All language subtitles for Korona królów odc. 207

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:37,580 W poprzednim odcinku... Czy Anna wie, czym ryzykuje, gdyby się rozwiązło, że 2 00:00:37,580 --> 00:00:40,600 wzdycha do swojego nauczyciela i to w dodatku duchownego? 3 00:00:40,880 --> 00:00:44,940 Tak, to zdecydowanie niedopuszczalne. Bundujesz możny przeciw majestatowi 4 00:00:45,000 --> 00:00:47,420 Możesz wszystko stracić. Nie lękam się. 5 00:00:47,640 --> 00:00:52,180 A ja mam wpływy, które mogą ochronić się przed gniewem króla. Ty pszczego! 6 00:00:56,260 --> 00:01:00,900 Dla dobra Sfinnicy i Węgier, dla mojego rodu, spełnię swój obowiązek. 7 00:01:01,320 --> 00:01:03,980 Wyjdę za tego, którego nie wybierzecie. 8 00:01:32,110 --> 00:01:33,109 Znamy się? 9 00:01:33,110 --> 00:01:34,190 Czego chcesz? 10 00:01:35,230 --> 00:01:41,790 Słabo masz pamięć. A może wolisz nie pamiętać? Nie pamiętam, ale cię gdzieś 11 00:01:41,790 --> 00:01:42,790 widziałem. 12 00:01:56,910 --> 00:01:58,690 Fidnickie. Spróbuj. 13 00:02:00,680 --> 00:02:01,780 Z twojej strony cieszysz się? 14 00:02:03,720 --> 00:02:05,460 I tak, i nie. 15 00:02:06,960 --> 00:02:07,960 Dlaczego? 16 00:02:10,120 --> 00:02:11,240 Dobre rzeczy się tu działy. 17 00:02:12,860 --> 00:02:13,860 I złe? 18 00:02:14,060 --> 00:02:15,060 Bardzo złe. 19 00:02:15,800 --> 00:02:16,800 Opowiedz. 20 00:02:19,140 --> 00:02:23,040 Im mniej o nich mówię, tym lepiej kryją się w pamięci. 21 00:02:29,390 --> 00:02:36,270 Myślisz, że człowiek może uwolnić się od zła, które wyrządził, nie myśląc o nim? 22 00:02:39,630 --> 00:02:44,410 Mnie uratowała miłość, ale mi ją odebrano. 23 00:02:47,030 --> 00:02:48,970 Myślisz, że książe Bolko pomoże? 24 00:02:49,650 --> 00:02:51,190 Nie wyda mnie królowi? 25 00:02:51,610 --> 00:02:56,410 Szanuję wasz chłop, a jego stosunki z królem Kazimierzem nie są tak dobre jak 26 00:02:56,410 --> 00:02:57,910 kiedyś. Ręczysz? 27 00:03:15,470 --> 00:03:19,930 Na Węgrzech, w Budzie, kiedy przyjechała tam mała księżniczka Anna. 28 00:03:20,390 --> 00:03:23,830 A, tak, już cię pamiętam. Byłem w eskorcie Anny. 29 00:03:24,310 --> 00:03:25,310 Tak, rzeczywiście. 30 00:03:25,930 --> 00:03:30,830 Elżbieta przywitała księżniczkę za bramą zamku, przed kaplicą. 31 00:03:31,250 --> 00:03:35,450 A, tak, razem weszły nam czę z okazji szczęśliwego przybicia Anny. 32 00:03:35,770 --> 00:03:36,910 Pięknie gadasz. 33 00:03:37,470 --> 00:03:39,050 Szkoda tylko, że urzesz. 34 00:03:39,690 --> 00:03:41,190 A z was też mi kłamstwo? 35 00:03:42,110 --> 00:03:44,450 Kaplica w Budzie jest na dziedzińcu zamkowym. 36 00:03:44,830 --> 00:03:45,830 Nie za bramą. 37 00:03:46,650 --> 00:03:48,510 Nigdy nie byłeś na Węgrzech, bratku. 38 00:03:49,090 --> 00:03:50,490 Jak ci się to podoba? 39 00:03:51,870 --> 00:03:52,990 Kim ty jesteś? 