All language subtitles for Korona krolow odc 71

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:51,020 --> 00:00:52,280 Znalaz艂am go za miastem. 2 00:00:53,760 --> 00:00:54,760 Nazwa艂am go Ori. 3 00:00:55,320 --> 00:00:57,160 艁adnie. I on jest. 4 00:00:58,480 --> 00:00:59,620 Pewnie jest g艂odny. 5 00:01:00,500 --> 00:01:02,620 Nie mog臋 wzi膮膰 go ze sob膮 na zamek. 6 00:01:03,120 --> 00:01:05,780 Czy m贸g艂by艣... Zaj膮膰 si臋 nim. 7 00:01:06,180 --> 00:01:07,180 Dobrze. 8 00:01:08,760 --> 00:01:09,760 Chod藕. 9 00:01:10,000 --> 00:01:13,540 B臋d臋 dla niego codziennie przynosi艂a resztki z kuchni. Nie musisz si臋 na 10 00:01:13,540 --> 00:01:14,540 martwi膰. 11 00:01:14,860 --> 00:01:17,700 O siebie ju偶 tak matka ci臋 szuka艂a. Pospiesz. 12 00:01:18,340 --> 00:01:19,340 Dzi臋kuj臋. 13 00:01:25,320 --> 00:01:26,540 B臋dziemy Ci臋 te偶 zabija膰. 14 00:01:35,760 --> 00:01:39,120 Nie wybacz臋 sobie do ko艅ca 偶ycia, je艣li co艣 jej si臋 stanie. 15 00:01:40,060 --> 00:01:43,580 Trzeba mie膰 nadziej臋 w Panu Bogu. 呕e si臋 wr贸ci ca艂a i zdrowa. 16 00:01:44,280 --> 00:01:47,260 Ty si臋 m贸wisz za nas dwie. Ja nie mog臋 zebra膰 my艣li. 17 00:01:51,220 --> 00:01:54,160 Mo偶e powinnam poprosi膰 kr贸low膮 kilku zbrojnych. 18 00:01:54,760 --> 00:01:57,100 I rozpocz膮膰 poszukiwania. Nie ma takiego ciebie. 19 00:01:57,560 --> 00:01:58,560 Chod藕. 20 00:02:01,200 --> 00:02:02,300 Nic ci nie jest. 21 00:02:02,720 --> 00:02:03,840 Gdzie by艂a si膮dra? 22 00:02:05,380 --> 00:02:07,980 Chcia艂am... M贸wi艂am, 偶e nie chc臋 偶y膰. 23 00:02:09,360 --> 00:02:10,479 Chcia艂a艣 zabi膰. 24 00:02:11,820 --> 00:02:13,580 Tak ci 藕le na tym 艣wiecie? 25 00:02:14,540 --> 00:02:15,540 By艂o. 26 00:02:17,180 --> 00:02:18,540 Odchodzi艂am od zmys艂贸w. 27 00:02:19,940 --> 00:02:21,000 Wybacz mi, matko. 28 00:02:21,940 --> 00:02:23,640 Nie my艣la艂am o twoim b贸lu. 29 00:02:24,369 --> 00:02:25,390 Tylko o w艂asnym. 30 00:02:27,410 --> 00:02:30,110 Urodzi艂a艣 si臋 w czasie burzy, ale potem nasta艂o s艂o艅ce. 31 00:02:30,750 --> 00:02:33,650 Chcia艂abym, 偶eby艣 ze wszystkim, co ci臋 trafi, przychodzi艂a do mnie. 32 00:02:34,630 --> 00:02:37,210 Zanim ciemna chmura przes艂oni艂 ci ca艂y 艣wiat. 33 00:02:37,650 --> 00:02:38,650 Rozumiesz? 34 00:02:39,410 --> 00:02:40,450 Zatrwamy to razem. 35 00:02:45,690 --> 00:02:48,770 W tym te偶 roku, 1338. 36 00:02:49,950 --> 00:02:54,970 Kr贸l Kazimierz wypatrywa艂 listu od papie偶a Benedykta, licz膮c na rozpocz臋cie 37 00:02:54,970 --> 00:03:00,670 procesu w sprawie rozlewu krwi i bezprawnego zagarni臋cia ziem 38 00:03:00,670 --> 00:03:03,210 przez zakon krzy偶acki. Wspaniale. 39 00:03:03,910 --> 00:03:05,090 Coraz lepiej czytasz. 