All language subtitles for Korona królów odc. 204

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:34,660 W poprzednim odcinku... 2 00:01:02,700 --> 00:01:08,860 Wybacz, przez całe życie chciałem być jak najlepszym 3 00:01:08,860 --> 00:01:09,960 ojcem. 4 00:01:24,220 --> 00:01:25,640 Zostaw mnie. 5 00:01:28,220 --> 00:01:29,480 Kasy! 6 00:01:33,960 --> 00:01:34,960 Dziękuję, 7 00:01:36,220 --> 00:01:37,700 panie, ale nie trzeba, dam radę. 8 00:01:37,980 --> 00:01:39,200 Nie zmieniłaś się. 9 00:01:46,840 --> 00:01:47,840 Bogdan? 10 00:01:48,600 --> 00:01:51,780 Setki razy wyobrażałem sobie, że stoję tu przed tobą. A teraz? 11 00:01:52,680 --> 00:01:53,720 Teraz stoisz. 12 00:01:54,640 --> 00:01:57,620 Bałem się, że cię nie znajdę. Że poszłaś za mąż, wyjechałaś. 13 00:01:58,440 --> 00:02:00,060 Mówiłam, nie dla mnie małżeństwo. 14 00:02:00,300 --> 00:02:01,300 Nie zmieniłaś zdania. 15 00:02:01,610 --> 00:02:02,610 Tu? 16 00:02:02,970 --> 00:02:03,970 Nie. 17 00:02:05,130 --> 00:02:07,110 Przez cały ten czas miłowałem tylko ciebie, Audrey. 18 00:02:08,690 --> 00:02:10,070 Bardzo często myślałem o tobie. 19 00:02:10,470 --> 00:02:11,470 Wspominałem. 20 00:02:12,170 --> 00:02:13,810 Nie było dnia, żebym o tobie nie myślał. 21 00:02:17,310 --> 00:02:18,310 Czekałaś na mnie? 22 00:02:21,810 --> 00:02:22,850 Kasy podaj, babo! 23 00:03:11,020 --> 00:03:13,860 Jeśli to nie jest miłość, cóż ja czuję? 24 00:03:14,320 --> 00:03:16,980 A jeśli miłość, co to jest takiego? 25 00:03:18,320 --> 00:03:21,780 Jeśli rzecz dobra, skąd gorycz, co truje? 26 00:03:22,520 --> 00:03:25,880 Gdy zła, skąd słodycz cierpienia każdego? 27 00:03:29,860 --> 00:03:33,500 Myślisz, Paszku, że mogłabym kiedyś spotkać tak wielkich poetów jak Petarka? 28 00:03:34,420 --> 00:03:35,420 Petralka. 29 00:03:37,160 --> 00:03:39,000 Poeci lubią bywać na dworach, pani. 30 00:03:42,990 --> 00:03:45,790 Myślę, że będziesz mieć sposobność. Tak bym chciała. 31 00:03:47,070 --> 00:03:48,270 Koniec nauk. 32 00:03:48,570 --> 00:03:50,910 Anno, idź powitaj stryja i stryjną. 33 00:03:51,210 --> 00:03:52,210 Już przyjechali? 34 00:04:00,450 --> 00:04:01,810 Ty zostań. 35 00:04:21,640 --> 00:04:23,540 Dłałem się po Czechach, na Śląsku. 36 00:04:24,000 --> 00:04:27,740 Dopiero na Węgrzech zdobyłem porządny fach, by wrócić do ciebie. 37 00:04:29,400 --> 00:04:30,720 Poznajesz Samuelu? 38 00:04:32,420 --> 00:04:33,420 Bogdan? 39 00:04:34,580 --> 00:04:37,860 Bogdan! Nie może być! 40 00:04:38,180 --> 00:04:40,580 Co cię sprowadza? Serce mnie przywiodło. 41 00:04:40,860 --> 00:04:44,800 Chyba raczej żołądek. Siadaj, siadaj, siadaj. Z daleka jechał. 