All language subtitles for Korona królów odc. 202

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:31,830 --> 00:00:35,890 W poprzednim odcinku odpiszmy na ojca. 2 00:00:36,300 --> 00:00:40,300 Moja matka zginęła przez krzyżaków i ktoś musi za to odcierpieć. Jeśli 3 00:00:40,300 --> 00:00:44,440 wystąpicie przeciwko królowi, nie ma tu dla was powrotu. 4 00:00:44,680 --> 00:00:48,640 Przybysław nie jest winiem rozwoju swego syna. Podlega jednak prawu, jak 5 00:00:48,640 --> 00:00:52,980 wszyscy. Dla majątku ludzie gotowi są oddać zdrowie, potem duszę, a na końcu 6 00:00:52,980 --> 00:00:57,960 życie. Musimy wiedzieć, kiedy Wielkopolska się ruszy. Nic nie umie 7 00:00:58,440 --> 00:01:01,380 Zostaw. Musi dożyć do okupu. Nie musi. 8 00:01:01,720 --> 00:01:03,640 Ważne, żeby je przywieźli je złoto. 9 00:02:47,240 --> 00:02:49,580 Dużo jesteś wart dla swojego króla. 10 00:02:52,100 --> 00:02:54,980 Nie możesz mi słowa rzec, żeby się ratować. 11 00:02:55,440 --> 00:03:00,320 Nie będę sięgał na okup, ani się układał z Kazimierzem. Ruszamy w głąby 12 00:03:00,320 --> 00:03:06,780 królestwa. I w Rusę? Z górą łupów wojennych. Zamiast czekać na niepewny 13 00:03:06,900 --> 00:03:10,280 Póki Polacy biją się z Litwinami, orda na tym korzysta. 14 00:03:13,260 --> 00:03:14,320 Mam nadzieję. 15 00:03:15,570 --> 00:03:19,130 Że pomodliłeś się do swojego Boga, bo to jest twoja ostatnia chwila. 16 00:03:21,030 --> 00:03:22,030 Jesteś stary. 17 00:03:22,690 --> 00:03:26,450 I król nie kazał ci tu jechać, samo chciałeś. Po co ci to było? 18 00:03:31,930 --> 00:03:33,350 Daruję ci jeszcze jeden dzień. 19 00:03:33,950 --> 00:03:36,410 Jak do jutra nie dostrzegam okupu SGS. 20 00:04:14,540 --> 00:04:17,279 Długo kazałeś na siebie czekać. Byłem w kaplicy. 21 00:04:18,240 --> 00:04:21,040 Prosić Boga, bym cię nie odzadnił, zanim cię posłucham. 22 00:04:23,540 --> 00:04:27,600 Jeżeli uważasz, że ponoszę winy za śmierć pyłki, nie mierzę stań do walki. 23 00:04:37,440 --> 00:04:41,020 A ponosisz? Nie. 24 00:04:42,260 --> 00:04:43,520 Nie wierzysz mi. 25 00:04:44,840 --> 00:04:48,140 Może lepiej było wysłać skrytobójcę zamiast mnie tu ściągać. 26 00:04:48,560 --> 00:04:51,720 Jeszcze się wyda, że król układa się z litewskim mordercą. 27 00:04:51,980 --> 00:04:53,340 Możni ci się zbuntują. 28 00:04:54,000 --> 00:04:55,000 Układać? 29 00:04:55,160 --> 00:04:58,080 Jesteś pewien, że dlatego tu jesteś? Ty mi powiedz, po co tu jestem. 