All language subtitles for Korona krolow odc 99

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,580 --> 00:01:03,730 W poprzednim odcinku... a w zamian zaj膮膰 w chow臋. Dzie艂o mego ojca by艂oby 2 00:01:03,730 --> 00:01:04,729 sko艅czone. 3 00:01:30,050 --> 00:01:32,230 Polakach jagody zbieram, ale s艂ysza艂 panie, nie ma jag贸d. 4 00:01:32,830 --> 00:01:33,830 Sztafcianki nie widzia艂e艣? 5 00:01:34,450 --> 00:01:35,490 Mo偶e po lesie sz艂a? 6 00:01:35,870 --> 00:01:41,090 Panny z dobrego rodu, samiutynka w lesie, a tu tyle wilk贸w. Od razu by j膮 7 00:01:41,090 --> 00:01:43,990 zwo艂kamy, bestie jedne. Miejak raz pr贸bowa艂y... Do艣膰! 8 00:01:46,010 --> 00:01:47,930 Masz, dobry cz艂owieku. 9 00:01:49,590 --> 00:01:50,590 B贸g zap艂a膰. 10 00:01:51,510 --> 00:01:55,090 Panie, pomodl臋 si臋 za twoj膮 rodzin臋, za 偶on臋 i za dziadki. 11 00:01:55,810 --> 00:01:56,810 Pom贸dl si臋. 12 00:01:57,630 --> 00:01:58,630 Przyda si臋 nam. 13 00:02:23,009 --> 00:02:24,930 A co wy tu robicie? 14 00:02:27,070 --> 00:02:28,690 Czekamy na wuja Olgierda. 15 00:02:29,150 --> 00:02:33,010 Pr臋dko nie wstanie. Odsypia wczorajsz膮 wieczerz臋. Chcia艂y艣my go rozweseli膰. 16 00:02:33,030 --> 00:02:37,190 Wczoraj by艂 taki niesw贸j. My艣lisz, ojcze, 偶e gdy go poprosimy, to nauczy 17 00:02:37,190 --> 00:02:38,910 strzela膰 z litewskiego 艂uku? 18 00:02:39,590 --> 00:02:40,810 Lubi strzela膰. 19 00:02:41,310 --> 00:02:42,650 Jak wasza matka. 20 00:02:43,290 --> 00:02:44,750 Potrafi艂a ustrzeli膰 jelenia. 21 00:02:45,130 --> 00:02:47,230 A pami臋tacie jak... 22 00:02:47,560 --> 00:02:51,460 Biskup Grot chcia艂 szturman zdoby膰 Wawel. Nie by艂 on wtedy na zamku, ale 23 00:02:51,460 --> 00:02:53,260 pami臋tam, 偶e Anna 艣mia艂o chwyci艂a za 艂uki. 24 00:02:56,220 --> 00:03:01,680 Strza艂 by艂 zaiste bezb艂臋dny. Trzeba przyzna膰, 偶e odwagi waszej matce nie 25 00:03:01,680 --> 00:03:06,720 brakowa艂o. Ch臋tnie bym powspomina艂 z wami 艣wi臋tej pami臋ci kr贸low膮, ale 26 00:03:06,720 --> 00:03:11,740 si臋 na narad臋. Zatem widzimy si臋 na miejscu, jak nie mam. Tak, biskupie. 27 00:03:20,370 --> 00:03:21,370 Nawet on j膮 ceni艂. 28 00:04:44,919 --> 00:04:50,860 Panowie, a co by by艂o, gdyby艣my w艂a艣nie teraz najechali krzy偶ak贸w? Teraz? 29 00:04:52,380 --> 00:04:55,080 Arcybiskup Bogoria w艂a艣nie pojecha艂 pertraktowa膰 zakon. 30 00:04:55,340 --> 00:04:59,600 To nie po chrze艣cija艅sku biskupie ma mie膰 wroga pokojem, kiedy my艣li si臋 o 31 00:04:59,600 --> 00:05:00,600 wojnie. 32 00:05:00,740 --> 00:05:04,440 Ale B贸g wie, 偶e dzia艂amy dla wy偶szych cel贸w. 