All language subtitles for Korona królów odc. 244

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:34,410 W poprzednim odcinku. 2 00:00:34,910 --> 00:00:35,910 Co to jest? 3 00:00:36,210 --> 00:00:38,010 Legunda, córka króla. 4 00:00:38,610 --> 00:00:40,010 Spotka cię straszny los. 5 00:00:40,410 --> 00:00:41,730 Osobiście tego dopilnuję. 6 00:00:48,190 --> 00:00:51,710 Król i ja niesłusznie cię oskarżyliśmy. 7 00:00:52,250 --> 00:00:54,770 Wybacz, Kaśko. Czas się żegnać. 8 00:00:55,010 --> 00:00:56,270 Pocaliłeś moją córkę. 9 00:00:56,810 --> 00:00:57,830 Żegnaj druhu. 10 00:01:19,500 --> 00:01:20,500 Panie. 11 00:01:22,760 --> 00:01:27,020 Panie gotowe? Tak, panie. W każdej chwili możesz ruszyć na polowanie. 12 00:01:27,320 --> 00:01:29,880 Ale wcześniej ktoś chciał z tobą pomówić. 13 00:01:30,840 --> 00:01:31,840 Kto taki? 14 00:01:34,020 --> 00:01:38,580 Kunegunda nawet nie drgnęła, gdy koń stanął dęba. Kazimierz nie uwierzy, gdy 15 00:01:38,580 --> 00:01:40,340 powiem. Jest taka dzielna. 16 00:01:40,560 --> 00:01:41,600 No to po ojcu. 17 00:01:45,960 --> 00:01:48,160 Pani, to jest krótka kołczy. 18 00:01:48,979 --> 00:01:50,060 Tak, tak. 19 00:01:50,340 --> 00:01:51,780 Wiem, kim jest córka. 20 00:01:55,540 --> 00:01:59,720 Ojciec często dworował z Kazimierza i jego kochanek. Podobno była jedną z 21 00:02:00,200 --> 00:02:04,880 To tylko plotki. No, a jednak przyzwoita niewiarca nie dawałaby powodów do 22 00:02:04,880 --> 00:02:06,980 plotek. Pani król prosi. 23 00:02:12,080 --> 00:02:13,580 Nie powinna się tu pojawiać. 24 00:02:14,120 --> 00:02:16,460 Ostatni raz widzi Bawel. Już ja tego dopilnuję. 25 00:02:24,709 --> 00:02:25,990 Nic się nie zmieniłaś. 26 00:02:28,430 --> 00:02:30,890 Przed moich synów co dzień przybywa mi zmarszczek. 27 00:02:31,150 --> 00:02:32,670 Dają ci powody do trosk? 28 00:02:34,410 --> 00:02:36,110 Właśnie o tym chciałam z tobą mówić. 29 00:02:37,770 --> 00:02:41,950 Ani mąż, ani ojciec nie mogą mi już pomóc, a im potrzeba ojcowskiej rady. 30 00:02:42,630 --> 00:02:43,630 Zwłaszcza nie mierzy. 31 00:02:44,530 --> 00:02:47,310 Niczego się nie boi, ani kary za grzechy, ani śmierci. 32 00:02:47,990 --> 00:02:49,190 Znajdziemy mu dobrą żonę. 33 00:02:49,490 --> 00:02:50,770 A myślisz, że to wystarczy? 34 00:02:50,990 --> 00:02:52,130 Mam już kogoś na myśli. 35 00:02:52,590 --> 00:02:53,630 A jak młody Pełka? 36 00:02:54,320 --> 00:02:55,680 Jest mądry i łagodny. 37 00:02:56,720 --> 00:02:58,840 Ale ze twoim bratem pójdzie w ogień. 38 00:02:59,080 --> 00:03:00,080 I idzie. 39 00:03:01,420 --> 00:03:04,720 Zadbam o moich chrzestnych synów. Nie martw się. 40 00:03:05,020 --> 00:03:08,940 Jeleń ucieknie nam do sieradza, nim się wybierzemy. Aż nie o nim, ale o 41 00:03:08,940 --> 00:03:11,000 nielichkich kształtach. Muszę go ubić. 42 00:03:12,060 --> 00:03:13,060 Pani? 43 00:03:15,560 --> 00:03:16,620 Poznaję te oczy. 44 00:03:17,560 --> 00:03:21,080 I wszystko im wybaczę. Jakby Elżbietka na mnie patrzyła. 45 00:03:22,260 --> 00:03:25,680 Wybieracie się na polowanie? Ja tak. A ty może jednak zostaniesz. 