All language subtitles for Korona królów odc. 247

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,420 w poprzednim odcinku. 2 00:01:02,380 --> 00:01:03,380 Tak, Maria. 3 00:01:09,180 --> 00:01:11,880 Zatem śmierć Olgierda to jeszcze nic pewnego. 4 00:01:12,680 --> 00:01:15,620 Planu Boga zmienić niepodobna. Sędziwoju Boga? 5 00:01:16,300 --> 00:01:21,600 Przecież Olgierd to poganin. Ale śmierci nie ucieknie. Więc to najlepszy moment. 6 00:01:22,000 --> 00:01:23,080 Najlepszy na co? 7 00:01:32,680 --> 00:01:34,720 Sądziłem, że jesteś z Jadwigą. 8 00:01:35,200 --> 00:01:36,320 Co planujesz? 9 00:01:36,720 --> 00:01:41,100 Miałem właśnie po ciebie posłać, bo... 10 00:01:41,100 --> 00:01:55,280 Przeżył 11 00:01:55,280 --> 00:01:57,420 noc. Może wyzdrowiej. 12 00:01:59,060 --> 00:02:00,600 Więcej tak, jak pół se chce. 13 00:02:03,630 --> 00:02:05,450 A w księstwie, tak jak ty zdecydujesz. 14 00:02:06,930 --> 00:02:09,330 Poślij do Moskwy. Do księcia Dmitra. 15 00:02:09,970 --> 00:02:12,690 Naprawdę chcesz, abym się żenił z jego córką? Tak trzeba. 16 00:02:13,010 --> 00:02:14,270 Żeby nas wzmocnić. 17 00:02:15,150 --> 00:02:17,050 Tak on zawsze będzie nas gnębił. 18 00:02:17,650 --> 00:02:18,910 Wszędzie mają wsparcie. 19 00:02:19,710 --> 00:02:21,050 W Rzymie, we Francji. 20 00:02:21,690 --> 00:02:22,690 Cesarz, król. 21 00:02:23,070 --> 00:02:26,070 Każdy rycerz. Oni uważają, że muszą walczyć z Litwą. 22 00:02:26,550 --> 00:02:27,830 My sami walczymy. 23 00:02:28,450 --> 00:02:29,990 Wytrąc im ten miecz w ręki. 24 00:02:32,580 --> 00:02:33,580 Jukajła. 25 00:02:33,960 --> 00:02:35,300 Sam nie stołasz. 26 00:02:36,640 --> 00:02:38,900 Orzeń się zdzobił. Przyjmij chrzest. 27 00:02:39,500 --> 00:02:41,500 A wtedy miecz sam z rąk im wypadnie. 28 00:02:42,360 --> 00:02:45,780 Krzyżacy zostaną sami, a my zapłacimy za nasz eksport. 29 00:02:47,880 --> 00:02:53,520 Dymitr będzie chciał, żeby cała Litwa była prawosławną. To źle? 30 00:02:54,980 --> 00:02:56,040 Bóg jest dobry. 31 00:02:56,820 --> 00:02:57,820 Modlitwa leczy. 32 00:03:02,440 --> 00:03:03,540 Cuda są potrzebne. 33 00:03:21,840 --> 00:03:22,900 Zostaw nam. 34 00:03:56,300 --> 00:03:57,760 To list z kancelarii. 35 00:03:58,740 --> 00:03:59,740 A to? 36 00:04:00,020 --> 00:04:04,860 Co to? Wygląda jak pieczara niedźwiedzia. To mój zamek, jak będę 37 00:04:06,460 --> 00:04:11,160 Będziesz księżną, nie królową. Będę królową. 38 00:04:12,780 --> 00:04:19,740 Królewno, wyjaśniałem ci... Tak 39 00:04:19,740 --> 00:04:23,440 czy inaczej, wiesz, że nie przystoi biegać po zamku na basaka. 40 00:04:24,680 --> 00:04:28,630 Musisz... zachowywać się jak babka Elżbieta, jak królowa. 41 00:04:28,910 --> 00:04:29,930 To pokaż. 42 00:04:34,430 --> 00:04:35,430 Proszę. 43 00:04:44,330 --> 00:04:45,710 Teraz chodź już. 44 00:04:45,910 --> 00:04:47,210 Czekają na ciebie. 