33 00:05:04,660 --> 00:05:09,660 Krzy偶acy os艂abieni s膮 najazdami Litwin贸w. Gdyby艣my szybko porozumieli 34 00:05:09,660 --> 00:05:12,200 ksi臋ciem S艂upskim... Rozmawiamy o 艣lubie kr贸lewny. 35 00:05:13,040 --> 00:05:14,040 To nie tak. 36 00:05:14,120 --> 00:05:16,260 Wystarcz膮 wst臋pne umowy z Bogus艂awem. 37 00:05:16,820 --> 00:05:19,800 A na co czeka膰? Cho膰by na kr贸la? 38 00:05:21,220 --> 00:05:23,140 Niew膮tpliwie to on podejmie decyzj臋. 39 00:05:23,980 --> 00:05:28,480 Obyw艂a艣cich膮. Ale musz臋 przyzna膰, 偶e bywaj膮 chwile, kiedy wydaje mi si臋, 偶e 40 00:05:28,480 --> 00:05:32,280 wi臋cej odwagi mia艂a jego 艣wi臋tej pami臋ci 偶ona kr贸lowa Anna. 41 00:05:32,900 --> 00:05:33,900 Biskupie. 42 00:05:34,200 --> 00:05:38,920 Specyf mi, 偶e nie bro艅 kr贸la. Nic, czego by艣my o nim nie wiedzieli, nie rzek艂em. 43 00:05:39,120 --> 00:05:44,590 A zamiast by膰 tu z nami i radzi膰... Traci czas ze swoimi c贸rkami. Widz臋, 44 00:05:44,590 --> 00:05:48,330 biskupie, 偶e ty nie tracisz czasu na czcze gadanie, obmawiaj膮c mnie 45 00:05:50,490 --> 00:05:54,930 Trudno utrzyma膰 j臋zyk na wodzy, gdy czas nagli. 46 00:05:55,710 --> 00:05:59,370 A najwa偶niejszej osoby, by podj膮膰 decyzj臋, brak. 47 00:06:00,630 --> 00:06:01,810 Potrzebujesz mnie jednak. 48 00:06:02,150 --> 00:06:03,150 Ja nie. 49 00:06:03,810 --> 00:06:07,870 Kr贸lestwo ci臋 potrzebuje. Wielkie s艂owa. I wielka sprawa. 50 00:06:08,530 --> 00:06:10,370 Czas szykowa膰 si臋 do wojny. 51 00:06:25,550 --> 00:06:26,550 Ju偶 powinien tu by膰. 52 00:06:27,350 --> 00:06:30,630 Spokojnie. Tyle przeszk贸d mog艂o go zatrzyma膰. Nie ma co si臋 martwi膰 na 53 00:06:30,850 --> 00:06:33,290 Przyj膮艂 twoje zaproszenie, wi臋c niechybnie do nas dotrze. 54 00:06:34,870 --> 00:06:35,870 Zm臋czony. 55 00:06:36,090 --> 00:06:38,030 Nat艂ok my艣li biesami umys艂u. 56 00:06:39,030 --> 00:06:40,550 Masz te raty. Nie ma si臋 czego obawia膰. 57 00:06:40,810 --> 00:06:45,930 M贸wi艂e艣, 偶e w zamian za odst膮pienie od warunku, kt贸ry nam podstawi艂 i... Nie 58 00:06:45,930 --> 00:06:49,130 mog臋 mu da膰 Boles艂awca, bo nie jest m贸j. Ile razy mam to powtarza膰? 59 00:06:50,330 --> 00:06:51,350 Umi艂owany, ja to wiem. 60 00:06:54,250 --> 00:06:56,750 Czym teraz postanowi艂e艣 przekona膰 go do swojego pomys艂u? 61 00:06:57,490 --> 00:06:58,490 Z艂otem. 62 00:06:59,870 --> 00:07:00,870 Najskuteczniejszy spos贸b. 63 00:07:02,410 --> 00:07:03,410 Oby. 64 00:07:04,890 --> 00:07:06,390 Ci膮gle nie mog臋 zrozumie膰. 65 00:07:06,770 --> 00:07:08,270 Czym kieruje si臋 Henryk? 66 00:07:10,090 --> 00:07:11,570 A ja ju偶 go rozgryz艂am. 67 00:07:14,570 --> 00:07:19,590 Przyja藕艅 z tob膮 to dla niego najwi臋kszy awans. I on doskonale zdaje sobie z tego 68 00:07:19,590 --> 00:07:20,590 spraw臋. 