30 00:04:58,460 --> 00:05:01,400 A może wezwałem cię, bo tylko jedno ukoi mój ból. No. 31 00:05:03,500 --> 00:05:04,500 Powiedz to. 32 00:05:04,720 --> 00:05:05,720 Zabić cię. 33 00:06:16,719 --> 00:06:20,440 Zawarłeś pokój z Krzyżakami. Nie przeciwko wam. Wiesz, co się dzieje na 34 00:06:20,760 --> 00:06:25,500 Wiesz, co nas spotkało nad sprawą. Nie pomagałem im. Ale jesteś jakby po ich 35 00:06:25,500 --> 00:06:29,880 stronie. Dogadałeś się z nimi, żeby spokojnie zajmować Ruś. A my otwieramy 36 00:06:29,880 --> 00:06:33,980 krzyżackie. Rzeźnia za rzeźnią. To jest przyjaźń. To jest polityka. 37 00:06:34,260 --> 00:06:36,000 Polityka! Twoja polityka! 38 00:06:36,900 --> 00:06:40,420 Doprowadziłeś do wojny. Nie tak się umawialiśmy. Zajęliście Włodzimierz. 39 00:06:40,420 --> 00:06:42,240 najeżdżacie tereny przygraniczne. Mazowsze. 40 00:06:42,700 --> 00:06:43,940 Potopiliście setki naszych. 41 00:06:44,300 --> 00:06:48,000 Nie wiem, kto to zrobił, ale uchronił nas przed kolejnym waszym najazdem. Ja 42 00:06:48,000 --> 00:06:50,080 wysyłam do was posłów w spokojowych zamiarach, a wy co? 43 00:06:50,680 --> 00:06:51,539 Zabijacie ich! 44 00:06:51,540 --> 00:06:55,380 Księci nie jesteście! Więziliście kijstuta księcia! Mojego brata! 45 00:06:55,600 --> 00:06:59,200 Ale żyje, choć zasłużył na śmierć. Jeszcze się z Ludwikiem chciał układać 46 00:06:59,200 --> 00:07:00,200 naszymi plecami. 47 00:07:00,760 --> 00:07:02,840 Żałuję, że Jasiek go nie zabił za pełkę i nie miał... 48 00:07:29,420 --> 00:07:32,080 lepszy ochmistrz na dworze mojej siostry Aldony. 49 00:07:34,220 --> 00:07:35,220 Przyjaciel. 50 00:07:36,940 --> 00:07:37,940 Peruka. 51 00:07:38,980 --> 00:07:43,600 Rycerz, który wiele lat spędził w litewskiej niewoli, stracił rodzinę, a 52 00:07:43,600 --> 00:07:46,340 pojechał na Litwę mówić o pokoju. 53 00:07:48,060 --> 00:07:49,540 Święty człowiek. 54 00:07:54,960 --> 00:07:57,460 Czyżbyś miał sumienie jak chrześcijanin? 55 00:07:59,810 --> 00:08:02,570 Nie uchybiłem cię, Kazimierzu, nie prowokuj mnie. 56 00:08:27,880 --> 00:08:30,920 Boże, jakie to szczęście, że król budził z tak niedosłysnej wyprawy. 57 00:08:31,380 --> 00:08:32,799 Królowa musi być dumna. 58 00:08:34,020 --> 00:08:35,020 Ludwiku. 59 00:08:37,039 --> 00:08:38,039 Witaj w domu. 60 00:08:44,780 --> 00:08:50,840 Pozwól mi pogratulować tobie zwycięstwa nad wojskami litewskimi. Nie sądziłem, 61 00:08:50,860 --> 00:08:52,660 że nazwiesz to zwycięstwem, matko. 62 00:08:53,300 --> 00:08:56,580 W końcu Litwini dość łatwo ustąpili pod naszymi wojskami. 63 00:08:57,610 --> 00:09:01,290 Nie trzeba dobywać broni, żeby wrócić zwycięzcom. 64 00:09:04,550 --> 00:09:10,830 Darowałem się w nocy, bo szanuję twoje dokonania i 65 00:09:10,830 --> 00:09:14,330 podziwiam twoje nieustraszone serce. 