Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:40,000 --> 00:00:43,240
KOCHANY 艁AJDAK
2
00:00:44,600 --> 00:00:50,520
WIOSNA KAMINSKY:
"KOCHANY 艁AJDAK".
3
00:01:40,600 --> 00:01:43,200
Wyst臋puj膮
4
00:02:02,520 --> 00:02:04,080
Wniosek przygotowany?
5
00:02:05,520 --> 00:02:06,720
Nie?
6
00:02:13,920 --> 00:02:15,320
Nie mog臋...
7
00:02:15,480 --> 00:02:18,240
Nie, on nie ma teraz zasi臋gu.
8
00:03:04,560 --> 00:03:06,640
Zdj臋cia
9
00:03:43,480 --> 00:03:47,120
Tak wysoko, 偶e lepiej pami臋ta膰
o kupnie chleba...
10
00:04:13,520 --> 00:04:15,720
Muzyka
11
00:04:22,120 --> 00:04:24,240
Re偶yseria
12
00:04:35,600 --> 00:04:40,400
To odremontowane gospodarstwo
wraz z alpejskimi 艂膮kami.
13
00:04:40,560 --> 00:04:44,400
Siedlisko ma 13 ha...
W tym i potok z wodospadem.
14
00:04:44,560 --> 00:04:47,880
Cztery budynki w pe艂ni wyremontowane.
15
00:04:49,480 --> 00:04:53,400
- To 藕r贸dlana woda?
- Tak, zasila ca艂e siedlisko.
16
00:04:53,560 --> 00:04:56,360
Uwa偶aj, to krowie poid艂o.
17
00:04:56,520 --> 00:04:59,440
- Przedstawi膰 pa艅stwu str贸偶y?
- Tak.
18
00:04:59,600 --> 00:05:02,640
Isabelle i Ruf, tata i c贸rka.
19
00:05:02,800 --> 00:05:06,560
- Dzie艅 dobry. Jak si臋 pa艅stwo maj膮?
- Dobrze...
20
00:05:08,280 --> 00:05:11,720
- A on jak si臋 wabi?
- Fonfon...
21
00:05:12,920 --> 00:05:15,320
Pi臋kn膮 ma sier艣膰.
22
00:05:16,800 --> 00:05:20,600
Wie pani, co Marcel Pagnol mawia艂
o psach?
23
00:05:20,960 --> 00:05:23,720
- Powiem pani p贸藕niej.
- Dobrze.
24
00:05:23,880 --> 00:05:27,320
Zaczniemy od g艂贸wnego budynku?
Zapraszam.
25
00:05:27,480 --> 00:05:32,800
- Chwileczk臋! - Pani wybaczy,
klientom nie wolno robi膰 zdj臋膰.
26
00:05:37,680 --> 00:05:40,320
Na parterze maj膮 pa艅stwo basen...
27
00:05:41,400 --> 00:05:44,000
A tu hammam, saun臋.
28
00:05:46,800 --> 00:05:49,560
I w sumie jakie艣 10 sypialni.
29
00:05:52,000 --> 00:05:55,720
- Ile maj膮 pa艅stwo dzieci?
- Cztery pi臋kne c贸rki.
30
00:05:55,880 --> 00:05:58,440
Bardzo r贸偶ni膮ce si臋 od siebie.
31
00:05:58,600 --> 00:06:02,280
Miewamy bardzo trudne dni,
prawda, kochanie?
32
00:06:05,960 --> 00:06:08,560
Ch臋tnie rozpakowa艂bym tu walizki.
33
00:06:08,720 --> 00:06:11,400
Ja nie dam si臋 tu zagrzeba膰.
34
00:06:11,560 --> 00:06:14,760
To jest g艂贸wny pok贸j. Przestronny!
35
00:06:14,920 --> 00:06:19,520
Posadzi pan tu ca艂膮 rodzin臋 -
wnucz臋ta, m臋偶贸w, 偶ony...
36
00:06:20,440 --> 00:06:22,120
Jest gdzie.
37
00:06:26,600 --> 00:06:29,280
Fakt, bardzo tu 艂adnie.
38
00:06:29,440 --> 00:06:32,480
Ale odludzie, przyznaj, kochanie.
39
00:06:33,240 --> 00:06:35,920
Przepraszam...
40
00:06:37,680 --> 00:06:41,200
Gdzie go w艂o偶y艂am?
O偶 te kobiece torby...
41
00:06:41,360 --> 00:06:44,040
- Odbierasz czy nie?
- Chwila!
42
00:06:44,720 --> 00:06:48,240
- Adwokat twojej c贸rki ws. ksi膮偶ki.
- Wiosny?
43
00:06:48,400 --> 00:06:51,040
A kog贸偶 by innego?
44
00:06:51,240 --> 00:06:54,080
- Mog臋 wyj艣膰 na balkon?
- Jasne.
45
00:06:54,240 --> 00:06:56,960
Wniosek o 艣rodki tymczasowe gotowy?
46
00:06:59,880 --> 00:07:03,480
Jest gdzie urz膮dzi膰 pracowni臋
fotograficzn膮.
47
00:07:06,920 --> 00:07:09,440
- Podoba mi si臋.
- Tak?
48
00:07:10,440 --> 00:07:12,080
Prosz臋 usi膮艣膰.
49
00:07:16,480 --> 00:07:20,840
- Musi mi pani pom贸c j膮 przekona膰.
- Spr贸buj臋.
50
00:07:21,000 --> 00:07:26,240
Atakowa膰 trzeba jak kobra:
szybko, mocno i z wyprzedzeniem.
51
00:07:26,560 --> 00:07:28,800
Nie, nie czyta艂am jej.
52
00:07:28,960 --> 00:07:33,520
Wiem, 偶e ma dobre pi贸ro,
ale po co je wbija w serce ojca?
53
00:07:33,680 --> 00:07:35,560
Co mawia艂 Pagnol o psach?
54
00:07:37,360 --> 00:07:41,159
Czasami nie wiadomo,
kto w rodzinie rz膮dzi.
55
00:07:41,320 --> 00:07:45,440
M膮偶, 偶ona, te艣ciowa czy kucharka.
56
00:07:45,720 --> 00:07:48,800
Ale pies nigdy si臋 nie myli.
57
00:07:49,280 --> 00:07:52,480
- Ile lat maj膮 pana c贸rki?
- Wiosna ma 40,
58
00:07:52,640 --> 00:07:56,080
Lato - 33, Jesie艅 - 25,
a Zima - 18.
59
00:07:56,600 --> 00:07:59,240
Zabawne, p艂odzi艂 je pan co 7 lat.
60
00:07:59,400 --> 00:08:04,120
- Gdy zmienia艂 si臋 sezon.
- Nie grzeszy pan wierno艣ci膮.
61
00:08:04,600 --> 00:08:09,640
- Jeste艣my wierni, p贸ki nie trafi si臋
kto艣 lepszy. - Okropne.
62
00:08:09,800 --> 00:08:14,680
Nie, bo wtedy my staramy si臋
by膰 lepsi. Najlepsi.
63
00:08:15,200 --> 00:08:18,280
A jak si臋 zostaje agentk膮
nieruchomo艣ci?
64
00:08:18,960 --> 00:08:24,120
Zawsze chcia艂am otworzy膰 agencj臋
matrymonialn膮...
65
00:08:24,400 --> 00:08:26,840
ale si臋 nie odwa偶y艂am.
66
00:08:28,400 --> 00:08:31,720
Organizuj臋 wi臋c spotkania
innego rodzaju:
67
00:08:31,880 --> 00:08:33,880
ludzi z czterema 艣cianami.
68
00:08:34,080 --> 00:08:35,960
I do tych ja pasuj臋?
69
00:08:37,559 --> 00:08:39,159
Tak mi si臋 wydaje.
70
00:08:39,559 --> 00:08:41,640
A ile takie co艣 kosztuje?
71
00:08:42,840 --> 00:08:45,880
- Bardzo, bardzo drogo.
- A dok艂adniej?
72
00:08:46,640 --> 00:08:51,000
Z tego, co mi wiadomo...
kilka negatyw贸w
73
00:08:51,160 --> 00:08:55,360
sygnowanych przez samego
Jacques'a Kaminsky'ego.
74
00:08:57,080 --> 00:09:00,840
- A偶 tyle jestem wart?
- Mam tak膮 nadziej臋.
75
00:09:02,880 --> 00:09:06,680
- Sk膮d pan wzi膮艂 m贸j adres?
- Od faceta z balonu.
76
00:09:07,400 --> 00:09:11,880
Ci trzej, co robili remont,
to prawdziwi arty艣ci.
77
00:09:12,720 --> 00:09:16,920
Cie艣le, stolarze, my艣liwi...
od pokole艅.
78
00:09:17,080 --> 00:09:21,160
Niezr贸wnani w obr贸bce drewna.
艢wietna robota.
79
00:09:21,320 --> 00:09:23,720
Wybaczy pan, nie wolno tu pali膰.
80
00:09:25,280 --> 00:09:28,680
Taka popielniczka
to czysta prowokacja.
81
00:09:28,840 --> 00:09:31,320
Fakt... Dzi臋ki.
82
00:09:31,680 --> 00:09:34,880
Mam tekst, zrobi艂am notatki.
83
00:09:40,880 --> 00:09:45,040
- Co za ma艂pa z tej twojej c贸rki!
- Ale co za talent!
84
00:09:45,200 --> 00:09:47,080
Cho膰by ci w twarz naplu艂y,
85
00:09:47,240 --> 00:09:50,880
- ty im wybaczasz.
- Z poczucia wi臋zi rodzinnych.
86
00:09:51,520 --> 00:09:55,080
"Kaminsky to nie posta膰 fikcyjna,
to m贸j ojciec".
87
00:09:55,240 --> 00:09:59,080
- Co tam znowu?!
- Nie, nie m贸j. Czytam panu.
88
00:09:59,240 --> 00:10:01,560
W艂o偶臋 okulary, bo nie widz臋.
89
00:10:01,720 --> 00:10:04,880
"Dla niekt贸rych bohater,
dla innych 艂ajdak,
90
00:10:05,040 --> 00:10:09,600
nasz s艂ynny fotograf obna偶ony
przez c贸rk臋 w jadowitej biografii
91
00:10:09,760 --> 00:10:12,080
i rzucony na po偶arcie". Cytuj臋.
92
00:10:12,240 --> 00:10:17,160
"To ojcob贸jczy portret, ale i krzyk
o mi艂o艣膰 z dna samotno艣ci".
93
00:10:19,040 --> 00:10:20,920
Pom贸wisz z mec. Pujolem?
94
00:10:21,080 --> 00:10:25,640
W sprawie procesu twojej c贸rki,
tzn. przeciwko niej.
95
00:10:25,800 --> 00:10:28,960
Nie mo偶e... Jest zaj臋ty.
96
00:10:29,280 --> 00:10:33,240
Oczywi艣cie, 偶e si臋 lansuje
na nazwisku ojca...
97
00:10:35,480 --> 00:10:38,840
Nic z tego, jeste艣my na zadupiu.
98
00:10:40,280 --> 00:10:43,440
Na pewno nie chcesz z nim pom贸wi膰?
99
00:10:43,720 --> 00:10:48,040
Jest zaj臋ty. Zdzwonimy si臋,
do us艂yszenia.
100
00:10:50,800 --> 00:10:53,560
Na szcz臋艣cie masz mnie, prawda?
101
00:10:55,000 --> 00:10:57,080
A na dworze mog臋 zapali膰?
102
00:10:57,240 --> 00:11:00,320
- Owszem.
- To ju偶 by艂by szczyt.
103
00:11:02,720 --> 00:11:05,400
Przecie偶 pi臋knie tu jest!
104
00:11:05,560 --> 00:11:08,480
To samo nad morzem by艂oby lepsze.
105
00:11:08,640 --> 00:11:11,200
- Tylko znajd藕!
- Po to ogl膮damy.
106
00:11:12,160 --> 00:11:15,240
Tam dalej maj膮 pa艅stwo potok
i wodospad.
107
00:11:21,520 --> 00:11:24,360
Sfru艅, sfru艅!
108
00:11:25,000 --> 00:11:28,080
Nie ruszajmy si臋, maj膮 pa艅stwo fart.
109
00:11:28,240 --> 00:11:30,960
Zobaczymy, jak je.
110
00:11:33,240 --> 00:11:34,880
Sfru艅 tu!
111
00:11:36,960 --> 00:11:38,960
艢wietnie si臋 dogaduj膮.
112
00:11:41,160 --> 00:11:43,640
Znalaz艂a go w drutach kolczastych
113
00:11:43,800 --> 00:11:47,880
i od lat karmi co dzie艅
o tej samej porze.
114
00:11:48,040 --> 00:11:50,680
Nie chcia艂abym u siebie drapie偶nika.
115
00:11:51,320 --> 00:11:55,240
Nies艂usznie. Chroni to siedlisko
przed szkodnikami.
116
00:11:56,200 --> 00:11:57,920
Niby jakimi?
117
00:11:58,080 --> 00:12:01,480
Tymi, kt贸rym si臋 nie podoba
jego terytorium.
118
00:12:07,160 --> 00:12:08,480
Prosz臋 spojrze膰.
119
00:12:12,520 --> 00:12:14,480
- Wspania艂y.
- Wskakuj!
120
00:12:14,640 --> 00:12:17,360
Widzi pan, jak na siebie patrz膮?
121
00:12:17,520 --> 00:12:20,040
I st膮d nazwa "Orle Siedlisko".
122
00:12:22,880 --> 00:12:26,840
ORLE SIEDLISKO -
NA SPRZEDA呕
123
00:12:29,560 --> 00:12:34,400
Nie, oddzwoni臋. Musz臋 ko艅czy膰,
bo mam zebranie i t艂um na g艂owie.
124
00:12:34,560 --> 00:12:36,320
Tak, dzi臋kuj臋...
125
00:12:37,080 --> 00:12:38,920
Kochanie!
126
00:12:39,080 --> 00:12:42,160
Chyba jeste艣, bo 艣wiat艂o w艂膮czone...
127
00:13:42,360 --> 00:13:45,440
Cze艣膰, Marie!
Gdzie tw贸j m膮偶 komisarz?
128
00:13:45,600 --> 00:13:48,480
- Tu, szykujemy wigili臋.
- W oborze?
129
00:13:48,640 --> 00:13:53,200
- Naszym ma艂ym pasuje.
- My nie do rolnika, a do komisarza.
130
00:13:53,360 --> 00:13:54,520
Kochanie!
131
00:13:54,680 --> 00:13:58,400
- Str贸偶 Orlego Siedliska do ciebie!
- Jean-Francois!
132
00:13:58,600 --> 00:14:00,640
Dzieci, wychodzimy!
133
00:14:00,800 --> 00:14:04,080
- Cze艣膰, Jean-Francois!
- Witaj, Isabelle.
134
00:14:04,240 --> 00:14:07,920
- 艁adny st贸艂. Tu zjecie kolacj臋?
- Ano. Cze艣膰, Ruf!
135
00:14:08,080 --> 00:14:11,160
- Mamy grub膮 spraw臋 dla ciebie.
- Grub膮?
136
00:14:11,320 --> 00:14:14,400
Pewnie trafi do komendy g艂贸wnej
w Pary偶u.
137
00:14:14,560 --> 00:14:19,120
- Nie teraz, krowa ma mi si臋 cieli膰.
- To niech si臋 spr臋偶y.
138
00:14:19,280 --> 00:14:22,200
Wiemy, kto kogo艣 zabi艂,
a mo偶e i wi臋cej.
139
00:14:22,480 --> 00:14:26,280
Tu Radio Mont Blanc.
Skoro Georges Moustaki
140
00:14:26,440 --> 00:14:30,920
postanowi艂 odej艣膰 dzi艣 od nas,
sp臋dzimy z nim ca艂y dzie艅.
141
00:14:57,680 --> 00:15:00,400
Pi臋kny ten pa艅ski motocykl!
142
00:15:00,560 --> 00:15:03,000
- Naprawd臋 艣liczny.
- I owszem.
143
00:15:06,640 --> 00:15:09,600
- Co tam na dole?
- Nic wielkiego.
144
00:15:10,480 --> 00:15:14,360
- Przywioz膮 jeszcze jakie艣 meble?
- Nie.
145
00:15:14,520 --> 00:15:16,200
Nic wi臋cej.
146
00:15:22,480 --> 00:15:24,640
Georges, orle, fru艅 tu.
147
00:15:30,120 --> 00:15:32,040
M贸j przystojniak.
148
00:15:35,280 --> 00:15:38,920
- A pana 偶ona?
- Zostawi艂em jej kartk臋,
149
00:15:39,080 --> 00:15:42,200
偶e b臋dzie tu mile widziana,
kiedy zechce.
150
00:15:42,360 --> 00:15:47,440
- Ju偶 pan nie chce tam mieszka膰?
- Ja z Pary偶em sko艅czy艂em.
151
00:15:47,600 --> 00:15:51,920
Aparaty na pewno do biblioteki
zamiast ksi膮偶ek?
152
00:15:52,080 --> 00:15:53,600
Dobrze, prosz臋 pana.
153
00:15:57,440 --> 00:16:00,440
- Tyle ich, robi膮 wra偶enie.
- Ano...
154
00:16:01,000 --> 00:16:04,360
- Pewnie niejedno widzia艂y...
- I owszem.
155
00:16:05,760 --> 00:16:09,800
Miejscowi my艣liwi
prosz膮 o pozwolenie...
156
00:16:10,840 --> 00:16:13,320
na polowania na pa艅skim terenie.
157
00:16:13,480 --> 00:16:16,920
Nie ma mowy,
sko艅czy艂em ju偶 z wojnami.
