All language subtitles for Korona krolow odc 139

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:34,440 W poprzednim odcinku. 2 00:01:00,800 --> 00:01:03,860 Chyba nie powzi臋艂a艣 znowu zamiaru 偶ycia w czysto艣ci. 3 00:01:12,840 --> 00:01:13,900 Wielki Mistrzu. 4 00:01:16,400 --> 00:01:17,400 Ludolfie. 5 00:01:18,740 --> 00:01:19,740 Gospodarzu. 6 00:01:20,240 --> 00:01:21,520 Co to ma znaczy膰? 7 00:01:22,040 --> 00:01:23,340 Nie wiecie, kim jestem? 8 00:01:25,620 --> 00:01:27,060 To m贸j rycerz. 9 00:01:27,760 --> 00:01:31,280 Na rozkaz wielkiego mistrza ma nikogo nie wpuszcza膰. Nawet mnie? 10 00:01:31,520 --> 00:01:32,520 Nikogo. 11 00:01:34,920 --> 00:01:38,460 Trzymaj go mocno, to 艣pi臋. Mistrzu, nie poznajesz mnie? 12 00:01:38,740 --> 00:01:42,260 Aleksander Pondkorny, wielki szpitalnik zakonu. Zostaw! 13 00:01:42,700 --> 00:01:43,700 Wyjd藕. 14 00:01:49,860 --> 00:01:51,100 Kto ci臋 nazwa艂? 15 00:01:52,720 --> 00:01:55,720 Bracie, zamilcz. Tw贸j jad nie zatruje mi umys艂u. 16 00:01:59,000 --> 00:02:01,760 Mistrzu, rewerca艂y ju偶 gotowe, czas rusza膰 w drog臋. 17 00:02:03,460 --> 00:02:05,920 Tak, rewerca艂y. 18 00:02:07,020 --> 00:02:08,300 Przejrz臋 je i dam zna膰. 19 00:02:08,560 --> 00:02:09,860 Wszystko ju偶 zatwierdzone. 20 00:02:10,259 --> 00:02:12,640 Jedziemy na spotkanie z kr贸lem Kazimierzem. 21 00:02:14,120 --> 00:02:17,320 Pojad臋, ale potrzebuj臋 chwili na modlitw臋. 22 00:02:17,680 --> 00:02:18,880 Na oczyszczenie. 23 00:02:19,900 --> 00:02:21,360 Musz臋 zdj膮膰 te szaty. 24 00:02:22,480 --> 00:02:24,420 Pal膮 mnie niczym piekielne ognie. 25 00:02:25,080 --> 00:02:26,260 Chc臋 dosta膰 sam. 26 00:02:27,560 --> 00:02:28,680 Nikogo nie wpuszcza膰. 27 00:02:29,200 --> 00:02:30,200 Nikogo! 28 00:02:32,640 --> 00:02:35,420 Znowu ma atak. I to w takim momencie. 29 00:02:36,660 --> 00:02:38,820 Przynajmniej nie traci kontaktu ze 艣wiatem. 30 00:02:39,020 --> 00:02:40,220 Powiedzia艂, 偶e pojedzie. 31 00:02:40,680 --> 00:02:41,680 Nago? 32 00:03:04,460 --> 00:03:05,880 W Wierzbiczanach wszystko gotowe. 33 00:03:06,080 --> 00:03:07,900 Pole zabezpieczone, ch艂opi uprzedzeni. 34 00:03:08,180 --> 00:03:09,940 Pewnie b臋d膮 si臋 chcieli tutaj pok艂oni膰, panie. 35 00:03:10,380 --> 00:03:13,760 Zjecha艂o si臋 wielu gapi贸w. Mieszczanie z Inowroc艂awia chc膮 zobaczy膰, jak kr贸l 36 00:03:13,760 --> 00:03:17,400 polski wymienia listy pokojowe z mistrzem zakonu. B臋d膮 wida膰 nas na polu? 37 00:03:17,460 --> 00:03:18,960 siedz膮 po karczmach i gospodach. 