66 00:09:18,650 --> 00:09:22,070 Nawet zacząłem żałować, że się okaleczyłem. 67 00:09:23,370 --> 00:09:26,230 Poruszyłeś moje sumienie, starsze. 68 00:09:26,960 --> 00:09:28,480 A wielka to sztuka. 69 00:09:28,880 --> 00:09:31,860 Nie pozostawiłeś mi wyboru uciekających. 70 00:09:32,560 --> 00:09:35,620 Jeszcze tego nie mogę wybaczyć. 71 00:09:47,280 --> 00:09:48,280 Mamy tego więcej. 72 00:09:49,120 --> 00:09:51,120 Wszystko jest dla was, tylko pozwólcie nam odjechać. 73 00:09:51,340 --> 00:09:53,200 I tak będziemy was napadać. 74 00:09:53,480 --> 00:09:55,220 Palić i łupić wasy wsie. 75 00:09:56,040 --> 00:09:58,020 Zapłacisz głową za krzywdę mojego ojca. 76 00:09:58,840 --> 00:09:59,840 Spróbuj. 77 00:10:00,240 --> 00:10:01,980 Jasiek! Jasiek! 78 00:10:02,320 --> 00:10:04,340 Wychodzimy! Zabieraj ojca! 79 00:10:05,960 --> 00:10:06,960 Wychodzimy! 80 00:10:24,080 --> 00:10:25,780 Pokazywałaś mnie przed całym dworem. 81 00:10:27,440 --> 00:10:31,780 Pogratulowałam ci zwycięstwa. Ty je zakwestionowałeś. Nie, rzekłem tylko to, 82 00:10:31,780 --> 00:10:32,980 widać było w twoich oczach. 83 00:10:33,400 --> 00:10:34,820 Że to wszystko po nic. 84 00:10:35,640 --> 00:10:37,640 Tygodnie w siodle, spanie, w lesie. 85 00:10:38,140 --> 00:10:39,880 Puste jedzenie i kiepskie wino. 86 00:10:40,980 --> 00:10:46,520 Marne towarzystwo twojego ledwie żyjącego brata i jego prostacy kompani. 87 00:10:47,080 --> 00:10:48,880 Ataki litwińskich dzikusów. 88 00:10:49,440 --> 00:10:50,780 To wszystko na nic? 89 00:10:52,260 --> 00:10:57,440 Zatem uważasz, Że ta wyprawa była osiągnięciem. To byłem Włodzimierz. 90 00:10:57,440 --> 00:11:01,200 Ciejstuta i namówiłem go na chrzest. Złamałem opór polskich możnych, by 91 00:11:01,200 --> 00:11:02,540 przysięgli mi dzielność. 92 00:11:05,080 --> 00:11:07,220 Włodzimierz zdająłeś, nie zdobyłeś. 93 00:11:08,900 --> 00:11:13,260 A książę Ciejstut chyba niezbyt poważnie potraktował swoją obietnicę przyjęcia 94 00:11:13,260 --> 00:11:15,700 chrztu, skoro uciekł. Polacy go wypuścili. 95 00:11:16,560 --> 00:11:20,360 Zatem ich przysięgi również nie powinieneś traktować poważnie. 96 00:11:22,700 --> 00:11:25,760 Zresztą Kazimierz żyje i nadal jest ich królem. 97 00:11:36,880 --> 00:11:40,320 Ludwiku, doceniam twój trud. 98 00:11:41,300 --> 00:11:42,880 Ty mnie doceniałaś. 99 00:11:46,200 --> 00:11:50,660 Zatem mam cię głaskać po głowie i okazać komplementami? Od tego masz cały dwór. 100 00:11:51,770 --> 00:11:54,670 Doceń, że ja... Chcę, żebyś wyjechała do klarysek, do obudy. 101 00:11:54,990 --> 00:11:59,590 Pani, czy naprawdę nie mogę mieć chwili spokoju, żeby porozmawiać z synem? 