Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:01,520 --> 00:01:03,300
W poprzednim odcinku... Głowa dotrzyma.
A on?
2
00:01:31,120 --> 00:01:32,120
Dość.
3
00:01:33,020 --> 00:01:34,180
Zabierzcie węża.
4
00:01:35,440 --> 00:01:37,280
Dadzą ojcu nieśmiertelność.
5
00:01:37,680 --> 00:01:39,200
To tylko węże.
6
00:01:43,660 --> 00:01:45,220
Rozpalisz wielki ogień.
7
00:01:45,660 --> 00:01:49,500
Przejście dla Perkunasa. On wstąpi i
uleczy ojcu.
8
00:01:59,240 --> 00:02:00,580
Zostaw mnie z ojcem.
9
00:02:02,120 --> 00:02:03,240
A umiera, nie pomożesz.
10
00:02:04,460 --> 00:02:06,620
Dopóki Bogoje go nie zechcą, może żyć.
11
00:02:08,580 --> 00:02:09,639
Bóg jest jeden.
12
00:02:10,580 --> 00:02:12,600
Pogrzebie męża po chrześcijańsku.
13
00:02:12,900 --> 00:02:15,960
Matko, nie chwałaj ojca, póki żyje.
14
00:02:17,200 --> 00:02:20,100
Ściągasz z bólu los. A ty na siebie
gniew Boga?
15
00:02:24,000 --> 00:02:27,740
Masz się ochrzcić i ożenić się
księżniczką moskiewską.
16
00:02:28,100 --> 00:02:29,720
Będzie tak, jak i ja zechcę.
17
00:02:30,830 --> 00:02:31,830
A chrzest?
18
00:02:32,550 --> 00:02:33,750
Tylko rzymski.
19
00:02:34,070 --> 00:02:35,990
Wiara rzymska jest czadęta.
20
00:02:36,330 --> 00:02:38,790
Twój ojciec się w niej zadłużył i co mu
przyniosła?
21
00:02:39,130 --> 00:02:40,310
Zdraty i śmierć.
22
00:02:54,130 --> 00:02:57,870
Rekunasie, twój wierny wojownik Olgierd
chce żyć.
23
00:02:58,490 --> 00:03:00,210
Powstrzymaj Giltyny i Ragany.
24
00:03:00,640 --> 00:03:03,180
Niech gdzie indziej skryje w swojej
trujące oddechy.
25
00:03:03,480 --> 00:03:06,580
Wylinia się straszne. Nie patrz na
mojego ojca.
26
00:03:06,980 --> 00:03:08,640
Odwróć swój zabójczy wzrok.
27
00:03:14,440 --> 00:03:15,640
Kumpiel gotowa.
28
00:03:37,130 --> 00:03:40,190
Nie zwlekajmy z zaręczynami. Jadwigi
powinniśmy jak najszybciej zadbać o jej
29
00:03:40,190 --> 00:03:41,190
dobrą przyszłość.
30
00:03:41,250 --> 00:03:43,630
Dobrą? Co ty możesz o tym wiedzieć?
31
00:03:44,670 --> 00:03:46,450
Dobrze mówią o tym Wilhelmie.
32
00:03:47,070 --> 00:03:51,190
Habsburgowie rządzą małym księstwem.
Małym, ale ważnym. I już podjęliśmy
33
00:03:51,190 --> 00:03:52,690
decyzję. Tak?
34
00:03:53,710 --> 00:03:57,490
Matko, wszyscy chcemy dla Jadwigi
dobrego losu.
35
00:03:57,770 --> 00:04:01,910
Pogoda sprzyja podróżom. Gościńce są
suche. Sam Bóg pragnie ich związku.
36
00:04:02,870 --> 00:04:04,030
To dziecko.
37
00:04:04,790 --> 00:04:06,050
Bardzo wrażliwe.
38
00:04:06,990 --> 00:04:09,970
Niech przywyknie do Wilhelma i myśli o
wyjeździe.
39
00:04:10,250 --> 00:04:12,050
Chyba nie zmieniłaś zdania, matko.
40
00:04:12,410 --> 00:04:13,410
Nie zmieniłam.
