Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,970 --> 00:00:34,430
W poprzednim odcinku.
2
00:01:03,820 --> 00:01:05,640
Wypijmy za pe艂k臋 i za nie mierz臋.
3
00:01:06,080 --> 00:01:07,420
Niech ich B贸g prowadzi.
4
00:01:08,920 --> 00:01:11,800
Rozczerpiemy jego pa艅stwo, jak cia艂a
jego rycerzy!
5
00:01:19,420 --> 00:01:22,820
Zwolnij! W ko艅cu zgubimy te polskie
stierwo.
6
00:01:25,100 --> 00:01:26,540
Zostawimy ich pod bram膮?
7
00:01:27,040 --> 00:01:29,220
Musimy tam by膰 przed kwitem, nim
otworz膮.
8
00:01:33,870 --> 00:01:34,890
Mam lepszy pomys艂.
9
00:01:40,730 --> 00:01:41,730
St贸j!
10
00:01:50,790 --> 00:01:53,570
Panie, Ludwik chce z tob膮 m贸wi膰.
11
00:01:55,830 --> 00:01:56,890
Dobrze si臋 czujesz?
12
00:02:00,750 --> 00:02:02,110
Mo偶e go odprawi臋?
13
00:02:02,410 --> 00:02:03,410
Niech wejdzie.
14
00:02:04,490 --> 00:02:05,490
Jeste艣 pewien?
15
00:02:09,590 --> 00:02:11,550
Pewnie si臋 ucieszy, widz膮c mnie s艂abym.
16
00:02:14,250 --> 00:02:15,850
Ale nie dam mu tej satysfakcji.
17
00:02:36,140 --> 00:02:37,240
Dlaczego nie ruszamy, wuju?
18
00:02:37,920 --> 00:02:38,940
Na co czekasz?
19
00:02:41,260 --> 00:02:42,760
Na pe艂k臋 i nie mierz臋.
20
00:02:44,300 --> 00:02:45,900
Liczysz na uk艂ad z Olgierdem?
21
00:02:46,920 --> 00:02:48,560
G艂upota. Wasz s艂owa.
22
00:02:48,860 --> 00:02:52,900
Pokoju mi臋dzy wami nie b臋dzie. Ma艂o by艂o
rozboj贸w na granicy i potyczek. Je偶eli
23
00:02:52,900 --> 00:02:57,240
komukolwiek uda si臋 za偶egna膰 t臋 wojn臋,
to tylko pe艂ce i nie mierz臋. Ty
24
00:02:57,400 --> 00:02:59,920
A w tym czasie poganie zbieraj膮 swoje
wojska.
25
00:03:00,200 --> 00:03:03,220
Nie zapominaj, 偶e jednym z tych pogan
jest brat mojej zmar艂ej 偶ony.
26
00:03:03,440 --> 00:03:04,740
Jak mo偶esz ufa膰 komu艣?
27
00:03:05,240 --> 00:03:08,840
Kto zabra艂 ziemi臋, kt贸re zdoby艂e艣? A jak
mog臋 ufa膰 tobie, Ludwiku?
28
00:03:17,940 --> 00:03:23,060
Nie wystarczy ci jedna wojna, panie.
Chcesz prowadzi膰 dwie jednocze艣nie?
29
00:03:23,680 --> 00:03:24,680
Opr臋cz.
30
00:03:51,440 --> 00:03:52,900
Za z艂amanym ucieka艂.
31
00:04:01,100 --> 00:04:03,680
Jeszcze Czort Porwiet oszutyli艂!
32
00:04:04,180 --> 00:04:05,180
Zostawcie nas.
33
00:04:10,900 --> 00:04:16,380
Pot艂贸w kaza艂e艣 zamordowa膰. Spieg贸w. Nie
pos艂贸w. Przez ciebie Kazimierz werwie z
34
00:04:16,380 --> 00:04:18,440
nami uk艂ady. Zerwa艂 je, kiedy zabra艂 nam
Ru艣.
35
00:04:18,839 --> 00:04:19,920
W艂odzimierz, Halicz!
36
00:04:20,160 --> 00:04:25,360
Jak chcesz si臋 odzyska膰 wojn膮? Z
Kazimierzem, Ludwikiem, Krzy偶akami?
37
00:04:26,500 --> 00:04:28,640
Niszczysz wszystko, co ojciec zrobi艂 dla
Litwy.
38
00:04:29,000 --> 00:04:30,500
Niby to takiego niszcz臋.
