All language subtitles for Korona królów odc. 206

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:36,910 W poprzednim odcinku... Zgodzi się brat udzielić chrztu dzieciom cudki? 2 00:00:37,410 --> 00:00:41,650 A ja będę podawać jednego z synków cudki do chrztu. A kto będzie chrzestnym? 3 00:00:41,850 --> 00:00:42,990 Ojciec się zgodził. 4 00:00:44,690 --> 00:00:45,750 Nie widziałaś? 5 00:00:46,070 --> 00:00:51,810 Ale to szlachetne! Ze strony króla, że chce objąć chłopców opieką! Poczucie 6 00:00:51,810 --> 00:00:53,410 obowiązku? Nawet tego nie mówię. 7 00:00:53,650 --> 00:00:57,010 Król wiele by zyskał, gdyby słuchał rad swojej żony. 8 00:00:57,310 --> 00:00:58,510 Co się stało? 9 00:00:58,730 --> 00:01:00,690 Jesteś ojcem małego pełki i nie myślisz? 10 00:01:02,670 --> 00:01:03,670 Jesteś czy nie? 11 00:01:22,130 --> 00:01:23,530 To moje, oddaj! 12 00:01:23,730 --> 00:01:27,170 Chcesz wprowadzić nieszczęście na siebie i na mnie? A jeśli ktoś to zobaczy? 13 00:01:27,690 --> 00:01:29,190 To tylko ćwiczenia. 14 00:01:29,710 --> 00:01:31,490 Przepisane kazanie świętego Augustyna. 15 00:01:32,780 --> 00:01:36,640 Czy to poematy, które piszesz, Anna? Lepiej, żeby nie wpadły w niepowołane 16 00:01:37,040 --> 00:01:38,320 Poezja to nie jest zbrodnia. 17 00:01:39,040 --> 00:01:43,160 Oczywiście, że nie. Ale ona przypomina ci o miłowaniu, które nie jest dla 18 00:01:43,160 --> 00:01:45,820 ciebie. I przez które jesteś nieszczęśliwa. 19 00:01:46,120 --> 00:01:48,840 Przecież sama mi powtarzałaś, że miłowanie jest najważniejsze. 20 00:01:49,700 --> 00:01:52,940 A szczęśliwa byłam jeszcze niedawno, zanim ty się pojawiłaś. 21 00:02:04,460 --> 00:02:08,300 Czy Anna wie, czym ryzykuje, gdyby się rozniosło, że wzdycha do swego 22 00:02:08,300 --> 00:02:10,539 nauczyciela i to w dodatku duchownego? 23 00:02:10,940 --> 00:02:11,940 Słuszne. 24 00:02:12,800 --> 00:02:13,800 Zakochała się. 25 00:02:16,400 --> 00:02:17,400 Tak. 26 00:02:17,820 --> 00:02:19,940 Tak, to zdecydowanie niedopuszczalne. 27 00:02:24,220 --> 00:02:28,140 Reputacja Anny jest dla mnie bardzo ważna. 28 00:02:28,360 --> 00:02:30,200 Ale dlatego tak o nią dbam, książe. 29 00:02:32,360 --> 00:02:33,360 Musisz być. 30 00:02:33,660 --> 00:02:34,660 Czuj na Iwona. 31 00:02:34,860 --> 00:02:36,340 W tobie nadzieja. 32 00:02:38,200 --> 00:02:44,360 Tak niewiele potrzeba, aby jej dobre intencje zostały opatrzone. 33 00:02:47,000 --> 00:02:48,000 Agnieszko! 34 00:02:49,380 --> 00:02:55,600 Musimy się jakoś odwdzięczyć tej datnej niewieście za to, że tak czuwa nad naszą 35 00:02:55,600 --> 00:02:56,820 małą Anną. 36 00:02:57,020 --> 00:02:58,820 I czym chcesz się odwdzięczyć? 37 00:02:59,960 --> 00:03:01,940 Beczką świdnickiego piwa. 38 00:03:03,470 --> 00:03:07,430 A tak w ogóle to wszystko to sprawka tej Jagny z Melszyńskich. 39 00:03:08,230 --> 00:03:12,070 Gdyby nie zaszczepiła w Annie przesadnego pędu do wiedzy, nie 40 00:03:12,070 --> 00:03:13,810 dowodów miłości. 