All language subtitles for Korona krolow odc 180

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,160 --> 00:00:36,700 W poprzednim odcinku. To znacie taki brud ga艂臋ziami. 2 00:00:36,940 --> 00:00:38,880 A dostaniecie drugie tyle srebra. 3 00:00:39,120 --> 00:00:42,500 A wielu zbrojnych ma tamt臋dy przej艣膰. Zbrojnych tysi膮ce. 4 00:00:42,840 --> 00:00:44,900 Musz臋 odprze膰 wszystkich w Krakowie. 5 00:00:45,140 --> 00:00:49,980 Chcia艂a艣 powiedzie膰 swoich. Nie, ale tam jest moja c贸rka, mojej pani, ca艂e moje 6 00:00:49,980 --> 00:00:51,540 偶ycie. A Litwa? 7 00:00:52,280 --> 00:00:56,900 Co planujesz kr贸lu? Pok贸j czy wojn臋? Pok贸j? Nie uderz臋 na Litw臋. 8 00:00:57,540 --> 00:00:59,500 W moich c贸rkach p艂ynie krew Giedemina. 9 00:00:59,740 --> 00:01:01,660 Oby jego synowie mieli to na wzgl臋dzie. 10 00:01:03,470 --> 00:01:04,870 KONIEC 11 00:02:37,680 --> 00:02:39,700 Bez pierwszej panienki bym nie wpu艣ci艂. 12 00:02:40,220 --> 00:02:44,200 Otwieraj! Rozkaz to rozkaz. Nie kazali, nie otwiera. 13 00:02:49,180 --> 00:02:50,460 M艣ciszka wo艂ajcie! 14 00:02:50,840 --> 00:02:52,580 On mnie rozpozna! 15 00:02:52,940 --> 00:02:54,160 M艣cisek na murach! 16 00:02:55,860 --> 00:02:57,400 Rano przyjd藕! 17 00:02:57,840 --> 00:02:59,200 To wa偶ne! 18 00:02:59,480 --> 00:03:02,080 Mam winne wie艣ci dla kr贸la! 19 00:03:02,320 --> 00:03:03,580 Kr贸la nie ma. 20 00:03:03,820 --> 00:03:05,300 A gdzie jest? 21 00:03:07,050 --> 00:03:08,870 Jest twoja sprawa, id藕 w plec! 22 00:03:09,590 --> 00:03:10,590 Otwieraj! 23 00:03:12,210 --> 00:03:14,810 Otwieraj! Bo rzuc臋 na ciebie urok! 24 00:04:28,670 --> 00:04:31,370 Widzia艂e艣 te p艂askorze藕by w kaplicy? Jakby mia艂y o偶y膰. 25 00:04:31,850 --> 00:04:33,830 Przyjecha艂em do budy, 偶eby ogl膮da膰 p艂askorze藕by. 26 00:04:34,590 --> 00:04:38,470 Musz臋 zdoby膰 poparcie El偶biety. Tylko wtedy b臋d臋 mia艂 szans臋. Na co? Na 27 00:04:38,470 --> 00:04:39,470 wszystko. 28 00:04:39,670 --> 00:04:43,130 Od tej wizyty zale偶y by膰 albo nie by膰 艣widnicy. Rozumiem. 29 00:04:45,750 --> 00:04:47,410 Nie zaciskaj tak szcz臋ki. 30 00:04:48,490 --> 00:04:51,870 Wygl膮dasz jak wiki, wiesz, przy strasznych El偶bietach. A Ann臋 te偶 na 31 00:04:54,110 --> 00:04:57,190 Ciekawe jak Anna si臋 zmieni艂a. Czy t臋skni艂a za nami? 32 00:05:08,570 --> 00:05:13,090 Tak rzadko mam okazj臋 go艣ci膰 tutaj rodzin臋. A gdzie Anna? 33 00:05:14,310 --> 00:05:15,390 Pobiera nauki. 34 00:05:15,950 --> 00:05:17,770 Po to j膮 tu przys艂ali艣cie, prawda? 