40 00:03:53,730 --> 00:03:55,030 Błażej z Rajska. 41 00:03:56,210 --> 00:03:59,150 Mój krewny Marcin. Przyjechał z Budy. 42 00:03:59,870 --> 00:04:03,550 Jest posłem węgierskim. Ale jego też pewnie nie znasz. 43 00:04:04,130 --> 00:04:06,570 Uda jest tylko wysłannika króla Ludwika. 44 00:04:06,890 --> 00:04:08,490 O Panie, rozgrzeliś mnie. 45 00:04:09,210 --> 00:04:12,170 Czytasz człowieku jak księdza. Co mam dla ciebie zrobić? 46 00:04:13,770 --> 00:04:15,850 Czego można chcieć od szpiega? 47 00:04:16,610 --> 00:04:18,790 Pomyślmy. Gadaj szybko, spieszymy się. 48 00:04:19,070 --> 00:04:20,850 To ja decyduję, kto ci śpieszno. 49 00:04:21,529 --> 00:04:23,590 W kawałkach nigdzie nie pobiegniesz. 50 00:04:24,270 --> 00:04:27,370 Wystarczy moje słowo, a zostaniesz podpiartowany żywcem. 51 00:04:27,710 --> 00:04:28,710 Zadałem ci pytanie. 52 00:04:30,590 --> 00:04:31,810 Pieniędzy chcę, szpiegu. 53 00:04:32,630 --> 00:04:33,770 Dużo pieniędzy. 54 00:04:34,070 --> 00:04:36,250 Ile? Połowę tego, co dostajesz. 55 00:04:36,510 --> 00:04:38,070 Nie jestem też głupi. 56 00:04:38,330 --> 00:04:39,910 Chcę być przy twojej zapłacie. 57 00:04:40,410 --> 00:04:42,010 Ja płacę od razu. 58 00:04:59,800 --> 00:05:02,360 Wymądrzaj się teraz u świętego Piotra. 59 00:05:19,240 --> 00:05:22,240 Zostanę tutaj. Najpierw ty przedstawisz sprawę księciu. 60 00:05:23,740 --> 00:05:27,960 Nie chcę błagać o schronienie. Honor nie pozwala. 61 00:05:28,300 --> 00:05:29,320 Niech mnie zaprosi. 62 00:05:31,880 --> 00:05:33,140 Nie, bądź zbyt dumny. 63 00:05:33,840 --> 00:05:34,840 Książę tego nie lubi. 64 00:05:36,080 --> 00:05:37,920 Jeśli odmówi, pociągnę dalej do Czech. 65 00:05:39,460 --> 00:05:40,460 Albo na Krucjatę. 66 00:05:41,560 --> 00:05:42,560 Nie odmówi. 67 00:05:43,360 --> 00:05:44,440 Już moja w tym głowa. 68 00:06:46,980 --> 00:06:48,040 Szukałem cię wszędzie. 69 00:06:50,640 --> 00:06:54,260 A ja szukałem... miotłu. 70 00:06:55,880 --> 00:06:59,040 Na świętego Michała go dziś obejść, cię uprzątnąć. 71 00:06:59,540 --> 00:07:00,540 Pomogę ci. 72 00:07:00,860 --> 00:07:03,320 Mam dziś za pokutę zrobić dobry uczynek. 73 00:07:03,800 --> 00:07:04,800 Nie. 74 00:07:06,040 --> 00:07:11,980 Panie Jakubie, ty jesteś od modlitwy, a ja od... brudu ziemi. 75 00:07:28,270 --> 00:07:31,730 Maciej usilnie namawiał Beniamina, aby ten przystąpił do Konfederacji. 76 00:07:32,570 --> 00:07:34,410 Beniamin równie mocno odmawiał. 77 00:07:34,670 --> 00:07:36,910 Dwie gorące głowy i serca. 78 00:07:37,310 --> 00:07:38,710 Obaj dobili mieczy. 79 00:07:39,110 --> 00:07:40,530 Maciej się opamiętał. 80 00:07:40,850 --> 00:07:41,930 Odepchnął go tylko. 81 00:07:42,410 --> 00:07:43,930 Mierć w porze przyszła sama. 82 00:07:44,650 --> 00:07:45,870 Skąd to w Prutkowie? 83 00:07:46,170 --> 00:07:47,710 Takie było moje zadanie. 