All language subtitles for Korona krolow odc 77
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soran卯)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:42,350 --> 00:00:43,350
Obmyje rany.
2
00:00:44,230 --> 00:00:48,950
Odetnij! B艂agam, odetnij! Co pani m贸wi?
3
00:00:53,750 --> 00:00:56,830
R臋ce mi od rany! Podej na par, pr臋dko!
4
00:01:21,390 --> 00:01:22,670
Krew jej gnieje.
5
00:01:24,450 --> 00:01:26,210
Ca艂a jest zatruta.
6
00:01:26,610 --> 00:01:27,610
Egle!
7
00:01:29,710 --> 00:01:35,110
Tak, panie? Egle, prosz臋, skr贸膰 mi beki.
8
00:01:37,070 --> 00:01:38,070
B艂oga!
9
00:01:38,790 --> 00:01:39,790
Nie!
10
00:02:07,550 --> 00:02:10,570
Nie mog臋, Bo偶e!
11
00:02:10,910 --> 00:02:13,030
Trzymaj mocniej. Odejd藕.
12
00:02:15,150 --> 00:02:16,970
Jestem ju偶. Jestem tu.
13
00:02:19,040 --> 00:02:20,920
Wytrzymaj najdro偶sze, to przejdzie.
14
00:02:21,680 --> 00:02:23,140
Le偶u r臋ce.
15
00:02:26,620 --> 00:02:27,620
To nic.
16
00:02:28,840 --> 00:02:29,840
Wyzdrowiejesz.
17
00:02:31,520 --> 00:02:33,880
Zaraz przyb臋d膮 medycy, do ty艅ca
pos艂a艂em.
18
00:02:34,480 --> 00:02:35,940
Panie, to ju偶... Wyjd藕!
19
00:02:39,100 --> 00:02:40,100
Zostawcie nas!
20
00:02:52,400 --> 00:02:53,420
Pom贸c ju偶 blisko.
21
00:02:59,960 --> 00:03:01,020
Bracie Szymonie.
22
00:03:01,260 --> 00:03:05,080
Ko艅cz臋 w艂a艣nie recept臋 dla brata Maty艂a.
Nie zajmuj si臋 tym teraz.
23
00:03:05,320 --> 00:03:09,400
Bracie, potrzebna jest twoja wiedza.
Musisz niezw艂ocznie wyjecha膰 na Wawel.
24
00:03:10,060 --> 00:03:14,500
Ojcze, z艂o偶y艂em 艣luby. Nie wolno mi
opuszcza膰 m贸r w zakonu. Pos艂ano z zamku
25
00:03:14,500 --> 00:03:16,140
kr贸lowa jest cierpko chora.
26
00:03:27,690 --> 00:03:29,250
Tym bardziej nie mog臋 pojecha膰.
27
00:03:30,630 --> 00:03:32,710
Obieca艂em panu, 偶e wi臋cej jej nie
zobacz臋.
28
00:03:35,710 --> 00:03:39,130
Przygotuj臋 lekarstwo tu, na miejscu.
Brat Marek mo偶e je zanim.
29
00:04:03,180 --> 00:04:04,180
Co si臋 dzieje?
30
00:04:06,080 --> 00:04:08,660
Modli si臋 przez ca艂膮 noc i teraz.
31
00:04:09,480 --> 00:04:10,560
Jad艂y艣cie co艣?
32
00:04:11,280 --> 00:04:14,300
Ja tak, ale El偶bietka nic.
33
00:04:16,140 --> 00:04:17,140
El偶bietko?
34
00:04:18,120 --> 00:04:20,700
Zostaw mnie. Musz臋 si臋 modli膰. Wsta艅.
35
00:04:22,280 --> 00:04:25,320
Musz臋 si臋 modli膰. Musz臋 si臋 umartwia膰.
36
00:04:25,920 --> 00:04:28,880
B贸g mnie wys艂ucha i zwr贸ci matce
zdrowie.
37
00:04:29,220 --> 00:04:31,020
Wszystko b臋dzie jak dawniej.
38
00:04:32,369 --> 00:04:34,250
El偶bietko, posil si臋 chocia偶.
39
00:04:34,750 --> 00:04:35,890
Musz臋 posi膰.
40
00:04:36,150 --> 00:04:37,890
B贸g przyjmie moj膮 ofiar臋.
41
00:04:38,170 --> 00:04:39,330
Nie potrzebuj臋 jej.
