Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,970 --> 00:00:34,390
W poprzednim odcinku.
2
00:01:02,830 --> 00:01:03,830
Potem ślub.
3
00:01:18,310 --> 00:01:19,310
Nareszcie sama.
4
00:01:19,870 --> 00:01:22,150
Ledwie przyjechałam na Wawel, a tu taki
rwetet.
5
00:01:22,470 --> 00:01:23,470
Wytaniesz, prawda?
6
00:01:24,390 --> 00:01:26,270
Liczyłam, że wrócę na stałe bedlajdu.
7
00:01:26,790 --> 00:01:28,510
Nie ma już dla niej miejsca na Wawelu.
8
00:01:29,110 --> 00:01:30,110
Warto się zmieniła.
9
00:01:30,920 --> 00:01:35,320
Serce jej dźwięku nie zatłużyła na to
wygnanie. Ty też nie.
10
00:01:36,480 --> 00:01:41,980
Ale ja jestem jej dwórką i chcę być jej
wierna. Nawet kortem naszej miłości.
11
00:01:43,460 --> 00:01:44,480
Mój Boże.
12
00:01:45,220 --> 00:01:46,520
Daj jej trochę czasu.
13
00:01:48,240 --> 00:01:49,240
Proszę.
14
00:02:10,250 --> 00:02:13,830
Co to za idiotyczny zwyczaj? Że mąż nie
mógł zobaczyć żony przed ślubem.
15
00:02:14,370 --> 00:02:16,570
Pan młody, panny młodej.
16
00:02:16,810 --> 00:02:18,590
Zaraz, końca ta. To biernik.
17
00:02:21,670 --> 00:02:22,770
Tyńcu czekają.
18
00:02:23,950 --> 00:02:24,950
Chwileczkę.
19
00:02:26,170 --> 00:02:29,650
Jak chcesz królu, to jedź. Ja zaczekam,
przywiozę narzeczoną.
20
00:02:30,690 --> 00:02:31,730
Ona się boi.
21
00:02:32,110 --> 00:02:33,350
I pojedzie ze mną.
22
00:02:34,170 --> 00:02:36,010
Tutaj wszyscy są przeciwko niej.
23
00:02:36,690 --> 00:02:37,690
Nie wszyscy.
24
00:02:38,370 --> 00:02:39,410
To ja wiem.
25
00:02:40,000 --> 00:02:41,020
Może jeszcze do Biesław.
26
00:02:41,640 --> 00:02:42,640
Do Biesław?
27
00:02:43,500 --> 00:02:45,140
Alonko, patrz, ty co mówisz. Nie tak.
28
00:02:53,660 --> 00:02:54,720
Dość przesądów.
29
00:03:00,400 --> 00:03:01,400
Jedźmy razem.
30
00:03:25,180 --> 00:03:26,180
Przepuśćcie mnie.
31
00:03:26,960 --> 00:03:28,520
Za nic tego dopoczęciego.
32
00:03:29,440 --> 00:03:33,600
Gabi, udało ci się mówić z królem?
Powiedziałaś o zdradzie Krystyny? Mówiła
33
00:03:33,600 --> 00:03:35,440
Krystyną. Wszystko mi powiedziała. Czyli
co?
34
00:03:36,620 --> 00:03:38,280
Wcześniej stwierdziła namówić do
szpiegowania.
35
00:03:38,940 --> 00:03:39,940
Ale odmówiła.
36
00:03:40,100 --> 00:03:41,700
I powiedziała wszystko królowi.
37
00:03:42,860 --> 00:03:44,920
Powiedziała wszystko królowi. I ty jej
uwierzyłaś?
38
00:03:45,120 --> 00:03:46,120
Tak.
39
00:03:47,320 --> 00:03:51,480
Wiem, że ona coś ukrywa. Ale z drugiej
strony wiem, że miłuje króla. Nie
40
00:03:51,480 --> 00:03:52,480
zaszkodziłaby mu.
41
00:03:53,310 --> 00:03:54,630
Może ona się czegoś boi.
42
00:03:55,250 --> 00:03:56,890
A, czegoś się boi.
43
00:03:59,930 --> 00:04:00,950
Ja też bym się bał.
44
00:04:02,350 --> 00:04:03,350
A ja jej nie wierzę.
