Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:00,580 --> 00:01:01,980
W poprzednim odcinku.
2
00:01:10,760 --> 00:01:12,620
Olgierd prosi艂 o wybaczenie za brata.
3
00:01:16,580 --> 00:01:22,340
Kiejs odkaza艂 z zimn膮 krwi膮 zamordowa膰
kr贸lewskich pos艂贸w.
4
00:01:23,820 --> 00:01:25,640
Potwiartowali ich na kawa艂ki.
5
00:01:25,880 --> 00:01:27,280
W艂o偶yli do work贸w.
6
00:01:28,320 --> 00:01:30,100
G艂owy odr膮bali.
7
00:01:30,980 --> 00:01:35,760
Bo偶e. I to szalenie barbarzy艅sze.
8
00:01:36,840 --> 00:01:39,580
Niech B贸g ma w opiece jego poga艅sk膮
dusz臋.
9
00:01:41,520 --> 00:01:46,580
Jego ofiar pe艂ki nie mierzy. Umarli we
ostatnich sakrament贸w.
10
00:01:46,860 --> 00:01:48,440
I bez sensu.
11
00:01:48,980 --> 00:01:51,220
Kazimierz i Ludwik i tak wygraj膮 t臋
wojn臋.
12
00:01:51,620 --> 00:01:56,280
Ja te偶 bym zgin膮艂, gdyby ksi膮偶臋 Olgierd
mnie nie wzi膮艂 w niewoli.
13
00:01:57,540 --> 00:02:00,080
Obrabowali mnie, poga艅skie zb贸je.
14
00:02:00,440 --> 00:02:03,020
Trzymali jak psa bez jadla i napoju.
15
00:02:04,360 --> 00:02:05,360
Id藕 ju偶.
16
00:02:07,940 --> 00:02:10,039
Ksi膮偶臋 Olgierd m贸wi艂...
17
00:02:10,680 --> 00:02:14,220
偶e za poserstwo do ciebie kr贸lowo
dostan臋 nagrod臋.
18
00:02:14,700 --> 00:02:17,780
Po drodze mog艂em zgin膮膰 wiele razy.
19
00:02:18,320 --> 00:02:23,340
Zostaniesz ch艂ajnie wynagrodzony. A
teraz odpocznij. Wska偶 wielebnemu
20
00:02:32,920 --> 00:02:35,960
Olgierd nie panuje nad swoim dzikim
bratem? Jak to mo偶liwe?
21
00:02:36,240 --> 00:02:39,000
Z jednych rodzic贸w rodz膮 si臋 wilk.
22
00:02:40,040 --> 00:02:41,040
I Baranek.
23
00:02:41,180 --> 00:02:44,000
Przekl臋ta gadzina, kto jest tu? Kto tam
tak naprawd臋 rz膮dzi?
24
00:02:45,700 --> 00:02:48,060
Jak Ludwik ma sobie da膰 rad臋 z
Litwinami?
25
00:02:53,380 --> 00:02:58,980
Jak 艣mier膰 si臋 wywija, niech i dziecko
wywinie si臋 z przygody i nieszcz臋艣cia.
26
00:02:59,060 --> 00:03:03,520
Jak 艣mier膰 si臋 kr臋ci, niech mu si臋 tak
w艂oski kr臋c膮.
27
00:03:03,960 --> 00:03:05,500
Kto jest ojcem?
28
00:03:35,310 --> 00:03:36,750
czyni to nieokrzeszane dzikucy.
29
00:03:37,390 --> 00:03:38,470
Zawsze by艂o to wiadomo.
30
00:03:39,050 --> 00:03:40,050
Nie wszyscy.
31
00:03:41,150 --> 00:03:43,030
Olgierdowi marzy si臋 zmieni膰 Litw臋.
32
00:03:43,290 --> 00:03:44,790
Tw贸j to wp艂yw na niego, pani.
33
00:03:45,250 --> 00:03:49,030
Ale jeden Olgierd to za ma艂o, 偶eby z
pogan uczyni膰 chrze艣cijan.
34
00:03:49,970 --> 00:03:52,310
Diab艂a nale偶y przep臋dzi膰 mieczem i
ogniem.
35
00:03:52,990 --> 00:03:55,290
To samo m贸wili Niemcy o Polakach i co?
