Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:33,000 --> 00:00:34,340
W poprzednim odcinku.
2
00:00:34,760 --> 00:00:36,240
Dawno si臋 tak nie bawi艂y艣my.
3
00:00:36,860 --> 00:00:37,860
Tak, to prawda.
4
00:00:38,940 --> 00:00:43,640
Z kim ty b臋dziesz tak galopowa膰, jak
mnie nie b臋dzie? Ci臋偶ko uwierzy膰, 偶e
5
00:00:43,640 --> 00:00:46,360
El偶bietka p贸jdzie za m膮偶, a tak niedawno
jeszcze dzieckiem by艂a.
6
00:00:47,140 --> 00:00:51,360
Twoja buka dla Anny? Nie, dla ksi臋偶nej.
A jak偶e.
7
00:00:51,900 --> 00:00:52,900
I lubione.
8
00:00:53,400 --> 00:00:58,140
Ona nigdy nie b臋dzie twoja, panie. A
gdyby艣my tak s贸l z Bochni sprowadzali do
9
00:00:58,140 --> 00:01:01,920
Krakowa nie l膮dem, a rzek膮, panie
przecie nie ma wodnej drogi mi臋dzy
10
00:01:01,920 --> 00:01:03,980
Krakowem. Dlatego musimy j膮 zbudowa膰.
11
00:01:11,120 --> 00:01:16,380
W tym samym czasie na Wawelu
12
00:01:16,380 --> 00:01:21,820
jego syn Pecymir
13
00:01:21,820 --> 00:01:27,740
postawi艂 swoje pierwsze kroki.
14
00:01:28,200 --> 00:01:31,720
Po co o tym pisa膰? Bo to wa偶ne
wydarzenie.
15
00:01:32,250 --> 00:01:34,190
呕e ma艂y specynir zrobi艂 krok?
16
00:01:34,750 --> 00:01:37,870
Ka偶de dzieci臋 to robi. To nie jest
zwyk艂e dzieci臋.
17
00:01:38,450 --> 00:01:40,070
Tylko synja艣 kajowki.
18
00:01:44,730 --> 00:01:46,090
Kunciu, co艣 ci臋 trapi?
19
00:01:47,850 --> 00:01:48,850
Nie.
20
00:01:55,290 --> 00:01:57,790
A mo偶e spr贸bujesz przeczyta膰, co
zapisa艂am?
21
00:02:13,900 --> 00:02:19,980
Pod koniec roku pa艅skiego, 1343, kr贸l
Kazimierz
22
00:02:19,980 --> 00:02:26,240
wybra艂 si臋 ze 艣wit膮 do... Poznania.
23
00:02:29,140 --> 00:02:30,140
Kunciu!
24
00:02:30,840 --> 00:02:35,020
Wiem, winam si臋 radowa膰, ale nie
potrafi臋.
25
00:02:37,000 --> 00:02:38,920
Wybra艂 si臋 ze 艣wit膮 do Poznania.
26
00:02:40,170 --> 00:02:46,270
na kolejne spotkanie z narzeczonym swej
c贸rki, El偶biety, ksi臋ciem pomorskim,
27
00:02:46,330 --> 00:02:52,970
Bogus艂awem. By om贸wi膰 szczeg贸艂y uk艂adu
ma艂偶e艅skiego i zbli偶aj膮cego si臋
28
00:02:52,970 --> 00:02:58,970
艣lubu. Po oficjalnym powitaniu oba
orszaki w asy艣cie mo偶nych wielkopolskich
29
00:02:58,970 --> 00:03:03,330
mia艂y si臋 uda膰 na 艂owy w tamtej
Szeknieje.
30
00:03:05,290 --> 00:03:09,070
Kr贸lu, ksi膮偶e Bogus艂aw z bratem ju偶
wstali.
31
00:03:09,470 --> 00:03:12,710
W jakich s膮 nastrojach? S膮dz膮c po
minach, wnioskuj臋, 偶e pogodnych.
32
00:03:14,310 --> 00:03:17,750
Gatowi s膮 z tob膮 p贸j艣膰 o zak艂ad, 偶e uda
im si臋 dzisiaj wi臋cej upolowa膰
33
00:03:17,750 --> 00:03:19,850
zwierzyny. W g臋bie ka偶dy mocny.
34
00:03:20,070 --> 00:03:21,530
Niechaj膮c ptak twoim si臋 trafi.
35
00:03:21,810 --> 00:03:23,530
Nie s膮dzisz chyba, 偶e dadz膮 nam rad臋?