45
00:04:04,410 --> 00:04:05,430
Sam pójdę do króla.
46
00:04:06,010 --> 00:04:09,510
Z pewnością się przyjmie. I wtedy
zobaczymy, czy Krystyna wszystko mu
47
00:04:09,630 --> 00:04:10,790
Przecież on ma się z nią żenić.
48
00:04:12,190 --> 00:04:13,190
Król musi wierzyć.
49
00:04:31,950 --> 00:04:32,950
A wy co?
50
00:04:33,550 --> 00:04:36,470
Gleńcie się jak kat na odpuście. Trzeba
szykować wesele. Gdzie kuchmicz?
51
00:04:38,550 --> 00:04:39,550
A kucharz?
52
00:04:41,870 --> 00:04:43,110
Co to się wyprawia?
53
00:04:44,370 --> 00:04:46,330
Zaraz nauczę roboty gomo niedogarów.
54
00:04:47,350 --> 00:04:48,770
Daj im spokój, Gabio.
55
00:04:50,110 --> 00:04:52,930
Słucham? Nie będzie wesele ani uczty.
56
00:04:54,330 --> 00:04:55,590
Z lubot wołany.
57
00:04:57,810 --> 00:04:58,870
Król pojechał.
58
00:04:59,600 --> 00:05:04,360
A kuchmistrz mówi, że wczorajszej kaszy
wystarczy. Kaszy? Dla nowozieńców.
59
00:05:05,060 --> 00:05:06,960
Dla rozpustników.
60
00:05:07,380 --> 00:05:08,380
Grzeszników.
61
00:05:12,980 --> 00:05:13,980
A ty?
62
00:05:14,920 --> 00:05:16,140
Bez grzechu?
63
00:05:20,660 --> 00:05:25,400
Kupodęta postraszył kuchmistrza, że nie
da rozgrzeszenia nikomu, kto weźmie
64
00:05:25,400 --> 00:05:27,280
udział w tej ceremonii rozpusty.
65
00:05:50,530 --> 00:05:51,690
Przygotowujemy się do wesela.
66
00:05:52,770 --> 00:05:56,250
Idźcie po kaplony, po mąkę, wino i
przyprawy.
67
00:06:13,740 --> 00:06:14,740
Muszę do króla.
68
00:06:14,820 --> 00:06:20,020
To niemożliwe, musisz poczekać. Ale to
pilne i ważne.
69
00:06:20,500 --> 00:06:21,940
Król musi wiedzieć.
70
00:06:23,480 --> 00:06:24,760
Mam go pogonić?
71
00:06:26,300 --> 00:06:27,300
Dobrze.
72
00:06:28,340 --> 00:06:29,360
Najjaśniejszy panie.
73
00:06:32,160 --> 00:06:37,120
Mości rajca Mikołaj każe ci ruszyć
tyłek, bo czeka ze sprawą niecierpiącą
74
00:06:37,120 --> 00:06:40,120
zwłoki. Co ty gadasz? Ja muszę mu
powiedzieć.
75
00:06:40,840 --> 00:06:41,840
Wsiadaj!
76
00:06:42,620 --> 00:06:43,620
Czekaj.
77
00:06:46,360 --> 00:06:47,360
Pani dziękuję.
78
00:06:49,700 --> 00:06:50,700
Postoję.
79
00:06:56,260 --> 00:06:59,680
I tak nie zdążymy. Zeźdźmy im trochę,
nim dojadą do cince.
80
00:06:59,900 --> 00:07:02,200
Ślub nie trwa długo, ale miłość całe
życie.
81
00:07:10,380 --> 00:07:11,740
Nie wiem, czy on dobrze robi.
82
00:07:13,300 --> 00:07:15,540
Ślub króla? To grzech, prawda?
83
00:07:15,760 --> 00:07:16,559
Nie widzę.
84
00:07:16,560 --> 00:07:18,460
Widzę, że wszyscy nagle stali sędziami.
85
00:07:21,900 --> 00:07:26,180
Mój mąż mówi, że król rządzi, a my mu
służymy.
86
00:07:26,400 --> 00:07:29,380
Nie o króla mi chodzi, on wie, co robi.
A dla twojej błędzi dobrze płaci.