38 00:03:19,260 --> 00:03:23,520 Pij膮 za powr贸t kujaw do macierzy i za twoje zdrowie, kr贸l. Przeka偶 39 00:03:23,600 --> 00:03:24,780 偶eby im piwa nie 偶a艂owali. 40 00:03:25,240 --> 00:03:27,020 Tam te偶 si臋 napij, to wielki dzie艅. 41 00:03:27,920 --> 00:03:29,020 Jest jeszcze jedna rzecz. 42 00:03:32,560 --> 00:03:33,560 Chodzi o... 43 00:03:33,600 --> 00:03:35,680 Orszak Krzy偶acki. Jest ju偶 na miejscu. 44 00:03:36,200 --> 00:03:39,280 Kaza艂em sprawdzi膰 ka偶dy dukt. Nikt jeszcze ich nie widzia艂. Jak to? 45 00:03:39,620 --> 00:03:43,400 Moi ludzie sprawdzili nawet za Inowroc艂awiem. Psa z kulaw膮 nog膮 nie 46 00:03:43,400 --> 00:03:47,120 by膰 jeszcze bardzo daleko. Byli艣my um贸wieni na dzi艣. Oszukali nas? Mo偶e co艣 47 00:03:47,120 --> 00:03:49,000 op贸藕nia ich przyjazd. I nie pos艂aliby go艅ca? 48 00:03:49,360 --> 00:03:53,280 Spokojnie, b膮d藕my cierpliwi. Mam czeka膰? Ma艂o to by艂o spor贸w, proces贸w i s膮d贸w? 49 00:03:53,860 --> 00:03:55,660 Albo b臋d膮 na czas, albo pokoju nie b臋dzie. 50 00:04:09,100 --> 00:04:12,280 w ob艂臋dzie biega艂 wok贸艂 zamku? Nie wolno ci tak o nim m贸wi膰. 51 00:04:13,680 --> 00:04:18,120 B贸g wyznaczy艂 go na to stanowisko i to on kierowa艂 jego czynami. To B贸g kaza艂 52 00:04:18,120 --> 00:04:20,560 g艂owy spodkiem przed rycerzami 艣wieci膰. Ani s艂owa wi臋cej! 53 00:04:26,800 --> 00:04:30,560 Winni艣my mu lojalno艣膰. Jeste艣my winni lojalno艣膰 zakonowi, a nie temu, kto go 54 00:04:30,560 --> 00:04:32,260 niszczy. Nasz los nie jest pewny. 55 00:04:32,640 --> 00:04:36,400 Musimy zawrze膰 pok贸j z Polsk膮, 偶eby mie膰 spok贸j na ty艂ach. I wreszcie rozgromi膰 56 00:04:36,400 --> 00:04:38,100 t臋 poga艅sk膮 Litw臋, ten dziki koton. 57 00:04:38,340 --> 00:04:39,620 Ludolf tego dokona. 58 00:04:40,020 --> 00:04:42,040 Wierz臋, 偶e da rad臋 i spotka si臋 z Kazimierzem. 59 00:04:42,480 --> 00:04:47,800 Musimy tylko by膰 przy nim. A je艣li nie podo艂a, to grozi wojn膮. Daj rozwi膮zanie, 60 00:04:47,800 --> 00:04:48,820 zamiast tylko narzeka膰. 61 00:04:49,440 --> 00:04:53,280 Wyjadmy braciom Rzemiscy za nieb贸g贸w i dokonajmy zmiany na jego stanowisku. 62 00:04:53,800 --> 00:04:55,460 Zmiany? Na kogo? 63 00:04:57,160 --> 00:04:58,940 呕eby艣 siebie widzia艂 na jego miejscu? 64 00:05:01,440 --> 00:05:02,440 Zamawiasz mnie do buntu? 65 00:05:04,900 --> 00:05:07,420 Pr臋dzej odwo艂am zjazd z Kazimierzem, ni偶 na to si臋 zgodz臋. 66 00:06:00,880 --> 00:06:01,880 Co艣 nie tak, Panie? 