci służył najwierniej ze
wszystkich.
256
00:22:05,540 --> 00:22:07,620
Rada jestem, że odnalazłeś drogę do
Boga.
257
00:22:09,840 --> 00:22:12,900
Nie możesz jednak zostać w królestwie.
Skazuję Cię na banicję.
258
00:22:15,720 --> 00:22:18,080
Odejdę. Zrobię, co rozkażesz pani.
259
00:22:19,040 --> 00:22:23,340
Chcę, żebyś przystąpił do braci bożych.
Pojechał na Litwę i dał dobry przykład
260
00:22:23,340 --> 00:22:24,340
pośród pogan.
261
00:22:24,480 --> 00:22:28,040
To będzie twoja kara za grzech i twoja
misja.
262
00:22:28,480 --> 00:22:29,900
Bardzo ważna dla mnie.
263
00:22:30,920 --> 00:22:37,800
Ja mam kształcić wiarę? Ja grzecznie?
Kto lepiej niż ty
264
00:22:37,800 --> 00:22:41,640
da świadectwo działania miłosierdzia
Chrystusowego w ludzkim sercu.
265
00:22:42,580 --> 00:22:44,780
W ten sposób odkupisz swoją winę.
266
00:22:55,790 --> 00:22:57,830
A mówią, że zło zatruwa duszę na zawsze.
267
00:23:00,210 --> 00:23:01,670
Wygląda jakby szczerze żałował.
268
00:23:03,350 --> 00:23:05,930
Zobaczymy, jak mu się uda na Litwie.
20590
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.