36
00:03:56,590 --> 00:03:58,130
Zawsze wam wojna w g艂owie.
37
00:04:02,990 --> 00:04:06,070
Kiejstut potrad膮 w mycu, je艣li morduje
kr贸lewskich pos艂贸w.
38
00:04:11,410 --> 00:04:12,730
Martwi臋 si臋 o Ludwika.
39
00:04:21,670 --> 00:04:22,730
Gdzie on jest?
40
00:04:23,330 --> 00:04:25,570
Ty, co to znaczy walczy膰 z kale艅cem?
41
00:04:28,850 --> 00:04:30,930
Kiejstut mo偶e wys艂a膰 skrotob贸jc贸w.
42
00:04:31,550 --> 00:04:32,550
Albo...
43
00:04:33,800 --> 00:04:37,180
Uk艂ada膰 pok贸j z Ludwikiem, a potem otru膰
go w trakcie biesiady. Nieraz tak
44
00:04:37,180 --> 00:04:38,180
bywa艂o.
45
00:04:38,660 --> 00:04:39,660
Kazimierz chory.
46
00:04:39,780 --> 00:04:41,100
A jak nie wyzdrowieje?
47
00:04:42,140 --> 00:04:43,560
A co jak wyzdrowieje?
48
00:04:44,140 --> 00:04:48,520
Kr贸l Ludwik potrafi przeprowadzi膰
wypraw臋 bez kr贸la Kazimierza. M贸j brat
49
00:04:48,520 --> 00:04:50,740
wspiera膰! Kr贸l Ludwik jest m膮drym
w艂adc膮.
50
00:04:51,200 --> 00:04:52,340
Nie da si臋 podej艣膰.
51
00:04:53,460 --> 00:04:57,700
Oszcz臋d藕my swoich m膮dro艣ci. M贸w co
wiesz. Gdzie s膮 nasze wojska? Gdzie
52
00:04:59,460 --> 00:05:00,900
S艂ysza艂em, 偶e w imi臋 dzie艂a temu...
53
00:05:02,030 --> 00:05:05,090
Kr贸l Ludwik min膮艂 Lublin. Dwie niedziele
temu?
54
00:05:06,030 --> 00:05:09,390
Cesarz Otton potrzebowa艂 jednej, 偶eby
zdoby膰 Zem. Nic nie wiesz!
55
00:05:14,470 --> 00:05:16,590
Bo偶e, ta niepewno艣膰 zawsze to tam.
56
00:05:23,910 --> 00:05:25,850
Wola艂abym by膰 rycerzem u jego boku.
57
00:05:27,810 --> 00:05:28,870
Ni偶 matk膮.
58
00:05:34,800 --> 00:05:37,360
Perku, tu jak i w 艁o偶u i na wojnie.
59
00:05:37,700 --> 00:05:43,700
Ty, kt贸ry w艂adasz Jorunem, w臋ch mocny,
w臋ch mocny, w臋ch mocny, w臋ch
60
00:05:43,700 --> 00:05:48,540
mocny, w臋ch mocny, w臋ch mocny, w臋ch
mocny, w臋ch
61
00:05:48,540 --> 00:05:54,620
mocny.
62
00:06:07,050 --> 00:06:11,110
Po to mnie wzywali艣cie. Dziecko zdrowe,
Juliannie, nic si臋 grozi.
63
00:06:11,870 --> 00:06:13,530
Dlaczego pos艂aniec straszy艂?
64
00:06:14,570 --> 00:06:17,190
Nikt pani nie wysy艂a艂 po ciebie
pos艂a艅ca. A jak to nie?
65
00:06:17,990 --> 00:06:19,570
Przywi贸d艂 mnie. A jak wygl膮da艂?
66
00:06:21,170 --> 00:06:23,210
Zwyczajnie. Jakie nosi艂 imi臋?
67
00:06:23,910 --> 00:06:27,810
Sk膮d mam wiedzie膰? Gdzie on jest?
Przyprowad藕cie go tu. Nie widzieli艣my z
68
00:06:27,810 --> 00:06:29,510
pos艂a艅ca. Sam przyby艂e艣.