42
00:04:40,770 --> 00:04:41,950
Czy to kara?
43
00:04:42,570 --> 00:04:44,590
Czy zawini艂am czym艣 Bogu?
44
00:04:45,710 --> 00:04:46,930
Nie, nie.
45
00:04:47,270 --> 00:04:48,970
Nic nie zawini艂a艣.
46
00:04:54,210 --> 00:04:56,090
To nie jest wasza wina.
47
00:04:57,970 --> 00:04:59,590
Matka bezlubieje, prawda?
48
00:05:12,110 --> 00:05:16,950
Pokaza艂em spraw臋 mistrzowi nowicjatu.
Jeste艣 zwolniony z przysi臋gi. Masz
49
00:05:16,950 --> 00:05:18,550
pozwolenie na opuszczenie klasztoru.
50
00:05:19,770 --> 00:05:25,070
Zrozum, brat Marek na niewiele zda si臋
na Wawelu. Nie wiedzia艂by, co poda膰
51
00:05:25,070 --> 00:05:26,670
wi臋cej ponad to, co mu przygotujesz.
52
00:05:27,890 --> 00:05:32,330
Post臋puj膮c wedle boskiego planu, nie
艂amiesz danej panu obietnicy.
53
00:05:41,290 --> 00:05:42,470
Jakie opisali objawy?
54
00:05:43,230 --> 00:05:45,790
Cia艂o kr贸lowej pokry艂y ciemne plamy.
55
00:05:46,370 --> 00:05:47,630
Krwi膮 podesz艂y.
56
00:05:48,390 --> 00:05:51,310
Serce jej przyspiesza, tchu nie mo偶e
z艂apa膰. A ciep艂ota?
57
00:05:51,730 --> 00:05:55,910
Nie mog膮 jej zbi膰. Upu艣cili krew. A rany
nie chc膮 si臋 g艂odzi膰, prawda?
58
00:05:56,790 --> 00:05:57,790
Sk膮d wiesz?
59
00:05:58,330 --> 00:05:59,810
Ropa z nich wyp艂ywa.
60
00:06:00,630 --> 00:06:02,350
Eliasz pisze, 偶e krew gnije.
61
00:06:03,550 --> 00:06:08,510
B贸g w swej m膮dro艣ci wybra艂 ci臋, bracie
Szymonie, 偶eby艣 uratowa艂 chor膮.
62
00:06:11,110 --> 00:06:12,110
Pojad臋 na Waw臋.
63
00:06:13,130 --> 00:06:15,390
Ale B贸g nie chce, 偶ebym uratowa艂
kr贸low膮.
64
00:06:15,950 --> 00:06:18,690
Ale偶 bracie Szymonie. Kr贸lowa Anna
umiera.
65
00:06:20,250 --> 00:06:24,670
Jedyne, co mog臋 uczyni膰, to ul偶y膰 jej w
straszliwym cierpieniu.
66
00:06:27,730 --> 00:06:30,590
Nie chc臋 ci臋 dotkn膮膰. Nie mog臋 by ci
b贸lu nie sprawi膰.
67
00:06:35,490 --> 00:06:37,750
A jedyne, czego pragn臋, to ci臋 utuli膰.
68
00:06:44,330 --> 00:06:45,330
Idziemy do Italii.
69
00:06:46,470 --> 00:06:47,810
Zawsze tego chcia艂a艣.
70
00:06:50,350 --> 00:06:55,050
Ubierzesz si臋 w pi臋kne medyola艅skie
hafty. Nie b臋d臋 偶a艂owa艂 na sukni臋,
71
00:07:02,650 --> 00:07:06,730
Wiem, wiele razy m贸wi艂em, 偶e si臋
zmieni臋. 艁ama艂em obietnice, ale teraz
72
00:07:06,730 --> 00:07:07,730
艣wiadkiem dotrzyma.
73
00:07:21,680 --> 00:07:22,680
Sprawimy bal.
74
00:07:25,000 --> 00:07:26,720
Tak lubi臋 z tob膮 ta艅czy膰.
75
00:07:28,180 --> 00:07:29,820
Ca艂膮 noc b臋d膮 nauczy膰.
76
00:07:34,680 --> 00:07:37,140
Ju偶 nigdy innej do ta艅ca nie poprosz臋.
77
00:07:40,600 --> 00:07:42,000
Gdy nie c贸ry nasze.