45 00:04:56,170 --> 00:04:58,630 Chcesz uderzyć na Litwę? Matko, jak? Jak bym mógł? 46 00:04:59,170 --> 00:05:03,170 Miałem posłać po ciebie, bo przyjechał Leopold, a obyczaj każe przywitać 47 00:05:03,170 --> 00:05:04,470 i przedstawić mu Jadwigę. 48 00:05:04,690 --> 00:05:06,970 To najlepszy moment na zaręczyny. 49 00:05:08,350 --> 00:05:11,110 Książę Austrii, Leopold Habsburg. 50 00:05:24,390 --> 00:05:26,810 pod twoim berłem buda kwitnie. 51 00:05:27,430 --> 00:05:31,830 Królowo, żadne dzieło sztuki w tym mieście nie dorówna twojej urodzie. 52 00:05:32,090 --> 00:05:36,910 Książę, piękny język, którym mówisz, ściga twoje lotne myśli. 53 00:05:37,950 --> 00:05:43,270 Podróż nie była uciążliwa? To, co uciążliwe, zbywam. Tym, co długie, karmi 54 00:05:43,270 --> 00:05:48,330 ciekawość. O ciekawości mówią, że prowadzi do piekła, ale bez niej świat 55 00:05:48,330 --> 00:05:52,430 w miejscu. Witaj w budzie i w rodzinie. 56 00:05:53,659 --> 00:05:55,660 Przyjmijcie, proszę, podarki. 57 00:05:56,420 --> 00:05:57,920 Skromny modlitewnik. 58 00:05:59,640 --> 00:06:02,620 Piękne ilustracje. Dziękuję, księże. 59 00:06:02,920 --> 00:06:05,060 A dla ciebie, królu, reliksie. 60 00:06:05,960 --> 00:06:08,620 Świętego Walentego. Świętego Walentego. 61 00:06:10,240 --> 00:06:11,500 Patrona szaleńców. 62 00:06:12,600 --> 00:06:16,020 Będę się do nich modlił, by nie stracić jasności umysłu. 63 00:06:16,580 --> 00:06:22,480 Otóż. Mam również podarki dla królowej małżonki i małej królewny, gdzie żony 64 00:06:23,130 --> 00:06:27,650 Sam mówiłeś, że ciekawość wiedzie do zguby, ale tej wstrzymać niepodobna z 65 00:06:27,650 --> 00:06:33,730 takiego ojca i takiej matki. A przede wszystkim, mając taką babkę, królewna 66 00:06:33,730 --> 00:06:35,650 być doskonała. 67 00:06:38,150 --> 00:06:42,210 Najważniejsze są czyste serce i myśli czyste. 68 00:06:46,250 --> 00:06:47,250 Zawarłem układ. 69 00:06:47,430 --> 00:06:48,810 Nie zaatakują nas. 70 00:06:49,290 --> 00:06:50,450 Bądź spokojny. 71 00:06:51,210 --> 00:06:52,350 Ale co dalej? 72 00:06:53,840 --> 00:06:57,500 Matka namawia, bym się żenił z córką księcia Moskiewskiego. 73 00:06:58,460 --> 00:06:59,460 A ty? 74 00:07:12,440 --> 00:07:14,160 Mam przyjąć chrzest? 75 00:07:14,580 --> 00:07:15,580 Z Rzymu? 76 00:07:16,940 --> 00:07:20,160 Ani ty, ani Kejs tutaj nigdy nie porzuciliście wiary przodkom. 77 00:07:21,120 --> 00:07:23,200 Matka radzi, żeby chrzcić się na wschodzie. 78 00:07:24,810 --> 00:07:28,330 Ale krzyż dla naszych ludzi to jednak krzywdy, śmierci. 79 00:07:28,710 --> 00:07:31,450 Cierpiał pod nim, a prawdę zdobył w nim płaszcze. 80 00:07:32,830 --> 00:07:35,310 Co mam zrobić z tym krzyżem? Zwalczyć go? 81 00:07:36,930 --> 00:07:38,470 Czy wziąć na ramiona? 82 00:07:42,530 --> 00:07:49,390 No, Gajło, dałem ci imię najmężniejszy. 