67 00:06:02,360 --> 00:06:04,400 Ars longa vita brevis. 68 00:06:05,860 --> 00:06:07,180 呕ycie szybko mija. 69 00:06:08,060 --> 00:06:11,360 Jedynie pi臋kno zakl臋te w sztuce jest nie艣miertelne. 70 00:06:14,160 --> 00:06:18,340 Chocia偶 wiedz膮 Pani, 偶e pi臋kno jest darem, kt贸rym trzeba umie膰 si臋 dzieli膰. 71 00:06:19,520 --> 00:06:24,760 Tylko cz艂owiek ma艂y, ma艂y duchem, nie jest w stanie tego poj膮膰. 72 00:06:50,920 --> 00:06:51,920 Co tam nie chcesz, Gabija? 73 00:06:54,180 --> 00:06:56,420 Kapelana w tej sieci 偶yrawinowej mi sama zrobi艂a. 74 00:06:57,140 --> 00:07:01,680 Tego ci nie zapominam. Ale co, to ju偶 s艂u偶ek nie masz? Ochmieszczenie sama 75 00:07:01,680 --> 00:07:02,680 nosi? 76 00:07:04,600 --> 00:07:06,300 Nieoczywiste. To nie robota dla ochmieszczenia. 77 00:07:07,340 --> 00:07:08,400 Ty podtrzymaj. 78 00:07:09,220 --> 00:07:10,480 Ja p贸jd臋 po s艂u偶ki. 79 00:07:10,720 --> 00:07:12,060 Ale co ty wyprawiasz, Gabija? 80 00:07:12,440 --> 00:07:13,440 To kr贸lowa. 81 00:07:14,000 --> 00:07:16,740 Zabieraj te tacy, ale ju偶 i b艂agaj o wybaczenie. 82 00:07:18,740 --> 00:07:20,120 B艂agam o wybaczenie, kr贸lowo. 83 00:07:20,840 --> 00:07:22,400 Ja nie chcia艂a ci uchybi膰. 84 00:07:24,240 --> 00:07:25,820 Ja mam p艂ytki w g艂owie. 85 00:07:27,120 --> 00:07:30,660 My艣la艂a, 偶e troch臋 mi si臋 rozja艣ni艂o. 86 00:07:32,600 --> 00:07:34,500 Prawda jest taka, 偶e ja nic nie pami臋tam. 87 00:07:35,860 --> 00:07:41,880 Ja s艂ysza艂am o tym, 偶e zaniemog艂a艣 Gabilla. 88 00:07:42,640 --> 00:07:44,300 Ale spokojnie, nie gniewam si臋. 89 00:07:44,880 --> 00:07:45,880 Naprawd臋? 90 00:07:46,400 --> 00:07:47,980 Bo ja gniewam si臋 na ciebie. 91 00:07:48,480 --> 00:07:49,660 Dzi臋kuj臋 za 艂ask臋. 92 00:07:51,950 --> 00:07:52,950 Dzi臋kuj臋 za uwag臋. 93 00:07:54,230 --> 00:07:55,350 Kr贸lowano i ukocha艅 si臋. 94 00:07:55,790 --> 00:07:56,990 Masz dobre serce. 95 00:07:58,230 --> 00:08:01,170 Pani, musz臋 z tob膮 pom贸wi膰. 96 00:08:02,510 --> 00:08:05,410 Gabi, ja... Mo偶esz odej艣膰. 97 00:08:10,070 --> 00:08:13,190 Nie uwierzysz, co si臋 sta艂o. Gabi, ja w艂a艣nie... Nie teraz, pani. 98 00:08:14,030 --> 00:08:15,250 Musisz mnie wys艂ucha膰. 99 00:08:16,170 --> 00:08:17,250 Na osobno艣ci. 100 00:08:39,760 --> 00:08:40,760 W sens Bo偶e. 101 00:08:52,640 --> 00:08:53,780 Wiesz czemu przychodz臋? 102 00:08:54,700 --> 00:08:55,700 Melli szukam. 