All language subtitles for Korona królów odc. 229

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,420 W poprzednim odcinku. 2 00:01:03,430 --> 00:01:04,430 Zgadzam. 3 00:01:08,050 --> 00:01:09,170 Czas otwierać. 4 00:01:12,990 --> 00:01:13,990 Zaczekajmy jeszcze. 5 00:01:15,330 --> 00:01:17,810 Jesteś już gotowa. Wszystko umiesz. 6 00:01:20,110 --> 00:01:21,150 Strach otwierać. 7 00:01:22,150 --> 00:01:23,890 A jeśli mój ojciec miał rację? 8 00:01:25,150 --> 00:01:26,150 Esterko. 9 00:01:27,330 --> 00:01:28,830 Wiem, że was napadli. 10 00:01:29,370 --> 00:01:32,430 Ograbili. Stryju, gdyby nie Audre, nie wiem, co by ze mną było. 11 00:01:40,540 --> 00:01:42,360 Nic ci nie grozi. 12 00:01:43,720 --> 00:01:46,240 Najwyżej moje zrzędzenie, jak rozlejesz pima. 13 00:01:47,640 --> 00:01:50,700 Ten głupiec, który ciągnął z cywili, opowiadał straszne rzeczy. 14 00:01:51,220 --> 00:01:53,240 Że coraz to oskarżają na to. 15 00:01:53,600 --> 00:01:55,700 Lichwę, paserstwo. 16 00:01:57,780 --> 00:01:59,380 Cała jego rodzina uciekła. 17 00:02:00,600 --> 00:02:02,320 Tu jest bezpiecznie. 18 00:02:04,000 --> 00:02:07,320 Kult dał nam przecież prawa. Nic się nam nie stanie. 19 00:02:07,930 --> 00:02:08,930 Skąd wiesz? 20 00:02:09,850 --> 00:02:14,470 Zwykli zboje was okradli. I powinni zostać ukarani, jak wszyscy złodzieje. 21 00:02:15,470 --> 00:02:20,690 Napadli was, bo jesteście bogaci. A nie dlatego, że modlimy się w innym miejscu. 22 00:02:21,110 --> 00:02:23,070 Do tego samego Boga zresztą. 23 00:02:24,570 --> 00:02:25,570 Jesteś pewien? 24 00:02:46,400 --> 00:02:47,400 Przemyśl to jeszcze. 25 00:02:47,660 --> 00:02:49,060 Matko, tu nie ma o czym myśleć. 26 00:02:49,560 --> 00:02:53,800 Nie musiałeś się godzić na to spotkanie z Karolem. Dostał Gleit na przejazd 27 00:02:53,800 --> 00:02:55,560 przez nasze królestwo. Miałem mu zabronić? 28 00:02:55,780 --> 00:02:57,820 Nie trzeba go było zapraszać na dwór. 29 00:02:58,720 --> 00:02:59,860 Matko, nie boisz się go. 30 00:03:00,480 --> 00:03:01,480 Wiem. 31 00:03:01,840 --> 00:03:03,520 I to się źle skończy. 32 00:03:04,080 --> 00:03:06,340 Zobaczysz. Wciąż traktujesz mnie jak dziecko. 33 00:03:07,880 --> 00:03:10,140 Jego traktuję jak wroga. Bo nim jest. 34 00:03:11,780 --> 00:03:15,300 I próbuje wybadać kto zamierza. Czy to prawda, że chce jechać do Wiednia. 35 00:03:17,040 --> 00:03:20,300 Mówią, że próbuje układać się z Habsburgami przeciwko nam. 36 00:03:20,660 --> 00:03:23,340 I myślisz, że to przed tobą wyjawi? 37 00:03:23,600 --> 00:03:24,800 Znów we mnie wątpisz. 38 00:03:25,080 --> 00:03:27,100 Mam nadzieję, że nie jesteś taki jak on. 39 00:03:27,380 --> 00:03:29,800 Tym razem to ja go podejdę. Przekonasz się. Ja? 40 00:03:30,620 --> 00:03:31,620 Nie. 41 00:03:32,220 --> 00:03:33,400 Ty się przekonasz. 