83 00:07:50,950 --> 00:07:54,050 Nie brak mi odwagi, ale twojej rady. 84 00:08:15,930 --> 00:08:17,250 Pokrywasz coś przede mną? 85 00:08:18,670 --> 00:08:19,670 Nie. 86 00:08:20,050 --> 00:08:21,710 Nie walcz teraz z Litwą. 87 00:08:21,930 --> 00:08:23,230 To najgorszy moment. 88 00:08:23,710 --> 00:08:28,530 Uczyłaś mnie, że polityka nie zna uczuć, a sama im ulegasz. 89 00:08:28,790 --> 00:08:29,790 Czyżby? 90 00:08:30,270 --> 00:08:31,970 Tylko ja tutaj trzeźwo myślę. 91 00:08:32,289 --> 00:08:33,390 Przestań mnie poniżać. 92 00:08:34,789 --> 00:08:36,990 To nie wierzysz się polskim mordom. 93 00:08:38,510 --> 00:08:41,850 Dopóki nie osadzisz córki na tronie, nie rób nic przeciwko nim. 94 00:08:42,190 --> 00:08:43,549 I nie prosi chonic. 95 00:08:43,770 --> 00:08:45,210 Pałają, rządzą zemsty. 96 00:08:45,600 --> 00:08:46,920 A poza tym mamy układ w koszy. 97 00:08:47,720 --> 00:08:49,060 To tylko układ. 98 00:08:50,400 --> 00:08:52,600 Zresztą ty go nie przestrzegasz. Ja? 99 00:08:52,940 --> 00:08:54,800 Oddałeś namiestnictwo Opolczykowi. 100 00:08:55,140 --> 00:08:56,300 On jest im obcy. 101 00:08:56,680 --> 00:09:01,200 Spary między Wielkopolską a Krakowem to już pośmiewisko na dworach. A Opolczyk 102 00:09:01,200 --> 00:09:04,220 oddany i gospodarny. To cechy obce Polakom. 103 00:09:04,440 --> 00:09:07,360 W Krakowie go nie znoszą. W Poznaniu nienawidzą. 104 00:09:08,560 --> 00:09:12,380 Tylko czekać, aż się zbuntują przeciwko niemu i przepadnie twoja korona. 105 00:09:12,680 --> 00:09:15,200 O mój tron w Krakowie jestem spokojny. A ja nie! 106 00:09:16,940 --> 00:09:18,900 Straciłam tam najbardziej zaufanych ludzi. 107 00:09:19,660 --> 00:09:21,640 Chcesz tłumić spory, wzniecając nowe? 108 00:09:22,080 --> 00:09:25,740 Niech Polacy mszczą się na Litwinach, nie na nas! Według ciebie wszystko robię 109 00:09:25,740 --> 00:09:28,200 nie tak, ale to ja noszę koronę, matko! Ja! 110 00:09:29,520 --> 00:09:30,520 Ja! 111 00:09:56,010 --> 00:09:57,310 Mam podobny po ojcu. 112 00:09:58,770 --> 00:10:00,990 Kowaliśmy je u tego samego płatnerza. 113 00:10:01,690 --> 00:10:03,470 Tak wiele nas łączyło. 114 00:10:04,810 --> 00:10:06,370 Żaden nie chciał być gorszy. 115 00:10:07,890 --> 00:10:11,050 Pamiętam, jak twój dziad Pełka drwił z tych naszych wyścigów. 116 00:10:11,930 --> 00:10:15,070 Matka codziennie jej bratu kazała ich wspominać. 117 00:10:15,330 --> 00:10:18,990 Pełka nie mierza, jakbyśmy lita nie zmawiali. 118 00:10:19,850 --> 00:10:22,690 Musieliśmy wyliczać cnoty, urzędy. 119 00:10:22,990 --> 00:10:24,490 Jesteś gotowy podziwić ślady? 120 00:10:25,100 --> 00:10:26,780 Na śmierć drąg Litwinów? 121 00:10:27,920 --> 00:10:29,380 Pojedziesz do Budy jeszcze dziś. 122 00:10:30,800 --> 00:10:32,420 Matka kazała? Sytuacja. 123 00:10:33,680 --> 00:10:37,000 Pojedziesz do królowej matki i powiesz, że książę Olgierd umiera. 