84 00:07:48,470 --> 00:07:53,330 Jakim cudem są jakieś królewskie, żywi rycerze? Takie podczytają, takie 85 00:07:53,330 --> 00:07:54,330 pozabijają. 86 00:07:55,250 --> 00:07:57,470 A to prawda, że Przebysław też zdradził? 87 00:07:58,160 --> 00:08:03,020 Stawił się na zjazd, to prawda. I to jego pieczęć wisi pod aktem, ale Maciej 88 00:08:03,020 --> 00:08:04,020 tłok ścisnął. 89 00:08:04,220 --> 00:08:09,760 Przebysław przeciwny próbował namówić konfederatów do rozsądku, do rozumu. Oni 90 00:08:09,760 --> 00:08:10,800 mieczami chcą wojować. 91 00:08:11,240 --> 00:08:12,420 Rozum straciło. 92 00:08:12,960 --> 00:08:16,620 Przebysław cieszy się u nich wielkim mirem. Nie dopuści do wojny. 93 00:08:16,860 --> 00:08:20,040 Ale jego syn już przelał krew naszego wojewody. 94 00:08:20,960 --> 00:08:21,960 Nieszczęście. 95 00:08:24,260 --> 00:08:26,320 Niestępna wola buntu, powiedz raczej. 96 00:08:26,910 --> 00:08:30,870 Jeżeli najjaśniejszy panie teraz mu wybaczy, oznaczać to będzie, że można 97 00:08:30,870 --> 00:08:35,330 rozbijać głowy twoich urzędników wylew przypadkiem. Może dasz Maciejowi 98 00:08:35,330 --> 00:08:38,270 sposobność. Niech przedstawi sprawę, oczyści się. 99 00:08:38,530 --> 00:08:42,190 To wielki rycerz. On przecież umyślił porwanie kiejstuta. 100 00:08:43,030 --> 00:08:45,450 Chyba za duże jest Macieja w Macieju. 101 00:08:46,590 --> 00:08:49,230 Objaśnisz nam kolejną zagadkę? 102 00:08:49,990 --> 00:08:54,810 A czyż to nie on zabił poborcę podatków? 103 00:08:55,310 --> 00:08:56,310 Tak ludzie mówią. 104 00:08:57,290 --> 00:09:02,710 I co przypadkiem? Podstawił mu nogę, zabył jak wilk i poborca zmarł na serce? 105 00:09:04,370 --> 00:09:06,410 Maciej ma naturę warchoła. 106 00:09:07,970 --> 00:09:11,910 Potrafi udać skruchy, ale zawsze pozostanie Maciejem. A nie tylko 107 00:09:11,910 --> 00:09:16,470 zrobi król? Pozwoli się obrażać? Nie obchodzi go śmierć jego urzędników? No 108 00:09:16,470 --> 00:09:17,389 hulaj dusza! 109 00:09:17,390 --> 00:09:18,390 Wystarczy. 110 00:09:18,810 --> 00:09:19,890 Poszczesz dopiero więcej? 111 00:09:20,290 --> 00:09:22,350 Ma go starosta sprowadzić na sąd? 112 00:09:22,610 --> 00:09:23,610 Nie. 113 00:09:24,200 --> 00:09:25,880 Pozbawiam Macieja wszelkich praw. 114 00:09:26,080 --> 00:09:32,040 Jest panitą bez honoru. Ma być ścigany i zabity. Bez sądu, jak pies. 115 00:09:45,180 --> 00:09:46,180 Bogdan? 116 00:09:51,280 --> 00:09:52,600 Krwiny dziś. 117 00:09:53,200 --> 00:09:57,000 Dzieci cudki, małego pełki i nie mierzy. Proszą cię do króla? Nie wiem. 118 00:09:58,320 --> 00:09:59,720 Muszę czekać na odpowiedź. 119 00:10:00,680 --> 00:10:01,900 Zaproszą cię, jestem pewna. 120 00:10:03,320 --> 00:10:05,060 Taki piękny dzień na chrzest. 121 00:10:05,620 --> 00:10:06,780 Cieszę się, że jesteś. 