All language subtitles for Korona królów odc. 199

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:35,300 W poprzednim odcinku. A gdzie Helena? 2 00:00:35,660 --> 00:00:36,700 Ona nie żyje. 3 00:00:37,580 --> 00:00:38,580 Dziewki. 4 00:00:41,340 --> 00:00:44,680 Ja nie mogę pozwolić, żebyś pojechał sam. 5 00:00:44,880 --> 00:00:50,540 Do prawdy? Jeśli Jasiek będzie chciał za mną jechać do ordy, powstrzymasz go. 6 00:00:50,740 --> 00:00:54,480 A jeśli nie wrócę, dasz Jaśkowi ten list. 7 00:00:54,740 --> 00:00:57,240 Czy jest coś, co męczy twoją duszę? 8 00:00:57,580 --> 00:01:00,080 Dziecie, które noszę pod sercem, nie jest niemierze. 9 00:01:02,760 --> 00:01:03,760 Jest króla. 10 00:01:13,040 --> 00:01:14,080 Witaj, panie. 11 00:01:16,780 --> 00:01:18,780 Dobrze znów widzieć się w zdrowiu. 12 00:01:19,200 --> 00:01:21,860 I siebie, rycerzu. 13 00:01:24,140 --> 00:01:28,760 A to jest rycerz jego królewskiej mości do Biesławsku Rozwęg. 14 00:01:29,380 --> 00:01:30,740 Towarzyszy mi w podróży. 15 00:01:31,470 --> 00:01:33,210 Z czym przybywasz? 16 00:01:34,350 --> 00:01:40,790 Król Kazimierz przysyła nas z posłannictwem. Musi to być coś ważnego, 17 00:01:40,790 --> 00:01:45,770 wysyła ciebie w tak daleka druga. To prawda. 18 00:01:47,050 --> 00:01:48,670 Sprawa nie może czekać. 19 00:01:50,890 --> 00:01:51,890 Bezpeczmy się. 20 00:01:52,010 --> 00:01:53,070 W takim razie. 21 00:02:28,810 --> 00:02:35,570 Otóż opieką, w trakcie rozmowy z tatarami, a także... Zobacz, ale ja nie 22 00:02:35,570 --> 00:02:37,330 mogę przestać myśleć o stanie cudki. 23 00:02:38,850 --> 00:02:44,590 Od kiedy dowiedziałam się o tym, to ta myśl ciągle siedzi mi w głowie. 24 00:02:45,770 --> 00:02:49,910 Czy to jest możliwe, że to dziecko jest Kazimierza? 25 00:02:51,070 --> 00:02:55,970 Ależ pani... Sama zasiałaś mi tę myśl w głowie. Ona jak pchła jakaś natrętna, 26 00:02:55,970 --> 00:02:57,130 siedzi straszna. 27 00:02:58,080 --> 00:03:00,140 Dziecko drogie, pani miłości. 28 00:03:00,420 --> 00:03:02,880 Jeżeli ja nie dowiem się prawdy, to oszaleję. 29 00:03:03,880 --> 00:03:06,460 Dwórki mi doniosły, że cudzka się spowiadała. 30 00:03:07,840 --> 00:03:11,300 Kapłanów obowiązuje tajemnica z powietrza. Ale co mnie to obchodzi? 31 00:03:11,660 --> 00:03:13,740 Gdzie jest lojalność wobec królowej? 32 00:03:16,600 --> 00:03:19,040 Nakazuje się iść do cudzki i wszystkiego się dowiedzieć. 33 00:03:19,960 --> 00:03:21,200 Za wszelką cenę. 34 00:03:24,300 --> 00:03:25,840 Zrobię to w mojej mocy, pani. 35 00:03:35,950 --> 00:03:37,790 Król Kazimierz jest pełen niepokoju. 36 00:03:39,010 --> 00:03:44,170 Twoi ludzie najeżdżają na Lubelszczyznę, stają po stronie Litwinów w starciach z 37 00:03:44,170 --> 00:03:45,170 naszym rycerzem. 