69 00:07:21,210 --> 00:07:23,490 Chce jednak poczu膰 si臋 jeszcze wa偶niejsza. 70 00:07:25,230 --> 00:07:27,050 I tego si臋 w艂a艣nie obawiam, Agnieszko. 71 00:07:39,370 --> 00:07:41,730 Ta, jak dla samego kr贸la. 72 00:07:42,510 --> 00:07:45,830 M贸j brat wie, jak zjednywa膰 sobie ksi膮偶膮t. 73 00:07:46,070 --> 00:07:50,150 To ksi臋偶na Agnieszka zarz膮dzi艂a tak wystawne przyj臋cie. 74 00:07:50,430 --> 00:07:52,670 Tak nikt na wiesiada sprzyja porozumieniu. 75 00:07:53,640 --> 00:07:56,180 Duch syty, cz艂owiek bardziej skory do ugody. 76 00:07:58,200 --> 00:08:03,320 Piotrze, przygotowa艂e艣 ju偶 mieszki ze z艂otem dla ksi臋cia 呕aga艅skiego? Tak jak 77 00:08:03,320 --> 00:08:07,880 kaza艂e艣, panie. Mam nadziej臋, 偶e odpowiednik p贸艂tora tysi膮ca kop groszy 78 00:08:07,880 --> 00:08:09,940 przekona Henryka do decyzji na nasz膮 korzy艣膰. 79 00:08:10,240 --> 00:08:14,280 Ksi臋stwo 呕aga艅skie to biedne ziemie. Dobry gospodarz powinien doceni膰 taki 80 00:08:14,280 --> 00:08:16,460 podarek. A je艣li za偶膮da wi臋cej? 81 00:08:16,940 --> 00:08:18,860 Jeste艣 na to przygotowany? Tak. 82 00:08:19,480 --> 00:08:22,220 Doskonale. My艣lisz, 偶e to mog艂o zadowoli? 83 00:08:22,830 --> 00:08:27,150 Kr贸l Kazimierz za prawo do korony zap艂aci艂 Czechom dwa tysi膮ce. A to tylko 84 00:08:27,150 --> 00:08:28,150 Boles艂awiec. 85 00:08:28,610 --> 00:08:30,770 Panowie, zatem niechaj tak b臋dzie. 86 00:08:31,110 --> 00:08:32,110 Amen. 87 00:08:34,110 --> 00:08:35,110 Henryku! 88 00:08:37,850 --> 00:08:38,850 Witaj. 89 00:08:55,690 --> 00:08:59,750 Ksi臋偶na sama wybra艂a ten wz贸r. Moja Anna tak偶e lubi takie zbytki. 90 00:08:59,990 --> 00:09:03,570 Pi臋kne rzeczy czyni膮 偶ycie pi臋knym. Zatem wiodesz karadne 偶ycie. 91 00:09:05,390 --> 00:09:09,250 Wybacz, Henryku, nie chcia艂am ci臋 uchybi膰. B膮d藕 spokojna, nie jestem 92 00:09:09,790 --> 00:09:14,030 Zreszt膮 ufam, 偶e 艂膮czy nas z twoim m臋偶em przyja藕艅. A to trudno nadwyr臋偶y膰 93 00:09:14,030 --> 00:09:19,170 s艂owem. Praca, Henryku. Wypijmy wi臋c za ni膮. Za przyja藕艅. Za przyja藕艅. 94 00:09:23,950 --> 00:09:30,870 A je艣li ju偶 m贸wimy o zacie艣nianiu naszych wi臋zi... Mniemam, 偶e pozyska艂e艣 95 00:09:30,870 --> 00:09:31,870 Tria Boles艂awiec. 96 00:09:35,110 --> 00:09:36,110 Nie. 97 00:09:39,630 --> 00:09:40,630 Szkoda. 98 00:09:41,250 --> 00:09:44,390 Szkoda. Ale mam dla ciebie inn膮 propozycj臋. 99 00:09:44,750 --> 00:09:45,750 A jak膮? 100 00:09:46,170 --> 00:09:49,770 Chcia艂bym podzieli膰 si臋 z tob膮 moim skarbcem. 101 00:09:50,030 --> 00:09:52,710 C贸偶 to, do klasztoru idziesz, 偶e maj膮tek rozdajesz? 