69
00:06:29,850 --> 00:06:30,850
Zarzucesz mi k艂amstwo.
70
00:06:31,090 --> 00:06:32,390
Gdzie偶 bym 艣mia艂, ksi膮偶臋?
71
00:06:32,850 --> 00:06:34,290
Kto by widzia艂 pos艂a艅ca?
72
00:06:41,680 --> 00:06:43,860
By艂 wys艂annik Perkuna do wielkiego
w艂adcy.
73
00:06:44,260 --> 00:06:49,320
B贸g chcia艂, 偶eby艣 zobaczy艂 swoj膮 c贸rk臋.
Mo偶e ma dla niej wielkie zadania.
74
00:06:49,880 --> 00:06:51,400
Ciesz si臋, Olgierdzie!
75
00:06:52,160 --> 00:06:57,740
Zdrowie i chwa艂a ksi臋cia Olgierda! Na
jego p艂odnych l臋d藕wi i potomstwa!
76
00:06:58,440 --> 00:06:59,440
Zdrowie!
77
00:07:19,310 --> 00:07:22,670
Panie. M贸wi艂em, 偶eby nie przeszkadza膰.
Przybyli zwiadowcy z nadgranicy.
78
00:07:23,050 --> 00:07:24,390
No dawaj ich, na co czekasz.
79
00:07:29,270 --> 00:07:35,010
Gadajcie. Wielki i wspania艂y ksi膮偶臋.
Wojska polsko -w臋gierskie wkraczaj膮 na
80
00:07:36,350 --> 00:07:37,350
Gdzie s膮?
81
00:07:38,490 --> 00:07:40,170
Do kt贸r臋dy wkraczaj膮?
82
00:07:41,510 --> 00:07:43,350
Wygl膮da na to, 偶e od Lublina.
83
00:07:43,630 --> 00:07:44,630
Gdzie?
84
00:07:45,110 --> 00:07:48,110
Za rzek膮. Za jak膮 rzek膮, psi synu?
85
00:07:48,540 --> 00:07:49,540
Ile dni drogi?
86
00:07:49,840 --> 00:07:55,900
Podchodz膮 pod B贸g. S膮 za Brze艣cie osiem
chor膮gwi polskich, sze艣膰 w臋gierskich, a
87
00:07:55,900 --> 00:07:57,080
dni misi 艂apieszych.
88
00:07:58,580 --> 00:07:59,580
Stra偶!
89
00:08:01,600 --> 00:08:03,860
Nakarmi膰 napoji ci po 20 bat贸w.
90
00:08:13,980 --> 00:08:15,620
Ruszamy. Sami?
91
00:08:15,900 --> 00:08:17,540
Nie poczekasz na Olgierda?
92
00:08:18,350 --> 00:08:19,790
Nie damy rady takiej sile.
93
00:08:42,450 --> 00:08:43,750
呕e do nich por臋, pa艅?
94
00:08:55,300 --> 00:08:59,440
Wejd藕. Ksi臋偶niczka poznaje w艂a艣nie
艣wi臋tego Tomasza Akwinaty, pani.
95
00:09:00,740 --> 00:09:01,960
Nie za wcze艣nie?
96
00:09:04,100 --> 00:09:06,020
Posypia艂am si臋 jego summa teologia.
97
00:09:06,820 --> 00:09:08,720
To nie na niewiesci膮 g艂ow臋.
98
00:09:09,760 --> 00:09:13,120
Twoja g艂owa, pani, przewy偶sza wi臋kszo艣膰
m臋skich.
99
00:09:15,760 --> 00:09:18,160
Natura Boga jest nam niedost臋pna.
100
00:09:18,760 --> 00:09:22,780
Wiemy, 偶e jest, ale nie kim jest.
101
00:09:23,520 --> 00:09:28,500
A ksi臋偶niczka Anna zna ju偶 pi臋膰 dowod贸w
Tomasza na istnienie tw贸rcy.
102
00:09:28,940 --> 00:09:29,940
艢wietnie.
103
00:09:32,780 --> 00:09:36,220
Z czym przychodzisz? Mam inne sprawy na
g艂owie.
104
00:09:39,180 --> 00:09:41,560
Anna bardzo t臋skni za domem.
105
00:09:42,660 --> 00:09:44,140
Za 艢widnic膮.
