All language subtitles for Korona królów odc. 191

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:35,810 W poprzednim odcinku... Martwię się o Ludwika. 2 00:00:36,230 --> 00:00:40,590 Kazimierz chory. Król Ludwik potrafi przeprowadzić wyprawę bez króla 3 00:00:40,630 --> 00:00:44,510 Mój brat miał go wspierać! Olgierd nie chce wojny z Polską i Węgrami. Słaby 4 00:00:44,510 --> 00:00:47,010 jest! Stracił litewskiego ducha i rozum. 5 00:00:47,250 --> 00:00:48,430 Bogowie go opuścili. 6 00:00:48,670 --> 00:00:50,150 Książa Olgierd! 7 00:00:50,990 --> 00:00:52,810 Wszechmocny władca liczby! 8 00:00:53,530 --> 00:00:54,530 Jada do Żochowa. 9 00:00:55,890 --> 00:00:57,830 Nie mam siły czekać na wieści o nim. 10 00:00:59,510 --> 00:01:02,430 Jakbym się dowiedziała, że Kazimierz też umarł, to chyba bym oszalała. 11 00:01:03,020 --> 00:01:04,020 Będzie żał. 12 00:01:13,760 --> 00:01:19,460 Nie mogę powstrzymać łez, myśląc o cierpieniu, jakie Kiejtut zadał Pełce 13 00:01:19,460 --> 00:01:22,780 Niemierzy i Królestwu Polskiemu. 14 00:01:23,880 --> 00:01:26,360 Modlę się, byś nie musiał płacić za jego winy. 15 00:01:27,320 --> 00:01:29,160 I błagam cię, Olgierdzie. 16 00:01:30,700 --> 00:01:31,700 Pani... 17 00:01:33,970 --> 00:01:38,030 Błagam cię, nie stawaj do walki przeciw mojemu synowi i bratu. 18 00:01:39,010 --> 00:01:42,850 Jeśli nadal jestem ci miła, wycofaj się. 19 00:01:43,490 --> 00:01:48,190 Pani, ten zakonnik, który przyniósł list z Litwy, co z nim? 20 00:01:49,170 --> 00:01:50,170 Zniknął. 21 00:01:51,430 --> 00:01:52,730 Jak to zniknął? 22 00:01:53,890 --> 00:01:55,510 Przepadł jak kamień w wodę. 23 00:02:10,470 --> 00:02:11,570 Chcesz ze mną mówić, wuju? 24 00:02:13,910 --> 00:02:15,070 Szykujesz wojska. 25 00:02:17,950 --> 00:02:21,410 Żeby pomścić Pełkę i Niemierza, wystarczy mały oddział. 26 00:02:23,370 --> 00:02:28,970 Przecież to nie zemsta była twoim celem, wuju. To nie czas, by zagarniać Ruś. 27 00:02:29,770 --> 00:02:30,770 Jeszcze nie. 28 00:02:32,430 --> 00:02:35,210 Obiecałem twojej matce, że będę miał na ciebie oko. 29 00:02:35,790 --> 00:02:38,410 Królu, wkrótce wydobrzejesz. 30 00:02:39,020 --> 00:02:40,980 Z każdym dniem wyglądasz coraz lepiej. 31 00:02:41,440 --> 00:02:42,440 Chwali cię pana. 32 00:03:10,560 --> 00:03:11,560 Pani? 33 00:03:12,400 --> 00:03:13,400 Paszku! 34 00:03:15,200 --> 00:03:19,100 Anno, nie godzi się niewieście twojego stanu płakać przy wszystkich. 35 00:03:19,420 --> 00:03:20,660 W Komenecji też płaczę. 36 00:03:20,920 --> 00:03:23,400 Odkąd wiem, że Paszek wyjeżdża, płaczę cały czas. 37 00:03:31,560 --> 00:03:35,380 Słyszysz? To muzykanci z Wenecji. Nie pięknie grają? 