All language subtitles for Korona królów odc. 218

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:34,430 W poprzednim odcinku. 2 00:00:34,890 --> 00:00:38,990 Przypilnuj, by były gotowe moje najpiękniejsze suknie. Niech Ludwik 3 00:00:38,990 --> 00:00:39,990 go ominęło. 4 00:00:41,690 --> 00:00:45,590 Czy postanowiłeś już, że powinna udać się tam, gdzie jej miejsce? 5 00:00:46,010 --> 00:00:50,530 Dobrze jednak, że zdecydowałeś się zamknąć naszą umowę. Mogę w końcu zabrać 6 00:00:50,530 --> 00:00:51,530 żonę do domu. 7 00:00:51,570 --> 00:00:52,890 Zamknąć? O czym ty mówisz? 8 00:00:53,890 --> 00:00:55,870 Królestwo jest ważniejsze od szczęścia mojej córki. 9 00:00:56,070 --> 00:00:57,350 Od mojego szczęścia! 10 00:00:57,830 --> 00:00:59,710 Chciałbym ci wytłumaczyć wszystko. 11 00:01:00,650 --> 00:01:01,650 Nie wiem. 12 00:01:12,720 --> 00:01:13,720 Masz coś dla mnie? 13 00:01:14,400 --> 00:01:16,140 Zostawiałam przecież suknię, nie znalazłeś? 14 00:01:16,420 --> 00:01:17,520 Nie uprzedziłaś mnie. 15 00:01:17,780 --> 00:01:21,600 Mówiłam przecież, zapomniałeś. To był mój plan, dokumenty w sukni. 16 00:01:21,840 --> 00:01:24,840 Musisz je wyjąć, nim je ktoś znajdzie. Nie obawiaj się, znajdę. 17 00:01:25,500 --> 00:01:29,260 Powiem, że chcę te suknie dla Urszuli, ale następnym razem tak nie rób. 18 00:01:29,260 --> 00:01:30,520 mnie. Żenisz się? 19 00:01:31,380 --> 00:01:33,440 Gdy ją zobaczyłem, o mało nie zemdlałem. 20 00:01:33,700 --> 00:01:37,800 Ładna? Taka szczera, brzdura, kłamliwej piękności. Nie pozwolę. 21 00:01:38,020 --> 00:01:39,660 A ty mów, a nie pytaj. 22 00:01:40,580 --> 00:01:42,280 Ludwik Bawarski przyjechał po żonę. 23 00:01:42,940 --> 00:01:45,040 Nie musiał czegoś dopłacić Ludwikowi? 24 00:01:45,940 --> 00:01:48,020 Królestwo Polskie jest bogatsze niż się wydaje. 25 00:01:48,300 --> 00:01:49,580 A bunt w Wielkopolsce? 26 00:01:50,180 --> 00:01:52,280 Podobno połączyli się tymi ze średnicy. 27 00:01:52,920 --> 00:01:54,360 Kazimierz nad wszystkim panuje. 28 00:01:54,900 --> 00:01:56,140 On nie przegrywa. 29 00:01:56,780 --> 00:01:58,540 Nie wierzę, że przegrał naszym królem. 30 00:01:59,260 --> 00:02:02,280 Masz. To na twoje wydatki. Wracam do Pragi. 31 00:02:03,300 --> 00:02:06,580 A, jeszcze jedna ważna sprawa. 32 00:02:10,160 --> 00:02:14,140 Gdzie jest Jura? Jeszcze nie wrócił. Długo, za długo. Racja bym się szybciej 33 00:02:14,140 --> 00:02:17,440 sprawił. Znasz go Kazimierzu. Kazałeś mu szukać Borkowita. Jura łatwo nie 34 00:02:17,440 --> 00:02:21,040 odpuścił. Ale czemu nie ma wieści? Właśnie powinien słuchać wieści do 35 00:02:21,040 --> 00:02:24,280 miłościwy panie. To sam jedź Borkowita szukać na Śląsku jak wiatru w polu. 36 00:02:24,700 --> 00:02:26,260 Wszystko nie tak. Wszystko nie tak. 37 00:02:29,280 --> 00:02:30,720 To nie o Jurę chodzi, prawda? 