106
00:09:47,920 --> 00:09:49,140
Taki jest los kobiet.
107
00:09:49,900 --> 00:09:52,700
Ci膮gle si臋 o kogo艣 martwi膰 albo o za
kim艣 t臋skni膰.
108
00:10:00,700 --> 00:10:01,700
Czekaj.
109
00:10:04,080 --> 00:10:05,080
Pojedziesz do Lublina.
110
00:10:05,360 --> 00:10:06,960
I dalej, je艣li b臋dzie trzeba.
111
00:10:09,180 --> 00:10:10,720
Ale pani, tam jest wojna.
112
00:10:10,980 --> 00:10:11,980
W艂a艣nie.
113
00:10:13,200 --> 00:10:16,660
Musz臋 wiedzie膰, co z Ludwikiem i
Kazimierzem. Ja nie jestem
114
00:10:16,970 --> 00:10:17,970
W obojennym, pani.
115
00:10:18,530 --> 00:10:19,970
A ja nie ka偶臋 ci walczy膰.
116
00:10:26,430 --> 00:10:28,590
Dowiesz si臋 co i jak od Marcina Zrajska.
117
00:10:29,210 --> 00:10:30,290
Tylko jemu ufam.
118
00:10:31,930 --> 00:10:33,010
Przyk艂uj si臋 do drogi.
119
00:10:35,810 --> 00:10:39,670
Skoro tak bardzo si臋 l臋kasz, mo偶esz
jecha膰 w niewiejskim przebraniu.
120
00:10:42,790 --> 00:10:44,190
Wracaj szybko z wyj艣ciami.
121
00:10:58,190 --> 00:10:59,430
Nie czekamy na Olgierda.
122
00:11:01,070 --> 00:11:02,310
Zdemaskowa艂em braciszka.
123
00:11:02,670 --> 00:11:05,510
Olgierd nie chce wojny z Polsk膮 i
W臋grami. S艂aby jest.
124
00:11:06,430 --> 00:11:08,230
Zawsze mia艂 s艂abo艣膰 do Karimierza.
125
00:11:09,810 --> 00:11:11,670
Marz膮 mu si臋 polskie zamki.
126
00:11:13,330 --> 00:11:15,290
Straci艂 litewskiego ducha i rozum.
127
00:11:16,770 --> 00:11:18,170
Bogowie go opu艣cili.
128
00:11:20,530 --> 00:11:22,030
Kto艣 uwa偶a inaczej?
129
00:11:22,950 --> 00:11:24,570
M膮drze m贸wisz, ksi臋偶e.
130
00:11:27,370 --> 00:11:28,630
Strach prowadzi g艂upc贸w.
131
00:11:29,590 --> 00:11:34,630
M膮dry rycerz bije wroga, uk艂ada si臋 z
pokonanym. Mo偶e ksi臋偶e Olgierd wymy艣li艂
132
00:11:34,630 --> 00:11:39,030
sobie jak膮 spraw臋 w Wilnie, 偶eby do nas
nie do艂膮czy膰. Po cichu sprzyja Polakom.
133
00:11:42,170 --> 00:11:44,310
Nie tobie s膮dzi膰 mojego brata.
134
00:11:45,490 --> 00:11:47,910
Jeszcze s艂owo oka偶e, ko艅 mi rozw艂贸czy
si臋.
135
00:11:48,390 --> 00:11:49,390
Wybacz, panie.
136
00:11:50,210 --> 00:11:52,230
G艂upio gadasz, bo gard艂em ryzykujesz.
137
00:11:52,770 --> 00:11:54,250
Ale i m膮drze m贸wisz.
138
00:11:55,760 --> 00:11:57,600
Olgierd straci艂 bojowego ducha.
139
00:11:59,360 --> 00:12:01,920
Dziecior贸b z niego i kr贸lewski kocha艣.
140
00:12:17,180 --> 00:12:21,880
Twoja m膮dro艣膰 i 艂askawo艣膰 o pani jest
dla nas ostoj膮 w ci臋偶ki czas wojny.
141
00:12:21,980 --> 00:12:27,360
Widowisko, kt贸rym nas uraczy艂a艣,
podnios艂o... Ducha na Wawelu. B贸g nam
142
00:12:27,420 --> 00:12:30,060
daj膮c tak wielk膮 kr贸low膮. Dzi臋kuj臋.