41 00:03:14,090 --> 00:03:16,170 Jagna była u nas bardzo krótko i dawno temu. 42 00:03:17,410 --> 00:03:20,390 Niewiele potrzeba, aby sprowadzić kogoś na złą drogę. 43 00:03:20,610 --> 00:03:23,030 A może trzeba było zostawić Annę w Świdnicy? 44 00:03:23,330 --> 00:03:26,270 Jak widać, tutaj nie ma ani dobrej opieki, ani wzorców. 45 00:03:27,350 --> 00:03:29,670 Królowa Elżbieta doskonale pisze i czyta. 46 00:03:31,500 --> 00:03:36,340 Elżbieta mądrze wykorzystuje swoją wiedzę, a Anna... Jest młoda. I póki 47 00:03:36,340 --> 00:03:38,800 młoda, trzeba jej wybić tego paszka z głowy. 48 00:03:40,440 --> 00:03:42,780 Tylko ty, książę, możesz tego dokonać. 49 00:03:47,260 --> 00:03:48,800 Rzeczywiście, Bolko, pomów z nią. 50 00:03:50,080 --> 00:03:52,060 A ja w tym czasie pomówię z tobą, Ilono. 51 00:04:15,170 --> 00:04:18,450 Macieju, przyjechałem z Krakowa specjalnie, by z tobą pomówić. 52 00:04:19,250 --> 00:04:20,350 Wysłuchaj go, Macieju. 53 00:04:20,829 --> 00:04:21,829 No tak. 54 00:04:22,770 --> 00:04:24,830 Jak z Krakowa, to wysłuchać trzeba. 55 00:04:26,150 --> 00:04:27,970 Jak z tobą nie gadam łajdaku, wyjdź. 56 00:04:29,090 --> 00:04:30,090 Wyjdź! 57 00:04:37,210 --> 00:04:38,330 Ty król. 58 00:04:38,920 --> 00:04:42,880 Zamierza usunąć Slonzaka Wierzbiętę ze stanowiska starosty generalnego 59 00:04:42,880 --> 00:04:45,680 Wielkopolski i na jego miejsce powołać kogoś z naszych. 60 00:04:45,980 --> 00:04:47,740 Wierzbięta dobrze się wywiązuje. Tak. 61 00:04:48,120 --> 00:04:51,840 Z odbierania Wielkopolanom ich ziemi wywiązuje się wyśmienicie. 62 00:04:53,160 --> 00:04:56,980 Czy król nakazuje ich zwrot? Wiesz, że to niemożliwe. 63 00:04:58,900 --> 00:05:00,820 W takim razie z czym przyjechałeś? 64 00:05:01,100 --> 00:05:02,540 Z głosem rozsądku. 65 00:05:03,300 --> 00:05:07,720 Niech przemówi do Benjamina. Pewnie stoi pod drzwiami i podsłuchuje. 66 00:05:08,530 --> 00:05:10,070 Benjamin jest kołdrębia. 67 00:05:10,490 --> 00:05:15,650 Nie podsłuchuj, bo pójdziesz do piekła. Znasz jego dokonania. Wiesz, jakim jest 68 00:05:15,650 --> 00:05:19,510 człowiekiem. Należycie do jednej rodziny. W mojej rodzinie nie ma miejsca 69 00:05:19,510 --> 00:05:23,750 zdrajców. Zdrajcą jest ten, kto stoi przeciwko królowi. Nie stajemy przeciwko 70 00:05:23,750 --> 00:05:25,390 królowi, tylko przeciw wierzbięcie. 71 00:05:25,610 --> 00:05:28,490 Wierzbięta działa z ramienia króla. Dobrze o tym wiesz, Maciej. 72 00:05:29,190 --> 00:05:30,510 Spójrz prawdzie w oczy. 73 00:05:30,870 --> 00:05:33,170 Bundujesz możnych przeciw majestatowi króla. 74 00:05:33,490 --> 00:05:35,010 Możesz wszystko stracić. 75 00:05:35,230 --> 00:05:36,630 Nie lękam się. 76 00:05:38,280 --> 00:05:42,340 Macieju? A ci, których namawiasz do buntu, są tego świadomi? 77 00:05:44,100 --> 00:05:45,240 Każdy ma swój rozum. 78 00:05:45,920 --> 00:05:47,980 Ja nikogo do niczego nie zmuszam. 