All language subtitles for Korona krolow odc 188

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:34,410 W poprzednim odcinku. 2 00:00:34,890 --> 00:00:36,090 Odzyska艂 zdolno艣膰. 3 00:00:36,330 --> 00:00:41,130 Pan 艂askawy wys艂ucha艂 naszych modlitw. Prawda to, 偶e kr贸l Kazimierz prze偶yje. 4 00:00:41,130 --> 00:00:42,130 si臋 dzieje? 5 00:00:42,510 --> 00:00:47,950 Chcemy m贸wi膰 o kr贸le. Da艂e艣 im wi臋ksze przywileje, 偶eby wkupi膰 si臋 w ich 艂aski. 6 00:00:48,150 --> 00:00:50,310 Oni na mnie naciskali, 偶ebym podj膮艂 decyzj臋. 7 00:00:50,630 --> 00:00:53,490 S艂abo艣膰 kr贸la mo偶e by膰 twoj膮 si艂膮, panie. 8 00:00:53,710 --> 00:00:58,350 Co masz na my艣li? To, co planujesz, to szale艅stwo i obraza majestatu. To rozkaz 9 00:00:58,350 --> 00:01:03,020 kr贸lowej. To g艂upi rozkaz. Lud b臋dzie obserwowa艂 ka偶dy tw贸j ruch. Ty te偶 na 10 00:01:03,020 --> 00:01:04,020 patrz, biskupie. 11 00:01:27,300 --> 00:01:28,640 Wybacz, pani, nie chcia艂am ci臋 obudzi膰. 12 00:01:30,020 --> 00:01:31,620 Zdawa艂o mi si臋, 偶e kogo艣 s艂ysz臋. 13 00:01:32,470 --> 00:01:33,610 A ja no, ja tu by艂am. 14 00:01:34,130 --> 00:01:35,410 Mo偶e co艣 ci si臋 przy艣ni艂o. 15 00:01:35,830 --> 00:01:37,210 Bo wo艂a艂a艣 przez sen. 16 00:01:37,950 --> 00:01:38,950 M臋偶a? 17 00:01:39,230 --> 00:01:40,230 Kazimierza. 18 00:01:40,350 --> 00:01:41,910 Te偶 si臋 modl臋 za kr贸la. 19 00:01:42,510 --> 00:01:43,610 Podejmie r贸偶any p艂atki. 20 00:01:45,010 --> 00:01:49,470 Bo ja tak sobie my艣l臋, 偶e jakby ka偶dy, kto mo偶e, tak pomodli艂 si臋 za kr贸la, to 21 00:01:49,470 --> 00:01:50,810 B贸g si臋 zliczy i go uzdrowi. 22 00:01:51,390 --> 00:01:54,730 Kr贸lowi nic nie jest. Ale ludzie m贸wi膮, 偶e... Daj mi sukni臋, t臋, kt贸r膮 nie 23 00:01:54,730 --> 00:01:56,670 mierz臋, a przywi贸d藕 mi z W臋gier. 24 00:01:57,390 --> 00:01:58,430 A ta nowa 偶a艂obna? 25 00:02:01,690 --> 00:02:02,930 Za艂o偶臋 tylko czarny welon. 26 00:02:03,750 --> 00:02:04,910 A co z Ma艂gorzat膮? 27 00:02:06,050 --> 00:02:07,390 W og贸le si臋 nie po艂o偶y艂a. 28 00:02:08,050 --> 00:02:09,650 Ca艂膮 noc chodzi艂a po komnacie. 29 00:02:15,030 --> 00:02:17,950 M贸wi艂em, 偶e to pomys艂 biskupa, wi臋c nie odwo艂a艂em. 30 00:02:18,470 --> 00:02:21,910 A tak na mnie popatrzy艂, jakby 偶elaktem przebija艂. 31 00:02:22,290 --> 00:02:23,290 Kl膮tw膮 zagrozi艂? 32 00:02:23,470 --> 00:02:26,010 Nie. No to co z tego, 偶e spojrza艂? 33 00:02:26,790 --> 00:02:29,630 Boj臋 si臋, 偶e jeszcze mo偶e przekl膮膰. 34 00:02:30,860 --> 00:02:33,440 Ale to nie o tw贸j strach tu chodzi. Naucz si臋. 35 00:02:33,760 --> 00:02:37,840 Wreszcie, marsza艂ku, naucz. To zawsze chodzi o dobro kr贸la. To samo m贸wi艂em 36 00:02:37,840 --> 00:02:38,840 biskupowi. 