38 00:03:35,720 --> 00:03:38,660 Idź zobacz, jakie mają piękne, lutnie i modne stroje. 39 00:03:39,530 --> 00:03:40,530 No. 40 00:03:43,050 --> 00:03:45,150 Zostaw nas samych, Anno. Nie. 41 00:03:48,010 --> 00:03:49,010 Biegnie. 42 00:03:52,970 --> 00:03:53,730 Mam 43 00:03:53,730 --> 00:04:04,230 nadzieję, 44 00:04:04,350 --> 00:04:08,870 prędko ujrzeć cię z powrotem. 45 00:04:10,060 --> 00:04:11,220 Dołożę starań, pani. 46 00:04:13,780 --> 00:04:16,700 Obyś miał dobre wiadomości od Ludwika i mojego brata. 47 00:04:18,100 --> 00:04:20,000 Powierzę ten mit w twoje ręce. 48 00:04:22,700 --> 00:04:24,880 Bo ufam tobie jak nikomu innemu. 49 00:04:25,720 --> 00:04:27,600 Ma trafić do księcia Olgierda. 50 00:04:28,600 --> 00:04:31,840 Znajdź w Krakowie kogoś zaufanego i oddanego naszej rodzinie. 51 00:04:32,180 --> 00:04:35,300 Postaram się znaleźć księcia Olgierda osobiście, pani. Nie, nie. 52 00:04:35,640 --> 00:04:37,640 Ty wracaj do mnie jak najprędzej. 53 00:04:38,860 --> 00:04:41,400 Muszę wiedzieć, co u Ludwika i mojego brata. 54 00:04:42,600 --> 00:04:45,660 Mam nadzieję, że wspólna sprawa zbliżyła ich do siebie. 55 00:04:46,580 --> 00:04:48,860 Sądzisz, że mogli się skłócić? 56 00:04:52,140 --> 00:04:54,040 Ludwik bardzo podziwia Kazimierza. 57 00:04:55,800 --> 00:04:57,300 Wierzę, że jest dla niego jak syn. 58 00:04:59,800 --> 00:05:03,940 Jeśli pójdą w bój ramię przy ramieniu, mogę stracić ich obydwu. 59 00:05:04,920 --> 00:05:06,700 Moje serce by tego nie zniosło. 60 00:05:08,380 --> 00:05:09,700 Tylko o to się martwię. 61 00:05:14,640 --> 00:05:18,080 Dowożę wszelkich starań, by wrócić jak najszybciej, pani. 62 00:05:56,300 --> 00:05:57,760 Ruszamy pod Włodzimierz. 63 00:05:58,480 --> 00:06:00,960 Przekaż wojewodom. A król Kazimierz? 64 00:06:02,200 --> 00:06:04,080 Dobrze wiesz, w jakim jest stanie. 65 00:06:04,440 --> 00:06:06,420 Ale czy popiera te decyzje? 66 00:06:07,020 --> 00:06:09,140 Nie chce jechać wraz z tobą? Jak to będzie? 67 00:06:09,560 --> 00:06:12,680 A jak sądzisz, czy wydałbym rozkazy bez omówienia tego z wujem? 68 00:06:19,220 --> 00:06:23,740 Czego? Zatem przekażę rozkazy wojewodom. 69 00:06:31,410 --> 00:06:38,410 Napiszesz list do Elżbietki, do księżnej Elżbiety, że 70 00:06:38,410 --> 00:06:39,450 jestem z niej dumny. 71 00:06:40,370 --> 00:06:46,650 Codziennie o niej myślę i modlę się o nią, o jej córkę Elżbietkę i 72 00:06:46,650 --> 00:06:47,650 syna. 73 00:06:49,470 --> 00:06:52,310 Żałuję, że nie będzie mi dany... Nie, nie pisz tego. 74 00:06:54,350 --> 00:06:57,130 Żałuję, że nie mogę zobaczyć małego Kazika. 75 00:06:58,390 --> 00:06:59,750 Niech się chowa zdrowo. 76 00:07:03,020 --> 00:07:05,520 Prześlij ten list tym prędzej, księżnej, pomorskiej. 