87
00:07:30,360 --> 00:07:31,620
A o kogo się martwisz?
88
00:07:32,980 --> 00:07:34,020
O mojego męża.
89
00:07:34,820 --> 00:07:35,820
Co się stało?
90
00:07:36,960 --> 00:07:39,720
Chyba uwierzył, że jest mądrzejszy od
króla.
91
00:07:44,940 --> 00:07:45,940
Wiedźmice Karla!
92
00:07:45,960 --> 00:07:51,260
A co z dekoracjami? A co, ma być
niewidzi, że dziecko na świat idzie?
93
00:07:52,440 --> 00:07:53,520
Biegnij po Karla!
94
00:08:00,120 --> 00:08:00,760
Nie
95
00:08:00,760 --> 00:08:09,820
wszystko
96
00:08:09,820 --> 00:08:10,820
stracone.
97
00:08:15,630 --> 00:08:19,830
Jeden rycerz stracił przyjaźń króla, a
potem wszystko zmieniało się na dobre.
98
00:08:21,890 --> 00:08:26,470
Łatka Kazimierza i tak wie, że które
gryzą bąki. Kopnie nawet najlepszego
99
00:08:26,470 --> 00:08:27,830
przyjaciela. Tylko nie mów tego głośno.
100
00:08:30,990 --> 00:08:32,510
I tak nic nie zmienisz.
101
00:08:34,049 --> 00:08:36,049
Kazimierz i Krystyna pewnie już po
ślubie.
102
00:08:37,130 --> 00:08:38,590
Winszuje. A pewnie.
103
00:08:39,210 --> 00:08:41,350
Tak powinieneś. Jak wszyscy.
104
00:08:42,049 --> 00:08:43,350
Wszyscy fałszywi ludzie.
105
00:08:43,610 --> 00:08:44,610
Kochasz króla czy nie?
106
00:08:47,500 --> 00:08:48,660
To stan po jego stronie.
107
00:08:49,480 --> 00:08:51,360
A nie tylko gadasz przeciwko niemu.
108
00:09:30,300 --> 00:09:31,300
Wiem,
109
00:09:31,960 --> 00:09:34,640
co cię sprowadza, ale mam dobre wieści.
110
00:09:35,220 --> 00:09:36,220
Oddaż dłu?
111
00:09:36,520 --> 00:09:41,900
Król Kazimierz dał prawa Ormianom, tylko
żeby wszyscy tych praw przestrzegali,
112
00:09:41,920 --> 00:09:44,380
bo naszych praw to nie zawsze
przestrzegają.
113
00:09:45,080 --> 00:09:50,480
Kupcy mówili, że w Pradze pomożnych
Żydów oskarżono o zarazę.
114
00:09:50,980 --> 00:09:51,980
Karczmarzu, dość.
115
00:09:53,580 --> 00:09:55,320
Przychodzę w interesach.
116
00:09:58,060 --> 00:09:59,060
Patrz, ilu mam gości.
117
00:09:59,580 --> 00:10:02,080
Jakbyś później przyszedł, interes byłby
lepszy.
118
00:10:03,500 --> 00:10:06,360
Słyszałeś, że król zajmie się zmieszką?
119
00:10:09,300 --> 00:10:10,600
I to jest interes?
120
00:10:19,560 --> 00:10:20,800
Już! Chyba to już.
121
00:10:21,220 --> 00:10:24,660
Król prosi. Kogo prosi? Mnie prosi. Was?
122
00:10:29,770 --> 00:10:31,430
O, na ślub z tą Czeszką. Jak dobrze.
123
00:10:31,810 --> 00:10:32,810
A skąd ty o tym wiesz?
124
00:10:36,250 --> 00:10:37,610
Bo mnie na druhnę prosili.
125
00:10:41,270 --> 00:10:42,530
Nie go, przyszczy diabli.
126
00:10:42,870 --> 00:10:47,110
Króla? Nie zdążyłem. No nie zdążyłem, a
teraz będzie wszystko moja wina.
127
00:11:03,150 --> 00:11:04,150
do grosza.
128
00:11:06,550 --> 00:11:11,570
To wam daruję, jeśli pomożecie.
129
00:11:13,870 --> 00:11:15,730
Ale co ja mam do ślubu króla?
