All language subtitles for Korona krolow odc 186

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,420 W poprzednim odcinku. 2 00:00:35,060 --> 00:00:39,960 Najwiorniejsi kr贸lowi. Pe艂ka i niemierza. Ksi膮偶ek Jejstut kaza艂 ich 3 00:00:40,020 --> 00:00:41,960 On umiera. 4 00:00:44,820 --> 00:00:49,480 Ale kr贸l Kazimierz jeszcze 偶yje. A moje wojska ci膮gle tu stoj膮. 5 00:00:49,800 --> 00:00:55,360 U偶yj臋 ich. Je艣li panowie polscy z艂o偶膮 mi ho艂d i przysi臋gn膮, 偶e to ja zostan臋 6 00:00:55,360 --> 00:00:58,800 kr贸lem. Obiecaj, 偶e nie b臋dziesz obsadza艂 urz臋d贸w obcymi. 7 00:00:59,100 --> 00:01:00,100 Przysi臋gnijcie. 8 00:01:00,620 --> 00:01:02,040 Adam tego chcecie. 9 00:01:22,960 --> 00:01:26,740 Kiedy wreszcie dojad膮 medycyn z Bawelu? Jeden ledwo co na powr贸t widzi, a drugi 10 00:01:26,740 --> 00:01:29,060 leciwy. Wo偶em jad膮. Aby nie by艂o za p贸藕no. 11 00:01:40,820 --> 00:01:42,760 Id藕 si臋 po艂贸偶. Ja przy nim posiedz臋. 12 00:01:43,580 --> 00:01:45,220 My艣l臋 kogo艣, 偶eby sprawdzi艂 na drodze. 13 00:02:05,580 --> 00:02:07,840 Gdybym ruszy艂 konno, by艂bym ju偶 na miejscu. 14 00:02:08,500 --> 00:02:10,479 Dopiero odzyska艂e艣 wzrok. 15 00:02:10,800 --> 00:02:13,740 Sam m贸wi艂e艣, 偶e nie upad藕 jeszcze swoim oczom. 16 00:02:13,960 --> 00:02:16,000 Teraz 偶a艂uj臋, 偶e o tym wspomnia艂em. 17 00:02:16,460 --> 00:02:20,320 Je艣li chcesz pom贸c kr贸lowi, to musisz dojecha膰 w drog臋. 18 00:02:20,660 --> 00:02:23,340 Po co komu zdrowi medycy przy martwym kr贸lu? 19 00:02:23,580 --> 00:02:27,900 Nie ty decydujesz o 偶yciu i 艣mierci. Nie to powiedzia艂em. 20 00:02:28,160 --> 00:02:31,560 A mnie si臋 zdaje, 偶e pycha przez ciebie przemawia. 21 00:02:31,900 --> 00:02:33,260 To chc臋 ratowa膰 kr贸la! 22 00:02:33,880 --> 00:02:37,940 Jak B贸g chce, 偶eby kr贸l 偶y艂, to dojedziemy na czar. 23 00:02:39,080 --> 00:02:40,080 Daleko jeszcze! 24 00:02:51,760 --> 00:02:54,920 My艣l膮, 偶e tym t艂ustym jad艂em i mocnym miodem nie ob艂askawi膮. 25 00:02:56,040 --> 00:02:57,800 Wci膮偶 nie z艂o偶yli przysi臋gi. 26 00:02:58,100 --> 00:03:01,880 Mo偶e to po prostu ich serdeczna go艣cinno艣膰. 27 00:03:02,240 --> 00:03:03,500 Matka ci膮gle o niej m贸wi. 28 00:03:04,900 --> 00:03:10,700 S艂ysza艂e艣, panie, s膮 cujni, zawistni i po ludzku boj膮 si臋, co b臋dzie. 29 00:03:11,240 --> 00:03:13,580 Po ludzku to chc膮 co艣 ugra膰 dla siebie. 30 00:03:14,840 --> 00:03:18,140 Przecie偶 nie jestem ich wrogiem i b臋d臋 ich kr贸lem. 31 00:03:18,480 --> 00:03:20,400 Mo偶e w艂a艣nie o to idzie. 