42 00:03:34,140 --> 00:03:36,880 Ja nagle słabo się poczułam. Tak mi przykro. 43 00:03:38,320 --> 00:03:40,920 Będziesz musiał sam przyjąć cesarza. 44 00:03:44,960 --> 00:03:46,970 Idź! Tak będzie lepiej. 45 00:03:48,350 --> 00:03:51,610 Tak bardzo we mnie wątpisz, że jesteś gotowa wziąć jego stronę. 46 00:03:53,250 --> 00:03:54,250 Idź. 47 00:04:10,890 --> 00:04:12,430 Nie, tak nie możesz. 48 00:04:13,050 --> 00:04:15,110 Król może poruszać się tylko o jedno pole. 49 00:04:16,399 --> 00:04:18,279 Nieprawda. Król może wszystko. 50 00:04:19,320 --> 00:04:20,700 Król rządzi chybkimi. 51 00:04:21,160 --> 00:04:25,640 Wszystkie figury i wszystkie piątki walczą dla niego, a król porusza się 52 00:04:26,260 --> 00:04:28,260 To ja chcę być królową. 53 00:04:31,500 --> 00:04:32,820 Królowa może wszystko. 54 00:04:33,720 --> 00:04:36,760 Królowa wszystko, co może, robi dla króla. 55 00:04:40,260 --> 00:04:42,080 Ale jest smutno. 56 00:04:42,900 --> 00:04:44,160 Nie pozwolę na to. 57 00:05:12,810 --> 00:05:18,830 To Ty, Pani, to Ty, Pani, odpoczywaj, mam dzielnych rycerzy. 58 00:05:20,810 --> 00:05:22,050 Jestem w Ciebie dumny. 59 00:05:22,970 --> 00:05:23,970 Pojmuję, Róża. 60 00:05:24,090 --> 00:05:25,130 Wszystko jest brało. 61 00:05:36,630 --> 00:05:38,710 Boże, chodźcie, zachodźcie. 62 00:05:40,230 --> 00:05:41,230 Samorząd. 63 00:05:41,770 --> 00:05:43,110 Czemu ty nie otwierasz karczmy? 64 00:05:43,470 --> 00:05:45,930 Co się dzieje? Wszyscy się pytają. 65 00:05:46,230 --> 00:05:50,730 No inne karczmy w Krakowie. Ciebie, Samuelu, nikt nie zastąpi. 66 00:05:52,890 --> 00:05:54,870 Przyszła Boga. Nawet tak nie mów. 67 00:05:55,650 --> 00:05:58,770 Wykluczony. Przecież ty nie możesz odejść. 68 00:05:59,890 --> 00:06:01,170 Nie odejdę. 69 00:06:05,010 --> 00:06:06,190 Moja krewda. 70 00:06:21,640 --> 00:06:26,160 A jak się miewa cesarska małżonka? Dostaliście nasz list gratulacyjny? 71 00:06:27,100 --> 00:06:30,740 Cesarzowa Anna wyraża za niego ogromną wdzięczność. 72 00:06:30,960 --> 00:06:33,440 Tak się cieszę z narodzin twojej córki. 73 00:06:35,160 --> 00:06:41,740 Dobry Bóg obdarza mnie potomstwem. A ja pokornie czekam na kolejne 74 00:06:41,740 --> 00:06:42,740 błogosławieństwa. 75 00:06:43,420 --> 00:06:47,080 Pamiętając, że miłość własna i pycha są grzechami. 76 00:06:47,840 --> 00:06:50,320 Podul, że zgodzę się z tobą. 77 00:06:50,960 --> 00:06:55,720 Dlatego moje serce przepełnione jest jedynie wdzięcznością do Boga. Nie 78 00:06:55,720 --> 00:06:59,540 powinieneś zatem pielgrzymować do Awinionu zamiast do Wiednia? 79 00:06:59,820 --> 00:07:03,160 A to jest rada czy pouczenie? Nie śmiałbym. 