36
00:03:23,770 --> 00:03:25,690
Bogus艂aw da艂 si臋 pozna膰 jako cz艂owiek
uparty.
37
00:03:26,310 --> 00:03:27,209
Mierzy ci臋?
38
00:03:27,210 --> 00:03:28,250
Tego nie powiedzia艂em.
39
00:03:28,650 --> 00:03:30,650
A co o nim s膮dzisz? Nie mam zdania.
40
00:03:31,630 --> 00:03:33,610
Mieszka艅cy po morzu, a m贸wi膮 same dobre
rzeczy.
41
00:03:34,430 --> 00:03:37,810
Podobno m膮drze w艂ada nie tylko swoim
wst臋pstwem, ale i ziemiami, kt贸rymi
42
00:03:37,810 --> 00:03:38,810
rz膮dzili krzy偶acy.
43
00:03:39,320 --> 00:03:41,960
Jakbym nie o tobie s艂ysza艂. Nie por贸wnuj
mnie do niego.
44
00:03:42,260 --> 00:03:45,220
Zreszt膮 mieszka艅cy S艂upska przyleliby
ka偶dego w艂adc臋 z rado艣ci膮.
45
00:03:45,460 --> 00:03:47,380
Po krzy偶akach ka偶dy zdaje si臋 lepszy.
46
00:04:00,240 --> 00:04:01,240
Pewna艣?
47
00:04:01,580 --> 00:04:02,580
Czego?
48
00:04:02,980 --> 00:04:03,980
Ods艂aniasz w kr贸l.
49
00:04:19,079 --> 00:04:21,459
Co z tob膮 dzieje? A ty wszystkie
najwa偶niejsze piony.
50
00:04:21,860 --> 00:04:24,140
A je艣li on nie lubi gra膰 w szachy? Kto?
51
00:04:24,440 --> 00:04:25,440
M贸j narzeczony.
52
00:04:25,780 --> 00:04:27,820
Po co ci to wiedzie膰? Co on lubi?
53
00:04:28,320 --> 00:04:30,800
Taniec, muzyk臋? Na pewno polowania. Jak
wygl膮da?
54
00:04:32,160 --> 00:04:36,040
Gdybym cho膰 jego jak膮 podobizn臋
zobaczy艂a. Uchoda to ostatnie, co
55
00:04:36,040 --> 00:04:37,760
szuka膰, ma艂偶onek. Nic o nim nie wiem.
56
00:04:38,000 --> 00:04:39,000
Co te偶 m贸wisz?
57
00:04:39,180 --> 00:04:40,180
Wiem nie jedno.
58
00:04:41,040 --> 00:04:42,440
Nie jest z tachy.
59
00:04:43,740 --> 00:04:44,860
Przynajmniej nie tak bardzo.
60
00:04:45,400 --> 00:04:46,400
Ma wiele ziem.
61
00:04:46,909 --> 00:04:48,670
Zamknij. A czy dobry z niego cz艂owiek?
62
00:04:50,130 --> 00:04:51,130
Przekonasz si臋.
63
00:04:52,750 --> 00:04:58,310
Niewa偶ne, co lubi tw贸j urodziwy. Wa偶ne,
偶eby by艂 stanowczy dla twoje poddane i
64
00:04:58,310 --> 00:05:00,010
wra偶liwy i dobry dla ma艂偶onka.
65
00:05:01,010 --> 00:05:03,110
Szczeg贸lnie w 艂o偶u. A je艣li tak nie
jest?
66
00:05:04,430 --> 00:05:05,630
Je艣li mnie skrzywdzi?
67
00:05:06,870 --> 00:05:07,870
Co wtedy?
68
00:05:19,660 --> 00:05:21,880
A zatem wszystko postanowione.
69
00:05:22,300 --> 00:05:23,720
Ile chcesz o tym rozprawia膰?
70
00:05:24,060 --> 00:05:26,160
Chyba, 偶e chcesz co艣 zmieni膰 w naszych
ustaleniach. Nie.
71
00:05:26,560 --> 00:05:31,080
B臋dzie jak obieca艂em. Ja i bracia moi
zobowi膮zujemy si臋 wspomaga膰 si臋, panie,
72
00:05:31,080 --> 00:05:32,120
przeciw wszelkim wrogom.
73
00:05:32,480 --> 00:05:34,260
Zw艂aszcza przeciw zakonowi, przy
rzadkiem.
74
00:05:34,660 --> 00:05:35,940
Stawimy si臋 na ka偶de wezwanie.
75
00:05:36,240 --> 00:05:37,340
Z czterystoma zbrojnymi.
76
00:05:38,300 --> 00:05:40,060
Tak, Ja艣ku, nie zapominam o tym.