32 00:03:22,320 --> 00:03:25,460 Wielkopolanie gotowi s膮 przysi臋ga膰. To reszta si臋 opiera. 33 00:03:27,020 --> 00:03:29,340 Im dalej od Krakowa, tym 艂atwiej o zgod臋. 34 00:03:30,640 --> 00:03:35,560 To proste, panie. Ci pierwsi 偶yj膮 z dala od kr贸lewskiego sto艂u, a ci drudzy 35 00:03:35,560 --> 00:03:42,100 bardzo nawykli do kr贸lewskich specja艂贸w. Prawisz o 36 00:03:42,100 --> 00:03:43,200 posadach, Marcinie. 37 00:03:43,860 --> 00:03:49,740 S艂ysza艂e艣, panie. L臋kaj膮 si臋, 偶e sprowadzisz obcych na urz臋dy. Obiecam, 38 00:03:49,740 --> 00:03:55,460 zatrzymaj膮 swoje urz臋dy i 偶o艂d im zap艂ac臋 za walk臋 pod kr贸lewstwem. To ich 39 00:03:55,460 --> 00:03:56,460 zadowoli? 40 00:03:57,450 --> 00:04:00,930 Trzymaj swoj膮 hojno艣膰, panie. Potem trudno si臋 b臋dzie wywi膮za膰. 41 00:04:01,210 --> 00:04:05,950 A i panom mo偶nym apetyt wzrasta膰 b臋dzie. 42 00:04:06,930 --> 00:04:09,290 Wszystkich obietnic dotrzyma膰 nie musz臋. 43 00:04:10,910 --> 00:04:13,510 B臋d臋 wreszcie opu艣ci艂 ten ponury zamek. 44 00:04:24,030 --> 00:04:26,970 Nieszcz臋艣cia by艂y, s膮 i b臋d膮. No takie 偶ycie. 45 00:04:27,330 --> 00:04:31,950 Wa偶ne, 偶eby cz艂owiek nie za艂amywa艂 r膮k, tylko je w robot臋 wk艂ada艂. Straci艂a艣 46 00:04:31,950 --> 00:04:32,950 kogo艣? 47 00:04:33,890 --> 00:04:34,890 Nie. 48 00:04:36,870 --> 00:04:38,090 Podnie艣 r臋k臋, pani. 49 00:04:39,470 --> 00:04:43,570 Nie straci艂am, dzi臋ki Bogu. 50 00:04:45,030 --> 00:04:47,310 Ale wiem, co m贸wi臋. 51 00:04:47,650 --> 00:04:50,710 Warsztat m臋偶owski doszcz臋tnie wp艂on膮艂. 52 00:04:52,650 --> 00:04:54,930 Inny to by siad艂 i p艂aka艂. Argina co? 53 00:04:56,070 --> 00:04:58,050 Zakatuje r臋kaw臋 i do przodu. 54 00:04:59,110 --> 00:05:03,430 A pani cudka b臋dzie przymierza艂a swoj膮 sukni臋? Nie. 55 00:05:04,350 --> 00:05:05,630 Czu艂a przy marach. 56 00:05:06,990 --> 00:05:07,990 Pani? 57 00:05:10,790 --> 00:05:12,090 Co si臋 sta艂o? 58 00:05:15,970 --> 00:05:17,430 W艂a艣nie si臋 dowiedzia艂am. 59 00:05:18,010 --> 00:05:20,090 To tajemnica, ale pods艂ucha艂am. 60 00:05:22,969 --> 00:05:24,170 Co? Kr贸l. 61 00:05:25,110 --> 00:05:26,110 Bardzo chory. 62 00:05:27,130 --> 00:05:28,650 Na 艂ozu 艣mierci. 63 00:05:31,770 --> 00:05:33,610 Kto o tym m贸wi? S艂u偶ba? 64 00:05:34,930 --> 00:05:37,170 Marsza艂ek szafra nie tylko sam膮 kr贸low膮. 65 00:05:37,970 --> 00:05:44,130 Tylko prosz臋 nic nie m贸wi膰 pani cudzce. Ona kr贸la mi艂uje jako ojca i sama 66 00:05:44,130 --> 00:05:45,630 swojego niedawno straci艂a. 67 00:05:46,770 --> 00:05:49,890 Mo偶e tyle nieszcz臋艣cie to koniec 艣wiata chyba b臋dzie. 