39
00:04:30,860 --> 00:04:32,340
Tego psa Kazimierza.
40
00:04:32,580 --> 00:04:38,400
Na 偶ycie swojej siostry pomnij! Jej
chrzest, ma艂偶e艅stwo!
41
00:04:38,780 --> 00:04:44,280
Wszystko, co dla pokoju mi臋dzy nami a
Kazimierzem! A ty to wszystko mi
42
00:04:44,700 --> 00:04:48,920
Jeste艣 zgiedy Minowicz贸w! A karyk zgin臋
z Krakowi jak byle s艂uga!
43
00:04:51,210 --> 00:04:52,590
Jeste艣 mu wierny jak pies.
44
00:04:53,430 --> 00:04:56,790
A wiesz co Kazimierz, robi膰 z nami,
kt贸rych nie ma ju偶 po偶ytku?
45
00:05:05,990 --> 00:05:12,670
Panie, jaki艣 Mie膰k przywi贸z艂 pod
bram臋... Co przywi贸z艂? Borki.
46
00:05:14,190 --> 00:05:15,750
Id藕cie, nie przeszkadzaj kr贸lowi.
47
00:05:16,310 --> 00:05:18,610
Ale on powiedzia艂, 偶e to dla kr贸la
Kazimierza.
48
00:05:19,490 --> 00:05:20,610
Od ksi臋cia...
49
00:05:27,580 --> 00:05:29,080
Co jest w tych workach?
50
00:05:29,880 --> 00:05:33,080
M贸w, co jest w tych workach! Wiem, s膮
ca艂e we krwi.
51
00:05:33,400 --> 00:05:34,420
Zabierzcie to st膮d, ale ju偶!
52
00:05:35,060 --> 00:05:38,240
Psy tak ujadamy, 偶e ci臋偶ko by艂o je
odgoni膰.
53
00:06:30,280 --> 00:06:31,280
Krwi Giedemina.
54
00:06:32,600 --> 00:06:33,600
M臋dogi.
55
00:06:37,040 --> 00:06:39,340
Ale tobie jakby bli偶ej do Kazimierza.
56
00:06:41,160 --> 00:06:42,160
Przegramy.
57
00:06:42,920 --> 00:06:44,460
Musimy si臋 cofn膮膰.
58
00:06:45,400 --> 00:06:48,200
Tw贸rzy膰? Nie, zyska膰 na czas.
59
00:06:48,460 --> 00:06:49,700
G艂ow膮 ruszy膰.
60
00:06:49,920 --> 00:06:50,920
Kto si臋 ochrzcze?
61
00:06:53,560 --> 00:06:55,480
Nas jak ps贸w traktuj膮.
62
00:06:55,880 --> 00:06:56,980
My艣my boganie.
63
00:06:57,930 --> 00:06:59,970
A tobie na wzdanie wybaczaj膮, bo
chrze艣cijanie.
64
00:07:00,230 --> 00:07:01,370
Grzechy wybacz膮.
65
00:07:02,530 --> 00:07:05,150
G艂upoty nie zapomn膮. Zrobi艂em, co
nale偶a艂o.
66
00:07:06,050 --> 00:07:07,130
Rycerzy pomszcz膮.
67
00:07:08,110 --> 00:07:11,770
Ilu krzy偶ackich? Szpieg贸wk臋 zabierz po
膰wiartowo艣膰. Szpieg贸wk臋 i st贸d nie
68
00:07:11,770 --> 00:07:12,770
pos艂uchaj.
69
00:07:18,130 --> 00:07:19,150
Wie藕li je do ciebie.
70
00:07:19,850 --> 00:07:20,890
Co w nim jest?
71
00:07:23,590 --> 00:07:24,750
Nie chcieli powiedzie膰.
72
00:07:25,210 --> 00:07:26,210
Nasi ludzie.
73
00:07:26,960 --> 00:07:28,600
Krwi膮 za to zap艂ac臋.
74
00:07:31,260 --> 00:07:32,620
Kazimierz chce nas por贸偶ni膰.
75
00:07:32,900 --> 00:07:33,900
Nie widzisz tego?
76
00:07:39,600 --> 00:07:42,960
Konia! Trumny b臋d膮 gotowe przed
zmierzem. Ojciec Wojciech chce odprawi膰
77
00:07:42,960 --> 00:07:45,320
msz臋. Nie czas na msz臋. Trzeba ich
pom艣ci膰.
78
00:07:45,860 --> 00:07:46,860
Poczekajmy jeszcze.