158
00:16:17,080 --> 00:16:19,640
W naszych stronach to tradycja.
159
00:16:19,800 --> 00:16:22,280
Wobec tego zmienimy tradycj臋.
160
00:16:22,440 --> 00:16:23,720
A wi臋c nie?
161
00:16:23,880 --> 00:16:25,320
Nie.
162
00:16:25,480 --> 00:16:29,160
Ale prosz臋 im to powiedzie膰
w mi艂y spos贸b.
163
00:16:34,520 --> 00:16:36,160
Nie wejdzie do 艣rodka?
164
00:16:36,320 --> 00:16:38,960
Trzeba czasu, by oswoi艂 si臋 z panem.
165
00:16:40,120 --> 00:16:42,760
Teraz mi czasu nie brakuje.
166
00:17:03,720 --> 00:17:05,720
- 殴le ci臋 s艂ysz臋!
- Wiosna?
167
00:17:05,880 --> 00:17:09,040
Jestem zaj臋ta,
ucz臋 si臋 pilotowa膰 艣mig艂owiec.
168
00:17:09,200 --> 00:17:10,960
Siedzisz w 艣mig艂owcu?
169
00:17:11,640 --> 00:17:13,920
Nie nudno ci z dala od Pary偶a?
170
00:17:14,079 --> 00:17:17,079
Wpadnij, podziel臋 si臋
swoim szcz臋艣ciem.
171
00:17:17,319 --> 00:17:20,240
Pos艂uchaj, teraz jestem zaj臋ta.
172
00:17:20,400 --> 00:17:22,839
Oddzwoni臋 do ciebie p贸藕niej.
173
00:17:23,000 --> 00:17:24,599
Zaczekaj...
174
00:18:12,360 --> 00:18:15,880
Skarbie, tu tata.
Nie wiem, gdzie jeste艣,
175
00:18:16,040 --> 00:18:21,040
ale chcia艂bym pokaza膰 ci siedlisko
kupione dla ciebie i si贸str.
176
00:18:29,240 --> 00:18:33,160
G艂owa do g贸ry, ma艂y.
U艣miejemy si臋 z tego.
177
00:18:42,080 --> 00:18:43,360
Cze艣膰, tato.
178
00:18:43,520 --> 00:18:48,000
- Jak tam, skarbie?
- Jestem w teatrze. Mam pr贸b臋,
179
00:18:48,160 --> 00:18:50,840
premier臋 za tydzie艅 i okropn膮 trem臋.
180
00:18:51,560 --> 00:18:53,240
Ja premier臋 mam dzi艣.
181
00:18:53,440 --> 00:18:54,760
I cieszysz si臋?
182
00:18:54,920 --> 00:18:57,640
Uciesz臋 si臋 bardziej, jak wpadniesz.
183
00:18:57,800 --> 00:19:00,080
- Jasne, 偶e wpadn臋.
- Kiedy?
184
00:19:00,240 --> 00:19:03,800
Wkr贸tce. Teraz mam teatr, ma艂膮
i zero czasu.
185
00:19:03,960 --> 00:19:08,560
- M贸wisz tak za ka偶dym razem.
- Tato, nie k艂贸膰my si臋 zn贸w.
186
00:19:09,480 --> 00:19:10,960
Co to za muzyka?
187
00:19:11,120 --> 00:19:15,320
Piosenkarza i kompozytora,
kt贸rego odkry艂am w metrze.
188
00:19:16,040 --> 00:19:18,800
Dla siebie czy do swojego spektaklu?
189
00:19:21,320 --> 00:19:24,400
Ju偶 ci m贸wi艂am,
to moja tajemnica, OK?
190
00:19:24,560 --> 00:19:28,560
- Nie do艣膰 mamy 艂ajdak贸w w rodzinie?
- To przytyk do mnie?
191
00:19:31,120 --> 00:19:33,480
Dam ci No臋, zaczekaj.
192
00:19:35,160 --> 00:19:37,200
Noa, chod藕!
193
00:19:38,120 --> 00:19:41,000
- Co?
- Przeka偶esz dziadkowi ca艂uska?
194
00:19:41,160 --> 00:19:42,200
Dziadku?
195
00:19:42,360 --> 00:19:45,320
- Jak tam, skarbie?
- Ca艂uski, dziadku.
196
00:19:45,480 --> 00:19:48,200
Kiedy przyjedziesz do dziadka?
197
00:19:54,960 --> 00:19:57,200
Wie pani, co mi powiedzia艂?
198
00:19:57,640 --> 00:20:01,520
Podczas operacji opiekuj si臋 mam膮
i roz艣miesz j膮.
199
00:20:01,680 --> 00:20:03,920
- S艂odkie.
- Silny dzieciak.
200
00:20:07,520 --> 00:20:09,680
Potrzyma pani? Dzi臋ki.
201
00:20:12,200 --> 00:20:13,480
Tata?
202
00:20:13,840 --> 00:20:16,280
Gdzie dzisiaj jeste艣, skarbie?
203
00:20:17,440 --> 00:20:19,040
W szpitalu w Dijon.
204
00:20:19,400 --> 00:20:23,920
Niedaleko. Z twoim bzikiem
na punkcie autostopu, 3 godzinki.
205
00:20:24,080 --> 00:20:28,040
- Pono膰 rzuci艂e艣 mam臋?
- Rzuci艂em Pary偶, to r贸偶nica.
206
00:20:28,200 --> 00:20:31,520
Kiedy wpadniesz zobaczy膰
t臋 cud-miejsc贸wk臋?
207
00:20:31,680 --> 00:20:34,960
Jakby co, b臋d臋 w domu,
prosz臋 pana.
208
00:20:35,120 --> 00:20:39,120
- Tato, kiedy zm膮drzejesz?
- Nie chcesz mnie widzie膰?
209
00:20:39,960 --> 00:20:44,000
To nie takie proste.
Ko艅cz臋, jestem na pogotowiu.
210
00:20:46,680 --> 00:20:52,160
Poka偶臋 ci siedlisko kupione
dla was, aby艣my wreszcie byli razem.
211
00:20:53,160 --> 00:20:54,560
To m贸j tata.
212
00:20:54,840 --> 00:20:56,320
Pani ojciec?
213
00:20:56,480 --> 00:21:00,240
- Podobno.
- Wz贸r dla nas, m艂odych fotograf贸w.
214
00:21:00,400 --> 00:21:03,240
Bardziej dba艂 o aparat
ni偶 o rodzin臋.
215
00:21:03,400 --> 00:21:06,440
- Cz臋sto go pani widuje?
- Coraz rzadziej.
216
00:21:06,600 --> 00:21:08,160
Jak najrzadziej.
217
00:21:08,320 --> 00:21:12,960
Gdybym mia艂 tak膮 艣liczn膮 c贸rk臋,
przep臋dza艂bym innych fotograf贸w.
218
00:21:17,240 --> 00:21:21,200
- A pa艅stwo jak d艂ugo po 艣lubie?
- P贸艂 roku.
219
00:21:21,360 --> 00:21:23,120
Czyli kr贸tko...
220
00:21:23,920 --> 00:21:28,120
- Jad臋 do miasteczka. Co艣 potrzeba?
- Nie, dzi臋ki.
221
00:21:30,880 --> 00:21:34,280
- Niczego pan nie potrzebuje?
- Nie, dzi臋ki.
222
00:21:47,840 --> 00:21:51,960
- Dzie艅 dobry! Mam co艣 do podpisu.
- Jak si臋 pani ma?
223
00:21:52,120 --> 00:21:54,000
- Dobrze, a pan?
- Te偶.
224
00:21:54,160 --> 00:21:57,320
To papierki dla ubezpieczyciela.
225
00:21:58,080 --> 00:22:01,760
Astrid, moja przyjaci贸艂ka
i wsp贸艂pracownica.
226
00:22:01,920 --> 00:22:03,840
- Dzie艅 dobry.
- Mi艂o mi.
227
00:22:04,000 --> 00:22:05,680
Podpisz臋 w domu...
228
00:22:05,840 --> 00:22:09,040
To Astrid powinna by艂a go pokaza膰.
229
00:22:09,200 --> 00:22:12,000
Ciesz臋 si臋, 偶e nale偶y teraz do pana.
230
00:22:12,680 --> 00:22:17,600
Ja te偶 mam pro艣b臋 o podpis,
ale tu, bo jestem pana fank膮.
231
00:22:17,760 --> 00:22:21,520
Mi艂o mi, dzi臋kuj臋.
A wi臋c "Dla Astrid...
232
00:22:23,280 --> 00:22:25,840
wsp贸lniczki...
233
00:22:26,000 --> 00:22:29,040
i 艂adnej przyjaci贸艂ki".
234
00:22:29,720 --> 00:22:30,800
Dzi臋kuj臋.
235
00:22:31,600 --> 00:22:34,600
- Przyjad臋 po ciebie.
- Za p贸艂 godziny.
236
00:22:34,760 --> 00:22:36,600
A zd膮偶ymy wypi膰 drinka?
237
00:22:36,760 --> 00:22:39,840
- No to wr贸c臋 za dwie.
- P贸艂 wystarczy.
238
00:22:40,000 --> 00:22:42,720
Dobra, do zobaczenia...
239
00:22:42,880 --> 00:22:44,800
- To wielki dzie艅?
- Oby.
240
00:22:44,960 --> 00:22:49,120
Wej艣膰 do nowego domu
to jak do 艂贸偶ka kobiety.
241
00:22:49,280 --> 00:22:51,640
Cz艂owiek zawsze troch臋 si臋 boi.
242
00:22:53,880 --> 00:22:56,680
Imponuj膮ce!
243
00:22:56,840 --> 00:23:00,640
- Wszystkich pan u偶ywa艂?
- Owszem.
244
00:23:00,920 --> 00:23:05,880
Np. tym fotografowa艂em
Ell臋 Fitzgerald i Louisa Armstronga,
245
00:23:06,040 --> 00:23:10,760
kiedy razem nagrywali.
I od tamtej pory s艂ucham tylko jazzu.
246
00:23:10,920 --> 00:23:15,120
Doskonale rozumiem,
najwspanialszy duet na 艣wiecie...
247
00:23:15,280 --> 00:23:17,200
Szcz臋艣ciarz z pana.
248
00:23:18,960 --> 00:23:20,000
A to?
249
00:23:20,160 --> 00:23:22,480
- Co?
- Te zdj臋cia.
250
00:23:25,480 --> 00:23:30,600
Przy okazji przeprowadzki
warto uporz膮dkowa膰 swoje 偶ycie.
251
00:23:31,320 --> 00:23:33,040
I to robi臋.
252
00:23:38,040 --> 00:23:41,600
Ich duet to dawne czasy,
nie za m艂ody pan?
253
00:23:42,840 --> 00:23:46,840
Urodzi艂em si臋 w 1942.
Wol臋 poda膰 dat臋 urodzenia,
254
00:23:47,000 --> 00:23:51,560
bo nim pani policzy,
zd膮偶臋 zmieni膰 temat.
255
00:23:51,720 --> 00:23:53,760
Kiepska jestem w liczeniu.
256
00:23:53,920 --> 00:23:58,360
Chyba nie, skoro sprzeda艂a mi pani
siedlisko za wielk膮 kas臋.
257
00:23:58,840 --> 00:24:03,320
A 偶ona w ko艅cu si臋 zdecydowa艂a
przenie艣膰?
258
00:24:05,000 --> 00:24:07,760
Mia艂a do wyboru mnie albo Pary偶.
259
00:24:07,920 --> 00:24:10,280
Jednak co Pary偶, to Pary偶.
260
00:24:13,360 --> 00:24:17,640
- Mog臋 sfotografowa膰 pani u艣miech?
- Nie jestem fotogeniczna.
261
00:24:17,800 --> 00:24:22,000
Ka偶da u艣miechni臋ta kobieta
jest fotogeniczna.
262
00:24:22,160 --> 00:24:25,480
Pewnie wiele u艣miecha艂o si臋 do pana.
263
00:24:25,640 --> 00:24:28,520
G艂贸wnie p艂aka艂y przeze mnie.
264
00:24:31,160 --> 00:24:34,960
Przesz艂o艣膰 wskazuje nam drog臋,
265
00:24:35,120 --> 00:24:38,920
nie powinni艣my traci膰 g艂owy...
266
00:24:40,960 --> 00:24:43,280
Nie pami臋tam, kto powiedzia艂:
267
00:24:43,440 --> 00:24:46,880
"Piosenka to wiersz, kt贸ry wzlatuje".
268
00:24:47,040 --> 00:24:52,360
Zawsze nuc臋 to, co akurat czuj臋.
Przypominaj膮 mi si臋 s艂owa.
269
00:24:53,320 --> 00:24:55,920
To ju偶 si臋 sta艂o moim bzikem.
270
00:24:57,360 --> 00:25:01,240
- A jak膮 lubi pani najbardziej?
- To zale偶y kiedy.
271
00:25:01,400 --> 00:25:05,200
Teraz akurat "Wody Marsa"
Georges'a Moustakiego.
272
00:25:05,360 --> 00:25:07,360
Pewnie dlatego, 偶e odszed艂.
273
00:25:08,360 --> 00:25:11,920
Nie do wiary,
wydaje si臋 pani taka normalna...
274
00:25:12,080 --> 00:25:14,680
I jak jak mam to rozumie膰?
275
00:25:16,480 --> 00:25:20,480
Ka偶dy dojrza艂y facet
powinien si臋 w pani zakocha膰.
276
00:25:20,640 --> 00:25:24,000
W moim 偶yciu jest ju偶 facet
i kobieta.
277
00:25:24,200 --> 00:25:27,600
Uwielbiam ludzi,
kt贸rzy wszystkiego pr贸bowali.
278
00:25:27,760 --> 00:25:29,760
To moje dzieci.
279
00:25:29,920 --> 00:25:31,400
W jakim wieku?
280
00:25:31,560 --> 00:25:34,480
1997 i 1997.
281
00:25:34,800 --> 00:25:36,760
Niech pan policzy.
282
00:25:36,920 --> 00:25:39,400
- Czym si臋 zajmuj膮?
- S膮 bli藕ni臋tami.
283
00:25:41,280 --> 00:25:44,720
- A ich ojciec?
- Ci臋偶ko mi o nim zapomnie膰.
284
00:25:47,000 --> 00:25:48,760
Zrobimy to zdj臋cie?
285
00:26:01,240 --> 00:26:05,920
- Ju偶 si臋 pani nie u艣miecha?
- Onie艣miela mnie to.
286
00:26:07,560 --> 00:26:10,520
Wie pani, dlaczego kupi艂em ten dom?
287
00:26:10,680 --> 00:26:13,880
呕eby na pewno zn贸w pani膮 zobaczy膰.
288
00:26:16,240 --> 00:26:18,920
Wraca moja przyjaci贸艂ka.
289
00:26:19,080 --> 00:26:22,280
O nie, ju偶? Nie min臋艂a godzina.
290
00:26:23,520 --> 00:26:25,680
Podpiszemy te papiery?
291
00:26:25,840 --> 00:26:27,160
Tak.
292
00:26:27,320 --> 00:26:29,840
Tam je zostawi艂am.
293
00:26:36,440 --> 00:26:39,800
Przepraszam za niezr臋czno艣ci
podczas sesji.
294
00:27:08,720 --> 00:27:11,360
Do zobaczenia wkr贸tce.
295
00:27:48,640 --> 00:27:51,200
Prosz臋 pana, pa艅scy znajomi.
296
00:27:53,960 --> 00:27:55,680
Witajcie w raju!
297
00:27:55,840 --> 00:27:59,040
Raj, je艣li kto艣 lubi g贸ry...
298
00:28:00,120 --> 00:28:04,200
- Dobrze wygl膮dasz, 艂ajdaku!
- Mam 艣wietnego medyka.
299
00:28:04,360 --> 00:28:07,520
Witasz nas z Armstrongiem
i Fitzgerald...
300
00:28:07,680 --> 00:28:12,240
- To nasi ulubie艅cy. Jak si臋 macie?
- Cze艣膰, Jacques.
301
00:28:12,400 --> 00:28:15,960
- A ty wyros艂a艣 na istn膮 Lolit臋.
- Na razie Loluni臋.
302
00:28:16,120 --> 00:28:20,120
- Prosz臋 pana, wnie艣膰 baga偶e?
- Jak pani uwa偶a. Chod藕cie.
303
00:28:20,280 --> 00:28:22,960
No, no, wypasiona cha艂upa.
304
00:28:23,120 --> 00:28:25,960
A pary偶anka si臋 zadomawia?
305
00:28:26,120 --> 00:28:27,680
Sam zobaczysz.
306
00:28:29,240 --> 00:28:33,360
Jak na go艣cia nie lubi膮cego p艂ywa膰,
czuj臋 si臋 uraczony.
307
00:28:33,520 --> 00:28:37,280
Mam co艣 nowego,
偶eby艣 rzuci艂 palenie. Przetestujesz.
308
00:28:37,440 --> 00:28:41,160
- Nie b臋d臋 kr贸likiem do艣wiadczalnym.
- To pal dalej,
309
00:28:41,320 --> 00:28:46,040
- a偶 Pan B贸g si臋 wkurzy.
- Od kiedy w Niego wierzysz?
310
00:28:46,200 --> 00:28:50,840
Odk膮d sprzeda艂am p贸艂 mln egzemplarzy
mojej ostatniej ksi膮偶ki.
311
00:28:51,000 --> 00:28:53,720
Dla ludzi zdrowie to nie 偶arty.
312
00:28:53,880 --> 00:28:56,960
- Przedstawiam ci Nathalie.
- Dzie艅 dobry.