42 00:04:45,160 --> 00:04:47,180 Żołądek, na karm serce okaż. 43 00:04:47,540 --> 00:04:48,700 Sprawy mam na zamku. 44 00:04:49,000 --> 00:04:50,040 Na zamku? 45 00:04:52,190 --> 00:04:53,650 Powierzoną mi ważną misję. 46 00:05:11,450 --> 00:05:16,450 Rybacy ukarani, a jeńcy licealnie odesłani. Może przestaną szukać 47 00:05:20,510 --> 00:05:22,600 Wypoczujcie. Panie uchmistrzu. 48 00:05:23,180 --> 00:05:24,180 Panie. 49 00:05:30,620 --> 00:05:32,380 Wracam od córki jej synków. 50 00:05:32,680 --> 00:05:37,980 Są tacy piękni. A jak szybko rosną. Przecież niedawno byli tacy maleńcy. 51 00:05:42,000 --> 00:05:45,480 Czy to nie prawdziwy cud, że w jednym brzuchu we dwóch się zmieścili? 52 00:05:47,900 --> 00:05:49,260 A jak mają na imię? 53 00:05:50,060 --> 00:05:51,280 Nie mierza i pełka. 54 00:05:52,820 --> 00:05:55,140 Dużo. Silniej. Tak. 55 00:05:56,120 --> 00:05:57,680 Rączki mają takie malutkie. 56 00:05:59,540 --> 00:06:00,840 I nie uwierzysz, ojcze. 57 00:06:01,140 --> 00:06:03,120 Cudka, chcę, bym została matką chrzestną. 58 00:06:04,320 --> 00:06:06,920 Śmiało się myślę, że może ty byś stał być ojcem chrzestnym. 59 00:06:10,100 --> 00:06:11,100 Gubi się? 60 00:06:15,320 --> 00:06:16,920 To w synowie mojego druha. 61 00:06:18,220 --> 00:06:19,300 Jestem mu to winien. 62 00:06:38,410 --> 00:06:40,850 Spójrz Pani, jak Anna pięknie pisa. 63 00:06:42,630 --> 00:06:43,830 Niebywale zdolna. 64 00:06:45,110 --> 00:06:47,030 Świetnie też czyta łacinę. 65 00:06:47,330 --> 00:06:48,690 Dość już usłyszałam. 66 00:06:49,010 --> 00:06:50,490 Masz mnie za głupią? 67 00:06:53,730 --> 00:06:57,610 Pani, to tylko niewinne dziecko. Dziecko? 68 00:06:58,350 --> 00:06:59,690 Księżniczka na wydaniu. 69 00:07:04,330 --> 00:07:08,630 To tylko sympatia, miłość do ksiąg. Piękny mi dar, miłość do ksiąg. 70 00:07:11,110 --> 00:07:12,810 Służy księżniczce najlepiej, pani. 71 00:07:17,510 --> 00:07:19,030 Więc pojedziesz do Krakowa. 72 00:07:19,930 --> 00:07:21,830 Sama przekażę Annie wiadomość. 73 00:07:22,330 --> 00:07:24,030 Powiem jej, że zrezygnowałeś. 74 00:07:24,690 --> 00:07:28,230 A jeśli się z nią zobaczę, gorzko tego pożałujesz. 75 00:07:39,830 --> 00:07:42,250 Paszku, nie zapomniałeś o czymś? 76 00:07:51,250 --> 00:07:52,470 Zejdź mi z oczu. 77 00:07:52,790 --> 00:07:53,790 Na zawsze. 78 00:08:03,350 --> 00:08:05,110 Nie uchybiłem w niczym, pani. 79 00:08:07,510 --> 00:08:09,430 Ta księżniczka jest niewinna, pamiętaj o tym. 80 00:08:10,690 --> 00:08:12,230 Twierdzisz więc, że popełniam błąd? 81 00:08:16,390 --> 00:08:17,650 Ty, pani, nie błądzisz. 82 00:08:49,390 --> 00:08:51,190 Kim jesteś? Nie pamiętam cię. 83 00:08:51,950 --> 00:08:53,330 Jestem sokolnikiem. 