40 00:03:05,450 --> 00:03:10,550 Dlaczego papie偶 si臋 wci膮偶 zastanawia, skoro ju偶 wierzy, 偶e to s膮 tacy 藕li? Bo 41 00:03:10,550 --> 00:03:15,430 tego wymaga majestat jego urz臋du. To najwa偶niejsze dostanie go艣cio艂a, a jego 42 00:03:15,430 --> 00:03:17,030 decyzje musz膮 by膰 zawsze m膮dre. 43 00:03:18,230 --> 00:03:19,270 Mi艂o艣ciwa pani, 44 00:03:19,980 --> 00:03:25,460 Jego ekscelencja arcybiskup Janis艂aw przyby艂 na Waw臋. A to najwa偶niejszy 45 00:03:25,460 --> 00:03:26,460 w ca艂ym kr贸lestwie. 46 00:03:27,060 --> 00:03:29,020 Koronowa艂 waszego ojca i mnie. 47 00:03:29,440 --> 00:03:31,600 Celebrowa艂 ob艂uczyny waszej babki. 48 00:03:31,840 --> 00:03:35,400 Dlatego zachowujcie si臋 jak przystoi kr贸lewn膮. 49 00:03:37,520 --> 00:03:40,680 Ekscelencjo, c贸偶 za zaszczyt, witamy. 50 00:03:42,700 --> 00:03:47,380 Anno, a偶 trudno uwierzy膰, 偶e twoje c贸rki tak wyros艂y. 51 00:03:49,420 --> 00:03:51,600 Przypominaj膮 mi, jak czas szybko p艂ynie. 52 00:03:52,780 --> 00:03:53,860 Mnie r贸wnie偶. 53 00:03:55,400 --> 00:03:58,300 Jak no zaprowad藕 kr贸lewn臋 na obiecany spacer. 54 00:04:00,080 --> 00:04:03,880 Ekscelencjo, spocznij. Musisz by膰 utrudzony drog膮. 55 00:04:04,480 --> 00:04:07,560 Rzeczywi艣cie, nieco mnie um臋czy艂a. 56 00:04:08,000 --> 00:04:13,940 Czy mam powiadomie膰 biskupa Grota, 偶e jego ekscelencja przyby艂? Ju偶 pos艂a艂em 57 00:04:13,940 --> 00:04:16,620 niego s艂ug臋. Musz臋 z nim pilnie porozmawia膰. 58 00:04:17,290 --> 00:04:20,430 A teraz powiedz mi, Anno, czy s膮 jakie艣 wie艣ci z Wyszehradu? 59 00:04:21,810 --> 00:04:23,390 Kazimierz jest ju偶 w drodze. 60 00:04:23,930 --> 00:04:25,330 Niebawem zapita na Wawelu. 61 00:04:30,950 --> 00:04:33,790 Jak tak dalej p贸jdzie, noc nas zastanie na tej drodze. 62 00:04:35,830 --> 00:04:37,250 Dami, nie wypada! 63 00:04:37,570 --> 00:04:38,930 Chcesz sp臋dzi膰 noc w g艂uszy? 64 00:04:39,490 --> 00:04:40,490 Potrzebujecie pomocy? 65 00:04:41,350 --> 00:04:42,890 B臋dziemy bardzo wdzi臋czne. 66 00:05:08,670 --> 00:05:09,670 Egle! 67 00:05:12,810 --> 00:05:14,110 Jak si臋 czuje Audrey? 68 00:05:14,510 --> 00:05:17,190 Odsypia wczorajszy dzie艅. By艂 dla niej bardzo trudny. 69 00:05:19,950 --> 00:05:24,450 Nie chc臋 wyjawia膰 jej sekret贸w, ale mam nadziej臋, 偶e ju偶 b臋dzie dobrze. 70 00:05:25,130 --> 00:05:26,910 Skoro tak m贸wisz, to mi to wystarczy. 71 00:05:28,530 --> 00:05:31,610 Dzi臋kuj臋, 偶e mnie, 偶e nas tak wspierasz. 72 00:05:40,409 --> 00:05:41,590 Bojownik w sutannie. 73 00:05:43,690 --> 00:05:46,950 Biskup Grot zawsze wygl膮da, jakby si臋 szykowa艂 do bitwy. 74 00:05:49,610 --> 00:05:51,430 Wracamy z S膮cza, z klasztoru. 