37 00:02:44,080 --> 00:02:46,920 Ale przecie偶 to grzech organizowa膰 uczt臋 w taki czas. 38 00:02:48,040 --> 00:02:49,380 Ta艅cami, muzykantami. 39 00:02:49,680 --> 00:02:51,300 Nie mo偶na na to pozwoli膰. 40 00:02:51,520 --> 00:02:52,680 Kr贸lowa taka pewna siebie. 41 00:02:53,520 --> 00:02:54,520 Nic nie zdzia艂a. 42 00:02:55,120 --> 00:02:57,300 A pe艂ka i nie mierza nawet nie pogrzebanie jeszcze. 43 00:02:57,860 --> 00:02:58,860 No wi臋c. 44 00:02:59,470 --> 00:03:00,770 Co kazesz, marsza艂ku? 45 00:03:01,130 --> 00:03:02,450 Nie mam wyj艣cia. 46 00:03:03,670 --> 00:03:05,450 Trzeba spe艂ni膰 wol臋 kr贸lowej. 47 00:03:06,590 --> 00:03:08,910 Uszala艂e艣? Trumny w kaplicy? 48 00:03:09,750 --> 00:03:11,190 Kr贸l konaj膮cy? 49 00:03:12,150 --> 00:03:13,690 Mog臋 tylko jedno. 50 00:03:16,390 --> 00:03:20,850 Niech wszyscy zobacz膮, jak mi艂y jest swej 偶onie. 51 00:03:36,590 --> 00:03:38,170 Maria jest dla mnie wzorem. 52 00:03:43,030 --> 00:03:44,030 S艂ysza艂y艣cie? 53 00:03:44,630 --> 00:03:46,550 To m贸j biskup Bodenta. 54 00:03:49,210 --> 00:03:54,410 Matka Boska cztery dni sz艂a do El偶biety, mimo 偶e by艂a brzemienna. 55 00:03:55,050 --> 00:03:57,090 Ona si臋 nigdy nie poddawa艂a. 56 00:04:07,080 --> 00:04:12,200 Maryja by艂a silna i niez艂omna. Ja te偶 taka b臋d臋. 57 00:04:13,840 --> 00:04:17,260 Ochroni臋 majestat kr贸la i korony. 58 00:04:19,399 --> 00:04:21,820 Bo tanie b臋d膮 mieli oparcie we mnie. 59 00:04:22,620 --> 00:04:24,460 Ja jestem dla nich jak matka. 60 00:04:26,940 --> 00:04:29,320 Jeste艣 wielk膮 kr贸low膮, pani. Tak. 61 00:04:30,960 --> 00:04:31,960 Tak. 62 00:04:32,500 --> 00:04:34,820 Kr贸l te偶 to przyzna, kiedy tylko wchodzi. 63 00:04:36,430 --> 00:04:37,430 A ja mu dam syna. 64 00:04:39,050 --> 00:04:40,630 Dam mu nast臋pc臋. 65 00:04:42,330 --> 00:04:46,470 To by艂by cud, tak jak ci膮偶a 艣wi臋tej El偶biety. Ona te偶 powi艂a dzieciom 66 00:04:46,470 --> 00:04:47,470 bezp艂odno艣ci. 67 00:04:49,250 --> 00:04:50,890 Jeste艣 wielk膮 kr贸low膮, pani. 68 00:04:51,490 --> 00:04:55,450 Lud na tw贸j widok b臋dzie wo艂a艂... Wiwat kr贸lowa. 69 00:04:59,430 --> 00:05:00,430 呕yciem! 70 00:05:00,860 --> 00:05:01,860 Z 偶yciem! 71 00:05:01,980 --> 00:05:05,980 Jeszcze dwana艣cie beczek trzeba przenie艣膰 na rynek. Kr贸lowa wielce 72 00:05:06,240 --> 00:05:10,060 W ca艂ym Krakowie b臋d膮 艣wi臋towali. A niech si臋 ciesz膮. Gdy kr贸l przyjedzie i 73 00:05:10,060 --> 00:05:13,780 zobaczy pusty skarbiec, b臋dzie koniec tej rado艣ci. Na艂o偶臋 takie podatki, 偶e go 74 00:05:13,780 --> 00:05:14,780 s艂ome b臋d膮 jedli. 