77 00:07:08,080 --> 00:07:11,300 Nie, nie męczcie go, nie męczcie. Jak Ludwik? 78 00:07:11,720 --> 00:07:13,120 Szykuje wojska na Włodzimierz. 79 00:07:13,500 --> 00:07:14,600 Tak myślałem. 80 00:07:15,800 --> 00:07:16,659 Przechodźcie go. 81 00:07:16,660 --> 00:07:17,680 Mamy z nim jechać? 82 00:07:18,000 --> 00:07:22,300 Jeśli umrę. Nie mów tak. Jeśli umrę, on siądzie na polskim tronie. 83 00:07:23,440 --> 00:07:25,820 Pilnujcie go tak, jakby już był waszym królem. 84 00:07:26,060 --> 00:07:29,600 Nie chcemy cię zostawiać, królu. Jemu jesteście bardziej przydatni. 85 00:07:30,820 --> 00:07:32,200 Ja wracam na Wawel. 86 00:07:33,870 --> 00:07:39,870 Chcę umrzeć w swojej komnacie i pożegnać się z Kunegundą. 87 00:07:40,550 --> 00:07:45,270 Podróż w takim stanie znacznie cię odsłabi. Wawel, więcej możliwości 88 00:07:47,110 --> 00:07:48,870 Dałem moim córkom życie. 89 00:07:49,290 --> 00:07:51,730 Ale jakie jest to życie królewskie? 90 00:07:52,310 --> 00:07:58,990 Elżbietka daleko na Pomorzu, a Kunegunda od sześciu lat czeka, aż mąż ją 91 00:07:58,990 --> 00:07:59,990 zabierze do siebie. 92 00:08:01,110 --> 00:08:03,250 Muszę się z nią pożegnać, zanim umrę. 93 00:08:12,040 --> 00:08:16,660 Kiedy umarł mój ojciec, bała się śmierci. 94 00:08:19,160 --> 00:08:21,600 Uciekała, szukaliśmy jej po całym Pawełiu. 95 00:08:31,860 --> 00:08:33,620 Ja się śmierci nie boję. 96 00:09:03,790 --> 00:09:04,790 To tylko sowa. 97 00:09:06,810 --> 00:09:09,750 Jak byłam dzieckiem, Egle mówiła, że sowa zwiastuje śmierć. 98 00:09:10,050 --> 00:09:11,050 Bajdy. 99 00:09:11,510 --> 00:09:14,250 Jedni mówią, że kruki, inni, że kukułki. 100 00:09:14,490 --> 00:09:15,790 Myślisz, że chodzi o ojca? 101 00:09:17,030 --> 00:09:19,470 Dosyć śmierci, niemierzy i pełki. 102 00:09:20,830 --> 00:09:25,250 Bóg nie byłby tak okrutny, żeby zabierać mnie również, nam również króla. 103 00:09:35,050 --> 00:09:36,050 No nie umrze. 104 00:10:06,120 --> 00:10:07,280 Przyszedłem się pożegnać. 105 00:10:09,040 --> 00:10:10,920 Nie wierzę, że mnie opuszczasz. 106 00:10:12,040 --> 00:10:18,840 Możesz schować miecz w kufrze, ale nigdy nie uda ci się zapomnieć, że jesteś 107 00:10:18,840 --> 00:10:19,840 rycerzem. 108 00:10:33,440 --> 00:10:34,980 Brakuje mi wojaczki, to prawda. 109 00:10:37,520 --> 00:10:38,520 Ale nie tego miejsca. 110 00:10:40,060 --> 00:10:41,420 Nie mogę to zmrużyć oczu. 111 00:10:43,260 --> 00:10:46,700 Gdy tylko przymknę powieki, widzę rzeczy, o których chcę zapomnieć. 112 00:10:48,000 --> 00:10:52,320 Gdybym tylko mógł, ja... Jesteś mi tutaj potrzebny. 