313
00:28:57,120 --> 00:28:59,560
I jej dwoje dzieci...
314
00:28:59,800 --> 00:29:02,000
Nie dacie sobie buzi?
315
00:29:03,000 --> 00:29:07,360
Ciesz臋 si臋, 偶e pana pozna艂am.
Wiele s艂ysza艂am o panu.
316
00:29:11,240 --> 00:29:14,240
- Jak podr贸偶?
- Dobrze, dzi臋kujemy.
317
00:29:14,400 --> 00:29:18,160
- No to...
- Pokaza膰 pa艅stwu pok贸j?
318
00:29:18,320 --> 00:29:20,520
Prosz臋 za mn膮.
319
00:29:21,920 --> 00:29:23,520
Id藕, ch艂opcze.
320
00:29:23,880 --> 00:29:26,720
Niez艂a niespodzianka...
321
00:29:26,920 --> 00:29:31,440
Teraz ju偶 rozumiem
te twoje pokr臋cone telefony, 艂ajdaku.
322
00:29:31,600 --> 00:29:34,480
- Ciesz臋 si臋, 偶e ci臋 widz臋.
- Ja te偶.
323
00:29:36,160 --> 00:29:38,200
Ulokujemy ci臋 w chatce.
324
00:29:38,360 --> 00:29:40,680
- Jak ci na imi臋?
- Lola.
325
00:29:40,840 --> 00:29:42,720
Zaprowadzicie Lol臋?
326
00:29:42,880 --> 00:29:48,000
A pani pok贸j jest tam.
Z pi臋knym widokiem i tarasem...
327
00:30:02,440 --> 00:30:05,600
Nathalie i dom pozna艂em...
328
00:30:05,760 --> 00:30:07,560
tego samego dnia.
329
00:30:08,240 --> 00:30:11,720
A dziewczyny jak odebra艂y
t臋 radykaln膮 zmian臋?
330
00:30:11,880 --> 00:30:13,640
殴le, bardzo 藕le.
331
00:30:14,080 --> 00:30:17,200
Dla nich to tylko kolejna kobieta.
332
00:30:17,360 --> 00:30:18,920
A dla ciebie?
333
00:30:20,160 --> 00:30:23,280
A偶 nie wierz臋, 偶e w tym wieku...
334
00:30:23,440 --> 00:30:26,520
wreszcie to ja b臋d臋 mia艂 racj臋.
335
00:30:26,680 --> 00:30:28,600
M贸g艂by艣 by膰 jej ojcem!
336
00:30:30,320 --> 00:30:34,600
Czy moje c贸rki nie mog艂yby
cieszy膰 si臋 tym wszystkim?
337
00:30:34,760 --> 00:30:36,560
Pi臋kny widok, co?
338
00:30:37,600 --> 00:30:40,920
Na imi臋 jej Nathalie, czy tak?
339
00:30:41,080 --> 00:30:43,600
Co ma takiego wyj膮tkowego?
340
00:30:44,200 --> 00:30:46,960
Co艣, czego jeszcze nie dostrzegam.
341
00:30:47,120 --> 00:30:50,360
Nowa miot艂a zawsze lepiej zamiata.
342
00:30:50,520 --> 00:30:52,600
G艂upi艣 jak zawsze.
343
00:30:59,600 --> 00:31:01,000
Masz tu co艣.
344
00:31:01,160 --> 00:31:02,240
Co to?
345
00:31:04,040 --> 00:31:06,840
A偶 nie wierz臋. Szlag, ale pi臋kny...
346
00:31:07,320 --> 00:31:11,880
Trafi艂 mi si臋 na licytacji,
pono膰 nale偶a艂 do Johna Wayne'a.
347
00:31:12,040 --> 00:31:14,400
- Wierzysz w to?
- Nie.
348
00:31:14,840 --> 00:31:18,400
- Mog臋 ci da膰 buzi?
- Jeszcze nie koniec.
349
00:31:18,560 --> 00:31:20,880
Przecie偶 to nie Gwiazdka.
350
00:31:22,520 --> 00:31:25,640
Zgadnij co to. Podaje godzin臋.
351
00:31:28,880 --> 00:31:30,440
Zabawne...
352
00:31:30,600 --> 00:31:35,720
- Kupi艂em ci identyczny!
- Nic dziwnego, mamy taki sam gust.
353
00:31:35,880 --> 00:31:38,560
Teraz ju偶 mo偶esz mnie uca艂owa膰.
354
00:31:38,720 --> 00:31:40,240
Bardzo dzi臋kuj臋.
355
00:31:41,120 --> 00:31:42,640
Powiedz...
356
00:31:43,200 --> 00:31:46,000
jak ci si臋 uk艂ada z Marie?
357
00:31:46,160 --> 00:31:48,160
艢wi臋ta z niej kobieta.
358
00:31:48,640 --> 00:31:52,640
Mamy dogrywki
i pewnie nied艂ugo b臋d膮 karne.
359
00:31:54,640 --> 00:31:56,640
艢wi臋ta Marie...
360
00:31:58,880 --> 00:32:00,480
Uwielbiam burze.
361
00:32:00,640 --> 00:32:05,040
- Jak orze艂 si臋 wabi?
- Georges. To patron tego siedliska.
362
00:32:05,200 --> 00:32:09,680
- Fajna ta wasza matka.
- Ale ci膮gle 艣piewa, to m臋cz膮ce.
363
00:32:09,920 --> 00:32:13,080
- A ojciec co robi?
- By艂 przewodnikiem.
364
00:32:13,240 --> 00:32:16,400
- Zgin膮艂 2 lata temu.
- Kurde, przepraszam.
365
00:32:16,560 --> 00:32:20,320
Na lodowcu w Masywie Mont Blanc.
Nie znale藕li go.
366
00:32:20,480 --> 00:32:22,880
- Ile macie lat?
-Tyle samo, 15.
367
00:32:23,240 --> 00:32:25,440
Mam 20 min wi臋cej od ciebie!
368
00:32:26,640 --> 00:32:28,040
I mieszkacie tu?
369
00:32:29,160 --> 00:32:30,680
No...
370
00:32:31,080 --> 00:32:34,120
W艂a艣ciwie to na pr贸b臋,
bo od niedawna.
371
00:32:34,280 --> 00:32:35,640
Jak si臋 poznali?
372
00:32:35,800 --> 00:32:39,680
- Sprzeda艂a mu dom. Gdzie mieszkasz?
- W Pary偶u.
373
00:32:39,840 --> 00:32:42,280
- D艂ugo go znasz?
- To m贸j chrzestny.
374
00:32:42,600 --> 00:32:44,520
A jakie s膮 jego c贸rki?
375
00:32:44,680 --> 00:32:47,720
- Nie znacie ich?
- Tyle co ze zdj臋膰.
376
00:32:47,960 --> 00:32:50,720
To mo偶e i lepiej.
377
00:32:50,880 --> 00:32:53,840
Niezwyk艂y ten orze艂, co?
378
00:32:54,200 --> 00:32:57,760
Durny jaki艣. Leje jak cebra,
a on siedzi.
379
00:33:00,080 --> 00:33:03,240
A ty d艂ugo zamierzasz tu siedzie膰?
380
00:33:04,560 --> 00:33:06,040
Chyba tak.
381
00:33:23,800 --> 00:33:27,920
Po fajerwerkach 14 lipca
mog臋 i艣膰 z bli藕niakami na zabaw臋?
382
00:33:28,080 --> 00:33:29,680
Ale nie wr贸膰cie p贸藕no.
383
00:33:29,880 --> 00:33:32,680
- Czyta艂am pana ksi膮偶k臋.
- Tak?
384
00:33:32,840 --> 00:33:35,440
- Dobrze napisana.
- Dzi臋kuj臋.
385
00:33:42,800 --> 00:33:45,640
Przepraszam, czy ma pan godzin臋?
386
00:33:47,000 --> 00:33:49,120
Kt贸r膮 masz godzin臋?
387
00:33:50,800 --> 00:33:52,520
20.32.
388
00:33:52,840 --> 00:33:56,080
Niesamowite, mam dok艂adnie t臋 sam膮.
389
00:33:56,720 --> 00:33:59,000
Spr贸buj si臋 odpr臋偶y膰...
390
00:34:00,960 --> 00:34:04,080
- Co艣 ty taki obra偶ony?
- Wcale nie.
391
00:34:04,640 --> 00:34:09,400
Czy nie lepiej, by moje c贸rki
korzysta艂y z nami z tego wszystkiego?
392
00:34:09,560 --> 00:34:14,560
Czy ja je wkurzam? Za ka偶dym razem
poczta g艂osowa. Wy艂膮czaj膮 si臋.
393
00:34:18,639 --> 00:34:20,840
W ko艅cu odbior膮.
394
00:34:27,880 --> 00:34:29,800
No nie!
395
00:34:30,239 --> 00:34:33,560
Tato, ty go tak wychowa艂e艣, nie ja!
396
00:34:33,800 --> 00:34:38,560
- Ty tego nie znosisz, co?
- Koty lubi臋, ale mi臋so niezbyt.
397
00:34:45,120 --> 00:34:46,880
To moja 偶ona.
398
00:34:47,600 --> 00:34:52,520
Pami臋taj, kom贸rka jest najlepszym
przyjacielem raka m贸zgu.
399
00:34:54,199 --> 00:34:56,960
- Ona dzwoni co 3 dni.
- Czego chce?
400
00:34:57,120 --> 00:34:59,320
Odzyska膰 go, jak s膮dz臋.
401
00:35:00,240 --> 00:35:03,080
Czyta艂a pani "Kochanego 艂ajdaka"?
402
00:35:03,240 --> 00:35:04,360
Tak.
403
00:35:04,520 --> 00:35:07,320
My go znamy od dobrej strony.
404
00:35:07,480 --> 00:35:10,200
W艂a艣ciwie to odebra艂am t臋 ksi膮偶k臋...
405
00:35:10,360 --> 00:35:15,320
bardziej jako wyznanie mi艂o艣ci
ni偶 wypowiedzenie wojny.
406
00:35:16,560 --> 00:35:21,960
To wspania艂e dziewczyny. I zadziorne,
wi臋c szukaj膮 pretekstu do wojny.
407
00:35:45,800 --> 00:35:48,440
Cze艣膰, Wiosno, tu Frederic Selman.
408
00:35:48,600 --> 00:35:51,760
Lekarz taty w 艣wi臋to,
czyli sta艂o si臋 co艣.
409
00:35:51,920 --> 00:35:53,440
殴le z nim.
410
00:35:53,600 --> 00:35:54,800
Jak to "藕le"?
411
00:35:54,960 --> 00:35:58,000
Jak z kim艣 powa偶nie chorym.
412
00:35:58,160 --> 00:35:59,680
Jest w szpitalu?
413
00:35:59,840 --> 00:36:03,520
Nie... Dbam o to, 偶eby 偶y艂 normalnie.
414
00:36:03,720 --> 00:36:07,520
- Jeste艣 teraz z nim?
- W jego nowym domu w g贸rach.
415
00:36:07,680 --> 00:36:10,520
- A ta Nathalie dba o niego?
- Tak,
416
00:36:10,680 --> 00:36:14,240
ale lepiej, 偶eby by艂y przy nim c贸rki.
417
00:36:14,400 --> 00:36:15,800
Frederic...
418
00:36:16,960 --> 00:36:18,480
jeste艣 pewny...
419
00:36:20,160 --> 00:36:23,920
- tego, co m贸wisz?
- Inaczej bym nie dzwoni艂.
420
00:36:24,760 --> 00:36:27,440
Dobra, zadzwoni臋 do si贸str. Dzi臋ki.
421
00:36:29,160 --> 00:36:31,240
Jaki艣 k艂opot?
422
00:36:32,600 --> 00:36:35,040
Drobny... Patrz!
423
00:36:50,360 --> 00:36:52,960
Omin臋艂y ci臋 ca艂e fajerwerki.
424
00:36:53,120 --> 00:36:56,600
- Co艣 pilnego w szpitalu.
- Tak my艣la艂am.
425
00:36:56,920 --> 00:36:59,840
- Powa偶nego?
- Pilnego.
426
00:37:31,640 --> 00:37:34,160
Z tat膮 jest kiepsko...
427
00:37:41,640 --> 00:37:44,520
- Jaki艣 k艂opot?
- Nawet du偶y.
428
00:37:49,680 --> 00:37:53,680
- Podrzuci mnie pan do Praz-sur-Arly?
- Gdzie to?
429
00:37:54,120 --> 00:37:56,040
Ko艂o Megeve. Do ojca.
430
00:38:23,640 --> 00:38:28,000
Nie boi si臋 pani wsiada膰
do samochod贸w obcych ludzi?
431
00:38:29,920 --> 00:38:31,680
Jeszcze nie.
432
00:38:32,560 --> 00:38:34,760
Nie chc臋 by膰 w艣cibski, ale...
433
00:38:34,920 --> 00:38:36,960
jedzie tam pani na wakacje?
434
00:38:40,520 --> 00:38:42,440
Niezupe艂nie.
435
00:38:43,080 --> 00:38:45,800
- Niezupe艂nie?
- Niezupe艂nie.
436
00:38:46,840 --> 00:38:48,760
To pani ostatnie s艂owo.
437
00:38:52,440 --> 00:38:57,240
A ja si臋 przyznam do czego艣.
Pierwszy raz bior臋 kogo艣 na stopa.
438
00:38:57,400 --> 00:39:03,240
Szybko pan to polubi.
Traf zawsze okazuje si臋 szcz臋艣liwy.
439
00:39:03,400 --> 00:39:06,160
Cz臋sto chorowa艂?
440
00:39:07,480 --> 00:39:08,800
Nie.
441
00:39:08,960 --> 00:39:12,040
Cz臋sto by艂 ranny,
ale nigdy nie chorowa艂.
442
00:39:13,480 --> 00:39:16,960
W dodatku b臋d臋 musia艂a znosi膰
swoje siostry.
443
00:39:17,320 --> 00:39:20,200
Nie dogaduje si臋 pani z nimi?
444
00:39:21,120 --> 00:39:26,120
To zawsze by艂o trudne,
bo mamy 4 r贸偶ne matki.
445
00:39:26,880 --> 00:39:29,880
Kiedy wciela si臋 pani w klauna...
446
00:39:32,760 --> 00:39:34,920
na czym polega wyst臋p?
447
00:39:35,520 --> 00:39:38,720
To zale偶y, du偶o w tym improwizacji.
448
00:39:39,360 --> 00:39:43,040
Gram... u偶ywaj膮c tego,
co mam pod r臋k膮.
449
00:39:44,000 --> 00:39:48,360
Staram si臋, 偶eby nosze sta艂y si臋
poci膮gami...
450
00:39:50,320 --> 00:39:52,800
A lekarze...
451
00:39:54,120 --> 00:39:56,680
superbohaterami...
452
00:39:57,360 --> 00:40:01,040
Strzykawki... karabinami
albo pistoletami...
453
00:40:01,200 --> 00:40:04,800
Poznali si臋 w Iranie w 1987.
454
00:40:05,480 --> 00:40:10,960
Ojciec przywi贸z艂 matk臋 do Francji.
O偶eni艂 si臋, by dosta艂a obywatelstwo.
455
00:40:11,280 --> 00:40:13,920
To by艂o bia艂e ma艂偶e艅stwo?
456
00:40:14,600 --> 00:40:18,280
Niezupe艂nie,
inaczej mnie by nie by艂o.
457
00:40:22,560 --> 00:40:26,680
A pan po p贸艂 roku potrafi ogl膮da膰 si臋
za kobietami?
458
00:40:39,920 --> 00:40:42,280
Niczego nie zauwa偶yli.
459
00:40:42,440 --> 00:40:44,880
"Sprawcy byli w skarbcu kilka minut,
460
00:40:45,040 --> 00:40:49,840
cho膰 z uwagi na mobilizacj臋 14 lipca
si艂 porz膮dkowych i stra偶ak贸w
461
00:40:50,000 --> 00:40:52,920
mogli spokojnie okrada膰 skrytki
do rana".
462
00:40:53,080 --> 00:40:55,520
A偶 300 w 5 minut to du偶o.
463
00:40:55,680 --> 00:40:59,920
- Co mo偶na zrobi膰 z 50 milionami?
- P贸j艣膰 do wi臋zienia.
464
00:41:01,920 --> 00:41:04,880
Zabawna ta historia z zegarkami.
465
00:41:07,640 --> 00:41:10,960
- To si臋 nazywa przyja藕艅.
- Ach, tak...
466
00:41:12,120 --> 00:41:13,720
Dobrze spa艂e艣?
467
00:41:13,880 --> 00:41:15,200
Tak sobie.
468
00:41:15,360 --> 00:41:17,040
Nie widzia艂 pan dzieci?
469
00:41:17,200 --> 00:41:19,160
- Nie, a co?
- Nie ma ich.
470
00:41:21,120 --> 00:41:22,280
Jacques!
471
00:41:24,120 --> 00:41:25,840
Co jest?
472
00:41:26,000 --> 00:41:28,760
- Nie widzia艂e艣 dzieci?
- Co?
473
00:41:28,920 --> 00:41:32,080
- Nie ma ich w pokojach.
- Dopiero wsta艂em.
474
00:41:32,240 --> 00:41:34,080
Zaczekaj, ju偶 schodz臋.
475
00:41:34,240 --> 00:41:37,680
- O co chodzi?
- Dzieci nie ma w pokojach.
476
00:41:37,840 --> 00:41:39,600
Naprawd臋? Co si臋 sta艂o?
477
00:41:39,760 --> 00:41:41,040
Dzie艅 dobry.