75 00:05:15,620 --> 00:05:16,840 Pan marsza艂ek? 76 00:05:17,500 --> 00:05:18,900 Pan marsza艂ek? 77 00:05:19,200 --> 00:05:20,900 No to co stoisz, cz艂owieku? 78 00:05:21,360 --> 00:05:25,500 Szykuj najlepsze jad艂o na studla, na marsza艂ka. Nie, nie, nie, nie trzeba. No 79 00:05:25,500 --> 00:05:27,540 beczki piwa. Najlepszego ze 艣widnicy. 80 00:05:29,200 --> 00:05:33,260 Nawet s艂owem si臋 nie zaj膮kn臋艂am w wiadomej sprawie. 81 00:05:34,600 --> 00:05:36,700 No, dlatego te uroczysto艣ci, prawda? 82 00:05:37,400 --> 00:05:40,720 呕eby nikomu do g艂owy nie przysz艂o, 偶e kr贸l chory. 83 00:05:40,940 --> 00:05:45,360 O czym ty m贸wisz? Jaki kr贸l? Jaka choroba? Ja wiem wszystko. 84 00:05:46,250 --> 00:05:47,510 Milcz臋? Jak gr贸b? 85 00:05:47,770 --> 00:05:52,350 Milcz臋? Jeden bok mi 艣wiadkiem, jakie to trudne. Ja milcz臋, ale a偶 j臋zyk mi si臋 86 00:05:52,350 --> 00:05:56,670 rwie. Tak jak ko艅ro艅, czy tak bym m贸wi艂a, ale milcz臋, bo ja wiem, jaka 87 00:05:56,670 --> 00:05:57,870 sprawy. Ja wiem, no nie? 88 00:05:58,610 --> 00:06:00,770 Nikomu nie zdradzi艂am, nikomu nie powiem. 89 00:06:01,050 --> 00:06:03,790 Oby, bo m贸g艂bym ci臋 za to ukara膰. Mnie? 90 00:06:04,710 --> 00:06:08,050 Za zdrad臋 kr贸lewskiego sekretu. Jezus Maria, nie ko艅... 91 00:06:08,050 --> 00:06:13,190 Maj j臋zyk za d臋bami. 92 00:06:17,060 --> 00:06:19,460 Przyjd藕cie dzisiaj na Wawel. Zabawicie go艣ci. Jak to? 93 00:06:19,780 --> 00:06:21,500 Przecie偶 rycerze kr贸la zabici. 94 00:06:22,160 --> 00:06:23,680 Na ich cze艣膰 wyst膮picie. 95 00:06:24,880 --> 00:06:28,420 My b艂aznujemy, a wy przecie偶 trwa 偶a艂oba. 96 00:06:29,280 --> 00:06:31,540 Kr贸lowa zapragn臋艂a zabawy, wi臋c j膮 dostanie. 97 00:06:32,320 --> 00:06:33,580 Dobrze wam zap艂ac臋. 98 00:06:45,870 --> 00:06:46,870 Wszystko by zjedli. 99 00:06:52,650 --> 00:06:53,170 Anna 100 00:06:53,170 --> 00:07:09,010 podarowa艂a 101 00:07:09,010 --> 00:07:10,010 mi to na po偶egnanie. 102 00:07:14,130 --> 00:07:15,130 Kochana moja. 103 00:07:15,880 --> 00:07:18,520 Taka by艂a malutka i bezbronna, kiedy tu dotar艂a. 104 00:07:21,020 --> 00:07:23,040 Tak, ale teraz b臋dzie kr贸low膮. 105 00:07:23,960 --> 00:07:25,100 Widzisz, co napisa艂a. 106 00:07:25,860 --> 00:07:26,860 Kocham. 107 00:07:28,860 --> 00:07:30,220 Mo偶esz by膰 o ni膮 spokojna. 108 00:07:33,180 --> 00:07:35,420 A moje skrzynie to kt贸re? 109 00:07:35,700 --> 00:07:36,800 Zaraz je przynios膮. 110 00:07:41,620 --> 00:07:42,840 Pojedziemy jeszcze do budy. 111 00:07:43,500 --> 00:07:44,580 Zaraz bym wraca艂a. 