38 00:02:31,760 --> 00:02:33,600 To rozkażesz, panie. Wyjdź. 39 00:02:34,660 --> 00:02:35,660 Słyszałeś? 40 00:02:43,790 --> 00:02:44,790 Ludwik na Wawelu. 41 00:02:45,730 --> 00:02:49,090 Kunegunda wyjeżdża. Nie wiem, co z Jurą, co z Borkowicem. Gwigniew nie żyje, 42 00:02:49,150 --> 00:02:50,410 Bolka nie ma. Jest wszystko jednie tak. 43 00:02:50,650 --> 00:02:51,650 Kazimierzu. 44 00:02:53,870 --> 00:02:54,870 To o nią chodzi. 45 00:03:01,330 --> 00:03:02,550 Ubrana nie ma jej w komunacie. 46 00:03:04,570 --> 00:03:05,570 Nigdzie. Nie wiem, gdzie jest. 47 00:03:06,830 --> 00:03:07,870 Może to lepiej. 48 00:03:08,770 --> 00:03:10,330 Książę Ludwik gości z orszakiem. 49 00:03:10,910 --> 00:03:12,250 Od razu chcesz się nią chwalić? 50 00:03:12,970 --> 00:03:13,970 Znajdź ją. 51 00:03:16,230 --> 00:03:17,810 Ale tak nie wolno, Kazimierzu. 52 00:03:18,710 --> 00:03:21,410 Nie mam zamiaru się nią chwalić. Po prostu ją znajdź. Proszę. 53 00:03:32,370 --> 00:03:33,930 To nie schodzi z rachunek! 54 00:03:34,230 --> 00:03:36,690 Masz umowę z królem Karolem. Odpłaci. 55 00:03:37,200 --> 00:03:40,820 A ty wygrzejesz dłużej Kazimierza. Wywiązałam się już. Masz być dłużej, jak 56 00:03:40,820 --> 00:03:44,400 najdłużej. Będę, ile będzie mi się chciało i jak długo on mnie będzie 57 00:03:44,400 --> 00:03:47,780 dobrze wiesz, że Zmina kocha. To się postaraj, żeby się tobą nie znudził. 58 00:03:48,000 --> 00:03:50,240 Oczaruj go, uwieć, a nie pożałujesz. 59 00:03:50,540 --> 00:03:52,620 Ale jak cię wyrzuci... Myślisz, że się ciebie boję? 60 00:03:52,840 --> 00:03:55,060 Nie wiem, gdzie mieszka twoja matka i twoje siostry. 61 00:03:56,240 --> 00:03:57,700 A jeśli powiem o Karolu? 62 00:03:58,040 --> 00:03:59,360 Wtedy on sam cię okatrupi. 63 00:04:01,880 --> 00:04:02,880 Kazimierz! 64 00:04:03,120 --> 00:04:04,120 Nie wiesz? 65 00:04:04,170 --> 00:04:08,150 To popytaj. Jak mordował w kościanie, co robił w Chinawie, Kazimierz ma tylko 66 00:04:08,150 --> 00:04:09,149 jedną sławę. 67 00:04:09,150 --> 00:04:11,150 Mnie. I przestań mi grozić. 68 00:04:11,390 --> 00:04:14,270 Nie będę ci groził. Po prostu cię zabiję i całą twoją rodzinę. 69 00:04:15,190 --> 00:04:16,190 Wybieraj. 70 00:04:30,530 --> 00:04:32,410 Nie ma powodów do niepokoju. 71 00:04:33,200 --> 00:04:36,220 Troska o dzieci nigdy nie mija. Zobaczysz, jak będziesz miał swoje. 72 00:04:36,520 --> 00:04:37,840 Nie mogę się doczekać. 73 00:04:38,520 --> 00:04:40,520 Zaiste. Tyle lat. 74 00:04:41,780 --> 00:04:46,880 Nie jesteśmy wieczni, dlatego pagnę ubrać w słowa pewną myśl. 75 00:04:47,200 --> 00:04:48,200 Słucham. 76 00:04:48,800 --> 00:04:51,740 Kona jest trwalsza niż głowa, która ją dźwiga. 