478
00:41:41,200 --> 00:41:45,880
- Widzia艂a pani dzieci?
- Nie, a wsta艂am o 6.00. O, Joseph!
479
00:41:51,320 --> 00:41:54,360
- Nie poobija艂e艣 mi go?
- Znasz mnie.
480
00:41:54,520 --> 00:41:57,360
Dzie艅 dobry pa艅stwu.
Odstawiam w贸z.
481
00:41:57,520 --> 00:42:00,400
- Cze艣膰, Isabelle.
- Co si臋 dzieje?
482
00:42:00,560 --> 00:42:02,760
Mam paczk臋 dla pa艅stwa.
483
00:42:04,760 --> 00:42:06,760
Wyskakujcie, dzieciaki.
484
00:42:06,960 --> 00:42:10,640
Chyba przekroczyli dozwolon膮 dawk臋.
485
00:42:12,080 --> 00:42:13,760
Jacy艣 niewyra藕ni...
486
00:42:17,200 --> 00:42:22,800
Zgarn膮艂em ich z drogi, zagubionych.
Powiedzieli "Siedlisko or艂a". Wasi?
487
00:42:22,960 --> 00:42:24,800
Przedstawiam pana Picarda,
488
00:42:24,960 --> 00:42:28,880
- cie艣l臋, kt贸ry remontowa艂 dom.
- Mi艂o mi. Joseph.
489
00:42:29,760 --> 00:42:32,000
Dzie艅 dobry...
490
00:42:33,080 --> 00:42:36,080
Je艣li zmieni pan zdanie
co do polowania...
491
00:42:36,240 --> 00:42:39,480
- Nie.
- Nigdy nie wiadomo.
492
00:42:39,640 --> 00:42:42,240
Wiesz, jak si臋 leczy opilstwo?
493
00:42:42,400 --> 00:42:45,960
- Wsadza g艂ow臋 do lodowatej wody.
- Nie...
494
00:42:46,120 --> 00:42:47,560
No to daj buzi.
495
00:42:47,720 --> 00:42:49,760
Zaufali艣my wam i co?
496
00:42:56,400 --> 00:42:57,920
Kogo ja widz臋?
497
00:42:58,080 --> 00:42:59,800
No nie...
498
00:43:01,320 --> 00:43:06,440
By艂am w szpitalu w Marsylii.
Wracaj膮c do Pary偶a, wpad艂am do taty.
499
00:43:06,600 --> 00:43:09,640
A ten mi艂y pan podwi贸z艂 mnie a偶 tu.
500
00:43:09,800 --> 00:43:12,480
Nagle nasz艂a ci臋 ch臋膰 do odwiedzin?
501
00:43:12,640 --> 00:43:16,000
Znasz mnie. Nie robi臋 tego,
czego nie chc臋.
502
00:43:16,160 --> 00:43:17,600
Moja Zima,
503
00:43:17,760 --> 00:43:21,160
- ale艣 ty 艣liczna.
- A ty przystojny.
504
00:43:21,320 --> 00:43:24,720
- Poznajcie si臋.
- Dzi臋ki, 偶e j膮 pan przywi贸z艂.
505
00:43:24,880 --> 00:43:27,320
- Nie ma za co.
- To mi艂e.
506
00:43:27,480 --> 00:43:31,400
Musia艂em, bo nalega艂a.
Czas ju偶 na mnie, mam...
507
00:43:31,560 --> 00:43:34,920
- Zje pan 艣niadanie z nami.
- Dzi臋ki, ale...
508
00:43:35,080 --> 00:43:36,120
Nalegam.
509
00:43:36,800 --> 00:43:38,320
Chod藕,
510
00:43:38,520 --> 00:43:40,840
przedstawi臋 ci Nathalie.
511
00:43:41,000 --> 00:43:45,080
- Dzie艅 dobry...
- Dacie sobie buzi?
512
00:43:45,720 --> 00:43:48,840
- Jestem Zima.
- Mi艂o mi...
513
00:43:49,000 --> 00:43:51,720
- Najm艂odsza?
- W艂a艣nie.
514
00:43:52,400 --> 00:43:55,160
Jak tam, nasz medyku?
515
00:43:55,520 --> 00:43:58,760
- Cze艣膰, s艂onko.
- Jak si臋 miewasz?
516
00:43:58,920 --> 00:44:00,280
Dobrze...
517
00:44:00,440 --> 00:44:03,440
Marie, mi艂o ci臋 widzie膰...
518
00:44:03,600 --> 00:44:07,040
- A wi臋c 艣niadanie dla wszystkich.
- Idziemy?
519
00:44:07,200 --> 00:44:08,760
Tak, g艂odna jestem!
520
00:44:10,440 --> 00:44:14,320
Panie Kaminsky, mo偶emy
pow臋dkowa膰 przy wodospadzie?
521
00:44:14,640 --> 00:44:16,800
- Dobrze!
- Dzi臋kujemy!
522
00:44:17,360 --> 00:44:20,880
Powiedz co艣 o tych Perfumach Pary偶a.
523
00:44:21,040 --> 00:44:25,200
Sam robi臋 zapachy i sprzedaj臋
na bazarkach na prowincji.
524
00:44:25,360 --> 00:44:30,000
Odk膮d nazwa艂em je
Perfumami Pary偶a, podwoi艂em obroty.
525
00:44:30,200 --> 00:44:33,040
- 艢wietnie.
- Powiedz o 4 porach roku.
526
00:44:33,200 --> 00:44:35,760
To mi co艣 przypomina.
527
00:44:35,920 --> 00:44:40,200
Trudno uwierzy膰, ale obaj wpadli艣my
na podobny pomys艂.
528
00:44:40,360 --> 00:44:44,560
Pan c贸reczkom da艂 imiona
Wiosna, Jesie艅, Zima, Lato,
529
00:44:44,720 --> 00:44:47,760
- a ja tak nazwa艂em perfumy.
- Zabawne.
530
00:44:47,920 --> 00:44:50,280
- Kto艣 tu jedzie.
- Kto taki?
531
00:44:51,800 --> 00:44:55,480
Cud jaki艣? Zm贸wi艂y艣cie si臋 czy co?
532
00:44:55,640 --> 00:44:57,640
Nie, chyba prawdziwy cud.
533
00:44:58,280 --> 00:45:01,680
- Ty tutaj?
- Chcia艂am ci kogo艣 przedstawi膰.
534
00:45:02,800 --> 00:45:06,440
- Co za niespodzianka!
- To m贸j nowy ch艂opak.
535
00:45:06,600 --> 00:45:08,600
Wszystko dobrze, skarbie?
536
00:45:08,760 --> 00:45:10,920
- Tak, a u ciebie?
- Te偶.
537
00:45:11,560 --> 00:45:12,920
Dzie艅 dobry.
538
00:45:13,080 --> 00:45:17,480
- Pierwszy raz mi przedstawiasz
ch艂opaka. - Bo te偶 fotograf.
539
00:45:17,640 --> 00:45:19,280
- Wojenny?
- Modowy.
540
00:45:19,440 --> 00:45:22,440
I mam u艣cisn膮膰 panu r臋k臋? 呕artuj臋.
541
00:45:22,600 --> 00:45:26,280
- Kawa艂 czasu, siostro.
- Sk膮d ty si臋 tu wzi臋艂a艣?
542
00:45:27,040 --> 00:45:30,120
Traf zawsze okazuje si臋 szcz臋艣liwy.
543
00:45:30,280 --> 00:45:33,040
Przedstawi臋 ci Nathalie.
544
00:45:33,280 --> 00:45:36,000
Poznaj moja drug膮 c贸rk臋...
545
00:45:36,160 --> 00:45:39,000
- Dzie艅 dobry.
- Jestem Jesie艅.
546
00:45:39,360 --> 00:45:42,360
- A jej ch艂opak jest fotografem.
- Tak?
547
00:45:42,520 --> 00:45:47,680
- Dzie艅 dobry. Gilles.
- Mi艂o mi. Macie o czym pogada膰.
548
00:45:47,840 --> 00:45:50,000
Dzie艅 dobry...
549
00:45:51,960 --> 00:45:53,440
Nie rozumiem,
550
00:45:53,600 --> 00:45:57,520
zm贸wi艂y艣cie si臋? Ej, dziewczyny!
To jaka艣 zmowa?
551
00:45:57,680 --> 00:45:59,360
Przypadek, tato.
552
00:45:59,520 --> 00:46:02,480
- Cud, tato.
- Fakt, prawdziwy cud.
553
00:46:02,640 --> 00:46:04,960
- Wszyscy razem.
- Ja zmykam.
554
00:46:05,280 --> 00:46:08,600
Nie 艂am si臋, stary tryska zdrowiem.
555
00:46:09,120 --> 00:46:11,040
Takie sprawia wra偶enie.
556
00:46:12,160 --> 00:46:16,920
Nie chc臋 ci臋 urazi膰...
wi臋c nie poprosz臋 o tw贸j telefon.
557
00:46:17,080 --> 00:46:20,720
- To prze偶ytek i zwykle na nic.
- Nie dam...
558
00:46:24,200 --> 00:46:26,360
Tak w艂a艣nie my艣la艂em.
559
00:46:26,520 --> 00:46:31,600
Ale je艣li traf zawsze okazuje si臋
szcz臋艣liwy, to na pewno si臋 spotkamy.
560
00:46:32,360 --> 00:46:34,440
Mog臋 si臋 za艂o偶y膰.
561
00:46:35,800 --> 00:46:37,280
To obietnica?
562
00:46:39,720 --> 00:46:45,080
Jak kupi臋 to, co pan wiezie,
da mi pan zni偶k臋 i zostanie na obiad?
563
00:46:45,560 --> 00:46:47,320
Serio czy 偶artuje pan?
564
00:46:47,520 --> 00:46:50,920
Odwdzi臋cz臋 si臋,
skoro przywi贸z艂 mi pan c贸rk臋.
565
00:46:51,080 --> 00:46:53,600
Nie zrobi艂em nic szczeg贸lnego.
566
00:46:53,760 --> 00:46:56,320
Mam tu ze 400 flakon贸w.
567
00:46:56,480 --> 00:47:00,000
Wystarczy mi na prezenty
przez 400 lat.
568
00:47:00,440 --> 00:47:02,000
- Prawda?
- No.
569
00:47:02,160 --> 00:47:04,680
Masz stukni臋tego tat臋, g艂upio mi.
570
00:47:04,840 --> 00:47:07,920
Jad臋 do Macon, do swoich klient贸w,
dzi臋ki.
571
00:47:08,080 --> 00:47:10,280
Prosz臋 zosta膰, zale偶y mi.
572
00:47:10,440 --> 00:47:12,520
No chod藕!
573
00:47:15,360 --> 00:47:18,080
Kupi艂 ca艂y m贸j roczny zapas!
574
00:47:21,240 --> 00:47:23,400
Czy te 艣wierki nie s膮 pi臋kne?
575
00:48:34,880 --> 00:48:38,920
Dzie艅 dobry wszystkim!
Nawet tym, kt贸rych nie znam.
576
00:48:39,080 --> 00:48:41,480
To niby trzeci cud?
577
00:48:42,160 --> 00:48:45,960
Co艣 musia艂o by膰 grane,
macie mnie za durnia?
578
00:48:46,760 --> 00:48:49,600
W odst臋pie 3 godzin 3 c贸rki?
579
00:48:49,840 --> 00:48:55,080
Ja po prostu wsiad艂am w poci膮g TGV
do Genewy, a potem w taks贸wk臋.
580
00:48:56,400 --> 00:48:57,880
Wszystko dobrze?
581
00:48:58,040 --> 00:49:02,200
A oto naj艂adniejsza ze wszystkich!
Jaka 艣liczna!
582
00:49:06,640 --> 00:49:08,800
Co za niespodzianka!
583
00:49:10,040 --> 00:49:13,840
Nathalie, chod藕,
przedstawi臋 ci Lato.
584
00:49:15,160 --> 00:49:18,320
Ta trzecia. Istny cud, naprawd臋.
585
00:49:18,480 --> 00:49:21,240
- Druga.
- Ale trzecia przyjecha艂a艣.
586
00:49:21,400 --> 00:49:24,360
- Mi艂o mi.
- Dajcie sobie buzi.
587
00:49:40,840 --> 00:49:44,120
- Spodziewa si臋 pan kogo艣?
- Nie.
588
00:49:44,280 --> 00:49:47,240
- I艣膰 zobaczy膰?
- Prosz臋.
589
00:50:27,320 --> 00:50:31,280
- Oddychaj g艂臋boko.
- Wszystko dobrze, to z emocji!
590
00:50:31,440 --> 00:50:34,840
Moje 4 c贸rki tego samego dnia!
591
00:50:52,960 --> 00:50:56,120
- Czemu 艣mig艂owcem?
- To m贸j nowy narzeczony.
592
00:50:56,280 --> 00:51:00,040
- Niech zje z nami.
- Musi by膰 w Pary偶u popo艂udniu.
593
00:51:04,400 --> 00:51:06,840
Chc臋 wam co艣 powiedzie膰.
594
00:51:08,160 --> 00:51:12,600
Nie b臋d臋 wam zadawa艂 pyta艅,
bo boj臋 si臋 odpowiedzi.
595
00:51:14,000 --> 00:51:18,120
Nie chc臋 wiedzie膰, czyj to pomys艂
ta cudowna niespodzianka,
596
00:51:18,280 --> 00:51:21,120
ani ile czasu ze mn膮 zostaniecie.
597
00:51:21,280 --> 00:51:23,760
Ale wiedzcie jedno:
598
00:51:23,920 --> 00:51:25,760
jeste艣cie tu u siebie,
599
00:51:25,920 --> 00:51:30,240
a ja jestem dzi艣
najszcz臋艣liwszy na 艣wiecie.
600
00:51:30,640 --> 00:51:33,680
A 偶e wszystko, co dobre,
ma sw贸j koniec,
601
00:51:34,320 --> 00:51:37,480
mam dla was bardzo z艂膮 wiadomo艣膰.
602
00:51:41,480 --> 00:51:43,440
Od teraz...
603
00:51:45,480 --> 00:51:48,680
b臋d臋 non stop robi艂 wam zdj臋cia.
604
00:51:49,840 --> 00:51:53,520
Co to by艂o za omdlenie
w stylu Damy Kameliowej?
605
00:51:56,160 --> 00:51:59,720
- Jeszcze ten tw贸j przylot.
- Postara艂am si臋.
606
00:51:59,880 --> 00:52:04,080
Nadmiar szcz臋艣cia przera偶a.
艢cie艣nijcie si臋! Troszk臋.
607
00:52:08,640 --> 00:52:10,440
Kapitalnie!
608
00:52:13,440 --> 00:52:16,040
U艣miechajcie si臋!
609
00:52:25,680 --> 00:52:27,600
Ju偶 ja ci臋 z艂api臋!
610
00:53:31,520 --> 00:53:34,360
No 艣miejcie si臋 razem!
611
00:53:37,840 --> 00:53:39,200
U艣miech!
612
00:53:40,240 --> 00:53:41,520
Dzi臋kuj臋.
613
00:53:44,480 --> 00:53:46,640
Do zobaczenia wkr贸tce!
614
00:54:18,080 --> 00:54:21,480
R臋ce do g贸ry! Kasa albo 艣mier膰!
615
00:54:23,200 --> 00:54:26,320
Spietra艂y艣cie si臋, co?
616
00:54:32,040 --> 00:54:34,000
Buffalo Bill si臋 znalaz艂.
617
00:54:34,920 --> 00:54:37,880
Co roku mu robi臋 badania,
one nie k艂ami膮.
618
00:54:39,000 --> 00:54:41,840
- On wie o tym?
- Nie.
619
00:54:42,000 --> 00:54:45,880
- Przecie偶 wygl膮da na zdrowego.
- Wygl膮da...
620
00:54:46,040 --> 00:54:49,040
Nie ruszajcie si臋, jeste艣cie pi臋kni!
621
00:54:51,160 --> 00:54:52,120
Wiosna!
622
00:54:52,280 --> 00:54:54,920
- Tu jestem.
- Musimy pogada膰.
623
00:54:55,080 --> 00:54:58,280
- Co my mamy robi膰?
- To co dot膮d,
624
00:54:58,440 --> 00:55:02,120
niech b臋dzie jeszcze szcz臋艣liwszy.
Niech si臋 艣mieje.
625
00:55:05,560 --> 00:55:10,560
- A wi臋c ty te偶 palisz?
- Jak widzisz... ale nie tyle co ty.
626
00:55:11,960 --> 00:55:14,600
Ale艣 ty podobna do matki!
627
00:55:15,920 --> 00:55:18,320
Wi臋c nied艂ugo mnie znienawidzisz?
628
00:55:18,520 --> 00:55:23,040
Pewne s艂owa nigdy nie przesz艂y mi
przez gard艂o.
629
00:55:23,360 --> 00:55:26,280
"Tata" i "przepraszam".
630
00:55:28,520 --> 00:55:31,920
A teraz mam ochot臋 powiedzie膰 ci oba.
Tato...
631
00:55:33,240 --> 00:55:35,040
przepraszam.
632
00:55:37,680 --> 00:55:39,760
Nie przeszkadzam?
633
00:55:42,680 --> 00:55:44,480
Pe艂nia szcz臋艣cia, co?
634
00:55:44,640 --> 00:55:49,600
Pewnie! Zw艂aszcza, 偶e pierwszy raz
je widz臋 jednocze艣nie.
635
00:55:53,160 --> 00:55:56,360
Kto to taki ten pilot 艣mig艂owca?
636
00:55:57,480 --> 00:55:59,200
M贸j adwokat.