113 00:10:52,820 --> 00:10:56,700 Nie każ mi wybierać między tobą a Heleną. To przywieź ją tutaj ze sobą. 114 00:10:57,240 --> 00:11:01,060 Mając przy sobie Helenę, będzie ci raźniej. A i Agnieszka będzie rada ją 115 00:11:01,060 --> 00:11:02,060 widzieć. 116 00:11:11,280 --> 00:11:15,880 Z Karolem Luksemburskim muszę omówić sprawa orzęku mojej bratanicy, Anny. 117 00:11:18,280 --> 00:11:19,500 Pojedźcie razem ze mną. 118 00:11:23,940 --> 00:11:27,420 Tylko mi nie mów, że wolisz zapuszczać sadło w Sierakowie. 119 00:11:28,120 --> 00:11:30,280 Bo i tak ci nie uwierzę. 120 00:11:48,300 --> 00:11:49,620 No a co panie, co to wszystko? 121 00:11:50,460 --> 00:11:52,760 Chcę, żeby mój mąż czuł się w Sierakowie jak w domu. 122 00:11:53,220 --> 00:11:54,540 Urządzę mu pięknie komnatę. 123 00:11:55,320 --> 00:11:57,020 To są klucze do komnaty przy kuchni. 124 00:11:57,480 --> 00:11:59,240 A pan nie kazał tam wchodzić. 125 00:11:59,460 --> 00:12:01,000 Z ojcem już ja o tym porozmawiam. 126 00:12:02,660 --> 00:12:04,600 O, a może znajdziesz tam jakieś poroże? 127 00:12:08,240 --> 00:12:11,520 Filipie, ty chyba nie wierzysz w to, co mówią służące? 128 00:12:12,320 --> 00:12:13,740 Ja wiem, to sam słyszałem. 129 00:12:14,740 --> 00:12:16,240 W tej komnacie straszy. 130 00:12:17,310 --> 00:12:21,810 Naprawdę, Filipie, miałam cię za człowieka rozsądnego. 131 00:12:22,150 --> 00:12:26,370 Tam tylko zatrwawione płaszcze Przybysława jeszcze z czasów wojny z 132 00:12:26,590 --> 00:12:29,510 Po cóż ojciec miałby trzymać stare płaszcze tyle lat? 133 00:12:30,390 --> 00:12:31,710 Żeby pamiętać. 134 00:12:33,130 --> 00:12:34,130 Słucham? 135 00:12:35,690 --> 00:12:38,850 Mam niepalone od lat. Nikt tam nie wchodził, tylko pan. 136 00:12:39,490 --> 00:12:43,310 Jak broń potrzebował. Filipie, proszę. 137 00:12:55,510 --> 00:12:57,730 Wybacz, panie Jakubie, że ciągnę cię w te lasy. 138 00:12:58,430 --> 00:12:59,550 Nadrabiamy drogi przeze mnie. 139 00:13:00,270 --> 00:13:03,350 Byłem ci to winien, a pewnie więcej z misją nie wyjadę. 140 00:13:04,250 --> 00:13:05,990 Kogo mieliby posłać zamiast ciebie? 141 00:13:07,030 --> 00:13:08,030 Kogoś młodszego. 142 00:13:08,410 --> 00:13:10,530 Zdaje mi się, że z roku na rok, a winią dalej. 143 00:13:11,210 --> 00:13:12,210 Może odpoczniemy? 144 00:13:14,490 --> 00:13:16,970 W starości nie da się odpocząć. Jedźmy. 145 00:13:17,210 --> 00:13:18,210 Chodź. 146 00:13:18,570 --> 00:13:22,130 Obawiam się, że nie uda ci się znaleźć tego, czego szukasz. Minęło zbyt wiele 147 00:13:22,130 --> 00:13:23,130 czasu. 148 00:13:23,140 --> 00:13:25,320 Wystarczy, że dowiem się, kim była moja matka. 149 00:13:25,620 --> 00:13:30,600 Wiem tylko, że ten łotr, który ją zabił, walczył w tych okolicach. 