112 00:07:46,190 --> 00:07:48,970 Wybacz, ksi臋偶no. Panie, sprawa wa偶na. 113 00:07:50,270 --> 00:07:51,270 Obiecaj tylko. 114 00:07:51,630 --> 00:07:52,910 Obiecuj臋. Panie. 115 00:07:53,270 --> 00:07:54,510 M贸w, Kiszoldzie. 116 00:07:55,610 --> 00:08:00,470 Gunzel Rajwnic przyjecha艂 na zamek. Nie jest tu ca艂kiem bezpieczny. 117 00:08:00,770 --> 00:08:01,770 Czy偶byt, Helena? 118 00:08:01,910 --> 00:08:02,910 Nie, pani. 119 00:08:05,330 --> 00:08:06,570 Prowad藕, Kiszoldzie. 120 00:08:35,289 --> 00:08:37,330 Zrobili to mieczami czy toporami? 121 00:08:38,870 --> 00:08:40,150 O czym ty m贸wisz? 122 00:08:40,669 --> 00:08:42,909 Ci膮gle my艣l臋 o tym, czy nie cierpieli bardzo. 123 00:08:45,690 --> 00:08:49,090 Czy B贸g oszcz臋dzi艂 im m臋czarni. 124 00:08:51,110 --> 00:08:52,110 Przesta艅. 125 00:08:52,330 --> 00:08:56,310 Mo偶e Litwini mieli cho膰 tyle mi艂osierdzia, by ich zabi膰, nim porobali 126 00:08:57,890 --> 00:09:00,270 Nogi. Ju偶 nic ich nie boli, rozumiesz? 127 00:09:01,250 --> 00:09:05,090 S膮 w Kr贸lestwie Niebieskim, a ja potrzebuj臋 ciebie tutaj. Twoja c贸rka ci臋 128 00:09:05,090 --> 00:09:06,090 potrzebuje. 129 00:09:08,550 --> 00:09:10,250 Jak jej spojrz臋 w oczy? 130 00:09:11,270 --> 00:09:12,710 Bo tego zrobi艂am. 131 00:09:14,790 --> 00:09:16,890 Nie masz dla mnie nadziei, c贸rko. 132 00:09:17,430 --> 00:09:18,470 Nadzieja jest zawsze. 133 00:09:19,590 --> 00:09:23,910 Je艣li nie tutaj na ziemi, to w Kr贸lestwie Niebieskim. A nam nie wolno 134 00:09:23,910 --> 00:09:24,910 godno艣ci, rozumiesz? 135 00:09:45,710 --> 00:09:47,010 D艂ugo b臋d臋 czeka膰? 136 00:09:47,290 --> 00:09:48,530 Id臋 ju偶, id臋. 137 00:09:51,130 --> 00:09:55,690 Wstydzi艂by艣 si臋 Samuelu tak go艣ci o suchym pysku trzyma膰. I to kiedy kr贸lowa 138 00:09:55,690 --> 00:09:56,870 sama kaza艂a 艣wi臋towa膰. 139 00:09:57,430 --> 00:09:58,430 Podaj dwa. 140 00:09:58,610 --> 00:09:59,610 Ty! 141 00:10:00,070 --> 00:10:01,110 Kup lepiwa. 142 00:10:01,690 --> 00:10:02,950 Na Wawel prosz臋. 143 00:10:03,410 --> 00:10:08,690 Zrobimy prawdziwe widowitko. Wy narobicie wstydu. I mnie przy okazji. 144 00:10:08,690 --> 00:10:09,689 Wawel. Aha. 145 00:10:09,690 --> 00:10:11,750 Nikt z ulicy na zamek nie wejdzie. 146 00:10:12,410 --> 00:10:14,050 Ja nie jestem nikt. 147 00:10:15,440 --> 00:10:19,540 I lepiej nikomu nie m贸wcie, 偶e mieszkacie u mnie, nie podchod藕cie do 148 00:10:19,540 --> 00:10:24,040 znamy si臋. B贸g jeden raczej wiedzie膰, czy po waszych wyst臋pach nie ka偶膮 was za 149 00:10:24,040 --> 00:10:25,040 bram臋 wyrzuci膰. 