77
00:05:40,440 --> 00:05:43,480
Tak samo jak o zapisie psi i miast z
mojej ziemi dla Elbiety.
78
00:05:44,260 --> 00:05:45,320
Ile to b臋dzie w sklepze?
79
00:05:45,600 --> 00:05:46,600
Dwa tysi膮ce.
80
00:05:46,860 --> 00:05:48,300
Rocznie. Dobrze.
81
00:05:48,570 --> 00:05:52,170
Niebawem przygotujemy odpowiedni
dokumenty. Rad jestem, 偶e wszystko
82
00:05:52,710 --> 00:05:54,310
A postak kr贸lewny?
83
00:05:54,970 --> 00:05:56,330
Czyje on na pewno bez zmian?
84
00:05:56,590 --> 00:05:57,590
Co za pytanie?
85
00:05:57,810 --> 00:05:59,490
Powiedzia艂em 10 tysi臋cy i tak b臋dzie.
86
00:06:00,150 --> 00:06:01,750
Panie, naganka ruszy艂a.
87
00:06:02,370 --> 00:06:04,550
Dobrze, b艂ogos艂awi臋. Poka偶, co
potrafisz.
88
00:06:15,650 --> 00:06:17,810
Kr贸lewicz si臋 znalaz艂, no. 艢mierdzi mu.
89
00:06:18,760 --> 00:06:19,800
A co ty tam robisz?
90
00:06:22,240 --> 00:06:24,100
呕aba mi wlaz艂a pod 艂贸偶ko.
91
00:06:24,640 --> 00:06:25,760
Sk膮d ona u nas?
92
00:06:29,900 --> 00:06:33,300
B贸g na nas plag臋 spu艣ci艂. W艂a艣nie mi艂y
dla 偶ony.
93
00:06:34,380 --> 00:06:37,700
Bra, bo ci zaraz pow贸d do narzekania
dam.
94
00:06:37,960 --> 00:06:39,180
Oj, to ju偶 dobrze, dobrze.
95
00:06:40,340 --> 00:06:41,680
W domu jeste艣?
96
00:06:44,140 --> 00:06:48,520
Ban mi si臋 z 偶abami rozbi艂 i rozbieg艂y
si臋 po ca艂ej idwie. Ale zaraz podbieram.
97
00:06:49,800 --> 00:06:52,000
Jezu Maria, co to za smr贸d? Co to?
98
00:06:53,120 --> 00:06:54,540
Leparstwo. Na co?
99
00:06:54,840 --> 00:06:55,840
Na wrzody.
100
00:06:56,220 --> 00:06:57,920
Z trupa je robisz?
101
00:06:59,100 --> 00:07:00,600
Nie, z ropusza.
102
00:07:01,300 --> 00:07:02,300
Podnie艣 to.
103
00:07:06,280 --> 00:07:07,380
Aj, aj, aj.
104
00:07:08,020 --> 00:07:09,020
Jeszcze wy偶ej.
105
00:07:13,100 --> 00:07:14,680
Drewna by艣 pod艂o偶y艂.
106
00:07:15,280 --> 00:07:16,440
A ch臋tnie.
107
00:07:16,780 --> 00:07:18,260
I top贸r na ostce.
108
00:07:18,660 --> 00:07:20,320
A izby nie zamykaj.
109
00:07:47,640 --> 00:07:49,660
Eliaszu? Tak, kr贸lewno?
110
00:07:51,560 --> 00:07:55,480
Modli艂am si臋 do 艣wi臋tej Kingi, stryjnej
mojej babki.
111
00:07:55,880 --> 00:07:58,860
I ona modli艂a si臋 do niej, gdy by艂a w
k艂opocie.
112
00:07:59,740 --> 00:08:04,980
Zapewne wys艂ucha twoich modli. Ju偶
wys艂ucha艂a i pomog艂a znale藕膰
113
00:08:06,020 --> 00:08:09,580
Eliaszu, chc臋 z艂o偶y膰 艣luby czysto艣ci.
114
00:08:12,750 --> 00:08:14,550
Znowu my艣lisz o klasztorze?
115
00:08:14,910 --> 00:08:19,750
Wszak to wychodzi za m膮偶. Chcesz si臋
przeciwstawi膰 woli ojca? Po 艣lubie
116
00:08:19,750 --> 00:08:23,310
Bogus艂awa. M贸j ojciec zawsze sta艂 ju偶 na
kt贸rym mu tak zale偶y.
117
00:08:23,770 --> 00:08:25,210
Nic nie pojmuj臋.
