All language subtitles for Korona królów odc. 280

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,580 --> 00:01:03,840 W poprzednim odcinku... Za króla Kazimierza to byłoby nie do pomyślenia. 2 00:01:14,220 --> 00:01:15,220 Pani? 3 00:01:17,120 --> 00:01:19,040 Wiesz, drogi spytku, jaki dzisiaj dzień? 4 00:01:19,820 --> 00:01:21,860 Oczywiście, pani, dzień twojej koronary. 5 00:01:22,380 --> 00:01:25,620 Ale także dzień świętej Jadwigi, mojej patronki. 6 00:01:26,920 --> 00:01:28,920 Piękny i znamienny z biegokoliczności. 7 00:01:31,360 --> 00:01:35,400 Modliłam się całą noc do relikwii Jadwigi i doznałam olśnienia. 8 00:01:40,740 --> 00:01:43,080 Chcę tak jak ona zasłużyć na Bożą Ładkę. 9 00:01:43,300 --> 00:01:45,720 Pani, Bóg ci sprzyja wiele na to dowodów. 10 00:01:45,980 --> 00:01:47,360 Mam na myśli miłosierne czyny. 11 00:01:48,580 --> 00:01:49,860 Więcej datków na biednych. 12 00:01:50,280 --> 00:01:51,280 Też. 13 00:01:52,540 --> 00:01:53,940 Ale to wyjątkowy dzień. 14 00:01:54,860 --> 00:01:58,880 Dlatego chciałabym ułaskawić człowieka czekającego w lochu na śmierć. 15 00:01:59,100 --> 00:02:00,380 Nie masz chyba na myśli czytana. 16 00:02:00,860 --> 00:02:02,000 Właśnie o niego chodzi. 17 00:02:02,200 --> 00:02:03,200 To niemożliwe. 18 00:02:03,360 --> 00:02:06,940 Dlaczego? Pani, pan jest niedoszłym królobójcą. 19 00:02:07,320 --> 00:02:10,020 Zamach na króla to jak podniesienie ręki na samego Bowa. 20 00:02:10,400 --> 00:02:14,660 Nie bluźnij zbytku. Pani, za królobójstwo jest tylko śmierć. Dopiero 21 00:02:14,660 --> 00:02:16,060 zostanę królem. No i żyję. 22 00:02:16,700 --> 00:02:19,420 Pani, jaki to byłby przykład dla ludu? 23 00:02:19,760 --> 00:02:20,860 Przykład miłosierdzia. 24 00:02:21,200 --> 00:02:24,100 Ale każdy później mógłby chcieć zabić króla. 25 00:02:24,460 --> 00:02:29,480 Król ma prawo łaski. Prawda, ale przecież musi się liczyć z możnymi i z 26 00:02:30,960 --> 00:02:33,100 Zatem nie wolno mi darować życia Cztanowi? 27 00:02:34,500 --> 00:02:36,220 Sprawiłabyś, że lud się wzburzy. 28 00:02:38,960 --> 00:02:42,060 Dziś mam przyjąć sakramenty z rąk arcybiskupa. 29 00:02:43,320 --> 00:02:46,180 Tak. Tego samego, który chciał mnie porwać? 30 00:02:47,440 --> 00:02:51,920 Zbłądził, przyznaję, ale dalej jest arcybiskupem knieźnieńskim. A prawo 31 00:02:51,920 --> 00:02:53,560 jest prawem. Rozumiem. 32 00:02:55,620 --> 00:02:57,560 Kiedy przyjdą biskupi, nie wstanę. 33 00:02:58,520 --> 00:02:59,960 Koronacja się dziś nie odbędzie. 34 00:03:12,170 --> 00:03:17,150 Tego chcesz? Taki łajdak jak ty będzie namaszczał czystą niewinność. 35 00:03:24,570 --> 00:03:28,870 Ańbą jest, że rządzić nami będzie niewiatna, niewetnia. 36 00:03:31,670 --> 00:03:37,410 Jesteś zdrajcą. Chciałeś ją porwać. I wydać za męża, który byłby prawdziwym 37 00:03:37,410 --> 00:03:38,410 królem. 38 00:03:40,010 --> 00:03:42,170 A ty byś się złota nachapał. 