79 00:05:48,340 --> 00:05:50,060 Nic na tym nie zyskasz. 80 00:05:50,580 --> 00:05:53,500 Tylko pogrążysz Wielkopolskę w bratobójczej walce. 81 00:05:53,820 --> 00:05:55,480 Niech król się tym martwi. 82 00:05:56,260 --> 00:05:57,640 On to wszystko zaczął. 83 00:06:22,410 --> 00:06:23,990 Wiesz, o czym chcę z tobą mówić. 84 00:06:26,210 --> 00:06:28,990 Królowa Elżbieta sama wybrała paszka do nauczania Anny. 85 00:06:31,370 --> 00:06:32,370 Nie o tym. 86 00:06:34,570 --> 00:06:36,930 O marnych postępach Anny w haftowaniu? 87 00:06:37,690 --> 00:06:41,770 Ale czy to moja wina, że Anna jest taka żywa haftowaniem nudzi? A mnie nudzą 88 00:06:41,770 --> 00:06:43,070 twoje obłudne krętactwa. 89 00:06:44,210 --> 00:06:48,910 Jeżeli jeszcze raz zobaczę, że próbujesz uwieść mojego męża, dowiesz się o tym 90 00:06:48,910 --> 00:06:49,910 Królowa Elżbieta. 91 00:06:50,410 --> 00:06:54,410 Król Ludwik i cała twoja rodzina. Kiedy ja po prostu staram się być miła dla 92 00:06:54,410 --> 00:06:55,750 gości, tak mnie zawsze uczono. 93 00:06:55,970 --> 00:06:57,130 Kłamać też cię uczono? 94 00:06:57,650 --> 00:06:59,490 Bez skutku, bo urzesz nieudolnie. 95 00:07:00,610 --> 00:07:01,610 Ostrzegam cię. 96 00:07:01,650 --> 00:07:03,730 Nie mam sobie nic do zarzucenia. 97 00:07:10,210 --> 00:07:12,290 Jeszcze jeden krok w stronę księcia. 98 00:07:12,890 --> 00:07:15,250 A następstwa będą bardzo bolesne. 99 00:08:01,770 --> 00:08:05,290 Anno, pamiętasz swojego ojca Henryka? 100 00:08:06,130 --> 00:08:07,130 Słabo. 101 00:08:10,090 --> 00:08:14,430 Głóciliśmy się na okrągło. Kto wygrywał? 102 00:08:17,530 --> 00:08:18,930 Różnie bywało. 103 00:08:19,550 --> 00:08:21,790 Raton, rat ja. 104 00:08:23,110 --> 00:08:26,550 On siłą, ja prytem. 105 00:08:27,290 --> 00:08:30,090 To znów ja uporem on. 106 00:08:30,800 --> 00:08:32,000 Szalonym pomysłem. 107 00:08:33,500 --> 00:08:36,659 Bałam się go czasami. Go w śmierci mu musi. 108 00:08:38,200 --> 00:08:39,200 Niepotrzebnie. 109 00:08:40,260 --> 00:08:42,059 Byłaś dla niego najważniejsza. 110 00:08:43,299 --> 00:08:45,640 Nikogo tak nie kochał na całym świecie. 111 00:08:46,560 --> 00:08:47,560 Naprawdę? 112 00:08:50,940 --> 00:08:51,940 Naprawdę. 113 00:08:57,360 --> 00:08:59,660 Byłby z siebie dzisiaj dumny. 114 00:09:01,610 --> 00:09:03,670 Próżno szukać w budzie piękniejszej panny. 115 00:09:06,770 --> 00:09:09,330 Daliśmy ci z Agnieszką wszystko, co mogliśmy. 116 00:09:10,090 --> 00:09:11,130 Dziękuję, stroju. 117 00:09:15,750 --> 00:09:21,710 Anna, ja rozumiem, że czujesz na sobie ciężar oczekiwań. 118 00:09:22,170 --> 00:09:25,190 Wiem, stroju, że powinnam służyć poddanym. Wiem. 119 00:09:28,210 --> 00:09:30,690 Dlatego musimy być dzielniejsi od innych. 120 00:09:31,980 --> 00:09:35,820 Lola ciągle powtarza, że nie zna dzielniejszego męża od ciebie. 121 00:09:39,120 --> 00:09:43,120 Anno, rozumiesz, co chcę ci powiedzieć? 