80 00:07:03,880 --> 00:07:08,780 To dlaczego próbujesz powstrzymać mnie przed rozmową z księciem Rudolfem? Nie 81 00:07:08,780 --> 00:07:11,900 powstrzymam cię, najjawniejszy cesarzu, przed jakimikolwiek rozmowami. 82 00:07:13,380 --> 00:07:17,900 Ale mój sojusz z habsburskim księciem jest silniejszy niż słowa. 83 00:07:20,560 --> 00:07:24,660 Panujemy w południowej Italii. Nie pozwolę sobie odebrać drogi na południe. 84 00:07:25,500 --> 00:07:26,780 Nie pozwolę. 85 00:07:27,580 --> 00:07:29,460 Królu, kto się tak niepokoi? 86 00:07:30,440 --> 00:07:35,460 Moja wizyta w Wiedniu, czy moje dobre układy z twoim wujem Kazimierzem? 87 00:07:42,880 --> 00:07:47,140 Już mój dziad, Bolesław Pobożny, nadał cywilej twoim pobratymcom. 88 00:07:47,540 --> 00:07:48,680 Potwierdziłem go przecież. 89 00:07:49,380 --> 00:07:52,820 Kaczmarz Samuel prosił, bym stawił się za jego rodziną z Opoczna. 90 00:07:53,260 --> 00:07:54,260 W jakiej sprawie? 91 00:07:54,560 --> 00:07:57,040 Napaści na Izaaka, bogatego kupca. 92 00:07:57,520 --> 00:07:58,760 Mają starostę. 93 00:07:59,520 --> 00:08:00,860 Król nie może sądzić wszystkich. 94 00:08:01,700 --> 00:08:06,180 Nie o rozbój chodzi, tylko o jego przyczynę. Mówiłeś, że kupiec bogaty. 95 00:08:06,740 --> 00:08:09,140 Bogactwo i przywileje nie mnożą przyjaciół. 96 00:08:09,560 --> 00:08:12,900 Coraz więcej słychać o nienawiści do nas, Żydów. 97 00:08:13,340 --> 00:08:14,480 O co prosił, Lewku? 98 00:08:15,280 --> 00:08:16,280 Wysłuchaj ich, królu. 99 00:08:16,740 --> 00:08:17,740 Wiem, że to wiele. 100 00:08:18,160 --> 00:08:20,160 Bo to prości ludzie, Żydzi, nie chrześcijanie. 101 00:08:20,560 --> 00:08:22,000 Ale to twoi poddani. 102 00:08:22,400 --> 00:08:26,140 Żydów obciążają winą za cudze zbrodnie, jakoby twojego przyzwolenia. 103 00:08:28,020 --> 00:08:29,460 Mogę wprowadzić świadka? 104 00:08:30,160 --> 00:08:31,580 Tak, chcę z nim mówić. 105 00:08:32,520 --> 00:08:36,220 Ten świadek, najjaśniejszy, panie, to niewiasta. 106 00:08:43,120 --> 00:08:46,980 Naprawdę myślałeś, że ugrasz coś z Rudolfem przeciwko mnie? 107 00:08:48,330 --> 00:08:50,990 Ja jestem cesarzem rzymskim. 108 00:08:51,710 --> 00:08:56,910 Przyjedź do mnie do Pragi. Zobaczysz moje miasto, zobaczysz Wszechnicę, 109 00:08:56,930 --> 00:08:57,930 zobaczysz most. 110 00:08:58,450 --> 00:09:00,590 Mury nie świadczą o sile. 111 00:09:02,270 --> 00:09:03,310 Mylisz się. 112 00:09:05,210 --> 00:09:06,230 Mury mówią. 113 00:09:06,710 --> 00:09:08,150 Moich nie słyszysz? 114 00:09:09,730 --> 00:09:11,050 Nie odpuścimy. 115 00:09:12,230 --> 00:09:15,750 Ja już nie muszę walczyć, tak jak ty z twoją matką. 116 00:09:19,600 --> 00:09:21,020 Moją matkę zostaw w spokoju. 