150 00:13:31,240 --> 00:13:33,580 I że była wtedy w chacie sama. 151 00:13:34,540 --> 00:13:36,380 Niech Bóg wybaczy mojego zbrodnie. 152 00:13:38,880 --> 00:13:40,520 On z zakonnikiem, jak ty. 153 00:13:41,180 --> 00:13:47,660 Wielu pośród nas splamiło sobie ręce krwią niewinnych, ale on... On robił 154 00:13:47,660 --> 00:13:48,660 naprawdę straszne. 155 00:13:48,840 --> 00:13:50,420 Dlatego mnie od niego dobrałeś? 156 00:13:52,040 --> 00:13:55,720 Już się nad tobą poczułem, że muszę cię zabrać, jeśli chcę ocalić swoją duszę. 157 00:13:56,780 --> 00:14:01,000 Może ta jedna dobra rzecz, jaką zrobiłem, zmieje choć część moich 158 00:14:01,960 --> 00:14:04,780 Nie wierzę, że robiłeś aż tak złe rzeczy. 159 00:14:06,100 --> 00:14:08,680 Na wojnach robiłem rzeczy, które nadal mi się śnią. 160 00:14:10,060 --> 00:14:11,060 Straszne rzeczy. 161 00:14:12,380 --> 00:14:14,800 Kiedy walczyliśmy z wojskami króla Władysława, 162 00:14:14,920 --> 00:14:21,300 zjechaliśmy z drogi. 163 00:14:22,480 --> 00:14:23,480 Przed nami bagna. 164 00:14:30,240 --> 00:14:32,200 Chuj lepier, poprowadzę koń. 165 00:14:41,480 --> 00:14:42,900 I już nas opuszczasz? 166 00:14:43,700 --> 00:14:45,660 Zmarnujesz się na tych noteckich bagnach. 167 00:14:45,960 --> 00:14:47,700 Książę, dla ciebie wszystko. 168 00:14:49,060 --> 00:14:50,940 Jeśli będziesz w podsklepie, poślij po mnie. 169 00:14:51,470 --> 00:14:54,870 Mój miecz będzie ci służył, póki dam radę go unieść. Tak, tak, ale wracasz do 170 00:14:54,870 --> 00:14:56,450 Sierakowa. Miecz tobie. 171 00:14:57,630 --> 00:14:58,890 Ale serce, Helenia. 172 00:15:00,070 --> 00:15:04,630 Celu, zostań do jutra. Po cóż nocą chcesz jechać? Mam podarki dla twojej 173 00:15:04,830 --> 00:15:05,830 Nie wierzę. 174 00:15:05,990 --> 00:15:07,950 Opuszcza mnie najwierniejszy druh. 175 00:15:08,390 --> 00:15:12,050 Skoro jest twoim najwierniejszym druhem, to pozwól mu żyć, tak jak chce. 176 00:15:17,370 --> 00:15:18,370 No cóż. 177 00:15:19,110 --> 00:15:22,320 Skoro wolisz. Sierakowskiej bagna od mojego zamku. 178 00:15:24,420 --> 00:15:30,860 Zasiedzisz się, od Agry dostaniesz, już wszystko zapuścisz i... Książę, ja tu 179 00:15:30,860 --> 00:15:31,860 rozum tracę. 180 00:15:32,780 --> 00:15:34,060 Nie jestem sobą. 181 00:15:50,290 --> 00:15:52,210 Zginiesz! Razem z nim! 182 00:15:52,990 --> 00:15:54,090 Nie! Nie! 183 00:15:54,990 --> 00:15:55,990 Pomóż mi! 184 00:15:56,450 --> 00:15:57,450 Pomóż mi! 185 00:16:01,470 --> 00:16:02,650 No! To! 186 00:16:03,290 --> 00:16:04,290 To! 187 00:16:04,710 --> 00:16:05,710 Pomóż mi! 188 00:16:05,890 --> 00:16:06,890 Puszcz wody! 189 00:16:07,150 --> 00:16:09,650 Chodź! Chodź! Chodź do mnie! 190 00:16:24,780 --> 00:16:27,540 Nie możemy tu zostać. 