122 00:09:43,500 --> 00:09:44,500 Wiem, stryju. 123 00:09:44,520 --> 00:09:48,920 Powinnam zapomnieć o księgach, o poezji, o paszku. Wiem. 124 00:09:49,200 --> 00:09:52,340 Właśnie. Próbuję, ale w serce nie słucha. 125 00:10:06,589 --> 00:10:09,030 Macieju! Jesteś czorów w tym poznaniu, nie chcesz ludzi. 126 00:10:09,470 --> 00:10:13,470 Czego chciał prepozyt? To człowiek króla, mamy prawo wiedzieć. Czy ja 127 00:10:13,470 --> 00:10:16,230 na kogoś, kto chce odzyskać zaufanie króla? A powinieneś. 128 00:10:16,470 --> 00:10:19,470 Ty powinieneś, zanim ci rozkwaszę tą zadowoloną z siebie gębę. 129 00:10:20,730 --> 00:10:23,590 Co też naszej zwichnie przyszło do głowy, by pójść dobrowolnie za takiego 130 00:10:23,590 --> 00:10:25,870 głupca? Myślałem, że ma więcej rozumu. 131 00:10:26,330 --> 00:10:31,070 Mnie możesz obrażać, ale wichnę to ta w spokoju. Pierw tym nie to ta w spokoju. 132 00:10:31,650 --> 00:10:32,650 Dobrze. 133 00:10:33,210 --> 00:10:34,610 Ale powinieneś o tym wiedzieć. 134 00:10:34,960 --> 00:10:35,960 O czym? 135 00:10:46,260 --> 00:10:49,400 Król wybaczył Leszczycom, więc tobie też wybaczy. 136 00:10:53,640 --> 00:10:54,880 Leszczycowi odeszli? 137 00:10:55,280 --> 00:10:58,080 Stradzili? I część zarempów. 138 00:11:00,260 --> 00:11:01,260 Chul. 139 00:11:02,180 --> 00:11:05,840 Przecież podpisali pakt konfederatów. Ale zmienili zdanie. 140 00:11:07,580 --> 00:11:09,740 Ty też się jeszcze możesz wycofać. 141 00:11:11,760 --> 00:11:12,760 Macieju. 142 00:11:22,620 --> 00:11:24,800 Widzę, że goniec przyniósł dobre wieści. 143 00:11:25,020 --> 00:11:26,140 Od Stefana. 144 00:11:27,680 --> 00:11:29,760 Tepły list syna do matki. 145 00:11:31,460 --> 00:11:32,460 Winszuję. 146 00:11:32,970 --> 00:11:39,010 Udała ci się, trudna sztuka, już wie to, zachować silną więź z dorosłym synem. 147 00:11:45,470 --> 00:11:48,450 Rozmowa z Anną nie poszła po twojej myśli. 148 00:11:49,690 --> 00:11:55,690 Anna rozumie wagę sytuacji. Wie, że dzieciństwo już się skończyło. 149 00:11:57,170 --> 00:12:02,210 Może wydamy ją więc za Nalbrechta, księcia Austrii z Habsburgów. 150 00:12:02,480 --> 00:12:03,760 Liczył tobie dopiero od 3 wiosny. 151 00:12:06,240 --> 00:12:10,500 Anna przybiegła do mnie przed chwilą z prośbą, żebyśmy zamówili mszę w intencji 152 00:12:10,500 --> 00:12:11,500 jej zmarłych rodziców. 153 00:12:13,480 --> 00:12:14,900 Co jej powiedziałeś? 154 00:12:17,380 --> 00:12:18,760 Wspominaliśmy jej ojca. 155 00:12:19,700 --> 00:12:22,060 Najwidoczniej w Annie dokonała się przemiana. 156 00:12:22,740 --> 00:12:25,080 Wcześniej ciężko ją było namówić na modlitwę. 157 00:12:26,400 --> 00:12:28,800 Zatem wzajemnie winszuję Bolko. 158 00:12:48,040 --> 00:12:48,859 Mów, kto jeszcze? 159 00:12:48,860 --> 00:12:51,200 Kto zdradził naszą sprawę? Kto stworzył? 160 00:12:51,940 --> 00:12:53,080 Pieniacze łachmyci. 161 00:12:54,580 --> 00:12:57,800 Jeśli się wycofasz, wyjdziesz z tego z twarzą. 