46 00:03:27,060 --> 00:03:29,920 Odpoczniesz. Każde służbie, żeby napalili w piecu. 47 00:03:30,320 --> 00:03:32,480 Przynieśli ci gorącą polewkę. Na wzmocnienie. 48 00:03:33,060 --> 00:03:36,680 I tak nie dasz rady złapać żadnego jelenia. Ja nie dam rady. 49 00:03:37,240 --> 00:03:38,179 Zdziwiłbyś się. 50 00:03:38,180 --> 00:03:43,260 Tobie jeleń wyjdzie na drogę, stanie w popsek, a ty i tak go nie ustrzegnij. 51 00:03:43,860 --> 00:03:44,860 Ruszaj. 52 00:03:45,180 --> 00:03:46,620 Jakbym moich synów słyszała. 53 00:03:49,379 --> 00:03:51,620 Kazimierzu, pamiętaj, że nie masz już dwudziestu lat. 54 00:03:52,460 --> 00:03:53,460 Uważaj na siebie. 55 00:03:53,580 --> 00:03:55,860 Przy Tobie czuję, jakbym ramię. 56 00:04:29,160 --> 00:04:32,560 A jak to było z tymi trzema władzami duchy? Twoja ostatnia homilia? 57 00:04:33,440 --> 00:04:36,900 Chodzi ci o pamięć, rozum i wolną wolę. 58 00:04:37,280 --> 00:04:41,380 A gdy ktoś słyszy głosy niebożczyków, to znaczy, że traci rozum, czy że ma 59 00:04:41,380 --> 00:04:42,740 pamięć lepszą niż inni? 60 00:04:43,040 --> 00:04:45,400 Może zmarli wciąż liczą na niego. 61 00:04:46,500 --> 00:04:52,060 Znaczy chcę powiedzieć, że dobra pamięć to znak żywotnych związków z 62 00:04:52,060 --> 00:04:55,600 przeszłością. Może cię mi nie brak. Chociaż trot mogłoby być mniej. 63 00:04:56,360 --> 00:05:00,620 Ale jak rozum stracę, to zawsze mam wasze tęgie głowy na podorędziu. Jedne 64 00:05:00,620 --> 00:05:01,620 pełne, inne puste. 65 00:05:06,820 --> 00:05:10,660 Pojedziesz do Budy z listem potwierdzającym układ z Ludwikiem. 66 00:05:10,920 --> 00:05:12,340 Nie lepiej przez gońca? 67 00:05:12,560 --> 00:05:16,440 Jak będziesz go wręczał, przekażesz mu ostrzeżenie, żeby nie dzielił skóry na 68 00:05:16,440 --> 00:05:17,600 niedźwiedziu, który jeszcze gryzie. 69 00:05:17,920 --> 00:05:20,320 Niech nie obiecuje urzędów, które ja nadaję. 70 00:05:21,100 --> 00:05:25,440 Naprawdę dziwi mnie, dlaczego tak uczynił. 71 00:05:26,190 --> 00:05:30,530 Przecież powiedz mu, że pamięć mogę stracić, ale wola i rozum podpowiedzą 72 00:05:30,530 --> 00:05:31,530 zerwać układy. 73 00:05:49,270 --> 00:05:50,270 Dzikaś tu? 74 00:05:51,570 --> 00:05:52,990 Goni za zającami. 75 00:05:53,500 --> 00:05:58,080 Jak jakieś pachole. I to ma być nasz przyszły król. Ludwik byłby lepszy? 76 00:05:58,780 --> 00:06:02,320 On wysłałby na zające oddział wojsk. Albo swoją matkę. 77 00:06:03,920 --> 00:06:08,360 Miłościwy panie Rzeczetna powoduje mną tylko troska o przyszłość królestwa. 78 00:06:08,580 --> 00:06:09,960 A nie o własne węgierskie dobra. 79 00:06:16,580 --> 00:06:17,580 Niech jadą. 80 00:06:18,900 --> 00:06:22,460 Usiądźmy, napijemy się. Tak, my będziemy pili, a do biesła w położy jelenia. 81 00:06:22,920 --> 00:06:24,780 To król upoluje królamu. 82 00:07:53,550 --> 00:07:55,970 Włodzimierzu, wracajmy. Wracasz, kiedy jelę tak blisko? 83 00:07:56,550 --> 00:07:57,550 Panie! 84 00:08:06,450 --> 00:08:07,450 Panie! 85 00:08:18,950 --> 00:08:19,950 Włodzimierzu! 