122 00:10:08,040 --> 00:10:09,560 I ja jestem szczęśliwa. 123 00:10:10,860 --> 00:10:14,480 Kedmierzowi śpieszno na odporowanie z sokołem, ale ma ważne sprawy. 124 00:10:14,700 --> 00:10:15,700 Muszę czekać. 125 00:10:16,140 --> 00:10:19,400 Mój miły, tak wiele osiągnąłeś. 126 00:10:19,800 --> 00:10:22,260 Królewski sokolnik, jak to brzmi pięknie. 127 00:10:38,090 --> 00:10:42,070 Pojedziesz jeszcze raz do Poznania i przekażesz, że nie oddam zabranych ziem, 128 00:10:42,070 --> 00:10:45,830 takie jest moje prawo. Niech wnet okażą pokorę i skruchę. 129 00:10:46,070 --> 00:10:50,550 Tak jest, najjaśniejszy panie, drobieg skażesz. To nie koniec. Jeśli 130 00:10:50,550 --> 00:10:53,250 zakończą bunt i rozwiążą konfederację, może im daruję. 131 00:10:53,630 --> 00:10:56,110 Jak nie wskazuję na banitwie i zabieram majątki. 132 00:10:56,570 --> 00:10:57,950 Droleks, setleks. 133 00:10:58,670 --> 00:11:02,750 No, dosyć tych ciężkich tematów, panowie. Trzeba żyć. 134 00:11:03,110 --> 00:11:04,230 Jedziemy na polowanie. 135 00:11:05,370 --> 00:11:06,730 A wiecie, że... 136 00:11:07,040 --> 00:11:11,040 Kiedyś za kradzież sokoła złodziejowi wyrywano sześć unki ciała. 137 00:11:11,280 --> 00:11:13,580 I to wydziaływał skradziony sokuł. 138 00:11:14,160 --> 00:11:17,400 Także jak ktoś podprowadzi mojego, to wiecie, co ustanowię. 139 00:11:19,420 --> 00:11:24,140 Siły mi wróciły. Jedziemy do lasu. Ale są chrzeciny małych, pełki nie mierzy. A 140 00:11:24,140 --> 00:11:26,420 najmiłościwszy pan jest ojcem chrzestnym. 141 00:11:27,560 --> 00:11:28,680 Zapomniałem o śmierci. 142 00:11:29,580 --> 00:11:33,100 Ale z tym szokolnikiem, którego przysłała Elżbieta, i tak chcecie 143 00:11:54,640 --> 00:11:57,440 Zniosłam... Przyniosłam kwiatki dla chłopców. 144 00:11:58,280 --> 00:12:02,080 Kacper sam szył. Ja oczywiście pokazywałam, co i jak. 145 00:12:03,400 --> 00:12:05,140 Piękniejszych nie ma na całym świecie. 146 00:12:06,140 --> 00:12:07,140 Przepiękne. 147 00:12:07,640 --> 00:12:08,660 Ile się należy? 148 00:12:09,080 --> 00:12:14,020 Broń Boże, nic, nic, nic, kochana pani, nic. My białogłowy powinniśmy sobie 149 00:12:14,020 --> 00:12:19,660 pomagać. Te szatki to mój podarunek dla tych cudownych chłopców. 150 00:12:19,920 --> 00:12:22,240 Niech im szczęście przyniesie. Dziękuję. 151 00:12:23,800 --> 00:12:25,760 Dziękuję z całego serca. 152 00:12:31,720 --> 00:12:32,720 Ojej. 153 00:12:38,040 --> 00:12:39,040 Ojej. 154 00:12:45,240 --> 00:12:47,420 Zgodziłabyś się, abym... 155 00:12:53,320 --> 00:12:55,380 No mów, na co miałabym się zgodzić? 156 00:12:56,520 --> 00:13:02,380 Skoro kaftaniki ode mnie, to może znalazłoby się dla mnie miejsce w 157 00:13:02,380 --> 00:13:03,380 chrzcie? 158 00:13:05,260 --> 00:13:06,300 Ależ oczywiście. 159 00:13:07,200 --> 00:13:09,200 Kochana Regina, bardzo się cieszę. 