77 00:04:52,640 --> 00:04:54,280 Nie boli cię to, królu? 78 00:04:55,260 --> 00:04:57,540 Że ścigasz się za złotym przedmiotem? 79 00:04:58,520 --> 00:04:59,780 Ja się nie ścigam. 80 00:05:00,560 --> 00:05:05,060 Sama korona to jest tylko złota zabawka, która jest niczym wobec głowy, która 81 00:05:05,060 --> 00:05:09,960 rządzi. I się wieje. Tak, się wieje. Ale w żyłach moich następców tętni krew. 82 00:05:11,260 --> 00:05:13,920 A co jeśli coś stanie się królowi Węgier? 83 00:05:15,280 --> 00:05:16,280 Ludwikowi? 84 00:05:16,660 --> 00:05:18,980 Uważaj, bo złe słowa prowadzą do złych czynów. 85 00:05:20,780 --> 00:05:22,520 Słyszałem o zamachach na twoje życie. 86 00:05:23,420 --> 00:05:24,420 Żyję. 87 00:05:26,880 --> 00:05:27,960 Ponoć to Węgrzy. 88 00:05:28,560 --> 00:05:32,600 A co jeśli zdecydują się dagnąć na życie twojego króla? 89 00:05:33,020 --> 00:05:34,520 To był tylko szaleniec. 90 00:05:34,840 --> 00:05:37,060 Zamach zawsze wygląda na cios szaleńca. 91 00:05:37,840 --> 00:05:41,360 Dopiero dzieje odkrywają jego przyczyny, które gniew zasłania. 92 00:05:42,900 --> 00:05:44,400 Nie dostaniesz mojej korony. 93 00:05:46,380 --> 00:05:49,420 Ale będę twoim sojusznikiem, jeżeli moja córka zazna szczęście. 94 00:05:51,460 --> 00:05:52,920 Będę dobrym mężem. 95 00:05:53,720 --> 00:05:56,100 Przysięgam. Chciałbym w to wierzyć. 96 00:05:58,760 --> 00:06:00,300 Nie nadawałem się na małżonka. 97 00:06:01,640 --> 00:06:02,640 A teraz? 98 00:06:04,380 --> 00:06:07,460 Potrafię docenić, że Kunegunda to najlepsza ich tota pod słońcem. 99 00:06:33,940 --> 00:06:37,840 A wybacz pani, ale tamta... Krystyna prosi. 100 00:06:38,360 --> 00:06:39,360 Krystyna nie wyjechała? 101 00:06:39,560 --> 00:06:41,400 Nie, ja nie chcę do niej iść. 102 00:06:41,780 --> 00:06:43,080 Ona jest niższego stanu. 103 00:06:48,800 --> 00:06:50,300 Włożą. Każdy stan jest równy. 104 00:06:51,080 --> 00:06:52,760 A ty jesteś dla mnie najpiękniejsza. 105 00:06:54,340 --> 00:07:00,040 Jedyna. Idź do niej. To teraz dama króla, a my służymy królowi. 106 00:07:07,560 --> 00:07:09,040 Jesteś coraz piękniejsza. 107 00:07:30,240 --> 00:07:31,380 Wybacz królu. 108 00:07:32,700 --> 00:07:35,160 Zawiodłem. Gdzie Borkowic? 109 00:07:35,420 --> 00:07:36,980 Przepadł jak kamień w wodę. 110 00:07:37,290 --> 00:07:40,290 A Wolko przybył z tobą? Tak, królu, zaraz będzie u ciebie. 111 00:07:40,590 --> 00:07:41,790 Coś długo cię nie było. 112 00:07:43,090 --> 00:07:47,490 Byłem w każdym księstwie. Świdnickim, Jaworskim, Ziębickim, Głogowskim. 113 00:07:47,810 --> 00:07:51,870 Ludzi pytałem, nagrody chciałem dawać i nic. Ale królu, ja go dopadnę. 114 00:07:52,510 --> 00:07:53,510 Dziękuję. 115 00:07:54,370 --> 00:07:57,510 Pozwól mi teraz odejść do mojej żony. Idź, idź, idź. 116 00:08:04,219 --> 00:08:09,100 Żałuj, że nie widziałeś, jak wjechałem do książa. Jak ludzie wiwatowali. 