All language subtitles for Valide.S02E09.FiNAL.FRENCH.1080p.WEB.x264-FW

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Wspaniała robota. Gratulacje.

Jeśli coś ci nie pasuje, możemy wprowadzić zmiany.

Wszystko jest idealnie.

W takim razie wyjaśnię nasz plan.

Jutro o 22 wrzucamy zwiastun, pojutrze klip o 18,

a album o północy. Udostępnisz link?

Wrzucę, co tylko mi wyślecie.

Na mnie już pora. Świetna robota, Saro.

- Dzięki za pomoc. - To była przyjemność.

Zmieniasz cały ten biznes.

- Jesteś wielki. - Ten projekt był super.

Odprowadzę cię.

Zdzwonimy się.

To wiele dla nas znaczyło.

- Co to? - Tylko mały prezencik.

- Spodoba ci się. Gotowa? - Otwieraj.

- Z liścikiem. - Ale cudo! Uwielbiam tego artystę.

"Sno pokazał mi twój album.

Twoja sztuka zainspirowała moją. Richard Orlinski".

Jutro przewieziemy to do ciebie.

Nie, niech zostanie tutaj. To jego miejsce.

No dobrze.

Idę, Mounir czeka.

- Jesteś pewna? - Muszę to zrobić.

- Na razie. - Do jutra. Uważaj.

Gotowa?

Widziałeś artykuł o Karnage´u?

Co piszą?

"Karnage zastrzelony w barze.

Policja podejrzewa,

że zabójstwo było wynikiem porachunków

między gangami narkotykowymi.

Jak do tej pory,

nie zgłosił się żaden ze świadków zdarzenia".

Gliny myślą, że chodziło o dragi, a ludzie Karnage´a milczą.

Dla nas lepiej.

Tyle że nikt się nie dowie, że zabił Clementa.

Może donieśmy na niego anonimowo?

Jeśli wplączemy w to śmierć naszego kumpla, udupimy i siebie, i Mastara.

My znamy prawdę.

Karnage nie żyje. Zemściliśmy się.

Czego więcej chcesz?

A poza tym...

to i tak nam go nie zwróci.

Czekaj.

Chcę coś powiedzieć.

Idziesz na spotkanie z diabłem. Nie odwracaj wzroku, kiedy mówi.

- Do Nassera Berou. - Proszę wejść.

Za dwa dni wychodzi mój album.

Chcesz medal, suko? Po to przyszłaś?

Nie.

Chciałam, żebyś wiedział,

że twoje bicie, obelgi i upokarzanie

wyłącznie mnie zmotywowały.

Zawsze będę mógł cię znaleźć.

Nie widzisz, że to koniec?

Nie jestem już sama.

- I nie boję się ciebie. - Zamknij ryj, szmato!

To ty nie rozumiesz. Ja z tobą nie skończyłem.

Nieważne, gdzie jestem, zniszczę ci życie.

Jak tylko wyjdę, zabieram chłopaka.

Strażnik!

Brawo, Nasser.

Pluj na mnie, ile chcesz. Syna mi już nie odbierzesz.

Nigdy go już nie zobaczysz! Nigdy na to nie pozwolę!

- Możemy pogadać? - Wchodź.

Cześć, Brahim.

- Co to? - Moje 5% udziałów.

Odchodzę dla waszego spokoju.

Boisz się, że się wyda?

- Nie, nikt nic nie powie. - To czemu odchodzisz?

Mam dość świata rapu.

Nigdy nie byłem tak wściekły,

jak tamtego wieczoru w Skyrocku, gdy Apacz rapował.

Popełniłem wiele błędów.

Gdybym wtedy przyjął go z miłością zamiast nienawiści...

gdybym go wzmocnił, zamiast próbować niszczyć...

nie byłoby tego wszystkiego.

Co do Karnage´a...

powinienem był powiedzieć wam wcześniej.

Nie chciałem was w to mieszać.

Tak naprawdę... czułem się zbyt winny.

To tyle.

To przeze mnie Clement zginął.

Przepraszam was.

Salah?

Pójdź do mojej siostry i weź mój stary laptop.

- I zadzwoń, jak go znajdziesz. - Robi się.

- Siema. - Od trzech godzin czekamy!

- Już są? - Pewnie!

- To super! - Jak tam?

Spoko!

- Na pewno? - Poszło okej.

Ja to zrobię.

Wiecie, że lubię kasę.

A to jest od niej jeszcze lepsze.