35 00:05:19,830 --> 00:05:22,610 Jestem pewna, 偶e w przysz艂o艣ci przyniesie wam chlub臋. 36 00:05:23,550 --> 00:05:27,390 W艂a艣nie o tym chcia艂em z sob膮 porodmawia膰. O jej przysz艂o艣ci. 37 00:05:27,970 --> 00:05:28,970 Zadbamy o to. 38 00:05:29,170 --> 00:05:32,010 Nie wydamy przecie偶 Anny za byle kogo, prawda, ksi膮偶臋? 39 00:05:34,120 --> 00:05:40,220 Z ca艂ym szacunkiem, El偶bieto, ale to c贸rka mojego brata. I ja zadecyduj臋, za 40 00:05:40,220 --> 00:05:41,220 kogo j膮 wyda膰. 41 00:05:43,940 --> 00:05:48,100 Chyba nie chcesz, 偶eby sko艅czy艂a u boku jakiego艣 艣l膮skiego ksi臋cia, jak moja 42 00:05:48,100 --> 00:05:49,100 siostra. 43 00:05:52,420 --> 00:05:56,720 Moja matka nie sko艅czy艂a przy boku jakiego艣 ksi臋cia. 44 00:05:57,240 --> 00:06:00,620 Sko艅czy艂a przy boku ksi臋cia w 艢widnicy i na Jaworze. 45 00:06:03,120 --> 00:06:07,780 Bolko, oboje chcemy dobra Anny. Ty zdecydujesz, ale ja chc臋 pom贸c. 46 00:06:08,560 --> 00:06:09,720 Chodzi o co艣 wi臋cej. 47 00:06:10,180 --> 00:06:12,680 Chodzi o przysz艂o艣膰 ksi臋stwa 艢widnickiego. 48 00:06:13,820 --> 00:06:17,380 Rozcisz sobie do niej prawo, jakby by艂a twoj膮 w艂asno艣ci膮. 49 00:06:18,480 --> 00:06:21,080 Zaczynam 偶a艂owa膰, 偶e nie odda艂em jej na Wawel. 50 00:06:23,800 --> 00:06:27,080 My艣lisz, 偶e przy boku zgorzknia艂ej Adelaidy by艂oby jej lepiej? 51 00:06:27,400 --> 00:06:29,000 To nie wina Adelaidy. 52 00:06:29,360 --> 00:06:31,500 Ka偶d膮 na jej miejscu zala艂aby gorycz. 53 00:06:31,950 --> 00:06:32,950 呕al mi jej. 54 00:06:33,390 --> 00:06:34,390 呕al? 55 00:06:35,590 --> 00:06:36,590 Ando list. 56 00:06:49,850 --> 00:06:55,510 Uprzedzam ciebie, najja艣niejsza pani, 偶e grzechy twojego brata, kr贸la Polski, 57 00:06:55,810 --> 00:06:57,570 dotr膮 do uszu papie偶a. 58 00:06:58,860 --> 00:07:02,360 Cho膰 zapewne po tym, jak Kazimierz utopi艂 wikariusza z katedry. 59 00:07:03,600 --> 00:07:08,940 Tw贸j syn, Ludwik, zasi膮dzie na tronie krakowskim szybciej ni偶 ci si臋 wydaje. 60 00:07:11,260 --> 00:07:12,320 Sk膮d jest ten list? 61 00:07:13,280 --> 00:07:14,280 Z Pragi. 62 00:07:15,860 --> 00:07:19,120 A jak my艣lisz, sk膮d w Pradze wiedz膮 o tym, co si臋 dzieje na Wawelu? 63 00:07:38,820 --> 00:07:43,100 Zazdroszcz臋 wam, 偶e wiecie tu z dala od trosk doczesnego 艣wiata. 64 00:07:44,880 --> 00:07:46,000 Zdrad i pokus. 65 00:07:49,120 --> 00:07:50,620 Powinienem 偶a艂owa膰 za grzechy. 66 00:07:51,300 --> 00:07:52,300 Pokutowa膰. 67 00:07:53,060 --> 00:07:54,980 A to je艣li s膮 takie, kt贸rych nie 偶a艂uj臋? 68 00:07:56,300 --> 00:07:57,300 A, 69 00:07:57,580 --> 00:07:59,080 艣luby milczenia, rozumiem. 