117 00:08:09,100 --> 00:08:13,600 kiedy Kekelon wystąpił przeciwko mnie, pojąłem, jak musiałeś przeżyć bunt 118 00:08:13,600 --> 00:08:19,780 Borkowica. I wtedy zrozumiałem, jak ludzie chcą, żeby karać za zdradę. 119 00:08:20,420 --> 00:08:25,820 Stanowczo. Koniecznie. Wybacz Borką. Gadzimierzu, a może porozmawiamy o 120 00:08:25,820 --> 00:08:27,220 Kunegundzie i jej mężu? 121 00:08:27,900 --> 00:08:29,180 Mogę jej jakoś pomóc? 122 00:08:29,740 --> 00:08:33,260 Możesz wypić ich zdrowie. W rodzinie robisz to najlepiej. 123 00:08:34,000 --> 00:08:38,159 Tak, a mam być bardziej szczery, czy może tchlebiać? 124 00:08:39,380 --> 00:08:43,080 Pochlebstw nikt nie lubi, a szczerość bywa, że boli, więc musisz wybrać. 125 00:08:43,580 --> 00:08:44,580 Doskonale. 126 00:08:45,380 --> 00:08:47,560 Kazimierzu, w takim razie... 127 00:08:47,560 --> 00:08:59,060 Podobno 128 00:08:59,060 --> 00:09:00,240 dzisiaj mają być nadania, wiesz? 129 00:09:00,950 --> 00:09:04,070 Kastelania krakowska nieobsadzona. Oczywiście po twoim ojcu nikt nie jest 130 00:09:04,070 --> 00:09:08,790 godzien, ale to jest długotrwałe, a to jednak powinien być ktoś godny. Kogo 131 00:09:08,790 --> 00:09:09,790 na myśli? 132 00:09:10,090 --> 00:09:14,130 Przypadkiem słyszałem, że w kancelarii piszą dokument, a ty jesteś tylko 133 00:09:14,150 --> 00:09:15,150 Ja wiem, 134 00:09:16,510 --> 00:09:21,870 jestem tylko podkomorzym, ale z drugiej strony może król w uznaniu moich 135 00:09:21,870 --> 00:09:23,350 wielkich... Jestem pewien. Tak? 136 00:09:23,570 --> 00:09:25,190 Będę kastelanem krakowskim? Nie. 137 00:09:26,170 --> 00:09:27,170 Cesarzem. 138 00:09:47,660 --> 00:09:50,780 Nie sądzę. Jej mąż nie jest przychylny Krystynie. 139 00:09:51,040 --> 00:09:52,040 Słusznie zresztą. 140 00:09:52,940 --> 00:09:54,120 Nie wolno przeszkadzać. 141 00:09:54,380 --> 00:09:55,780 Odejdź, byłyśmy umówione. 142 00:09:56,020 --> 00:09:56,759 Ale nie wolno. 143 00:09:56,760 --> 00:10:00,260 Ale to jest pilna sprawa. Ja mam rychło ślub córki i będę tu stała jak kołek. 144 00:10:00,340 --> 00:10:01,340 Regino. 145 00:10:02,540 --> 00:10:05,480 Czasem na zamku trzeba terpliwie poczekać. Na co? 146 00:10:07,280 --> 00:10:08,380 Trzeba poczekać. 147 00:10:09,960 --> 00:10:11,000 Aż cię wezmą. 148 00:10:32,110 --> 00:10:33,110 Chciałeś mnie widzieć, książę. 149 00:10:34,170 --> 00:10:35,650 Tak. Siadaj. 150 00:10:45,130 --> 00:10:46,890 Jasiek, co jest z Królem? 151 00:10:50,170 --> 00:10:51,230 Co masz na myśli? 152 00:10:53,170 --> 00:10:54,250 Nic go nie obchodzi. 