78
00:07:43,620 --> 00:07:45,620
Gdy przyjdzie czas i wesel.
79
00:08:08,730 --> 00:08:14,290
A mo偶e to dobra wr贸偶ba?
80
00:08:16,430 --> 00:08:17,470
Gdzie idzie?
81
00:08:18,370 --> 00:08:19,470
Do niej.
82
00:08:20,780 --> 00:08:23,740
Nie trac臋 wiary, 偶e... Pozw贸l jej zosta膰
z m臋偶em.
83
00:08:34,700 --> 00:08:36,380
Niech si臋 po偶egnaj膮.
84
00:08:40,700 --> 00:08:45,380
Zosta艅 tutaj przy nim. Ja ci przygotuj臋
napar z pokrzywy.
85
00:09:22,120 --> 00:09:23,420
A co z moimi wnuczkami?
86
00:09:25,160 --> 00:09:26,780
Co z Kazimierzem?
87
00:09:30,020 --> 00:09:32,980
A pos艂aniec m贸wi艂 co艣 wi臋cej?
88
00:09:33,480 --> 00:09:34,480
Nie.
89
00:09:36,280 --> 00:09:38,460
Musz臋 niezw艂ocznie jecha膰.
90
00:09:41,580 --> 00:09:46,580
Nie mo偶esz odnale藕膰 klastoru.
91
00:09:47,600 --> 00:09:49,400
Zaraz rozm贸wi臋 si臋 z Dor膮.
92
00:09:54,790 --> 00:09:59,310
Przecie偶 nie b臋dzie mi utrudnia膰. Moja
c贸rka jest konaj膮ca.
93
00:10:00,090 --> 00:10:01,090
C贸rka.
94
00:10:02,150 --> 00:10:04,890
Czuj臋 si臋 tak, jakbym traci艂a w艂asne
dziecko.
95
00:10:11,790 --> 00:10:13,270
Sk膮d ten b贸l?
96
00:10:19,390 --> 00:10:20,390
Pani?
97
00:10:29,450 --> 00:10:30,750
po偶egna膰 si臋 z Ann膮.
98
00:10:33,970 --> 00:10:35,470
Jestem jej do winna.
99
00:10:36,330 --> 00:10:37,810
Zrwa艂em w艂osy z g艂owy.
100
00:10:39,470 --> 00:10:40,510
Przeklina艂em Boga.
101
00:10:41,690 --> 00:10:43,050
Ale to nic nie da艂o.
102
00:10:44,650 --> 00:10:48,330
Nie pomog艂em ani Tobie, ani Halske.
103
00:10:48,590 --> 00:10:49,710
To mam pocz膮膰.
104
00:10:50,050 --> 00:10:51,050
By膰 z Annie.
105
00:10:52,530 --> 00:10:53,670
Kojc膮 z pokojem.
106
00:10:56,050 --> 00:10:57,430
Ja b臋d臋 przy Tobie.
107
00:10:59,920 --> 00:11:00,920
Przy mnie?
108
00:11:03,000 --> 00:11:08,420
Cz艂owiek nigdy nie jest gotowy na to,
aby tak okrutne tortury znosi膰 samotnie.
109
00:11:09,500 --> 00:11:11,660
Jeste艣 silna. Anna wyzdrowieje.
110
00:11:12,580 --> 00:11:14,240
Ju偶 mnie nikt z tym ca艂udzie.
111
00:11:14,480 --> 00:11:16,920
Egle. Teraz j膮 ju偶 wyrwano 艣mier膰.
112
00:11:18,440 --> 00:11:21,160
Mo偶e zn贸w stanie si臋 cud. Trzeba
wierzy膰, prawda?
113
00:11:22,100 --> 00:11:23,100
Tak.
114
00:11:24,500 --> 00:11:25,500
Trzeba wierzy膰.
115
00:11:42,120 --> 00:11:44,100
We藕 cuda wi臋ksze ni偶 te, o kt贸rych ci臋
prosz臋.
116
00:11:44,840 --> 00:11:46,840
Pom贸偶 Annie wyj艣膰 z choroby.
117
00:11:47,620 --> 00:11:50,980
Pozw贸l, by mog艂a doczeka膰 艣lubu swoich
c贸rek.
118
00:11:52,800 --> 00:11:53,800
Ko艂ysania wnucz.