103 00:08:56,820 --> 00:09:00,260 S艂uchaj, jak dopadn臋 to twoje babsko, dopadn臋 na pewno. Chcia艂bym j膮 dopa艣膰 104 00:09:00,260 --> 00:09:01,260 przed tob膮. 105 00:09:02,240 --> 00:09:06,200 呕ebym jej cho膰 powiedzia艂a, dlaczego odesz艂a. To po podgrodziu popytaj, to 106 00:09:06,200 --> 00:09:07,240 dowiesz, dlaczego odesz艂a. 107 00:09:14,660 --> 00:09:16,540 Prawda. Honor w贸jta ratowa艂e艣. 108 00:09:17,560 --> 00:09:18,980 Cho膰 艂eb mi ma艂o nie p臋k艂. 109 00:09:20,020 --> 00:09:21,300 Pijemy razem, pijemy. 110 00:09:22,520 --> 00:09:23,640 Dla miasta robisz. 111 00:09:25,940 --> 00:09:28,400 Ale to, 偶e wied藕m臋 ukrywasz. Nikogo nie ukrywam. 112 00:09:30,240 --> 00:09:33,500 Ch艂opa pusta odesz艂a. Nie odesz艂a, tylko uciek艂a. 113 00:09:34,280 --> 00:09:38,200 Proszek jaki艣 rzap zrobi艂a. Albo jakie艣 inne 艣wi艅stwa, 偶eby ludzi leczy膰. 114 00:09:38,860 --> 00:09:42,700 呕eby zamiast do ty艅ca do braci podzia艂a, to 偶eby tutaj do niej przychodzi膰. 115 00:09:44,220 --> 00:09:46,500 呕eby grosz 艂udzi膰 na cudzym nieszcz臋艣ciu. 116 00:09:48,720 --> 00:09:50,080 Gabija te偶 tutaj przysz艂a. 117 00:09:52,540 --> 00:09:53,540 Przede mnie. 118 00:09:54,920 --> 00:09:58,940 Ale to twoje babsko moj膮 Gabij臋 otru艂o. Przecie偶 ona w g艂ow臋 uderzona. 119 00:09:59,400 --> 00:10:00,900 Ale sk膮d wiesz, 偶e przed melem? 120 00:10:01,160 --> 00:10:02,880 To偶 ci m贸wi臋, 偶e ca艂e podgrodzie a偶 huczy. 121 00:10:03,240 --> 00:10:05,200 Wszystkich potru艂a, przestraszy艂a si臋 i uciek艂a. 122 00:10:08,140 --> 00:10:11,260 Nie spoczn臋, p贸ki tej twojej nie znajd臋. 123 00:10:11,560 --> 00:10:13,220 I pod top贸r ci nie po艂o偶臋. 124 00:10:15,740 --> 00:10:17,500 Ja jej 偶ycia nie pozbawi臋. 125 00:10:18,060 --> 00:10:20,920 Pr臋dzej mi 艂eb zetniesz, ni偶 na mele r臋k臋 podnios臋. 126 00:10:21,400 --> 00:10:22,580 No to jak b臋dzie trzeba. 127 00:10:23,060 --> 00:10:24,360 Mnie to wszystko jedno. 128 00:10:25,180 --> 00:10:26,560 Czy艅 swoj膮 powinno艣膰. 129 00:10:26,820 --> 00:10:27,820 W艂a艣nie zamierzam. 130 00:10:31,600 --> 00:10:34,280 Jutra? Nie, niemo艣liwe. Wdzi臋czy艂a si臋 do niego. 131 00:10:34,840 --> 00:10:36,360 I wygl膮da艂a bezstydnie. 132 00:10:37,320 --> 00:10:41,640 Kunat przyjecha艂 na Wawel, 偶eby rze藕bi膰 nagrobek mojego dziadka, a nie ogl膮da膰 133 00:10:41,640 --> 00:10:43,920 p贸艂nagiej niewiasty. Przysadzasz? Wiem, co widzia艂am. 134 00:10:44,580 --> 00:10:47,660 Mo偶e tam, sk膮d pochodzi Juta, panuj膮 takie zwyczaje. 135 00:10:47,860 --> 00:10:51,960 Ale nie u nas. Juta pochodzi z Helsji, tak jak ja. I nie ma lepsze wychowanie 136 00:10:51,960 --> 00:10:52,839 ni偶 nasze. 