86 00:08:44,430 --> 00:08:47,150 Bądź czujny. Cały czas obserwuj wodę. 87 00:08:53,370 --> 00:08:54,370 Tak. 88 00:09:00,990 --> 00:09:01,990 No. 89 00:09:06,210 --> 00:09:07,670 Pochowały się w Jeremie. 90 00:09:12,550 --> 00:09:13,670 Czas poszło w taki. 91 00:09:18,110 --> 00:09:19,110 Wracamy. 92 00:09:40,190 --> 00:09:41,190 Nikt ci nie jest? 93 00:09:44,680 --> 00:09:50,040 Vasaris przeczytała z kości, że umrę jako starzec i że zostanę królem. 94 00:09:51,500 --> 00:09:53,420 Niedźwiedź sobie robił. 95 00:09:54,600 --> 00:09:59,800 W takim razie, wielmożny król, panie, pozwól, że pomogę ci w starciu. 96 00:10:02,660 --> 00:10:03,800 Wiesz, łuk. 97 00:10:06,460 --> 00:10:07,920 No, jogajła. 98 00:10:08,900 --> 00:10:13,420 Vasaris będzie cię tydzień szorować. Śmierdzisz starym niedźwiedziem. 99 00:10:33,650 --> 00:10:35,910 Kazimierzu, panie, mam to wszystko tak, jak chciałeś. 100 00:10:36,930 --> 00:10:39,330 Ktoś jeszcze o tym wie? Na razie tylko my. 101 00:10:40,290 --> 00:10:41,670 Pomożecie mi dojść do kaplicy. 102 00:10:41,910 --> 00:10:43,070 Lepiej zostań w łożu. 103 00:10:43,770 --> 00:10:45,930 Posłałem po buty do Jagiera, jak prosiłeś. 104 00:10:46,290 --> 00:10:48,390 Takie, które uda się włożyć na spuchniętą nogę. 105 00:10:48,790 --> 00:10:51,650 Póki co pójdę do kaplicy bez butów, jak zjadł. 106 00:10:52,250 --> 00:10:57,010 Może ci ze ścinawej z kościanami wybaczą, jak my zobaczymy takiego. 107 00:10:58,910 --> 00:11:00,350 Nie mierza mi wybaczy. 108 00:11:01,770 --> 00:11:04,790 Cipełki i jego to mój największy ból. 109 00:11:06,750 --> 00:11:09,110 Z moich druhów byłbym nikim. 110 00:11:10,150 --> 00:11:15,030 Rozpytek. Wtedy w Joblinie wszyscy przysięgali Ludwikowi, a ty trwałeś przy 111 00:11:15,030 --> 00:11:16,009 mnie. 112 00:11:16,010 --> 00:11:18,590 Idziemy. Kazimierzu, musisz odpoczywać teraz. 113 00:11:18,870 --> 00:11:19,870 Połóżcie tą nogę. 114 00:11:20,770 --> 00:11:21,770 Połóżcie! 115 00:11:23,890 --> 00:11:24,890 Pomóżcie! 116 00:11:27,170 --> 00:11:28,170 Ostrożnie. 117 00:11:29,970 --> 00:11:30,970 Powoli. 118 00:11:31,900 --> 00:11:32,900 Przytrzymaj go. 119 00:11:47,520 --> 00:11:49,660 On ledwie żyje. 120 00:11:50,000 --> 00:11:51,000 Wezwę medyków. 121 00:11:52,520 --> 00:11:54,300 Trzymaj mu nogę. Musimy go położyć na łoże. 122 00:11:57,160 --> 00:11:58,200 Spokojnie, przyjacielu. 123 00:12:44,260 --> 00:12:46,560 Juto, zanieście dziecko do króla. 124 00:12:47,640 --> 00:12:53,640 Jak Kazimierz je zobaczy, na pewno wrócą mu siły. Pani król, może lepiej nie 125 00:12:53,640 --> 00:12:54,800 mówcie, że to dziewczynka. 126 00:12:56,080 --> 00:12:57,500 On już jej nie zobaczy. 127 00:12:59,680 --> 00:13:00,680 Ślizgnij. 128 00:14:16,680 --> 00:14:18,000 Po to mnie tu ściągnąłeś? 129 00:14:18,620 --> 00:14:19,980 Bo masz złe przeczucie? 130 00:14:20,960 --> 00:14:22,320 Trzeba jechać do Krakowa. 131 00:14:22,940 --> 00:14:24,780 Na Włodzimierz trzeba jechać. 132 00:14:25,420 --> 00:14:26,420 Ruś odbić. 133 00:14:30,180 --> 00:14:33,320 Jeśli masz rację i Kazimierz umiera, to możemy to wykorzystać. 134 00:14:34,420 --> 00:14:36,240 Ludwikowi nie zależy na Królestwie Polskim. 