130
00:11:17,110 --> 00:11:18,110
Jeszcze nic.
131
00:11:18,550 --> 00:11:20,470
Najpierw potrzebny jest krawiec Kacper.
132
00:11:20,810 --> 00:11:21,810
A co z nim?
133
00:11:22,410 --> 00:11:25,090
Należy mi się od niego sto groszy.
134
00:11:25,490 --> 00:11:26,570
Sto groszy?
135
00:11:27,490 --> 00:11:28,490
Majątek.
136
00:11:29,330 --> 00:11:30,950
Ale on majątek może mieć.
137
00:11:31,850 --> 00:11:33,570
Jego baba tak się zakręciła.
138
00:11:33,910 --> 00:11:36,290
Ciągle biega na zamek i sprzedaje
cuknie.
139
00:11:37,450 --> 00:11:39,330
Zarabiają, a o długu zapomnieli?
140
00:11:40,050 --> 00:11:43,330
Bo o długu to boli pamiętać, Lewku.
141
00:11:44,870 --> 00:11:47,630
Sprawdź, ile zarobili i ile im zostało.
142
00:11:48,050 --> 00:11:50,230
A co król ma z tym wspólnego?
143
00:11:52,090 --> 00:11:54,210
Król będzie potrzebował pieniędzy.
144
00:11:54,510 --> 00:11:55,650
Jak rzekł.
145
00:11:56,090 --> 00:11:57,290
Właśnie od Reniny?
146
00:11:57,530 --> 00:11:58,530
Od wszystkich.
147
00:11:59,720 --> 00:12:01,800
Podatki mu nie wystarczają, nie
pojmujesz?
148
00:12:03,080 --> 00:12:04,860
Samuelu! Nie teraz!
149
00:12:05,180 --> 00:12:06,180
Pójdę!
150
00:12:06,960 --> 00:12:13,780
Odeniusy z prostą babą, Mietką. A
rozwód? Z królową ma. Kto mu teraz
151
00:12:13,780 --> 00:12:16,400
pożyczy? Może pobożny król Ludwik?
152
00:12:16,620 --> 00:12:20,880
O papieżu nie wspomnę. To dlatego teraz
odbierasz długi.
153
00:12:21,640 --> 00:12:25,700
Ty chcesz królowi pożyczyć.
154
00:12:26,020 --> 00:12:28,580
Dobremu królowi zawsze pomogę.
155
00:12:29,680 --> 00:12:30,700
A na jaki procent?
156
00:12:33,920 --> 00:12:36,140
Kazimierz jest dla nas dobry, Samuelu.
157
00:12:36,400 --> 00:12:39,960
Nie tylko Ormian szanuje. Nam też dał
przecież prawo.
158
00:12:41,040 --> 00:12:43,060
O takiego króla trzeba dbać.
159
00:12:43,820 --> 00:12:45,920
Nawet jak się żeni z Siksu.
160
00:12:59,790 --> 00:13:04,990
Słyszysz? To na twoją cześć, królu. I
twojej małżonki.
161
00:13:07,010 --> 00:13:08,010
Kasztelanie!
162
00:13:09,490 --> 00:13:11,730
Królu! Żono! Żona!
163
00:13:12,090 --> 00:13:13,190
Ale co żona?
164
00:13:13,690 --> 00:13:14,690
Zaczęło się!
165
00:13:16,410 --> 00:13:17,610
Lecie nie do jutry!
166
00:13:30,540 --> 00:13:31,660
Jest w środku? Jest.
167
00:13:35,900 --> 00:13:37,920
Ona musi tak syczeć? Musi.
168
00:13:42,240 --> 00:13:43,300
Boże, wielu tych.
169
00:13:45,320 --> 00:13:48,540
Wolałbym się pojedynkować z całą hordą
Tatarów.
170
00:13:50,480 --> 00:13:52,160
Nie, ja tego nie wystrzelam.
171
00:13:52,480 --> 00:13:53,700
Zawołaj mnie, jak będzie po wszystkim.
172
00:14:06,960 --> 00:14:09,780
Słabo mi. Taki rycerz, taki pan ma jak
dziecko.
173
00:14:25,480 --> 00:14:27,660
Apurat na wesele króla. Jeszcze raz
pani.
174
00:14:28,060 --> 00:14:29,060
Mocniej.