Wystaw ręce, zamknij oczy.

Ale pospiesz się!

Uwaga, trzy-czte... ry!

Dla królowej jej korona.

Jest boski. Nie spodziewałam się tego.

Czapka z logo...

- Kominiarka! - Świetne połączenie.

CD, też niczego sobie.

A na sam koniec...

gadające przypinki.

To jakiś żart?

- Gadające przypinki? - Wymiatają i nie były drogie.

Wszyscy będą je nosić! Wracają do łask.

Ziółka mam dla rodziny!

Szaleniec z ciebie.

Mamy jeden problem.

Dyrekcja sklepu z płytami,

na wieść, że może przyjść dwa tysiące fanów, spanikowała.

Ludzie mieli filmować się, kupując album.

To się nie zmieni.

Ogłosisz dziś spotkanie z podpisywaniem płyt,

zmienimy tylko adres.

Na jaki?

- Tam, gdzie się zaczęło. - Czyli?

W sklepie z obuwiem, w którym pracowałaś.

Twój menedżer się zgodził.

Wyślemy ekipę, która wszystko nakręci.

Jesteście niesamowici! Fatou oszaleje!

Tacy już jesteśmy!

A kto wymyślił przypinki?

- Oby ktoś przyszedł. - Na pewno będą tłumy.

Szybciej, mamy dużo pracy.

Nie jest aż tak późno.

- Chcę się gdzieś zatrzymać. - Gdzie?

Niespodzianka.

Ale zamknij oczy!

Idziemy.

- Co to ma być? - Zaufaj nam.

Trzymam cię!

Gotowa?

Odbiło wam?!

To ja?!

- Jak to zrobiliście? - Tak wyszło.

- Mała inwestycja jako podziękowanie. - To ja powinnam wam dziękować!

Jedźmy dalej.

Zrobię tylko parę fotek.

Siema wszystkim! Stoję przed Operą.

Patrzcie, kto to! Paryż jest nasz!

Jestem z moją bandą,

album gotowy do pokazania,

na profilu mam link do mojego klipu z Soolkingiem.

Już jutro o północy wszystko usłyszycie,

a do tego niespodzianka:

będę podpisywać wszystkie albumy z edycji limitowanej w Foot Korner!

Pierwsze 2000 osób dostanie też fanty.

Szacun i widzimy się jutro!

Świetne miejsce na ogłoszenie. Co wy na to?

Co jest?

Komplikacja.

- Wszyscy o tobie mówią... - Jeszcze nic nie wrzuciłam.

Ktoś wypuścił twoje zdjęcie.

Tak.

Pracujemy nad tym.

To chore. Ma więcej polubień niż twoja okładka.

Są GIF-y, montaże, trudno uwierzyć w okrucieństwo ludzi.

Co mówi Foot Korner?

Zdają się na naszą decyzję.

Oddzwonię później.

Tak cieszyłaś się z tego albumu.

Nie mogę tego zignorować.

Tak naprawdę...

to tylko zdjęcie.

Wiesz, że to nieprawda.

To przeczy wszystkiemu, na co pracowałam.

Nigdy mi tego nie zapomną.

Wiesz, kto je wrzucił?

Myślisz, że wysłałabym je komukolwiek?

To Nasser.

Byliśmy świeżą parą, miał iść do więzienia, wciąż mu ufałam.

Chciałam poprawić mu nastrój. To było dla niego.

Co robimy?

Mieliśmy wrzucić ogłoszenie, a jutro filmik.

Nie przykryjemy tego zwiastunem i fantami.

Nie pokonasz ognia mieczem. To tylko wzmocni hejterów.

Nie dam po sobie chodzić. Nie będę więcej niczego żałować.

Zwykle wspierałabym ciszę, ale Sara ma rację.

Takie rzeczy przytrafiają się tysiącom kobiet,

to prawdziwy problem.

A tak dobrze szło.

Jest prawie dwudziesta druga, dziennikarze nie śpią.

Rano wszędzie będzie o tym głośno.

Załatwmy to z klasą. Możemy to wykorzystać.

- Masz jakiś pomysł? - Może.

Do kiedy możemy napisać do prasy?

Pierwsze artykuły wychodzą o dziesiątej.

- Mamy czas do ósmej. - To zajmie nam całą noc.

Spoko.

Bo jesteś... Bo w końcu jesteś...

- Nie odbierasz? - Miałem na uszach słuchawki.