117 00:09:21,220 --> 00:09:22,980 To wielka dama. 118 00:09:24,080 --> 00:09:26,180 Wielka królowa. 119 00:09:26,380 --> 00:09:27,860 Wielka władczyni. 120 00:09:28,160 --> 00:09:29,280 Nie zaprzeczę. 121 00:09:29,740 --> 00:09:31,840 A powinieneś. 122 00:09:33,420 --> 00:09:34,920 Zapomniałeś o Andrzeju. 123 00:09:35,840 --> 00:09:41,040 Wysłała własnego syna na śmierć, żeby tylko nie utracić władzy w Neapolu. 124 00:09:41,260 --> 00:09:44,020 Uszanuj pamięć po moim zamordowanym bracie. 125 00:09:44,220 --> 00:09:46,520 Jemu współczuję. 126 00:09:46,760 --> 00:09:47,760 Jesteś tu gościem. 127 00:09:48,690 --> 00:09:51,170 Współczuję mu strasznej śmierci. 128 00:09:52,010 --> 00:09:53,310 Takiej matki. 129 00:09:54,530 --> 00:09:55,870 Ladacznica. Milcz. 130 00:09:58,290 --> 00:10:02,650 Popożna Ladacznica z Krakowa. Milcz i wynoś się z mojego zamku. 131 00:10:03,050 --> 00:10:05,650 Proszę, wreszcie król się odezwał. 132 00:10:06,790 --> 00:10:08,010 Spotkamy się w polu. 133 00:10:09,030 --> 00:10:10,050 Chcesz walczyć? 134 00:10:10,350 --> 00:10:12,470 Ze mną? Teraz? Tutaj? 135 00:10:13,010 --> 00:10:14,370 Rozstrzygną to nasze armie. 136 00:10:17,770 --> 00:10:18,770 Wyrzucasz mnie? 137 00:10:20,290 --> 00:10:21,630 Ludwiku, dlaczego? 138 00:10:23,130 --> 00:10:28,690 Królestwo Węgier wypowiada cesarstwu wojnę. 139 00:10:35,870 --> 00:10:39,630 Estera Zopoczna, córka kupca Idaaka. 140 00:10:41,170 --> 00:10:45,430 Najjaśniejszy panie, dziękuję, że zechciałeś mnie wysłuchać. Król, który 141 00:10:45,430 --> 00:10:47,130 słucha poddanych, staje się tyranem. 142 00:10:48,110 --> 00:10:50,790 A poddani, którzy nie słuchają króla, rozbójnikami. 143 00:10:51,010 --> 00:10:54,310 Cel więc bym słuchał czy sądził. Mów prędko. 144 00:10:54,750 --> 00:10:55,750 Echtero zopoczna. 145 00:10:56,370 --> 00:10:57,550 Powiedz, co cię spotkało. 146 00:10:58,070 --> 00:10:59,470 Krzywda? Hańba? 147 00:11:00,010 --> 00:11:03,870 Kiedy krzywda spotyka człowieka za to, że jest inny, to już jest hańba. 148 00:11:04,230 --> 00:11:05,790 Echtero, mów do rzeczy. 149 00:11:07,450 --> 00:11:10,750 Proszę o ochronę moich krewnych i wszystkich Żydów zopoczna. 150 00:11:11,450 --> 00:11:12,450 Tylko zopoczna? 151 00:11:13,530 --> 00:11:16,370 Lewek i mój stryj Samuel mówią, że w Krakowie bezpiecznie. 152 00:11:16,750 --> 00:11:18,130 A o innych miastach nie wiem. 153 00:11:18,870 --> 00:11:20,850 A proszę w imieniu tych, których znam. 154 00:11:21,530 --> 00:11:22,670 To osobliwe. 155 00:11:23,710 --> 00:11:25,570 Polegam na swoim osądzie, panie. 156 00:11:26,190 --> 00:11:27,830 Nie chcę nikogo oczerniać. 157 00:11:28,230 --> 00:11:29,370 A oskarżyć? 158 00:11:30,170 --> 00:11:32,310 Oskarżam rzeźnika Andrzeja. O co? 159 00:11:32,750 --> 00:11:34,790 O oszczerstwa i zły język. 