102 00:09:53,840 --> 00:10:00,160 Wyborny 偶art. Henryku, my艣la艂em raczej o odszkodowaniu, zamiast za odst膮pienie 103 00:10:00,160 --> 00:10:01,220 od Boles艂awca. 104 00:10:20,880 --> 00:10:21,980 Chcesz mnie kupi膰? 105 00:10:25,480 --> 00:10:28,360 Chcemy s艂owicie ci臋 nagrodzi膰, ksi膮偶e. 106 00:10:29,220 --> 00:10:30,220 Nagrodzi膰? 107 00:10:39,560 --> 00:10:42,960 Nie wierzysz w dobre intencje naszego ksi臋cia. 108 00:10:45,640 --> 00:10:48,660 Pr臋dzej 艣winie zepn膮艂 lata膰, ni偶 mi pan dostanie od niego pieni膮dze. 109 00:10:50,400 --> 00:10:54,040 Kr贸l czeski pot臋偶niejszy od mego pana, a trzy zimy czeka艂 na srebro od kr贸la 110 00:10:54,040 --> 00:10:55,040 Kazimierza. 111 00:10:57,290 --> 00:10:59,950 S艂ysza艂em, 偶e Bolko jak krew z krwi podobna do kr贸la Polski. 112 00:11:01,110 --> 00:11:02,110 Gadanie. 113 00:11:02,850 --> 00:11:06,510 Bolko jeno o tym duma, jak nas od Czech贸w odci膮gn膮膰, nie daj膮c nic w 114 00:11:06,910 --> 00:11:07,910 Zwodzi nas. 115 00:11:08,030 --> 00:11:09,030 Powt贸rz! 116 00:11:10,550 --> 00:11:11,690 A wi臋c wystra偶臋. 117 00:11:12,650 --> 00:11:14,790 Wybacz, dworowa艂em jeno. Ksi臋cia na 艣widnicy? 118 00:11:16,010 --> 00:11:18,670 Panie... Je艣li m贸j brat obieca艂 zap艂at臋, to j膮 otrzymacie. 119 00:11:19,650 --> 00:11:21,850 B贸g jeden wie, jak bardzo na ni膮 nie zas艂u偶yli艣cie. 120 00:11:23,510 --> 00:11:24,610 Teraz mo偶esz i艣膰. 121 00:11:25,410 --> 00:11:26,770 Po偶ali膰 si臋 swemu panu. 122 00:11:27,730 --> 00:11:32,110 Niech wie, 偶e ksi臋偶臋ta 艢widnicy maj膮 nie tylko honor, ale i lito艣膰. 123 00:11:45,310 --> 00:11:47,610 Rad jestem, 偶e tak ci si臋 u nas podoba, Henryku. 124 00:11:47,870 --> 00:11:50,670 Nie wiatru rodziwe, jad艂o wismynite. Czego chcesz wi臋cej? 125 00:11:51,830 --> 00:11:54,090 Specjalnie na tw贸j przyjazd przyrz膮dzono te kuraki. 126 00:11:54,800 --> 00:11:59,160 Moje ptaszki 膰wierkaj膮, 偶e to podobno twoja ulubiona potrawa. A tak, ale ju偶 127 00:11:59,160 --> 00:12:02,000 wystarczy, bo nie pomnym, kt贸ry to ju偶 z niekazanego talerza. 128 00:12:03,200 --> 00:12:05,460 Nie prasuj si臋 Henryku, nie by艂o ich tak wiele. 129 00:12:05,700 --> 00:12:09,060 Zreszt膮 ukaza艂am do mi臋siwa doda膰 rut臋 i tymianku na lepsze trawienie. 130 00:12:17,040 --> 00:12:19,180 Wi臋cej w nas podobie艅stw ni偶 r贸偶nic. 131 00:12:22,060 --> 00:12:23,060 Rozwa偶. 132 00:12:23,820 --> 00:12:27,840 Ile by艂oby nam 艂atwiej, gdyby艣my stan臋li razem. 133 00:12:28,840 --> 00:12:29,860 Rami臋 w rami臋. 134 00:12:31,360 --> 00:12:33,020 Zjednoczone Ksi臋stwa 艢l膮skie. 135 00:12:33,700 --> 00:12:36,720 Jakaby to by艂a si艂a przeciwko wszystkim naszym wrogom. 136 00:12:38,480 --> 00:12:40,200 Nieraz marzy艂em o takiej pot臋dze. 