175
00:14:38,830 --> 00:14:40,630
Przeciłko, droga, nie zostawmy się.
176
00:14:48,830 --> 00:14:50,270
Tak jest straszne?
177
00:14:50,550 --> 00:14:54,710
Co? Ślub króla, czy to... Boli? Boli.
178
00:14:58,610 --> 00:15:01,730
Ale to nasze dziecko.
179
00:15:02,270 --> 00:15:03,670
Jesteś szczęśliwa.
180
00:15:03,990 --> 00:15:04,990
Co, teraz?
181
00:15:05,370 --> 00:15:06,370
Nie.
182
00:15:06,890 --> 00:15:08,030
Już prawie.
183
00:15:18,700 --> 00:15:20,940
Coś w końcu schować, bo nigdy nie
pójdziesz na tego szafrenca.
184
00:15:21,700 --> 00:15:22,700
Pochował mnie.
185
00:15:23,300 --> 00:15:24,940
Błagał, żebym została na Wawelu.
186
00:15:26,380 --> 00:15:27,380
Zobaczył mnie.
187
00:15:27,540 --> 00:15:29,540
Za dobrze, bo była dla niego okropna.
188
00:15:29,960 --> 00:15:33,020
Myślisz, że poprosi królową i mojego
ojca o zgodę?
189
00:15:33,220 --> 00:15:34,520
O, to ja nie myślę.
190
00:16:02,480 --> 00:16:08,800
Dziękuję za tę ucztę Wam i wszystkim w
imieniu swoim i Krytyny.
191
00:16:32,400 --> 00:16:33,400
Syna!
192
00:16:34,520 --> 00:16:35,520
Syn!
193
00:16:37,000 --> 00:16:38,000
Syn!
194
00:16:42,720 --> 00:16:49,280
Kazimierzu, nie zachowałem się tak,
jakbyś tego oczekiwał. I ja nie
195
00:16:49,280 --> 00:16:51,320
powinienem był tak oceniać króla.
196
00:16:52,000 --> 00:16:56,040
Chciałeś ostrzec przyjaciela. Bywa, że i
król popełnia błędy. Mówiłem to, co
197
00:16:56,040 --> 00:16:56,999
dyktuje serce.
198
00:16:57,000 --> 00:16:59,020
Teraz to już mówisz jak poeta, a nie jak
doradca.
199
00:16:59,240 --> 00:17:00,580
Sam mnie tego nauczyłeś.
200
00:17:01,040 --> 00:17:03,740
Chcę, żeby pani u mego boku czuła się
bezpieczna.
201
00:17:04,720 --> 00:17:05,720
A Adelaida?
202
00:17:07,240 --> 00:17:08,500
Wysłałem do Bejslawa z Litem.
203
00:17:08,900 --> 00:17:09,960
Ona już tu nie wróci.
204
00:17:12,140 --> 00:17:13,480
Grzegorzu, nie lękasz się zemsty?
205
00:17:13,740 --> 00:17:15,099
Z takim druhem jak ty.
206
00:17:15,740 --> 00:17:16,740
Wracam do żony.
207
00:17:37,320 --> 00:17:43,740
Jednak stóp. Dziękuję ci, mężu. Za co?
Za to, że mnie posłuchałeś. Że nie
208
00:17:43,740 --> 00:17:45,560
poszedłeś do króla z podejrzeniami.
209
00:17:45,760 --> 00:17:46,760
Byłem.
210
00:17:47,440 --> 00:17:50,020
Tylko nie zdążyłem. A teraz już za
późno.
211
00:18:05,560 --> 00:18:06,560
Widzisz?
212
00:18:06,810 --> 00:18:07,930
Jestem szczęśliwy.
213
00:18:10,090 --> 00:18:11,910
A kiedy ty zostałaś moją żoną?
214
00:18:13,010 --> 00:18:15,070
To Urszula już nie żyła, prawda?
215
00:18:16,830 --> 00:18:20,610
Zawsze stałem po stronie króla, ale
to... To jakoś nie tak.
216
00:18:20,930 --> 00:18:21,930
Pójdę do Jody.
217
00:18:22,430 --> 00:18:23,450
Urodziła synka.
218
00:18:23,750 --> 00:18:25,130
Musi być bardzo szczęśliwa.