70 00:08:01,260 --> 00:08:02,980 W zamieszaniu nie ma Boga. 71 00:08:09,280 --> 00:08:10,280 przyjecha艂em. 72 00:08:13,100 --> 00:08:15,040 Mam 偶a艂owa膰, 偶e utopi艂em baryczk臋? 73 00:08:17,100 --> 00:08:19,860 Musia艂em. Robi臋 to, co jest najlepsze dla kr贸lestwa. 74 00:08:21,460 --> 00:08:24,040 Moja korona powoli ci膮偶y mi ju偶, jakby by艂a cierniowa. 75 00:08:26,660 --> 00:08:27,720 Nie mog臋 czu膰. 76 00:08:28,980 --> 00:08:30,160 Nie mog臋 偶a艂owa膰. 77 00:08:30,780 --> 00:08:33,480 Jak inaczej m贸g艂bym 偶y膰, my艣l膮c o tych, kt贸rych zabi艂em? 78 00:08:39,120 --> 00:08:41,159 Tylko w ramionach niewiat znajduj膮 ukojenia. 79 00:08:43,080 --> 00:08:44,800 I do nie ka偶dej niewiaty. 80 00:08:46,540 --> 00:08:49,820 Na widok kr贸lowej znowu my艣l臋 o tym, o czym chcia艂bym zapomnie膰. 81 00:08:50,400 --> 00:08:51,800 呕e jestem kr贸lem. 82 00:08:52,380 --> 00:08:53,620 Nie teraz! 83 00:08:54,060 --> 00:08:55,340 Mo偶esz wraca膰 na Wawel. 84 00:08:55,880 --> 00:08:56,880 Co si臋 zda艂o? 85 00:08:57,900 --> 00:08:59,120 No, 偶e wreszcie. 86 00:09:00,020 --> 00:09:01,020 Wojna, panie. 87 00:09:01,580 --> 00:09:02,640 Litwini atakuj膮. 88 00:09:06,570 --> 00:09:08,970 Wygl膮da na to, 偶e macie powody do rado艣ci. 89 00:09:09,230 --> 00:09:11,050 Ty i Ludwik. 90 00:09:11,950 --> 00:09:16,310 Ca艂a Europa m贸wi o tym, 偶e m贸j brat jest morderc膮 i cudzo艂o偶nikiem. Ma mnie to 91 00:09:16,310 --> 00:09:17,310 radowa膰? 92 00:09:17,670 --> 00:09:20,150 A Karol dostaje wie艣ci z dworu Adelaide. 93 00:09:23,550 --> 00:09:24,670 Wybaczcie mojej matce. 94 00:09:25,310 --> 00:09:27,050 Zawsze mia艂a s艂abo艣膰 do Kazimierza. 95 00:09:29,530 --> 00:09:31,530 To wuj ponosi win臋, nie jego 偶ona. 96 00:09:33,070 --> 00:09:34,290 Ani cudzo艂贸stwo. 97 00:09:35,120 --> 00:09:38,520 Ani mord na duchownym nie przystoi kr贸lowi. 98 00:09:39,240 --> 00:09:40,500 Zgodzisz si臋 ze mn膮, matko? 99 00:09:41,060 --> 00:09:42,680 To mog膮 by膰 tylko plotki. 100 00:09:43,020 --> 00:09:44,260 Ma艂o takich po dworach? 101 00:09:45,420 --> 00:09:47,240 Jak na dworze sprawuje si臋 Anna? 102 00:09:47,660 --> 00:09:50,520 Pisa艂a艣 pani, 偶e uczy si臋 czyta膰. Czy mog艂abym j膮 zobaczy膰? 103 00:09:51,440 --> 00:09:54,140 Ando, zaprowad藕 ksi臋偶n膮 do Anny. 104 00:10:01,040 --> 00:10:03,940 Nadal chcesz wys艂a膰 Ann臋 na Wawel? Anna zostaje tutaj. 105 00:10:07,280 --> 00:10:08,740 Ja o tym zadecyduj臋. 106 00:10:10,920 --> 00:10:15,020 Jak wiesz, Anna jest bardzo wa偶na dla mojej matki. 