143
00:12:30,360 --> 00:12:31,980
Ca艂e serce wam dzi臋kuj臋.
144
00:12:32,320 --> 00:12:35,080
Rado艣膰 poddanych to jest rado艣膰 kr贸l贸w.
145
00:12:35,900 --> 00:12:37,160
Wybacz, kr贸lowo.
146
00:12:38,060 --> 00:12:40,340
Co mam ci wybaczy膰, marsza艂ek?
147
00:12:41,520 --> 00:12:43,200
Ma艂膮 wiar臋 ma艂ego cz艂owieka.
148
00:12:43,900 --> 00:12:44,900
Pomyli艂em si臋.
149
00:12:45,360 --> 00:12:48,500
艢wi臋to i pokaz by艂y wielk膮 ide膮.
150
00:12:48,720 --> 00:12:49,920
Twoj膮 ide膮, pani.
151
00:12:50,320 --> 00:12:53,000
Nie jest ma艂ym, kto przyznaje si臋 do
b艂膮du.
152
00:12:53,360 --> 00:12:58,380
Powinni艣my teraz zezwoli膰 na wystawienie
tej sztuki dla mieszczan. Lud l臋ka si臋
153
00:12:58,380 --> 00:12:59,379
o wynik wojny.
154
00:12:59,380 --> 00:13:00,400
Potrzebuje rozrywki.
155
00:13:00,720 --> 00:13:01,720
Widzieli艣cie go.
156
00:13:01,980 --> 00:13:06,820
Juta, pani, przecie偶 to nasz pomys艂. To
znaczy tw贸j. A mnie si臋 zdaje, 偶e to by艂
157
00:13:06,820 --> 00:13:07,860
pomys艂 marsza艂ka.
158
00:13:08,660 --> 00:13:10,380
I mnie si臋 bardzo podoba.
159
00:13:11,560 --> 00:13:12,800
Zatem zgadzasz si臋, pani?
160
00:13:13,900 --> 00:13:14,900
Przedstawienie na rynku?
161
00:13:15,100 --> 00:13:18,500
Oczywi艣cie. Ka偶 przygotowa膰 miejsce dla
mnie i dla Orszak.
162
00:13:18,700 --> 00:13:21,960
Niech podkarbi nie oszcz臋dza na jad艂o i
picie dla poddanych.
163
00:13:22,460 --> 00:13:23,460
I na muzyk臋.
164
00:13:23,620 --> 00:13:24,980
Stanie si臋, jak rozkaza艂a艣.
165
00:13:25,980 --> 00:13:28,640
Twoja pami臋膰 o poddanych przetrwa wieki.
166
00:13:33,800 --> 00:13:36,320
Szkoda, 偶e twoje pochlectwa zostan膮
zapomniane.
167
00:13:37,100 --> 00:13:39,260
M贸wi艂am ci, 偶eby艣 si臋 za niego wzi臋艂a.
Jutra.
168
00:14:00,460 --> 00:14:01,460
Jad臋 do 呕uchowa.
169
00:14:02,760 --> 00:14:04,720
Nie mam si艂y czeka膰 na wie艣ci o nim.
170
00:14:06,380 --> 00:14:09,300
Jakbym si臋 dowiedzia艂a, 偶e Kazimierz te偶
umar艂, to chyba bym oszala艂a.
171
00:14:10,300 --> 00:14:11,300
B臋dzie 偶y艂.
172
00:14:14,140 --> 00:14:15,740
Je艣li B贸g pozwoli.
173
00:14:17,800 --> 00:14:19,760
Ten B贸g, przeciw kt贸remu grzeszyli艣my.
174
00:14:20,680 --> 00:14:22,200
Z rado艣ci膮 w sercu.
175
00:14:24,560 --> 00:14:25,560
Jad臋.
176
00:14:26,240 --> 00:14:28,240
Matka na mnie czeka. Pewnie, Andrzej.
177
00:14:28,780 --> 00:14:29,780
Jed藕.
178
00:14:30,030 --> 00:14:32,370
Je艣li to pomo偶e twojej duszy znale藕膰
spok贸j.