119
00:11:54,560 --> 00:11:58,820
Aby trwa艂a wiernie przy boku m臋偶a, a
potem na staro艣膰, tak jak ja.
120
00:12:00,240 --> 00:12:01,620
Mog艂a ci s艂u偶y膰.
121
00:12:11,820 --> 00:12:12,820
Przyjecha艂 mnisty艅ca?
122
00:12:12,900 --> 00:12:14,200
Tak, panie. Gdzie on?
123
00:12:14,460 --> 00:12:16,020
Panie, to brat Szymon.
124
00:12:16,260 --> 00:12:18,100
Ten, kt贸remu grozi艂em 艣mierci膮. Wiem,
wo艂aj go!
125
00:12:26,220 --> 00:12:27,340
Kr贸lu. Bracie.
126
00:12:29,320 --> 00:12:32,660
Raz ju偶 wyszarpa艂e艣 Ann臋 艣mierci.
B艂agam, zr贸b to jeszcze raz.
127
00:12:32,940 --> 00:12:34,520
I wszelko bardziej bym nie pragn膮艂.
128
00:12:35,200 --> 00:12:36,740
Zaklinam ci臋 na twoj膮 mi艂o艣膰 do niej.
129
00:12:37,060 --> 00:12:38,060
Uratuj j膮.
130
00:12:38,500 --> 00:12:39,500
Zr贸b wszystko.
131
00:12:42,170 --> 00:12:43,170
Wszystko.
132
00:12:43,450 --> 00:12:44,670
On nie musi 偶y膰.
133
00:12:53,650 --> 00:12:55,550
K艂adli艣cie mi臋sank臋 z buklicy? Tak.
134
00:12:55,750 --> 00:12:57,270
To jej zaszkodzi艂o? Nie.
135
00:12:57,930 --> 00:13:01,930
Oczywi艣cie rany, ale... Nie w tym
przypadku.
136
00:13:03,810 --> 00:13:05,510
Daj jej co艣, przecie偶 widzisz, 偶e
cierpi.
137
00:13:13,230 --> 00:13:14,390
To u艣mierzy b贸l.
138
00:13:14,830 --> 00:13:17,510
Bo i 艂am j膮 na par臋 spion贸w i kminku.
139
00:13:17,770 --> 00:13:20,290
To opi膮艂 o wiele mocniejszy. Uratuj臋 j膮?
140
00:13:28,410 --> 00:13:32,290
Panie, Aldona jest w ci臋偶kim stanie.
141
00:13:32,710 --> 00:13:33,750
Masz j膮 ratowa膰.
142
00:13:35,650 --> 00:13:36,770
To rozkaz.
143
00:13:56,800 --> 00:14:00,340
Spokojnie. Jestem bezpieczna. Mi臋dzy
tymi.
144
00:14:03,580 --> 00:14:06,960
Kto mnie wo艂a?
145
00:14:08,960 --> 00:14:10,860
Ty, moja mi艂o艣ci?
146
00:14:13,040 --> 00:14:19,140
B臋d臋 czeka膰 nad rzek膮. Teraz musz臋 i艣膰.
Nie odchod藕.
147
00:14:20,400 --> 00:14:21,400
Musz臋.
148
00:14:22,500 --> 00:14:23,640
Pozna艂am mnie.
149
00:14:25,320 --> 00:14:26,420
Odzyskuje zmys艂y?
150
00:14:26,620 --> 00:14:28,280
Panie, ona m贸wi, 偶e odchodzi.
151
00:14:30,220 --> 00:14:31,840
To ka偶 i zosta膰!
152
00:14:47,120 --> 00:14:49,220
Co si臋 dzieje?
153
00:14:49,660 --> 00:14:50,920
Co na rumor?
154
00:14:52,700 --> 00:14:54,040
Nic wielkiego.
155
00:14:55,660 --> 00:14:56,660
Mnie mo偶esz powiedzie膰.
156
00:14:58,380 --> 00:15:00,680
Ju偶 widz臋, 偶e co艣 ci na duszy ci膮偶y.
157
00:15:01,740 --> 00:15:03,180
艢wieczki szuka mi tyle.
158
00:15:04,300 --> 00:15:05,300
Bojesz?
159
00:15:07,780 --> 00:15:11,140
Jak ty si臋 pytasz, ca艂y dw贸r we 艂zach
chodzi.