162 00:12:58,420 --> 00:13:02,120 Inni odstąpili pierwsi od waszej umowy. Wymianie, ty nic nie rozumiesz. 163 00:13:02,720 --> 00:13:06,860 Niech tak będzie, ale wiem, że lepszej okazji mieć nie będziesz. 164 00:13:07,440 --> 00:13:10,380 Nie cofnę swojego słowa. Mam swój honor. 165 00:13:10,740 --> 00:13:13,980 A ja mam wpływy, które mogą ochronić się przed gniewem króla. 166 00:13:14,240 --> 00:13:16,840 Króla! Króla! Króla! Czuć się! 167 00:13:17,620 --> 00:13:18,620 Pozabijać się chcecie? 168 00:13:19,700 --> 00:13:21,020 Ty księga! 169 00:13:28,920 --> 00:13:30,100 Straciłem siostrę. 170 00:13:31,680 --> 00:13:32,680 Straciłem wieś. 171 00:13:34,800 --> 00:13:35,800 Honoru nie. 172 00:14:13,230 --> 00:14:14,230 Nie żyję. 173 00:14:17,350 --> 00:14:18,830 Nie chciałem zabić. 174 00:14:32,750 --> 00:14:34,410 Zawsze był porywczy. 175 00:14:34,970 --> 00:14:36,370 Od dziecięcia. 176 00:14:36,670 --> 00:14:38,550 Ale dziecięciem już nie jest. 177 00:14:42,400 --> 00:14:43,460 Uraził cię, panie? 178 00:14:43,760 --> 00:14:45,680 Nie o siebie się martwię, o króla. 179 00:14:46,080 --> 00:14:47,580 On łatwo nie wybacza. 180 00:14:49,920 --> 00:14:52,500 A może bym sam pomówił już królem? 181 00:14:54,500 --> 00:14:59,200 Spróbowałbym nakłonić go do zmiany nałożonego prawa. Z prawem się nie 182 00:14:59,240 --> 00:15:00,240 tylko go przestrzega. 183 00:15:00,440 --> 00:15:02,440 Ale prawodawca zawsze może je zmienić. 184 00:15:06,380 --> 00:15:07,380 Spróbować warto. 185 00:15:08,800 --> 00:15:10,160 Król cię ceni, panie. 186 00:15:10,560 --> 00:15:13,400 Jest wdzięczny za pomoc przy rozmowach z możnymi w Kaliwin. 187 00:15:21,440 --> 00:15:23,360 Twoje woda Beniamin z kołdrą, bo nie żyje. 188 00:15:23,660 --> 00:15:24,780 Co się stało? 189 00:15:26,900 --> 00:15:28,700 Zamordowane. Przez kogo? 190 00:15:31,260 --> 00:15:32,860 Mówią, że przez twojego syna, panie. 191 00:15:33,500 --> 00:15:34,500 Przez Macieja. 192 00:15:46,840 --> 00:15:48,480 Wybaczcie, muszę wam coś powiedzieć. 193 00:15:49,760 --> 00:15:56,700 Zrozumiałam dzisiaj, że mam ogromne szczęście, bo choć Patek wyjechał, wcale 194 00:15:56,700 --> 00:15:57,700 nie jestem sama. 195 00:15:57,960 --> 00:16:04,740 Mam was, którzy się o mnie troszczycie, tutaj na ziemi, a w niebie są moi 196 00:16:04,740 --> 00:16:09,760 rodzice, którzy stamtąd patrzą na mnie i są ze mną zawsze. 197 00:16:11,700 --> 00:16:15,340 Dla dobra średnicy i węgier, dla mojego rodu. 198 00:16:16,270 --> 00:16:17,830 Spełnię swój obowiązek. 199 00:16:19,470 --> 00:16:22,270 Wyjdę za tego, którego nie wybierzecie. 200 00:16:24,630 --> 00:16:26,270 I już się nie lękam. 201 00:16:47,340 --> 00:16:48,540 Widziałem całe zajście. 202 00:16:49,340 --> 00:16:50,760 Nie mam syna. 203 00:16:51,860 --> 00:16:54,360 Może to tylko tego, którego mi to promiła. 204 00:16:55,100 --> 00:16:56,120 Wydawał na świat. 