107 00:10:16,020 --> 00:10:19,000 I nie mo偶esz odebra膰 jedynego 藕r贸d艂a jej rado艣ci. 108 00:10:20,340 --> 00:10:22,540 Zw艂aszcza teraz, kiedy wyje偶d偶am. 109 00:10:23,860 --> 00:10:24,900 Wyje偶d偶asz dok膮d? 110 00:10:25,980 --> 00:10:27,040 Do Krakowa. 111 00:10:50,850 --> 00:10:51,850 Anno, 112 00:10:52,510 --> 00:10:53,510 tak si臋 dzieje. 113 00:10:53,790 --> 00:10:56,650 Anno, powiedz ksi臋偶nej, czego si臋 dzisiaj nauczy艂a艣. 114 00:11:02,710 --> 00:11:04,230 To bardzo m膮dre dziecko. 115 00:11:20,140 --> 00:11:21,580 T臋sknisz troch臋 za 艢widnic膮? 116 00:11:21,960 --> 00:11:24,420 Za tob膮 mi t臋skno. I to bardzo. 117 00:11:26,920 --> 00:11:29,620 Zabierzemy ci臋 st膮d. Wr贸cisz z nami do domu, do 艢widnicy. 118 00:11:29,860 --> 00:11:31,380 Dlaczego? Zrobi艂am co艣 藕le? 119 00:11:32,160 --> 00:11:34,660 B臋d臋 ju偶 grzeczna, ale b艂agam, nie zabierajcie mnie. 120 00:11:35,000 --> 00:11:36,000 Tak ci tu dobrze? 121 00:11:36,240 --> 00:11:37,240 Jak w raju. 122 00:11:37,420 --> 00:11:38,420 Zamieszkacie tu ze mn膮? 123 00:11:58,579 --> 00:12:02,600 Wiedzia艂em, 偶e odwagi ci nie brak, ale to, czego dokona艂a艣, to prawdziwe 124 00:12:02,600 --> 00:12:03,600 bohaterstwo. 125 00:12:04,800 --> 00:12:06,160 Zrobi艂am, co musia艂am. 126 00:12:06,740 --> 00:12:09,380 Niejeden m膮偶 zaprawiony w bojach nie podj膮艂by si臋 tego. 127 00:12:10,600 --> 00:12:11,980 Podskarbi wyp艂aci膰 ci nagrod臋. 128 00:12:12,220 --> 00:12:14,120 Nie zrobi艂am tego dla nagrody. 129 00:12:15,580 --> 00:12:17,600 Sp臋dzi艂am tu prawie ca艂e moje 偶ycie. 130 00:12:18,720 --> 00:12:21,560 A kto nie chroni艂by swojego domu przed wojn膮? 131 00:12:23,060 --> 00:12:24,880 Chyba nie wr贸cisz teraz na Litw臋, co? 132 00:12:26,920 --> 00:12:28,720 Nie teraz, kiedy jest wojna. 133 00:12:33,420 --> 00:12:35,820 B臋d臋 musia艂 walczy膰 z twoimi pobratym sami. 134 00:12:36,780 --> 00:12:37,960 Czy nimi s膮? 135 00:12:38,280 --> 00:12:39,520 Ju偶 sama nie wiem. 136 00:12:40,380 --> 00:12:43,680 艁膮czy nas tylko to, 偶e urodzili艣my si臋 na tej samej ziemi. 137 00:12:44,980 --> 00:12:47,460 Ale ja ju偶 nawet 艣ni臋 po polsku. 138 00:12:48,940 --> 00:12:50,840 Przyjmij chocia偶 ten pier艣cie艅. 139 00:12:51,380 --> 00:12:52,640 Dow贸d mojej wierno艣ci. 140 00:12:56,880 --> 00:12:58,920 Wybacz, panie, ale nie przyjm臋 go. 141 00:13:01,300 --> 00:13:03,980 Nie chc臋, 偶ebym przypomina艂 tamten dzie艅. 142 00:13:06,460 --> 00:13:11,700 Dzi臋ki tobie 偶yj膮 ci, kt贸rych nie dosi臋g艂y mieczek i stuta i lubarta. 