153 00:10:55,070 --> 00:10:59,110 Mówię mu o buncie, o Konfederacji, o Borkowiczu, o Kunegundzie i nic. 154 00:10:59,890 --> 00:11:00,890 Zajęty jest. 155 00:11:00,920 --> 00:11:01,920 Nie broń go. 156 00:11:02,440 --> 00:11:04,560 Wybywa mnie. W ogóle nie chce ze mną rozmawiać. 157 00:11:05,780 --> 00:11:06,780 Sprawy królestwa. 158 00:11:06,960 --> 00:11:10,580 Przestań. Zawsze miał na głowie sprawy królestwa i zawsze miał czas, żeby ze 159 00:11:10,580 --> 00:11:11,580 o nich rozmawiać. 160 00:11:12,480 --> 00:11:13,480 Szczęśliwy jest. 161 00:11:13,940 --> 00:11:15,780 I teraz to jest dla niego najważniejsze. 162 00:11:16,000 --> 00:11:19,040 Jasiek, jesteś jednym z jego najbliższych doradców. 163 00:11:19,660 --> 00:11:20,820 I wiesz, co się dzieje. 164 00:11:21,960 --> 00:11:23,120 Dlaczego nie chcesz mi powiedzieć? 165 00:11:27,700 --> 00:11:28,700 Skończmy tę rozmowę. 166 00:11:29,580 --> 00:11:31,400 Nie będę go obmawiał za plecami. 167 00:11:33,220 --> 00:11:34,220 Jasiek! 168 00:11:36,720 --> 00:11:39,180 Znasz mnie i wiesz, że zawsze mówię to, co myślę. 169 00:11:40,340 --> 00:11:41,780 Mówiłem mu, że się pogrąża. 170 00:11:44,240 --> 00:11:46,840 Mój kakalan też tak się tłumaczył, kiedy mnie atakował. 171 00:11:47,060 --> 00:11:48,320 Tylko, że ja się nie buntuję. 172 00:11:48,620 --> 00:11:50,800 Tak? Kiedy ostatnio zaawansowałeś? 173 00:11:52,400 --> 00:11:53,780 Nie dbam o zaszczyty. 174 00:11:54,260 --> 00:11:55,260 Na pewno? 175 00:11:57,160 --> 00:11:58,320 Po prostu... 176 00:11:59,630 --> 00:12:02,130 Nie ufam tej Krystynie. 177 00:12:03,590 --> 00:12:06,470 To chodzi tylko o niewiastę? 178 00:12:06,890 --> 00:12:07,890 Aż. 179 00:12:23,450 --> 00:12:24,970 Nigdy więcej mi nie wnikaj. 180 00:12:25,810 --> 00:12:28,070 Gniewasz się, że zwykli ludzie chodzą po wawelu? 181 00:12:28,810 --> 00:12:30,190 Żona krawca, szewc? 182 00:12:30,610 --> 00:12:31,610 Przeciwnie. 183 00:12:32,050 --> 00:12:33,210 Życie tu wróciło. 184 00:12:35,710 --> 00:12:36,930 To o co chodzi? 185 00:12:38,290 --> 00:12:41,410 Moja córka w końcu wyjeżdża i nie mogę się z tym pogodzić. 186 00:12:42,950 --> 00:12:44,170 Nigdy nie miałam dzieci. 187 00:12:45,590 --> 00:12:47,630 Ale Kunegunda jest wyjątkowa. 188 00:12:48,510 --> 00:12:50,550 Okazała mi szacunek, nie zapomnę tego. 189 00:12:53,130 --> 00:12:55,670 Słyszałam, że wydajesz ucztę na jej cześć. 190 00:12:56,460 --> 00:12:58,540 Może mogłabym... Wybacz, ale nie możesz na niej być. 191 00:13:01,340 --> 00:13:02,920 Bo nie jestem królową. 192 00:13:03,320 --> 00:13:04,980 Bo Ludwik to plotkarz. 193 00:13:06,520 --> 00:13:09,500 Nie ufasz mu, a oddałeś mu córkę za żonę. 194 00:13:10,040 --> 00:13:11,300 Nie miałem wyboru. 195 00:13:16,560 --> 00:13:17,560 Biedactwo. 196 00:14:01,450 --> 00:14:04,150 Nie wierzę, że mogłaś lękać tej reliki. 197 00:14:05,270 --> 00:14:10,550 Dlaczego? Bo wszystkim dajesz miłość, a strach wtedy znika. 