118
00:08:26,230 --> 00:08:30,610
艢luby czysto艣ci wykluczaj膮 ma艂偶e艅skie...
Nieprawda.
119
00:08:31,190 --> 00:08:36,350
Wszak Kinga by艂a 偶on膮 Boles艂awa, a
zachowa艂a czysto艣膰.
120
00:08:38,490 --> 00:08:41,490
Rozmawia艂a艣 ju偶 o tym z kr贸low膮 albo z
kt贸r膮艣...
121
00:08:41,909 --> 00:08:46,830
Z zam臋偶nych dw贸rek? No c贸偶, kt贸偶 wie
wi臋cej o 艣lubach czysto艣ci ni偶 zakonnik?
122
00:08:49,010 --> 00:08:50,410
Rzeczy samej.
123
00:08:51,670 --> 00:08:58,410
Ale one b臋d膮 wi臋cej wiedzie膰 o
ma艂偶e艅stwie i powienno艣ciach. Kinga do
124
00:08:58,410 --> 00:09:00,110
przem贸wi艂a. Jestem pewna.
125
00:09:03,430 --> 00:09:04,430
呕biedo.
126
00:09:07,010 --> 00:09:09,290
Porozmawiaj z do艣wiadczonymi niewestami.
127
00:09:11,080 --> 00:09:12,740
Za nim podajmy decyzj臋.
128
00:10:05,340 --> 00:10:06,860
Ch臋tnie zrobi艂bym tura.
129
00:10:08,040 --> 00:10:09,460
Ale dzik te偶 b臋dzie dobry.
130
00:10:10,120 --> 00:10:14,500
Chc臋 si臋 spodoba膰 kr贸lowi. To jest mu
pierwsze艅stwo. No i co, mam czeka膰 a偶 on
131
00:10:14,500 --> 00:10:15,500
cokolwiek upoluje?
132
00:10:16,360 --> 00:10:20,280
Kazimierz b臋dzie w dobrym nastroju.
Niech si臋 cieszy, 偶e wybra艂 najlepszego
133
00:10:20,280 --> 00:10:22,140
dla swojej c贸rki. Nie odpu艣cisz?
134
00:10:22,480 --> 00:10:25,700
Nigdy. A kto wie, mo偶e w przysz艂o艣ci ja
w艂o偶臋 koron臋?
135
00:10:51,400 --> 00:10:52,400
A mo偶e ty si臋 nudzisz?
136
00:10:53,740 --> 00:10:55,800
Mo偶e ci jak膮 robot臋 wynajd臋.
137
00:10:56,080 --> 00:10:58,740
No i co ty tak gl臋dzisz i gl臋dzisz?
138
00:10:59,260 --> 00:11:02,620
Ty艣 winien Bogu dzi臋kowa膰, 偶e ci tak膮
rozumn膮 偶on臋 da艂.
139
00:11:03,280 --> 00:11:05,960
Jaki ma rozum, skoro 偶aby piecze?
140
00:11:07,160 --> 00:11:10,060
Takimi lekami to si臋 samych kr贸l贸w
leczy.
141
00:11:12,860 --> 00:11:15,520
No, to ju偶 gotowe.
142
00:11:16,280 --> 00:11:17,660
Jeno Poga艅skich.
143
00:11:20,430 --> 00:11:22,230
Leszek czarny poganinem by艂.
144
00:11:24,350 --> 00:11:28,010
Moja stryjeczna babka by艂a kucht膮 na
jego dworze.
145
00:11:28,310 --> 00:11:30,350
Pewnie nied艂ugo zabawi艂a, co?
146
00:11:30,730 --> 00:11:32,570
Kuchta, co 偶aby piecze.
147
00:11:33,370 --> 00:11:39,310
Leszek sam jad艂 sproszkowane 偶aby wed艂ug
przepisu medyka magistra Rac艂awa.
148
00:11:39,830 --> 00:11:41,650
Magister je 偶abami leczy.
149
00:11:42,110 --> 00:11:46,030
呕abami, kropuchami i w臋偶ami.
150
00:11:49,700 --> 00:11:52,400
Ile podpatrzy艂a, tyle zapami臋ta艂a i
przekaza艂a dalej.
151
00:11:52,660 --> 00:11:56,620
A ja nie pami臋tam, 偶eby艣 ty si臋
wcze艣niej takimi rzeczami para艂a. Bo to
152
00:11:56,620 --> 00:12:00,020
nie by艂o i jako艣 tak pozapomina艂am.
153
00:12:03,020 --> 00:12:08,920
Ale... A sk贸rzajek, no to kto ci臋
wyleczy艂?