41
00:04:16,870 --> 00:04:20,890
Ale to wyjątkowe dziecko i nie możemy
popełnić błędu.
42
00:04:21,570 --> 00:04:24,030
Niech więc jak najszybciej stanie się
to, co ma być.
43
00:04:24,570 --> 00:04:26,270
Później będzie jej coraz trudniej.
44
00:04:27,910 --> 00:04:29,490
Pamiętam własną podróż.
45
00:04:30,430 --> 00:04:31,570
Pamiętam, jak się bałam.
46
00:04:32,390 --> 00:04:35,970
Lęki przeszły dopiero, gdy zobaczyłam
ciebie i Ludwika. Kochacie się, prawda?
47
00:04:36,970 --> 00:04:37,970
Tak.
48
00:04:38,490 --> 00:04:41,130
To rzadkie w królewskich rodach.
49
00:04:42,810 --> 00:04:45,090
I mnie to zawdzięczasz.
50
00:04:45,510 --> 00:04:46,690
Tak, matko.
51
00:04:49,390 --> 00:04:53,470
Dołóżmy więc starań, aby i twoja córka
mogła być szczęśliwa.
52
00:04:54,730 --> 00:04:59,810
Pojedzie do Wilhelma, jak skończy nauki.
Jakie nauki? Ja decyduję. Jestem
53
00:04:59,810 --> 00:05:00,810
królową i matką.
54
00:05:03,070 --> 00:05:05,990
Ja też jestem matką i królową.
55
00:05:26,150 --> 00:05:27,150
Zostaw.
56
00:05:29,110 --> 00:05:30,550
Dość, wracam do ojca.
57
00:05:48,380 --> 00:05:51,020
i z powinnością wlaty. Daj czas na
myślenie.
58
00:05:54,200 --> 00:05:56,060
Gdzie są te satelity?
59
00:05:56,320 --> 00:05:57,840
Nie widziałem ich od rana.
60
00:05:58,560 --> 00:06:00,340
Powiedziałem, że z Kitusą na polowaniu.
61
00:06:01,080 --> 00:06:02,560
Rozumiem, ledwie się z tym ma.
62
00:06:04,020 --> 00:06:06,860
Zakon okrągł, że wilno. Oni pojechali
poliować?
63
00:06:11,580 --> 00:06:12,700
Leczek opowie.
64
00:06:13,980 --> 00:06:15,700
Dali mi takich rywniaków.
65
00:06:17,420 --> 00:06:19,620
Żeby wypróbować twój charakter, panie.
66
00:08:26,480 --> 00:08:29,320
Za chwilę twoją ranę, nic ci nie grozi.
Jak ci dowiąz?
67
00:08:30,980 --> 00:08:32,260
Wysel. Pireł.
68
00:08:33,200 --> 00:08:34,200
Śpij, Pireł.
69
00:08:35,799 --> 00:08:36,799
Śpij.
70
00:08:41,760 --> 00:08:43,140
Ruski z polskim orlem.
71
00:08:47,560 --> 00:08:48,560
Śpiek?
72
00:08:50,860 --> 00:08:51,860
Niech żyje.
73
00:08:51,940 --> 00:08:52,940
Zobaczymy.
74
00:08:53,420 --> 00:08:54,420
Nie pije!
75
00:08:56,120 --> 00:08:59,080
Zoycin lepiej krzyżety coraz bliżej, jak
jest tu i tylko czeka na nasz blond.
76
00:09:03,240 --> 00:09:06,120
Idę do Jogaily, a ty zapytaj mi, jak ten
się obudzi.
77
00:09:28,110 --> 00:09:29,110
Dwa kroki.
78
00:09:29,470 --> 00:09:30,470
Jadwigo!
79
00:09:32,210 --> 00:09:34,430
Panie? Nie błaznuj.
80
00:09:35,230 --> 00:09:36,230
Obrót.
81
00:09:36,810 --> 00:09:38,430
Nie w tę stronę.
82
00:09:42,130 --> 00:09:43,130
Ukłoń się.
83
00:09:44,350 --> 00:09:46,410
Skromnie. Dobrze.