198 00:14:33,500 --> 00:14:37,220 Całymi nocami opowiadałyśmy z Elżbietką straszne historie męczeństwa. 199 00:14:38,420 --> 00:14:43,620 Tylko, że ona od razu zasypiała po krótkiej modlitwie, a ja leżałam i 200 00:14:43,640 --> 00:14:44,960 ile to święty może znieść. 201 00:14:49,660 --> 00:14:50,700 Kolego do Aniele. 202 00:14:53,100 --> 00:14:54,600 Wiem, że zadałem ci ból. 203 00:14:57,060 --> 00:14:58,060 Wybacz mnie. 204 00:15:00,440 --> 00:15:02,540 Wiem, że wróciłeś tutaj tylko dla pieniędzy. 205 00:15:03,760 --> 00:15:05,740 Ale to nie zmienia mojej miłości do ciebie. 206 00:15:10,020 --> 00:15:12,640 Umiłowane usta, które mówią prawdę. 207 00:15:13,800 --> 00:15:15,440 Dajcie się pocałować. 208 00:15:17,420 --> 00:15:19,940 Ale posłuchajmy najpierw. 209 00:15:20,300 --> 00:15:24,400 Ta suma, którą przesłał kanclerz i była wielka. 210 00:15:24,860 --> 00:15:28,200 Ale jego słowa o tobie... Przybyły dla mnie. 211 00:15:30,400 --> 00:15:32,440 Żadna poezja tego nie opisze. 212 00:15:32,760 --> 00:15:33,940 Żadna cytha nie zaga. 213 00:15:34,520 --> 00:15:35,880 Ile w tobie jest wdowa. 214 00:15:37,160 --> 00:15:39,860 Dziękuję za ciebie, święte Jadwice Śląskie. 215 00:15:40,760 --> 00:15:42,600 I Zbigniewowi ze Szczerzyca. 216 00:15:50,820 --> 00:15:52,480 Pokaż, Regina, co tam masz. 217 00:15:53,020 --> 00:15:55,280 Kunegunda pojedzie w najpiękniejszych szatach. 218 00:15:55,620 --> 00:15:56,920 To będzie pogrubiała. 219 00:15:57,180 --> 00:15:58,240 I ta jest piękna. 220 00:15:58,940 --> 00:16:02,040 Zakrzykliwa. Tam ma tu rozdorty. Zawija. 221 00:16:02,650 --> 00:16:03,650 Za skromna. 222 00:16:04,310 --> 00:16:05,910 Niemożliwe, nic się nie podoba. 223 00:16:06,450 --> 00:16:09,710 Księżna będzie gościć na wielkich dworach. Pojedzie do Berlina. 224 00:16:10,170 --> 00:16:14,930 Mojej sukni do samego Będzina. Do Berlina, Regino, do Brandymburgi. 225 00:16:15,170 --> 00:16:17,410 Będzin jest niedaleko. Przesłyszałam się, tak? 226 00:16:18,550 --> 00:16:19,710 Kunegundzie podaruje tę. 227 00:16:20,690 --> 00:16:22,730 Ale i my wszystkie potrzebujemy nowych szat. 228 00:16:23,150 --> 00:16:25,730 Regino, będziesz tutaj częstszym gościem. 229 00:16:26,650 --> 00:16:31,760 Kacper... Może szyć dzień i noc, a ja mogę w to być codziennie. Nie 230 00:16:32,180 --> 00:16:34,380 Cały tam Będzin czy Berlin. 231 00:16:35,380 --> 00:16:37,720 Dla mnie najważniejsze damy w Babelu. 232 00:16:38,040 --> 00:16:39,320 Ta jest przepiękna. 233 00:16:40,500 --> 00:16:43,200 Regino, wróć jutro. Zostaw tu, nie powiem ci, jak je przerobić. 234 00:16:43,800 --> 00:16:46,160 Cały Kraków będzie ubierać się jak my. Zobaczycie. 235 00:16:52,300 --> 00:16:53,380 No to pięknie. 