143 00:13:12,700 --> 00:13:16,760 We wioskach, kt贸rych nie uda艂o im si臋 spali膰 i zrabowa膰, teraz bawi膮 si臋 144 00:13:17,960 --> 00:13:22,680 Wi臋c nie my艣l o krzykach ton膮cych rycerzy. 145 00:13:22,940 --> 00:13:25,140 Tylko o 艣miechach dzieci, kt贸re uda艂o ci si臋 uratowa膰. 146 00:13:25,360 --> 00:13:26,780 Na jak d艂ugo, panie? 147 00:13:27,620 --> 00:13:28,640 Na jak d艂ugo? 148 00:13:34,020 --> 00:13:37,180 Nie o mnie chodzi, tylko o Ann臋. 149 00:13:37,540 --> 00:13:38,700 Wygl膮da na szcz臋艣liwo. 150 00:13:38,940 --> 00:13:41,860 To dziecko zachwyca si臋 dworskim 偶yciem jak kosztown膮 zabawk膮. 151 00:13:42,820 --> 00:13:44,180 Ale p艂acze po nocach. 152 00:13:44,760 --> 00:13:47,860 Budzi si臋, bo dr臋cz膮 j膮 koszmary. Wczoraj p贸艂nocy nie spa艂a. 153 00:13:48,320 --> 00:13:49,320 Dlaczego? 154 00:13:49,560 --> 00:13:51,440 Codziennie, gdy si臋 budzi, to sprawdza, czy jest ju偶. 155 00:13:52,750 --> 00:13:55,570 No wiesz, czy jest ju偶 kobiet膮. 156 00:13:56,910 --> 00:13:59,130 Boi si臋, 偶e jak b臋dzie bezp艂odna, to j膮 zabij膮. 157 00:13:59,370 --> 00:14:01,770 Kto jej naopowiada艂 takich strasznych rzeczy? 158 00:14:02,470 --> 00:14:04,150 Wybudziana jest monet膮 przetargow膮. 159 00:14:04,670 --> 00:14:08,390 Ma by膰 pos艂uszna, uczy膰 si臋 etykiety, 艂aciny, czytania. 160 00:14:09,050 --> 00:14:10,970 By potem sprzeda膰 j膮 za pierwsz膮 cen臋. 161 00:14:13,590 --> 00:14:14,590 Um贸w z ksi臋偶n膮. 162 00:14:14,890 --> 00:14:16,430 Mo偶e uda si臋 st膮d wyjecha膰. 163 00:14:18,150 --> 00:14:19,750 Chodzi o Ann臋 czy o ciebie? 164 00:14:27,410 --> 00:14:29,650 Powinni艣my ruszy膰 na Litw臋. 165 00:14:30,010 --> 00:14:33,570 A je偶eli Olgierd nic o tym nie wiedzia艂? To jest bajbrzenie. Musia艂 wiedzie膰. 166 00:14:33,870 --> 00:14:36,470 Mo偶e wpierw pytajmy ksi臋cia Olgierda o zdanie. 167 00:14:36,790 --> 00:14:41,910 Zanim pos艂owie dojad膮 na Litw臋 i wr贸c膮, wojska litewskie ju偶 dawno zbo偶膮 dotrze膰 168 00:14:41,910 --> 00:14:46,690 do Krakowa. Panie, mo偶emy ruszy膰 na Litw臋. Tak jak oni na nas. Ale ta wojna 169 00:14:46,690 --> 00:14:51,590 b臋dzie si臋 toczy膰 latami. Od ilu dziesi臋cioleci n臋kaj膮 krzy偶ak贸w. To 170 00:14:51,590 --> 00:14:55,210 nar贸d. B臋d膮 walczy膰 o swoje do ostatniego Litwina. 171 00:14:55,520 --> 00:14:57,480 Nie chc臋 tej wojny. Ale to oni zacz臋li. 172 00:14:58,040 --> 00:14:59,260 Mamy im odpu艣ci膰? 173 00:14:59,920 --> 00:15:01,940 Powiedz膮 o nas, 偶e艣my tch贸rzami. 174 00:15:02,240 --> 00:15:03,660 Ruszyli na nas bez zastanowienia. 175 00:15:03,860 --> 00:15:04,860 I jak na tym wyszli? 