637
00:56:00,280 --> 00:56:03,240
Pozna艂am go,
bo chcia艂am si臋 rozwie艣膰.
638
00:56:03,400 --> 00:56:07,840
A 偶e jest bardzo nie艣mia艂y,
ja zrobi艂am pierwszy krok.
639
00:56:08,760 --> 00:56:14,320
M贸wi膮, 偶e kobieta robi pierwszy krok,
gdy chce mie膰 ostatnie s艂owo.
640
00:56:14,640 --> 00:56:16,680
To jeszcze nie ten etap.
641
00:56:17,880 --> 00:56:21,040
Jednak przeszkadzam, wi臋c id臋.
642
00:56:26,520 --> 00:56:28,960
Ja te偶 ci臋 przepraszam.
643
00:56:38,880 --> 00:56:41,920
Co to szkodzi,
偶e tamt臋dy przechodzimy?
644
00:56:42,480 --> 00:56:45,720
A pyta艂e艣, czy wolno ci polowa膰
na moj膮 c贸rk臋?
645
00:56:45,880 --> 00:56:48,200
Tato, nie twoja sprawa! Prosz臋.
646
00:56:48,360 --> 00:56:51,360
- M贸wi臋 to, co mi si臋 podoba!
- Rozumiem.
647
00:56:51,520 --> 00:56:54,840
- R贸偶ne rzeczy widz臋 i widzia艂em.
- Niby co?
648
00:56:55,000 --> 00:56:56,840
- To, co widzia艂em.
- Co?
649
00:56:57,000 --> 00:56:58,280
Ju偶 ja wiem co.
650
00:57:21,600 --> 00:57:24,800
- Potrzebuje pan czego艣?
- Nie,
651
00:57:24,960 --> 00:57:27,320
rado艣膰 mnie dzi艣 rozpiera.
652
00:57:28,320 --> 00:57:31,560
W takim razie dobranoc...
653
00:57:37,680 --> 00:57:39,280
A ty masz dzieci?
654
00:57:45,280 --> 00:57:47,560
Ta Nathalie jest...
655
00:57:47,720 --> 00:57:49,680
ze 30 lat m艂odsza od niego,
656
00:57:49,840 --> 00:57:54,960
- czyli w moim wieku, s艂onko.
- Przynajmniej nie urodzi dzieci.
657
00:57:56,440 --> 00:57:58,960
Nie wygl膮da na stoj膮cego nad grobem.
658
00:57:59,120 --> 00:58:01,040
艁ajdaku...
659
00:58:03,120 --> 00:58:07,360
kochamy ci臋, kochamy, kochamy...
660
00:58:08,840 --> 00:58:11,040
艁ajdaku...
661
00:58:11,280 --> 00:58:15,800
kochamy ci臋, kochamy, kochamy.
662
00:58:17,680 --> 00:58:20,640
艁ajdaku, kochamy ci臋...
663
00:58:23,360 --> 00:58:24,640
No dobra.
664
00:58:25,040 --> 00:58:26,640
艁ajdaku...
665
00:58:57,240 --> 00:59:01,040
Teraz, gdy jest chory,
zrobi艂 si臋 sympatyczniejszy.
666
00:59:01,200 --> 00:59:02,440
Zawsze by艂.
667
00:59:03,360 --> 00:59:08,720
Zabawne, przynajmniej raz w 偶yciu
ka偶da z nas chcia艂a go zabi膰.
668
00:59:08,880 --> 00:59:13,480
- Cz臋艣ciej ni偶 raz.
- A teraz, gdy umrze, panikujemy.
669
00:59:13,640 --> 00:59:17,000
Frederic m贸wi艂,
偶e to kwestia tygodni.
670
00:59:17,160 --> 00:59:20,200
Wi臋c nie sp臋dzi z nami Gwiazdki.
671
00:59:20,360 --> 00:59:23,040
Ze mn膮 nigdy jej nie sp臋dza艂.
672
00:59:24,040 --> 00:59:26,840
A ze mn膮 nie by艂o go w og贸le.
673
00:59:28,800 --> 00:59:32,080
- Ze mn膮 jednak troch臋 poby艂.
- Z tob膮...
674
00:59:32,560 --> 00:59:35,440
Niesamowite,
jak bardzo nas potrzebuje.
675
00:59:35,600 --> 00:59:38,680
Bo nigdy nie widywa艂 ca艂ej czw贸rki
naraz.
676
00:59:38,840 --> 00:59:40,880
Podaj mi tego skr臋ta.
677
00:59:42,080 --> 00:59:46,080
Nie zagrzeba艂by si臋 tu nigdy,
gdyby nie by艂 chory.
678
01:00:09,080 --> 01:00:12,040
- Ty te偶 nie mo偶esz zasn膮膰?
- Nie.
679
01:00:12,960 --> 01:00:16,680
Kiedy w telewizji leci "Rio Bravo"...
680
01:00:16,840 --> 01:00:19,400
raczej nie chce si臋 spa膰.
681
01:00:19,760 --> 01:00:22,920
- W jakim momencie jeste艣my?
- No w tym...
682
01:00:23,080 --> 01:00:27,920
kiedy Dean Martin i Ricky Nelson
b臋d膮 艣piewa膰 w wi臋zieniu.
683
01:00:30,800 --> 01:00:34,680
- Masz jaki艣 problem?
- Ty nim jeste艣!
684
01:00:36,360 --> 01:00:39,240
Uwa偶asz, 偶e nied艂ugo wykituj臋?
685
01:00:39,720 --> 01:00:43,640
C贸偶, palisz jak smok,
ale jeste艣 w 艣wietnej formie.
686
01:00:43,800 --> 01:00:46,560
Wi臋c co艣 ty nagada艂 moim c贸rkom?
687
01:00:48,000 --> 01:00:49,840
A sk膮d o tym wiesz?
688
01:00:50,360 --> 01:00:52,560
O jedno cygaro za du偶o.
689
01:00:53,120 --> 01:00:55,960
Przy艂apa艂em je na rozmowie o tym.
690
01:00:58,880 --> 01:01:00,600
Widzia艂y ci臋?
691
01:01:01,320 --> 01:01:02,640
Nie.
692
01:01:04,120 --> 01:01:08,720
Min臋艂o z 10 lat, odk膮d pr贸bujesz
zebra膰 swoje c贸rki.
693
01:01:08,880 --> 01:01:13,840
Roznosi艂o mnie, ju偶 nie mog艂em
patrze膰 na ciebie w tym stanie.
694
01:01:14,000 --> 01:01:17,880
- Nie pomy艣la艂em.
- Ty naprawd臋 jeste艣 stukni臋ty.
695
01:01:18,040 --> 01:01:20,600
Kompletny 艣wir!
696
01:01:21,600 --> 01:01:25,360
Znienawidz膮 mnie jeszcze bardziej,
jak si臋 dowiedz膮.
697
01:01:25,520 --> 01:01:27,560
A tobie napluj膮 w g臋b臋.
698
01:01:28,520 --> 01:01:29,880
Pos艂uchaj,
699
01:01:30,040 --> 01:01:34,400
chorych w stanie terminalnym
widywa艂em tony...
700
01:01:34,560 --> 01:01:36,760
i to takich, co wyzdrowieli.
701
01:01:36,920 --> 01:01:39,760
Chyba mo偶esz mi zaufa膰
jako lekarzowi?
702
01:01:47,640 --> 01:01:51,440
Szlag, to 偶a艂osne.
Musz臋 zdycha膰, 偶eby tu zjecha艂y.
703
01:01:51,800 --> 01:01:55,240
A tak mi臋dzy nami,
jestem chory czy nie?
704
01:01:56,160 --> 01:01:59,520
- Jeste艣 w 艣wietnej formie.
- Przysi臋gasz?
705
01:02:00,880 --> 01:02:03,600
- Na twoj膮 g艂ow臋.
- Splu艅.
706
01:03:40,520 --> 01:03:43,120
Nic a nic mi nie jest, przysi臋gasz?
707
01:03:43,720 --> 01:03:48,800
Powtarzam: palisz jak smok,
ale jeste艣 w formie. Wystarczy?
708
01:03:48,960 --> 01:03:52,320
I jak teraz wyj艣膰 z twarz膮
wobec nich?
709
01:03:52,480 --> 01:03:55,400
Nie trzeba by艂o ich p艂odzi膰.
710
01:03:56,920 --> 01:03:59,000
Powinienem da膰 ci w dzi贸b.
711
01:04:00,080 --> 01:04:03,760
OK, a kto potem b臋dzie ci臋 leczy艂?
712
01:04:03,920 --> 01:04:07,520
Wiesz, kto to jest przyjaciel?
713
01:04:07,680 --> 01:04:11,200
Kto艣, kto ci臋 zna na wylot,
a mimo to kocha.
714
01:04:11,360 --> 01:04:13,160
Mimo to? A dlaczego?
715
01:04:13,760 --> 01:04:19,120
Bo zza aparatu nie wygl膮dasz
na takiego przyg艂upa jak zwykle.
716
01:04:20,840 --> 01:04:23,160
Co takiego s艂ysza艂a艣?
717
01:04:23,920 --> 01:04:27,480
Nie wiem, zmieniaj膮 temat,
kiedy wchodz臋.
718
01:04:27,640 --> 01:04:31,040
S艂ysza艂am tylko, jak m贸wi艂y,
偶e jest chory.
719
01:04:33,080 --> 01:04:35,520
I nie chodzi o katar.
720
01:04:37,360 --> 01:04:40,120
- To nie katar.
- Wiedzia艂by o tym.
721
01:04:40,280 --> 01:04:43,400
Facet nad kt贸rym wisi 艣mier膰,
przeczuwa j膮.
722
01:04:43,560 --> 01:04:45,680
Ja lekarza nie potrzebuj臋.
723
01:04:45,840 --> 01:04:50,040
Jak co艣 ze mn膮 nie tak,
od razu ci o tym m贸wi臋.
724
01:04:50,200 --> 01:04:51,680
Po tobie te偶 wida膰.
725
01:05:31,960 --> 01:05:35,200
Beczy, bo mleko w butelce
by艂o za ciep艂e.
726
01:05:35,360 --> 01:05:37,600
A co, nie ssie matczynego?
727
01:05:37,760 --> 01:05:40,000
Zosta艂o przez ni膮 odrzucone.
728
01:05:40,160 --> 01:05:42,840
Lepiej go nie dotyka膰 za du偶o.
729
01:05:43,000 --> 01:05:46,960
- Dlaczego je odrzuci艂a?
- Nie wiem, nie chce go i tyle.
730
01:05:58,240 --> 01:06:02,920
Powinny艣my we cztery pogada膰 z tat膮.
Jestem przekonana.
731
01:06:03,080 --> 01:06:05,960
- Dobrze pani spa艂a?
- Tak sobie.
732
01:06:06,120 --> 01:06:11,160
- Usma偶y艂am konfitury, przynios臋.
- 艢wietnie, musicie skosztowa膰.
733
01:06:11,480 --> 01:06:14,240
Dzie艅 dobry. Mog臋 was uca艂owa膰?
734
01:06:17,320 --> 01:06:20,600
- Wyspana pani?
- Nie, Jacques p贸藕no wr贸ci艂.
735
01:06:20,760 --> 01:06:23,080
- Cierpi?
- Ogl膮dali western,
736
01:06:23,240 --> 01:06:26,440
a we dw贸ch potrafi膮 si臋 zasiedzie膰.
737
01:06:27,720 --> 01:06:29,520
A wam dobrze si臋 spa艂o?
738
01:06:30,320 --> 01:06:34,040
- Truskawkowo-je偶ynowe.
- 艢wie偶utkie.
739
01:06:34,200 --> 01:06:35,440
Poprosz臋 kaw臋.
740
01:06:41,120 --> 01:06:44,280
- Rogalika?
- Dzi臋ki, wezm臋 chleba.
741
01:06:59,040 --> 01:07:02,040
Czyta艂a pani "Kochanego 艂ajdaka"?
742
01:07:03,080 --> 01:07:05,360
- Nie.
- Szkoda, to ciekawe.
743
01:07:05,520 --> 01:07:09,240
Wiosna opisuje,
jak macochy nas odseparowywa艂y.
744
01:07:09,400 --> 01:07:12,000
Ja nie mam ochoty tego robi膰.
745
01:07:12,800 --> 01:07:16,480
Wasz ojciec by艂 taki szcz臋艣liwy,
widz膮c was razem!
746
01:07:16,640 --> 01:07:18,720
Wzruszy艂o mnie to bardzo.
747
01:07:18,880 --> 01:07:22,800
- By艂 szcz臋艣liwy?
- Ogromnie. A偶 nie m贸g艂 zasn膮膰.
748
01:07:23,280 --> 01:07:26,840
Tata nie zawsze tak si臋 przejmowa艂
rodzin膮.
749
01:07:27,320 --> 01:07:31,120
- Czyta艂am w pani ksi膮偶ce.
- A podobno nie?
750
01:07:38,040 --> 01:07:40,240
Nie bardzo mia艂am ochot臋...
751
01:07:40,600 --> 01:07:42,200
o tym rozmawia膰.
752
01:07:42,360 --> 01:07:46,240
W tym portrecie nie poznaj臋
cz艂owieka, kt贸rego kocham,
753
01:07:46,400 --> 01:07:48,040
przykro mi.
754
01:07:49,760 --> 01:07:53,920
Dzi臋kujemy, 偶e jest pani przy nim
w takich chwilach.
755
01:07:54,080 --> 01:07:56,280
To pewnie nie艂atwe.
756
01:07:56,600 --> 01:08:00,480
Zw艂aszcza, 偶e ma pani za sob膮 strat臋
pierwszego m臋偶a.
757
01:08:00,640 --> 01:08:05,640
Ale prosimy 艣mia艂o do nas dzwoni膰...
gdy b臋dzie bardzo 藕le.
758
01:08:06,920 --> 01:08:09,120
Czemu mia艂oby by膰 bardzo 藕le?
759
01:08:14,640 --> 01:08:19,040
Nie mog艂am si臋 powstrzyma膰
i zajrza艂am do Internetu.
760
01:08:19,200 --> 01:08:24,319
Przy jego chorobie w ka偶dej chwili
mo偶na zapa艣膰 w 艣pi膮czk臋.
761
01:08:24,479 --> 01:08:28,399
Co ty, w Internecie jest tyle
r贸偶nych rzeczy...
762
01:08:28,560 --> 01:08:30,479
To 偶art? Co wy opowiadacie?
763
01:08:31,920 --> 01:08:34,880
Najwa偶niejsze, 偶eby nie cierpia艂.
764
01:08:35,640 --> 01:08:38,120
Jacques jest chory?
765
01:08:38,800 --> 01:08:41,479
Frederic powiedzia艂 nam wszystko.
766
01:08:42,520 --> 01:08:47,000
Gdyby nie on,
nie powiadomi艂aby nas pani?
767
01:08:47,160 --> 01:08:49,040
Od dawna pani o tym wie?
768
01:08:56,760 --> 01:08:59,120
Nie wiedzia艂am...
769
01:09:01,880 --> 01:09:05,240
"Przesz艂o艣膰 wskazuje nam drog臋...
770
01:09:05,960 --> 01:09:08,760
nie powinni艣my traci膰 g艂owy..."
771
01:09:27,200 --> 01:09:28,600
Cholera...
772
01:09:33,000 --> 01:09:36,200
- Nie wiedzia艂a.
- Niech to szlag...
773
01:09:50,160 --> 01:09:52,040
Z kim rozmawiasz?
774
01:09:52,200 --> 01:09:53,080
Co?
775
01:09:53,680 --> 01:09:55,360
Z kim rozmawiasz?
776
01:09:56,240 --> 01:09:58,920
Z Franci膮, ale przerwa艂o.
777
01:10:05,520 --> 01:10:07,080
Wszystko dobrze?
778
01:10:08,520 --> 01:10:10,400
Niedobrze.
779
01:10:12,040 --> 01:10:13,640
A co?
780
01:10:15,680 --> 01:10:19,200
W艂a艣nie rozmawia艂y艣my,
twoje c贸rki i ja.
781
01:10:20,200 --> 01:10:22,400
One z tob膮, czy ty z nimi?
782
01:10:22,560 --> 01:10:24,120
To powa偶niejsze.
783
01:10:26,520 --> 01:10:28,160
Co?
784
01:10:30,120 --> 01:10:34,600
Powiedzia艂y,
偶e nie sp臋dzimy razem Gwiazdki.
785
01:10:35,040 --> 01:10:37,440
Podczas fajerwerk贸w
786
01:10:37,600 --> 01:10:39,720
dzwoni艂 do nich Frederic.
787
01:10:39,880 --> 01:10:42,280
Nagada艂 im o ci臋偶kiej chorobie
788
01:10:42,440 --> 01:10:45,200
i 偶e powinny szybko mnie odwiedzi膰.
789
01:10:45,360 --> 01:10:49,680
I naprawd臋 uwierzy艂y?
W 5 min postarza艂am si臋 o 100 lat!
790
01:10:49,840 --> 01:10:51,600
Powiem im przy obiedzie.
791
01:10:51,760 --> 01:10:53,960
Co go podkusi艂o?
792
01:10:54,400 --> 01:10:57,080
Przyja藕艅 bywa zagadkowa.
793
01:10:57,640 --> 01:10:59,160
To dziwna sprawa.
794
01:10:59,960 --> 01:11:01,600
Te偶 mi przyja藕艅!
795
01:11:05,520 --> 01:11:08,040
Naprawd臋 jeste艣 chory?
796
01:11:08,600 --> 01:11:10,320
Tak.
797
01:11:11,280 --> 01:11:12,440
Naprawd臋.
798
01:11:12,640 --> 01:11:16,840
Jestem chory na ciebie,
i to coraz bardziej.