124 00:10:37,280 --> 00:10:38,620 Nie będę po nim płakał. 125 00:10:41,760 --> 00:10:43,560 Król Ludwik też nie zapłacze. 126 00:10:44,280 --> 00:10:45,980 Pewnie pójdzie przeciw Litwinom. 127 00:10:48,200 --> 00:10:49,380 Mam z nim ruszyć? 128 00:10:51,370 --> 00:10:55,210 Jest z nas dwóch braci, ale mamy jeden cel. Musimy pomścić ojca i dziada. 129 00:10:55,770 --> 00:11:00,370 Nie mierza nigdy nie czeka, ciągle go nosi. Musisz ruszyć i dotrzeć do 130 00:11:00,370 --> 00:11:04,990 Elżbiety. Król Ludwik bez nas nie ruszy na Litwę. Będzie czekał na pospolite 131 00:11:04,990 --> 00:11:09,730 ruszenie. Nie tylko wy dwaj pragniecie zemsty. Wielu naszych Litwini wzięli w 132 00:11:09,730 --> 00:11:11,850 niewolę. Kto stanie przeciwko nam? 133 00:11:13,570 --> 00:11:14,570 Książę Jogajła. 134 00:11:16,390 --> 00:11:17,810 Najsilniejszy z synów Olgierda. 135 00:11:20,240 --> 00:11:21,440 Co ma mówić królowej? 136 00:11:21,920 --> 00:11:24,080 Żeby jak najszybciej wróciła do Krakowa. 137 00:11:25,140 --> 00:11:27,500 Musimy się pozbyć... Opolczyka. 138 00:11:28,900 --> 00:11:30,380 Kiedy będzie na Rusi. 139 00:11:31,560 --> 00:11:33,900 Cudka miała rację, byś był z ciebie chłopak. 140 00:11:43,320 --> 00:11:44,840 Usłuchaj matki Jodajowa. 141 00:11:45,500 --> 00:11:46,700 Orzeń się zdofił. 142 00:11:53,199 --> 00:11:54,880 Z pewnością. 143 00:11:55,500 --> 00:11:57,100 Przecież znasz matkę. 144 00:11:57,640 --> 00:12:00,020 Bezdolgier na żadnej decyzji nie podejmie. 145 00:12:08,080 --> 00:12:11,180 Wszystkie baby tego samego Boga wyznają. 146 00:12:14,350 --> 00:12:18,570 Czy się modlą po łacinie, czy po litewsku, wszystkie jednego wyzdywają. 147 00:12:18,570 --> 00:12:19,570 pragną klejnotu. 148 00:12:19,810 --> 00:12:20,930 W różniczkiej stucie. 149 00:12:21,530 --> 00:12:22,870 Szacunek okaż. 150 00:12:23,570 --> 00:12:24,810 Stryjo do mnie mów. 151 00:12:25,110 --> 00:12:29,990 Nie mówię do ciebie jako bratany, ale jako wielki książę. 152 00:12:30,450 --> 00:12:32,130 Niezaspieszno ci uwidziałaj zapis. 153 00:12:34,350 --> 00:12:38,550 Odczekaj, bo... Ksiądze Olgierd. 154 00:12:40,830 --> 00:12:41,830 Co z nim? 155 00:12:42,160 --> 00:12:44,220 Mówią, że mu lepiej, odkąd krzyżacy odeszli. 156 00:12:45,240 --> 00:12:46,240 Bezprzytomności jest. 157 00:12:46,360 --> 00:12:47,360 Śpi. 158 00:12:47,600 --> 00:12:50,520 Znicz gada, że duch księcie, co mocno trzyma się w ciele. 159 00:12:52,100 --> 00:12:53,100 Prędko nie pójdzie. 160 00:12:53,500 --> 00:12:54,500 Widzisz, że gajła. 161 00:12:55,100 --> 00:12:57,800 Tak prędko wielkim księciem nie słyszałem. 162 00:13:07,620 --> 00:13:08,920 Króle, wnosić spokojnie. 163 00:13:11,199 --> 00:13:13,660 Powtórz za mną, herzlich willkommen. 164 00:13:15,640 --> 00:13:19,060 Jadwigo powinnaś brać przykład ze swoich starszych sióstr. 