160 00:11:35,050 --> 00:11:39,990 To on rozpuścił plotkę, że ojciec zatruł studnie i chce wymordować wszystkich 161 00:11:39,990 --> 00:11:41,070 chrześcijan w opocznie. 162 00:11:42,310 --> 00:11:44,690 Niedawno od gorączki zmarło w pachole sąsiadów. 163 00:11:45,340 --> 00:11:47,580 Więc rzeźnik zrzucił winę za tę śmierć na ojca. 164 00:11:48,900 --> 00:11:49,940 Wielu mu uwierzyło. 165 00:11:50,280 --> 00:11:52,740 W nocy przyszli pod dom Iseaka z nożami. 166 00:11:52,940 --> 00:11:57,640 A straże? Nie chroniono was? Dojdziemy do tego królu. Pomogli nam przyjaciele, 167 00:11:57,640 --> 00:11:58,640 tym Audry Litwinka. 168 00:11:59,580 --> 00:12:02,660 Ale co będzie, jak i oni uwierzą takim jak Andrzej? 169 00:12:02,960 --> 00:12:04,620 Gdy straże nie nadejdą na czas? 170 00:12:05,620 --> 00:12:08,400 Gdy napaść na nas nie będzie podlegać surowej karze? 171 00:12:09,000 --> 00:12:10,360 Znam Iseaka, panie. 172 00:12:10,680 --> 00:12:12,460 Nie czynił niczego wbrew prawu. 173 00:12:12,900 --> 00:12:14,220 Gdzie się zatrzymałaś? 174 00:12:16,240 --> 00:12:17,340 Chce tu zostać. 175 00:12:18,420 --> 00:12:22,400 Zamierza prosić łoskawego króla o dzierżawę karczmy. 176 00:12:23,300 --> 00:12:24,680 Prowadzi ją mój stryj. 177 00:12:25,060 --> 00:12:26,060 Samuel. 178 00:12:38,080 --> 00:12:39,280 Chce wojny? 179 00:12:39,580 --> 00:12:43,180 Gdzie miał wojnę? Ruszamy do Wiednia? Jaka wojna? 180 00:12:46,120 --> 00:12:50,180 Macie zawiadomić księcia Rudolfa, że będziemy wcześniej. 181 00:12:52,920 --> 00:12:57,500 Śligońca, niech przygotują dla mnie nocleg po drodze byle poza granicami 182 00:12:57,500 --> 00:12:58,540 Królestwa Węgier. 183 00:13:04,400 --> 00:13:07,200 Zdobędę władzę w akwilei. 184 00:13:07,920 --> 00:13:11,920 W końcu jestem cesarzem rzymskim. 185 00:13:12,360 --> 00:13:15,440 Kto inny miałby władać Italią? 186 00:13:16,770 --> 00:13:18,110 Taka normalna wojna? 187 00:13:20,110 --> 00:13:21,150 Ano wojna. 188 00:13:24,770 --> 00:13:28,890 Ktoś nie taki zadowolony? Nie pojmujesz jak zada pozbyć się krytyny? 189 00:13:29,090 --> 00:13:32,230 Król jest mniej radosny, bardziej zadowolony z życia. 190 00:13:32,670 --> 00:13:34,710 Zadowolony, bo nie wie, że cały dwór z niego drwi. 191 00:13:35,090 --> 00:13:38,570 Będziemy karać, bo przed dwa dni pospadają wszystkie łby. Panie 192 00:13:38,750 --> 00:13:39,750 król wzywa. 193 00:13:54,530 --> 00:13:56,110 Sprowadzisz dziś do mnie Esterę. 194 00:13:56,390 --> 00:13:57,550 Tylko żadnych kazań. 195 00:13:57,770 --> 00:13:59,950 Do biskupa mi daleko, ale Esterę? 196 00:14:00,210 --> 00:14:01,490 To nie jest tak, jak myślisz. 197 00:14:01,830 --> 00:14:05,190 Gdzie i tak pomyślam twoje. Twoja w tym głowa, żeby tak to nie stało. 