179
00:14:38,730 --> 00:14:40,290
Moja dusza przegni艂a.
180
00:14:41,210 --> 00:14:42,630
Nic jej nie pomo偶e.
181
00:14:43,490 --> 00:14:44,550
Nie m贸w tak.
182
00:14:49,310 --> 00:14:50,870
Boj臋 si臋 mi艂o艣ci do niego.
183
00:14:52,530 --> 00:14:54,170
Ona przewa偶a nad 偶o艂ob膮.
184
00:14:58,760 --> 00:14:59,760
Straszne, co m贸wi臋.
185
00:15:01,100 --> 00:15:02,100
Straszne, co czuj臋.
186
00:15:02,520 --> 00:15:03,560
Pomodl臋 si臋 do ciebie.
187
00:15:03,760 --> 00:15:04,760
Do kogo?
188
00:15:06,120 --> 00:15:07,120
Powiedz, do kogo?
189
00:15:07,540 --> 00:15:08,540
Ma艂gorzato!
190
00:15:10,460 --> 00:15:11,460
Ja uciekam.
191
00:15:11,860 --> 00:15:12,860
A ty?
192
00:15:14,000 --> 00:15:15,000
A ja?
193
00:15:16,320 --> 00:15:20,160
Ja... Ja op艂akiwa膰 ich b臋d臋, jak si臋
nale偶y.
194
00:15:22,200 --> 00:15:26,680
A potem przywdziej臋 str贸j wdowy i b臋d臋
go nosi膰 do ko艅ca moich dni.
195
00:15:28,110 --> 00:15:30,070
Bo nie ma ju偶 na mnie rado艣ci tego
艣wiata.
196
00:15:34,410 --> 00:15:35,410
Pa艂ki.
197
00:15:39,130 --> 00:15:40,310
Zachowaj go, prosz臋.
198
00:15:42,270 --> 00:15:43,410
Pochorz臋 na marach.
199
00:15:47,230 --> 00:15:50,030
B臋d膮 obaj w niemierz膮 obecni jak
rycerze.
200
00:15:51,730 --> 00:15:53,110
Kiedy kr贸l powr贸ci.
201
00:16:33,680 --> 00:16:35,480
Mo偶esz teraz wyjecha膰. Nie zgadzam si臋.
202
00:16:35,780 --> 00:16:40,000
Nie wypada tak si臋 zachowywa膰. Jeste艣
ksi臋偶niczk膮. Ksi臋偶niczce wszystko wolno.
203
00:16:40,220 --> 00:16:41,220
Anno.
204
00:16:41,680 --> 00:16:45,880
Przepraszam, kochany Paszku, ale nie
mo偶esz mnie tutaj teraz zostawi膰 samej.
205
00:16:46,220 --> 00:16:47,560
Mamy tyle nauki.
206
00:16:48,120 --> 00:16:52,620
Kr贸lowa kaza艂a. To p贸jd臋 do kr贸lowej i
poprosz臋, 偶eby wys艂a艂a kogo艣 innego.
207
00:16:53,260 --> 00:16:54,260
Nie wypada.
208
00:16:54,560 --> 00:16:56,460
Tak, to nie wypada. To nie wypada.
209
00:16:56,900 --> 00:16:59,420
Dobrze, 偶e na tym dworze wypada jeszcze
oddycha膰.
210
00:17:10,800 --> 00:17:12,099
Id藕 po zakonnika z Litwy.
211
00:17:13,880 --> 00:17:15,819
Nie wytrzymam tej bezczynno艣ci.
212
00:17:17,500 --> 00:17:20,180
Mo偶e Ludwik i Kazimierz potrzebuj膮
wsparcia.
213
00:17:20,400 --> 00:17:22,780
To dwaj bielcy w艂adcy naprzeciw
dzikus贸w.
214
00:17:26,200 --> 00:17:27,540
Co ty wyprawiasz?
215
00:17:28,079 --> 00:17:29,680
Przepraszam pani, przepraszam.
216
00:17:30,600 --> 00:17:33,620
Ksi臋偶niczka nie biega po domku jak jaka艣
s艂u偶ka. Nie uchodzi.
217
00:17:33,980 --> 00:17:34,980
Wybacz pani.