154
00:12:09,520 --> 00:12:11,020
Prawie mi z palcem zlaz艂y.
155
00:12:11,580 --> 00:12:15,500
Od niedzieli do niedzieli nic nie mog艂em
r臋kami dotkn膮膰.
156
00:12:18,550 --> 00:12:19,550
Wlaz艂y.
157
00:12:21,750 --> 00:12:25,030
Niepotrzebnie do tego jask贸艂czego ziela
doda艂am pio艂unu.
158
00:12:26,950 --> 00:12:29,050
Musz臋 sobie je poprzypomina膰 wszystko.
159
00:12:30,890 --> 00:12:32,450
A to b臋dziesz te偶 piec?
160
00:12:33,330 --> 00:12:34,330
Nie.
161
00:12:34,970 --> 00:12:37,170
To dobrze, bo ju偶 bym tego smrodu nie
zni贸s艂.
162
00:12:37,410 --> 00:12:42,070
Z tych musz臋 tylko powykrawywa膰 serca i
w膮troby, a te osuszy膰 i zetrze膰 w
163
00:12:42,070 --> 00:12:43,070
mo藕dzierzu.
164
00:12:43,890 --> 00:12:44,890
Po co?
165
00:12:45,230 --> 00:12:47,550
No bo to dobre lekarstwo na wrzody jest.
166
00:12:48,520 --> 00:12:52,260
I na m臋sk膮 s艂abo艣膰. Ale mi niepotrzebne,
nie?
167
00:12:52,500 --> 00:12:57,140
Nie, tobie nie. Ale naszym klientom ju偶
tak.
168
00:12:58,580 --> 00:12:59,600
Jak to?
169
00:13:00,740 --> 00:13:02,300
Chcesz to sprzedawa膰?
170
00:13:04,200 --> 00:13:10,020
A mo偶e nawet kramik z lekami otworz臋?
171
00:13:11,280 --> 00:13:13,000
Po moim trupie.
172
00:13:24,970 --> 00:13:26,070
Jak to jest mo偶liwe?
173
00:13:27,850 --> 00:13:29,870
艁anie jeszcze m贸g艂bym poj膮膰.
174
00:13:30,290 --> 00:13:31,550
A dzika?
175
00:13:31,750 --> 00:13:32,950
Jedn膮 strza艂膮?
176
00:13:34,210 --> 00:13:35,210
Niemo偶liwe.
177
00:13:36,130 --> 00:13:38,730
Nie uwierzy艂bym, gdybym nie zobaczy艂 na
w艂asne oczy.
178
00:13:50,370 --> 00:13:51,670
Co ty robisz?
179
00:13:52,940 --> 00:13:55,660
Przecie偶 nikt nie uwierzy, 偶e powali艂a
go jedna strza艂a.
180
00:14:12,000 --> 00:14:14,260
Ma艂gorzato, widzia艂a艣 Owk臋? Nie ma jej w
komnacie.
181
00:14:16,420 --> 00:14:17,420
Nie ma jej.
182
00:14:17,680 --> 00:14:19,220
Z rana pojecha艂a do M臋sztyna.
183
00:14:20,110 --> 00:14:22,510
Pewnie s膮dzi, 偶e tam ma艂y spytak za to
nie biega膰.
184
00:14:23,410 --> 00:14:28,450
Szkoda, chcia艂am z ni膮 pom贸wi膰. A
mo偶e... Mo偶e ja mog臋 pom贸c, kr贸lewnia?
185
00:14:31,030 --> 00:14:35,250
Chodzi... Nie, nie umiem o tym m贸wi膰.
186
00:14:36,150 --> 00:14:40,130
Ale z owk膮 mo偶na teraz tylko jej synku
rozmawia膰. On jej tam g艂ow臋 zaprz膮ta.
187
00:14:40,670 --> 00:14:41,670
A kr贸lewna?
188
00:14:43,170 --> 00:14:44,890
Chyba nie o dzieciach chcia艂a rozmawia膰.
189
00:14:46,630 --> 00:14:47,630
W艂a艣ciwie...
190
00:14:49,260 --> 00:14:51,980
I mo偶esz powiedzie膰 wszystko. Mnie tw贸j
sekret b臋dzie bezpieczny.
191
00:14:53,520 --> 00:14:55,580
M贸wi艂am z Eliaszem o ma艂偶e艅stwie.
192
00:14:55,840 --> 00:14:57,020
A co on o tym mo偶e wiedzie膰?
193
00:14:57,480 --> 00:14:59,360
Chce po 艣lubie zachowa膰 czysto艣膰.