102 00:12:00,650 --> 00:12:04,190 Matko, wymagasz od tego kamunia wyczucia i taktu? 103 00:12:05,430 --> 00:12:06,910 Idealny kandydat na szpieg. 104 00:12:11,870 --> 00:12:12,870 Wróciłeś. 105 00:12:13,670 --> 00:12:15,350 Myślałam, że Kazimierz cię zatrzyma. 106 00:12:16,110 --> 00:12:18,210 W końcu nie przydałeś mu się jako szpieg. 107 00:12:19,690 --> 00:12:24,190 Wróciłem, by dalej kształcić księżniczkę Annę, panie. Co tam masz? Dyktando 108 00:12:24,190 --> 00:12:27,730 Anny? Naprawdę uważasz, że to sprawa niecierpiąca zwłoki? 109 00:12:28,810 --> 00:12:29,810 List. 110 00:12:30,870 --> 00:12:32,010 Króla Kazimierza. 111 00:12:36,830 --> 00:12:40,510 Kiedyś tu znalazł to przy pełce i nie mierzy i wziął ich za szpiegów. 112 00:12:41,750 --> 00:12:46,830 Dopiero gdy zginęli dotarł zakonnik, który to przeczytał. Kłupie. To są 113 00:12:46,830 --> 00:12:49,960 nadania. Gdyby wiedział, że przybywają w pokoju, nie ubiłby ich. 114 00:12:50,240 --> 00:12:53,280 A może wygodniej mu było założyć, że to szpiec dla nich wysłuchał. 115 00:12:54,640 --> 00:12:56,040 Zgoda nie będę go poradził. 116 00:12:56,540 --> 00:13:00,280 Kiedyś to zobaczył, co chciał zobaczyć. Wginęli za kawałek pergaminu. 117 00:13:01,700 --> 00:13:05,460 Mogłem od razu wysłać wojsko. I tak byś nie przekonał braci, by odstąpili od 118 00:13:05,460 --> 00:13:06,379 wojny. 119 00:13:06,380 --> 00:13:07,960 Teraz już nie odpuszczą. 120 00:13:10,320 --> 00:13:11,900 Nie unikniemy walki. 121 00:13:14,700 --> 00:13:16,900 Najgorsze jest to, że znowu wysłałem druhów na śmierć. 122 00:13:25,580 --> 00:13:28,020 Będę nadal wspierać i odwiedzać klareski. 123 00:13:28,980 --> 00:13:30,820 Ale nie zostanę jedną z nich. 124 00:13:34,440 --> 00:13:35,540 Nie otworzysz? 125 00:13:37,000 --> 00:13:38,180 Domyślam się, co tu jest. 126 00:13:40,460 --> 00:13:42,960 Dopóki będę miała siłę rządzić, nie usunę się. 127 00:13:43,640 --> 00:13:47,480 Będę czuwać nad tobą, tak jak moja matka Jadwiga czuwała nad Kazimierzem. 128 00:13:47,800 --> 00:13:49,760 Babka Jadwiga przywdziała habit. 129 00:13:51,240 --> 00:13:53,220 Moja matka usunęła się w cień. 130 00:13:53,630 --> 00:13:56,070 Kiedy poczuła, że zaczyna przeszkadzać miast pomagać. 131 00:14:01,730 --> 00:14:03,310 Tak mnie postrzegasz? 132 00:14:10,950 --> 00:14:14,930 Podróżując do Neapolu zatrzymałam się we Florencji. Chciałam zobaczyć freski 133 00:14:14,930 --> 00:14:15,930 Giotta di Bondone. 134 00:14:17,070 --> 00:14:20,450 Chłonąć atmosferę miasta, w którym narodził się Dante Petrarca. 135 00:14:21,390 --> 00:14:25,170 Doskonale, matko, ale czy musimy teraz o tym rozmawiać? Wróciłem z wojny. 