38 00:03:45,730 --> 00:03:47,830 Po to do nich na układ wskazują. 39 00:03:48,470 --> 00:03:51,790 Trzymaj swoje wojsko w zamian za obiecane złoto. 40 00:03:54,090 --> 00:03:58,210 Obytnicę dostaliśmy, ale złota już nie. 41 00:04:00,350 --> 00:04:01,650 A ulgi? 42 00:04:03,600 --> 00:04:09,260 Możecie handlować bez przeszkód. A co do złota, trwa wojna z Litwą. 43 00:04:09,740 --> 00:04:15,400 Skarbiec jest pusty, ale jeśli tylko się napełni, Kazimierz, przyślę obiecane 44 00:04:15,400 --> 00:04:16,399 złoto. 45 00:04:20,640 --> 00:04:25,960 Przemyślę, co, że Klesi, odpowiem podczas uczty, którą kazałem dla was 46 00:04:25,960 --> 00:04:26,960 przygotować. 47 00:05:05,830 --> 00:05:08,450 To ja powinienem leżeć w grobie na jej miejscu. 48 00:05:11,170 --> 00:05:12,770 Za dobre serce miał. 49 00:05:16,090 --> 00:05:17,790 Chcesz ojcu jeszcze rano rozgrzebywać? 50 00:05:38,960 --> 00:05:39,960 Daj, panowie. 51 00:05:40,160 --> 00:05:41,340 Wyjaśnię pana Macieja. 52 00:05:53,080 --> 00:05:54,620 Łączymy się z wami w bólu, panowie. 53 00:05:55,020 --> 00:05:56,680 To straszny dzień dla rodziny. 54 00:05:57,300 --> 00:06:01,540 Wybaczcie, że przychodzimy w takiej chwili, ale... Sprawa jest ważna. 55 00:06:01,820 --> 00:06:02,820 Bardzo. 56 00:06:12,520 --> 00:06:16,580 Nie powinnaś się głodzić w stanie błogosławionym, kochanie. 57 00:06:19,540 --> 00:06:21,160 Dream nienawi do kiedzenia. 58 00:06:21,700 --> 00:06:22,700 Nadal? 59 00:06:23,780 --> 00:06:25,420 Powinno ci to już minąć. 60 00:06:27,400 --> 00:06:28,720 Wiem, co mówię. 61 00:06:30,080 --> 00:06:33,200 Miałam tak cztery razy w stanie błogosławionym. 62 00:06:35,360 --> 00:06:37,340 Kiedy w końcu rozwiązanie? 63 00:06:38,360 --> 00:06:40,520 Medyk potwierdził, że w kwietniu. 64 00:06:41,120 --> 00:06:42,120 Tak. 65 00:06:45,140 --> 00:06:48,320 To pewnie ostatnie dziecko. 66 00:06:51,900 --> 00:06:55,900 O, od początku brzuch wielki. 67 00:06:57,160 --> 00:07:01,460 Ja myślę, że to na Boże ciało. 68 00:07:02,020 --> 00:07:04,000 Ktoże, no rozmawiałyśmy już o tym. 69 00:07:05,560 --> 00:07:07,700 Przecież wiesz, kiedy niemierza zginął. 70 00:07:08,640 --> 00:07:09,640 Wiem. 71 00:07:16,390 --> 00:07:21,150 Wiem. Ale wiem też, jak nam kobietom jest trudno żyć. 72 00:07:21,830 --> 00:07:27,450 I że w smutku niekiedy szukamy oparcia w męskich ramionach. 73 00:07:28,270 --> 00:07:30,750 To się może przydarzyć każdej z nas. 74 00:07:31,430 --> 00:07:33,170 Jak możesz tak mówić? 75 00:07:54,370 --> 00:07:56,150 Rozumiem, że nie chcesz wracać do Budy. 76 00:07:57,110 --> 00:08:00,890 Dlatego chcesz się na jakiś czas wysłać do Poznania. Do Bogorii. 77 00:08:01,470 --> 00:08:03,010 To będzie dla ciebie lepsze miejsce. 