39 00:03:44,510 --> 00:03:46,150 Pośmielisz się spojrzeć jej w oczy. 40 00:03:46,590 --> 00:03:48,770 Zapominasz, że sam Stwórca mną kieruje. 41 00:03:49,410 --> 00:03:54,070 Uważaj, żeby cię ogniem z niebios nie poraził. To lepiej się odsuń, żebyś nie 42 00:03:54,070 --> 00:03:57,490 spłonął. Nie jesteś godzien nałożyć jej koronę na głowę. 43 00:03:58,770 --> 00:04:00,890 To ona nie jest godna, by ją nosić. 44 00:04:01,130 --> 00:04:02,450 To co tutaj robisz? 45 00:04:03,050 --> 00:04:04,050 Muszę tu być. 46 00:04:05,210 --> 00:04:07,470 Bo tacy durnie jak ty kierują państwa. 47 00:04:19,529 --> 00:04:20,229 Nie wjedziecie. 48 00:04:20,230 --> 00:04:21,250 Za późno. 49 00:04:25,590 --> 00:04:29,170 Spuszczaj. To książę Korygieło, poseł liteczki zaproszony na koronację. 50 00:04:50,600 --> 00:04:53,320 Królewno, trzeba wstać i do końca się ubrać. 51 00:04:54,320 --> 00:04:55,320 Posłuchaj tylko. 52 00:04:56,960 --> 00:04:57,960 Najmilsza moja. 53 00:04:58,460 --> 00:05:04,080 Każdy dzień bez ciebie jest nocą, a każda noc torturą tęskną. Ładne. 54 00:05:04,520 --> 00:05:05,520 Ładne? 55 00:05:06,000 --> 00:05:08,200 Przepięknie. Mój poet. 56 00:05:08,480 --> 00:05:09,480 Pani. 57 00:05:09,940 --> 00:05:11,060 Już, już, Margit. 58 00:05:12,000 --> 00:05:17,780 Zaraz wejdą tu biskupi. Niech wchodzą. Obyczaj karze, by król był ubrany w 59 00:05:17,780 --> 00:05:19,180 liturgiczną i czekał w łożu. 60 00:05:19,660 --> 00:05:22,120 Czekam cierpliwie. Ale nie włożuj, powinnaś być w chacie. 61 00:05:22,540 --> 00:05:25,360 Następnie musisz podać dłoń artybiskupowi i stać z jego pomocą. 62 00:05:25,820 --> 00:05:26,920 Sama też potrafię. 63 00:05:28,520 --> 00:05:30,440 I nie mam zamiaru się teraz ubierać. 64 00:05:32,080 --> 00:05:33,080 Najjaśniejsza pani. 65 00:05:35,400 --> 00:05:36,860 Dobrze, nie martw się, Margit. 66 00:05:43,540 --> 00:05:45,380 Chętnie porozmawiam sobie z tym bodzandom. 67 00:06:53,580 --> 00:06:54,760 Gdzie jest twoja dalmatyka? 68 00:06:55,880 --> 00:07:01,640 Racja, pani. Ta dłoń nie jest ciebie godna. O tym chciałam porozmawiać. 69 00:07:02,560 --> 00:07:04,440 Czy to prawda, że chciałeś mnie porwać? 70 00:07:05,860 --> 00:07:07,240 Pani... Prawda to? 71 00:07:08,320 --> 00:07:10,620 Porwać to nie jest właściwe słowo. 72 00:07:10,840 --> 00:07:11,840 A jakie jest właściwe? 73 00:07:12,260 --> 00:07:13,680 Uprowadzić? Wywieźć? 74 00:07:15,240 --> 00:07:21,500 Przyznaję, że miałem... Mam kogoś lepszego. 75 00:07:22,040 --> 00:07:23,080 Dla ciebie na męża. 76 00:07:23,540 --> 00:07:24,540 Kogóż to? 77 00:07:25,180 --> 00:07:30,820 Siemowit. Książę mazowiecki. Prawnuk króla Bolesława, który był dziadem króla 78 00:07:30,820 --> 00:07:32,420 Kazimierza. Krewny? 79 00:07:33,760 --> 00:07:36,760 Płynie w was ta sama królewska krew. 80 00:07:37,140 --> 00:07:38,180 Daleki krewny. 81 00:07:38,540 --> 00:07:40,120 Krew to jeszcze nie serce. 82 00:07:40,740 --> 00:07:42,180 I nie rozum króla. 