137 00:12:41,780 --> 00:12:43,620 Gdyby艣my tylko traktowali si臋 powa偶nie. 138 00:12:43,920 --> 00:12:47,400 Tak jest, masz racj臋. Dlatego pomy艣lmy, co mo偶emy zdzia艂a膰 razem. 139 00:12:47,820 --> 00:12:48,820 Pewnie. 140 00:12:50,700 --> 00:12:51,940 Ale ju偶 nie dzi艣. 141 00:12:54,310 --> 00:12:55,430 Jestem zm臋czony. 142 00:12:58,910 --> 00:13:00,070 P贸jd臋 si臋 po艂o偶y膰. 143 00:13:00,390 --> 00:13:03,070 Ju偶? O 艣wicie wracam do 呕agonia. 144 00:13:04,330 --> 00:13:08,830 Dobrze. Zatem ka偶臋 otworzy膰 skarbiec i wyp艂aci膰 jej pieni膮dze. 145 00:13:11,110 --> 00:13:12,130 Jakie pieni膮dze? 146 00:13:13,630 --> 00:13:16,350 Za odst膮pienie od roszcze艅 do Boles艂awca. 147 00:13:16,710 --> 00:13:18,590 Ja od niczego nie odst膮pi艂em. 148 00:13:19,290 --> 00:13:21,130 Wr臋cz przeciwnie, teraz jestem... 149 00:13:21,580 --> 00:13:23,720 Wi臋cej ni偶 pewny, 偶e musz臋 to odzyska膰. 150 00:13:26,100 --> 00:13:27,280 Przecie偶 mamy umow臋. 151 00:13:28,380 --> 00:13:29,380 Wybacz. 152 00:13:30,660 --> 00:13:31,660 Wybacz twoje. 153 00:13:52,810 --> 00:13:53,789 Ka偶dego uwi臋zi膰. 154 00:13:53,790 --> 00:13:55,930 Nie, wi臋c by艂em doradc膮. I kto to m贸wi? 155 00:13:56,150 --> 00:13:58,890 Masz racj臋, to ja jestem z艂ym bratem, kt贸ry u偶ywa pi臋艣ci. 156 00:13:59,090 --> 00:14:00,750 Ty masz spryt. Wida膰, si臋 sko艅czy艂o. 157 00:14:01,470 --> 00:14:02,790 Przechytrzy艂 mnie. I to kto? 158 00:14:11,770 --> 00:14:13,110 Pami臋tasz, jak byli艣my mali? 159 00:14:13,690 --> 00:14:15,290 Mia艂em ulubionego harta. 160 00:14:15,630 --> 00:14:16,630 Jantara. 161 00:14:18,370 --> 00:14:21,010 Widzia艂em, jak wilczyta dopad艂a go w bukowym jarze. 162 00:14:21,310 --> 00:14:22,570 I rozczarpa艂a nas trz臋py. 163 00:14:25,890 --> 00:14:29,630 Chcia艂e艣 si臋 na ni膮 rzuci膰 z go艂ymi r臋kami. A ty mnie wtedy powstrzyma艂e艣. 164 00:14:30,810 --> 00:14:34,330 Powiedzia艂e艣 wtedy, 偶e musimy znale藕膰 w lesie jej szczenie, to sama przyjdzie. I 165 00:14:34,330 --> 00:14:37,150 przysz艂a. A my byli艣my ju偶 na to przygotowani. 166 00:14:37,930 --> 00:14:39,290 Pom艣ci艂em mojego jantara. 167 00:14:39,870 --> 00:14:41,070 Teraz te偶 si臋 przygotujemy. 168 00:14:41,510 --> 00:14:43,310 Ty i ja. 169 00:14:46,690 --> 00:14:48,850 Razem znajdziemy spos贸b na Henryka. 170 00:15:03,980 --> 00:15:05,640 Wyprostuj r臋k臋, ale nie do ko艅ca. 171 00:15:11,900 --> 00:15:12,900 Naci膮gnij. 172 00:15:13,720 --> 00:15:14,720 Przymierz. 173 00:15:16,320 --> 00:15:17,320 Przymknij oko. 174 00:15:20,600 --> 00:15:21,600 Daj. 175 00:15:25,420 --> 00:15:29,140 Wyobra藕 sobie, 偶e mierzysz w serce swojego najgorszego wroga. 