84
00:09:48,130 --> 00:09:49,670
Dobrze, koniec tańca.
85
00:09:50,890 --> 00:09:53,450
Czekaj. Rozmowa z narzeczonym.
86
00:10:00,300 --> 00:10:01,300
O Boże.
87
00:10:01,800 --> 00:10:04,160
Wybacz, babciu. Nie chciałam.
88
00:10:04,780 --> 00:10:08,100
Rzemek się przerwał, a walek gdzieś się
schował.
89
00:10:08,800 --> 00:10:09,800
Poszukam go.
90
00:10:10,040 --> 00:10:11,040
Przepraszał.
91
00:10:11,740 --> 00:10:13,660
To nie twoja wina, kochanie.
92
00:10:15,740 --> 00:10:21,700
Po prostu ten amulet to był dar od
przyjaciela.
93
00:10:23,920 --> 00:10:26,040
Od tego, który umiera?
94
00:10:36,590 --> 00:10:40,190
Zakon tylko czeka, aż zaczynamy się
kłócić o władzę. Prędzej się doczekają
95
00:10:40,190 --> 00:10:41,710
naszej stali na swoich gardłach.
96
00:10:43,930 --> 00:10:49,410
Będziesz wielkim księciem, Ogajowa. Tak
chce ojciec. Przysięgnij, Skrygeło, że
97
00:10:49,410 --> 00:10:50,550
będziesz przy mnie trzeźwe.
98
00:10:51,070 --> 00:10:56,250
Wątpisz? Czy strach cię oblecił? Może
ty, Ogajowa, powinieneś się wreszcie
99
00:10:56,250 --> 00:10:58,010
napić, a? Nie ufam Kestutowi.
100
00:10:59,910 --> 00:11:02,550
Przysięgał ojcu, że cię poprze. Nie
ufam.
101
00:11:02,850 --> 00:11:04,030
Oskarżasz stryja.
102
00:11:04,780 --> 00:11:06,280
Że jest fałszywym widzem.
103
00:11:06,500 --> 00:11:08,060
List to mądre zwierzę.
104
00:11:08,840 --> 00:11:10,860
Tylko człowiek łamie i złodzi.
105
00:11:11,920 --> 00:11:14,500
Kejs tutaj nas nie złami jeśli będziemy
razem.
106
00:11:14,900 --> 00:11:17,200
Mamy więcej grodów, ziemi i mieczy.
107
00:11:18,180 --> 00:11:19,400
Przysięgasz na Perkuna?
108
00:11:20,180 --> 00:11:21,680
Na wolę Ojca?
109
00:11:24,660 --> 00:11:25,660
Przysięgam.
110
00:11:26,400 --> 00:11:31,140
Zwołajmy wszystkich braci. Pokonamy
zakon i wszystkich naszych wrogów.
111
00:11:32,300 --> 00:11:33,300
Panie!
112
00:11:34,350 --> 00:11:36,050
Ten ranny Cyryl się obudził.
113
00:12:13,680 --> 00:12:14,680
Nic mi nie jest.
114
00:12:17,220 --> 00:12:19,100
Litwini zerwali układ.
115
00:12:19,540 --> 00:12:20,780
Napadli jak zbójcy.
116
00:12:21,840 --> 00:12:25,140
Dobrze, że Najświętsza Maria Panna nad
tobą czuwała.
117
00:12:27,860 --> 00:12:29,040
Ruszajmy na Wilno.
118
00:12:29,600 --> 00:12:31,840
Dałem słowo. Mam układ.
119
00:12:32,360 --> 00:12:33,360
Zerwali.
120
00:12:34,300 --> 00:12:35,580
Wymordowali naszych ludzi.
121
00:12:38,820 --> 00:12:40,240
Pochowajcie zabitych.
122
00:12:41,320 --> 00:12:42,420
Czekamy do jutra.
123
00:12:43,630 --> 00:12:44,630
Na co?
124
00:12:44,770 --> 00:12:46,610
Na naszego człowieka.
125
00:12:47,110 --> 00:12:48,190
Na pomstry.