68 00:05:58,860 --> 00:06:00,400 Ci膮gnij to ze mnie, nie mog臋 oddycha膰. 69 00:06:01,700 --> 00:06:02,920 Spokojnie, spokojnie, panie. 70 00:06:12,000 --> 00:06:13,000 Bartomieju? 71 00:06:14,820 --> 00:06:15,820 Jeste艣 tam? 72 00:06:16,280 --> 00:06:17,280 Tam? 73 00:06:17,560 --> 00:06:19,380 Nikogo tutaj nie ma, tylko ja. 74 00:06:19,660 --> 00:06:24,600 Nie licz膮c tej myszy, kt贸ra czasem mnie odwiedza. Musz臋 napisa膰 list do ojciec, 75 00:06:24,620 --> 00:06:27,580 ale jego tre艣膰 to tajemnica. 76 00:06:28,060 --> 00:06:29,060 Potrafisz j膮 dochowa膰? 77 00:06:29,460 --> 00:06:30,960 Jestem pisarzem, pani. 78 00:06:31,220 --> 00:06:34,780 B臋d臋 milcza艂 jak gr贸b. Wola艂abym, 偶eby艣 zaniecha艂 takie por贸wnanie. 79 00:06:35,180 --> 00:06:38,840 To b臋d臋 milcza艂 jak... jak zakr臋ty. 80 00:06:39,140 --> 00:06:40,140 Pisz. 81 00:06:46,180 --> 00:06:47,440 Twogi ojciec. 82 00:06:49,560 --> 00:06:54,780 Musz臋 podzieli膰 si臋 z tob膮 smutn膮 i bolesn膮 wie艣ci膮. 83 00:06:58,930 --> 00:07:03,030 Kr贸l, przebywaj膮c w Lublinie, pachnie dla niem贸g艂. 84 00:07:03,430 --> 00:07:04,430 PiS? 85 00:07:05,830 --> 00:07:07,510 Nie wiadomo, czy prze偶yje. 86 00:07:08,550 --> 00:07:10,370 Bo偶e. Napisa艂e艣? 87 00:07:15,770 --> 00:07:20,650 Je艣li nie wr贸ci 偶yw, co mam czyni膰? 88 00:07:22,170 --> 00:07:23,930 Je艣li nie wr贸ci 偶yw? 89 00:07:25,190 --> 00:07:26,190 Wybacz, pani. 90 00:07:28,110 --> 00:07:30,250 Nie mog臋 si臋 powstrzyma膰. 91 00:07:31,350 --> 00:07:32,810 Kr贸l nie mo偶e umrze膰. 92 00:07:34,310 --> 00:07:38,430 Ja go podziwiam i mi艂uj臋. Wszyscy go kochamy. 93 00:07:39,730 --> 00:07:41,710 To jest najlepszy kr贸l na 艣wiecie. 94 00:08:04,200 --> 00:08:05,880 Nie wystarczy, 偶e serce masz poranione? 95 00:08:07,100 --> 00:08:08,160 To pokuta. 96 00:08:09,220 --> 00:08:11,720 Nie wierz臋, by ojciec Eliasz ci j膮 zaleci艂. 97 00:08:12,620 --> 00:08:13,620 Ja sama. 98 00:08:16,060 --> 00:08:18,760 B贸g zabiera tych, kt贸rych mi艂uje, 偶eby mnie ukara艂. 99 00:08:29,500 --> 00:08:33,360 Nie zabra艂 m臋偶a i ojca, tak nie uwa偶am. 100 00:08:35,150 --> 00:08:37,110 Ojciec by nie chcia艂, 偶eby艣 si臋 zamartwia艂a. 101 00:08:40,330 --> 00:08:41,570 Wiesz, co by ci powiedzia艂? 102 00:08:44,190 --> 00:08:45,490 呕e trzeba 偶y膰 dalej. 103 00:08:47,810 --> 00:08:49,090 Nie wiem, czy umiem. 104 00:08:50,850 --> 00:08:52,570 Nie masz wyj艣cia, Ma艂gorzato. 105 00:08:54,710 --> 00:08:56,050 Trzeba powiedzie膰 dzieciom. 