194
00:15:00,000 --> 00:15:05,160
Eliasz twierdzi, 偶e to nie jest mo偶liwe,
a przecie偶 Kinga... Poczekaj.
195
00:15:06,200 --> 00:15:08,620
Nie chcesz dzieli膰 艂o偶a z m臋偶em? To
musz臋.
196
00:15:11,400 --> 00:15:16,040
El偶bietko, uwierz mi... Zechcesz!
197
00:15:20,110 --> 00:15:25,250
My, niewiasty, niewiele mamy rozrywek na
dworze. A ta艅ce?
198
00:15:25,550 --> 00:15:27,250
Muzyka? Tak.
199
00:15:27,490 --> 00:15:28,670
Kon do przeja偶d偶ku? Tak.
200
00:15:30,050 --> 00:15:33,930
Tak, mo偶e m贸wi膰 tylko niewiasta, kt贸ra
nigdy nie zazna艂a ma艂偶e艅stwa.
201
00:15:35,390 --> 00:15:37,770
L臋kam si臋, czy ksi膮偶臋 b臋dzie mi mi艂膮.
202
00:15:38,270 --> 00:15:39,450
Zrobi za dnia.
203
00:15:42,030 --> 00:15:43,030
Potulny w nocy.
204
00:15:44,690 --> 00:15:45,790
Nie rozumiem.
205
00:15:49,360 --> 00:15:50,820
Nic wcze艣niej z sob膮 o tym nie m贸wi艂.
206
00:15:54,340 --> 00:15:56,360
To czeka nas ciekawa rozmowa.
207
00:15:58,000 --> 00:15:59,080
Ale nie tutaj.
208
00:16:11,260 --> 00:16:12,600
Czemu艣 to zrobi艂?
209
00:16:13,240 --> 00:16:14,960
Nie b臋dziesz wieczorami para艂a.
210
00:16:16,320 --> 00:16:18,260
Ani jedna si臋 nie usta艂a.
211
00:16:19,440 --> 00:16:22,620
Wiesz ile ja si臋 musia艂am natrudzi膰,
偶eby te 偶aby przypala膰? Przesta艅 papra膰,
212
00:16:22,620 --> 00:16:25,840
ci si臋 ten dzban na ubiero zbije. Ale co
ci to wadzi?
213
00:16:26,260 --> 00:16:28,700
Ludzie ci臋 zaraz ogus艂a oskar偶膮 i do
kogo przy艣l膮?
214
00:16:29,040 --> 00:16:30,040
Do mnie.
215
00:16:30,660 --> 00:16:31,720
Do ma艂偶onka?
216
00:16:31,960 --> 00:16:32,719
Do kata.
217
00:16:32,720 --> 00:16:35,020
A ja nie chc臋 w艂asnej baby 偶elazem
przypala膰.
218
00:16:35,220 --> 00:16:36,820
Ale przecie偶 to nie s膮 czary.
219
00:16:37,880 --> 00:16:43,740
Przecie偶 nawet aptekarze sprzedaj膮
pastylki z suszonych 偶ab i ze sk贸r
220
00:16:43,980 --> 00:16:45,980
Tam kr贸l Kazimierz z nich korzysta.
221
00:16:46,500 --> 00:16:48,720
I wolno nie wiat t膮 aptek臋 prowadzi膰?
222
00:16:50,410 --> 00:16:51,410
Bo ja wiem.
223
00:16:52,930 --> 00:16:56,030
Jak ma prawa miejskie... To sk膮d ty?
224
00:16:57,470 --> 00:17:00,330
Tak tylko powiedzia艂am o tej aptece. No
nie wiem.
225
00:17:01,010 --> 00:17:04,069
Ale przecie偶 mog臋 ludziom nawet z
cha艂upy pomaga膰.
226
00:17:04,650 --> 00:17:06,970
Tego mi nikt nie zabroni. Ja zabroni臋.
227
00:17:09,569 --> 00:17:14,310
Ale ja chc臋 si臋 na co艣 przyda膰. No... To
w cha艂upie posprz膮taj.
228
00:17:14,670 --> 00:17:18,170
Chrupuchy zmie膰, strawy nagotuj, a
guc艂ami przesta艅 si臋 zajmowa膰.
229
00:17:27,880 --> 00:17:28,880
Lala, przesta艅 p艂aka膰.
230
00:17:31,020 --> 00:17:33,460
Ale przecie偶 ja to dla ciebie robi臋.
231
00:17:35,900 --> 00:17:42,780
B臋dziem razem ludziom pomaga膰. Ty
b臋dziesz z臋by rwa艂a, ja b臋d臋
232
00:17:42,780 --> 00:17:45,300
im proszki od b贸lu dawa膰.