75 00:05:52,030 --> 00:05:56,650 Zawioz艂y艣my mniszkom jab艂ka z naszego sadu, bo drzewa tak pi臋knie tej jesieni 76 00:05:56,650 --> 00:06:00,990 obrodzi艂y. No przecie偶 tyle owocu to nie przejemy. No i troch臋 m膮ki i innych 77 00:06:00,990 --> 00:06:01,990 d贸br. 78 00:06:02,070 --> 00:06:07,060 Siostry 偶yj膮 tak skromnie, ale... Klasztor ci膮gle wymaga kosztownych 79 00:06:07,100 --> 00:06:09,880 No to je艣li mo偶na pom贸c w imi臋 Bo偶e, no to czemu nie? 80 00:06:10,940 --> 00:06:12,480 Ustawa godna pochwa艂y. 81 00:06:12,940 --> 00:06:17,740 A przy okazji odwiedzi艂y艣my moj膮 dalek膮 krewn膮, kt贸ra od kilku lat przebywa w 82 00:06:17,740 --> 00:06:23,100 klauzurze. Obieca艂a, 偶e wymodli nam Bo偶膮 opiek臋 na drog臋. I co? 83 00:06:23,700 --> 00:06:25,900 No nie, no tylko naprawd臋 jestem rozczarowana. 84 00:06:26,260 --> 00:06:30,380 To mo偶e dzi臋ki tym modlitwom nic si臋 nie sta艂o, tylko po prostu koleba si臋 85 00:06:30,380 --> 00:06:31,380 popsu艂a. Do g贸ry! 86 00:06:32,760 --> 00:06:34,100 Dok膮d droga prowadzi? 87 00:06:34,400 --> 00:06:36,820 Na razie stoimy w miejscu. Zaraz co艣 zaradzimy. 88 00:06:38,860 --> 00:06:39,860 Dobra. 89 00:06:42,020 --> 00:06:43,560 Pozw贸lcie, 偶e si臋 oddal臋. 90 00:06:44,400 --> 00:06:46,860 Zarz膮dz臋 pocz臋stunek dla jego ekscelencji. 91 00:06:53,440 --> 00:06:59,660 Wdzi臋czny ci jestem, Janie, za twoje rozliczne listy, jakie s艂a艂e艣 do papie偶a 92 00:06:59,660 --> 00:07:00,960 sprawie krzy偶ak贸w. 93 00:07:01,740 --> 00:07:03,080 Przedstawienie kr贸la. 94 00:07:03,600 --> 00:07:07,500 I mojej skargi w sprawie zakonu. 95 00:07:07,740 --> 00:07:09,540 Czyni艂em, co w mojej modli. 96 00:07:10,460 --> 00:07:13,500 Zawi艣 zaufanie, jakim ciebie obdarzy艂em. 97 00:07:14,060 --> 00:07:15,060 Zawi艣? 98 00:07:17,500 --> 00:07:23,460 Dzi臋ki mojemu poparciu otrzyma艂e艣 艣wi臋cenia, biskupie. 99 00:07:24,380 --> 00:07:26,020 Czy艣 zapomnia艂. 100 00:07:26,900 --> 00:07:28,940 Wiesz teraz, o czym m贸wi臋. 101 00:07:29,300 --> 00:07:31,420 Za moimi plecami. 102 00:07:31,710 --> 00:07:36,450 Przedstawi艂e艣 papie偶owi sw贸j podw贸jny zamys艂 od艂膮czenia biskupstwa 103 00:07:36,450 --> 00:07:37,730 od gniezna. 104 00:07:39,490 --> 00:07:40,490 Nie, nie, nie. 105 00:07:40,870 --> 00:07:44,990 Odk膮d to wzi膮艂e艣 urz膮d? W rachunkach tylko wino i wino. Na przemian z miodem. 106 00:07:45,070 --> 00:07:48,750 Go艣cili艣my ksi臋cia Olgierda i kr贸low膮 El偶biet臋. I tych dwoje tyle wypi艂o. 107 00:07:48,810 --> 00:07:49,810 Wielkie nieba. 108 00:07:49,950 --> 00:07:53,130 Potrzebowa艂em r贸偶nych trunk贸w, 偶eby zaspokoi膰 r贸偶ne gusta. 109 00:07:53,490 --> 00:07:57,430 Ligenza. Po艂owy nie wydawa艂 tego, co ty. To dlatego, 偶e musia艂em wpierw zape艂ni膰 110 00:07:57,430 --> 00:08:00,570 piwnic臋. By艂a pusta. Nie arkujcie si臋. S艂ycha膰 was wsz臋dzie. 