84 00:08:54,850 --> 00:08:58,310 Mój mąż uwielbia zwierzęta i ptaki. 85 00:08:59,890 --> 00:09:02,170 Twój mąż, pani, musi mieć wielkie serce. 86 00:09:02,650 --> 00:09:06,050 Rob darza nim słabszych i mniejszych od siebie. 87 00:09:06,470 --> 00:09:07,470 To prawda. 88 00:09:07,710 --> 00:09:09,630 Ludwik jest wielkoduszny. 89 00:09:10,070 --> 00:09:13,890 Może powinna mu się przypomnieć i sprawić mu sokołek po darunku. 90 00:09:16,930 --> 00:09:18,450 To prędko do króla. 91 00:09:20,360 --> 00:09:22,820 Pan będzie następny pod kanclerzem, a pierwsza nie. 92 00:09:25,120 --> 00:09:28,300 A więc witaj na zamku, panie... Bogdan. 93 00:09:29,440 --> 00:09:30,520 Bogdan Zewski. 94 00:09:45,900 --> 00:09:47,440 Wybacz, panie, że tak nagle... 95 00:09:47,950 --> 00:09:50,030 Ale nasi ludzie właśnie wróciły z Wielkopolski. 96 00:09:50,550 --> 00:09:52,750 Możni. Zjeżdżają do Poznania. 97 00:09:53,270 --> 00:09:54,270 Wielu? 98 00:09:55,310 --> 00:09:56,310 Kilkadziesiątek. 99 00:09:56,610 --> 00:09:57,690 Grożą czym? Co mówią? 100 00:09:57,930 --> 00:09:58,930 Rwą się do bitki. 101 00:09:59,110 --> 00:10:00,110 Rokosz. 102 00:10:00,630 --> 00:10:03,210 Pokrzyczą trochę i przestaną. Wrócą do domów. 103 00:10:03,890 --> 00:10:06,150 Arcybiskup Bogoria obiecał na nich wpłynąć. 104 00:10:06,390 --> 00:10:07,630 Spytek dobrze mi poradził. 105 00:10:07,830 --> 00:10:09,290 Nie lekcewasz ich, panie. 106 00:10:09,570 --> 00:10:11,150 Pamiętasz, co było z Przybysławem? 107 00:10:11,810 --> 00:10:15,630 Gardłował w Kaliszu, a potem poparł pokój z krzyżakami. Poślij wojsko. 108 00:10:16,490 --> 00:10:19,830 Zaczekajmy. A jak będzie za późno, zatrzymajmy ich teraz. 109 00:10:20,410 --> 00:10:21,410 Kto nimi dochodzi? 110 00:10:22,650 --> 00:10:23,650 Borkowicz, prawda? 111 00:11:02,350 --> 00:11:05,170 Czyli jednak to prawda. 112 00:11:05,950 --> 00:11:09,870 Jeszcze wczoraj chłopi jabłka mi przyniesie. 113 00:11:11,190 --> 00:11:14,310 A dziś wszystko stracone. 114 00:11:17,030 --> 00:11:18,810 Jak do tego doszło? 115 00:11:20,170 --> 00:11:25,590 Przedwiechali ludzie wierzbięty, zażądali dokumentów, żebym nabył starą 116 00:11:25,590 --> 00:11:26,590 drogą kupną. 117 00:11:27,770 --> 00:11:30,370 Widzieli, że żadnych dokumentów nie ma. 118 00:11:31,760 --> 00:11:33,300 Wszystko wam teraz zabiorą. 119 00:11:35,360 --> 00:11:38,000 Każde drzewo znam na tej ziemi. 120 00:11:38,480 --> 00:11:39,660 Każdy kąt. 121 00:11:40,620 --> 00:11:41,700 Ej, ludzi. 122 00:11:43,680 --> 00:11:45,280 Ludzi nie poznasz nigdy. 123 00:11:46,460 --> 00:11:48,220 Ale taki wstyd. 