83 00:07:42,620 --> 00:07:44,680 On powinien rządzić pani. 84 00:07:45,320 --> 00:07:46,320 Siemowit. 85 00:07:47,020 --> 00:07:48,220 Razem z tobą oczywiście. 86 00:07:48,560 --> 00:07:50,620 A nie jakieś książątko wiadyńskie. 87 00:07:51,280 --> 00:07:53,860 I ten twój szlachetny krewny zlecił moje porwanie. 88 00:07:54,180 --> 00:07:55,660 Jak zbój zbójowi. 89 00:07:56,060 --> 00:07:57,540 Zrobiłem to dla kraju. 90 00:07:57,860 --> 00:07:58,860 Dla ciebie. 91 00:07:58,980 --> 00:07:59,980 Dla mnie. 92 00:08:00,920 --> 00:08:02,720 Łotrz! Tak, to znaczy nie. 93 00:08:03,900 --> 00:08:04,960 Dla ciebie, pani. 94 00:08:05,960 --> 00:08:07,900 I jakiż jest ten twój Siemowit? 95 00:08:08,640 --> 00:08:10,660 Odważny, mądry, szlachetny. 96 00:08:11,220 --> 00:08:12,520 Prawdziwy syn tej ziemi. 97 00:08:13,280 --> 00:08:14,280 Wysoki, niski? 98 00:08:14,440 --> 00:08:15,440 Sam raz. 99 00:08:15,740 --> 00:08:16,740 Wielki mąż. 100 00:08:17,480 --> 00:08:18,700 Lubi placki z miodem? 101 00:08:22,200 --> 00:08:25,520 Kto? Siemowit. Umie czytać i pisać? 102 00:08:28,560 --> 00:08:30,960 Zbłądziłem, pani, ale w dobrej wierze. 103 00:08:31,660 --> 00:08:38,320 Musisz mieć silnego męża, zwycięzcę, urodzonego władcę. Sam Bóg tak chce. 104 00:08:39,000 --> 00:08:41,100 Często rozmawiasz z Bogiem, arcybiskupie. 105 00:08:41,580 --> 00:08:47,300 Modlę się i słucham naszego Stwórcy. I nie uprzedził cię, że porwanie to 106 00:08:47,300 --> 00:08:48,300 zbrodnia. 107 00:08:51,530 --> 00:08:56,250 Mój Wilhel może przytroczyć sobie twojego siemowita do kulbaki jak zająca. 108 00:08:56,990 --> 00:08:57,990 Najjaśniejsza pani. 109 00:08:58,330 --> 00:09:02,810 Możesz ukarać Bozantę, ale po koronacji. 110 00:09:06,810 --> 00:09:07,810 Dobrze. 111 00:09:09,210 --> 00:09:12,150 Wstanę i wybaczę arcybiskupowi pod jednym warunkiem. 112 00:09:12,410 --> 00:09:13,410 Słuchamy. 113 00:09:14,630 --> 00:09:17,850 Arcybiskup Bozanta przyjmie i poprze mój pierwszy rozkaz. 114 00:09:18,250 --> 00:09:19,370 Rozkaz króla. 115 00:09:20,430 --> 00:09:21,430 Przywiędnię teraz. 116 00:09:29,370 --> 00:09:30,870 Stawiam zapasy jedzenia. 117 00:09:31,290 --> 00:09:32,370 Zabieram rannych. 118 00:09:33,150 --> 00:09:35,390 Więcej teraz zrobić nie zdołam, ale wrócę. 119 00:09:35,710 --> 00:09:37,810 Ciężko nam będzie stawić koła Litwinom. 120 00:09:38,050 --> 00:09:39,050 Odwagi, bracie. 121 00:09:40,490 --> 00:09:41,670 Poddajmy się. Nie! 122 00:09:42,510 --> 00:09:43,510 Mowy nie ma. 123 00:09:43,770 --> 00:09:45,990 Nie doceniłem tego przeklętego jogajmy. 124 00:09:47,610 --> 00:09:48,830 Kiedy wrócisz? 125 00:09:49,280 --> 00:09:53,040 Za trzy niedziele zostawiam moich rycerzy. Wszystkich, którzy przeżyli. 126 00:09:53,500 --> 00:09:56,420 Wszędzie pełno licynów. Sam szatan, on pomaga. 127 00:09:56,840 --> 00:10:01,460 Panie! Panie, błagam! Czego chcesz? Nie zostawiaj mnie w tym piekle. 128 00:10:02,260 --> 00:10:04,080 Wytrzymasz. Bóg nam sprzyja. 