160
00:15:17,240 --> 00:15:21,820
Od czaszy widz臋 bardziej rozpacza ni偶
sam kr贸l jej m膮偶.
161
00:15:22,040 --> 00:15:23,040
Co pleciesz?
162
00:15:23,100 --> 00:15:24,320
Nie, nic.
163
00:15:26,410 --> 00:15:28,750
Znam ja pow贸d twojego umartwienia.
164
00:15:31,030 --> 00:15:33,730
Ka偶dy z nas ma w tych dniach pow贸d do
tego.
165
00:15:34,490 --> 00:15:37,890
Ale ulubieniec kr贸lowej szczeg贸lnie.
166
00:15:39,290 --> 00:15:45,970
Wszystko dogada艂e艣. Za jej dw贸rk臋 mia艂e艣
p贸j艣膰. Milcz. A teraz trwoga ci臋
167
00:15:45,970 --> 00:15:48,550
dopad艂a, bo z kariery nici.
168
00:15:49,010 --> 00:15:52,950
Przecie偶 jak kr贸lowa pomrze, to twoja
pozycja spadnie.
169
00:15:56,590 --> 00:15:58,490
Jarkuj, na kogo r臋k臋 podnosisz!
170
00:16:09,550 --> 00:16:10,550
Dzi臋kuje.
171
00:16:24,470 --> 00:16:25,730
Umi艂owany m贸j.
172
00:16:28,640 --> 00:16:31,880
Pami臋tasz, jak mnie pierwszy raz
ujrza艂e艣?
173
00:16:33,620 --> 00:16:35,520
Co wtedy my艣la艂e艣?
174
00:16:36,520 --> 00:16:37,880
呕e艣 pi臋kna.
175
00:16:38,540 --> 00:16:40,580
I 偶e nam b臋dzie dobrze razem.
176
00:16:42,720 --> 00:16:43,880
I by艂o.
177
00:16:46,160 --> 00:16:48,820
Cho膰 nie by艂am ci najlepsz膮 偶on膮.
178
00:16:50,600 --> 00:16:52,860
Lecz mi艂owa艂am ci臋 szczerze.
179
00:16:55,100 --> 00:16:56,100
Kazimierzu.
180
00:16:57,680 --> 00:17:02,920
Dzi臋kuj臋 ci za to, 偶e uczyni艂e艣 mnie
kr贸low膮.
181
00:17:04,460 --> 00:17:06,079
Dla naszej c贸rki.
182
00:17:07,660 --> 00:17:09,720
I za 偶ycie obok ciebie.
183
00:17:10,900 --> 00:17:12,800
Wiele lat sp臋dzimy razem.
184
00:17:16,000 --> 00:17:19,500
Pozw贸l mi m贸wi膰, nim g艂os strac臋.
185
00:17:21,520 --> 00:17:22,520
Odchodz臋. Nie.
186
00:17:23,160 --> 00:17:25,200
Nie odchodzisz, bo ja ci nie pozwalam.
187
00:17:25,560 --> 00:17:26,560
Przeka偶.
188
00:17:27,160 --> 00:17:29,500
El偶bietce i Kundzi, 偶e kocham je.
189
00:17:30,920 --> 00:17:33,480
I 偶e b臋d臋 mia艂a na nie baczenie.
190
00:17:36,040 --> 00:17:42,100
Zimie, wybacz, 偶e zw膮tpi艂am w twoj膮
mi艂o艣膰.
191
00:17:44,560 --> 00:17:45,660
Mi艂owa艂e艣 mnie.
192
00:17:47,400 --> 00:17:48,400
Mi艂owa艂em.
193
00:17:51,620 --> 00:17:52,780
Nadal mi艂uj臋.
194
00:18:18,889 --> 00:18:21,550
Juwiecie. Rychlej, rychlej, do wieczora
nie wniesiecie wszystkich.
195
00:19:10,920 --> 00:19:11,920
Pani?
196
00:19:12,880 --> 00:19:17,640
Przorysza poprosi艂a, by o zgod臋 na
opuszczenie klasztoru zwr贸ci膰 si臋 do
197
00:19:17,980 --> 00:19:19,240
Za p贸藕no.
198
00:19:20,920 --> 00:19:21,920
Dlaczego?
199
00:19:24,540 --> 00:19:26,000
Nie s艂yszysz?
200
00:19:26,620 --> 00:19:27,620
Blon贸w.