236 00:16:53,700 --> 00:16:55,000 Wszystkie do niej poszły, nawet Juta. 237 00:16:55,589 --> 00:16:59,530 Oglądają sukni, a baby to lubią. Ta żmija je kusi. Ale ty jej nie lubisz. 238 00:17:00,650 --> 00:17:03,770 Kunegunda wyjeżdża na zawsze. Może już jej nigdy nie zobaczymy, a Kazimierz 239 00:17:03,770 --> 00:17:07,609 zabawia się z kochanką. Może tak odreaguje rozstanie. Nie przeszło ci to 240 00:17:07,609 --> 00:17:12,250 głowy. Zawsze zakładasz najgorsze. Może taka moja rola, odkąd ojca nie ma. 241 00:17:12,550 --> 00:17:14,250 Twój ojciec lepiej rozumiał króla. 242 00:17:14,730 --> 00:17:16,910 Był duchem młodszy od ciebie. 243 00:17:17,170 --> 00:17:18,349 Przestań się podlizywać. 244 00:17:18,550 --> 00:17:19,750 I tak dochwaniasz Castellana. 245 00:17:20,130 --> 00:17:21,130 Nie o to chodzi. 246 00:17:21,470 --> 00:17:22,389 Zesadziłeś teraz. 247 00:17:22,390 --> 00:17:25,790 Zabierz ją i przestańcie wszyscy udawać, że Krystyna to nowa królowa. 248 00:17:26,829 --> 00:17:27,829 Po co? 249 00:17:28,089 --> 00:17:30,970 Bo będziecie tego żałować. Ona ma zły wpływ na Kazimierza. 250 00:17:31,230 --> 00:17:33,010 Ale jemu to jakoś nie przeszkadza. Tak? 251 00:17:33,430 --> 00:17:37,250 To ciekawe, dlaczego nie wygląda, jakby był szczęśliwy. Bo ma dosyć tego twojego 252 00:17:37,250 --> 00:17:39,250 ględzenia o moralności. 253 00:17:40,610 --> 00:17:42,630 Pomyśl może o tym, co on czuje. 254 00:18:02,350 --> 00:18:04,010 Panie, dziękuję ci, Jarku. 255 00:18:04,210 --> 00:18:05,210 Wiesz za co. 256 00:18:07,090 --> 00:18:11,270 Nie zawsze się z tobą zgadzam, ale to moja turba, Kazimierzu. 257 00:18:12,670 --> 00:18:15,310 Panie, hastowe delgość Bawarii. 258 00:18:25,350 --> 00:18:27,910 Jeszcze pytanie, czy mam coś przekazać mojemu księciu? 259 00:18:28,250 --> 00:18:31,250 Liczę na turniej. Chętnie zmierzyłby się. Chodzi o Jolentę. 260 00:18:32,230 --> 00:18:34,570 Przekaż jej, że co dzień myślę o niej w modlitwie. 261 00:18:35,910 --> 00:18:38,390 Królu, dziękuję ci za twoją troskę. Żyjemy zgodnie. 262 00:18:38,790 --> 00:18:40,510 Wdzięczni Bogu za trójkę naszych dzieci. 263 00:18:40,910 --> 00:18:44,670 Pozwól jej bywać na dworze księżnej Hunegundy. One były takie zżyte. 264 00:18:44,890 --> 00:18:47,810 Tym się nie pracuj, królu. Jolenta wprost nie może się doczekać. 265 00:18:48,110 --> 00:18:49,590 Rada wielce na przyjazd księżnej. 266 00:18:49,870 --> 00:18:50,870 Mam coś dla niej. 267 00:19:04,620 --> 00:19:06,760 To należało do jej prawdziwej matki. 268 00:19:09,020 --> 00:19:14,580 Królu, twoja szczodrość jest wielka, ale wybacz, nie mogę tego przyjąć. Weź. 269 00:19:16,820 --> 00:19:18,040 Matką nazywa cudkę. 270 00:19:18,500 --> 00:19:22,280 Proszę, niech tak zostanie, a słowem ojciec... Zrobisz tym, co zechcesz. 271 00:19:23,920 --> 00:19:25,640 Ja już nigdy nie zobaczę swoich córek. 