78 00:08:03,910 --> 00:08:05,230 Szczególnie, że tam źle się dzieje. 79 00:08:05,690 --> 00:08:10,050 Podobno Wielkopolanie nie są zadowoleni z innych rządów wierzbiętych paniewic. 80 00:08:10,930 --> 00:08:11,930 Ja? 81 00:08:12,350 --> 00:08:13,530 Do Wielkopolski? 82 00:08:14,450 --> 00:08:19,170 Rozejrzysz się, posłuchasz i przywieziesz wieści, jak tam faktycznie 83 00:08:19,170 --> 00:08:22,830 mają. Królu, mam zobowiązania wobec księżniczki Anny. 84 00:08:23,440 --> 00:08:24,720 Jestem jej nauczycielem. 85 00:08:25,480 --> 00:08:27,340 Księżniczka czuje się w budzie samotna. 86 00:08:28,920 --> 00:08:30,460 Bardzo się do mnie przywiązała. 87 00:08:33,440 --> 00:08:34,440 Dobrze wiesz. 88 00:08:34,740 --> 00:08:35,760 Wracasz do budy. 89 00:08:37,120 --> 00:08:39,700 Ale dowiedziesz bardzo ważny list. 90 00:08:43,299 --> 00:08:46,000 Dziś rano wierzbięta kazał zająć majątek Michała. 91 00:08:46,560 --> 00:08:48,160 W imieniu króla Łotr. 92 00:08:48,780 --> 00:08:49,780 Co? 93 00:08:50,220 --> 00:08:55,120 Kazimierz go nasłał, żeby nam wielkopolanom kradł nasze majątki? To 94 00:08:55,120 --> 00:08:59,700 taki przypadek. Jeszcze wyrok nie zapadł. A już prawem ciążenia panoszą 95 00:08:59,700 --> 00:09:01,040 moich dobrach ludzie wierzbięty. 96 00:09:01,520 --> 00:09:02,640 Rozbój w biały dzień. 97 00:09:03,920 --> 00:09:07,500 Kazimierz przy pomocy swojego służalca łapie za gardło przyzwoitych ludzi. 98 00:09:08,280 --> 00:09:09,740 Tak dalej być nie może. 99 00:09:10,080 --> 00:09:11,640 Dlatego do ciebie przybyliśmy. 100 00:09:12,600 --> 00:09:13,840 Trzeba się skrzyknąć. 101 00:09:14,780 --> 00:09:18,740 Wołamy wszystkich poszkodowanych przez rządy starosty i tych, którym nie 102 00:09:18,740 --> 00:09:19,820 odpowiadają nowe porządki. 103 00:09:20,110 --> 00:09:21,110 Takich będzie wielu. 104 00:09:21,370 --> 00:09:23,250 Przekonałem już awdańców i grzymalitów. 105 00:09:23,490 --> 00:09:25,230 Mówię z nałęczami i zarembami. 106 00:09:25,970 --> 00:09:28,750 Do trzeciej dorekty? To nie będzie trudne. 107 00:09:29,250 --> 00:09:30,570 Wszyscy czują się zagrożeni. 108 00:09:30,910 --> 00:09:34,670 Jednym tarok ta pozabiera, bo nie mają dokumentów poświadczających prawo 109 00:09:34,670 --> 00:09:37,870 własności. Jednym wierzbięta zabierze za rozboje. 110 00:09:38,090 --> 00:09:39,090 A Piotrowicza motu? 111 00:09:39,330 --> 00:09:41,370 Bo wyroków nie wykonał wcześniejszych. 112 00:09:42,770 --> 00:09:44,030 Wszyscy się boją. 113 00:09:45,830 --> 00:09:47,250 Nie ma co czekać. 114 00:09:49,360 --> 00:09:50,740 Koniec rozwojów, panowie. 115 00:09:51,320 --> 00:09:52,660 Czas się zbuntować! 