137 00:10:52,840 --> 00:10:54,240 Nie widzia艂a艣 Juty, pani? 138 00:10:54,900 --> 00:10:58,060 Wstyd wam przynosi. Chcesz mnie dotkn膮膰 czy sprowokowa膰? 139 00:10:58,260 --> 00:11:00,180 Ja tylko spe艂niam sw贸j obowi膮zek. 140 00:11:03,080 --> 00:11:05,100 Powinna by艂a ca艂y dw贸r przywie藕膰 z Helsja. 141 00:11:05,970 --> 00:11:09,930 呕a艂uj臋, 偶e uleg艂am na m膮 wasz ojciec i pozwoli艂am Egleita bezu偶ytecznego, aby 142 00:11:09,930 --> 00:11:10,930 zosta膰 z wami. 143 00:11:11,250 --> 00:11:12,250 Dzikuski Litwinki. 144 00:11:12,690 --> 00:11:16,610 Pami臋taj pani, 偶e i we mnie p艂ynie litewska krew. Mo偶e dlatego masz taki 145 00:11:16,610 --> 00:11:19,310 j臋zyczek. 艁atwo ci臋 obrazi膰 moje dw贸rki. 146 00:11:24,250 --> 00:11:25,690 Ale nie czas na spory. 147 00:11:26,370 --> 00:11:31,610 Nie teraz, kiedy kr贸l odnosi zwyci臋stwo i 艣wi臋tuje w odpisanie pok贸j ze sw贸j 148 00:11:31,610 --> 00:11:32,610 odwieczny wr贸g. 149 00:11:34,000 --> 00:11:36,480 Szkoda tylko, 偶e ofiary tego uk艂adu b臋d膮 Litwini. 150 00:11:43,340 --> 00:11:44,580 Wszystko dla dobra Polski. 151 00:11:45,680 --> 00:11:50,760 Tak mawia艂a moja matka, kt贸ra towarzyszy艂a ojcu we wszystkich wa偶nych 152 00:11:52,820 --> 00:11:58,320 A ty, najjasniejsza pani, to musi by膰 przykre, 153 00:11:58,400 --> 00:12:02,500 偶e nie ma przy nim dla ciebie miejsca. 154 00:12:17,579 --> 00:12:20,340 Rewersa艂y, kt贸re przeka偶emy krzy偶akom, s膮 ju偶 gotowe. 155 00:12:20,660 --> 00:12:25,400 Do tego, co uda艂o nam si臋 zebra膰 w Kaliszu, doszed艂 wsp贸lny dokument opat贸w 156 00:12:25,400 --> 00:12:27,240 klasztor贸w w L膮dzie. 157 00:12:28,320 --> 00:12:32,200 Mogilnie, strzelnie i gnie藕nie. I por臋czenie ksi臋cia S艂upskiego. 158 00:12:32,460 --> 00:12:34,340 Trzeba przyzna膰, 偶e Bogus艂aw si臋 spisa艂. 159 00:12:34,680 --> 00:12:38,780 Gdyby nie on, nie wiadomo, czy panowie wielkopolscy podpisaliby dokument. 160 00:12:39,400 --> 00:12:40,840 Kamie艅 spad艂 mi z serca. 161 00:12:41,300 --> 00:12:43,420 Wiem, 偶e El偶bieta b臋dzie z nim bezpieczna. 162 00:12:44,080 --> 00:12:45,080 Co艣 jeszcze? 163 00:12:45,420 --> 00:12:48,920 Jest jeszcze por臋czenie wszystkich biskup贸w. Arcybiskupa Gnie藕nie艅skiego, 164 00:12:48,980 --> 00:12:51,800 biskupa Pozna艅skiego, W艂oc艂awskiego, P艂ockiego. Nie wszystkich. 165 00:12:52,460 --> 00:12:54,940 Nie przejmuj si臋, panie biskupem Grotem. 166 00:12:55,960 --> 00:12:59,300 Krzy偶acy zgodzili si臋 nie baczy膰 na brak jego piecz臋ci. 