205 00:16:56,420 --> 00:16:57,420 Nie mów tak. 206 00:16:58,320 --> 00:16:59,600 Zalił urzędnika. 207 00:17:00,280 --> 00:17:01,900 Ledwie zaczęli, ale ich potknąłem. 208 00:17:02,700 --> 00:17:06,500 Maciej tylko odepchnął wojewodę. A ten upadł nieszczęśliwie i już nie wstał. 209 00:17:06,500 --> 00:17:07,500 niby teraz. 210 00:17:10,200 --> 00:17:11,300 Gdzie jest Maciej? 211 00:17:11,520 --> 00:17:15,680 Wiem, gdzie się ukrył. Musi uciekać, nie kryć się, uciekać. Pomogę. 212 00:17:16,619 --> 00:17:18,420 Niech mi się tylko na oczy nie pokazuje. 213 00:17:22,540 --> 00:17:24,900 Dziękuję, koncel. 214 00:17:54,830 --> 00:17:55,850 Uważaj gorące. 215 00:17:58,650 --> 00:18:00,310 A Samuel już wrócił? 216 00:18:00,610 --> 00:18:02,050 Nie, a ja muszę iść. 217 00:18:02,250 --> 00:18:03,250 A gdzie? 218 00:18:03,750 --> 00:18:06,890 Słyszałem, że Samuel kazał ci rzepę obierać. To może mnie wyręczysz? 219 00:18:07,110 --> 00:18:08,370 Ja nie umiem. A ja nie mogę. 220 00:18:08,670 --> 00:18:09,609 A to czemu? 221 00:18:09,610 --> 00:18:13,510 Bo będę brzydko pachnieć. 222 00:18:14,970 --> 00:18:16,730 A umówiłam się z Bogdanem. 223 00:18:17,190 --> 00:18:18,730 Jeszcze muszę sukienkę pożyczyć. 224 00:18:19,490 --> 00:18:22,830 Nie rozumiem. A po co ci sukienkę pożyczać? 225 00:18:23,370 --> 00:18:24,370 Przecież masz na sobie. 226 00:18:24,670 --> 00:18:27,590 W takiej mam się spotkać z królewskim sokolnikiem? 227 00:18:28,110 --> 00:18:31,010 Czy ta szata jest znakiem czystej duszy? 228 00:18:31,770 --> 00:18:33,550 Tak mówią praczki na Wawelu. 229 00:18:33,770 --> 00:18:34,770 Audrey, 230 00:18:34,990 --> 00:18:38,510 a nie wolało być mnie chłopaka z Krakowa? 231 00:18:38,970 --> 00:18:41,830 Twojego gościora zamiast tego tam obcego? 232 00:18:42,330 --> 00:18:43,830 Zgódź się, czysta duszyczko. 233 00:18:44,230 --> 00:18:46,470 Gościor, a co tutaj się dzieje? 234 00:18:46,850 --> 00:18:48,030 Przyszłam cię pomóc. 235 00:18:48,310 --> 00:18:49,830 Oj, jak dobrze, że jesteś. 236 00:18:50,070 --> 00:18:52,130 Jest tyle rzeczy do obrania. 237 00:19:05,230 --> 00:19:06,350 Nie możesz tu zostać. 238 00:19:06,910 --> 00:19:08,330 Zbrojni przeczesują cały teren. 239 00:19:08,910 --> 00:19:10,450 A jaki dla nich ważny ten Benjamin? 240 00:19:10,770 --> 00:19:11,770 Ty jesteś ważny. 241 00:19:12,090 --> 00:19:13,130 Wiedzą, że go zabiłeś. 242 00:19:13,390 --> 00:19:14,490 Niech to wszystko diabli. 243 00:19:15,370 --> 00:19:16,650 Nie mogę zostawić ludzi. 244 00:19:17,310 --> 00:19:19,070 Tych, którzy dawno stanęli, nie teraz. 245 00:19:19,390 --> 00:19:20,910 Wierz mi, że żaden z nich już nie wstoi na to. 246 00:19:37,130 --> 00:19:39,030 Nie mogłem nie pożegnać się z tobą, Maciej. 247 00:19:39,370 --> 00:19:41,050 Gunkel powiedział mi, co się stało. 248 00:19:41,250 --> 00:19:42,250 Co mam czynić, ojcze? 249 00:19:42,650 --> 00:19:47,110 Król mnie straci. Teraz mnie pytasz? Teraz ucieka. A Konfederacja? 