111 00:08:02,060 --> 00:08:06,500 Mi艂o艣ciwa pani, pr贸buj臋 tylko wyt艂umaczy膰 temu m艂odzie艅cowi, 偶e dw贸r 112 00:08:06,500 --> 00:08:11,180 inne wydatki opr贸cz wina i miodu. To s膮 zbyt... A ja pr贸buj臋 wyja艣ni膰, sk膮d si臋 113 00:08:11,180 --> 00:08:12,180 wzi臋艂y te wydatki. 114 00:08:12,980 --> 00:08:14,380 Mieli艣my wa偶nych go艣ci. 115 00:08:15,480 --> 00:08:16,480 Mi艂o艣膰. 116 00:08:18,200 --> 00:08:21,460 Zatem wi臋ksze sprawunki zosta艂y uzasadnione. 117 00:08:41,669 --> 00:08:46,310 Zarzucasz mi dbanie o swoj膮 korzy艣膰, kiedy ja mam na uwadze jedynie 118 00:08:46,310 --> 00:08:52,270 dobrowiernych. Chcia艂bym wierzy膰, 偶e tak jest w istocie. Kiedy g艂ow臋 ko艣cio艂a od 119 00:08:52,270 --> 00:08:58,310 g艂owy pa艅stwa dziel膮 trzy dni drogi, narastaj膮 konflikty i nieporozumienia. I 120 00:08:58,310 --> 00:09:01,310 trudno o sp贸jn膮 strategi臋 wobec wroga. 121 00:09:01,830 --> 00:09:06,950 Z kr贸lem Kazimierzem, a wcze艣niej z jego ojcem W艂adys艂awem, zawsze znajdowa艂em 122 00:09:06,950 --> 00:09:08,070 wsp贸lny j臋zyk. 123 00:09:08,780 --> 00:09:14,580 A czy ty mo偶esz to samo powiedzie膰 o sobie? A przecie偶 jeste艣 tu偶 obok niego, 124 00:09:14,580 --> 00:09:15,580 Krakowie. 125 00:09:17,760 --> 00:09:23,680 Tradycja nakazuje zachowa膰 arcybiskupstwo w gnie藕nie ju偶 od ponad 126 00:09:23,980 --> 00:09:30,680 Nie licz膮c biskupa krakowskiego Arona, kt贸rego papie偶 uczyni艂 arcybiskupem. 127 00:09:30,900 --> 00:09:36,460 Janie, powiedz, powiedz dlaczego? 128 00:09:38,160 --> 00:09:39,300 Dlaczego to robisz? 129 00:09:40,100 --> 00:09:42,620 Jako ekscelencjo. Nic ci nie? 130 00:09:43,440 --> 00:09:45,480 Na du偶o s艂贸w. 131 00:09:46,960 --> 00:09:48,560 Powinienem odpocz膮膰. S艂u偶ba! 132 00:10:00,620 --> 00:10:04,380 Mo偶e nie b臋dziesz musia艂 stara膰 si臋 o siedzib臋 arcybiskupstwa w Krakowie? 133 00:10:05,790 --> 00:10:09,570 Arcybiskup Janis艂aw pewnie nied艂ugo odejdzie do pana, a ty dostaniesz jego 134 00:10:09,570 --> 00:10:10,570 w gnie藕nie. 135 00:10:12,070 --> 00:10:13,070 Zamilcz. 136 00:10:17,470 --> 00:10:18,630 Rusz na pr贸b臋! 137 00:10:19,210 --> 00:10:20,210 Alek! 138 00:10:26,110 --> 00:10:27,790 No to 偶e艣my pojechali. 139 00:10:31,910 --> 00:10:32,910 Rozwora p臋k艂a. 140 00:10:34,220 --> 00:10:38,000 Na tych naszych traktach to 偶aden w贸z si臋 d艂ugo nie utrzyma, bo przecie偶 to 141 00:10:38,000 --> 00:10:40,020 b艂oto i rozlewisko, albo kamienie i do艂y. 142 00:10:41,100 --> 00:10:45,300 Niedaleko jest karczma, to zagrzejemy si臋 i co艣 zjemy, a w tym czasie Przybek 143 00:10:45,300 --> 00:10:46,300 pojedzie do wsi po kowala. 144 00:10:46,600 --> 00:10:47,600 Ruszajmy zatem. 145 00:10:48,660 --> 00:10:50,360 Czy stryjna mo偶e jecha膰 z wami? 146 00:10:50,920 --> 00:10:51,920 Oczywi艣cie. 147 00:11:18,210 --> 00:11:20,430 Ostro偶nie! A偶 dobry ten ko艅? 148 00:11:20,930 --> 00:11:22,150 Najlepszy. Rzeczny? 