176 00:15:05,080 --> 00:15:10,180 Uczmy si臋 na b艂臋dach. Na cudzych b艂臋dach. Panowie, po艣lijmy do Olgierda 177 00:15:10,180 --> 00:15:13,940 zaufanego. Je艣li nie poprze kijstuta i swoich braci... A je艣li Olgierd nie 178 00:15:13,940 --> 00:15:17,120 odpowie? Chcesz czeka膰 na to, co powie Olgierd albo kijstut? 179 00:15:17,940 --> 00:15:19,140 Masz chwil臋 przewagi. 180 00:15:19,780 --> 00:15:22,900 Wystraszyli si臋 z drady. Egle dostarczy艂a ci or臋偶 do r臋ki. 181 00:15:23,280 --> 00:15:24,139 Wykorzystaj to. 182 00:15:24,140 --> 00:15:28,510 Uderz. Trzeba nam rozwagi. Ta wojna nie pos艂u偶y ani kr贸lestwu, ani Litwie. 183 00:15:28,890 --> 00:15:30,550 To oni pope艂nili b艂膮d. 184 00:15:41,950 --> 00:15:43,990 Ba艂am si臋, 偶e ju偶 nigdy ci臋 nie zobacz臋. 185 00:15:47,850 --> 00:15:50,150 Wida膰, nie jest mi dane wr贸ci膰 na Litw臋. 186 00:15:54,540 --> 00:15:58,020 Tylko ty, jedna ze znanych mi niewiast, mog艂a艣 odwa偶y膰 si臋 na co艣 takiego. 187 00:15:59,220 --> 00:16:01,260 Masz wi臋cej odwagi ni偶 oddzia艂 zbrojny. 188 00:16:01,580 --> 00:16:03,220 O czym on m贸wi, matko? 189 00:16:03,480 --> 00:16:04,620 To ty nic nie wiesz? 190 00:16:06,020 --> 00:16:07,600 Twoja matka jest bohaterk膮. 191 00:16:07,820 --> 00:16:11,080 Zrobi艂am co nale偶a艂o. Zatrzyma艂a litewskie wojska, sama jedna. 192 00:16:16,660 --> 00:16:18,020 To co teraz? 193 00:16:21,340 --> 00:16:22,340 Kto tam jest? 194 00:16:41,160 --> 00:16:42,160 Po co do Krakowa? 195 00:16:44,460 --> 00:16:47,900 Chc臋 zapewni膰 wrog贸w Kazimierza, 偶e nie musz膮 widzie膰 wroga we mnie. 196 00:16:48,600 --> 00:16:51,240 Teraz, kiedy Litwini szukaj膮 zwady. 197 00:16:51,680 --> 00:16:52,860 List po艣lij. 198 00:16:53,240 --> 00:16:55,700 Chc臋 zaprzyja藕ni膰 si臋 z jego poplecznikami. 199 00:16:57,220 --> 00:17:02,180 Lepiej. Je艣li mam obj膮膰 krakowski tron po Kazimierzu, jego poddani musz膮 mi 200 00:17:02,180 --> 00:17:03,180 zaufa膰. 201 00:17:04,180 --> 00:17:08,880 Widzisz, wys艂anie Marcina do Krakowa mo偶e si臋 teraz okaza膰 b艂ogos艂awie艅stwem. 202 00:17:09,160 --> 00:17:10,520 Sam wi臋cej chcia艂am. 203 00:17:11,109 --> 00:17:14,790 Ale b臋dziesz mia艂 kogo艣, kto pomo偶e ci si臋 zorientowa膰, gdzie wr贸g, a gdzie 204 00:17:14,790 --> 00:17:18,130 przyjaciel. I jak nawi膮za膰 porozumienie z jednymi i z drugimi. 205 00:17:18,550 --> 00:17:21,210 Matko, dobrze, 偶e Marcin tam jest. 206 00:17:21,670 --> 00:17:22,849 Ale on jest sam. 207 00:17:23,930 --> 00:17:25,490 A ja poprowadz臋 wojsko. 208 00:17:25,930 --> 00:17:26,930 Wojsko p贸藕niej. 209 00:17:28,190 --> 00:17:29,830 Chc臋, 偶eby czekali pod koszycami. 