218
00:17:35,680 --> 00:17:37,240
Co si臋 sta艂o? M贸w pr臋dko.
219
00:17:37,580 --> 00:17:39,680
Prosz臋 pani, niech Paszek nie wyje偶d偶a.
220
00:17:40,340 --> 00:17:41,340
Dlaczego偶 to?
221
00:17:41,380 --> 00:17:43,280
To m贸j jedyny, co wa偶ysz.
222
00:17:43,980 --> 00:17:45,720
Nie mamy tyle nauki. Do艣膰.
223
00:17:46,100 --> 00:17:47,180
Jest wojna.
224
00:17:47,940 --> 00:17:50,340
Paszek jedzie z wa偶n膮 spraw膮, a ty
histeryzujesz?
225
00:17:51,100 --> 00:17:54,360
Wstyd藕 si臋, m艂oda panno. Nie wszystko
si臋 kr臋ci wok贸艂 ciebie.
226
00:18:07,080 --> 00:18:08,840
Mojej siostronicy si臋 Senek urodzi艂.
227
00:18:09,800 --> 00:18:11,440
Ale rudy ca艂e i piegowate.
228
00:18:11,780 --> 00:18:13,220
Jakby si臋 na lisa zapatrzy艂a.
229
00:18:14,120 --> 00:18:15,260
Albo kto czar rzuci艂.
230
00:18:15,900 --> 00:18:16,920
Co ty gadasz?
231
00:18:17,460 --> 00:18:19,020
Z艂e s艂owo jest gorsze ni偶 czyny.
232
00:18:19,300 --> 00:18:20,300
Wypluj to, ale ju偶.
233
00:18:22,540 --> 00:18:23,820
Dzieciak to dzieciak. Bo偶y dar.
234
00:18:24,560 --> 00:18:26,480
A rudy m臋偶czyzna mo偶e by膰 pi臋kny.
235
00:18:27,880 --> 00:18:28,880
Przedstawi膰 czy zdj膮膰?
236
00:18:31,040 --> 00:18:33,720
A to zale偶y dla kogo i po co.
237
00:18:34,180 --> 00:18:37,060
Powiem ci, ale ani mrum, mrum. A ja to
milcz臋 jak gr贸b.
238
00:18:37,390 --> 00:18:41,170
Zamierzamy z Jut膮, 偶eby Szafraniec
straci艂 troch臋 g艂ow臋. A kiedy on rudy?
239
00:18:41,590 --> 00:18:42,590
Ale wiele mo偶e.
240
00:18:43,490 --> 00:18:44,990
A my chcemy pom贸c kr贸lowej.
241
00:18:45,850 --> 00:18:49,390
A niewiasta, kt贸rej 艣wija marsza艂ek,
du偶o znaczy na dworze.
242
00:18:49,770 --> 00:18:51,510
Sprzyja. A jak bardzo?
243
00:18:51,830 --> 00:18:52,789
W jednej czy w nocy?
244
00:18:52,790 --> 00:18:57,030
To zale偶y, czy si臋 nale偶ycie postara膰. A
rudy, nie rudy? A m臋偶czy藕nie si臋 nale偶y
245
00:18:57,030 --> 00:19:00,410
troch臋 wzgl臋d贸w. A reszta? To ju偶 jest
milczenie.
246
00:19:03,650 --> 00:19:05,310
Odo, nie musisz si臋 ju偶 tak schoi膰.
247
00:19:05,510 --> 00:19:06,510
Jak to?
248
00:19:07,090 --> 00:19:08,830
Marsza艂ek ju偶 ca艂kiem pomaga kr贸lowej.
249
00:19:09,150 --> 00:19:11,570
Podpowiedzia艂 jej pom贸c dla ludu, bo
wojna przyniesie g艂贸d.
250
00:19:11,970 --> 00:19:14,450
Maj膮 na to przeznaczy膰 dochody 偶up
solnych.
251
00:19:14,910 --> 00:19:16,770
Podskarbie go szlak trafi, ale co tam.
252
00:19:18,470 --> 00:19:19,570
Kr贸lowa szcz臋艣liwa.
253
00:19:20,770 --> 00:19:22,010
Dzi臋czna marsza艂kowi.