198 00:14:05,570 --> 00:14:08,390 Chcę lepiej poznać sytuację Żydów. A kryptyna? 199 00:14:09,530 --> 00:14:10,550 Żona królewska. 200 00:14:10,970 --> 00:14:12,810 Sam powiedziałeś, żona. 201 00:14:13,030 --> 00:14:14,090 Nie musi wiedzieć. 202 00:14:14,970 --> 00:14:16,370 Mam nadzieję zaufania. 203 00:14:30,960 --> 00:14:31,639 To prawda? 204 00:14:31,640 --> 00:14:32,720 Wojna? Wojna. 205 00:14:33,280 --> 00:14:35,180 Trzymaj się. Ty nas zostaw. 206 00:14:38,200 --> 00:14:40,080 Matko, to królewski dokument. 207 00:14:40,580 --> 00:14:41,600 To jest głupota. 208 00:14:42,020 --> 00:14:46,060 Prosiłam, nie spotykaj się z nim. O co poszło? To sprawa między królem a 209 00:14:46,060 --> 00:14:50,020 cesarzem. Czerol. To sprawa między matką a synem. O co poszło? 210 00:14:50,220 --> 00:14:57,120 Nie pozwolę, żeby Karol... Nie pozwolę, żeby Karol odgrodził nas od Neapolu. 211 00:14:58,560 --> 00:15:01,060 Zmocnij sojusz z Habsburgami. Tak też uczynię. 212 00:15:01,260 --> 00:15:02,260 Jak? Wojną? 213 00:15:02,460 --> 00:15:04,540 Karol ich kupi, oszuka, przekona. 214 00:15:04,740 --> 00:15:06,700 To ja go sprowokowała mi do Piołencego. 215 00:15:06,940 --> 00:15:08,200 Na co ci wojna teraz? 216 00:15:08,460 --> 00:15:09,460 Po co? 217 00:15:10,000 --> 00:15:11,560 Walką go nie zatrzymasz. 218 00:15:11,900 --> 00:15:13,240 Pokażę mu naszą siłę. 219 00:15:13,560 --> 00:15:14,560 Mnie ją pokaż. 220 00:15:15,000 --> 00:15:16,600 Szacunek do matki. Matko, 221 00:15:17,540 --> 00:15:22,780 stałem szacunkiem, ale proszę, żebyś teraz zostawiła mnie samego. 222 00:15:23,420 --> 00:15:25,200 Bo odprawisz mnie do obudy? 223 00:15:26,080 --> 00:15:27,720 Omódl się o moje zwycięstwo. 224 00:15:28,400 --> 00:15:29,400 Attila! 225 00:15:30,420 --> 00:15:34,420 Kazimierz, ci tego nie daruję. Kazimierz, Kazimierz, tylko czekałem, 226 00:15:34,420 --> 00:15:35,420 wymówisz jego imię. 227 00:15:35,540 --> 00:15:36,820 Zawieź to do cesarza. 228 00:15:38,020 --> 00:15:43,260 Tak długo zabiegał o sojusze. O wzmocnienie pozycji naszych rodów. 229 00:15:43,400 --> 00:15:47,720 Chyba tylko o twoje sprawy. Twojej, twojej korony. Twojej, wkrótce twojej! 230 00:15:52,120 --> 00:15:56,320 Jest jak pacholę, który chce wymachiwać drewnianym mieczykiem. 231 00:15:57,070 --> 00:15:59,710 A płaci za to rodzina. 232 00:16:33,260 --> 00:16:34,760 Pięknie pachniesz, mój mężu. 233 00:16:35,840 --> 00:16:37,380 To dla mnie tak kusisz? 234 00:16:39,660 --> 00:16:40,720 Daj mi chwilę. 235 00:16:41,280 --> 00:16:42,960 Zaraz będę gotowa do wieczerzy. 236 00:16:43,980 --> 00:16:45,500 Muszę wyjechać, pójdziesz sama. 237 00:16:48,780 --> 00:16:49,780 Sama? 238 00:16:51,200 --> 00:16:52,200 Do tych rzmi? 239 00:16:52,640 --> 00:16:55,620 Więc służba przyniesie ci najlepsze smakołyki do komnaty. 