Coś się stało?

Nasser opublikował moje prywatne zdjęcie.

Chcę się odegrać, ale musisz mi pomóc.

Potrzebny mi najgrubszy beat.

Przepraszamy za najście, mamy problem.

- Rozumiem. Kawy? - Nie, dzięki.

Wyjaśnij, co mam robić.

MEBLE NABILA

Siemka!

- Cześć, mam dziewczynę. - To super.

- Masz kanapę jak ze zdjęcia? - A kasa?

Co ty ciągle z tą kasą?!

Szukam niebieskiej kanapy z pianki.

Mam taką.

Tutaj.

Na środku.

Wygląda identycznie.

- Można na mnie liczyć! - Dobra robota.

- Znalazłam tę kieckę. - Sara dawała znać?

Nie.

Czas ucieka. Zacznę pisać oświadczenie.

Bliżej ekranu.

- Udało się? - Tak.

Trzymaj.

Robimy zdjęcia. Zaczekajcie na zewnątrz.

Jasne.

Wszystko gotowe. Wchodźcie.

Zdjęcia są w telefonie Lalphy. Może je przejrzeć.

Świetnie.

- I jak? - Prawie wszystko gotowe.

- Ale to jedna jedyna szansa. - Sara nie potrzebuje więcej.

Możemy zaczynać.

Gotowa?

Puszczam.

I właśnie tak to wykorzystamy.

DWA MIESIĄCE PÓŹNIEJ

Wracamy do studia,

gdzie Olivier opowie o specjalnym wydarzeniu wieczoru.

Po raz pierwszy w historii Francji

będziemy uczestniczyć w występie rapowym z akompaniamentem orkiestry

na żywo w telewizji.

Po Diam´s Lalpha to najsłynniejsza raperka naszych czasów.

Dwa miesiące temu wstrząsnęła całym krajem,

publikując własne półnagie zdjęcie w celu zwrócenia uwagi publiki

na problem nękania oraz prześladowania

tysięcy młodych kobiet w sieci.

Sam Sekretarz Stanu pochwalił jej działania

w celu zmniejszenia nierówności płciowej.

Teraz Lalphę znają już wszyscy,

nawet, jeśli nie są fanami muzyki hip-hop.

Wkrótce po tym zgarnęła cztery nagrody,

w tym "Najlepsza Nowa Artystka" i "Album Roku".

Jest pierwszą raperką, której album zdobył tę nagrodę.

Album "Lalpha" jest dziełem sztuki.

- Czekamy na ciebie! - Idę, idę.

- Jesteś już? - Tak, wszystko gotowe.

Dawaj klamkę.

Bez stresu, zwalisz nas z nóg.

- Jestem Clara, kierownik wydarzenia. - Miło mi.

Zaraz zaczynamy.

Mastar, jesteśmy na występie Lalphy, muszę ci coś powiedzieć.

Uznaliśmy, że nie mamy ci za złe.

Nie zmienimy przeszłości.

Lepiej łączyć się niż dzielić.

Ocaliłeś nas i jesteśmy ci wdzięczni. Obyśmy się jeszcze spotkali.

- Wszystko dobrze? - Pod kontrolą, nie martw się.

10 minut!

To był jej rok.

Apash Music zostało założone

przez przyjaciół zmarłego rapera,

a ich pierwsza artystka

zwróciła na siebie uwagę świata swoją Diamentową płytą.

Mam przyjemność zaprosić ją na scenę radia Mouv´ i Canal Plus.

Przedstawiam artystkę roku... Lalphę!

- Dobry wieczór. - Witamy, to zaszczyt cię tu gościć.

To zaszczyt być tutaj.

Oddaję ci scenę.

Jestem dziś z wami...

dzięki Williamowi i Brahimowi z Apash Music.

Dzięki, bracia.

Ines, ty to wszystko zaczęłaś.

Dzięki.

Fatou, jesteś dla mnie siostrą i wiesz o tym.

DJ Sno, "Magik", mój magik.

Wierzę, że wszystko jeszcze przed nami, i w muzyce, i prywatnie.

Po wszystkim pójdą świętować. Wtedy zaczniemy.

MOUNIR: NOWA WIADOMOŚĆ

Mastar, jesteśmy na występie Lalphy...

I jak?

Wszystko załatwione.

PO WSZYSTKIM.

Liam...

synku...

to wszystko dla ciebie.

Strażnik!

Tekst: Weronika Staroń

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.