150 00:10:25,560 --> 00:10:26,900 Regino, a piwo? 151 00:10:28,240 --> 00:10:34,560 Ja b臋d臋 sobie brzuch waszym piwem nape艂nia膰, kiedy na Wawelu miodu mi 152 00:10:34,560 --> 00:10:35,560 skosztowa膰. 153 00:10:35,980 --> 00:10:42,180 Je偶eli ona ma racj臋. 154 00:10:43,790 --> 00:10:45,270 I tylko sobie wstydu narobimy? 155 00:10:45,690 --> 00:10:49,790 I no dworowa膰 umiemy, a we 艣mierci tak datnych rycerzy dworowa膰 si臋 nie chodzi. 156 00:10:50,370 --> 00:10:54,290 Oddasz pieni膮dze marsza艂kowi? Ale ju偶 powiedzia艂em Dobruszce, 偶e jej kupi臋 157 00:10:54,290 --> 00:10:58,650 haftowane koszule uryginy. Lepiej nadstawi膰 g艂ow臋 Dobruszce, ni偶 jej 158 00:10:58,650 --> 00:11:01,850 kr贸la, a ci na Wawelu dra偶liwi obrazi膰 ich 艂atwo. 159 00:11:03,690 --> 00:11:06,390 Chcesz ryzykowa膰 w艂asn膮 g艂ow膮? 160 00:11:09,330 --> 00:11:10,970 To ja najlepszego zrobi艂em. 161 00:11:13,450 --> 00:11:14,930 Chciwo艣膰 mi rozum przet艂oni艂a? 162 00:11:27,250 --> 00:11:28,250 To prawda? 163 00:11:29,530 --> 00:11:30,650 Ta艅c贸w? Teraz? 164 00:11:30,910 --> 00:11:32,970 Nie ta艅c贸w, tylko 艣wi臋to. 165 00:11:33,490 --> 00:11:37,570 Huczne 艣wi臋to, kiedy nie ma kr贸la i odpowiadam za podanych i ich szcz臋艣cie. 166 00:11:37,950 --> 00:11:40,870 Adelaido, ojciec... Ja robi臋 to dla niego, a nie przeciwko niemu. 167 00:11:41,230 --> 00:11:44,390 Chc臋 ukr贸ci膰 plotki o jego chorobie. Nie pojmujesz tego? 168 00:11:44,990 --> 00:11:46,850 Robi臋 to, co jest dobre dla kr贸lestwa. 169 00:11:49,870 --> 00:11:50,870 Wybacz. 170 00:11:52,670 --> 00:11:54,270 Ojciec na pewno wr贸ci do zdrowia. 171 00:11:55,650 --> 00:11:58,270 Tylko nie mo偶esz da膰 po sobie pozna膰, 偶e si臋 machtwisz. 172 00:11:58,570 --> 00:11:59,810 M贸j ojciec jest chory. 173 00:12:00,190 --> 00:12:01,870 B贸g jeden wie, czy go jeszcze zobacz臋. 174 00:12:02,350 --> 00:12:03,790 A ty mi si臋 ka偶esz u艣miecha膰? 175 00:12:04,750 --> 00:12:07,830 Ucztowa膰 dla pozor贸w? Tak, w艂a艣nie dla pozor贸w. 176 00:12:08,350 --> 00:12:12,390 Na inne dwory ju偶 dotar艂a wie艣 o chorobie kr贸la, ale nikt nie da temu 177 00:12:12,450 --> 00:12:15,590 kiedy us艂ysz膮, jak huczne 艣wi臋to wyprawi艂am. Oszala艂a艣. 178 00:12:15,810 --> 00:12:17,450 Chroni臋 kr贸la i jego majestat. 179 00:12:19,670 --> 00:12:21,050 Powinna艣 by膰 teraz przy ojcu. 180 00:12:21,270 --> 00:12:22,350 Jest chory. 181 00:12:22,870 --> 00:12:26,630 A ty stroisz muzykant贸w, wprowadzasz na zamek. 182 00:12:26,850 --> 00:12:28,350 Nigdy ci tego nie wypacz臋. 183 00:12:34,530 --> 00:12:37,070 St膮d pewno艣膰, 偶e Kazimierz tego nie prze偶yje. 