136 00:14:25,530 --> 00:14:29,290 Stwierdzisz, że niczego nie osiągnąła, nie chcesz opuścić mojego dworu i teraz 137 00:14:29,290 --> 00:14:32,290 nagle zaczynasz mi opowiadać o malowidłach? 138 00:14:34,810 --> 00:14:36,350 Nadchodzą zmiany, czuję to. 139 00:14:41,390 --> 00:14:43,830 Zawsze najpierw widać je w ludzkich umysłach. 140 00:14:44,190 --> 00:14:46,770 Dopiero potem reszta świata wkracza w nowy porządek. 141 00:14:47,990 --> 00:14:49,870 Matko, ale jaki to ma związek? 142 00:14:51,310 --> 00:14:54,270 Musisz jak najprędzej zapewnić sobie pokój z Czechami. 143 00:14:55,310 --> 00:14:56,310 I syna. 144 00:14:56,890 --> 00:14:57,890 Wiedziałem. 145 00:14:58,750 --> 00:14:59,870 Myślisz, że wiesz wszystko. 146 00:15:01,130 --> 00:15:04,030 Może też wiesz, co jest w liście od wuja. 147 00:15:09,950 --> 00:15:11,430 Kazimierz pisze, że jest już zdrow. 148 00:15:12,450 --> 00:15:15,350 Żebyśmy nie mieli wątpliwości, że nadal włada Polską. 149 00:15:17,070 --> 00:15:18,370 Potem napomyka... 150 00:15:18,730 --> 00:15:23,870 o buncie wielkopolskiej szlachty i o tym, że Kunegunda nadal czeka na męża. 151 00:15:24,530 --> 00:15:26,470 To pobieżnie, bo to mu nie wyszło. 152 00:15:27,530 --> 00:15:33,210 Na koniec, między wierszami daje nam do zrozumienia, że na Pomorzu rośnie jego 153 00:15:33,210 --> 00:15:34,210 następca. 154 00:15:34,730 --> 00:15:36,830 Kaśko, syn Elżbiety. 155 00:15:55,150 --> 00:15:56,150 Coś więcej? 156 00:16:16,530 --> 00:16:20,650 Czemu nie zwróciłeś się z tym do mnie? Wykupiłbym Spitymirę albo odbiłbym go. 157 00:16:20,690 --> 00:16:21,690 Ordy się nie boję. 158 00:16:21,770 --> 00:16:26,510 Naprawdę? W takiej przyjaźni żyjemy, że pomordowaliście moich posłów. Już widzę, 159 00:16:26,510 --> 00:16:28,010 jak Kiejstut wysyła delegację do Hanna. 160 00:16:28,450 --> 00:16:32,650 Zapominasz, że mam więcej do powiedzenia niż Kiejstut czy Lubart. Nie wolno nam 161 00:16:32,650 --> 00:16:34,510 zniszczyć tego, cośmy budowali przez lata. 162 00:16:38,530 --> 00:16:41,370 Mam swoich ludzi wśród Tatarów. Ufam im. 163 00:16:41,730 --> 00:16:44,110 Mogliby uwolnić Petymira nawet bez okupu. 164 00:16:44,370 --> 00:16:46,970 Nie o pieniądze chodzi. Wiem. Zaraz kogoś pośle. 165 00:16:47,310 --> 00:16:48,370 Ale za późno. 166 00:16:48,890 --> 00:16:52,070 Musiałbym Jaśka w lochu zamknąć i zorganizować wszystko inaczej. 167 00:16:52,430 --> 00:16:53,530 Już pewnie do nich dotarł. 168 00:16:58,290 --> 00:16:59,570 Wiesz coś? Mów. 169 00:17:00,950 --> 00:17:03,690 Johnny Begiel, syn Hanna, jest nieprzewidywalny. 170 00:17:04,810 --> 00:17:07,849 Potrafi zabić za jednokrzywe spojrzenie nawet swojego. 