160 00:13:09,420 --> 00:13:13,660 Oj, jestem taka szczęśliwa, nawet pomarzyć nie mogłam. 161 00:13:14,720 --> 00:13:16,780 Ja skromna kobieta. 162 00:13:18,480 --> 00:13:22,640 Nikomu nie powiem ani słowa niepicne. Ale dlaczego możesz o tym mówić? 163 00:13:22,940 --> 00:13:23,940 Nie mogę. 164 00:13:24,360 --> 00:13:26,740 Jakby się dowiedzieli, to by mi życie obrzydzili. 165 00:13:31,360 --> 00:13:31,920 Nie 166 00:13:31,920 --> 00:13:41,320 za 167 00:13:41,320 --> 00:13:42,900 wiele tego, jak na jednych szciniach? 168 00:13:43,300 --> 00:13:44,860 Szcini jedne, ale dzieci dwoje. 169 00:13:45,420 --> 00:13:46,740 Masz na to wszystko czas? 170 00:13:48,580 --> 00:13:51,080 Przyznaj się, tęsknisz za swoją... 171 00:13:51,560 --> 00:13:55,320 Puchnią, panie ochmistrzyni. W pracy odpoczywam, a mężowi gotuję. Ile? 172 00:13:56,580 --> 00:13:57,580 Trzy kojce. 173 00:13:58,220 --> 00:13:59,400 Zwariowałeś za te chude kury? 174 00:13:59,780 --> 00:14:02,340 Moje kury marne? Chodź porozem. Niech będzie. 175 00:14:03,200 --> 00:14:05,620 Usłyszał o chycinach i doje, jak wliczną krowy. 176 00:14:07,120 --> 00:14:08,960 Myślisz, że wspólną pracę przyjdzie? 177 00:14:09,800 --> 00:14:11,260 Pilnują, żeby nie zapomniał. 178 00:14:12,920 --> 00:14:13,920 Madziuś odpraw. 179 00:14:14,060 --> 00:14:16,320 Ta wielkopolska, jak wziódł na zatku. 180 00:14:16,820 --> 00:14:18,340 A ty musisz być dumna. 181 00:14:19,100 --> 00:14:23,580 Czego? Bo ja Audrey, zakochana w szkolniku króla, on mi przed Bogdanem 182 00:14:23,580 --> 00:14:25,820 przyszłość. A jest się taka miłość. 183 00:14:26,100 --> 00:14:28,300 Tyle lat pamiętam. Nie ufam mu. 184 00:14:28,740 --> 00:14:29,920 Pamiętasz, jak u nas mówią? 185 00:14:34,840 --> 00:14:36,460 Egli, uważaj na to, co gadasz. 186 00:14:37,120 --> 00:14:38,280 Wiem, co mówię. 187 00:14:39,080 --> 00:14:42,220 Zły człowiek chociażby pięknie wyglądał, pachnie padliną. 188 00:14:58,700 --> 00:14:59,820 Pani mi idziesz na chrzcinę? 189 00:15:00,560 --> 00:15:01,560 Nie wiem. 190 00:15:02,800 --> 00:15:05,760 Jak to? Przecież wszystko gotowe. Zaraz msza. 191 00:15:07,500 --> 00:15:08,700 Ale mnie głowy. 192 00:15:09,240 --> 00:15:11,420 Wedle Karla. Albo Eliasza. 193 00:15:12,180 --> 00:15:13,740 Trochę nie jest najważniejsze. 194 00:15:14,880 --> 00:15:17,980 A co mamy bez zdrowia? Władzę, bogactwo? 195 00:15:18,740 --> 00:15:19,740 Miłość? 196 00:15:21,840 --> 00:15:22,840 Miłość. 197 00:15:23,920 --> 00:15:25,480 To coś jest chorobne. 198 00:15:26,320 --> 00:15:28,420 Chyba cię złe duchy dzisiaj opętały, pani. 199 00:15:29,120 --> 00:15:30,660 Zostawcie królów w spokoju. 200 00:15:30,860 --> 00:15:37,060 Nie może ciebie zabrać ktoś na takiej uroczystości. 201 00:15:37,400 --> 00:15:38,740 To ludzie powiedzą. 