126
00:12:48,930 --> 00:12:50,790
A jeśli nie wróci, bo go zabili?
127
00:12:51,930 --> 00:12:53,250
Albo zdradził?
128
00:12:53,450 --> 00:12:54,450
Nie zdradził!
129
00:12:54,790 --> 00:12:57,830
A jeśli nie wróci do jutra, ruszymy na
Wilno.
130
00:12:58,590 --> 00:12:59,590
Wołaj, rycerze.
131
00:13:08,970 --> 00:13:11,950
A gdybyś mnie stysiał, bo zarżnę cię jak
prosię.
132
00:13:12,490 --> 00:13:14,170
Szukam służby u możnego pana.
133
00:13:17,910 --> 00:13:22,710
Srebrny. Z polskim orlem. Bogacz z
ciebie służby szukasz?
134
00:13:23,270 --> 00:13:24,350
Skąd go masz?
135
00:13:24,710 --> 00:13:26,630
To nie jest mój pierścień, panie.
136
00:13:27,910 --> 00:13:29,770
Dostałem go od rycerza na trakcie.
137
00:13:30,830 --> 00:13:31,850
Ocaliłem mu życie.
138
00:13:33,150 --> 00:13:35,270
No gdzie, kiedy? Ja tak miał na imię.
139
00:13:35,890 --> 00:13:37,950
Zeszłego roku na trakcie do Wilna.
140
00:13:38,450 --> 00:13:39,630
Napadli go krzyżacy.
141
00:13:40,390 --> 00:13:41,870
Manstat miał na imię.
142
00:13:44,150 --> 00:13:49,590
Mantas. Znałem jednego Mantasa. Miał
rude włosy i brata. I dał mi ten
143
00:13:49,610 --> 00:13:53,590
panie. Nie wiem, odkąd go miał, jak do
kogoś zdabił. Nie pytałem.
144
00:13:54,550 --> 00:13:56,550
Kiedy zlałem krzyżetkie łajzy.
145
00:14:00,070 --> 00:14:01,510
Walczysz z zakonem!
146
00:14:02,650 --> 00:14:03,650
Cyril!
147
00:14:04,750 --> 00:14:05,970
Jesteś mi bratem!
148
00:14:08,930 --> 00:14:11,070
Przepraszam, że cię zraniłem.
149
00:14:16,920 --> 00:14:18,480
Piję, bo mój ojciec umiera.
150
00:14:20,340 --> 00:14:21,500
Wiesz, co to znaczy?
151
00:14:23,040 --> 00:14:24,040
Wiem.
152
00:14:24,500 --> 00:14:25,960
Też chowałem się bez ojca.
153
00:14:27,140 --> 00:14:28,160
Bracie mój.
154
00:14:29,140 --> 00:14:30,140
Kieroto.
155
00:14:30,800 --> 00:14:33,420
Zostań ze mną. Niczego ci nie zabraknie.
156
00:14:34,160 --> 00:14:36,640
Ty, przynieś wino, mięso i chleb.
157
00:14:36,860 --> 00:14:37,860
Dwa dzbany.
158
00:14:38,720 --> 00:14:39,619
Użyj się.
159
00:14:39,620 --> 00:14:40,620
Na co czekasz?
160
00:14:55,890 --> 00:14:56,890
Świetnie, Nicodemie.
161
00:14:57,310 --> 00:14:58,310
Dziękuję.
162
00:14:58,590 --> 00:15:02,030
Obaj wzbogacimy się na tej wojnie. Będę
się modlił o twoje zwycięstwo. Do
163
00:15:02,030 --> 00:15:03,030
jachty? Niech cię będzie.
164
00:15:03,250 --> 00:15:04,250
Bóg jest jeden.
165
00:15:04,930 --> 00:15:05,930
Tak, tak, tak.
166
00:15:07,290 --> 00:15:09,890
Policzymy się po moim powrocie. Tu są
dwie grzywny.
167
00:15:10,640 --> 00:15:12,060
Moja cena to od tych żywny.
168
00:15:14,200 --> 00:15:17,600
Drogo liczysz swoje pieniądze,
lichwiarzu. A jak przegracie wojnę, co
169
00:15:18,240 --> 00:15:19,240
Stracisz wszystko.