165 00:13:20,840 --> 00:13:24,220 Musisz przynajmniej ładnie wyglądać, bo inaczej cię nie wezmą do Wiednia, a to 166 00:13:24,220 --> 00:13:27,560 będzie klęska. Rozumiesz, Jadwigo? Klęska dla całej rodziny. 167 00:13:30,880 --> 00:13:33,980 To prawda, że król zamierza ruszyć na wojnę z Polakami? 168 00:13:34,440 --> 00:13:35,560 A powiem co do tego. 169 00:13:36,140 --> 00:13:37,960 Mój brat Matthias zginął w Krakowie. 170 00:13:43,360 --> 00:13:44,820 Polacy to straszni ludzie. 171 00:13:45,480 --> 00:13:48,160 Wiemy tak, babka Elżbieta jest z Polski. 172 00:13:48,920 --> 00:13:50,340 Oczera ty, królewno, zobacz. 173 00:13:51,960 --> 00:13:54,660 Polacy są różni, ale za to Litwini to dopiero rodzice ludzie. 174 00:13:55,400 --> 00:13:56,400 Poganie. 175 00:13:56,740 --> 00:13:59,020 To prawda, że są porośnięci futrem jak zwierzęta? 176 00:14:00,340 --> 00:14:05,280 Tego nie wiem, ale wiem, że piją krew i modlą się do drzew i do węża, a nie do 177 00:14:05,280 --> 00:14:06,280 Boga. 178 00:14:06,880 --> 00:14:10,600 Chroń nas, Boże, przed dzikimi ludźmi. Z Polski i z Litwy. 179 00:14:11,840 --> 00:14:15,640 Król zrobi z nimi porządek. Ochrzci ich. Nie będą się buntować? 180 00:14:17,380 --> 00:14:18,380 Opornych zabije. 181 00:14:21,760 --> 00:14:23,660 Nie musisz się ich bać, córeczko. 182 00:14:24,020 --> 00:14:25,140 Oni są daleko. 183 00:14:25,380 --> 00:14:26,520 Ja się nie boję. 184 00:14:28,220 --> 00:14:29,740 To teraz powtórz za mną. 185 00:14:30,780 --> 00:14:32,360 Herzlich willkommen. 186 00:14:34,800 --> 00:14:35,800 Jadwigo. 187 00:14:38,300 --> 00:14:40,720 Pokaż, że nie jesteś z dzikiego kraju. 188 00:14:41,390 --> 00:14:43,390 Nie możesz przynieść nam tytuł. 189 00:14:51,250 --> 00:14:55,970 Pojedziesz z burgrabią na sąd grodzki. Skarżą naszych o kradzież. A melsztyńscy 190 00:14:55,970 --> 00:15:00,610 chłopi to nie są zbóje. Ojcze, mnie wysyłasz na sprawę okrowy, a pełkę na 191 00:15:00,610 --> 00:15:04,150 królew. Na dwór jeszcze będziesz miał okazję pojechać. Ja też chcę służyć 192 00:15:04,150 --> 00:15:07,530 koronie. Chcesz? To się naucz służyć melsztyńskim ludziom. 193 00:15:07,870 --> 00:15:10,550 Będziesz miał okazję poświczyć na sądzie grodzkim. 194 00:15:12,620 --> 00:15:13,620 Dobrze. Pojadę. 195 00:15:14,720 --> 00:15:15,940 Tylko powiedz mi jedno. 196 00:15:16,260 --> 00:15:20,720 Skoro starosta pojechał z misją, to po co jeszcze posyłać tam Pełkę? Bo nie 197 00:15:20,720 --> 00:15:21,639 sędzi wojowi. 198 00:15:21,640 --> 00:15:22,800 To wielkopolani. 199 00:15:23,200 --> 00:15:26,520 I nie należycie zadba o nasze interesy. A Pełka zadba. 200 00:15:27,180 --> 00:15:30,760 Cudka mówiła, że romansem w głowie. Przy wszystkich to mówiła. Jak widzisz, 201 00:15:30,760 --> 00:15:31,840 podróż mu się przyda. 202 00:15:32,580 --> 00:15:34,260 Oderwie się od samotnej matki. 