250 00:19:47,570 --> 00:19:50,410 Znajdzie sobie innego przewódca, jeśli jest naprawdę silny. 251 00:19:50,810 --> 00:19:53,410 Zostając tylko byś jej zaszkodził. Wybacz. 252 00:19:54,370 --> 00:19:55,410 Dokąd mam pójść? 253 00:20:01,190 --> 00:20:02,190 Pomogę ci. 254 00:20:02,310 --> 00:20:03,550 Ale musimy się spieszyć. 255 00:20:27,740 --> 00:20:29,500 Złoczaj się wokół tego człowieka. 256 00:20:29,820 --> 00:20:31,080 Nie spotykaj się z nim. 257 00:20:32,120 --> 00:20:36,260 Mówisz, jakby to był ktoś, kogo nie znamy. A przecież to Bogdan, ten sam, co 258 00:20:36,260 --> 00:20:39,200 kiedyś. Wiem, że stanie się nieszczęście. Przestań! 259 00:20:39,640 --> 00:20:43,900 Ktoś cię nakryje na wróżeniu i to będzie to twoje nieszczęście. Audre, posłuchaj 260 00:20:43,900 --> 00:20:47,480 mnie. Zdecyduj się, kim jesteś. Litewską wieszczką czy chrześcijanką? Nie 261 00:20:47,480 --> 00:20:51,360 zapomniałam przecież. Co warte są twoje wróżby, skoro zdradziłaś wiarę przodków? 262 00:20:51,460 --> 00:20:54,740 Czy bogowie nadal zdradzają ci swoje tajemnice, czy może cię zwodzą? 263 00:20:55,390 --> 00:20:57,430 Chaudry, wysłuchaj mnie. Muszę iść. 264 00:21:12,830 --> 00:21:14,370 To wy szyjecie dla króla? 265 00:21:15,570 --> 00:21:19,550 Na potrzeby dworu warsztat mojego męża potrafił szyć wszystko. 266 00:21:19,990 --> 00:21:21,270 Zdjąć miarę? Potrzeba coś? 267 00:21:21,590 --> 00:21:25,150 Mnie nie, ale król będzie potrzebował nowe stroje na polowanie, które nie 268 00:21:25,150 --> 00:21:30,610 ogłosić. A ja mam piękne futra z Węgier, wymarzone bym chciał zdobyć królewskie 269 00:21:30,610 --> 00:21:35,450 płaszcze. Jeśli król zamówi, chętnie skorzystam z Twoich futer, panie. 270 00:21:35,810 --> 00:21:37,430 A może dla Ciebie coś potrzeba? 271 00:21:37,730 --> 00:21:39,930 Gdzie się nie obrócić, tam cokolnik. 272 00:21:48,210 --> 00:21:50,190 Zagotowuję ptaki na polowanie w nowym terenie. 273 00:21:50,650 --> 00:21:52,130 Na baweleckim korytarzu? 274 00:21:53,490 --> 00:21:56,430 Wiecie, panie, czy król wyznaczył już dzień, kiedy rusz na łowy? 275 00:21:56,710 --> 00:21:57,890 Tak i świetno. 276 00:21:58,150 --> 00:21:59,330 Nie chcę zawieść króla. 277 00:22:00,570 --> 00:22:04,670 Zaraz posyłam gońce z listami do budy. Chcesz dołączyć jakichś swój list, albo 278 00:22:04,670 --> 00:22:06,190 zamówić coś tamtąd? 279 00:22:06,430 --> 00:22:08,810 Nie, za nikim ani za niczym tam nie tęsknię. 280 00:22:12,630 --> 00:22:13,710 Każdy tęskni. 281 00:22:15,030 --> 00:22:17,190 Chyba, że jest pozbawiony serca. 282 00:22:34,670 --> 00:22:36,350 Przeklęty kanonik z Segedu. 283 00:22:38,030 --> 00:22:40,510 Mam mało czasu na wykonanie misji. 284 00:22:41,670 --> 00:22:48,350 Ale jak już ją wykonam, to wszystko się zmieni. Ja będę nieprzyzwoicie 285 00:22:48,350 --> 00:22:53,730 bogaty, a Kraków... Kraków będzie miał nowego króla. 21371

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.