170
00:15:21,980 --> 00:15:23,780
Nie martw się, ja nigdy nie przegrywam.
171
00:15:24,400 --> 00:15:25,400
Zostaniesz trzechżywny.
172
00:15:28,120 --> 00:15:29,900
Przygotowałem umowę.
173
00:15:30,100 --> 00:15:32,440
Po co ci to? Masz moje słowo,
chrześcijanina.
174
00:15:33,000 --> 00:15:36,200
Gwarantem jest król Ludwik. Gdybym nie
powrócił z wojny, iść do niego.
175
00:15:39,100 --> 00:15:40,240
Mam jeszcze prośbę.
176
00:15:40,570 --> 00:15:43,330
Mów. Nie wydaj mnie, panie, przed moją
żoną Echterą.
177
00:15:43,730 --> 00:15:45,710
Obiecałem jej, że już nie będę pożyczał
na próg.
178
00:15:47,210 --> 00:15:49,990
Mądra z niej kobieta. Za kratów nigdy
nie zdradzam.
179
00:15:50,710 --> 00:15:51,710
Milczę i płacę.
180
00:15:53,150 --> 00:15:54,470
Ale ten będzie cię kosztował.
181
00:15:55,230 --> 00:15:57,070
Ile zbór w tych procentach? Nie mogę.
182
00:15:57,610 --> 00:16:01,110
To byłby rozbój. No chyba nie godzi się
księciu grosze wyliczać, prawda?
183
00:16:03,250 --> 00:16:05,410
Idź do swojej żony, Nikodemia.
184
00:16:05,710 --> 00:16:08,310
Nie dowiesz się, jak zmyślność się
wielich wiarz.
185
00:16:26,199 --> 00:16:28,180
Ojcze? Jesteś sam.
186
00:16:29,120 --> 00:16:31,680
Sam przeciw wszystkim.
187
00:16:31,900 --> 00:16:32,900
Nic nie mów.
188
00:16:33,020 --> 00:16:35,160
Musisz mieć sojusznika.
189
00:16:35,480 --> 00:16:36,720
Kogo? Moskwę?
190
00:16:36,940 --> 00:16:37,940
Nie.
191
00:16:39,160 --> 00:16:40,600
Oni zdradzą.
192
00:16:42,860 --> 00:16:45,660
Moskwie nie ufaj. A komu?
193
00:16:46,380 --> 00:16:47,380
Stryjowi?
194
00:16:48,340 --> 00:16:50,460
Gdyby Elżbieta była...
195
00:16:51,720 --> 00:16:53,020
Ojcze, co o Krakowie?
196
00:16:57,360 --> 00:16:58,640
Aldona.
197
00:17:01,240 --> 00:17:03,580
Ona bywała tam.
198
00:17:04,060 --> 00:17:06,920
Taka radosna.
199
00:17:08,140 --> 00:17:10,619
Tylu rzeczy żal.
200
00:17:10,980 --> 00:17:13,119
Nie stążyłem.
201
00:17:14,619 --> 00:17:16,480
Tyle wojen.
202
00:17:18,760 --> 00:17:20,920
Przelanej krwi.
203
00:17:22,250 --> 00:17:24,270
Ojcze, co mam z tym zrobić, powiedz.
204
00:17:59,180 --> 00:18:00,180
Jak to?
205
00:18:01,200 --> 00:18:02,620
Zalmałeś moje umowy.
206
00:18:03,580 --> 00:18:04,580
Uderzył na nas.
207
00:18:05,160 --> 00:18:06,520
Coś ty zrobił!
208
00:18:08,160 --> 00:18:09,160
Jogarwa!
209
00:18:09,620 --> 00:18:10,620
Ojciec!
210
00:19:02,830 --> 00:19:05,610
Panie wojsko pod budą, gotowe do
wymarszu.
211
00:19:06,630 --> 00:19:09,130
Moja matko o niczym nie wie. Jak
rozkazałeś.
212
00:19:16,150 --> 00:19:19,510
Jesteś strażnikiem tej tajemnicy.