203 00:15:35,060 --> 00:15:38,380 Przewietrzy głowę od romansu. Czy on w ogóle wie, po co tam jedzie? 204 00:15:40,540 --> 00:15:41,540 Mam dług. 205 00:15:41,720 --> 00:15:42,720 W sercu. 206 00:15:43,540 --> 00:15:45,940 Ojciec Pełki zginął, kiedy posłował na Litwie. 207 00:15:46,600 --> 00:15:51,060 Nie z twojej winy, tylko Kiejstut kazał. Ale mógłbym zabić Kiejstuta i pomścić 208 00:15:51,060 --> 00:15:54,880 śmierć druhów. Sam uczyłeś, że sąd wymierza sprawiedliwość, nie miecz. 209 00:15:54,880 --> 00:15:58,240 teraz chcę pomóc wdowie i sierocie. A ja zadbam o krowy. 210 00:15:58,880 --> 00:16:00,680 A o mnie kto zadba? Czekaj. 211 00:16:07,160 --> 00:16:08,480 Sam sobie poradzisz. 212 00:16:09,500 --> 00:16:10,500 Idź już. 213 00:16:48,360 --> 00:16:50,940 Dobry człowieku, dostaniesz jak mi nalejesz piwa. 214 00:16:52,340 --> 00:16:57,720 A trzecią, jak powiesz komu zapłacić, żebym nie poleciał na służbę u księcia 215 00:16:57,720 --> 00:16:58,720 Kiejstuta. 216 00:16:59,700 --> 00:17:01,260 Do Wilna trafiliście. 217 00:17:01,720 --> 00:17:02,840 Nie do tropu. 218 00:17:03,340 --> 00:17:04,839 A to tam mieszka książę. 219 00:17:05,900 --> 00:17:08,319 Porachuję kości temu kupcowi, jak go spotkam. 220 00:17:08,900 --> 00:17:10,359 A płaciłem za troki. 221 00:17:10,980 --> 00:17:12,520 Ale macie szczęście, panie. 222 00:17:13,839 --> 00:17:15,760 Książę Kiejstut wjechał do Wilna. 223 00:17:16,180 --> 00:17:17,760 Więc lotnik przyjał. 224 00:17:18,940 --> 00:17:20,180 Największy z niego rycerz. 225 00:17:20,720 --> 00:17:22,880 Książę Kejtut jest największym rycerzem. 226 00:17:25,819 --> 00:17:27,720 A ja chcę służyć największym. 227 00:17:29,780 --> 00:17:30,780 Pomożecie? 228 00:17:32,120 --> 00:17:33,120 Co ja mogę? 229 00:17:34,840 --> 00:17:35,960 Piwa wam jedno nalać. 230 00:17:37,520 --> 00:17:39,140 Ale ludzie z zamku się tu kręcą. 231 00:17:40,300 --> 00:17:41,300 Czarny. 232 00:18:05,290 --> 00:18:06,670 Wojska ruszają na Litwę. 233 00:18:07,490 --> 00:18:09,690 Opolczyk je poprowadzi, ja wnet dołączę. 234 00:18:09,930 --> 00:18:11,610 A czy się twoja matka o tym dowie? 235 00:18:11,870 --> 00:18:15,930 Gotowa odmówić wyjazdu do Wiednia. Dlatego musi prędko wyruszyć. 236 00:18:18,010 --> 00:18:20,350 Lubię, kiedy jesteś taki stanowczy. 237 00:18:20,890 --> 00:18:21,890 Lubisz? 238 00:18:23,830 --> 00:18:25,970 Lubisz, kiedy sprzeciwią się matce. 239 00:18:27,470 --> 00:18:28,870 Leopold spadnął z nieba. 240 00:18:29,610 --> 00:18:33,690 Zabierze Jadwiga i matkę. A kiedy matka wyjedzie, nie będzie polało, że uderzą 241 00:18:33,690 --> 00:18:34,690 na ludzi Olgierda. 242 00:18:35,530 --> 00:18:37,650 Jaki troskliwy z Ciebie chcesz. 243 00:18:38,570 --> 00:18:41,190 Matka wychowa Jadwigę na wielką władczynię. 244 00:18:41,390 --> 00:18:43,830 Czyta jej legendy o królu Arturze. 