184 00:12:39,079 --> 00:12:41,560 Przybyt艂aw widzia艂 go le偶膮cego bez pchu, bez 偶ycia. 185 00:12:42,740 --> 00:12:44,840 Zdaje si臋, 偶e tylko cud mo偶e go ocali膰. 186 00:12:45,260 --> 00:12:46,960 Pozostaje nam si臋 o taki cud modli膰. 187 00:12:50,180 --> 00:12:55,700 Je偶eli Kazimierz umrze, to Ludwik zasi膮dzie na krakowskim tronie. O ile 188 00:12:55,720 --> 00:12:56,780 b臋d膮 mu przychylni. 189 00:12:57,860 --> 00:12:58,960 Z艂o偶yli mu ju偶 przysi臋g臋? 190 00:12:59,400 --> 00:13:04,220 Ludwik im co艣 obieca艂? Wolko, m贸wisz tak, jakby Kazimierz le偶a艂 ju偶 na 191 00:13:05,480 --> 00:13:07,280 P贸jd臋 do kaplicy pomodli膰 si臋 do niego. 192 00:13:17,070 --> 00:13:19,150 Na ci臋偶kie czasy trzeba mie膰 trze藕w膮 g艂ow臋. 193 00:13:20,370 --> 00:13:21,650 Gunzel! 艁otrze! 194 00:13:22,650 --> 00:13:24,190 Wr贸ci艂e艣! Tylko na chwil臋. 195 00:13:24,610 --> 00:13:27,450 My艣lisz, 偶e tak 艂atwo pu艣cimy ci臋 do Wielkopolski? 196 00:13:27,730 --> 00:13:28,730 Na co ci ona? 197 00:13:29,210 --> 00:13:30,310 艢widnica lepsza. 198 00:13:30,630 --> 00:13:31,730 Za Gunzela! 199 00:13:31,950 --> 00:13:34,830 Za twoje bezpiecze艅stwo, Gunzelu. Czy偶by mi co艣 tu grozi艂o? 200 00:13:35,330 --> 00:13:38,450 A, Giszold, jak zwykle, czarno widzi. 201 00:13:44,710 --> 00:13:45,930 Jak si臋 spodobacie? 202 00:13:47,440 --> 00:13:48,720 Mo偶e w ka偶de 艣wi臋to po was przyjd膮. 203 00:13:50,260 --> 00:13:53,380 I dom mogliby艣my kupi膰 na podgrodzie. Wyobra偶asz to sobie, Tyczko? 204 00:13:53,640 --> 00:13:55,180 Mieszka膰 pod w艂asnym dachem? 205 00:13:56,080 --> 00:13:59,360 Bez tej pody... baby za 艣cian膮. 206 00:14:02,040 --> 00:14:03,040 Co ci jest? 207 00:14:04,780 --> 00:14:05,820 Nie dam rady. 208 00:14:06,700 --> 00:14:08,280 Mia艂em si臋 tylko wy艣miewa膰. 209 00:14:09,860 --> 00:14:12,440 Ze 艣mierci kr贸lewskich rycerzy drbi膰 nie b臋d臋. 210 00:14:12,700 --> 00:14:13,700 Masz rad臋. 211 00:14:15,940 --> 00:14:16,940 Rozumiem, 偶e... 212 00:14:17,000 --> 00:14:19,600 艢wi臋to, ale jest te偶 偶a艂oba. 213 00:14:23,360 --> 00:14:27,880 Ca艂e 偶ycie jeste艣my pomi臋dzy 艣miechem i 艂zami. 214 00:14:30,360 --> 00:14:34,320 Rado艣ci膮 narodzin i 艂zami 艣mierci. 215 00:14:37,940 --> 00:14:40,480 O艣膰 ci w gardle stan臋艂a? Co艣 tak zamar艂a. 216 00:14:46,990 --> 00:14:48,370 Ty m贸wisz, 偶e nie nasz rady? 217 00:14:48,750 --> 00:14:51,430 M贸wisz tak pi臋knie, 偶e ka偶de s艂owo w sercu k艂uje. 218 00:14:52,510 --> 00:14:57,410 Oto! Tak powiedzia艂em, co my艣lina na j臋zyk przynios艂a. No, Wawelu, tak 219 00:14:57,530 --> 00:15:01,210 Nikogo lepszego nie znajd膮 w ca艂ym Krakowie. Tylko ty mo偶esz stan膮膰 przed 220 00:15:01,210 --> 00:15:02,210 kr贸low膮. 