149 00:11:22,870 --> 00:11:23,870 Zaraz chwileczk臋. 150 00:11:25,250 --> 00:11:26,250 Ostro偶nie! 151 00:11:27,270 --> 00:11:28,270 Noga jeszcze. 152 00:11:28,570 --> 00:11:29,990 Ujku, ujku. 153 00:11:30,250 --> 00:11:31,650 Dobra, chyba ju偶 jestem. 154 00:11:31,970 --> 00:11:32,970 W siodle? 155 00:11:33,050 --> 00:11:34,050 Chyba tak. 156 00:11:34,170 --> 00:11:35,630 O tak, jeszcze chyba. 157 00:11:36,770 --> 00:11:37,770 Jestem. 158 00:11:38,330 --> 00:11:39,330 Dobrze. 159 00:11:39,890 --> 00:11:43,610 Ja nie mia艂em nic z艂ego na my艣li, wujku. Ka偶dy musi kiedy艣 odej艣膰 z tego 艣wiata. 160 00:11:44,110 --> 00:11:45,310 Arcybiskup ma ju偶 swoje lata. 161 00:11:45,740 --> 00:11:49,420 Ale sk膮d Janis艂aw wiedzia艂 o mojej pro艣bie do papie偶a? 162 00:11:49,860 --> 00:11:52,020 Musi mie膰 zaufanych ludzi w Awinianie. 163 00:11:52,700 --> 00:11:53,960 Widzia艂e艣 Gniezno? 164 00:11:55,140 --> 00:11:56,560 Wygl膮da jak wie艣. 165 00:11:57,600 --> 00:12:00,240 Katedra spl膮drowana, ograbiona. 166 00:12:00,600 --> 00:12:03,200 Ale to krzy偶acy j膮 zniszczyli. Nie ma w tym winy artybiskupa. 167 00:12:04,680 --> 00:12:06,860 Ale Gniezno podupad艂o. 168 00:12:07,120 --> 00:12:11,100 Czy tak powinna wygl膮da膰 stolica polskiego ko艣cio艂a? 169 00:12:11,440 --> 00:12:12,440 Zaiste nie. 170 00:12:13,070 --> 00:12:18,470 On mnie oskar偶a o dzia艂anie na w艂asny po偶ytek. Mnie, kt贸ry dobro ko艣cio艂a i 171 00:12:18,470 --> 00:12:21,070 wiernych stawia ponad wszystko inne. 172 00:12:21,590 --> 00:12:24,390 Ale pan ju偶 arcybiskup i si臋 wujowi marzy, czy偶 nie? 173 00:12:26,510 --> 00:12:29,270 Chcia艂bym powiedzie膰, 偶e wuj wspaniale by si臋 w nim prezentowa艂. 174 00:12:29,470 --> 00:12:31,450 Do niedzieli nie odezwiesz si臋 ju偶 s艂owem. 175 00:12:32,090 --> 00:12:34,550 Modlitwa i milczenie pod kar膮 kl膮twy. 176 00:12:57,960 --> 00:12:58,960 Po co ty chowasz si臋? 177 00:13:01,620 --> 00:13:03,180 Pi贸ro mi pad艂o. 178 00:13:03,840 --> 00:13:08,040 Przepisa艂e艣 ju偶 inwentarz naczy艅 sto艂owych, tak jak kaza艂em? Zajm臋 si臋 179 00:13:08,040 --> 00:13:10,280 z samego rana. A po co czeka膰 do jutra? 180 00:13:10,660 --> 00:13:15,780 Widz臋, panie, 偶e kto艣 ci krwi dzi艣 nadszed艂. Oj tak, nie znosz臋 jak jaki艣 181 00:13:15,780 --> 00:13:18,560 m艂okosz chce by膰 m膮drzejszy od kogo艣 z moim do艣wiadczeniem. 182 00:13:19,620 --> 00:13:21,180 Pod czaszy? Tak. 183 00:13:21,680 --> 00:13:26,280 O nim m贸wi臋. Nie nadaje si臋 na ten urz膮d. Po co kupowa膰 tyle beczek 184 00:13:26,280 --> 00:13:31,280 win, zamiast pr贸bowa膰 powoli tego i tamtego? Mamy tyle wypr贸bowanych 185 00:13:31,280 --> 00:13:35,760 nowo艣ci mu si臋 zachcia艂o. Mo偶e przy zakupie wi臋kszej ilo艣ci jest taniej. Jak 186 00:13:35,760 --> 00:13:36,760 taniej, jak dro偶ej. 