106 00:08:57,730 --> 00:08:58,870 O nich pomy艣l. 107 00:08:59,890 --> 00:09:01,350 O naszych dzieciach. 108 00:09:03,050 --> 00:09:05,250 Siedz膮 w domu i nawet si臋 niczego nie domy艣laj膮. 109 00:09:06,510 --> 00:09:08,230 Jak ty jeste艣 silna. 110 00:09:08,550 --> 00:09:10,130 Nie jestem silna. 111 00:09:11,210 --> 00:09:13,850 Bo b贸l rozrywa mi serce, ale wiem jedno. 112 00:09:15,130 --> 00:09:16,310 Rozpacz to grzech. 113 00:09:16,990 --> 00:09:18,610 To choroba 艣miertelna. 114 00:09:21,030 --> 00:09:22,750 Chyba daj mi umrze膰 na ni膮. 115 00:09:23,730 --> 00:09:27,450 Oczywi艣cie, 偶e 艂atwiej jest zamkn膮膰 si臋 w komnacie i podda膰 rozpaczy. 116 00:09:27,710 --> 00:09:29,490 To, co robisz, to nie jest pokuta. 117 00:09:30,210 --> 00:09:31,770 To jest samolubstwo. 118 00:09:50,860 --> 00:09:52,700 Ksi膮偶臋, do艂膮czysz do nas? 119 00:09:55,840 --> 00:09:59,000 Chcia艂em powiedzie膰 i kaza艂em pakowa膰 nasze kufry. 120 00:09:59,240 --> 00:10:02,380 Z jakiego powodu? Co艣 si臋 sta艂o w 艢widnicy? 121 00:10:03,640 --> 00:10:04,640 Nie. 122 00:10:07,180 --> 00:10:10,220 Zatem zgaduj臋, 偶e czym艣 ci臋 urazili艣my. 123 00:10:15,980 --> 00:10:19,220 Tak samo dumny i uparty jak Kunegunda, twoja matka. 124 00:10:20,080 --> 00:10:23,280 Ale nie puszcz臋 ci臋, dop贸ki mi nie powiesz, co ci臋 trafi. 125 00:10:25,880 --> 00:10:28,000 Chc臋, 偶eby Anna wr贸ci艂a z nami do 艢widnicy. 126 00:10:29,320 --> 00:10:30,320 Dlaczego? 127 00:10:31,060 --> 00:10:32,240 Bo tam dorasta艂a. 128 00:10:33,540 --> 00:10:39,380 Agnieszce ci臋偶ko si臋 z ni膮 rozsta膰, a ja nie lubi臋, kiedy moja 偶ona cierpi. 129 00:10:40,360 --> 00:10:42,940 Bolko, wiesz, 偶e tu jej b臋dzie lepiej. 130 00:10:43,800 --> 00:10:45,280 Odbierze stosowne nauki. 131 00:10:45,640 --> 00:10:47,580 Tak, ale ustalone by艂o... 132 00:10:47,800 --> 00:10:51,520 偶e Wac艂aw i Anna b臋d膮 si臋 chowa膰 w Pradze i w 艢widnicy. 133 00:10:54,000 --> 00:10:56,460 Jeste艣 pewien, 偶e chodzi ci o uczucia Agnieszki? 134 00:10:59,600 --> 00:11:02,560 Ci臋偶ko si臋 pogodzi膰 z my艣l膮, 偶e nie ma si臋 wp艂ywu na wszystko. 135 00:11:04,440 --> 00:11:07,100 Coraz wi臋cej tego... wszystko. 136 00:11:18,100 --> 00:11:19,360 Wybacz, obudzi艂am ci臋. 137 00:11:20,840 --> 00:11:21,880 艢ni艂o mi si臋. 138 00:11:23,280 --> 00:11:29,360 Tak mi艂ego, bo u艣miecha艂a艣 si臋 przez ten... 艢ni艂 mi si臋 ogr贸d 艣winity, ca艂y w 139 00:11:29,360 --> 00:11:30,360 艣niegu. 140 00:11:30,520 --> 00:11:31,600 Chcia艂aby艣 tam wr贸ci膰? 