272 00:19:26,140 --> 00:19:27,140 Wiem to. 273 00:20:04,680 --> 00:20:06,980 Nie jestem godna prosić o cokolwiek dla siebie. 274 00:20:08,260 --> 00:20:09,260 I nie będę. 275 00:20:12,600 --> 00:20:17,160 Ale Kunegunda jest aniołem. 276 00:20:18,460 --> 00:20:19,560 To za nią proszę. 277 00:20:22,740 --> 00:20:24,920 Nigdy w życiu nie spotkałam tak dobrej osoby. 278 00:20:25,800 --> 00:20:28,060 I ona na tę dobroć zasługuje. 279 00:20:29,580 --> 00:20:30,680 Znam się na ludziach. 280 00:20:32,500 --> 00:20:33,500 Widziałam tego Jeje. 281 00:20:33,930 --> 00:20:34,930 Męża. 282 00:20:37,190 --> 00:20:38,630 Oszczędź jej cierpień. 283 00:20:40,490 --> 00:20:42,490 Kunegunda kocha czystym sercem. 284 00:20:42,690 --> 00:20:48,030 I ja nie jestem tego godna, ale serce Kunegundy jest godne największej miłości 285 00:20:48,030 --> 00:20:49,030 wielkiej łaski. 286 00:20:50,410 --> 00:20:51,410 Proszę. 287 00:20:52,930 --> 00:20:54,870 Daj szczęście Kunegundzie. 288 00:21:06,760 --> 00:21:10,340 Urszula będzie taka szczęśliwa, by sprawiła jej wielkie wesele. Mam tyle 289 00:21:10,340 --> 00:21:11,800 z Babelu. Gdzie jest Benet? Kto? 290 00:21:12,060 --> 00:21:13,940 No mój przyszły zięć. 291 00:21:14,220 --> 00:21:17,200 Ben to niedawno zapłacił i pojechał. 292 00:21:17,900 --> 00:21:19,320 A, no tak, tak. 293 00:21:19,900 --> 00:21:22,300 Tyle biegam na Babel, że zapomniałam. Regino. 294 00:21:23,040 --> 00:21:24,800 Regino, odpuść. Nigdy. 295 00:21:25,180 --> 00:21:26,620 Benet wróci, zobaczycie. 296 00:21:41,350 --> 00:21:42,570 Weźmiesz, że coś się stało? 297 00:21:44,330 --> 00:21:45,330 Złe wieści? 298 00:21:46,590 --> 00:21:48,830 Muszę obsadzić urząd kasztelana krakowskiego. 299 00:21:50,770 --> 00:21:51,770 Najwyższy czas. 300 00:21:53,070 --> 00:21:55,310 Już sporo minęło od śmierci z Pytka. 301 00:21:56,050 --> 00:21:58,170 Kto? Jan Jura. 302 00:21:59,930 --> 00:22:00,930 Świetny wybór. 303 00:22:01,290 --> 00:22:02,390 Dobry rycerz. 304 00:22:02,670 --> 00:22:06,990 I przyjaciel Jaśka. Będą się kątać, ale nigdy cię nie zdradzą. 305 00:22:07,670 --> 00:22:09,510 Jaśka nie mogę, ma za niski urząd. 306 00:22:09,900 --> 00:22:12,160 Jestem władcą, a nie mogę nagrać do przyjaciela. 307 00:22:12,760 --> 00:22:14,720 Spokojnie. Ja się ktoś zrozumie. 308 00:22:20,900 --> 00:22:22,140 Paniara, wyglądasz. 309 00:22:23,360 --> 00:22:25,380 To suknie wybrane przez Krystynę. 310 00:22:26,240 --> 00:22:27,240 Piękne, prawda? 311 00:22:27,900 --> 00:22:29,180 I rękawiczki. 312 00:22:34,800 --> 00:22:35,800 Ojcze? 313 00:22:38,120 --> 00:22:39,480 To nasza ostatnia chwila razem. 314 00:22:41,400 --> 00:22:42,860 Chcę je zapamiętać na zawsze. 23161

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.