799
01:11:23,360 --> 01:11:25,920
Przysi臋gnij, 偶e nic ci nie jest.
800
01:11:26,080 --> 01:11:28,360
- Przysi臋gasz?
- Przysi臋gam.
801
01:11:30,960 --> 01:11:34,800
- Co si臋 tam dzieje? Jacko!
- To Francia.
802
01:11:34,960 --> 01:11:36,640
- I艣膰 sobie?
- Zosta艅.
803
01:11:36,800 --> 01:11:39,920
Ju偶 dobrze? Przerwa艂o nam.
M贸wi艂em ci...
804
01:11:40,080 --> 01:11:42,800
偶e nie przylec臋 sam.
805
01:11:42,960 --> 01:11:46,200
Zabior臋 ca艂膮 pak臋.
Mamy do nadrobienia.
806
01:11:46,360 --> 01:11:48,000
Co to jest "paka"?
807
01:11:48,160 --> 01:11:49,760
To ja...
808
01:11:49,920 --> 01:11:54,520
twoje siostry i Nathalie.
M贸wi艂em ci o niej, pami臋tasz?
809
01:11:54,680 --> 01:11:55,760
Cze艣膰!
810
01:11:55,920 --> 01:11:58,640
Mi艂o mi. Twoja narzeczona, prawda?
811
01:11:58,800 --> 01:12:03,040
To nie jest dobry pomys艂
z t膮 pak膮, jak powiadasz.
812
01:12:03,200 --> 01:12:07,560
Powinni艣my zachowa膰
nasz膮 ma艂膮 tajemnic臋, nie s膮dzisz?
813
01:12:07,720 --> 01:12:10,960
呕adna tajemnica nie wytrzymuje
pr贸by czasu.
814
01:12:11,120 --> 01:12:12,800
Powiem ci wieczorem,
815
01:12:12,960 --> 01:12:16,800
jak mi posz艂a rozmowa
z twoimi siostrami.
816
01:12:16,960 --> 01:12:20,040
Nie zapomnij, 偶e jutro ko艅cz臋 50 lat.
817
01:12:20,280 --> 01:12:21,240
Ju偶?
818
01:12:21,400 --> 01:12:26,720
By艂e艣 taki m艂ody, gdy pozna艂e艣 mam臋!
Oboje byli艣cie 艣liczni. Pami臋tasz j膮?
819
01:12:26,880 --> 01:12:31,160
W oliwkowym mundurze
i berecie rewolucji kuba艅skiej?
820
01:12:31,320 --> 01:12:34,560
- Pami臋tasz, jak mia艂a na imi臋?
- Jasne.
821
01:12:34,720 --> 01:12:35,880
Jak?
822
01:12:38,120 --> 01:12:42,560
- Luiza!
- 艢wietnie, jestem pod wra偶eniem!
823
01:12:44,360 --> 01:12:48,760
- Jak偶e m贸g艂bym zapomnie膰?
- To jednak by艂o dawno.
824
01:12:48,920 --> 01:12:51,400
Odezw臋 si臋 do ciebie wieczorem.
825
01:12:51,560 --> 01:12:53,400
OK, buziak!
826
01:12:53,560 --> 01:12:54,840
Do zobaczenia.
827
01:12:55,000 --> 01:12:58,240
Cze艣膰, Nathalie, by艂o mi mi艂o...
828
01:12:58,440 --> 01:13:01,480
- Nie zapomnisz, obiecujesz?
- Nie zapomn臋.
829
01:13:01,640 --> 01:13:04,320
- 艢wietnie, cze艣膰!
- Do wieczora...
830
01:13:06,480 --> 01:13:08,160
To na razie!
831
01:13:10,840 --> 01:13:12,800
Nie wygl膮da na sw贸j wiek.
832
01:13:12,960 --> 01:13:16,760
- Jest o 3 lata starsza od ciebie!
- No, no...
833
01:13:29,360 --> 01:13:31,400
To nie na teraz, dzieci!
834
01:13:31,560 --> 01:13:36,240
- Powiedzia艂 mi o tym po fakcie.
- Dla mnie to oburzaj膮ce.
835
01:13:36,400 --> 01:13:38,120
Totalnie 偶a艂osne.
836
01:13:41,000 --> 01:13:44,280
Jak mo偶na wykorzystywa膰 argument
choroby?!
837
01:13:45,440 --> 01:13:48,760
Wszystko, byle nie choroby!
838
01:13:48,920 --> 01:13:54,000
Nie rozumie pani jednego:
oni s膮 dziecinni, zawsze tacy byli.
839
01:13:54,160 --> 01:13:58,760
Kiedy si臋 spotkaj膮, rozrabiaj膮
jak dzieciaki na przerwie.
840
01:13:58,920 --> 01:14:03,680
To nie jest usprawiedliwienie!
Nawet 10-latek by tego nie zrobi艂.
841
01:14:03,840 --> 01:14:07,600
Jak dziewczyny si臋 dowiedz膮,
znienawidz膮 go.
842
01:14:07,840 --> 01:14:11,120
Nawet ja go teraz nienawidz臋.
843
01:14:11,280 --> 01:14:16,760
Raz ju偶 straci艂am faceta, wie pani?
On pewnie wie, gadaj膮 ze sob膮.
844
01:14:17,080 --> 01:14:21,240
Jacques okropnie je rozpieszcza艂,
robi艂 dla nich wszystko,
845
01:14:21,400 --> 01:14:23,080
a one plu艂y mu w twarz.
846
01:14:23,240 --> 01:14:27,120
Frederic nie m贸g艂 ju偶 tego znie艣膰
i zrobi艂 g艂upstwo,
847
01:14:27,280 --> 01:14:29,520
przyznaj臋 pani racj臋.
848
01:14:29,840 --> 01:14:34,120
Ostrzegam, je艣li og艂osisz dzisiaj,
偶e istnieje nr 5,
849
01:14:34,280 --> 01:14:36,800
mo偶e by膰 istny koniec 艣wiata.
850
01:14:38,040 --> 01:14:40,600
A je艣li to ty im powiesz?
851
01:14:40,760 --> 01:14:44,680
- Nie wiedzia艂em, 偶e tch贸rz z ciebie.
- Ja wiedzia艂em.
852
01:14:51,320 --> 01:14:55,360
- Dziadku, kiedy kocha艂e艣 si臋
pierwszy raz? - Noa!
853
01:14:57,320 --> 01:14:58,800
Nie pami臋tam.
854
01:14:58,960 --> 01:15:03,120
- Mia艂em 15 lat... 14 i p贸艂.
- I zawsze ci si臋 podoba艂o?
855
01:15:04,760 --> 01:15:07,680
Inaczej nie robi艂bym tego tak cz臋sto.
856
01:15:07,880 --> 01:15:10,640
Czym dzi艣 jest dla ciebie rodzina?
857
01:15:13,000 --> 01:15:15,480
Ulubionymi k艂opotami.
858
01:15:15,640 --> 01:15:20,080
- Ale radzisz sobie.
- Wi臋c wypijmy za k艂opoty!
859
01:15:21,280 --> 01:15:25,800
Dla chc膮cych zobaczy膰 Tour de France
podstawi艂em samoch贸d.
860
01:15:25,960 --> 01:15:31,040
Gilles, jedzie pan? To p贸艂 godz. st膮d
w Bourg-d'Oisan, 艂atwo trafi膰.
861
01:15:31,200 --> 01:15:33,600
Chcesz jecha膰, Noa?
862
01:15:33,760 --> 01:15:35,600
B臋dziesz na ni膮 uwa偶a艂?
863
01:15:35,760 --> 01:15:37,800
Jasne, chod藕my.
864
01:15:37,960 --> 01:15:40,800
- Wy nie chcecie? To 10 km st膮d.
- Nie.
865
01:15:47,800 --> 01:15:50,680
P贸jdziesz z nami do wodospadu,
tato?
866
01:15:50,840 --> 01:15:53,400
Wszystkie chcemy z tob膮 pogada膰.
867
01:15:53,560 --> 01:15:56,640
Chyba nie powiecie mi,
偶e ju偶 wyje偶d偶acie?
868
01:15:57,440 --> 01:15:58,320
Nie.
869
01:15:58,480 --> 01:16:03,160
Dobrze si臋 sk艂ada, bo w艂a艣nie planuj臋
podr贸偶 na Kub臋 z wami.
870
01:16:03,320 --> 01:16:05,440
Nawet Medyk si臋 za艂apie.
871
01:16:05,600 --> 01:16:07,520
Dlaczego na Kub臋?
872
01:16:09,040 --> 01:16:12,080
Medyk ci wyt艂umaczy...
873
01:16:12,240 --> 01:16:15,200
ja nie mam ani si艂y, ani odwagi.
874
01:16:21,680 --> 01:16:23,600
No dobra...
875
01:16:24,880 --> 01:16:27,960
Postaram si臋 to uj膮膰 kr贸tko i prosto.
876
01:16:28,120 --> 01:16:29,880
Ot贸偶 w 1961 roku
877
01:16:30,040 --> 01:16:34,240
wasz ojciec polecia艂 tam
zrobi膰 reporta偶 dla Paris-Matcha.
878
01:16:34,400 --> 01:16:38,400
W dramatycznym okresie
g艂o艣nych wydarze艅 w Zatoce 艢wi艅.
879
01:16:38,560 --> 01:16:42,880
Jego wspania艂e portrety F. Castro
obieg艂y ca艂y 艣wiat.
880
01:16:43,040 --> 01:16:47,080
A wi臋c w '61 ma 20 lat,
jest pi臋kny jak m艂ody b贸g -
881
01:16:47,240 --> 01:16:49,160
resztki urody wci膮偶 wida膰 -
882
01:16:49,320 --> 01:16:53,680
pozostaje na Kubie 3 tygodnie
w towarzystwie t艂umaczki,
883
01:16:53,840 --> 01:16:55,800
kt贸ra akurat jest 艣liczna
884
01:16:55,960 --> 01:16:58,400
i w kt贸rej si臋 zakocha.
885
01:16:58,720 --> 01:17:02,400
Po latach, jaki艣 miesi膮c temu
odbiera telefon
886
01:17:02,560 --> 01:17:07,640
od pi臋膰dziesi臋ciolatki,
kt贸ra twierdzi, 偶e jest jej ojcem.
887
01:17:10,280 --> 01:17:13,360
I ma ochot臋 jej uwierzy膰.
888
01:17:18,360 --> 01:17:20,840
Nie masz nic do powiedzenia?
889
01:17:29,080 --> 01:17:32,440
- Spotka艂e艣 si臋 z ni膮?
- Nie.
890
01:17:33,040 --> 01:17:37,360
Dzwonimy do siebie
i rozmawiamy na Skypie.
891
01:17:38,280 --> 01:17:39,480
I...
892
01:17:39,640 --> 01:17:44,000
postanowi艂em j膮 odwiedzi膰
i poprosi膰 o wybaczenie.
893
01:17:45,640 --> 01:17:46,960
Czego?
894
01:17:47,720 --> 01:17:50,600
呕e pozbawi艂em j膮 pi臋knej rodziny.
895
01:17:55,720 --> 01:17:57,200
Jakiej?
896
01:17:58,920 --> 01:18:03,400
Kiedy siedzimy razem,
tworzymy pi臋kn膮 rodzin臋, nie?
897
01:18:03,560 --> 01:18:05,800
Jak ma na imi臋?
898
01:18:06,120 --> 01:18:07,720
Francia.
899
01:18:07,880 --> 01:18:11,760
- Przynajmniej ona niedebilnie.
- Jak to?
900
01:18:11,920 --> 01:18:13,760
Jeszcze pytasz, tato?
901
01:18:14,240 --> 01:18:18,680
Wiosna, Lato, Jesie艅, Zima
to nie s膮 debilne imiona?!
902
01:18:24,600 --> 01:18:27,800
A dlaczego czeka艂a z tym 50 lat?
903
01:18:27,960 --> 01:18:29,520
Nie rozumiem.
904
01:18:31,680 --> 01:18:35,240
Bo matka powiedzia艂a jej
na 艂o偶u 艣mierci.
905
01:18:35,400 --> 01:18:37,240
Uwierzy艂em.
906
01:18:40,680 --> 01:18:43,640
Zawsze wszystko ci wybacza艂am.
907
01:18:43,800 --> 01:18:45,160
Wszystko.
908
01:18:45,320 --> 01:18:48,280
Rzuci艂e艣 moj膮 mam臋 jak 艣miecia.
909
01:18:48,440 --> 01:18:52,600
Naprawd臋 ci臋 przepraszam, Nathalie,
ale jak 艣miecia!
910
01:18:53,200 --> 01:18:55,280
Wszystko ci wybaczam!
911
01:18:55,440 --> 01:18:58,760
Ale tego, do cholery, nie!
912
01:18:59,120 --> 01:19:02,040
Mdli mnie na tw贸j widok! Mdli!
913
01:19:02,200 --> 01:19:04,400
I mam ochot臋 ci臋 zabi膰!
914
01:19:04,560 --> 01:19:07,200
Zabi膰, s艂yszysz?!
915
01:19:07,360 --> 01:19:09,520
Jeste艣 por膮ba艅cem, tato!
916
01:19:09,680 --> 01:19:11,400
Por膮ba艅cem!
917
01:19:17,560 --> 01:19:21,600
Czemu tym sam o tym nie powiedzia艂e艣?
Nie pro艣ciej?
918
01:19:23,080 --> 01:19:24,840
Nie mia艂em odwagi.
919
01:19:25,240 --> 01:19:29,360
Zadzwo艅cie i porozmawiajcie,
a potem mnie os膮dzicie.
920
01:20:04,400 --> 01:20:06,600
Wszystko si臋 u艂o偶y.
921
01:20:10,280 --> 01:20:12,920
Szlag, schrzani艂em w 偶yciu wszystko!
922
01:20:13,080 --> 01:20:15,240
Nieprawda, nie m贸w tak.
923
01:20:16,120 --> 01:20:18,160
R膮bn臋艂o je to i tyle.
924
01:20:21,720 --> 01:20:23,760
Nie m贸w takich rzeczy.
925
01:20:30,720 --> 01:20:34,440
Jeste艣 wspania艂ym cz艂owiekiem,
przysi臋gam.
926
01:20:43,280 --> 01:20:46,680
Poogl膮damy peda艂uj膮cych facet贸w?
927
01:20:46,840 --> 01:20:51,280
- To na drog臋. Tylko uwa偶ajcie.
- Dzi臋ki, Isabelle.
928
01:20:52,280 --> 01:20:53,840
Przepraszam.
929
01:20:54,000 --> 01:20:58,080
Nie wiem, co mi odbi艂o,
wpad艂am w sza艂.
930
01:20:58,400 --> 01:21:01,280
Kretynka ze mnie.
931
01:21:01,440 --> 01:21:04,760
Je艣li jest tu jaka艣 kretynka,
to tylko ja.
932
01:21:04,920 --> 01:21:07,760
Napisa艂am w ksi膮偶ce
du偶o gorsze rzeczy.
933
01:21:07,920 --> 01:21:10,680
Wiosna, nie jeste艣 ju偶 najstarsza.
934
01:21:10,840 --> 01:21:16,480
Z pocz膮tku s膮dzi艂am, 偶e Fredericowi
chodzi o chorob臋. Nic nie rozumia艂am.
935
01:21:17,200 --> 01:21:18,920
No...
936
01:21:19,920 --> 01:21:23,240
W dodatku palant p艂odzi same c贸rki.
937
01:21:24,080 --> 01:21:27,560
- P贸jd臋 go przeprosi膰.
- O nie,
938
01:21:27,720 --> 01:21:30,840
- niech troszk臋 dojrzeje.
- Co za kretynka!
939
01:21:31,000 --> 01:21:35,840
A wieczorem p贸jdziemy da膰 mu buzi
i wszystko b臋dzie OK.
940
01:21:36,000 --> 01:21:39,280
Nawet jego przesz艂o艣膰 jest
nieprzewidywalna.
941
01:21:39,440 --> 01:21:42,320
Idziemy do tego cholernego wodospadu?
942
01:21:57,520 --> 01:22:02,960
Nie zostawiaj tego na wierzchu,
bo kiedy艣 dojdzie do wypadku.
943
01:22:10,320 --> 01:22:11,400
Lis!
944
01:22:24,200 --> 01:22:26,800
Facet z nieprzewidywaln膮
przesz艂o艣ci膮!
945
01:22:32,080 --> 01:22:36,320
A co b臋dzie, jak si臋 dowiedz膮,
偶e nie jestem chory?
946
01:22:36,480 --> 01:22:39,200
Pal tak dalej, to zachorujesz.
947
01:22:48,800 --> 01:22:51,400
Id臋 do nich do wodospadu.
948
01:22:51,560 --> 01:22:55,920
- Nie mam cierpliwo艣ci czeka膰
do wieczora. - I艣膰 z tob膮?
949
01:23:02,080 --> 01:23:04,160
Wol臋 p贸j艣膰 sam.
950
01:23:22,480 --> 01:23:25,800
- Lubi pani ten wy艣cig, prawda?
- Uwielbiam.
951
01:23:25,960 --> 01:23:28,080
Bardziej ni偶 Frederic.
952
01:23:28,240 --> 01:23:33,160
To jak w 偶yciu. Jedni pr贸buj膮 uciec
z peletonu, inni za nim nie nad膮偶aj膮.
953
01:23:34,400 --> 01:23:37,400
W艂a艣nie co艣 takiego prze偶yli艣my.
954
01:23:39,400 --> 01:23:41,680
Wola艂yby艣cie, 偶eby umar艂, tak?