233
00:17:45,620 --> 00:17:48,220
Mo偶e zapomn膮, 偶e ty te偶 na kole 艂amiesz.
234
00:17:49,580 --> 00:17:50,660
Zapomn膮, 偶e mkad.
235
00:17:52,140 --> 00:17:55,500
Ale przynajmniej przychylniej spojrz膮.
236
00:17:56,680 --> 00:17:58,420
A to znikn膮膰 nim wr贸c臋 do cha艂upy.
237
00:18:20,800 --> 00:18:22,840
My艣la艂e艣 o tym, 偶eby zabra膰 Fiolen臋 ze
艢widnicy?
238
00:18:23,340 --> 00:18:26,100
Walka og艂og贸w trwa ju偶 d艂ugo, od
ubieg艂ego lata.
239
00:18:26,490 --> 00:18:31,470
Wolko wydaje si臋 spokojny o twoje
ksi臋dzo, skoro w艂asnej ma艂偶onki nie
240
00:18:31,470 --> 00:18:34,050
rodziny i ja nie widz臋 powodu, 偶eby
zabiera膰 Helen臋.
241
00:18:35,410 --> 00:18:36,730
Zaraz podadz膮 dzika, panie.
242
00:18:36,970 --> 00:18:38,750
A to ci si臋 sprawi艂, Bogus艂awie?
243
00:18:39,130 --> 00:18:40,130
Dorodny zwierz.
244
00:18:41,030 --> 00:18:44,030
Trza艂a swego 艂usznika najpierw go
os艂abi艂a, panie.
245
00:18:44,230 --> 00:18:46,890
To pewna skromno艣膰. Trza艂a zapewne go
tylko rozjuszy艂a.
246
00:18:48,490 --> 00:18:51,230
Rad jestem, 偶e oddaj臋 c贸rk臋 w dobre
r臋ce.
247
00:18:51,930 --> 00:18:55,950
Panowie, zanim oddamy si臋 zabawie,
chcia艂em og艂osi膰, kto mu stali艂
248
00:18:56,430 --> 00:18:57,430
Ksi臋ciem Bogus艂awem.
249
00:18:59,710 --> 00:19:04,770
Za 艣lubin臋 mojej c贸rki El偶biety i
ksi臋cia Bogus艂awa odb臋d膮 si臋 dnia
250
00:19:04,770 --> 00:19:08,070
aposto艂a Matieja Poznania. To dla nas
wielki zaszczyt.
251
00:19:09,810 --> 00:19:14,010
Za wasz膮 wiern膮 s艂u偶b臋 i lojalno艣膰. Nie
mog艂em wybra膰 inaczej.
252
00:19:39,340 --> 00:19:41,240
偶e to lekarstwo jakie艣.
253
00:19:42,360 --> 00:19:46,500
Wiadomo, 偶e baby si臋 takimi sprawami
paraj膮.
254
00:19:47,100 --> 00:19:49,700
Zio艂a, napary.
255
00:19:50,860 --> 00:19:56,740
Lipa, babka, sza艂wia, to to rozumiem.
Ale 偶eby w臋偶er opuchy. Ja sam onegdaju
256
00:19:56,740 --> 00:20:02,340
aptekarza Jakuba kupi艂em pigu艂ki z 偶abim
sercem. Jak mnie m臋tno艣膰 oczu z艂apa艂a.
257
00:20:02,560 --> 00:20:06,520
Jak r臋k膮 odj膮艂. Teraz odpatrz臋 i widz臋.
258
00:20:07,280 --> 00:20:08,280
Widz臋.
259
00:20:09,180 --> 00:20:13,200
Baba to baba powinna w cha艂upie siedzie膰
i m臋偶owi us艂ugiwa膰. A tobie myla
260
00:20:13,200 --> 00:20:14,540
us艂uguje? A powinna.
261
00:20:15,180 --> 00:20:17,200
Szkoda tylko, 偶e baby tego nie wiedz膮.
262
00:20:18,160 --> 00:20:20,800
Ja tam si臋 ciesz臋, 偶e moja pracuje.
263
00:20:21,280 --> 00:20:26,300
I na straganie masz kogo postawi膰, nie
musisz obcych zatrudnia膰. I zm臋czona
264
00:20:26,300 --> 00:20:32,420
mniej utyskuje. Jak to mniej? Jak ca艂y
dzie艅 na straganie jadaczka jej si臋 nie
265
00:20:32,420 --> 00:20:35,460
zamyka, to i na noc nie ma si艂y mnie
ga膰.