254
00:19:22,790 --> 00:19:24,930
Tak偶e nie musisz ju偶 uwodzi膰 szafha艅ca.
255
00:19:26,310 --> 00:19:29,230
Ca艂e szcz臋艣cie, bo martwi艂am si臋, 偶e
pram ci臋 w jego 艂apy.
256
00:19:29,590 --> 00:19:30,590
O, jest.
257
00:19:32,370 --> 00:19:35,630
Kr贸lowa chce, 偶eby艣my ubiera艂y si臋
skromniej, dop贸ki trwa wojna.
258
00:19:36,300 --> 00:19:38,700
Id臋 do sztaczek. Ty te偶 co艣 wybierz.
259
00:19:39,020 --> 00:19:40,020
Dobrze.
260
00:19:45,920 --> 00:19:49,660
Cze艣膰, id臋 pogl膮da膰 tego Rudzielca,
czemu tam mi si臋 uszy nie uros艂y.
261
00:19:59,820 --> 00:20:01,540
Wr贸cisz do ksi臋cia Olgierda.
262
00:20:02,560 --> 00:20:05,040
Pani, tam jest piek艂o.
263
00:20:05,900 --> 00:20:10,880
Wy偶ynaj膮 si臋 gorzej ni偶 zwierz臋ta. A
Litwini szczeg贸lnie nienawidz膮
264
00:20:11,100 --> 00:20:13,480
Nie podno艣 g艂osu w mojej obecno艣ci.
265
00:20:13,760 --> 00:20:14,760
Wybacz, pani.
266
00:20:18,760 --> 00:20:23,060
Przecie偶 ksi膮偶ek Jedymin zezwoli艂
chrze艣cijanom 偶y膰 na Litwie.
267
00:20:23,540 --> 00:20:27,660
Ale Kiejstotner nienawidzi i morduje.
268
00:20:28,240 --> 00:20:31,200
A Olgierd obieca艂 nagrod臋, nie 艣mier膰.
269
00:20:31,760 --> 00:20:34,460
Zrobisz, co ci ka偶e, albo p贸jdziesz do
lochu.
270
00:20:37,580 --> 00:20:38,580
Co si臋 z wami dzieje?
271
00:20:38,800 --> 00:20:40,460
Wszyscy nagle potracili ducha?
272
00:21:07,790 --> 00:21:08,790
No co ona?
273
00:21:09,270 --> 00:21:10,690
Siostra boi si臋 o ciebie.
274
00:21:11,250 --> 00:21:15,750
Zawsze kaza艂a mi pyta膰 bog贸w o twoje
bezpiecze艅stwo. Radz臋 sobie bez jej
275
00:21:16,170 --> 00:21:18,730
Co? St膮偶ek jej stud nie czeka艂 na nas.
276
00:21:19,410 --> 00:21:20,410
Wyr贸s艂 do Polski.
277
00:21:22,150 --> 00:21:23,150
殴le si臋 sta艂o.
278
00:21:25,530 --> 00:21:27,330
Moje miejsce jest u jego boku.
279
00:21:27,690 --> 00:21:29,290
Aldona! Czego znowu?
280
00:21:29,870 --> 00:21:31,190
Ona ci臋 odci膮ga.
281
00:21:32,030 --> 00:21:33,030
Jej czary.
282
00:21:33,570 --> 00:21:35,450
Nie chc臋, 偶eby艣 bi艂 si臋 z Kazimierzem.
283
00:21:36,250 --> 00:21:37,250
We藕 to.
284
00:21:39,660 --> 00:21:44,180
Ty, kt贸ry dajesz m膮dro艣膰 i 艣mier膰, kt贸ry
zapewniasz powr贸t do 偶ycia i p艂odno艣膰.
285
00:21:45,480 --> 00:21:47,040
Chro艅 ksi臋cia Olgierda.
286
00:22:14,010 --> 00:22:17,330
Przepadnij duchu nieczysty, litewskie
pluga we nasienie.
287
00:22:18,250 --> 00:22:21,770
Przeklinam Ci臋 moc膮 Archaniowa i
wszystkich 艣wi臋tych.
288
00:22:22,510 --> 00:22:24,050
I w imi臋 Pana naszego.
20658
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.