240 00:16:56,000 --> 00:16:57,620 Bez ciebie nic nie ma smaku. 241 00:17:01,400 --> 00:17:02,640 A przy tobie, żono. 242 00:17:03,050 --> 00:17:04,609 Wszystko nabiera słodyczy. 243 00:17:05,190 --> 00:17:06,190 Wybacz. 244 00:17:09,849 --> 00:17:11,150 Dokąd jedziesz tak nagle? 245 00:17:11,690 --> 00:17:12,690 Niedaleko do Łobzowa. 246 00:17:13,710 --> 00:17:15,210 Ale wrócisz na noc, prawda? 247 00:17:15,490 --> 00:17:16,490 Mhm. 248 00:17:49,000 --> 00:17:50,000 Dziękuję, Ando. 249 00:17:50,140 --> 00:17:51,320 Możesz odejść. 250 00:17:53,140 --> 00:17:54,140 Odejdź. 251 00:17:55,920 --> 00:17:57,360 Najjaśniejsza pani, wybacz. 252 00:17:58,020 --> 00:18:01,460 Chcę się pomodlić za rozsądek mojego syna. 253 00:18:02,460 --> 00:18:04,160 Nie dopuszczę do wojny. 254 00:18:05,900 --> 00:18:07,440 Niech mi Bóg pomoże. 255 00:18:08,160 --> 00:18:11,300 Pani Ale, to wojna o twoją cześć. 256 00:18:13,220 --> 00:18:15,120 Tobie już odebrało rozum? 257 00:18:16,040 --> 00:18:17,040 Attila! 258 00:18:17,770 --> 00:18:22,670 Sługa słyszał rozmowę króla i cesarza. Dolewał im wina. Jeśli podsłuchiwał, 259 00:18:22,710 --> 00:18:25,490 zostanie ukarany. Głośno bardzo mówili. 260 00:18:26,810 --> 00:18:28,710 Cesarz wypił zbyt wiele. Dosyć. 261 00:18:28,930 --> 00:18:30,590 Pani, cesarz cię obraził. 262 00:18:31,230 --> 00:18:32,730 Król bronił twojej czci. 263 00:18:33,290 --> 00:18:34,290 Wybacz, pani. 264 00:18:35,150 --> 00:18:36,530 Ale powinnaś wiedzieć. 265 00:18:56,400 --> 00:19:01,120 Podobno nie godzi się, żeby uczciwa panna z dobrej żydowskiej rodziny 266 00:19:01,120 --> 00:19:04,020 sama z mężczyzną, nawet jeśli jest to król. 267 00:19:04,340 --> 00:19:09,300 Dlatego, panie, pozwoliłem sobie przeprowadzić ministria Samuela, żeby 268 00:19:09,300 --> 00:19:10,520 się o twoich dobrych intencjach. 269 00:19:11,400 --> 00:19:16,260 Odwiedziłeś kiedyś, panie, moje skromne progi z dobłą królową Anną. Niech 270 00:19:16,260 --> 00:19:18,120 spoczywa w pokoju. Wiele lat temu. 271 00:19:18,760 --> 00:19:19,760 Pamiętam. 272 00:19:20,320 --> 00:19:24,280 Nie obawiaj się, Samuelu. Nic nie grozi twojej krewnej. Chcę z nią tylko 273 00:19:24,280 --> 00:19:29,140 pomówić. Król wyjechał do Łobzowa, tak ogłoszono na dworze i tak masz mówić w 274 00:19:29,140 --> 00:19:30,140 mieście. 275 00:19:30,400 --> 00:19:33,660 Nie będzie ujmy dla czci twojej krewnej. 276 00:19:34,040 --> 00:19:38,360 Możesz ją spokojnie zostawić z królem. To nie potrwa długo. Masz moje słowo. 277 00:19:38,700 --> 00:19:39,700 Samuelu? 278 00:20:10,860 --> 00:20:11,860 Królu? 279 00:20:24,240 --> 00:20:26,740 Wybacz moje surowe słowa. 