79
00:07:47,160 --> 00:07:49,540
Pod艣wiartowali ich jak 艣cierwo. Moich
druh贸w!
80
00:08:21,770 --> 00:08:26,570
Nawet najcenniejszy klejnot niech
odja艣ni twarz niewiasta, kiedy ta masz
81
00:08:26,570 --> 00:08:27,570
chwaszon膮 min臋.
82
00:08:33,350 --> 00:08:39,210
Kunegundo, ja te偶 codziennie modl臋 si臋 o
szybki powr贸t tw贸j ojciec z wojny. Ja
83
00:08:39,210 --> 00:08:40,530
si臋 modl臋, by do wojny nie dosz艂o.
84
00:08:41,789 --> 00:08:43,450
Ojciec i wuj przeciwko tobie.
85
00:08:44,530 --> 00:08:45,730
Nie mo偶e tak by膰.
86
00:08:46,170 --> 00:08:47,610
To m膮dre w艂adcy.
87
00:08:49,840 --> 00:08:54,600
A m膮dry w艂adca dobrze wie, 偶e wojna
wi臋cej zabiega ni偶 daje.
88
00:08:54,880 --> 00:08:56,760
Olgierd zawsze by艂 dla nas taki dobry.
89
00:08:57,020 --> 00:08:58,800
My God!
90
00:09:05,700 --> 00:09:06,720
Co ju偶 si臋 sta艂o?
91
00:09:07,800 --> 00:09:10,520
Zamarszasz si臋. Czy Jan i Jura wr贸ci
偶ywych do wojny.
92
00:09:11,160 --> 00:09:13,020
Za nieboszczyka si臋 przecie偶 nie wyda.
93
00:09:14,020 --> 00:09:15,020
Jura?
94
00:09:17,860 --> 00:09:18,860
Pom贸wi臋 z ni膮.
95
00:09:35,910 --> 00:09:37,710
Juta ci膮gle nie chce m贸wi膰 z tob膮?
96
00:09:38,790 --> 00:09:39,790
S艂aja kota.
97
00:09:44,910 --> 00:09:46,150
Wybacz mi, pani, prosz臋.
98
00:09:47,330 --> 00:09:49,050
Ja ju偶 dawno ci wybaczy艂am.
99
00:09:50,290 --> 00:09:51,830
Ludzie pope艂niaj膮 b艂臋dy.
100
00:09:52,990 --> 00:09:58,410
Ale pami臋taj, to co raz napisane, 艂atwo
si臋 mo偶e sta膰 dowodem schody.
101
00:10:18,920 --> 00:10:20,680
Z mi艂owaniem zawsze przychodzi niepok贸j.
102
00:10:21,660 --> 00:10:23,280
Nie ma jednego bez drugiego.
103
00:10:25,680 --> 00:10:27,600
Wiem, 偶e si臋 martwisz o Jana Jurek.
104
00:10:28,300 --> 00:10:29,820
呕e jeste艣 bliskim.
105
00:10:31,140 --> 00:10:33,680
M贸wi膮, 偶e ma tuzi艅 w臋gart贸w w Krakowie.
106
00:10:33,900 --> 00:10:35,080
呕e zapalczy艂y.
107
00:10:36,360 --> 00:10:41,520
Ale to on mi pom贸g艂, kiedy rzucano na
mnie oskar偶enia. On jeden stan膮艂 za mn膮.
108
00:10:41,820 --> 00:10:42,900
Jakie oskar偶enia?
109
00:10:43,240 --> 00:10:44,240
W艂贸偶my.
110
00:10:44,820 --> 00:10:46,420
Nikomu niczego nie wyjawi艂am.
111
00:10:47,050 --> 00:10:48,850
Nie obawiaj si臋 dworytkich pom贸wie艅.
112
00:10:49,250 --> 00:10:51,210
Tutaj ka偶dy podejrzewa ka偶dego.
113
00:10:53,990 --> 00:10:55,770
Wy przynajmniej macie siebie.
114
00:10:56,710 --> 00:10:59,150
Mo偶ecie si臋 wspiera膰 w trudnych
chwilach.
115
00:11:13,830 --> 00:11:15,170
Nic jej nie powiedzia艂.
116
00:11:35,800 --> 00:11:37,780
Jedz. Jedz, na zdrowie.
117
00:11:38,540 --> 00:11:42,820
My by艣my z kacprem bez dobrych ludzi
zrobili.
118
00:11:43,340 --> 00:11:44,820
Umarliby艣my z g艂odu i sromoty.