201
00:19:31,420 --> 00:19:33,520
To na Wawelu dzwoni膮.
202
00:20:05,020 --> 00:20:09,040
Kr贸lu, po艂贸偶 j膮. Ona jeszcze... Kto w
dzwony kaza艂 by膰?
203
00:20:10,080 --> 00:20:11,080
Kto?
204
00:20:12,180 --> 00:20:13,640
Ona jeszcze 偶yje.
205
00:20:19,140 --> 00:20:20,560
Zobacz, oczami mruga.
206
00:20:22,900 --> 00:20:27,420
Panie, pozw贸l, 偶e ja spojrz臋.
207
00:20:43,530 --> 00:20:44,710
Ona odesz艂a, panie.
208
00:21:03,370 --> 00:21:08,230
Panie, handlarz z przyprawami przyby艂.
Odejd藕, bo ubij臋 jak psa.
209
00:21:08,450 --> 00:21:11,490
Ale powiedzie膰 mu, 偶e za kr贸low膮 si臋
m贸dl臋.
210
00:21:11,900 --> 00:21:13,900
za kt贸r膮 nic nie zawini艂.
211
00:21:14,380 --> 00:21:15,380
Odejd藕.
212
00:21:20,240 --> 00:21:21,300
Pami臋taj si臋, Indzi.
213
00:21:21,940 --> 00:21:23,640
Wszyscy p艂aczemy po stracie.
214
00:21:26,980 --> 00:21:28,220
Nic nie pojmujesz.
215
00:21:30,780 --> 00:21:32,000
Wi臋cej ni偶 ci si臋 wydaje.
216
00:21:34,580 --> 00:21:36,400
Widz臋, 偶e si臋 umi艂owa艂 prawdziwie.
217
00:21:38,640 --> 00:21:39,800
Wybacz, 偶e w膮tpi艂em.
218
00:21:43,310 --> 00:21:45,750
Ale ona ju偶 teraz w niebie obserwuje
ci臋, widzi.
219
00:21:49,730 --> 00:21:51,510
Sam膮 Gis straci艂em sw膮 lub膮.
220
00:21:53,030 --> 00:21:54,790
W moich obj臋ciach skona艂am.
221
00:21:56,390 --> 00:21:58,010
Cho膰 mog艂e艣 wtedy by膰 przy niej.
222
00:22:21,960 --> 00:22:27,860
Per istam sanctam unctionem et suam
pissimam
223
00:22:27,860 --> 00:22:34,700
misericordiam in duge ad tibi Dominus
quid quid
224
00:22:34,700 --> 00:22:35,700
deliquisti.
225
00:22:53,740 --> 00:22:56,560
Ale te偶 j膮 b臋d膮 lubi膰.
226
00:23:01,260 --> 00:23:02,260
Matko!
227
00:23:11,640 --> 00:23:13,380
Nie trw贸偶cie si臋.
228
00:23:18,720 --> 00:23:20,780
Matko odesz艂a, ale niedaleko.
229
00:23:24,419 --> 00:23:25,780
B臋dzie si臋 na mnie opiekowa膰.
230
00:23:37,260 --> 00:23:43,940
W nast臋pnym odcinku... Zrobi艂e艣, co by艂o
w ludzkiej mocy. Zreszt臋 zrobi艂 Pan.
231
00:23:44,380 --> 00:23:45,380
Zabra艂 j膮 do siebie.
232
00:23:45,460 --> 00:23:49,260
Bardziej si臋 dr臋czysz, ni偶 leczysz
t臋sknat臋 za ni膮. Mam 偶y膰 tak, jakby si臋
233
00:23:49,260 --> 00:23:51,460
nie sta艂o? Ale na tronie musi
pozostawa膰...
234
00:23:51,790 --> 00:23:56,690
Silnym kr贸lem. A co, bo nie mo偶na mu
okaza膰 wsp贸艂czucia? Je偶eli uzna, 偶e to
235
00:23:56,690 --> 00:23:59,550
jest w艂a艣ciwy moment, to prze艂o偶ymy si臋.
Zgoda?
236
00:23:59,770 --> 00:24:04,530
Ojcze! Nic z艂ego nie uczyni艂y艣my, musimy
odej艣膰. Najpierw matka, teraz ty. Kto
237
00:24:04,530 --> 00:24:05,530
jeszcze nas obu艣ci?
238
00:24:08,070 --> 00:24:09,070
Koncio.
15888