191 00:16:30,440 --> 00:16:31,400 Nie 192 00:16:31,400 --> 00:16:46,100 mierzaj, 193 00:16:46,100 --> 00:16:49,380 pełka zamordowani, a wy wolicie sobie brzuchy napełniać? 194 00:16:53,800 --> 00:16:59,360 Dopóki nie dostanę rozkazu od króla Ludwika, nigdzie nie jadę. Ludwik jest 195 00:16:59,360 --> 00:17:00,360 królem, czy Kazimierz? 196 00:17:02,700 --> 00:17:06,780 Nie będzie mi byle rycerz z Małopolski mówił, co mam robić. 197 00:17:09,740 --> 00:17:13,200 Słyszałeś? Chyba po węgierku zaczął gadać. 198 00:17:13,640 --> 00:17:16,700 Ni w ząb go nie rozumiem. Co on powiedział? 199 00:17:16,960 --> 00:17:18,520 Że jest tchórzem i sprzedawczykiem. 200 00:17:24,109 --> 00:17:25,750 Mojego ojca i mnie obraża. 201 00:17:26,030 --> 00:17:28,730 Na miejscu nie mierzy i pełki mógł być każdy z nas. 202 00:17:29,330 --> 00:17:33,330 Gdyby Litwini podsiartowali ciebie albo twojego syna, to też byś czekał na 203 00:17:33,330 --> 00:17:35,370 rozkaz węgierskiego króla, żeby go pomścić? 204 00:17:35,570 --> 00:17:41,230 Gdyby mnie Litwini pocięli, nie szedłbyś się mścić. Szedłbym, boś rycerz Polski! 205 00:17:41,570 --> 00:17:42,570 Jakiś pewien? 206 00:17:43,070 --> 00:17:44,690 On mi nadal na Węgra wygląda. 207 00:17:45,250 --> 00:17:46,250 Panowie! 208 00:17:53,390 --> 00:17:55,690 Spory między rycerzami to ostatnie, czego nam teraz trzeba. 209 00:17:57,390 --> 00:17:58,950 Tylko razem jesteśmy siłą. 210 00:18:00,190 --> 00:18:04,510 I czy to rycerz z Małopolski, Wielkopolski czy Węgier, to nasza 211 00:18:04,510 --> 00:18:05,550 każdy miecz potrzebny. 212 00:18:06,170 --> 00:18:07,710 Ale w bitwie, nie tutaj. 213 00:18:40,730 --> 00:18:41,970 Dobromiły. Dobrusi. 214 00:18:42,670 --> 00:18:44,910 Ależ ja ją miłowałam w dzieciństwie. 215 00:18:45,170 --> 00:18:47,230 To była moja ukochana piastunka. 216 00:18:48,170 --> 00:18:54,130 Krzywysław też ją miłował całym sercem, ale był już żonaty. 217 00:18:55,530 --> 00:18:57,010 Doczekali się nawet syna. 218 00:18:58,510 --> 00:19:01,210 Chciał go usunąć, ale nie zdążył. 219 00:19:01,450 --> 00:19:02,450 Jak to? 220 00:19:03,010 --> 00:19:06,090 Ukrył ją i dziecko na jednej ze swoich wsi. 221 00:19:06,750 --> 00:19:08,070 Napadli ich krzyżacy. 222 00:19:09,290 --> 00:19:11,510 Dobro miłe zabili w okrutny sposób. 223 00:19:12,230 --> 00:19:19,030 A chłopak zniknął. Oj Boże, ja nigdy o tym nie wiedziałam. Byłaś taka 224 00:19:19,030 --> 00:19:20,030 malutka. 225 00:19:20,470 --> 00:19:25,810 Po co było budzić przeszłość? Było, minęło. 226 00:19:26,050 --> 00:19:31,110 Przybysław zamknął komnatę. Nie trzeba było otwierać. Zaniosę to. 227 00:19:32,050 --> 00:19:33,810 Niech wyczyszczą. 