219
00:18:53,899 --> 00:18:59,480
Pani, twój uśmiech sprawia, że każdy
dzień zamienia się w święto. To dziś
220
00:18:59,480 --> 00:19:00,480
po wsiadni.
221
00:19:00,600 --> 00:19:01,600
Uśmiech nie będzie.
222
00:19:03,820 --> 00:19:07,720
Zatem będę pościł o chlebie i wodzie.
223
00:19:07,940 --> 00:19:09,320
Nigdy tego nie ma na zamek.
224
00:19:10,080 --> 00:19:11,260
Mówiłeś po skarbie?
225
00:19:11,960 --> 00:19:13,200
Byłeś na Wawelu?
226
00:19:15,360 --> 00:19:16,400
Pani... Byłeś?
227
00:19:20,110 --> 00:19:21,890
Wtedy spotkałem... Kogo? Króla?
228
00:19:22,390 --> 00:19:23,390
Nie.
229
00:19:24,850 --> 00:19:25,850
To Bietława.
230
00:19:26,450 --> 00:19:28,110
Podobno mówisz ci? Jakie?
231
00:19:28,470 --> 00:19:29,830
Mówi, że musi osobiście.
232
00:19:56,620 --> 00:20:03,240
Ożonek króla Kazimierza zwalnia cię w
małżeńskiej przysięgi, a króla z
233
00:20:03,240 --> 00:20:07,680
obowiązku ponoszenia kosztu twoich
wydatków ponad... Dość!
234
00:20:09,180 --> 00:20:11,200
Czy król by stosował jakieś pismo?
235
00:20:11,800 --> 00:20:12,800
Oto on.
236
00:20:13,400 --> 00:20:18,460
Król jednak prosiłbym, wygłosił tę
wiadomość osobiście, tak aby mieć
237
00:20:18,460 --> 00:20:21,460
dotrze ona do ciebie przed zachodem
słonecznym. Kłamiesz! Pokaż mi to!
238
00:20:35,630 --> 00:20:36,630
Nie wierzę.
239
00:20:43,630 --> 00:20:44,630
Podoba ci się?
240
00:20:51,010 --> 00:20:52,010
Widziałeś o tym?
241
00:20:53,350 --> 00:20:58,420
WIDZIAŁEŚ?! Dobrą osobę wybrali do... W
ogłaszania taka wieś. Królowo.
242
00:20:58,640 --> 00:21:03,280
Szczekasz temu swojemu królowi, że może
pisać listy ile chce. Ja się na to nigdy
243
00:21:03,280 --> 00:21:06,460
nie zgodzę. Uspokój się. Uspokój się?
Tak mówisz do królowej?
244
00:21:06,860 --> 00:21:09,660
Nie oddam ani korony, ani mojej
godności.
245
00:21:09,880 --> 00:21:10,880
Pojąłeś?
246
00:21:11,400 --> 00:21:12,580
Odpowiadaj! Pojmuję.
247
00:21:12,840 --> 00:21:13,980
Ile więcej kontestu pojmie.
248
00:21:20,520 --> 00:21:24,620
Ona może się gwizdlić z nim ile chce.
249
00:21:25,290 --> 00:21:29,590
Ale i tak nie zajmie moje miejsce, bo ja
jestem królową. Napiszę do papieża i ją
250
00:21:29,590 --> 00:21:33,990
zniszczę. Jeżeli to nie pomoże, to
zniszczę też Kazimierz. Sprowadzę na
251
00:21:33,990 --> 00:21:40,190
wojnę, zarazę, a Bóg mi pomoże, bo ta
dziewka to jest czarownica. Tylko
252
00:21:40,190 --> 00:21:43,890
czarownica mogła sprowadzić mój mąż na
drogę. Grześ śmiertelny!
253
00:21:48,030 --> 00:21:51,070
Idź! Idź do swojego pana, sługusie!
254
00:21:51,650 --> 00:21:52,750
Idź, sługusie!
255
00:21:54,120 --> 00:21:55,120
A ty co?
256
00:21:55,520 --> 00:21:56,520
Napatrzyłeś się?
257
00:21:57,060 --> 00:21:59,940
Napatrzyłeś? To gej wygrał! Zbytno się!
17513
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.