176 00:15:29,580 --> 00:15:31,020 Ja nie mam nikogo takiego. 177 00:15:31,380 --> 00:15:32,380 A ja mam. 178 00:15:35,690 --> 00:15:36,770 Dw贸ch dziewczynach. 179 00:15:37,750 --> 00:15:43,310 A wi臋c mierzysz i walisz w tego krzy偶aka. 180 00:15:45,050 --> 00:15:51,850 Albo lepiej w herlawego jelenia, co si臋 pcha mi臋dzy dorodne 181 00:15:51,850 --> 00:15:52,850 艂anie. 182 00:15:57,210 --> 00:15:58,510 Popr贸buj si臋 razem. 183 00:16:18,180 --> 00:16:22,040 M贸wi膮, 偶e my Litwini jeste艣my barbarzy艅cami. 184 00:16:22,860 --> 00:16:27,540 W zupe艂no艣ci si臋 z tym zgadzam, bo ja za takie gapienie si臋 na kr贸lewskie c贸rki 185 00:16:27,540 --> 00:16:28,940 wy艂upi艂bym ci oczy. 186 00:16:31,620 --> 00:16:32,620 Dobrze! 187 00:16:37,140 --> 00:16:40,060 Grot ma racj臋. To najlepszy moment, 偶eby uderzy膰 w Krzy偶ak贸w. 188 00:16:40,460 --> 00:16:42,040 To co ci utrzymuje, panie? 189 00:16:42,320 --> 00:16:45,760 Je艣li mam nara偶a膰 swoich poddanych, musz臋 by膰 pewny naszych sojusznik贸w. Bez 190 00:16:45,760 --> 00:16:46,760 nich nam si臋 nie uda. 191 00:16:47,360 --> 00:16:49,320 W膮tpisz to, czy twoja siostra ci臋 poprze? 192 00:16:50,440 --> 00:16:52,680 Zapominasz, 偶e to nie ona rz膮dzi W臋grami, a jej syn. 193 00:16:52,900 --> 00:16:53,900 A to prawda. 194 00:16:54,100 --> 00:16:55,960 Ludwik w og贸le nie s艂ucha swojej matki. 195 00:16:56,320 --> 00:16:59,720 Zrozumia艂em mu o kosmioprzelno艣膰 lekcewa偶y膰 mnie w wyczekradzie. A jak 196 00:16:59,720 --> 00:17:01,540 zbierze mu si臋 na d膮sy, jak staniemy pod Malborkiem? 197 00:17:02,280 --> 00:17:04,900 Tato, na Oldzierda zawsze mo偶esz liczy膰. 198 00:17:05,160 --> 00:17:06,300 On ma to we krwi. 199 00:17:07,420 --> 00:17:10,960 A skoro zawarli艣my sojusz z Obsemborczykami, otwarte wyst膮pienie 200 00:17:10,960 --> 00:17:13,040 przeciwzakonowej... Nie jest mo偶liwe. 201 00:17:13,740 --> 00:17:16,599 Dlatego trzeba wykorzysta膰 Litwin贸w. 202 00:17:17,099 --> 00:17:21,760 I bez nas nie daj膮 spokoju Krzy偶akom. Ale my mo偶emy ich w tym wspom贸c. 203 00:18:03,580 --> 00:18:05,340 B贸j a偶 w ob艂okach, druhu. 204 00:18:05,800 --> 00:18:09,220 B贸j m贸wi, 偶e aby celnie strzeli膰, trzeba mie膰 przed oczami obraz swojego 205 00:18:09,220 --> 00:18:10,220 najgorszego wroga. 206 00:18:11,100 --> 00:18:12,180 Ja wybra艂am. 207 00:18:21,040 --> 00:18:23,400 Teraz nie mam w膮tpliwo艣ci, w kogo celowa艂e艣. 208 00:18:24,000 --> 00:18:25,840 Twoj膮 pomoc膮 wybi艂bym ich wszystkich. 209 00:18:26,860 --> 00:18:28,320 Teraz czas jest najlepszy. 210 00:18:28,860 --> 00:18:29,860 Co to? 211 00:18:30,400 --> 00:18:31,520 Zwywie藕cie od Bogorii? 