280 00:20:30,220 --> 00:20:33,200 Kto obraża moją matkę, ten godzi w królestwo. 281 00:20:39,300 --> 00:20:40,680 Oświęć matkę. 282 00:20:44,430 --> 00:20:47,230 Oszczędzaj siły i pokój. 283 00:20:50,910 --> 00:20:54,170 Kartelan mówił, że chcesz, panie, posłuchać o wędrówce mojego narodu. 284 00:20:55,230 --> 00:20:58,790 Te orzechy przebyły długą drogę. 285 00:20:58,990 --> 00:21:00,510 Nie chcę zagadek. 286 00:21:00,790 --> 00:21:02,410 Czy mogę prosić kielich? 287 00:21:03,570 --> 00:21:04,730 Kielich do orzecha? 288 00:21:06,250 --> 00:21:11,470 Pewnego dnia do domu pobożnego Zachariasza zawitał kupiec. O skosznych 289 00:21:11,470 --> 00:21:12,470 żółtej skórze. 290 00:21:12,530 --> 00:21:13,530 Obcy. 291 00:21:14,030 --> 00:21:15,170 Prosił o gościnę. 292 00:21:15,830 --> 00:21:17,030 Wszędzie mu odmawiano. 293 00:21:17,850 --> 00:21:19,490 Zachariasz wlitował się nad nim. 294 00:21:20,730 --> 00:21:25,110 Kupiec miał w sakwie tylko ten jeden owoc jako zapłatę. 295 00:21:26,310 --> 00:21:27,630 Strzegł go pilnie. 296 00:21:29,130 --> 00:21:30,370 Zachariasz wyśmiał go. 297 00:21:30,710 --> 00:21:33,730 Orzekł tak twardy, suchy i szary. 298 00:21:34,310 --> 00:21:36,190 No Boże, już tylko nie skojarzy się. 299 00:21:37,170 --> 00:21:38,190 Zaufaj mi, królu. 300 00:21:42,230 --> 00:21:43,230 Kupiec powiedział. 301 00:21:43,800 --> 00:21:49,700 Musi być takim, bo jest przeznaczony przez bogów do długiej wędrówki. 302 00:21:50,900 --> 00:21:52,780 Daje życie na pustyni. 303 00:22:00,260 --> 00:22:03,840 Na pustyni woda jest życiem. 304 00:22:12,010 --> 00:22:13,710 Zachariasz wyraził swoją obawę. 305 00:22:13,970 --> 00:22:17,110 Nie jesteś pobożny. Nie ma wielu bogów. 306 00:22:17,370 --> 00:22:19,350 Bóg jest jeden. Jahwe. 307 00:22:20,470 --> 00:22:25,130 Kupiec rozejrzał się po domu Zachariasza i rzekł, Jahwe nie dał ci potomstwa. 308 00:22:26,410 --> 00:22:27,610 I mówił dalej. 309 00:22:29,950 --> 00:22:32,330 Spójrz, Zachariaszu, na wnętrze tego owocu. 310 00:22:33,610 --> 00:22:36,830 Jest czysty i biały, jak religijne szaty. 311 00:22:37,370 --> 00:22:39,270 I daje mleko, jak matka. 312 00:22:40,910 --> 00:22:41,970 I co było dalej? 313 00:22:43,270 --> 00:22:46,450 Żona Zachariasza powiła mu dzieci jak biblijna Elżbieta? 314 00:22:48,590 --> 00:22:51,910 Modlimy się do jednego Boga, ale inaczej opowiadamy o nim. 315 00:22:54,790 --> 00:22:56,910 I co się potem stało z kupcem? 316 00:22:58,810 --> 00:23:00,510 Opowiem ci, panie, następnym razem. 317 00:23:01,530 --> 00:23:02,530 Muszę iść. 318 00:23:03,390 --> 00:23:07,390 Stryj Samuel będzie bardzo niespokojny, a ja mu jestem winna szacunek. 22710

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.