245 00:18:44,690 --> 00:18:48,750 Najważniejsze, bym nie przestała pouczać i robić Jadwidze nadzieję na koronę. 246 00:18:55,630 --> 00:18:57,270 Nie mogę pomóc. 247 00:18:57,570 --> 00:19:02,350 Nie możesz? Czy myślisz, że odmową więtwy utargujesz? Książę, masz już 248 00:19:02,350 --> 00:19:03,350 ogromne. 249 00:19:04,680 --> 00:19:06,520 A czy to moja wina, że wszystko tyle kortuję? 250 00:19:06,760 --> 00:19:11,220 I strawa, i popitki, i wiedza. A dług mojej wiedzy, książę, ruszasz na wojnę. 251 00:19:11,620 --> 00:19:13,800 Możesz nie wrócić. Kto mi wtedy wróci moje straty? 252 00:19:14,920 --> 00:19:17,600 Poza tym obiecałem żonie, że skończyłem z nich. 253 00:19:19,320 --> 00:19:22,260 Bajki możesz opowiadać swoim dzieciom, nie mnie. 254 00:19:24,700 --> 00:19:25,700 Obiecałem żonie. 255 00:19:26,580 --> 00:19:28,420 Oczy ci się świetlą do bogactwa. 256 00:19:30,080 --> 00:19:31,079 Ile procent? 257 00:19:31,080 --> 00:19:33,440 Wybacz, książę, chciałbym, ale nie mogę. 258 00:19:34,530 --> 00:19:36,750 Nie dosłyszysz Nicodemia, czy głupiejesz? 259 00:19:37,330 --> 00:19:38,850 Na wojnę idę, na Ruś. 260 00:19:39,250 --> 00:19:40,470 Wiesz, jak tam bogactwa? 261 00:19:54,990 --> 00:19:59,070 Powiedz pięknie, czego nauczyłaś się o przodkach na tronie, polskim i 262 00:19:59,070 --> 00:20:02,670 węgierskim. A na cóż nie wieście taka wiedza? A nie powinna być mądrzejsza od 263 00:20:02,670 --> 00:20:03,670 swojego męża? 264 00:20:03,930 --> 00:20:10,870 Ty nie jesteś, ale córce nie broni. Matko, pragnę cię zapewnić, że wstrzymam 265 00:20:10,870 --> 00:20:16,890 z wymarzem na Rusi i nie zaatakuję Litwinów, dopóki książe Olgierd żyje. 266 00:20:16,890 --> 00:20:17,890 moje słowo. 267 00:20:19,730 --> 00:20:20,950 Książę Leopold! 268 00:20:32,110 --> 00:20:33,650 Jestem dziewczyną Pinks. 269 00:21:01,400 --> 00:21:02,900 Tu jest największym kniaziem na Litwie. 270 00:21:06,080 --> 00:21:07,640 Różno szukać większego. 271 00:21:09,220 --> 00:21:11,440 Wtedy powiedz co przed moim panem. 272 00:21:26,960 --> 00:21:29,620 Książek Jezus tu jest największym rycerzem. 273 00:21:32,300 --> 00:21:33,300 Nie on. 274 00:21:33,520 --> 00:21:34,520 Wsią żołgi. 275 00:21:37,040 --> 00:21:38,040 Żyjesz, co? 276 00:21:39,360 --> 00:21:40,360 On żyje. 277 00:21:40,640 --> 00:21:41,640 Ale kurde. 278 00:22:01,960 --> 00:22:02,960 Przepraszam. 279 00:22:20,300 --> 00:22:21,580 Gdzie pomsta? 280 00:22:22,740 --> 00:22:24,200 Może go pojmali? 281 00:22:24,620 --> 00:22:25,960 Albo zdradził. 282 00:22:26,340 --> 00:22:27,340 Atakujmy. 283 00:22:28,280 --> 00:22:31,200 Zgodniłem z jogajłą trzy dni bez walki. 284 00:22:32,750 --> 00:22:34,570 słowa dotrzyma. A on? 285 00:22:34,830 --> 00:22:36,550 Czy on słowa dotrzyma? 20729

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.