129 00:10:04,320 --> 00:10:05,400 Tu nie ma Boga. 130 00:10:07,820 --> 00:10:08,820 Zabierzcie go. 131 00:10:10,520 --> 00:10:11,640 W drogę! 132 00:10:13,200 --> 00:10:17,140 Niech wiara w Najświętszą Marię Pannę będzie dla was tarczą. 133 00:11:52,200 --> 00:11:54,120 Jest to gdzieś krakowski wojewoda? 134 00:11:55,140 --> 00:11:56,540 Nie gap się. 135 00:11:56,800 --> 00:11:58,440 Szukaj strydka z mężczyzną. 136 00:12:27,540 --> 00:12:31,080 Pozwól mi przejechać w rannymi, książę. Żebyście wrócili z doczecą, a? 137 00:12:32,120 --> 00:12:33,680 Dlaczego miałbym to zrobić? 138 00:12:34,820 --> 00:12:37,540 Wieść o twojej szlachetności rozejdzie się po świecie. 139 00:12:38,200 --> 00:12:39,360 Zakon o to zadba. 140 00:12:39,820 --> 00:12:40,820 Obiecuję. 141 00:12:41,160 --> 00:12:42,420 Usłyszą o tym wszędzie. 142 00:12:43,220 --> 00:12:45,120 Wszędzie, gdzie dotrą moi ludzie. 143 00:12:45,640 --> 00:12:47,360 Dlaczego myślisz, że to dla mnie ważne? 144 00:12:48,080 --> 00:12:50,840 Królowa Jadwiga usłyszy o tym miłosierdzie. 145 00:13:02,540 --> 00:13:04,340 Puścić ich! Co ty robisz, brat? 146 00:13:05,440 --> 00:13:07,080 Rani jadą bez przeszkód. 147 00:13:29,740 --> 00:13:30,840 Taka okazja. 148 00:13:31,340 --> 00:13:33,220 tylko urwać łeb pirackiej gadminie. 149 00:13:42,840 --> 00:13:48,380 Cztana mają powiesić po kolonacji, a więc by go rozerwano końmi. 150 00:13:49,640 --> 00:13:51,680 Macie lepszą tradycję, przyznaję. 151 00:14:11,180 --> 00:14:12,180 Trójkapłan. 152 00:14:13,020 --> 00:14:15,480 Najważniejszy. A laskę jak nasz znicz. 153 00:14:16,020 --> 00:14:18,000 I tak samo nad Entonuminem. 154 00:15:30,030 --> 00:15:33,910 Jadwiga się upiera, żeby łaskawić czytana. Nie może tego zrobić. 155 00:15:34,310 --> 00:15:38,530 Jeśli można bezkarnie zabić króla, to co dopiero królewskiego urzędnika. 156 00:15:38,830 --> 00:15:42,150 Każdy szlachetka będzie chciał wymierzać sprawiedliwość. A w dodatku nie 157 00:15:42,150 --> 00:15:43,650 wyjawił, który łajdak go opłacił. 158 00:15:44,150 --> 00:15:46,550 Niech kat zajmie się nim raz jeszcze. 159 00:15:47,290 --> 00:15:49,750 Czytana tego nie wytrzyma. Już ledwo zimie. 160 00:15:50,530 --> 00:15:52,650 Może to właśnie będzie rozwiązanie. 161 00:15:53,450 --> 00:15:54,910 Jadwiga by nam nie wypoczyła. 162 00:15:55,230 --> 00:15:56,830 Niech was błogosławi. 163 00:15:57,810 --> 00:16:02,850 Bóg... Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny. 164 00:16:03,270 --> 00:16:04,670 Amen. 165 00:16:22,390 --> 00:16:26,810 Przysięgam przed Bogiem i Jego Aniołami Świętymi. 166 00:16:27,370 --> 00:16:30,570 że będę strzegł prawa i sprawiedliwości. 167 00:16:31,050 --> 00:16:34,370 Zachowywał pokój świętego Kościoła Bożego. 168 00:16:34,990 --> 00:16:41,190 Poddanym według możności okazywał miłosierdzie, a biskupom i prałatom 169 00:16:41,190 --> 00:16:44,050 oddawał część należną. Amen. 170 00:18:04,490 --> 00:18:06,470 Czego ci poganie tu szukają? 