210 00:17:40,720 --> 00:17:41,800 Zamez艂y wie艣ci. 211 00:17:44,380 --> 00:17:47,680 Witwini ruszyli przeciwko kr贸lestwu. 212 00:17:48,200 --> 00:17:49,660 Chryste, b臋dzie wojna? 213 00:17:49,960 --> 00:17:50,980 Wszystko na to wskazuje. 214 00:17:53,740 --> 00:17:54,740 P贸jdziesz z nami? 215 00:17:56,440 --> 00:17:58,320 Walczy膰 rami臋 w rami臋 za kr贸lestwo. 216 00:18:02,180 --> 00:18:03,660 Pos艂a艂em po twojego brata. 217 00:18:04,100 --> 00:18:05,960 Tylko przyb臋dzie, jak ruszamy. 218 00:18:07,570 --> 00:18:10,290 Ka偶dy wola艂by le偶e膰 pod ciep艂膮 pierzyn膮 ni偶 wojowa膰. 219 00:18:10,650 --> 00:18:11,990 Do wojny trzeba odwagi. 220 00:18:15,770 --> 00:18:17,030 Mnie nazywasz tch贸rzem? 221 00:18:17,510 --> 00:18:21,190 Poka偶 w bitwie, 偶e nim nie jeste艣. Nie, nie zgadzam si臋. Nigdzie go nie puszcz臋. 222 00:18:21,970 --> 00:18:24,950 Przysi臋gam, 偶e je艣li co艣 mu si臋 stanie, p贸jd臋 za nim do ziemi. 223 00:18:42,320 --> 00:18:44,480 Znasz dobrze Ludwika i moj膮 siostr臋. 224 00:18:44,920 --> 00:18:49,860 O ile mo偶na pozna膰 panuj膮cych, jeste艣cie piekielnie podejrzliwi. 225 00:18:50,100 --> 00:18:52,500 Jakby w ka偶dym k膮cie czai艂 si臋 zdrajca. 226 00:18:53,100 --> 00:18:56,360 Co zrobi Ludwik, gdy si臋 dowie, 偶e Litwini ruszyli na nas? 227 00:18:56,960 --> 00:19:02,780 Mo偶e spojrz臋 w to艅 rzeki i wywr贸偶臋 odpowied藕 z kszta艂tu wodorost贸w. 228 00:19:04,120 --> 00:19:08,720 Ludzie 偶yj膮cy z rzeki darz膮 j膮 wielkim szacunkiem. 229 00:19:09,290 --> 00:19:12,510 O czym ty do mnie m贸wisz? Nawet do dzisiaj m贸wi膮 o niej mateczka. 230 00:19:13,870 --> 00:19:14,870 Tyle daje. 231 00:19:15,790 --> 00:19:19,330 Podobno w poga艅skich czasach wierzono, 偶e nawet 艣mier膰 nie przechodzi przez 232 00:19:19,330 --> 00:19:21,670 rzek臋. Wrzucano do niej to, czego nie chciano. 233 00:19:23,350 --> 00:19:27,550 Wis艂a porwa艂a baryczk臋, trupy litewskich rycerzy. 234 00:19:28,690 --> 00:19:31,250 W pewnym sensie naprawd臋 ci matkuje. 235 00:19:31,530 --> 00:19:33,370 Mam jej z艂o偶y膰 ofiar臋, jak poganie? 236 00:19:34,600 --> 00:19:39,040 Mo偶e dobrze ci zrobi臋, jak staniesz nad rzek膮 i po偶elisz si臋 na tw贸j smutny los. 237 00:19:40,760 --> 00:19:47,500 Dawniej wierzono, 偶e takie nadrzeczne 偶ale us艂ysz膮 zmarli i odmieni膮 los 238 00:19:47,500 --> 00:19:53,800 utyskuj膮cego. Albo pog贸d藕 si臋 z tym, 偶e przez 偶ycie nie da si臋 p艂yn膮膰 bez 239 00:19:53,800 --> 00:19:54,800 wysi艂ku. 240 00:19:55,500 --> 00:20:00,080 Los taki, ile w nas jest si艂y, 偶eby p艂yn膮膰. 