167 00:13:00,060 --> 00:13:03,220 Osobi艣cie to ustali艂em z marsza艂kiem zakonu. Czy偶by? 168 00:13:03,700 --> 00:13:07,980 A mo偶e dlatego Krzy偶ak贸w tutaj nie ma? Bzdury. Kolejni zwiadowcy szukaj膮 ich 169 00:13:07,980 --> 00:13:12,040 skutku. Na nic taka dyplomacja. Ale zale偶y, im nie cofn膮 si臋. Mo偶e biskup 170 00:13:12,040 --> 00:13:13,420 mia艂 racj臋? Wystarczy, Miko艂aju. 171 00:13:14,570 --> 00:13:16,550 Nie ro艣niemy w si艂臋 od takiego wiadolenia. 172 00:13:17,230 --> 00:13:19,150 I to trwie miarku, arcybiskupie. 173 00:13:21,130 --> 00:13:23,830 Chcieli艣my pokoju, ale nie za cen臋 honoru. 174 00:13:24,490 --> 00:13:26,870 A co poczniemy, jak nie przyb臋d膮? 175 00:13:27,810 --> 00:13:29,450 Zawsze jest jakie艣 rozwi膮zanie. 176 00:13:29,730 --> 00:13:32,890 Jakie? Zemsta, je艣li racja w tanu tego wymaga. 177 00:13:48,720 --> 00:13:49,720 Dwa艂a艣 mnie, pani? 178 00:13:49,980 --> 00:13:50,980 Tak. 179 00:13:51,220 --> 00:13:52,780 Chc臋 wiedzie膰, jak post臋puj膮 pchace. 180 00:13:54,860 --> 00:13:56,040 Gdzie s膮 twoje projekty? 181 00:13:56,520 --> 00:13:57,520 Tu s膮 wszystkie. 182 00:14:01,920 --> 00:14:03,540 To mia艂o by膰 gotowe na zys臋. 183 00:14:03,840 --> 00:14:04,900 Kr贸l b臋dzie rada dzie艅. 184 00:14:07,920 --> 00:14:08,920 A co to jest? 185 00:14:08,980 --> 00:14:10,040 To bez znaczenia. 186 00:14:10,660 --> 00:14:11,660 Kto to? 187 00:14:11,800 --> 00:14:15,460 Nikt wa偶ny. Nie k艂am si臋, gdzie艣 widz臋. To jest moja dw贸chka, Juta. 188 00:14:17,480 --> 00:14:19,740 Dlaczego ty j膮 malujesz w taka nieprzyzwoita poza? 189 00:14:20,280 --> 00:14:24,280 Nieprzyzwoitym jest, 偶e mnie odrzucasz, pani. Jak 艣miesz tak do mnie m贸wi膰. 190 00:14:24,500 --> 00:14:25,540 To wyraz desperacji. 191 00:14:26,360 --> 00:14:27,259 Odrzuci艂a艣 mnie. 192 00:14:27,260 --> 00:14:29,420 Dlatego pr贸buj臋 m贸wi膰 j臋zykiem sztuki. 193 00:14:29,840 --> 00:14:31,220 Tak namalowa艂em jut臋. 194 00:14:32,080 --> 00:14:34,560 Namalowa艂em, by艣... by艣 mnie dostrzeg艂a. 195 00:14:34,780 --> 00:14:35,900 Nie chc臋 tego s艂ucha膰. 196 00:14:36,160 --> 00:14:39,660 By艣 zrozumia艂a, 偶e to ty jeste艣 moim natchnieciem. Ani s艂owo wi臋cej! 197 00:14:41,900 --> 00:14:42,900 Co by艣 lubi艂a? 198 00:14:44,060 --> 00:14:45,060 Nie chc臋 wiedzie膰. 199 00:14:46,240 --> 00:14:47,240 Wi臋c... 200 00:15:20,780 --> 00:15:23,200 Nie ma艣 racji, jest gorzej, nic nie sta艂em. 201 00:15:23,480 --> 00:15:27,520 Trzeba odwo艂a膰 spotkanie z polskim kr贸lem, niezale偶nie od konsekwencji. 