124 00:11:49,180 --> 00:11:52,280 Że król nie zważył na moje zasługi. 125 00:12:00,970 --> 00:12:01,970 Przyłączył się do maczka. 126 00:12:04,290 --> 00:12:06,890 Praciłem starą wieś, ale nierozsądek. 127 00:12:09,570 --> 00:12:11,730 Przeciwko królowi nie podniosę ręki. 128 00:12:12,490 --> 00:12:13,490 Nigdy. 129 00:12:34,199 --> 00:12:36,300 Panie, gość prosto z budy. 130 00:12:39,160 --> 00:12:41,280 Z podarkiem od królestwa Węgier. 131 00:12:47,040 --> 00:12:48,060 Od siostry? 132 00:12:53,740 --> 00:12:54,800 Wspaniały okaz. 133 00:12:55,100 --> 00:12:56,740 Jeden z trzech, które przywiozłem. 134 00:12:57,040 --> 00:12:59,780 Byś wybrał ptaka, który najbardziej się odpowiada, panie. 135 00:13:00,480 --> 00:13:02,340 Cóż za hojność ze strony Elżbiety. 136 00:13:03,240 --> 00:13:06,640 Śmile, wołaj pisarza. Chcę natychmiast podziękować siostrze. 137 00:13:07,680 --> 00:13:13,500 A potem na polowań? Królowa prosiła, żebyś najpierw wypróbował podarek, 138 00:13:13,500 --> 00:13:14,980 potem napisał, czy jesteś zadowolony. 139 00:13:17,660 --> 00:13:19,160 Nowy urzędnik. 140 00:13:19,560 --> 00:13:20,800 Lotny przynajmniej? 141 00:13:21,320 --> 00:13:23,700 Prosto z budy. Z budy? 142 00:13:24,520 --> 00:13:26,740 Długo utrzymywałeś to w tajemnicy, Marcinie. 143 00:13:27,060 --> 00:13:31,560 Idę o zakład, że to... Tobie zawdzięczam to cudeńko. 144 00:13:32,110 --> 00:13:34,130 Twoja siostra wie, jak miłujesz polowania. 145 00:13:34,370 --> 00:13:39,290 Przegranie tego zakładu jest moją powinnością. Przy najbliższej okazji 146 00:13:39,290 --> 00:13:42,070 podziękuję jej za posła, którego wybrałabym, nie? 147 00:13:42,330 --> 00:13:46,090 Nie mogę się doczekać, kiedy zobaczysz go na łowach. 148 00:13:47,070 --> 00:13:48,730 Tresowany w okolicach Segedu. 149 00:13:49,890 --> 00:13:52,610 To musieliśmy się kiedyś spotkać. 150 00:14:01,710 --> 00:14:03,590 Myślę wciąż o moim synu. 151 00:14:05,010 --> 00:14:06,550 Jedź ze mną do Poznania, spotkasz go. 152 00:14:07,570 --> 00:14:09,310 A Macieju się zawiodłem. 153 00:14:10,390 --> 00:14:12,590 Nie myśl o tym teraz, jedź ze mną do Poznania. 154 00:14:13,450 --> 00:14:15,470 Może uda ci się odzyskać i syna i wioskę. 155 00:14:34,410 --> 00:14:35,410 Gdybyś zmienił zdanie? 156 00:14:35,650 --> 00:14:36,650 Jedź, Gunzel. 157 00:14:45,430 --> 00:14:47,670 Moje miejsce jest tutaj. 158 00:15:03,560 --> 00:15:08,960 Anna jest roztropna, ale również młoda i delikatna. Dlatego dziwię się, że na to 159 00:15:08,960 --> 00:15:09,960 pozwoliłaś. 160 00:15:10,980 --> 00:15:15,420 Gdyby chowała się w świdnicy... Nie miałaby tylu kandydatów do swojej ręki. 161 00:15:19,060 --> 00:15:21,380 Podobno nawet Karol poważnie o niej myśli. 