241 00:20:00,920 --> 00:20:03,680 Mimo wir贸w i mielizn. 242 00:20:04,560 --> 00:20:05,620 A pomoc Boga? 243 00:20:06,180 --> 00:20:07,180 Kanoniku. 244 00:20:08,680 --> 00:20:13,240 B贸g sy艂a 艂ask臋 nie po to, by wyr臋cza膰 cz艂owieka. 245 00:20:15,980 --> 00:20:18,220 B艂agam ci臋, nie mieszaj si臋 do tego. 246 00:20:18,540 --> 00:20:21,880 Po raz pierwszy w 偶yciu jestem szcz臋艣liwa i ja nie mog臋 ci臋 straci膰. 247 00:20:22,220 --> 00:20:26,320 Je艣li tw贸j ojciec i brat pojad膮 na wojn臋, ja musz臋 jecha膰 razem z nimi. 248 00:20:26,600 --> 00:20:28,120 Dlaczego? Bo jestem rycerzem. 249 00:20:28,350 --> 00:20:31,450 Ksi臋cia Bolka, a nie wiadomo, czy on ruszy z Kazimierzem na Litwin贸w. 250 00:20:31,770 --> 00:20:34,310 Jestem rycerzem, Helena. Nie b臋d臋 siedzia艂 tutaj bezczynnie. 251 00:20:34,630 --> 00:20:39,070 Jeste艣 moim m臋偶em i poddanym ksi臋cia 艢widnickiego. Nie musisz miesza膰 si臋 w 252 00:20:39,070 --> 00:20:40,070 cudze sprawy. 253 00:20:41,470 --> 00:20:45,530 W艂a艣nie dlatego, 偶e jestem twoim m臋偶em, musz臋 jecha膰 z twoim ojcem na wojn臋. 254 00:20:56,840 --> 00:20:58,540 Ale Wac艂aw ma dopiero p贸艂 roku. 255 00:20:59,120 --> 00:21:03,720 Wystarczy. Chcesz wyda膰 Ann臋 za niemowl臋. A to jak pachol臋 zemrze. Na 256 00:21:03,720 --> 00:21:06,300 zar臋czy膰. Z kim Anna ma si臋 zar臋czy膰? 257 00:21:08,240 --> 00:21:10,400 Z synem Karola Luksemburskiego. 258 00:21:12,380 --> 00:21:14,600 Zobaczcie. Musz臋 was opu艣ci膰. 259 00:21:18,140 --> 00:21:19,940 Nie mo偶esz na to pozwoli膰. 260 00:21:22,200 --> 00:21:25,200 Dzi臋ki tym zar臋czynom nadal b臋dziemy niezale偶ni. 261 00:21:26,250 --> 00:21:27,830 To 艢widnik jedyna szansa. 262 00:21:29,890 --> 00:21:33,490 Pojad臋 i pom贸wi臋 o tym z Rad膮. Nie ruszaj si臋 st膮d teraz. Nie prosz臋 o to. 263 00:21:33,730 --> 00:21:36,030 Zosta艅 i miej baczenie na Ann臋. Ja nied艂ugo wr贸c臋. 264 00:21:36,530 --> 00:21:39,150 Kupczesz Ann膮, jakby nic dla ciebie nie znaczy艂o. Nie m贸w tak. 265 00:21:40,090 --> 00:21:41,910 Znaczy dla mnie wi臋cej ni偶 ci si臋 zdaje. 266 00:21:43,230 --> 00:21:47,150 Anna... Anna mo偶e zostanie kr贸low膮. Wierzysz w to? 267 00:21:48,490 --> 00:21:51,410 Nie mamy wyj艣cia. Musimy si臋 zgodzi膰 na to ma艂偶e艅stwo. 268 00:21:52,090 --> 00:21:55,770 To dla Anny wielka szansa, a Henryk... Henryk! 269 00:21:56,010 --> 00:21:57,010 By tego chcia艂. 270 00:21:57,970 --> 00:22:00,290 Henryk, chcia艂bym, 偶eby Anna by艂a szcz臋艣liwa. 271 00:22:01,070 --> 00:22:02,510 My艣la艂am, 偶e ty te偶 tego pragniesz. 20685

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.