202 00:15:27,520 --> 00:15:28,620 go艅. Trzymaj si臋, Winryku. 203 00:15:29,080 --> 00:15:30,420 Chyba wiem, jak mu pom贸c. 204 00:15:31,020 --> 00:15:33,380 Na b贸l brzucha czasem najlepsze s膮 wymioty. 205 00:15:47,630 --> 00:15:48,630 Gdzie by艂e艣, panie? 206 00:15:49,010 --> 00:15:50,230 Machn臋 od tego czekania. 207 00:15:51,230 --> 00:15:53,150 Niepotrzebnie. Ju偶 sko艅czy艂am. 208 00:15:53,350 --> 00:15:54,450 Ale nie machn臋 tak bardzo. 209 00:15:55,210 --> 00:15:56,210 Wytrzymam. 210 00:15:56,510 --> 00:15:59,630 Ju偶 sko艅czy艂em. Lepiej wracaj do swoich obowi膮zk贸w. Kr贸lowa czeka. 211 00:16:00,750 --> 00:16:02,330 Dzia艂e艣 pod kr贸low膮? Tak. 212 00:16:02,750 --> 00:16:05,050 I musia艂em si臋 dla ciebie t艂umaczy膰. Za mnie? 213 00:16:05,610 --> 00:16:07,450 Ale przecie偶 ja dla sztuki, prawda? 214 00:16:08,450 --> 00:16:10,970 O m贸j Bo偶e, co ja narobi艂am. 215 00:16:11,570 --> 00:16:14,310 Panie, musisz si臋 za mn膮 wstawi膰. Chod藕 ju偶. 216 00:16:34,250 --> 00:16:37,950 Nie widzisz, 偶e szatan pr贸buje nas przyci膮gn膮膰 na swoj膮 stron臋? Widz臋. 217 00:16:38,670 --> 00:16:42,130 I wiem, 偶e ty jeste艣, panie, jedynym prawdziwym obro艅c膮 naszej wiary. 218 00:16:43,370 --> 00:16:44,530 Tylko w tobie nadzieja. 219 00:16:46,050 --> 00:16:48,270 Wiedzia艂em, 偶e mog臋 na tobie polega膰, ch艂opcze. 220 00:16:50,070 --> 00:16:53,130 Reszta to tch贸rze, kt贸rzy nie potrafi膮 stawi膰 czo艂a z艂emu. 221 00:16:54,210 --> 00:16:56,090 Sami musimy zniszczy膰 ten dokument. 222 00:16:56,430 --> 00:16:57,710 Wszystko, co ka偶esz, mistrzu. 223 00:17:21,560 --> 00:17:23,619 Zerwali艣my pakty z diab艂em. 224 00:17:24,260 --> 00:17:26,619 Teraz trzeba podpisa膰 drugi. 225 00:17:26,960 --> 00:17:28,640 Z kr贸lem Polski. 226 00:17:30,800 --> 00:17:33,340 Z tym ma艂opolskim nied藕wiedziem. 227 00:17:38,120 --> 00:17:40,080 Przyprowad藕cie mojego konia Bucefa艂a. 228 00:17:40,520 --> 00:17:41,820 Jedziemy na polowanie. 229 00:17:42,200 --> 00:17:44,120 Pojedziesz w tym stroju, mistrzu? 230 00:17:52,650 --> 00:17:53,650 m贸g艂by si臋 wystraszy膰. 231 00:17:55,010 --> 00:17:56,510 Szaty moje przynie艣. 232 00:18:00,950 --> 00:18:03,310 P贸jd臋 przygotowa膰 orszak do drogi. 233 00:18:03,950 --> 00:18:07,810 Jedziemy do Nied藕wiedzia. Kr贸la Polski. 234 00:18:45,260 --> 00:18:46,260 Do domu! 235 00:18:47,180 --> 00:18:48,620 Ju偶 zaraz. 236 00:18:56,080 --> 00:18:58,260 Gdzie masz top贸r, kumiel? 237 00:18:59,440 --> 00:19:00,660 Jak to gdzie? 