171 00:17:09,190 --> 00:17:11,069 Wszystko zależy od jego kapryszu. 172 00:17:27,369 --> 00:17:28,970 Na razie nikt za nami nie jedzie. 173 00:17:29,930 --> 00:17:32,190 Niedaleko jest wieś. Możemy się tam posilić. 174 00:17:39,790 --> 00:17:40,790 Za co? 175 00:17:42,610 --> 00:17:44,230 Miałem cię zatrzymać w Krakowie. 176 00:17:44,710 --> 00:17:46,090 No ale nie udało się. 177 00:17:46,450 --> 00:17:49,070 Tak jakbym miał huragan zatrzymać. 178 00:17:59,950 --> 00:18:00,950 Nigdy cię nie odprawię. 179 00:18:03,770 --> 00:18:04,770 Pamiętasz? 180 00:18:07,970 --> 00:18:09,330 Sam mnie tego utrzymałeś. 181 00:18:11,530 --> 00:18:12,770 Dopóki jest nadzieja. 182 00:18:50,040 --> 00:18:52,800 Wróciłeś? Czekałam na Ciebie bardziej niż na króla Ludwika. 183 00:18:53,840 --> 00:18:54,840 To miło. 184 00:18:55,080 --> 00:18:56,640 Też za mną tęskniłeś? 185 00:18:58,280 --> 00:19:01,460 Tak, jesteś taka radosna. 186 00:19:01,660 --> 00:19:03,120 Jak mam nie być, kiedy wróciłeś? 187 00:19:04,760 --> 00:19:07,180 Możliwe, że królowa odeśle mnie z powrotem do Krakowa. 188 00:19:08,880 --> 00:19:09,940 Marny dla mnie szpieg. 189 00:19:10,580 --> 00:19:12,020 Kto mnie będzie uczył? 190 00:19:13,000 --> 00:19:14,760 Znaczy, a ty kogoś tak nie wolno. 191 00:19:24,260 --> 00:19:27,680 Tak niebieskich oczu nie widziałem u żadnego z moich dzieci. 192 00:19:28,060 --> 00:19:30,480 O, pewnie Kenna wyrośnie na piękność. 193 00:19:30,720 --> 00:19:33,820 Będzie piękna jak jej matka. Charakter ma po ojcu. 194 00:19:34,260 --> 00:19:35,260 To już gorzej. 195 00:19:39,700 --> 00:19:41,600 Jak się Kaśko chowa na Pomorzu? 196 00:19:42,400 --> 00:19:46,320 Jeszcze się z nim nie widziałem, ale rośnie z drów, w ciąży bogutła, w 197 00:19:46,320 --> 00:19:48,400 na milicy. Jest dumny z Kaśka. 198 00:19:49,720 --> 00:19:53,080 Ciekawe, czy odziedziczy po tobie ten nieznoszący sprzeciwu to. 199 00:19:53,630 --> 00:19:55,710 Oby. Może mu się przydać. 200 00:19:56,110 --> 00:19:58,110 Wtedy zdecyduję, że obejmie tron. 201 00:19:58,690 --> 00:19:59,690 A Ludwik? 202 00:20:01,050 --> 00:20:02,650 Przecież macie ze sobą układ. 203 00:20:03,430 --> 00:20:05,530 Mam wnuka. To wiele zmienia. 204 00:20:06,970 --> 00:20:08,950 Byłbym rad, nie ufam Ludwikowi. 205 00:20:10,950 --> 00:20:12,850 Zdrowie naszych dzieci i wnuków. 206 00:20:16,530 --> 00:20:18,690 Panie. Czas wracać. 207 00:20:19,150 --> 00:20:22,950 Jeśli chcesz stąd odjechać niezauważonym królu, byłoby to wskazane. 208 00:20:25,750 --> 00:20:28,830 Wypijmy za twojego syna. Może w końcu przyjdzie na świat. 209 00:20:29,930 --> 00:20:30,930 Raczej nigdy. 