171 00:18:07,650 --> 00:18:09,950 Mieszacie się z poganami, to przyłażą. 172 00:18:12,650 --> 00:18:15,050 Ponoć szukają pomocy ukrylowej. 173 00:18:15,510 --> 00:18:17,270 Szarpią się z zakonem. 174 00:19:43,530 --> 00:19:48,830 Jadwiga Andegabeńska jest naszym królem! 175 00:20:39,400 --> 00:20:40,400 Jest tam kto? 176 00:20:41,560 --> 00:20:42,560 Strażnik! 177 00:21:11,880 --> 00:21:13,160 Przynoszę ci pociechę. 178 00:21:13,600 --> 00:21:17,560 Wytłucham twojej spowiedzi i dam ci ostatnie namaszczenie. 179 00:21:18,000 --> 00:21:21,360 Pojednaj się z mną, z Bogiem. On ciebie słucha. 180 00:21:22,020 --> 00:21:23,060 Idę bardzo. 181 00:21:23,460 --> 00:21:27,140 Ty się módl, ojcze, za moją duszę. 182 00:21:27,420 --> 00:21:28,800 Ja nie potrafię. 183 00:21:30,220 --> 00:21:32,620 Razem się pomodlimy. Nie chcę. 184 00:21:32,980 --> 00:21:34,360 Przejdzie ukojenie. Nie! 185 00:21:35,460 --> 00:21:40,060 Ja chciałem życie odebrać królewnie za pieniądze, za złoto. 186 00:21:41,520 --> 00:21:42,520 Nie mów tak! 187 00:21:42,860 --> 00:21:43,980 Jestem przeklęty. 188 00:21:44,560 --> 00:21:45,600 Na wieki. 189 00:21:46,580 --> 00:21:49,660 Łaska i miłosierdzie Boże są nieskończone. 190 00:21:49,880 --> 00:21:52,460 Bóg mi świadkiem jak żałuję, tak strasznie żałuję. 191 00:21:53,340 --> 00:21:56,880 Ratuj, ojcze, moją duszę przed ogniem piekielnym i smogą! 192 00:21:57,680 --> 00:22:00,520 Wyspowiadaj się, jeśli Ty mi wybaczysz. 193 00:22:00,940 --> 00:22:02,020 Nie Bóg, Ty! 194 00:22:02,540 --> 00:22:03,620 Nie grzesz! 195 00:22:04,340 --> 00:22:06,120 Bóg Ci wybaczy, synu. 196 00:22:07,000 --> 00:22:08,660 Człowiek nie może. 197 00:22:09,000 --> 00:22:13,830 Dlaczego? Mało to zabójców chodzi po ziemi. Ona nie była nawet jeszcze 198 00:22:14,070 --> 00:22:17,170 Dlatego, że chciałeś zabić nadzieję. 199 00:22:18,070 --> 00:22:22,150 Nadzieję, która wraz z Jadwigą zagościła w sercach całego ludu. 200 00:22:22,390 --> 00:22:23,850 Nadzieję na pokój. 201 00:22:24,570 --> 00:22:29,530 Jeszcze chwila bez króla. Gdyby się można, władcy sobie do gardeł rzucili i 202 00:22:29,530 --> 00:22:31,010 rozerwali palcu na trzępy. 203 00:22:32,170 --> 00:22:35,870 Nie ma większego grzechu, jak zabicie nadziei. 204 00:22:44,010 --> 00:22:49,750 Zwyczaj nakazuje, by król w dniu koronacji okazał łaskę nieszczęśnikowi. 205 00:22:50,510 --> 00:22:54,410 Skazanemu przez lud lub królewską radę. Niech tak będzie. 206 00:22:55,850 --> 00:23:02,470 My, Jadwiga, z Bożej łaski król Polski, pragniemy ułaskawić skazanego na 207 00:23:02,470 --> 00:23:04,730 śmierć Cztana z Borowiny. 208 00:23:07,570 --> 00:23:09,130 Śmierć! Śmierć! 209 00:23:27,760 --> 00:23:34,280 Chcę łaski dla grzesznika Cztana, ale uczynię, jak mi poradzi arcybiskup. 210 00:23:43,220 --> 00:23:50,160 Skoro taka jest wola króla, ułaskawić. 15272

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.