202 00:15:39,140 --> 00:15:43,100 Nie mierza i pełka już nie żyją, ale jakby narodzili się na nowo. 203 00:15:43,500 --> 00:15:44,680 Trzeba się cieszyć. 204 00:15:47,280 --> 00:15:48,600 Jak chcesz, to idź. 205 00:16:01,580 --> 00:16:05,520 Sprawię tylko tę tasiemkę. O, i gotowe. 206 00:16:10,080 --> 00:16:11,520 Pełka i nie mierzę. 207 00:16:14,340 --> 00:16:16,340 Dziwne mi, kiedy wypowiadam ich imiona. 208 00:16:17,300 --> 00:16:21,980 Może przeniosły się w ich małe ciała. Duszę nie mierzy i pełki. 209 00:16:22,280 --> 00:16:25,080 Egle, przestań z tymi przesądami. 210 00:16:26,380 --> 00:16:30,220 U nas na Litwie poznaje się takich ludzi z starymi duszami. 211 00:16:30,680 --> 00:16:34,480 Czasem zmieniają się w upiory, a czasem są mędrcami. No chyba trzeba was 212 00:16:34,480 --> 00:16:35,480 wreszcie osić. 213 00:16:40,820 --> 00:16:41,820 Chodźmy już. 214 00:16:44,540 --> 00:16:45,540 Boisz się? 215 00:16:47,620 --> 00:16:48,700 A jeśli zapyta? 216 00:16:52,220 --> 00:16:53,220 Nie zapyta. 217 00:16:56,120 --> 00:16:57,800 Ale nie wypada, żeby na nas czekał. 218 00:17:03,660 --> 00:17:05,599 W tej sukni będziesz pięknie wyglądać, Pali. 219 00:17:06,500 --> 00:17:07,500 Pięknie? 220 00:17:07,900 --> 00:17:10,900 Weź mi jakąś, żebym wyglądała ohydnie. Najlepiej od słuszki. 221 00:17:14,859 --> 00:17:16,760 Dla kogo mam się stroić? Dla tych niebios? 222 00:17:17,560 --> 00:17:18,560 Dla tych niebios? 223 00:17:19,540 --> 00:17:20,800 Właśnie taka jesteś. 224 00:17:21,339 --> 00:17:22,660 Gdzie jest twój mąż, co? 225 00:17:23,160 --> 00:17:26,060 Za nic ma ciebie, za nic ma małżeńską przysięgę. 226 00:17:27,380 --> 00:17:28,380 Prawdę! 227 00:17:28,620 --> 00:17:33,000 Bo my, niewiasty, zawsze musimy być szczęśliwe. Nawet kiedy mąż nas traktuje 228 00:17:33,000 --> 00:17:37,540 gorzej od psiarni. I ja też jestem szczęśliwa, mimo że o dziesiątej nad 229 00:17:37,540 --> 00:17:42,680 wrócił od swojej kochanki. Od innych nie wraca tygodniami i miesiącami. Tak 230 00:17:42,680 --> 00:17:44,360 sobie je porozkładał po zamkach. 231 00:17:44,580 --> 00:17:47,660 A twój mąż? Kim tu założy, co? 232 00:17:49,480 --> 00:17:50,480 Biedactwo! 233 00:18:27,520 --> 00:18:29,540 Bogdan? Co się stało? 234 00:18:30,840 --> 00:18:32,660 Ja szukam pokarmu na Sokoła. 235 00:18:54,280 --> 00:18:55,280 Nie godzą się. 236 00:18:55,960 --> 00:18:57,820 Ze strachu przed księciem. 237 00:18:59,040 --> 00:19:00,480 Jestem rycerzem króla. 238 00:19:01,100 --> 00:19:02,100 Już nie. 239 00:19:03,320 --> 00:19:04,320 To co? 240 00:19:05,080 --> 00:19:07,500 Dlatego ciebie lekceważą? Taki w ciebie bur grabia? 241 00:19:07,840 --> 00:19:10,720 Ledwie książę wyjechał już. Czują się królami na zamku. 242 00:19:11,120 --> 00:19:15,940 Nika ledwie zdążył gęby rozdzielić. A gdzie książę Bolko? W budzie. Z żoną. 243 00:19:17,340 --> 00:19:18,460 I co teraz? 