135 00:14:36,740 --> 00:14:39,520 Weźmie koronę i wróci do Budy, a my możemy odzyskać Ruś. 136 00:14:41,100 --> 00:14:43,400 Mówię, że umiera mąż naszej siostry. 137 00:14:44,270 --> 00:14:46,750 Aldona go kochała. Był wielkim władcą. 138 00:14:47,670 --> 00:14:49,070 I twoim druhem. 139 00:14:51,950 --> 00:14:53,530 I moim druhem. 140 00:14:54,490 --> 00:14:56,150 Ale ja bratem twoim. 141 00:14:58,570 --> 00:14:59,570 Zostań. 142 00:15:41,900 --> 00:15:42,900 Dziękuje. 143 00:16:45,900 --> 00:16:47,380 Mówiłem dla króla ostatnie trzy dni. 144 00:16:48,520 --> 00:16:50,120 Na tę złamaną nogę. 145 00:16:51,960 --> 00:16:52,960 I co? 146 00:16:54,440 --> 00:16:56,080 Nawet nie zdążył ich włożyć. 147 00:16:57,620 --> 00:17:00,940 Z nowym królem przyjdzie nowy dwór. 148 00:17:02,400 --> 00:17:03,980 Co im powtarza, Litwin? 149 00:17:04,680 --> 00:17:07,859 Róweczko, dasz sobie radę. Zawsze sobie dawałaś. 150 00:17:22,319 --> 00:17:28,800 Ledwie Kazimierza do grobu złożyliśmy, a już wszyscy od Nowego Sącza po Wawel 151 00:17:28,800 --> 00:17:29,800 witają Ludwika. 152 00:17:30,800 --> 00:17:32,300 Wyciągają łapy, panowie nadali. 153 00:17:32,600 --> 00:17:35,400 Już zapomnieli, ile zawdzięczają Kazimierzowi. 154 00:17:37,420 --> 00:17:39,420 Zobaczcie, zapomniałam zdjęć z ognia. 155 00:17:40,680 --> 00:17:43,240 Wszystko z rąk mi leci, każdą potrawę przypalam. 156 00:17:44,020 --> 00:17:45,340 Mnie przyjmij do kuchni. 157 00:17:47,720 --> 00:17:49,000 Chcesz u mnie gotować? 158 00:17:49,280 --> 00:17:51,420 Gabiel, przecież nie musisz. O tobie gotować. 159 00:17:52,240 --> 00:17:53,520 Przyjechała tu z Litwy. 160 00:17:56,720 --> 00:17:58,100 Dysk do mi do kuchni. 161 00:17:58,920 --> 00:17:59,940 A Wawel? 162 00:18:00,400 --> 00:18:02,800 Być z królewem Zimierza nie masz dla mnie, Wawelu. 163 00:18:18,120 --> 00:18:19,500 Jak to usynowione? 164 00:18:20,340 --> 00:18:21,340 Kaśko? 165 00:18:24,540 --> 00:18:28,940 Kiedy? Miał wykorzystać cierpienie mojego umierającego brata? To nie tak. 166 00:18:30,020 --> 00:18:32,980 Gdyby Kazimierz chciał go usynowić, zrobiłby to dawno. 167 00:18:33,700 --> 00:18:35,940 Kaśko ma za sobą wielu możnych. 168 00:18:36,820 --> 00:18:38,300 Niech tylko spróbują. 169 00:18:40,080 --> 00:18:44,040 To Ludwik jest królem i żaden kawałek papieru tego nie zmieni. 170 00:18:48,220 --> 00:18:52,980 Sojusz między Ludwikiem i Kazimierzem opierał się na tym, że Kazimierz nie 171 00:18:52,980 --> 00:18:54,840 dziedzica. Teraz ma. 172 00:18:56,480 --> 00:18:57,860 Miał gorączkę. 173 00:18:58,880 --> 00:19:00,720 Nie wiedział, co podpisuje. 174 00:19:01,360 --> 00:19:06,960 Ludwik wciąż nie ma dziedzica. A siostra Kaśka urodziła Czechom następcę. Wiem. 175 00:19:15,500 --> 00:19:18,400 Mój syn jest blisko z papieżem. 176 00:19:18,990 --> 00:19:21,690 Naprawdę? Chcesz się teraz przeciwstawić Ludwikowi? 177 00:19:24,050 --> 00:19:25,990 Podobno chciałeś być arcybiskupem. 178 00:19:27,250 --> 00:19:29,070 Pani, to nie tak. 179 00:19:42,810 --> 00:19:44,670 Królowa Elżbieta nie wiedziała? 180 00:20:06,540 --> 00:20:07,540 Czy to prawda? 