162 00:15:21,960 --> 00:15:23,820 Przecież jego żona Anna żyje. 163 00:15:27,480 --> 00:15:29,340 Mówią, że już długo nie pożyje. 164 00:15:30,420 --> 00:15:31,980 Dlatego was wezwałam. 165 00:15:34,030 --> 00:15:36,270 Trzeba jak najszybciej wydać Annę za mąż. 166 00:15:37,630 --> 00:15:40,890 Skoro Wacław nie żyje, nie ma na co czekać. 167 00:16:03,050 --> 00:16:08,270 Serce moje miłowania pełne. W szczęście tęsknoty nadto dziś zmęczone. 168 00:16:09,210 --> 00:16:12,050 Milczący krzyk, aż uszy udręczone. 169 00:16:12,650 --> 00:16:13,910 Przerwa ciszę. 170 00:16:14,150 --> 00:16:15,750 Ognie gna piekielne. 171 00:16:29,350 --> 00:16:32,050 Nigdy nie napiszę tak pięknie jak ty, Petrarko. 172 00:16:39,819 --> 00:16:41,220 Anno. Matynko. 173 00:17:10,619 --> 00:17:13,040 Wybaczcie, panie. Idę nakarmić Sokoła. 174 00:17:14,000 --> 00:17:15,180 Sokuję go na polowanie. 175 00:17:15,940 --> 00:17:17,380 Kto cię przesyła? 176 00:17:17,819 --> 00:17:18,980 Królowa czy jej syn? 177 00:17:19,440 --> 00:17:20,460 Panie kontoboje. 178 00:17:21,480 --> 00:17:26,119 Proszono mnie, bym nie zdradzał szczegółów misji, którą mnie tu 179 00:17:26,720 --> 00:17:27,720 Misji? 180 00:17:28,380 --> 00:17:30,820 Myślałem, że przywiozłeś podarunek dla króla. 181 00:17:35,440 --> 00:17:39,080 Czy sprawy królewskie nie są u was otoczone tajemnicą? 182 00:17:39,520 --> 00:17:42,160 Bo w budzie... Wiem, jak jest w budzie. 183 00:17:44,660 --> 00:17:46,980 Jestem posłem węgierskim tu, na Wawelu. 184 00:17:47,900 --> 00:17:49,660 Powinieneś był przedstawić się wcześniej. 185 00:17:50,500 --> 00:17:51,780 Wybacz, nie miałem pojęcia. 186 00:17:52,360 --> 00:17:56,020 W budzie kazano mi, bym zgłosił się do ciebie, kiedy tylko dotrę na zamek. 187 00:17:56,740 --> 00:17:59,020 Słudzy natychmiast zaprowadzili mnie przed oblicze króla. 188 00:17:59,320 --> 00:18:01,640 Sam wiesz, co dalej. W jakiej sprawie przyjechałeś? 189 00:18:05,100 --> 00:18:06,660 Mogę mówić z tobą otwarcie? 190 00:18:12,430 --> 00:18:14,670 Przesłano mnie, bym zbierał informacje dla króla. 191 00:18:15,730 --> 00:18:16,970 Śpiegujesz dla Ludwika? 192 00:18:17,390 --> 00:18:19,270 Mam sokoła jako pomocnika. 193 00:18:21,590 --> 00:18:24,670 Któż by nie marzył o pomocników tak ostrym dziobem. 194 00:18:54,730 --> 00:18:55,730 Ilu nas jest? 195 00:18:55,750 --> 00:18:56,750 Osiemdziesięciu pięciu. 196 00:18:58,170 --> 00:18:59,830 Mikołaj z Błażejewa, sędzia poznański. 197 00:19:00,430 --> 00:19:01,570 Dobiesław, sędzia kaliski. 