212 00:18:31,860 --> 00:18:34,480 Moi doradcy twierdz膮, 偶e w Malborku nic nie osi膮gniemy. 213 00:18:34,680 --> 00:18:36,100 A ty jak uwa偶asz? 214 00:18:37,040 --> 00:18:38,780 Musz臋 odzyska膰 stracone ziemie. 215 00:18:39,460 --> 00:18:41,060 Skoro nie ma innego sposobu. 216 00:18:44,980 --> 00:18:48,600 Mo偶esz liczy膰 na mnie, jakiej st贸ta zmusi ca艂膮 autostop. 217 00:18:51,370 --> 00:18:52,590 A Jawnuta pomo偶e? 218 00:18:54,090 --> 00:18:59,730 Za niego nie mog臋 r臋czy膰. Odk膮d ojciec odda艂 mu Wilno i w艂adz臋 nad Litw膮, nie 219 00:18:59,730 --> 00:19:01,590 偶yj臋 z moim m艂odszym bratem najlepiej. 220 00:19:03,450 --> 00:19:05,590 Masz 偶al do ojca, 偶e nie da艂 ci korony? 221 00:19:07,530 --> 00:19:08,530 Straci艂em wiele. 222 00:19:10,530 --> 00:19:14,050 Dlatego ciesz臋 si臋, 偶e chocia偶 ty jeste艣 m贸j bratem. 223 00:20:12,940 --> 00:20:13,940 Tak. 224 00:21:13,940 --> 00:21:14,980 Rozumiesz? 225 00:21:34,580 --> 00:21:36,780 Moja bezradno艣膰. 226 00:21:39,800 --> 00:21:42,580 Chcia艂em da膰 poddanym pok贸j i dobrobyt. 227 00:21:43,150 --> 00:21:44,530 Ale przecie偶 jest im lepiej. 228 00:21:44,850 --> 00:21:46,750 Ale to si臋 sko艅czy, jak wybuchnie wojna. 229 00:21:48,890 --> 00:21:51,310 Nie potrafi臋 zagwarantowa膰 im bezpiecze艅stwa. 230 00:21:51,770 --> 00:21:54,070 Ani tym na rubie偶ach, kt贸rych gn臋bi zakon. 231 00:21:54,270 --> 00:21:57,170 Ani tym, kt贸rym pod moim nosem z buje porywaj膮 c贸rki. 232 00:21:59,930 --> 00:22:00,930 Zobaczysz. 233 00:22:02,890 --> 00:22:04,850 Nie mierza odnajdzie Jol臋za. 234 00:22:06,430 --> 00:22:09,410 A ty znajdziesz spos贸b na krzy偶ak贸w. 235 00:22:10,090 --> 00:22:13,760 Z niewie艣ci i stupialni wszystko wydaje si臋 takie proste. Dlatego ci臋 tu 236 00:22:13,760 --> 00:22:15,440 goszcz臋, 偶eby u艂adzi膰 twoje my艣li. 237 00:22:15,820 --> 00:22:16,820 Ochydna. 238 00:22:17,120 --> 00:22:18,960 Was? To piwo jest kwa艣ne. 239 00:22:20,720 --> 00:22:22,820 S艂ysza艂em, 偶e 艣widniczanie psuj膮 czeskie piwo. 240 00:22:24,180 --> 00:22:27,100 Mia艂em si臋 widzie膰 ze szlachcicem, kt贸ry przyjecha艂 z Pragi w tej sprawie. 241 00:22:29,240 --> 00:22:30,240 Smil臋! 242 00:22:32,880 --> 00:22:35,740 Przeka偶 kanclerzowi, 偶eby mnie niezw艂ocznie przyprowadzi艂 tego Czecha. 243 00:22:39,820 --> 00:22:41,480 Kazimierz, jest schodek nocy. 244 00:22:42,480 --> 00:22:43,720 Trzeba dzia艂a膰, tak nie mog臋 spa膰. 245 00:22:45,080 --> 00:22:46,080 Spokojnie, moja nieba. 246 00:22:47,080 --> 00:22:48,380 Czech ci nie ucieknie. 247 00:22:49,480 --> 00:22:50,480 Spotkasz si臋 z nim. 18753

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.