228 00:20:09,490 --> 00:20:11,670 Kunegundo, przestań nasłuchiwać złych wieści. 229 00:20:11,930 --> 00:20:12,930 Nie mogę spać. 230 00:20:13,590 --> 00:20:14,590 A nie jeść. 231 00:20:19,770 --> 00:20:20,870 Nic się nie czujesz? 232 00:20:23,450 --> 00:20:25,130 Zostałam tutaj, żeby cię wspierać. 233 00:20:26,170 --> 00:20:28,510 Ale sama nie mam siły dźwigać tego strachu. 234 00:20:29,270 --> 00:20:32,290 Lepiej nie wiedzieć, że ktoś, kogo się miłuję, choruje. Wolałabym się 235 00:20:32,290 --> 00:20:35,990 nagle. Tak jak oni mierzyją ojcu, niż tak czekać jak na wyrok. 236 00:20:38,840 --> 00:20:40,620 Jezu, skąd cię przesłali? 237 00:20:41,480 --> 00:20:42,960 Z Lublina, wielmozna pani. 238 00:20:43,320 --> 00:20:44,620 Mam wieść o królu. 239 00:20:46,360 --> 00:20:48,040 Mów na bogę, co z moim ojcem? 240 00:20:49,360 --> 00:20:50,360 Żyje. 241 00:20:50,940 --> 00:20:53,840 Słaby jeszcze, ale żąda powrotu na Wawel. 242 00:20:54,080 --> 00:20:55,019 To raca? 243 00:20:55,020 --> 00:20:56,020 Tutaj? 244 00:20:56,600 --> 00:20:58,480 Słyszałaś? Żyje. 245 00:21:17,640 --> 00:21:19,020 Pomóż nam, nowy człowieku. 246 00:21:22,640 --> 00:21:24,000 Jezu, krzyżacy. 247 00:21:24,240 --> 00:21:25,260 Nie lękaj się. 248 00:21:26,960 --> 00:21:28,440 Nie zrobimy ci nic złego. 249 00:21:29,800 --> 00:21:31,120 Mój pan źle się poczuł. 250 00:21:32,400 --> 00:21:33,400 Potrzebujemy pomocy. 251 00:21:35,120 --> 00:21:36,120 Zapłacimy. 252 00:21:36,500 --> 00:21:40,120 Nawet za złota krzyżakowi nie pomogę. 253 00:21:41,580 --> 00:21:42,580 Zlituj się. 254 00:21:43,040 --> 00:21:44,040 Przecież widzisz. 255 00:21:44,660 --> 00:21:45,840 Mój pan jest w złym stanie. 256 00:21:48,810 --> 00:21:49,850 Bądź człowiekiem. 257 00:21:50,610 --> 00:21:54,210 Żyć mi tutaj nie dadzą, jak dowiedzą się, że Krzyżakom pomogłem. 258 00:21:54,770 --> 00:21:57,750 Idźcie do Sierakowa. Może córka Przybysława was przyjmie. 259 00:21:58,130 --> 00:21:59,130 Pani dobra. 260 00:22:16,740 --> 00:22:19,700 Książę rozkazał zatoczyć się od Ciebie, żebyś nie wyjechał na noc. 261 00:22:21,520 --> 00:22:24,920 Mogłabym naczynie z rarem przynieść, żeby Ci pierzyny ogrzać. 262 00:22:25,740 --> 00:22:26,740 Nie, dziękuję. 263 00:22:27,400 --> 00:22:30,540 A może więcej pierzyn przynieść? 264 00:22:33,900 --> 00:22:36,680 Mogę zrobić coś, co sprawi, że będzie Ci się lepiej spało. 265 00:22:39,760 --> 00:22:40,960 Znam na to wiele, Tobie. 266 00:23:02,570 --> 00:23:03,570 Gdzie są miecze? 267 00:23:03,630 --> 00:23:06,610 Ktoś tu był. Ale przecież przed wejściem to strażnicy. 268 00:23:08,450 --> 00:23:09,450 Skrecionuje. 19675

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.