198 00:19:01,890 --> 00:19:04,370 Sędziewicz z Czarnkowa, sędzia nakielski. Nie czytaj, czasu nie ma. 199 00:19:04,930 --> 00:19:07,110 Ważne, że przybyli i chcą stanąć wspólnie. 200 00:19:07,390 --> 00:19:08,930 Wspólnie nie znaczy głupio. 201 00:19:09,410 --> 00:19:14,390 Nie możemy wystąpić przeciwko królowi, jak chce tego większość. Teraz chcą, ale 202 00:19:14,390 --> 00:19:18,050 przeciwić się Kazimierzowi byłoby błędem. Dlatego nie wspominamy o królu. 203 00:19:18,690 --> 00:19:22,450 Niech nasza konfederacja tyczy się wyłącznie królewskiego starosty. 204 00:19:23,409 --> 00:19:28,070 Jesteśmy przeciw tylko rządom wierzbięty. Nie władzy króla Kazimierza. 205 00:19:31,470 --> 00:19:35,690 Są wszyscy. 206 00:19:37,550 --> 00:19:40,190 Miał być jeszcze Gunzel swoim ojcem, Macieju. 207 00:19:40,650 --> 00:19:42,670 Ojciec jest ślepo posłuchny królowi. 208 00:19:43,210 --> 00:19:45,650 Nie wyjedzie do Podnania. Na co Gunzel? 209 00:19:46,390 --> 00:19:47,570 Jest do Śląska. 210 00:19:49,250 --> 00:19:51,150 Dobrze jest, gdy mieczy więcej. 211 00:19:51,370 --> 00:19:52,650 Gdy trzeba je liczyć. 212 00:20:17,790 --> 00:20:21,390 Gotowe. Przeczytaj, zanim wyjdziemy do wszystkich. 213 00:20:23,990 --> 00:20:29,810 Dla wszystkich obecnych, zarówno teraz, jak i w przyszłości, oznajmiamy, że my, 214 00:20:29,870 --> 00:20:34,990 panowie poznańscy i wielkopolscy, przeciwiamy się na dożyciom urzędników 215 00:20:34,990 --> 00:20:37,330 królewskich na naszych ziemiach. 216 00:21:02,159 --> 00:21:03,159 Przyjechałeś. 217 00:21:04,160 --> 00:21:05,740 Nie mam wyboru. 218 00:21:06,400 --> 00:21:08,380 Wierzbię to odebrał mi starą wieś. 219 00:21:09,580 --> 00:21:11,720 Nie mogę milczeć, choćbym chciał. 220 00:21:12,780 --> 00:21:13,920 Ważne, że jesteś. 221 00:21:14,760 --> 00:21:15,760 Potrzebujemy ludzi. 222 00:21:20,000 --> 00:21:21,600 Widziałem wielu rycerzy. 223 00:21:22,460 --> 00:21:25,400 Dlatego nasz głos tak brzmi potężniej niż kiedykolwiek. 224 00:21:26,100 --> 00:21:29,240 Król musi wiedzieć, że nie igra się z wielkopolskimi panami. 225 00:21:31,400 --> 00:21:33,580 Byśmy tego wszyscy nie pożałowali. 226 00:21:34,420 --> 00:21:36,380 Pożałują ci, którzy dziś zostali w domu. 227 00:21:36,840 --> 00:21:41,100 Ja chciałbym mieć pewność, że dobrze postępujemy. 228 00:21:41,840 --> 00:21:43,840 Przyszłość ci to udowodni, ojcze. 229 00:21:44,820 --> 00:21:46,140 Skoro ja nie potrafię. 230 00:21:48,880 --> 00:21:50,680 Wziąłeś rodową pieczęć? 231 00:21:56,040 --> 00:21:57,040 Przywieszono, ojcze. 232 00:22:04,810 --> 00:22:06,010 Zaczynajmy więc. 233 00:22:06,270 --> 00:22:10,050 Do konfederacji! Do konfederacji! 16538

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.