119
00:11:45,300 --> 00:11:47,140
Nawet na w艂asn膮 p艂yn臋.
120
00:11:50,620 --> 00:11:54,420
Nie, nie, nie, ja nie mog臋. Ja widz臋, 偶e
i to mi lekko nie jest.
121
00:11:54,920 --> 00:11:56,780
Ale... We藕.
122
00:11:57,460 --> 00:12:02,400
To obowi膮zek dobrego chrze艣cijanina
pom贸c bli藕niemu w potrzebie. We藕.
123
00:12:02,920 --> 00:12:07,840
Ja nie chc臋. Jest wielu biedniejszych
ode mnie. Ale we藕, we藕.
124
00:12:08,500 --> 00:12:09,800
Dzi臋ki Bogu.
125
00:12:10,640 --> 00:12:13,340
Sporzogi mi si臋 uda艂o uratowa膰. Je no
to.
126
00:12:14,600 --> 00:12:15,600
Sprzedam.
127
00:12:15,880 --> 00:12:17,360
Sprzedam, 偶eby na chleb mie膰.
128
00:12:18,420 --> 00:12:21,660
Komu艣 sprzedam, 偶eby cho膰 na chleb mie膰.
129
00:12:22,960 --> 00:12:26,840
Sporzogi je no to uratowa艂am, ale
sprzedam, no sprzedam.
130
00:12:28,280 --> 00:12:29,280
Dzi臋ki.
131
00:12:31,480 --> 00:12:37,040
za tw膮 dobro膰, Pani. Pan B贸g ci
wynagrodzi, wynagrodzi ci, Pani, Pan
132
00:12:37,040 --> 00:12:38,760
twoj膮 dobro膰, za dobro膰.
133
00:12:43,880 --> 00:12:44,880
No co?
134
00:12:45,160 --> 00:12:46,320
Co to? Co?
135
00:12:46,560 --> 00:12:47,840
Co? No co?
136
00:13:01,740 --> 00:13:02,740
Nie wiem.
137
00:13:05,160 --> 00:13:06,260
Czytaj, co tu stoi.
138
00:13:07,020 --> 00:13:11,000
Bo je艣li mi wygadasz, przysi臋gam na
Boga. Nie rzekn臋 s艂owa o tym.
139
00:13:11,220 --> 00:13:12,220
Czytaj.
140
00:13:14,680 --> 00:13:16,840
Miercej Syna i Ducha 艢wi臋tego. Amen.
141
00:13:20,240 --> 00:13:22,460
Rzeczy zas艂uguj膮ce na poparcie.
142
00:13:22,980 --> 00:13:25,060
Godzi si臋 umacnia膰 i utwierdza膰.
143
00:13:25,780 --> 00:13:29,900
艢wiadkami, rozg艂osem i jawno艣ci膮
wydarze艅. Dalej czytam, co to jest.
144
00:13:30,270 --> 00:13:35,850
Zamierzawszy wtedy za艂o偶y膰 osad臋,
Pe艂czynek w miejscu. Pe艂czynek, co to ma
145
00:13:35,990 --> 00:13:36,990
Lokacja.
146
00:13:37,470 --> 00:13:38,730
Na korzeniu.
147
00:13:39,870 --> 00:13:43,770
Znaczy si臋, w miejscu nie zamierzamy.
Nie, co znaczy na korzeniu?
148
00:13:47,190 --> 00:13:48,670
Te偶 mi szpiedzy.
149
00:13:50,050 --> 00:13:53,810
Oni nie przyjechali szpiegowa膰, panie.
150
00:13:54,350 --> 00:13:56,210
Jedno o pok贸j si臋 wystara膰.
151
00:13:58,480 --> 00:14:03,580
Polaki i Litwini bracia nie godzi si臋,
偶eby ze sob膮 walczyli.
152
00:14:09,640 --> 00:14:12,200
Niech to Perun trwa艣nie.
153
00:14:18,060 --> 00:14:19,580
O co wam chodzi?
154
00:14:20,120 --> 00:14:23,400
Mia艂am ludziom zabroni膰 okazywania
serca.
155
00:14:23,680 --> 00:14:26,600
No sk膮d? Ale po偶ar by艂 niewielki.
156
00:14:27,380 --> 00:14:29,300
W艂a艣ciwie to tak, jakby go wcale nie
by艂o.
157
00:14:30,100 --> 00:14:32,880
Bo偶e, mo偶e i by艂 niewielki, ale ile
strachu.