955
01:23:41,840 --> 01:23:43,640
Prosz臋 pana!
956
01:23:44,720 --> 01:23:49,800
Lepiej wzi膮膰 lin臋 na wszelki wypadek,
tam s膮 niebezpieczne miejsca.
957
01:24:46,880 --> 01:24:48,120
Tato!
958
01:24:51,120 --> 01:24:55,440
- Trzymaj si臋, odwi膮偶emy ci臋!
- Frederic!
959
01:24:56,360 --> 01:24:58,400
Nathalie!
960
01:25:17,960 --> 01:25:22,000
- Nathalie, to straszne, chod藕cie!
- Co si臋 dzieje?
961
01:25:22,160 --> 01:25:24,200
Szybko!
962
01:25:28,360 --> 01:25:30,440
Co艣 si臋 sta艂o!
963
01:25:53,120 --> 01:25:54,680
S艂abo jej...
964
01:26:01,000 --> 01:26:03,480
- Nathalie!
- Zaczekaj, zas艂ab艂a.
965
01:26:16,560 --> 01:26:19,240
Prosz臋 go podnie艣膰... Jeszcze.
966
01:26:37,160 --> 01:26:40,600
To przeze mnie nie posz艂y艣my
go przeprosi膰.
967
01:26:54,120 --> 01:26:55,640
Dzieci!
968
01:26:56,320 --> 01:27:00,040
Zatrzymajcie si臋! Noa!
Marsz do domu!
969
01:27:00,200 --> 01:27:02,960
Gilles, nie id藕 tu! Zabierz je st膮d!
970
01:27:59,080 --> 01:28:02,240
Rodzina, przyjaciele, twoje 偶ony -
971
01:28:02,400 --> 01:28:04,520
brawo, postawi艂e艣 na swoim.
972
01:28:04,680 --> 01:28:06,560
Wszyscy teraz patrzymy,
973
01:28:06,720 --> 01:28:10,200
jak stoisz przed Wiekuistym.
974
01:28:10,360 --> 01:28:14,160
Ty, kt贸ry nigdy nie potrafi艂e艣
nigdzie usiedzie膰,
975
01:28:14,320 --> 01:28:17,800
tkwisz teraz bez ruchu przed Nim...
976
01:28:18,000 --> 01:28:20,920
Wszystkie aparaty na 艣wiecie
s膮 w 偶a艂obie.
977
01:28:21,080 --> 01:28:23,760
Jak trafnie napisa艂a twoja c贸rka,
978
01:28:23,920 --> 01:28:26,760
"艁ajdaku, jeste艣 niezno艣ny".
979
01:28:26,920 --> 01:28:29,960
A teraz masz g艂upsz膮 min臋
ni偶 za 偶ycia.
980
01:28:30,120 --> 01:28:31,760
Do zobaczenia wkr贸tce.
981
01:28:43,960 --> 01:28:47,080
Bo偶e, chyl臋 tu przed Tob膮 g艂ow臋,
982
01:28:47,240 --> 01:28:51,240
- ale ja go zabij臋...
- Mamo, przesta艅. On nie 偶yje.
983
01:28:51,400 --> 01:28:53,880
Zabij臋 ci臋 kiedy艣!
984
01:28:55,600 --> 01:28:56,800
Zabij臋!
985
01:28:56,960 --> 01:29:00,760
On ju偶 nie 偶yje, przesta艅!
Przebacz mu!
986
01:30:38,120 --> 01:30:40,720
Mog臋 panu zada膰 g艂upie pytanie?
987
01:30:40,880 --> 01:30:42,800
Takie w艂a艣nie wol臋.
988
01:30:44,960 --> 01:30:49,600
Co ceni pan najbardziej na 艣wiecie?
Pomijaj膮c sw贸j aparat.
989
01:30:51,160 --> 01:30:53,080
Z艂oty 艣rodek.
990
01:30:53,960 --> 01:30:55,840
R贸wnowag臋.
991
01:30:56,360 --> 01:31:00,800
Jak ci faceci przechodz膮cy po linie
nad Wielkim Kanionem.
992
01:31:03,280 --> 01:31:07,120
A nie ma przesady
w tym szukaniu z艂otego 艣rodka?
993
01:31:07,760 --> 01:31:11,400
Linoskoczek raczej nie udaje.
994
01:31:20,000 --> 01:31:24,240
Zrobi臋 wszystko,
by w panu si臋 nie zakocha膰.
995
01:31:25,440 --> 01:31:27,320
A ja nie.
996
01:31:41,920 --> 01:31:44,600
Ale Frederic zrobi min臋,
gdy ci臋 pozna!
997
01:31:46,240 --> 01:31:50,440
- Przedstawi艂e艣 mu wiele kobiet?
- Wszystkie.
998
01:31:50,680 --> 01:31:52,160
Wszystkie?
999
01:31:52,840 --> 01:31:54,160
To du偶o.
1000
01:31:56,200 --> 01:31:58,680
Spotka艂em proboszcza St Gervais.
1001
01:31:58,840 --> 01:32:02,120
Chce wystawi膰 w ko艣ciele
zdj臋cia moich kr贸w.
1002
01:32:02,360 --> 01:32:03,720
S膮 fotogeniczne?
1003
01:32:05,120 --> 01:32:07,280
- Pokaza膰 ci?
- Tak.
1004
01:32:10,800 --> 01:32:12,120
Jaka 艂adna!
1005
01:32:13,960 --> 01:32:16,240
Niezadowolona.
1006
01:32:18,120 --> 01:32:20,720
Te偶 bym nie chcia艂a czego艣 takiego.
1007
01:32:24,800 --> 01:32:27,560
Mamo!
1008
01:32:29,160 --> 01:32:31,000
Idziesz?
1009
01:32:31,160 --> 01:32:32,640
Mamo!
1010
01:32:33,200 --> 01:32:35,880
Samoch贸d czeka!
1011
01:33:03,040 --> 01:33:05,280
"Znalaz艂em tw贸j zegarek,
1012
01:33:05,440 --> 01:33:07,280
wci膮偶 chodzi.
1013
01:33:08,640 --> 01:33:11,560
Wola艂bym, 偶eby to on stan膮艂.
1014
01:33:13,240 --> 01:33:17,680
Kiedy widz臋 pary id膮ce ulic膮,
zastanawiam si臋,
1015
01:33:17,920 --> 01:33:20,680
kt贸re z dwojga umrze pierwsze".
1016
01:33:21,720 --> 01:33:24,040
- Co czytasz?
- "Wdowca",
1017
01:33:24,200 --> 01:33:27,280
przepi臋kn膮 ksi膮偶k臋 o stracie
drugiej osoby.
1018
01:33:27,440 --> 01:33:30,360
Trenujesz przed moim odej艣ciem?
1019
01:33:30,520 --> 01:33:32,720
Je艣li umrzesz, zabij臋 ci臋.
1020
01:33:50,960 --> 01:33:53,760
Prosz臋 pani, przyjecha艂 pan Frederic.
1021
01:34:11,480 --> 01:34:13,680
Dlaczego pan mi o tym m贸wi?
1022
01:34:14,440 --> 01:34:19,480
Bo wiem, 偶e rana po samob贸jstwie
nigdy si臋 nie zabli藕nia.
1023
01:34:19,640 --> 01:34:23,160
I nie chc臋 ju偶 dusi膰 tego w sobie.
1024
01:34:23,320 --> 01:34:26,160
Przecie偶 to pan sporz膮dzi艂 akt zgonu.
1025
01:34:26,800 --> 01:34:29,280
To pan stwierdzi艂...
1026
01:34:29,760 --> 01:34:31,880
zgon przez powieszenie.
1027
01:34:33,080 --> 01:34:37,800
- Czemu nie powiedzia艂 pan policji?
- 呕eby uchroni膰 c贸rki.
1028
01:34:38,000 --> 01:34:39,560
C贸rki?
1029
01:34:40,800 --> 01:34:44,000
Wyda膰 je policji to jakby zabi膰 go
drugi raz.
1030
01:34:46,880 --> 01:34:51,760
Zadano mu 艣miertelny cios w g艂ow臋,
a powieszono potem.
1031
01:34:51,920 --> 01:34:54,120
Dlaczego mia艂yby to zrobi膰?
1032
01:34:55,440 --> 01:35:00,120
Wiadomo艣膰 o pi膮tej siostrze
mo偶e by膰 trudna do prze艂kni臋cia.
1033
01:35:01,240 --> 01:35:04,920
A 偶e Jacques poszed艂 do nich
do wodospadu,
1034
01:35:05,240 --> 01:35:07,200
mog艂o doj艣膰 do k艂贸tni
1035
01:35:07,360 --> 01:35:10,320
i sytuacja wymkn臋艂a si臋
spod kontroli.
1036
01:35:14,760 --> 01:35:19,160
- To jego kurtk臋 ma pani na sobie?
- Tak.
1037
01:35:19,320 --> 01:35:20,880
WIOSNA, LATO...
1038
01:35:21,040 --> 01:35:25,360
W ka偶dej kopercie macie cz臋艣膰
w got贸wce od nowych w艂a艣cicieli.
1039
01:35:25,520 --> 01:35:29,280
Pi膮t膮 kopert臋, je艣li zechcecie,
dacie Francii.
1040
01:35:33,320 --> 01:35:34,840
A kto kupi艂 dom?
1041
01:35:35,560 --> 01:35:38,720
Ludzie, kt贸rzy nie boj膮 si臋
wisielc贸w.
1042
01:35:38,880 --> 01:35:42,160
Skorzystali z tego, by obni偶y膰 cen臋.
1043
01:35:42,760 --> 01:35:44,280
W ka偶dym razie...
1044
01:35:45,040 --> 01:35:47,440
dzi臋ki, 偶e zaj臋艂a si臋 pani wszystkim.
1045
01:35:47,600 --> 01:35:50,000
Dzi臋kuj臋, Nathalie...
1046
01:35:50,160 --> 01:35:51,240
Dzi臋ki.
1047
01:35:53,760 --> 01:35:55,920
A pani co teraz zamierza?
1048
01:35:56,760 --> 01:36:00,880
Moje dzieci kochaj膮 te strony,
wi臋c zostan臋 w okolicy.
1049
01:36:08,360 --> 01:36:10,360
- No jak tam?
- Frederic?
1050
01:36:10,520 --> 01:36:14,600
Jak si臋 maj膮 moje 4 pory roku?
M贸j ma艂y klaun...
1051
01:36:16,760 --> 01:36:19,640
Nasza pi臋kno艣膰 najpierw...
1052
01:36:19,960 --> 01:36:23,200
a nast臋pnie inteligencja...
1053
01:36:23,360 --> 01:36:25,600
No i najstarsza. Najdoro艣lejsza.
1054
01:36:31,280 --> 01:36:33,320
To nie koniec niespodzianki.
1055
01:36:33,480 --> 01:36:35,960
Zaprosi艂am Frederica, bo...
1056
01:36:36,400 --> 01:36:41,800
tylko prawda pomo偶e nam znie艣膰,
to co jest nie do zniesienia.
1057
01:36:42,120 --> 01:36:45,440
Latem przyjecha艂y艣cie wszystkie
do ojca,
1058
01:36:45,600 --> 01:36:48,160
bo uwierzy艂y艣cie mi, 偶e jest chory.
1059
01:36:48,320 --> 01:36:50,120
- Jak to?
- Sk艂ama艂e艣?
1060
01:36:50,280 --> 01:36:52,440
To by艂o wielkie 艂garstwo,
1061
01:36:52,600 --> 01:36:54,000
owszem.
1062
01:36:54,160 --> 01:36:57,040
- Tata nie by艂 chory?
- Nie.
1063
01:36:57,200 --> 01:37:00,200
- A czemu si臋 powiesi艂?
- To jego powiesili.
1064
01:37:01,000 --> 01:37:05,000
I gdyby policja zrobi艂a swoje,
was by podejrzewa艂a.
1065
01:37:07,480 --> 01:37:12,480
Doskonale rozumiem, pi膮ta pora roku
to by艂oby co艣 nie z tej ziemi
1066
01:37:12,640 --> 01:37:14,400
i sam 藕le bym j膮 znosi艂,
1067
01:37:14,560 --> 01:37:18,040
wi臋c rozumiem.
A serio, mam na my艣li,
1068
01:37:18,200 --> 01:37:22,360
偶e jedna z was mog艂a przeholowa膰
i j膮 kryjecie.
1069
01:37:23,000 --> 01:37:24,480
Ja chyba 艣ni臋.
1070
01:37:25,120 --> 01:37:27,280
Przyczyn膮 by艂 cios w g艂ow臋.
1071
01:37:27,440 --> 01:37:30,760
- Kiedy to odkry艂e艣?
- Jak go zdj膮艂em.
1072
01:37:30,920 --> 01:37:33,360
Mia艂 krew z ty艂u g艂owy.
1073
01:37:33,520 --> 01:37:37,240
- Czemu od razu nam nie powiedzia艂e艣?
- W艂a艣nie.
1074
01:37:38,040 --> 01:37:39,520
Z troski o was.
1075
01:37:39,680 --> 01:37:41,880
- Bo co?!
- Ale bzdury...
1076
01:37:43,360 --> 01:37:47,760
- Zbli偶yli艣cie si臋 do siebie
po 艣mierci taty. - Jak mo偶esz?!
1077
01:37:47,920 --> 01:37:51,520
A ty jak mo偶esz m贸wi膰,
偶e go zabi艂y艣my?
1078
01:37:51,680 --> 01:37:55,200
Najpierw tw贸j m膮偶,
teraz nasz ojciec... Sporo.
1079
01:37:55,520 --> 01:37:58,880
- To znaczy?
- Naprawd臋 uwa偶asz, 偶e tak by艂o?
1080
01:37:59,040 --> 01:37:59,920
A ty?
1081
01:38:00,080 --> 01:38:03,920
Szlag, przyjrza艂e艣 si臋 nam,
doktorku?!
1082
01:38:04,080 --> 01:38:06,280
Wygl膮damy na ojcob贸jczynie?
1083
01:38:06,440 --> 01:38:09,560
Przyjrza艂e艣 si臋 swoim czterem
porom roku?
1084
01:38:09,720 --> 01:38:11,480
呕egnam wszystkich!
1085
01:38:11,960 --> 01:38:14,320
I ca艂ujcie psa w nos!
1086
01:38:14,480 --> 01:38:17,040
Por膮bana rodzinka!
1087
01:38:29,080 --> 01:38:32,280
Przyda艂oby nam si臋 troch臋 艂agodno艣ci.
1088
01:38:37,440 --> 01:38:39,960
Czy aby nie myli si臋 pan?
1089
01:38:40,720 --> 01:38:44,040
Teraz ju偶 jestem pewny,
偶e to jedna z nich.
1090
01:38:44,200 --> 01:38:48,400
W tak膮 艣nie偶yc臋 偶aden samolot
nie wystartuje z Genewy.
1091
01:38:48,560 --> 01:38:51,280
Do Pary偶a lepiej jecha膰 poci膮giem.
1092
01:39:05,960 --> 01:39:09,440
O kt贸rej rano wybieraj膮 si臋
na polowanie?
1093
01:39:09,920 --> 01:39:14,040
Prosz臋 pana, o kt贸rej chce pan
wyruszy膰 na polowanie?
1094
01:39:14,200 --> 01:39:18,040
Zale偶y od my艣liwych.
Jak tylko przyjad膮.
1095
01:39:28,040 --> 01:39:32,920
Dla ludzi st膮d to dobrze, poprzedni
w艂a艣ciciel nie lubi艂 polowa膰.
1096
01:39:33,080 --> 01:39:34,520
A ja uwielbiam.
1097
01:39:44,360 --> 01:39:48,960
- O czym b臋dzie ta pana ksi膮偶ka?
- Mam kapitalny pomys艂:
1098
01:39:49,120 --> 01:39:54,160
napisa膰 o napadzie na bank Trocadero
podczas fajerwerk贸w 14 lipca.
1099
01:39:54,320 --> 01:39:58,280
W trakcie fina艂u wysadzili
300 skrytek! Genialne!
1100
01:39:58,440 --> 01:40:01,160
Musi sta膰 za nimi megam贸zg.
1101
01:40:01,320 --> 01:40:06,600
Napisz臋 o nim i tej bandzie
superfacet贸w, kt贸rych nie z艂apano.
1102
01:40:06,760 --> 01:40:11,000
I zbi艂 pan maj膮tek jedynie
na krymina艂ach?
1103
01:40:11,280 --> 01:40:13,280
Bo 偶ycie to krymina艂.
1104
01:40:13,840 --> 01:40:17,360
Dlatego ten gatunek
ma najwi臋ksze powodzenie.
1105
01:40:17,760 --> 01:40:21,000
We藕my np.艣lub.
Co to jest wed艂ug ciebie?
1106
01:40:21,160 --> 01:40:24,600
Zab贸jstwo doskona艂e mi艂o艣ci.
Czysty krymina艂.
1107
01:40:25,240 --> 01:40:26,840
A czym jest g艂upota?
1108
01:40:27,000 --> 01:40:30,160
Zab贸jstwo doskona艂e inteligencji.
1109
01:40:30,520 --> 01:40:34,560
A wy teraz, tacy napruci,
je艣li wsi膮dziecie za k贸艂ko
1110
01:40:34,720 --> 01:40:38,040
i rozwalicie si臋 na zakr臋cie,
to co to b臋dzie?
1111
01:40:38,200 --> 01:40:43,000
- Zab贸jstwo doskona艂e inteligencji.
- Spoko, nie jeste艣my napruci.
1112
01:40:43,160 --> 01:40:47,120
Chyba musz臋 powt贸rzy膰,
nic a nic nie zrozumieli艣cie.