116 00:09:58,420 --> 00:09:59,420 Weselmy się. 117 00:09:59,560 --> 00:10:02,400 Nie pozwólmy, żeby smutek gościł dziś na Wawelu. 118 00:10:03,460 --> 00:10:05,340 Vivat, król! Vivat! 119 00:10:06,520 --> 00:10:09,480 Może ja się niepotrzebnie martwiłam o te ciąże cudzki. 120 00:10:09,760 --> 00:10:11,900 Może to jest tylko obwód mojej chodzni. 121 00:10:13,100 --> 00:10:14,100 Pani? 122 00:10:26,760 --> 00:10:28,180 Dobrze widzicie, dobry humor. 123 00:10:33,380 --> 00:10:36,580 Juto, czynisz mi zaszczyt, zatańczysz ze mną? 124 00:10:43,700 --> 00:10:47,480 Ja bym... 125 00:11:10,130 --> 00:11:14,050 Wybaczcie, że przerywam, ale chciałbym coś powiedzieć. 126 00:11:16,750 --> 00:11:22,970 Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, żeby przerwać ten krąg smutku, wojen i 127 00:11:23,810 --> 00:11:26,050 A ja mam godny ku temu powód. 128 00:11:36,510 --> 00:11:38,530 Wiesz, że jesteś bliska memu sercu. 129 00:11:41,070 --> 00:11:42,070 Miłuję cię. 130 00:11:42,610 --> 00:11:44,210 Zawsze miłowałem. 131 00:11:46,790 --> 00:11:51,830 Czy zgodzisz się w obecności króla, królowej, całego dworu? 132 00:11:52,890 --> 00:11:53,890 Jaciu. 133 00:11:57,970 --> 00:11:59,590 Zostaniesz moją żoną? 134 00:12:01,410 --> 00:12:04,410 To błagam, łaskawą odpowiedź. 135 00:12:07,710 --> 00:12:08,850 Zgadzam się. 136 00:12:12,590 --> 00:12:13,590 Zgodziła się. 137 00:12:13,690 --> 00:12:14,850 Powiedziała tak. 138 00:12:15,490 --> 00:12:16,550 Powiedziała tak. 139 00:12:19,670 --> 00:12:22,950 Za pozwoleniem, królowa. 140 00:12:23,550 --> 00:12:24,910 Bądźcie szczęśliwi. 141 00:12:26,470 --> 00:12:27,470 Królu. 142 00:13:02,720 --> 00:13:04,180 Dotrę na tereny krzyżatkie. 143 00:13:05,140 --> 00:13:06,220 Znajdę tych chłotrów. 144 00:13:06,960 --> 00:13:09,700 Rozczarpię ich żywcem, a truchło rzucę klukom na pożarcie. 145 00:13:10,080 --> 00:13:11,680 Pamiętaj, że nie wiemy jak było. 146 00:13:12,040 --> 00:13:15,600 Wszystkiego się dowiem i pomszczę, Holanek. Ale może zanim wyjedziesz, 147 00:13:15,600 --> 00:13:16,600 myślisz... Nie! 148 00:13:16,660 --> 00:13:19,320 Muszę wyjechać. Musisz się o czymś dowiedzieć. 149 00:13:20,920 --> 00:13:22,540 Nie mówiłem tego nigdy. 150 00:13:23,000 --> 00:13:24,620 Bo i chwalić się nie ma czy. 151 00:13:25,440 --> 00:13:29,920 Ale kiedy byłem młody, Helena miała piastunkę. 152 00:13:31,080 --> 00:13:32,260 Nie moja to rzecz. 153 00:13:33,640 --> 00:13:36,780 Gwiazdka ta urodziła mi syna. 154 00:13:39,640 --> 00:13:40,940 A cię domyślisz. 155 00:13:42,480 --> 00:13:44,720 Musiałem ich obok mnie odesłać na elik. 156 00:13:45,840 --> 00:13:50,460 Później słyszałem plotki, że umarł. Kiedy indziej, że ginął razem z matką. 