213
00:19:34,600 --> 00:19:38,320
Spotkamy się z najjaśniejszym panem pod
Standomierzem. Razem ruszamy na Ruś. A
214
00:19:38,320 --> 00:19:40,260
wy w moim imieniu przypilnujecie do
wszystkich spraw.
215
00:19:41,180 --> 00:19:42,200
Życzcie mi wiktorii.
216
00:19:42,520 --> 00:19:43,580
W imię Boże.
217
00:19:44,720 --> 00:19:46,440
On jest zawsze po mojej stronie.
218
00:19:46,780 --> 00:19:47,780
Dawaj, Dawiszu.
219
00:19:54,080 --> 00:19:56,380
Synu. Musimy zawiadomić Kasztelana.
220
00:19:57,220 --> 00:20:02,260
Jaśka z Melsztyna, postradałeś rozum. Po
co? Mieć zasługę lub grosz. Takie
221
00:20:02,260 --> 00:20:03,360
wyjścia są dobrze płatne.
222
00:20:03,800 --> 00:20:07,140
Umówiłeś się z księciem, tylko on nas
rozumie i tylko przy nim możemy się
223
00:20:07,140 --> 00:20:10,760
dorobić. Pewny jesteś? Wielki pan,
niewykluczony, że sięgnie po koronę, a
224
00:20:10,760 --> 00:20:12,260
wtedy... Ty będziesz przy nim?
225
00:20:12,460 --> 00:20:15,200
Tak, Zawiszo, ja, ja będę najbliżej.
226
00:20:15,400 --> 00:20:17,240
A jeśli zginie albo trafi do niewoli?
227
00:20:17,800 --> 00:20:23,980
Straszna sprawa, tak się narażać, ale
wtedy... Kto zostanie namiestnikiem?
228
00:20:24,980 --> 00:20:30,560
Nie Jasiek z Melsztyna, tylko... Ktoś
najlepszy, najmądrzejszy,
229
00:20:31,400 --> 00:20:32,400
Mówisz o sobie.
230
00:21:05,640 --> 00:21:12,000
że się narodziłeś, dobrze żyłeś i dobrze
umarłeś, kniaziu Olgierdzie.
231
00:21:14,760 --> 00:21:17,460
Byłeś wielkim wojownikiem.
232
00:21:18,740 --> 00:21:22,200
Odejdź z odwagą w sercu do krainy
cienia.
233
00:21:23,100 --> 00:21:29,240
Laima, wieczna matka i jej siostra
Giltyne odprowadzą cię tam jak brata.
234
00:21:30,460 --> 00:21:33,620
Bądź szczęśliwy w objęciach śmierci.
235
00:21:34,890 --> 00:21:36,950
Nie wracaj do nas jako uciura.
236
00:21:46,550 --> 00:21:48,370
Było mu nie mówić o Krzyżaka.
237
00:21:49,710 --> 00:21:51,570
To ty go zabiłeś!
238
00:21:52,990 --> 00:21:54,930
Umarł przez twoją głupotę.
239
00:21:55,450 --> 00:21:57,790
Bo usłyszał, że ułożyłeś się z
Krzyżakami.
240
00:22:00,070 --> 00:22:04,090
Przestraszył się, że teraz wszyscy
zginiemy. Niech nie zginie. Mój ojciec
241
00:22:04,090 --> 00:22:05,090
zakon. Dość!
242
00:22:06,830 --> 00:22:08,270
Wielki Książę nie żyje.
243
00:22:10,410 --> 00:22:11,630
Uszanujcie jego wolę.
244
00:22:15,390 --> 00:22:19,150
Olgierd chciał, żebyście w zgodzie żyli,
żebyście Litwę wzmocnili.
245
00:22:19,870 --> 00:22:22,730
Więc teraz opłakujcie go, a nie barczcie
na siebie.
246
00:22:27,190 --> 00:22:28,250
Zakon atakuje.
247
00:22:29,410 --> 00:22:30,850
Krzyżacy się zbliżają.
248
00:23:05,380 --> 00:23:08,280
Daj, panie, wieczny odpoczynek. Duży
bukier tam.
16776
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.