244 00:19:19,020 --> 00:19:20,700 Muszę opuścić granice księstwa? 245 00:19:21,080 --> 00:19:22,580 Tego się obawiam, Macieju. 246 00:19:23,150 --> 00:19:24,150 Jakim to prawem? 247 00:19:24,490 --> 00:19:25,490 Boskim czy ludzkim? 248 00:19:25,690 --> 00:19:26,750 Benjamin nie żyje. 249 00:19:27,030 --> 00:19:28,350 Jedno i drugie prawo złamane. 250 00:19:30,090 --> 00:19:33,190 Tyle lat służyłeś u Bolka. Ilu zabiłeś? Też mi to niemiłe. 251 00:19:34,390 --> 00:19:35,970 Zmienił się dwór Bolka. Nie znam wszystkich. 252 00:19:37,110 --> 00:19:38,670 Ludzie Kazimierza byli szybsi od nas. 253 00:19:45,890 --> 00:19:47,190 Gdzie ja się teraz podzieję? 254 00:19:54,060 --> 00:19:57,340 Dzisiaj Regina będzie blisko króla? A dlaczego ty mówisz o sobie jak o jakiejś 255 00:19:57,340 --> 00:19:59,280 obcy? Bo od dziś będę inna, lepsza Regina. 256 00:19:59,560 --> 00:20:03,140 Dotknięcie króla czyni człowieka wybranym. Król cię nie będzie dotykał. 257 00:20:03,140 --> 00:20:06,180 wystarczy, że na mnie spojrzy, a ty jak się ubrałaś, jak jakiś sługa, no jeszcze 258 00:20:06,180 --> 00:20:09,440 cię za drzwi wygonią. Zgadaj sobie, ile wleci, jak zobaczysz króla, to języka w 259 00:20:09,440 --> 00:20:10,700 gębie zapomnisz. Nie znasz Reginy. 260 00:20:11,380 --> 00:20:12,960 Zawałam królu. 261 00:20:14,180 --> 00:20:15,180 Najjaśniejszy panie. 262 00:20:15,280 --> 00:20:19,320 Ja, Regina. Panem Ciewasz, choćby słowem cię odezwać. 263 00:20:20,180 --> 00:20:22,760 Jedynie, że król pierwszy do ciebie przemówi, co głęboko wątpię. 264 00:20:23,050 --> 00:20:25,310 Oczywiście, no tak, tak, tak, tak. 265 00:20:27,170 --> 00:20:28,570 A ty wtedy to zrobisz? 266 00:20:31,790 --> 00:20:32,790 Ukłonisz się. 267 00:20:32,990 --> 00:20:34,410 Tak pamiętam. To samej ziemi. 268 00:21:14,920 --> 00:21:21,900 Czy wierzycie w Ducha Świętego, w święty Kościół powszechny, obcowanie świętych, 269 00:21:21,900 --> 00:21:27,860 odpuszczenie grzechów, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne? 270 00:21:28,640 --> 00:21:32,320 Wierzymy. Czy chcecie zostać ochrzczeni? 271 00:21:32,540 --> 00:21:33,540 Chcemy. 272 00:21:43,760 --> 00:21:44,760 Nie mierzę. 273 00:21:45,380 --> 00:21:46,380 Nie mierzę. 274 00:21:46,780 --> 00:21:48,640 Nie mierzę. 275 00:21:49,580 --> 00:21:51,360 Nie mierzę. 276 00:21:57,820 --> 00:21:57,820 Nie 277 00:21:57,820 --> 00:22:06,120 mierzę. 278 00:22:13,820 --> 00:22:15,000 Espiritus Sancti. 279 00:22:25,800 --> 00:22:29,380 Przyjmij tę świecę bez skazy i sprzesz wstóp Twojego. 280 00:22:32,620 --> 00:22:37,860 Abyś, gdy Pan przybędzie na gody, mógł wyjść Mu na spotkanie w przybytku 281 00:22:37,860 --> 00:22:42,440 niebieskim wraz z Jego świętymi i żył wiecznie. 282 00:22:42,940 --> 00:22:43,940 Amen. 20595

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.