157 00:13:51,960 --> 00:13:53,000 Myślałem, że nie żyje. 158 00:13:53,440 --> 00:13:57,660 Ale kiedyś ktoś wspomniał, że chłopczyk został porwany. 159 00:13:58,709 --> 00:14:00,690 i wywieziony na ziemię za ponu. 160 00:14:09,930 --> 00:14:13,510 Nie sądzisz chyba, że twój syn zabił Helenę? 161 00:14:15,750 --> 00:14:16,750 Nie martw się. 162 00:14:19,790 --> 00:14:20,910 Dowiem się, jak było naprawdę. 163 00:14:34,280 --> 00:14:38,080 No i na ciebie, druhu, przyszła w końcu pora. A myślałem, że strzała Amora nigdy 164 00:14:38,080 --> 00:14:39,760 się nie dopadnie. Tak myślałem. 165 00:14:41,860 --> 00:14:45,500 Chętnie popatrzymy, jak się dwoje prawdziwie miłuje. 166 00:14:46,560 --> 00:14:49,120 A miłowania u nas na Wawelu nie brakuje. 167 00:14:54,140 --> 00:14:56,340 I ty znajdziesz swojego rycerza? 168 00:14:57,120 --> 00:14:58,220 A jeśli nie? 169 00:14:58,980 --> 00:15:01,680 Byle tym rycerzem nie był szafran. 170 00:15:02,880 --> 00:15:03,880 Dlaczego nie? 171 00:15:05,000 --> 00:15:08,240 Bo jest po słowie wiagnął. Już tak długo. 172 00:15:08,880 --> 00:15:09,880 Przecież wiesz. 173 00:15:09,980 --> 00:15:10,980 Zbyt długo. 174 00:15:11,360 --> 00:15:13,360 Nie wierzę, że dojdzie do ślubu. 175 00:15:14,800 --> 00:15:16,160 Zresztą to nie moja sprawa. 176 00:15:16,740 --> 00:15:17,860 Oj, dziewczyno. 177 00:15:18,300 --> 00:15:20,400 Nie przede mną takie sekrety. 178 00:15:21,880 --> 00:15:23,800 Widziałam, jak za nim wodzisz oczyma. 179 00:15:24,660 --> 00:15:26,320 Za nikim nie wodzę oczyma. 180 00:15:35,409 --> 00:15:38,230 Lulu, poseł Wielkopolski przyjął cudzłowie. 181 00:15:41,350 --> 00:15:42,490 Co się stało? 182 00:15:43,070 --> 00:15:44,110 Nieszczęście, panie. 183 00:15:44,590 --> 00:15:46,910 Helena, córka Przybysława, nie żyje. 184 00:15:47,790 --> 00:15:48,790 Mój Boże! 185 00:16:03,820 --> 00:16:06,400 Mamy gorącą krew w drugim spytku. 186 00:16:07,040 --> 00:16:09,860 Wojny, podboje, kobiety. 187 00:16:16,400 --> 00:16:18,180 Myślisz, że jesteście od nas lepsi? 188 00:16:18,820 --> 00:16:20,660 A dziewczyny u was święte, co? 189 00:16:30,560 --> 00:16:32,560 Straszyli poszły się humoru. 190 00:16:34,280 --> 00:16:39,740 Tam widzisz, wasze król musi nam wybaczyć, żeśmy umowy nie dotrzymali. 191 00:16:40,580 --> 00:16:42,640 Może gdyby przysłał złotu. 192 00:16:43,380 --> 00:16:45,800 To jest twoja odpowiedź dla Kazimierza? 193 00:16:46,080 --> 00:16:51,900 Mam mu powiedzieć, że ten Hanna nie dotrzymuje danego przez siebie słowa i 194 00:16:51,900 --> 00:16:54,080 panuje nad swoim ludem? To mam mu powiedzieć? 195 00:16:56,780 --> 00:16:58,980 O ile będziesz jeszcze mówił. 196 00:17:18,640 --> 00:17:22,119 Biedna Helena tak mało w życiu zaznała dobra. 197 00:17:24,000 --> 00:17:27,020 Dobrze, że była szczęśliwa choć przed śmiercią. 