158
00:14:33,460 --> 00:14:37,400
Pali艂o, dymi艂o. Gdyby nie Kasper, to nie
wiadomo, ile dom贸w by si臋 spali艂o.
159
00:14:40,660 --> 00:14:44,520
Regino, m贸j Bo偶e, taka tragedia.
160
00:14:45,440 --> 00:14:49,920
Tak jak Hiob musia艂 wszystko przej膮膰,
tak i ja przyjm臋.
161
00:14:51,680 --> 00:14:53,760
Przy艣l臋 do ciebie moj膮 偶on臋.
162
00:14:55,150 --> 00:15:01,210
Kupi艂 ciebie par臋 koszul. Dzi臋ki Bogu
uda艂o mi si臋 ocali膰 po偶ogi.
163
00:15:01,710 --> 00:15:05,570
Troch臋 rzeczy. O, tanio sprzedam.
164
00:15:05,990 --> 00:15:09,010
I no to mi zosta艂o. I no to.
165
00:15:09,370 --> 00:15:10,770
Tanio sprzedam.
166
00:15:11,690 --> 00:15:15,330
No, wezm臋 wszystko.
167
00:15:15,830 --> 00:15:19,150
Pan B贸g widzi, jaki jeste艣 lito艣ciwy.
168
00:15:20,570 --> 00:15:21,990
I hojny.
169
00:15:26,830 --> 00:15:30,650
Tak samo hojny dla ciebie b臋dzie w dniu
s膮du ostatecznego.
170
00:15:35,670 --> 00:15:39,930
Dzi臋ki, panie, za twoj膮 dobro膰. Dzi臋ki,
panie, za dobro膰. Dzi臋ki.
171
00:15:43,630 --> 00:15:47,650
Skoro mieszkamy w spalonym domu, winna艣
nam obni偶y膰 czynsz.
172
00:15:48,850 --> 00:15:49,850
Mowy nie ma.
173
00:15:50,870 --> 00:15:53,170
Trzymajcie j臋zyk za z臋bami. Dobrze wam
radz臋.
174
00:15:53,510 --> 00:15:55,170
Jak nam obni偶ysz czynsz?
175
00:15:55,500 --> 00:16:00,020
To tak zap艂aczemy nad twoim smutnym
jestestwem, 偶e p贸艂 Krakowa z lito艣ci do
176
00:16:00,020 --> 00:16:01,400
ciebie kupi t臋 koszul臋.
177
00:16:07,300 --> 00:16:08,300
G艂odna艣?
178
00:16:08,820 --> 00:16:12,700
Od wczoraj nic nie mia艂a w ustach. Od
wczoraj.
179
00:16:18,060 --> 00:16:22,800
Krakowianie nie pozwol膮 ci umrze膰 z
g艂odu. Ale nie p艂acz ju偶, no. Nie p艂acz.
180
00:16:24,680 --> 00:16:26,120
Dla nich te偶 nalej.
181
00:16:30,800 --> 00:16:35,620
Nie przesad藕cie, bo jak to wyje jak
p艂aczka, to wiadomo, 偶e to oszust.
182
00:16:35,960 --> 00:16:38,600
Tym jednak ukradkiem z w膮tpliwo艣ci膮.
183
00:16:38,840 --> 00:16:41,300
Pani, wa偶ne damy po ciebie pos艂a艂y.
184
00:16:46,180 --> 00:16:50,280
Ten po偶ar to spad艂 na mnie jak manna z
nieba.
185
00:17:00,310 --> 00:17:01,710
Pisz, 偶e 偶a艂uj臋.
186
00:17:02,830 --> 00:17:06,089
Nie mia艂em nic wsp贸lnego ze 艣mierci膮
rycerzy.
187
00:17:08,130 --> 00:17:10,310
To Kiejstut, m贸j durny brat.
188
00:17:11,109 --> 00:17:14,329
No tego nie pisz. Wiem, 偶e Kiejstut za
tym stoi.
189
00:17:15,810 --> 00:17:20,250
Kazimierz by艂 i b臋dzie dla mnie bratem.
190
00:17:21,770 --> 00:17:27,790
Dlatego wierz臋, 偶e do wojny mi臋dzy
Polsk膮 a Litw膮 nie dojdzie.
191
00:17:32,780 --> 00:17:38,120
Daleki jestem od dodawania ci zmartwie艅
i smutk贸w. Przeciwnie.
192
00:17:38,720 --> 00:17:41,500
Chcia艂bym da膰 ci powody do 艣miechu.