221 00:15:04,390 --> 00:15:05,390 Dobra. 222 00:15:16,910 --> 00:15:18,190 To ju偶 ostatnia konia ksi臋cia. 223 00:15:20,250 --> 00:15:21,370 Zostawi臋 si臋, ten zajm臋. 224 00:15:22,790 --> 00:15:25,290 Chce ci kogo艣, 偶eby wynies艂 skrzyni臋 z komnaty. 225 00:15:25,850 --> 00:15:30,170 Trzeba natrze膰 drewno czym艣 t艂ustym, 偶eby nie pop臋ka艂o i odstawi膰 w ch艂odne 226 00:15:30,170 --> 00:15:32,810 miejsce. A rzeczy ksi臋cia chcesz do pralni. 227 00:15:33,110 --> 00:15:34,110 Tak, pani. 228 00:15:34,230 --> 00:15:37,790 Tylko niech praczki najpierw odpruj膮 haftowane r臋kawy. Nie chc臋, 偶eby 229 00:15:37,790 --> 00:15:38,790 hafty w pralni. 230 00:15:57,100 --> 00:16:02,840 W celu, bo nie pojmuj臋, jak tu jeste艣 na drodze noty. 231 00:16:03,640 --> 00:16:04,900 Musz臋 odkupi膰 win臋. 232 00:16:05,320 --> 00:16:10,020 Ale m贸j druhu, co jest grzesznego w odrobinie wina? 233 00:16:12,920 --> 00:16:14,240 Bolko, musimy pom贸wi膰. 234 00:16:14,680 --> 00:16:17,100 Nie wolno krzycze膰 na ksi臋cia. 235 00:16:17,600 --> 00:16:20,000 Mo偶na za to dosta膰 ch艂ost. Cztery oczy. 236 00:16:22,160 --> 00:16:23,360 Czekam w twojej komnacie. 237 00:16:25,550 --> 00:16:27,190 Ale duszyczko moje. 238 00:16:43,950 --> 00:16:45,230 Co to jest? 239 00:16:46,210 --> 00:16:49,270 Trudno dojrze膰. Strasznie szybko tym wymachujesz. 240 00:16:49,490 --> 00:16:52,470 Wiedzia艂am. Od pocz膮tku wiedzia艂am. Mi艂ujesz j膮? 241 00:16:52,730 --> 00:16:54,810 Kogo? Dobrze wiesz kogo. 242 00:16:56,650 --> 00:16:58,130 Ilon臋! By艂e艣 z ni膮 w 艂o偶u? 243 00:16:58,490 --> 00:16:59,490 Z kim? 244 00:16:59,910 --> 00:17:02,230 To ziersko samo w skrzyni si臋 nie znalaz艂o. 245 00:17:03,310 --> 00:17:05,670 A, duszko moja. 246 00:17:05,970 --> 00:17:09,710 Przecie偶 wiesz, 偶e ja nigdy bym ci臋 nie zdradzi艂. Jedno ciebie... Nawet o tym 247 00:17:09,710 --> 00:17:10,710 nie my艣l. 248 00:17:11,950 --> 00:17:16,130 A o budzie zapomnij. Twoja noga nigdy ju偶 tam nie postanie. Ale dlaczego? Ja 249 00:17:16,130 --> 00:17:17,130 t臋skni臋 za An膮. 250 00:17:21,930 --> 00:17:23,890 To moja komnata. Ty st膮d wyjd藕. 251 00:17:27,530 --> 00:17:28,530 No ale du偶y. 252 00:17:54,610 --> 00:17:55,610 Nie mog臋. 253 00:17:56,430 --> 00:17:57,430 On tam le偶y. 254 00:17:57,770 --> 00:18:00,650 W kaplicy zimno, ale na pewno czu膰 na wyj艣ciu 艣mier膰. 255 00:18:01,370 --> 00:18:03,270 Zepsu膰. Bo偶e, to ju偶 spok贸j. 256 00:18:03,870 --> 00:18:06,310 Chc臋 si臋 doprowadzi膰 do szale艅stwa takim my艣leniem. 