181 00:20:09,480 --> 00:20:12,120 Chcesz odesłać moje córki na Węgry? 182 00:20:12,440 --> 00:20:15,680 Gdzie będzie im lepiej niż na zamku w Budzie? 183 00:20:16,000 --> 00:20:17,020 W Smatku. 184 00:20:17,980 --> 00:20:20,780 Ale przecież ty wracasz na Śląsk. 185 00:20:28,060 --> 00:20:29,360 O czym ty mówisz? 186 00:20:29,780 --> 00:20:32,860 Przecież tutaj jest mój dom. To zamek króla. 187 00:20:33,680 --> 00:20:35,720 A królem jest teraz mój syn. 188 00:20:38,120 --> 00:20:39,120 Miej serce. 189 00:20:39,820 --> 00:20:41,300 Zostaw mi chociaż dzieci. 190 00:20:45,840 --> 00:20:47,960 Dostaniesz należną ci odprawę. 191 00:20:55,980 --> 00:21:00,380 To była kiedyś komnata mojej matki. 192 00:21:05,390 --> 00:21:07,730 Miej litość, przecież sama jesteś matką. 193 00:21:12,630 --> 00:21:14,070 Jestem królową. 194 00:21:40,320 --> 00:21:44,080 Kazałem przynieść koronę króla Władysława, matko. Chcesz zobaczyć? Już 195 00:21:44,080 --> 00:21:45,080 widziałam. 196 00:21:45,500 --> 00:21:46,740 Wiedziałeś? O czym? 197 00:21:47,020 --> 00:21:51,320 Że Kazimierz usynowił Kazka. Że gdybyś ty nie miał syna... Tak wiem. 198 00:21:51,640 --> 00:21:52,780 Tak ustaliliśmy. 199 00:21:53,420 --> 00:21:55,160 I zataiłeś to przede mną? 200 00:21:55,400 --> 00:21:56,500 Nie zgodziłabyś się? 201 00:21:56,700 --> 00:22:00,840 Oczywiście, że nie! Bo z tego będą same kłopoty! Bez tego nie byłbym dziś 202 00:22:00,840 --> 00:22:01,840 królem. 203 00:22:02,580 --> 00:22:04,120 Królem jesteś dzięki mnie! 204 00:22:04,660 --> 00:22:06,440 Dwa trony masz dzięki mnie! 205 00:22:08,520 --> 00:22:09,680 I coś takiego. 206 00:22:10,700 --> 00:22:12,020 Za moimi plecami. 207 00:22:12,640 --> 00:22:13,780 Dzięki tobie? 208 00:22:15,140 --> 00:22:16,500 Ja cię urodziłam. 209 00:22:16,760 --> 00:22:20,080 I to ja stąd pochodzę. Ale to ja jestem królem. 210 00:22:20,960 --> 00:22:23,700 To na mój rozkaz przenoszą właśnie koronę. 211 00:22:27,880 --> 00:22:28,880 Kaśko! 212 00:22:29,600 --> 00:22:30,820 Mówimy właśnie o tobie. 213 00:22:34,600 --> 00:22:38,420 Nikt nie jest bardziej godny, by przejąć władanie w ziemi dobrzyńskiej i 214 00:22:38,420 --> 00:22:39,420 świętorzycy. 215 00:22:39,950 --> 00:22:40,950 Niż ty, Kaśko. 216 00:22:41,950 --> 00:22:44,570 Królowa matka jest wielka rata z tego powodu. 217 00:22:47,070 --> 00:22:48,070 Moja korona. 218 00:22:54,430 --> 00:22:55,630 Korona królów. 219 00:23:00,730 --> 00:23:01,950 Marzy ci się, Kaśko? 220 00:23:03,370 --> 00:23:04,590 Każdemu. Tak, wiem. 221 00:23:04,970 --> 00:23:06,910 I dlatego pojedzie ze mną do Budy. 222 00:23:07,550 --> 00:23:08,730 Nie zostaniesz tu? 223 00:23:09,360 --> 00:23:10,360 Panie? 224 00:23:12,880 --> 00:23:17,060 Na tym tronie zasiądzie w moim imieniu osoba o wiele godniejsza. 225 00:23:18,040 --> 00:23:19,340 Moja matka. 226 00:23:24,860 --> 00:23:29,200 A ty, Kaśko, będziesz jej wiernie służył. 227 00:23:36,260 --> 00:23:37,720 Jak idzie ci w siodle? 228 00:23:39,690 --> 00:23:42,790 Może kiedyś razem wybierzemy się na jakieś polowanie albo wyprawę. 16147

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.