266
00:20:36,280 --> 00:20:37,640
A dawniej to...
267
00:20:38,860 --> 00:20:41,280
Ile ja si臋 musia艂em nas艂ucha膰, uch.
268
00:20:41,540 --> 00:20:48,200
I Mela te偶 g臋b臋 ma rozdart膮. No, to daj
jej robi膰. Jak si臋 czym zajmie, to ci z
269
00:20:48,200 --> 00:20:49,200
g艂owy zejdzie.
270
00:20:50,760 --> 00:20:51,760
Mo偶e.
271
00:20:56,500 --> 00:21:00,360
Panie, podobno szykuje si臋 do wojny. Po
co psu膰 wiecz贸r gadaniem o wojnie?
272
00:21:01,900 --> 00:21:05,040
Szykuje si臋 na Rusie, ale wcze艣niej
musz臋 co艣 za艂atwi膰 na 艢l膮sku.
273
00:21:05,400 --> 00:21:07,280
Stan臋 przy tobie, gdy tylko b臋dziesz.
274
00:21:08,490 --> 00:21:10,150
Tak samo mo偶esz liczy膰 na mnie, panie.
275
00:21:11,750 --> 00:21:15,290
Mo偶esz by膰 pewnym, 偶e krzy偶akom nie uda
si臋 przedzwie膰 od p贸艂nocy.
276
00:21:25,250 --> 00:21:28,850
Panie, wybacz wp贸藕nienie, ale
przygotowa艂em niespodzianki.
277
00:21:41,600 --> 00:21:45,760
Urodziwe niewiasty, skrywa post. Kr贸lu,
wybacz, ale wcze艣niej nie by艂o
278
00:21:45,760 --> 00:21:46,760
sposobno艣ci.
279
00:21:47,760 --> 00:21:48,760
Ksi膮偶臋 ci臋 oszuka艂.
280
00:21:49,200 --> 00:21:52,180
Na w艂asne oczy widzia艂em, 偶e dzika
powali艂a strza艂a.
281
00:21:53,040 --> 00:21:57,040
Bogus艂aw wbi艂 dzid臋 w martwej 贸wierze.
Co z tego? Mo偶esz zerwa膰 zar臋czyny z
282
00:21:57,040 --> 00:21:58,040
powodu dzika.
283
00:22:10,220 --> 00:22:13,820
Pr贸bowa艂am j膮 jako艣 pocieszy膰, ale nie
wiem, czy mi si臋 uda艂o. Jej m膮偶 b臋dzie
284
00:22:13,820 --> 00:22:14,820
musia艂 to zrobi膰?
285
00:22:17,120 --> 00:22:19,620
Nie wiem, jak mo偶na si臋 tego ba膰.
286
00:22:20,880 --> 00:22:24,380
Ja nie mog艂am si臋 doczeka膰. Bo艣 ty zna艂a
Pe艂ka, wiedzia艂a艣, za kto idziesz.
287
00:22:25,160 --> 00:22:27,660
Kuleskie c贸rki nie maj膮 to szcz臋艣cia.
288
00:22:30,380 --> 00:22:32,680
A ty, pani, ba艂e艣 si臋?
289
00:22:33,460 --> 00:22:37,680
Ja nie zna艂am Kazimierza, ale du偶o o nim
s艂ysza艂am.
290
00:22:39,720 --> 00:22:42,800
Chyba nie mo偶esz powiedzie膰 pani, 偶e 藕le
trafi艂a艣.
291
00:22:43,360 --> 00:22:44,360
Nie mog臋.
292
00:22:46,280 --> 00:22:47,280
Zobacz.
293
00:22:48,900 --> 00:22:52,420
Co mi dzisiaj przyni贸s艂 ten s艂onec.
294
00:22:54,300 --> 00:22:55,300
Dzi臋ki.
295
00:22:56,600 --> 00:22:58,040
Masz racj臋, Ma艂gorzata.
296
00:22:59,300 --> 00:23:00,820
Nie mog臋 narzeka膰.
297
00:23:01,760 --> 00:23:03,840
Mam bardzo oddany ma艂偶onek.
298
00:23:04,320 --> 00:23:05,640
Dobre kr贸li choiny.
299
00:23:07,139 --> 00:23:09,400
Kiedy艣 to w膮tpi艂am, ale teraz ju偶 wiem
na pewno.
300
00:23:11,620 --> 00:23:12,620
Mi艂uje mnie.
301
00:23:15,360 --> 00:23:16,440
Mi艂uje mnie szczerze.
22546
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.