198 00:17:27,300 --> 00:17:28,680 Za krótko. 199 00:17:28,980 --> 00:17:30,640 Za chwilę wycierpiała. 200 00:17:30,920 --> 00:17:37,420 I taka troszna śmierć mi poszła. Nie mogę przestać myśleć o Gunzelu. 201 00:17:39,320 --> 00:17:40,320 Narwaniec z niego. 202 00:17:41,340 --> 00:17:42,980 Dobry rycerz, odważny. 203 00:17:43,840 --> 00:17:46,580 Miłował Helenę ponad wszystko. 204 00:17:49,930 --> 00:17:51,330 tak jakby stracić kawałek duszy. 205 00:17:51,690 --> 00:17:54,930 A mi jest bardziej szkoda ojciec Heleny niż Gunzel. 206 00:17:55,910 --> 00:17:58,290 Strasznie. Stracił dziecko. 207 00:17:59,670 --> 00:18:02,250 Nic nie ukoi bólu, bo straci dziecko. 208 00:18:03,190 --> 00:18:08,830 Jak mężczyzna straci ukochaną, to zaraz się pocieszy. 209 00:18:22,410 --> 00:18:29,230 Wiem, że mi wybacisz, bo mądry z ciebie rycerz i wiesz, że nikt nie będzie 210 00:18:29,230 --> 00:18:33,930 rozkazywał Hanowi ani jego ludziom. A myślisz, że królowi polskiemu będzie? 211 00:18:34,330 --> 00:18:35,330 Mylisz się. 212 00:18:35,510 --> 00:18:36,890 Życie to walka. 213 00:18:37,630 --> 00:18:39,210 Każdy dba o swoje. 214 00:18:40,330 --> 00:18:46,210 Waszy król myśli, że jemu należy się więcej niż innym, a ja się z nim nie 215 00:18:46,210 --> 00:18:48,470 zgadzam. Nark nie dotrzymuje słowa. 216 00:18:48,850 --> 00:18:51,330 Niech znie moje złoto w takim razie! Dostajesz je! 217 00:18:52,010 --> 00:18:53,330 Nie będę czekać. 218 00:18:54,750 --> 00:18:58,750 Panie, miej litość, to jest królewski urzędnik, błaga! Chorda! 219 00:18:59,490 --> 00:19:01,030 Potrzebuję złota. 220 00:19:02,510 --> 00:19:09,130 Jeżeli Kazimierz złota nie dał, ciekawe, ile 221 00:19:09,130 --> 00:19:12,490 zapłacisz za swojego najwierniejszego sługa? 222 00:19:12,790 --> 00:19:17,450 A najpierw za jego ekranowy język. 223 00:19:21,290 --> 00:19:25,610 Jak myślisz, ile jesteś wart dla swojego króla? 224 00:19:31,010 --> 00:19:34,850 Helena wsunęła mi go do sakwy, kiedy ruszaliśmy na wojnę z krzyżakami. 225 00:19:37,410 --> 00:19:41,670 Przeniósł mi wtedy szczęście, chociaż w ogóle nie wiedziałem, że go mam. 226 00:19:43,490 --> 00:19:45,530 Żałujesz, że tręciłeś jej miłość? 227 00:19:46,610 --> 00:19:47,830 Nigdy nie żałowałem. 228 00:19:49,850 --> 00:19:51,270 Miłuję Owkę nade wszystko. 229 00:19:53,850 --> 00:19:56,510 Serce mnie boli, jak pomyślę, że Heleny już nie ma. 230 00:19:57,610 --> 00:19:59,470 To zbyt młody wiek na śmierć. 231 00:20:00,690 --> 00:20:03,390 Trudno się tym pogodzić. Wiem coś o tym. 232 00:20:04,330 --> 00:20:07,610 Jestem pewien, że jej życie potoczyłoby inaczej, gdyby mnie nie spotkało. 233 00:20:09,130 --> 00:20:10,130 Kto wie? 234 00:20:11,190 --> 00:20:14,170 Może by teraz żyła i była szczęśliwa. 