257 00:18:07,950 --> 00:18:09,030 Musisz by膰 silna. 258 00:18:10,290 --> 00:18:11,290 Jak? 259 00:18:13,570 --> 00:18:15,050 My艣l o tym, co b臋dzie jutro. 260 00:18:16,190 --> 00:18:18,090 Potem o kolejnym dniu i o kolejnym. 261 00:18:19,350 --> 00:18:21,950 Z czasem b臋dzie bola艂o mnie. Zr贸b to dla niego. 262 00:18:23,050 --> 00:18:24,050 Zaczekajcie! 263 00:18:24,370 --> 00:18:25,410 Idziecie na bab臋? 264 00:18:26,120 --> 00:18:27,580 Sztuk臋 maj膮 tam wystawia膰. 265 00:18:27,860 --> 00:18:30,040 B艂agam, we藕cie mnie ze sob膮. Musz臋 tam by膰. 266 00:18:51,640 --> 00:18:53,560 Pora zaczyna膰. Nie zegnali s艂owa. 267 00:19:18,010 --> 00:19:20,150 Kr贸lowa Adelaida! 268 00:19:40,430 --> 00:19:47,170 Dwie mi艂o艣ci dwa pa艅stwa uczyni艂y, poniewa偶 smutek 269 00:19:47,170 --> 00:19:49,910 zbytnio zag臋szcza krew. 270 00:19:50,370 --> 00:19:57,270 Przybyli艣my do pa艅stwa z lekarstwem tak przed nim, 271 00:19:57,390 --> 00:20:00,350 偶e zalecaj膮 go papie偶cy medycy. 272 00:20:01,650 --> 00:20:03,130 To 艣miech! 273 00:20:12,110 --> 00:20:14,010 Kr贸lowa po偶a艂uje tych pomys艂贸w. 274 00:20:14,450 --> 00:20:16,570 Pani to pobo偶na sztuka, mam nadziej臋. 275 00:20:16,950 --> 00:20:20,410 Je偶eli 艣miech to lekarstwo, to chyba nie jest grzech go u偶ywa膰. 276 00:20:45,450 --> 00:20:50,150 Dw贸rki kr贸lowej mnie zaprosi艂y. To w wdzi臋czno艣ci m贸j m膮偶 suknie im szyje. 277 00:20:50,690 --> 00:20:53,430 Ale tobie, panie, to te偶 by si臋 nowy kaftan przyda艂. 278 00:20:53,630 --> 00:20:54,850 Nic nie widz臋. 279 00:20:55,110 --> 00:20:56,470 Nie ma czego 偶a艂owa膰. 280 00:20:56,810 --> 00:20:57,930 Takie g艂upoty? 281 00:20:58,230 --> 00:21:03,410 Kiedy w kaplicy dwie trumny stoj膮? No w takiej chwili. 艢mia膰 si臋 nie godzi. Co 282 00:21:03,410 --> 00:21:04,410 ja tutaj robi臋? 283 00:22:04,200 --> 00:22:07,580 Rycerstwo w polskim kr贸lestwie jest przyk艂adem dla 艣wiata. 284 00:22:08,620 --> 00:22:12,120 Najwi臋kszym spo艣r贸d rycerzy by艂 Pe艂ka. 285 00:22:13,780 --> 00:22:18,440 Dla kr贸la i kr贸lestwa by艂 w stanie odda膰 swoje 偶ycie. 286 00:22:19,800 --> 00:22:24,900 Niech b臋dzie nam pociech膮, 偶e 偶yje w kr贸lestwie niebieskim i jest s艂ug膮 287 00:22:24,900 --> 00:22:28,780 najwi臋kszego kr贸la, a Pana naszego Jezusa Chrystusa. 288 00:22:30,180 --> 00:22:32,620 Bo kto kocha Boga i Ojczyzn臋, 289 00:22:33,680 --> 00:22:37,100 bardziej ni偶 siebie, ten b臋dziesz 偶y艂 wiecznie. 290 00:22:52,440 --> 00:22:55,680 Pani, wie艣ci dla ciebie. 291 00:22:55,900 --> 00:22:56,900 Od kogo? 21001

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.