141 00:11:35,500 --> 00:11:38,840 Pami臋tasz, jak spad艂 pierwszy 艣nieg i rzuca艂y艣my si臋 艣nie偶kami? 142 00:11:39,100 --> 00:11:40,100 Oczywi艣cie. 143 00:11:40,380 --> 00:11:43,880 A Iza zawsze m贸wi艂a, 偶e nam to nie przystoi. Biedna Iza. 144 00:11:48,240 --> 00:11:51,380 Ja zawsze b臋d臋 pami臋ta艂a, 偶e jestem stamt膮d 145 00:11:51,380 --> 00:11:58,760 Chcia艂bym... 146 00:11:58,760 --> 00:12:03,880 Chcia艂bym jak najlepiej Dla ka偶dego 147 00:12:03,880 --> 00:12:10,220 Pom贸wimy z Ann膮 Co ukrywasz przede mn膮? 148 00:12:11,840 --> 00:12:15,780 Nie przed tob膮 Przed wszystkimi 149 00:12:17,620 --> 00:12:19,440 Smutek i 偶al. 150 00:12:21,740 --> 00:12:26,520 Odk膮d Kazimierz wyruszy艂 na Ru艣, to pozby艂em si臋 z艂udze艅, 偶e 艢l膮sk go 151 00:12:26,520 --> 00:12:27,520 og贸le obchodzi. 152 00:12:28,760 --> 00:12:30,600 Luksemburgowie nie odpuszcz膮 艢l膮ska. 153 00:12:31,520 --> 00:12:33,380 Ale Ru艣 jest do zdobycia. 154 00:12:39,700 --> 00:12:45,680 Pani nie chce podkaza膰, ale to by艂 potworniec kupc贸w weneckich. A w 155 00:12:45,680 --> 00:12:46,720 czekali na papierze. 156 00:12:53,940 --> 00:12:56,420 Zdecydowa艂e艣 si臋 wyda膰 bratanice za Luksemburczyka. 157 00:12:56,820 --> 00:12:58,640 Bo wiesz, 偶e to twoja szansa. 158 00:12:59,680 --> 00:13:04,220 Jedyna. Zatem mo偶e czas pogodzi膰 si臋 z tym, co nieuniknione. 159 00:13:09,340 --> 00:13:13,360 Ci膮gle nie wst膮pi臋 i bardzo s艂aby. Ciep艂ota nie ust臋puje. Dlatego s艂aby. 160 00:13:13,680 --> 00:13:14,680 Ch艂odzili艣cie cia艂o? 161 00:13:15,140 --> 00:13:18,380 Cia艂o, lecz nie bardzo pomog艂o. Trzeba ch艂odzi膰 ca艂e cia艂o. 162 00:13:18,580 --> 00:13:20,840 I robi膰 to ca艂y czas. A偶 do skutku. 163 00:13:21,840 --> 00:13:24,120 Czy w Krakowie ju偶 wiedz膮, 偶e kr贸l jest chory? 164 00:13:25,520 --> 00:13:30,880 Tylko garstka os贸b kr贸lowa prosi艂a, 偶eby zachowa膰 艣cis艂膮 tajemnic臋. Bardzo 165 00:13:30,880 --> 00:13:33,500 dobrze. Niepotrzebne nam teraz panika i chaos. 166 00:13:44,980 --> 00:13:46,020 Wyzywa艂e艣 mnie, panie. 167 00:13:53,220 --> 00:13:54,220 Napierche? 168 00:13:54,320 --> 00:13:55,720 Dobre, p臋gierskie. 169 00:13:57,560 --> 00:14:00,400 Nie wiem, jak mo偶ecie trze藕wo my艣le膰 po tym miodzie, kt贸ry pijacie. 170 00:14:02,700 --> 00:14:04,680 Dzisiaj mo偶ni maj膮 z艂o偶y膰 mi przysi臋g臋. 171 00:14:05,340 --> 00:14:07,120 Niemal wszyscy potwierdzili gotowo艣膰. 172 00:14:09,000 --> 00:14:10,000 Poza tob膮? 173 00:14:12,980 --> 00:14:14,540 To tylko kilka s艂贸w. 174 00:14:15,440 --> 00:14:17,840 Dlaczego tak ci zale偶y, panie Skoro? To tylko kilka s艂贸w. 175 00:14:18,540 --> 00:14:22,040 Musz臋 mie膰 pewno艣膰, 偶e popieracie moje dzia艂ania. Do tego nie jest potrzebna 176 00:14:22,040 --> 00:14:23,040 przysi臋ga. 