235 00:20:17,050 --> 00:20:18,050 Nie teraz. 236 00:20:38,410 --> 00:20:41,950 Diabelskie psy przypaliły ci te rany, inaczej byś się wykrwawił na śmierć. 237 00:20:42,410 --> 00:20:45,230 Nic nie mogłem zrobić, zbyt kupałem się, że cię zabiją. 238 00:20:45,450 --> 00:20:46,970 Co ja bym królowi powiedział? 239 00:20:47,230 --> 00:20:49,150 Jak żebym Jaśkowi spojrzał w oczy? 240 00:20:52,470 --> 00:20:55,990 Jeżeli tatarom chodzi o okup, to zostawiam cię przy życiu. 241 00:20:57,270 --> 00:21:00,210 Obiecałeś synowi, że wrócisz i wrócisz. 242 00:21:04,390 --> 00:21:06,870 Moje życie to co innego. 243 00:21:07,630 --> 00:21:09,470 Nie przedstawia dla nich żadnej wartości. 244 00:21:11,990 --> 00:21:13,930 Chyba nadchodzi moja godzina zbytku. 245 00:21:21,270 --> 00:21:23,510 Brdybek ci wzywa. Idziemy. 246 00:21:26,830 --> 00:21:29,250 Żegnaj druhu, wybacz, że ich nie powstrzymałem. 247 00:21:55,960 --> 00:21:57,700 Katarzyna mnie dzisiaj zagadywała. 248 00:21:59,620 --> 00:22:05,200 Wypytywała niby nic, ale... Ja wiem, o co jej chodziło. Znasz Katarzynę nie od 249 00:22:05,200 --> 00:22:06,200 dziś. 250 00:22:06,240 --> 00:22:09,240 Wiesz, jaka jest wścibska. Tylko dlaczego akurat uwzięła się na mnie? 251 00:22:10,260 --> 00:22:12,240 Może nie było akurat nikogo innego. 252 00:22:12,660 --> 00:22:14,520 A co, ja jedna na Wawelu przy nadziei? 253 00:22:17,800 --> 00:22:20,320 Skąd jej przyszło do głowy, że noszę dziecko Kazimierza? 254 00:22:22,800 --> 00:22:27,220 Katarzyna w każdej wiadomości odnajdzie okazję do plotek. Nie bierz tego do 255 00:22:27,220 --> 00:22:28,220 siebie. 256 00:22:29,160 --> 00:22:31,200 Zresztą dziecko i tak nie mogłoby być króla. 257 00:22:31,460 --> 00:22:32,680 Oczywiście, że nie. 258 00:22:33,380 --> 00:22:34,920 Byłam u Karla, sprawdził to. 259 00:22:36,180 --> 00:22:40,340 Powiedział, że brzuch jest duży, więc dziecko musiało być... 260 00:22:40,340 --> 00:22:49,760 Karl 261 00:22:49,760 --> 00:22:50,960 powiedział, że dziecko... 262 00:23:08,129 --> 00:23:10,470 że... Miej mnie, Boże, w swojej obiec. 263 00:23:12,110 --> 00:23:17,690 Nie do Twojego Boga się wysyłamy, rycerzu. Nie zabijaj, panie. 264 00:23:17,990 --> 00:23:19,150 Okup zapłacą. 265 00:23:23,120 --> 00:23:30,100 Oddasz tu Kazimierzowi i powiesz, że jeśli 266 00:23:30,100 --> 00:23:36,800 chce odzyskać resztę, niech przyśle tyle złota, ile udźwignie jeden koń. 267 00:23:41,940 --> 00:23:44,940 Przynajmniej w drodze nie zatęsknisz za druhem. 268 00:23:45,360 --> 00:23:48,300 Będziesz się towarzyszył. W części. 269 00:23:53,000 --> 00:23:56,740 Przez nim złota i leuty dźwignię ku... 19810

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.