1113
01:40:47,280 --> 01:40:49,720
Nie s艂uchacie mnie, odp艂yn臋li艣cie.
1114
01:40:49,880 --> 01:40:54,000
Mi艂a jeste艣, ale ja teraz rozmawiam.
Pok膮p si臋 sama.
1115
01:40:54,160 --> 01:40:57,120
Ma 艣wietny ty艂ek,
ale jest upierdliwa.
1116
01:40:57,280 --> 01:41:01,640
艢mia艂o, 艣mia艂o, zamocz dupci臋.
1117
01:41:01,800 --> 01:41:06,760
Milutka, tylko 偶e namolna.
Dlatego odwioz膮 was str贸偶e.
1118
01:41:06,920 --> 01:41:10,000
Jed藕cie, bardzo dzi臋kuj臋!
1119
01:41:11,240 --> 01:41:14,080
Tylko ostro偶nie! Weso艂ych 艢wi膮t!
1120
01:41:14,800 --> 01:41:17,240
Uwa偶ajcie! Ej, Ruf!
1121
01:41:17,400 --> 01:41:20,400
- Prosz臋 powoli!
- Cze艣膰!
1122
01:41:25,080 --> 01:41:28,720
Tym m贸zgiem z 14 lipca...
jestem ja!
1123
01:41:34,200 --> 01:41:36,840
Lubi艂a艣 nasze bzykanka, co?
1124
01:41:37,800 --> 01:41:41,520
- Ty bzyka艂e艣, a ja ci臋 kocha艂am.
- Oj tam,
1125
01:41:41,680 --> 01:41:43,760
ja te偶 ci臋 kocha艂em...
1126
01:41:47,240 --> 01:41:48,840
Przesta艅.
1127
01:41:49,000 --> 01:41:50,400
No co?
1128
01:41:52,680 --> 01:41:53,960
Prawd臋 m贸wi臋.
1129
01:41:54,120 --> 01:41:58,560
- Kocha艂e艣 i kaza艂e艣 usun膮膰 ci膮偶臋?
- Cicho, nie masz cyck贸w.
1130
01:42:01,400 --> 01:42:06,320
- Dobra ju偶, daj mi ca艂uska. No daj!
- Jeste艣 zbyt pijany.
1131
01:42:06,960 --> 01:42:08,080
Daj!
1132
01:42:08,240 --> 01:42:09,760
A p贸藕niej?
1133
01:42:10,320 --> 01:42:12,120
- Nie wiem.
- Jak to?
1134
01:42:12,640 --> 01:42:14,360
Nie wiem.
1135
01:42:14,520 --> 01:42:16,680
Po prostu nie wiem, mo偶e.
1136
01:42:16,840 --> 01:42:18,760
Co to znaczy "mo偶e"?
1137
01:42:19,000 --> 01:42:22,000
Chc臋, 偶eby艣 mi czym艣 zaimponowa艂.
1138
01:42:25,360 --> 01:42:29,160
- Mam ci zaimponowa膰?
- W艂a艣nie...
1139
01:42:29,320 --> 01:42:33,120
Ja艣nie pani sobie 偶yczy,
偶ebym jej zaimponowa艂
1140
01:42:33,280 --> 01:42:34,880
Naprawd臋 chcesz?
1141
01:42:35,120 --> 01:42:37,360
No to opowiem ci co艣.
1142
01:42:37,520 --> 01:42:40,560
Chcesz us艂ysze膰 pi臋kn膮 histori臋?
1143
01:42:40,720 --> 01:42:42,720
Zatrzymaj si臋.
1144
01:42:42,880 --> 01:42:44,440
M贸wi臋 do ciebie!
1145
01:42:44,600 --> 01:42:46,040
Zatrzymaj w贸z!
1146
01:42:49,280 --> 01:42:51,600
Sp贸jrz na mnie i pos艂uchaj.
1147
01:42:52,760 --> 01:42:55,360
- No patrz na mnie!
- Patrz臋.
1148
01:42:57,040 --> 01:42:59,720
Pami臋tasz zesz艂e lato?
1149
01:42:59,880 --> 01:43:01,920
I wisielca?
1150
01:43:02,080 --> 01:43:03,680
Wisielca!
1151
01:43:03,840 --> 01:43:05,600
Nie powiesi艂 si臋 sam!
1152
01:43:07,680 --> 01:43:10,520
S艂yszysz, co m贸wi臋? Nie sam.
1153
01:43:10,680 --> 01:43:14,800
Ej, ch艂opaki! Ile razy m贸wi艂em,
偶eby tu nie polowa膰?
1154
01:43:14,960 --> 01:43:19,720
Ustrzelili艣my go na g贸rze,
nie u pana. Tylko przechodzimy.
1155
01:43:19,880 --> 01:43:22,720
Niewa偶ne,
polowania zosta艂y zawieszone.
1156
01:43:24,080 --> 01:43:25,720
T艂umaczyli艣my ju偶 panu,
1157
01:43:25,880 --> 01:43:30,120
polujemy od zawsze.
Zabierzemy zwierzyn臋 i ju偶 spadamy.
1158
01:43:30,280 --> 01:43:34,360
Tak czy siak pstrykn膮艂em wam fotki,
gajowy si臋 ucieszy.
1159
01:43:45,000 --> 01:43:49,640
Nie trzeba by艂o, to pana wina.
My nie chcemy drak.
1160
01:44:08,760 --> 01:44:09,840
Ruszaj,
1161
01:44:10,000 --> 01:44:11,240
m贸wi臋!
1162
01:44:11,400 --> 01:44:12,800
No ruszaj!
1163
01:44:18,680 --> 01:44:21,040
Co za kretyn!
1164
01:44:23,440 --> 01:44:26,160
Kretyn ostatni!
1165
01:44:32,520 --> 01:44:35,160
A teraz id藕 to rozgada膰!
1166
01:44:38,720 --> 01:44:41,920
Zatrzymaj si臋 tam...
1167
01:44:42,680 --> 01:44:46,800
- Nie mam ochoty si臋 zatrzyma膰.
- Sta艅!
1168
01:44:46,960 --> 01:44:49,080
- Przysu艅 si臋.
- Nie chc臋.
1169
01:44:49,240 --> 01:44:52,920
Nie opieraj si臋! Poca艂uj mnie.
1170
01:44:53,120 --> 01:44:55,240
Przesta艅!
1171
01:44:55,560 --> 01:44:59,640
- Poca艂uj mnie, daj mi ca艂uska!
- Ty 偶a艂osny typku!
1172
01:44:59,800 --> 01:45:04,360
- Poca艂uj, m贸wi臋!
- Pu艣膰 mnie!
1173
01:45:05,160 --> 01:45:06,400
Szlag!
1174
01:45:06,560 --> 01:45:07,720
Odwal si臋!
1175
01:45:07,880 --> 01:45:08,920
Wysi膮d藕.
1176
01:45:09,080 --> 01:45:11,200
Spadaj, do cholery!
1177
01:45:14,560 --> 01:45:15,840
No ju偶!
1178
01:45:16,000 --> 01:45:18,080
Raz, dwa!
1179
01:45:18,240 --> 01:45:21,320
Tylko spr贸buj rozgada膰...
1180
01:45:23,440 --> 01:45:25,080
Ani s艂owa!
1181
01:45:55,880 --> 01:45:58,880
Kaminsky wyszed艂 obronn膮 r臋k膮
z wojen,
1182
01:45:59,040 --> 01:46:03,040
- a zabi艂o go 3 durnych my艣liwych.
- Takie 偶ycie.
1183
01:46:04,880 --> 01:46:08,480
- Gdzie oni teraz s膮?
- Zalewaj膮 robaka.
1184
01:46:38,760 --> 01:46:40,560
Cze艣膰!
1185
01:46:49,080 --> 01:46:52,400
Wiosna, ona ma takie oczy jak ty...
1186
01:46:52,560 --> 01:46:56,320
Cze艣膰, Primavera! Co za podr贸偶...
1187
01:46:56,520 --> 01:47:01,120
- Dzi臋kuj臋... mi艂o z waszej strony.
- Ja wezm臋 walizk臋.
1188
01:47:01,280 --> 01:47:05,280
- A to prezent dla ciebie.
- Dzi臋ki. Jeste艣 Invierno?
1189
01:47:05,440 --> 01:47:06,840
Zgadza si臋.
1190
01:47:07,000 --> 01:47:10,640
- A ty, Verano?
- To po hiszpa艅sku "Lato"?
1191
01:47:11,440 --> 01:47:14,960
I Otonio. Jaka 艂adna!
1192
01:47:16,000 --> 01:47:19,120
- I Nathalie.
- Dzie艅 dobry!
1193
01:47:20,960 --> 01:47:22,560
Mi艂o si臋 spotka膰.
1194
01:47:22,720 --> 01:47:25,880
- Dzi臋ki za bilety na samolot.
- Normalka!
1195
01:47:26,040 --> 01:47:30,480
Pi臋kne g贸ry, naprawd臋.
Ale nie ma "nieve", tzn. 艣niegu?
1196
01:47:30,640 --> 01:47:33,480
- Nie ma.
- My艣艂alam, 偶e zobacz臋 艣nieg.
1197
01:47:33,640 --> 01:47:37,720
- Jak podr贸偶?
- Skomplikowana w Genewie.
1198
01:47:37,880 --> 01:47:41,760
Bajzel z poci膮gami.
Ju偶 my艣la艂am, 偶e nie zd膮偶臋.
1199
01:47:41,920 --> 01:47:45,880
Denerwowa艂am si臋.
Ale ju偶 jestem i si臋 ciesz臋.
1200
01:47:46,040 --> 01:47:49,600
Wypijemy kieliszek szampana,
nim tam pojedziemy?
1201
01:47:51,000 --> 01:47:55,440
To by艂o podczas rewolucji kuba艅skiej
w 1961 roku,
1202
01:47:55,600 --> 01:47:59,440
obwo艂anym rokiem alfabetyzacji
i edukacji.
1203
01:47:59,600 --> 01:48:04,600
Fidel Castro chcia艂, 偶eby wszyscy
mogli nauczy膰 si臋 czyta膰 i pisa膰.
1204
01:48:04,760 --> 01:48:08,080
Potem on chyba musia艂 pojecha膰
do Algerii,
1205
01:48:08,240 --> 01:48:11,640
gdzie trwa艂a wojna,
偶eby robi膰 zdj臋cia.
1206
01:48:11,800 --> 01:48:14,200
Mama my艣la艂a, 偶e wr贸ci,
1207
01:48:14,360 --> 01:48:16,200
ale nie wr贸ci艂.
1208
01:48:16,400 --> 01:48:18,200
Poka偶...
1209
01:48:24,840 --> 01:48:27,160
Wygl膮da jak nastolatek.
1210
01:48:27,800 --> 01:48:29,200
Wznie艣my toast.
1211
01:48:33,600 --> 01:48:38,680
Nie wiem, co znaczy艂y dla nas
s艂owa "rodzina" lub "siostry",
1212
01:48:38,840 --> 01:48:43,840
ale tata powiedzia艂by, 偶e jeste艣my
jak 5 palc贸w jednej r臋ki. Za niego!
1213
01:48:44,440 --> 01:48:48,120
- "Zdr贸wko!" to jak po hiszpa艅sku?
- "Salud"!
1214
01:48:48,280 --> 01:48:50,880
Wzruszy艂am si臋, siedz膮c tu z wami.
1215
01:48:53,080 --> 01:48:54,800
Dobry!
1216
01:48:54,960 --> 01:48:58,560
- Czemu nie chcesz swojej dzia艂ki?
- Dzia艂ki?
1217
01:48:58,720 --> 01:49:00,200
Cz臋艣ci spadku.
1218
01:49:00,360 --> 01:49:04,200
Poniewa偶 my mamy inne ni偶 wy
podej艣cie do pieni臋dzy.
1219
01:49:04,360 --> 01:49:09,720
Wola艂am, 偶eby艣cie by艂y pewne,
偶e siedz臋 tu z w艂a艣ciwych pobudek.
1220
01:49:14,800 --> 01:49:17,000
- Masz tam m臋偶a?
- Dzieci?
1221
01:49:17,160 --> 01:49:19,760
呕yj臋 w zwi膮zku z rze藕biark膮.
1222
01:49:19,920 --> 01:49:22,240
- Z kobiet膮?
- Tak, z "mujer".
1223
01:49:22,400 --> 01:49:24,000
Mamy ch艂opca, Borysa.
1224
01:49:24,160 --> 01:49:25,880
Ch艂opca!
1225
01:49:26,520 --> 01:49:28,840
Chyba musimy si臋 pospieszy膰...
1226
01:49:30,200 --> 01:49:34,920
bo b臋dzie mer, fanfary, krowy...
i ca艂y ten zgie艂k.
1227
01:49:49,560 --> 01:49:50,720
To Francia.
1228
01:49:50,880 --> 01:49:54,520
- Przyjaciel twojego ojca, Frederic.
- Mi艂o mi.
1229
01:50:09,760 --> 01:50:12,720
- No tnij!
- T臋pe s膮 te no偶yczki!
1230
01:50:23,080 --> 01:50:25,680
S膮 same zdj臋cia kr贸w.
1231
01:50:25,960 --> 01:50:28,120
Pasjonowa艂y go.
1232
01:50:36,280 --> 01:50:38,920
To Kuternoga, zrobili mu przeszczep.
1233
01:50:39,880 --> 01:50:42,520
Pi臋kne zdj臋cie... i jego mama.
1234
01:51:21,120 --> 01:51:25,880
- Potrafi pani dochowa膰 tajemnicy?
- Jeszcze czego艣 si臋 dowiem?
1235
01:51:26,040 --> 01:51:28,840
Pami臋ta pani g艂o艣ny napad z 14 lipca,
1236
01:51:29,000 --> 01:51:33,280
gdy wysadzili 300 skrytek sejfowych
podczas fajerwerk贸w?
1237
01:51:33,440 --> 01:51:35,440
- Pami臋tam.
- To on.
1238
01:51:36,840 --> 01:51:38,520
- Kt贸ry on?
- Ten,
1239
01:51:38,680 --> 01:51:42,840
- kt贸remu sprzeda艂a pani
Siedlisko Or艂a. - On?
1240
01:51:43,880 --> 01:51:46,240
- No nie...
- Jak najbardziej.
1241
01:51:46,640 --> 01:51:48,160
A sk膮d pan wie?
1242
01:51:48,320 --> 01:51:53,520
Od str贸偶y. Akurat s艂yszeli, jak gada艂
przez telefon ze wsp贸lnikami.
1243
01:51:56,320 --> 01:52:00,040
Czyli nie jest taki g艂upi,
jak my艣la艂am.
1244
01:52:00,200 --> 01:52:04,640
- Ma pan jeszcze jak膮艣 nowin臋?
- Mam, ale niezabawn膮.
1245
01:52:04,800 --> 01:52:07,000
Jacques naprawd臋 by艂 chory.
1246
01:52:07,160 --> 01:52:08,880
W rzeczywisto艣ci...
1247
01:52:09,040 --> 01:52:12,680
jego ostatnie wyniki bada艅 by艂y
katastrofalne.
1248
01:52:13,080 --> 01:52:16,520
Inaczej nie wpad艂bym
na ten g艂upi pomys艂.
1249
01:52:47,720 --> 01:52:49,560
Ju偶 dobrze?
1250
01:52:52,960 --> 01:52:55,520
D艂ugo pana nienawidzi艂am.
1251
01:52:57,160 --> 01:53:01,440
Ale te偶 bym chcia艂a mie膰
takiego przyjaciela jak pan.
1252
01:53:02,920 --> 01:53:05,240
Jeszcze nie jest za p贸藕no.
1253
01:53:08,640 --> 01:53:12,680
- Pe艂en sukces... Nie przeszkadzamy?
- Ani troch臋.
1254
01:53:12,840 --> 01:53:16,800
Ja id臋 na kieliszeczek grappy
i pu艣ci膰 dymka.
1255
01:53:19,320 --> 01:53:21,480
A propos dymka...
1256
01:53:23,680 --> 01:53:25,960
Wiem, 偶e to g艂upie...
1257
01:53:26,480 --> 01:53:28,840
ale zachowa艂am ten niedopa艂ek.
1258
01:53:30,600 --> 01:53:33,040
Wtedy ostatni raz...
1259
01:53:34,920 --> 01:53:36,760
widzia艂am Jacques'a.
1260
01:53:38,360 --> 01:53:39,640
Francia...
1261
01:53:39,800 --> 01:53:41,880
pani ojciec pali艂 cygara.
1262
01:53:42,040 --> 01:53:43,840
Ma艂e.
1263
01:53:45,320 --> 01:53:47,040
Proponuj臋...
1264
01:53:48,160 --> 01:53:51,040
偶eby艣my je wypali艂y wsp贸lnie.
1265
01:53:59,000 --> 01:54:01,400
Nasza fajka pokoju.
1266
01:54:55,440 --> 01:54:57,960
Kocham ci臋, tato...
1267
01:55:28,000 --> 01:55:29,880
Wygl膮dasz jak Kubanka.
1268
01:55:44,480 --> 01:55:46,120
Ja nie mog臋...
1269
01:56:05,000 --> 01:56:08,880
- Fajnie zapali膰 w ko艣ciele, co?
- Chyba chcia艂by.
1270
01:56:09,040 --> 01:56:12,000
- By艂by zachwycony.
- Owszem.
1271
01:56:12,160 --> 01:56:15,600
Lubi艂am t臋 jego 艂obuziakowato艣膰...
1272
01:56:45,960 --> 01:56:49,160
Tekst: Joanna D臋bska
90163
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.