177 00:14:23,770 --> 00:14:27,750 Jeste艣my z tob膮, dop贸ki Kazimierz nie wyzdrowieje. Kiedy艣 go zast膮pi臋. 178 00:14:27,950 --> 00:14:29,590 Wtedy z艂o偶臋 ci przysi臋g臋. 179 00:14:30,850 --> 00:14:34,690 Ale honor rycerski nie pozwala mi przysi臋ga膰 dw贸m panom. 180 00:14:35,450 --> 00:14:37,550 Wszyscy winni艣cie mi pos艂usze艅stwa. 181 00:14:38,290 --> 00:14:39,290 Pos艂uszny b臋d臋. 182 00:14:40,590 --> 00:14:42,250 Ale przysi臋ga膰 nie mog臋. 183 00:14:43,770 --> 00:14:45,550 Dop贸ki 偶yje m贸j kr贸l. 184 00:14:53,160 --> 00:14:56,420 Opuszczenie krwi niejednemu uratowa艂o 偶ycie. 185 00:14:56,700 --> 00:14:57,780 I niejednemu zaszkodzi艂o. 186 00:14:58,000 --> 00:14:59,480 Kr贸l jest na to za s艂aby. 187 00:14:59,860 --> 00:15:03,140 Trzeba najpierw zmniejszy膰 ciep艂o te cia艂a. I to natychmiast. 188 00:15:03,520 --> 00:15:05,560 S艂u偶膮cy poszed艂 poprzez 艣cierad艂a. 189 00:15:05,860 --> 00:15:08,040 Dlaczego tutejszy medyk tego nie zleci艂? 190 00:15:08,460 --> 00:15:11,720 W tej chwili to niewa偶ne. Trzeba upu艣ci膰 krwi. 191 00:15:13,320 --> 00:15:14,320 Zaszkodzimy mu. 192 00:15:19,060 --> 00:15:20,120 S艂ycha膰 was wsz臋dzie! 193 00:15:20,920 --> 00:15:22,580 K艂贸cicie si臋 przy kr贸lu Gdolnetwie 偶yw? 194 00:15:30,840 --> 00:15:37,500 To ja przygotuj臋 napar z arcydziemla. Nie bez przyczyny zwanego 195 00:15:37,500 --> 00:15:39,240 zielem ducha 艣wi臋tego. 196 00:15:40,320 --> 00:15:42,880 To w takim razie na pewno nam pomo偶e. 197 00:15:43,620 --> 00:15:45,260 B膮d藕my dobrej wiary. 198 00:15:48,200 --> 00:15:49,200 Ratujcie go. 199 00:16:16,520 --> 00:16:17,800 Pora wraca膰 do domu. 200 00:16:18,700 --> 00:16:19,700 Bez Anny. 201 00:16:22,420 --> 00:16:25,580 Mam nadziej臋, 偶e nie b臋dziesz chowa艂a o to do mnie urazy. 202 00:16:25,960 --> 00:16:26,960 Nie. 203 00:16:27,580 --> 00:16:28,900 Jestem ci wdzi臋czna, pani. 204 00:16:29,760 --> 00:16:31,940 Dzi臋ki tobie Anna zobaczy wielki 艣wiat. 205 00:16:33,100 --> 00:16:34,360 Jest szcz臋艣liwa. 206 00:16:34,760 --> 00:16:36,820 A skoro ona jest, ja r贸wnie偶 b臋d臋. 207 00:16:38,200 --> 00:16:39,760 Ciesz臋 si臋, 偶e tak to widzisz. 208 00:16:41,720 --> 00:16:43,220 Mam podarek dla ciebie. 209 00:16:47,880 --> 00:16:49,800 Czy to tak, Larendogra? 210 00:16:50,000 --> 00:16:51,820 To prawda, 偶e odm艂adza cia艂o? 