210 00:20:32,590 --> 00:20:37,330 Nie zrozum mnie źle. Nie mam nic przeciwko Adelaidzie, ale chyba sam 211 00:20:37,390 --> 00:20:38,890 że chleba z tej mąki nie będzie. 212 00:20:40,150 --> 00:20:41,310 Niczym mi nie uchybiłam. 213 00:20:42,050 --> 00:20:43,050 Co mam zrobić? 214 00:20:44,010 --> 00:20:46,510 Jesteś królem. Zrobisz to uważając na sposobne. 215 00:20:48,290 --> 00:20:54,350 Może Kaśko i Kenna połączą kiedyś Polskę i Litwę przymierzem, jak niegdyś ty i 216 00:20:54,350 --> 00:20:55,350 Aldona. 217 00:20:55,690 --> 00:20:57,970 Aby tak się stało, musimy złagodzić złe nastroje. 218 00:20:58,570 --> 00:20:59,570 Jak? 219 00:21:01,630 --> 00:21:02,630 Udzielmy się, Rusio. 220 00:21:05,650 --> 00:21:06,670 Walki nie ustaną. 221 00:21:26,970 --> 00:21:28,650 Ruszamy na Rzymy Polskie. 222 00:21:29,130 --> 00:21:30,950 Dostrzemy nawet do mężczyzn. 223 00:21:32,850 --> 00:21:38,010 Spalimy i złupiemy każdą wyjść starego i jego zuchwałego syna. 224 00:21:39,650 --> 00:21:42,470 Zemścimy się na całej rożynie mężczyzn. 225 00:21:46,010 --> 00:21:50,090 Zbyt wiele spraw nierozwiązanych ziemia Włodzimiercka tego nie załatwi. 226 00:21:50,650 --> 00:21:54,510 Z kistutem się policzę, ale zdrady na rzece nie przepuszczę. 227 00:21:55,080 --> 00:21:57,460 Utonął mój najbliższy druh, Jurgis. 228 00:21:58,180 --> 00:21:59,240 Współczuję, nie wiedziałem. 229 00:22:00,220 --> 00:22:01,780 Potrzebuję czegoś więcej. Czego? 230 00:22:02,560 --> 00:22:04,380 Pomóż mi odnaleźć zdrajcę. 231 00:22:04,640 --> 00:22:08,180 Nawet gdybym wiedział, miałbym zdradzić kogoś, kto uchronił moje ziemie przed 232 00:22:08,180 --> 00:22:12,960 najazdem? Nie żądałbym tego, gdyby to był Polak. Wiem, że zdradził ktoś w 233 00:22:12,960 --> 00:22:15,000 naszych. Zatem co ja mam z tym wspólnego? 234 00:22:15,760 --> 00:22:18,600 Ufam, że tyle, ile jadę śmiercią pełki i nie mierzę. 235 00:22:19,540 --> 00:22:23,540 Wydaj zdrajca, ja będę naciskał braci, byśmy szli ku ugodzie z tobą. 236 00:22:23,820 --> 00:22:26,720 Bo wiesz, że Litwa na tym zyska. Wiem, że to była niewiasta. 237 00:22:28,000 --> 00:22:30,740 Pewnie ukryła się w Krakowie. Musiała dostać twoją ochronę. 238 00:22:31,400 --> 00:22:33,180 Inaczej moi ludzie by ją znaleźli. 239 00:22:34,200 --> 00:22:35,560 Zmieniła oznaczenie brodu. 240 00:22:36,800 --> 00:22:37,800 Zmieniła. 241 00:22:38,080 --> 00:22:41,180 Czyli ktoś oznaczył go tak, by twoi rycerze przeszli bez kranku. 242 00:22:41,860 --> 00:22:43,400 Pomódl mi, a ja pomogę tobie. 243 00:22:43,700 --> 00:22:46,100 Wydaj tych, którzy zdradzili królestwo. 19270

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.