193
00:17:43,180 --> 00:17:45,580
Widzie膰 s艂o艅ce w twoich oczach.
194
00:17:46,880 --> 00:17:47,880
Piej!
195
00:17:51,480 --> 00:17:52,480
Chod藕.
196
00:17:54,020 --> 00:17:57,940
Z ka偶dym dniem nam od siebie dalej.
197
00:18:24,680 --> 00:18:29,420
Ledwo z 偶yciem musz膮. A twoj膮 sukni臋,
pani, to odpadkiem si臋 uratowa艂am.
198
00:18:29,420 --> 00:18:30,420
doskona艂a.
199
00:18:32,220 --> 00:18:36,220
Doskona艂e? To b臋d膮 koszule, kt贸re teraz
szyjemy.
200
00:18:37,160 --> 00:18:42,080
Lekkie jak chmurki i prawie
przezroczyste. Oczywi艣cie na tyle, na
201
00:18:42,080 --> 00:18:43,420
przyzwoito艣膰 pozwala.
202
00:18:44,060 --> 00:18:47,340
Wysztewnobo偶ne wzory, sceny z Biblii.
203
00:18:48,640 --> 00:18:52,140
Jak to o kr贸lu, co ogrzewa si臋 cia艂ami
m艂odych dziewic.
204
00:18:54,649 --> 00:18:57,190
Ch臋tnych mamy tyle, 偶e nie wiem, czy
nad膮偶emy z zam贸wieniami.
205
00:18:57,910 --> 00:18:58,910
Zap艂ac臋 z g贸ry.
206
00:19:02,710 --> 00:19:03,710
To mo偶e i ja.
207
00:19:04,310 --> 00:19:08,330
Inno si臋 po艣pieszcie z tymi koszulami,
bo mo偶e wojny wcale nie b臋dzie i
208
00:19:08,330 --> 00:19:09,330
m臋偶owie pr臋dko wr贸c膮.
209
00:19:36,680 --> 00:19:40,580
Panie, dziecego by chcieli Pe艂ka i
Niemierza. Drogi. Nie mo偶esz jecha膰,
210
00:19:40,840 --> 00:19:42,620
Ja wys艂a艂em ich na 艣mier膰.
211
00:19:42,840 --> 00:19:44,680
I ja zawioz臋 ich do bliskich.
212
00:19:46,240 --> 00:19:47,780
Pom贸偶cie! Szybko!
213
00:19:48,080 --> 00:19:49,300
Zabierzcie kr贸la do zamku!
214
00:19:56,280 --> 00:19:57,280
Ja tu jad臋.
215
00:20:12,910 --> 00:20:17,330
Dzielnie tak i艣膰 do kr贸lowej, jak jej w
oczy spojrz臋.
216
00:20:19,230 --> 00:20:23,830
Jak nie p贸jdziemy, to dopiero wtedy
zacznie co艣 podejrzewa膰.
217
00:20:27,350 --> 00:20:30,010
Nie chcia艂am, 偶eby przeze mnie
ktokolwiek cierpia艂.
218
00:20:32,670 --> 00:20:35,050
Jak Pa艂ka wr贸ci, wszystko mu wynagrodz臋.
219
00:20:44,400 --> 00:20:45,400
To tw贸j znak.
220
00:20:47,140 --> 00:20:48,800
Tylko przetartuj sznur.
221
00:20:51,640 --> 00:20:53,020
M贸j ojciec wr贸ci艂.
222
00:20:53,580 --> 00:20:57,360
Cho膰by mia艂 i艣膰 do ciebie piechot膮, jak
Onegdaj z litewskiej niewoli.
223
00:21:20,170 --> 00:21:22,070
Kiedy b臋dzie medyk? Jak w drodze.
224
00:21:22,690 --> 00:21:26,050
Ale leczy pono膰, jedno zagl膮daj膮c w
nocnik.
225
00:21:26,430 --> 00:21:30,010
Wi臋c nie wiem, czy kr贸lowi pomo偶e.
Musimy wezwa膰 Eliasza i Karla.
226
00:21:34,010 --> 00:21:35,010
Panie!
227
00:21:36,410 --> 00:21:37,410
Gdzie Pe艂ka?
228
00:21:41,170 --> 00:21:43,090
Wojciech pojedzie z Pe艂k膮 i nie mierz膮.
229
00:21:43,430 --> 00:21:44,430
Nie mierz膮.
230
00:22:03,300 --> 00:22:04,300
Smokiem.
231
00:22:05,940 --> 00:22:06,940
Smokiem.
16611
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.