211 00:16:53,200 --> 00:16:54,540 Po co pytam? 212 00:16:54,860 --> 00:16:56,020 Przecie偶 widz臋, 偶e tak. 213 00:16:56,220 --> 00:16:57,500 I rozja艣nia umys艂. 214 00:16:58,680 --> 00:17:02,200 Wcieraj kilka kropli w twarz i cia艂o i pij rozcie艅czone z wod膮. 215 00:17:03,800 --> 00:17:06,380 B臋d臋 ci przysy艂a膰 kolejne flakony. Dzi臋kuj臋. 216 00:17:07,240 --> 00:17:08,520 Czuj臋 si臋 wyr贸偶niona. 217 00:17:22,210 --> 00:17:23,710 Jeste艣 mi bliska, Agnieszko. 218 00:17:25,290 --> 00:17:27,390 Przypominasz mnie sam膮, kiedy by艂am m艂odsza. 219 00:17:28,170 --> 00:17:29,170 Naprawd臋? 220 00:17:29,950 --> 00:17:32,350 Masz w sobie si艂臋, na kt贸rej wspiera si臋 Bolko. 221 00:17:32,670 --> 00:17:34,650 Cho膰 on sam nigdy tego nie przyzna. 222 00:17:36,330 --> 00:17:40,630 Hamujesz jego zapalczywo艣膰 i wstrzymujesz gniew. Do tego trzeba 223 00:17:40,630 --> 00:17:41,630 talentu. 224 00:17:42,330 --> 00:17:44,230 Tylko syna wci膮偶 mu nie daj臋. 225 00:17:46,810 --> 00:17:47,810 Agnieszko... 226 00:17:51,730 --> 00:17:55,510 Dop贸ki 偶yjesz, 艢widnica b臋dzie silnym i dostatnim ksi臋stwem. 227 00:17:56,230 --> 00:17:58,170 B膮d藕 dumna z tego, jak wiele czynisz. 228 00:18:00,670 --> 00:18:03,130 Nie zawr臋czaj si臋 tym, na co nie masz wp艂ywu. 229 00:18:19,470 --> 00:18:20,590 To prawda, 偶e 230 00:18:21,540 --> 00:18:22,540 Wyje偶d偶asz, panie? 231 00:18:23,520 --> 00:18:24,520 Tak. 232 00:18:25,060 --> 00:18:26,080 Obowi膮zki wzywaj膮. 233 00:18:27,400 --> 00:18:33,420 Szkoda, bo ja podziwiam ci臋, ksi膮偶臋, 234 00:18:33,420 --> 00:18:35,680 ca艂ym sercem. 235 00:18:37,900 --> 00:18:41,900 Ja 偶a艂uj臋, 偶e nie b臋dzie mi ju偶 dane widzie膰 ci臋, pani. 236 00:18:42,620 --> 00:18:46,100 A czy zgodzisz si臋, ksi膮偶臋, na chwil臋 rozmowy? 237 00:18:47,200 --> 00:18:49,140 Ale nie tutaj. 238 00:18:50,280 --> 00:18:53,240 W ogrodzie jest takie miejsce, gdzie nikt nam nie b臋dzie przeszkadza艂. 239 00:18:54,040 --> 00:18:57,540 I... Tam ro艣nie wi臋cej takich. 240 00:19:07,000 --> 00:19:08,000 Lana. 241 00:19:10,920 --> 00:19:11,920 Musz臋 jecha膰. 242 00:19:20,680 --> 00:19:23,400 Nic ponad to, co ju偶 wiemy, mi艂o艣ciwa pani. 243 00:19:24,780 --> 00:19:28,480 Litwini atakuj膮 granice kr贸lestwa, ale dok膮d dotar艂y wojska polskie i 244 00:19:28,480 --> 00:19:29,480 w臋gierskie, nie wiemy. 245 00:19:30,660 --> 00:19:34,340 Interesuje mnie, czy dosz艂o do startu. Kto nimi dowodzi艂 i gdzie jest Ludwik? 246 00:19:35,100 --> 00:19:36,780 Najlepiej by艂oby wys艂a膰 zwiadowc贸w. 