238 00:19:01,680 --> 00:19:03,120 W cha艂upie. 239 00:19:03,960 --> 00:19:10,600 To id藕, we藕 i ziel mnie w g艂upi 艂eb. 240 00:19:11,420 --> 00:19:14,450 To te偶 w艂adz臋 w 艂eb. Nale偶y mi si臋. 241 00:19:15,510 --> 00:19:21,850 Nale偶y. Gdybym od razu powiedzia艂 Gabii o mojej 偶onie, no ty mia艂by艣 mele, 242 00:19:22,030 --> 00:19:28,430 a ja mia艂bym gwiazd臋 moj膮 najja艣niejsz膮. 243 00:19:28,530 --> 00:19:35,230 I m贸g艂bym spija膰 teraz z jej ust nektar mi艂o艣ci. 244 00:19:38,450 --> 00:19:39,830 Pi臋knie powiedziane. 245 00:19:42,640 --> 00:19:44,320 Gdyby mo偶na by艂o, cofn膮艂 czas. 246 00:19:45,980 --> 00:19:47,940 Czasu nie da si臋 cofn膮膰. 247 00:19:49,740 --> 00:19:54,520 Ale skoro raz si臋 pokocha艂a, to masz szans臋. 248 00:19:57,620 --> 00:19:58,620 Jak? 249 00:20:02,680 --> 00:20:08,200 Powiedz o tym, 偶e... O tej wiedzie. 250 00:20:11,060 --> 00:20:12,060 Nektarze. 251 00:20:15,110 --> 00:20:17,290 Nawet jak zapomnia艂a to, jak je pokocha. 252 00:20:22,890 --> 00:20:23,890 J臋drzej. 253 00:20:29,070 --> 00:20:30,250 Tak mi smutno. 254 00:20:35,950 --> 00:20:37,730 Chcia艂a艣 by膰 nagana na grobku. 255 00:20:39,030 --> 00:20:43,570 Pani, to nie tak. Ja ledwie odchyli艂am rami臋. Przed obcym jeszcze zna? Nie 256 00:20:43,570 --> 00:20:44,570 Ci? 257 00:20:45,470 --> 00:20:49,330 Dotyka艂 ci臋? Nie, on nawet si臋 nie zbli偶a艂. Legendy, nie k艂am. 258 00:20:49,530 --> 00:20:51,210 Na 艣wi臋ta El偶bieta Tchety. 259 00:20:51,450 --> 00:20:53,610 Nie wymawiaj nawet jej imi臋, nie jeste艣 godna. 260 00:20:54,170 --> 00:20:57,090 Pani, ale przecie偶 ty te偶 mu pozowa艂a艣. 261 00:20:57,290 --> 00:20:58,850 Nie 艣miej si臋 r贸wna膰 ze mn膮. 262 00:20:59,070 --> 00:21:02,270 O wybacz, ja nie s膮dzi艂am, 偶e tak ci臋 to chod藕 z艂o艣ci. 263 00:21:04,250 --> 00:21:06,550 Nie ma ju偶 dla ciebie miejsca na moim tworze. 264 00:21:07,450 --> 00:21:13,330 Pani, tyle lat nie zburzy艂am, a ty mnie wyrzucasz? 265 00:21:13,710 --> 00:21:14,910 Sama sobie jeste艣, widz臋. 266 00:21:16,410 --> 00:21:22,810 Pani, b艂agam, lito艣ci, gdy ja tak od m臋偶a znajd臋, co potn臋. R贸b, co chcesz, 267 00:21:22,810 --> 00:21:23,810 zejd藕 mi z oczu! 268 00:22:19,280 --> 00:22:24,300 Nieniejszym ustanawiam pok贸j wieczysty i uroczy艣cie przysi臋gam na koron臋 269 00:22:24,300 --> 00:22:27,040 Kr贸lestwa Polskiego przestrzega膰 jego warunk贸w. 270 00:22:28,420 --> 00:22:32,300 I ja przysi臋gam, 偶e przestrzega膰 go b臋d臋. 20194

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.