247 00:19:37,280 --> 00:19:38,800 My艣lisz, 偶e jeszcze tego nie zrobi艂am? 248 00:19:40,480 --> 00:19:41,680 Droga daleka, pani. 249 00:20:00,229 --> 00:20:02,030 Dzi臋kujemy za go艣cin臋, El偶bieto. 250 00:20:02,410 --> 00:20:04,070 By艂a dla mnie przyjemno艣ci膮. 251 00:20:05,090 --> 00:20:07,950 Zostawiamy w twoich r臋kach pewn膮 osob臋. 252 00:20:09,490 --> 00:20:11,830 Obiecuj臋, 偶e Anni niczego tu nie zabraknie. 253 00:20:12,210 --> 00:20:13,210 Serca r贸wnie偶. 254 00:20:13,810 --> 00:20:18,530 C贸偶, pozostaje nam tylko czeka膰 na zapowied藕 o 艣lubie. Mam nadziej臋, 偶e nie 255 00:20:18,530 --> 00:20:20,990 zapomnisz o zaproszeniu nas kr贸lowo. Bolko. 256 00:20:21,830 --> 00:20:25,450 Nie zapomn臋, Bolko. Ani o zaproszeniu, ani o 艣widnicy. 257 00:20:58,530 --> 00:21:00,330 Przenie艣cie mokre prze艣cierad艂a. 258 00:21:02,320 --> 00:21:03,800 Zaraz podam napar. 259 00:21:06,240 --> 00:21:09,680 Doda艂bym jeszcze kilka kropli soku. Skory wierzby. 260 00:21:10,340 --> 00:21:12,160 Wzmocni dzia艂anie arcydzi臋gla. 261 00:21:12,540 --> 00:21:14,580 Skoro tak uwa偶asz, Karlu. 262 00:21:17,060 --> 00:21:19,020 Mam tu gotow膮 migdur臋. 263 00:21:31,740 --> 00:21:32,740 Pewnie. 264 00:21:33,460 --> 00:21:37,900 Odwieszczaj膮 spotkanie wszystkich mo偶nych i urz臋dnik贸w. Na moje miejsce 265 00:21:37,900 --> 00:21:39,240 przykro. Trzymaj. 266 00:21:39,940 --> 00:21:41,140 Kropla po kropli. 267 00:21:57,080 --> 00:21:58,860 Mo偶ni gotowi do przysi臋gi. 268 00:21:59,340 --> 00:22:00,700 Wojewodowie, kasztelanowie. 269 00:22:01,020 --> 00:22:06,200 Rycerstwo. A panowie Ma艂opolscy zebrali chewretcie? 270 00:22:06,900 --> 00:22:10,000 Tak, cho膰 nie wszyscy jeszcze. 271 00:22:11,140 --> 00:22:12,740 Mo偶e si臋 sp贸藕ni膮 tylko. 272 00:22:14,900 --> 00:22:15,980 Warszawy cokolwiek. 273 00:22:19,260 --> 00:22:25,940 Jako przedstawiciel flachty ma艂opolskiej musz臋 ci si臋 przyzna膰, panie, 偶e jest 274 00:22:25,940 --> 00:22:30,340 dla mnie tajemnic膮, jak wielkopolanie to robi膮, 偶e s膮 zawsze ch臋ci na czas. 275 00:22:31,310 --> 00:22:35,490 Co wi臋cej, maj膮 po podr贸偶y niepami臋te ubrania. 276 00:22:59,790 --> 00:23:06,610 Mniejszym uroczy艣cie przysi臋gamy na Ewangeli臋, 偶e w razie 艣mierci naszego 277 00:23:06,610 --> 00:23:13,170 Kazimierza przyjmiemy kr贸la w臋gierskiego Ludwika na swojego pana 278 00:23:13,170 --> 00:23:19,330 naturalnego i kr贸la. Tak nam dopom贸偶 B贸g i wszyscy 279 00:23:19,330 --> 00:23:20,350 艣wi臋ci. 20426

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.