187 00:13:36,780 --> 00:13:38,660 No przecie偶 dro偶ej, bo wi臋cej. 188 00:13:38,880 --> 00:13:41,280 Nie, nie, nie, nie. To si臋 ju偶 nied艂ugo sko艅czy. 189 00:13:41,540 --> 00:13:43,120 Nied艂ugo sko艅czy. Oj tak. 190 00:13:43,940 --> 00:13:44,960 Ju偶 nied艂ugo. 191 00:13:48,820 --> 00:13:50,400 Mniszki podarowa艂y mi zio艂a. 192 00:13:50,860 --> 00:13:54,520 Na bulnuk, kt贸rym zmagam si臋 od lat. 193 00:13:55,020 --> 00:13:58,380 Dlatego jazda wierzchem to dla mnie udr臋ka. 194 00:13:58,680 --> 00:13:59,680 Wsp贸艂czuje pan. 195 00:14:00,080 --> 00:14:03,940 Ale poradzi艂 mi te偶 spo偶ywa膰 du偶膮 ilo艣膰 lubczyku. 196 00:14:06,480 --> 00:14:08,680 To podobno bardzo pomaga. 197 00:14:09,300 --> 00:14:11,540 No i nie tylko na podagr臋. 198 00:14:11,740 --> 00:14:13,940 Trynej to si臋 zawsze 偶arty trzymaj膮. 199 00:14:14,620 --> 00:14:20,640 Ojej. Dop贸ki w grobie nie le偶臋, wolno mi chyba cieszy膰 si臋 偶yciem, kt贸re 200 00:14:20,640 --> 00:14:24,660 pochodzi od Pana Boga. We wszystkich jego aspektach. 201 00:14:24,880 --> 00:14:27,360 A cz臋sto Panie je藕dzicie do S膮cza? 202 00:14:28,680 --> 00:14:34,480 Bratanica cz臋艣ciej. Ja rzadka, bo mi choroba nie pozwala. Rozwa偶asz Pani 203 00:14:34,480 --> 00:14:35,640 zakonne? Ja? 204 00:14:36,180 --> 00:14:37,180 Nie. 205 00:14:37,920 --> 00:14:43,420 Ona bierze od si贸str nasiona i cebulki. I uczy si臋 sztuki piel臋gnacji rodzin. 206 00:14:43,620 --> 00:14:45,080 Uprawiasz zio艂a lecznicze. 207 00:14:45,530 --> 00:14:46,530 Nie. 208 00:14:47,330 --> 00:14:53,110 Moja bratanica bardziej sobie ceni kwietne kobierce, nadpostolite zio艂a. 209 00:14:53,630 --> 00:14:56,770 Gdyby艣 zobaczy艂 jej dzie艂o ko艂o naszego dworu. 210 00:14:57,070 --> 00:15:00,670 No z wielk膮 ch臋ci膮. A gdzie mo偶na podziga膰 owe dzie艂o? O tej porze roku 211 00:15:00,670 --> 00:15:01,670 mo偶na. 212 00:15:11,310 --> 00:15:15,290 Cudko, mo偶esz ju偶 i艣膰 spocz膮膰. Egle dotrzyma mi towarzystwo. 213 00:15:15,870 --> 00:15:16,930 Co艣 si臋 sta艂o? 214 00:15:17,410 --> 00:15:18,970 Chyba co艣 mi zaszkodzi艂o. 215 00:15:19,990 --> 00:15:21,770 P贸jd臋 ju偶. Dzi臋kuj臋 pani. 216 00:15:28,130 --> 00:15:30,570 Kachn膮艂? Przynie艣 nam mleka z miodem. 217 00:15:36,870 --> 00:15:40,270 Egle, 膰wiczysz moj膮 cierpliwo艣膰. 218 00:15:40,810 --> 00:15:42,830 Wybacz, pani, nie wiem, jak ci to powiedzie膰. 219 00:15:44,090 --> 00:15:47,570 Mia艂a艣 racj臋 z jednej strony i niestety ja r贸wnie偶. 220 00:15:52,370 --> 00:15:54,170 Audrey chcia艂a si臋 zabi膰. 221 00:15:56,590 --> 00:15:58,070 Co ty m贸wisz? 222 00:15:58,950 --> 00:16:00,270 Nic jej nie jest? 223 00:16:02,350 --> 00:16:05,390 Wyzna艂a mi to rankiem, gdy wr贸ci艂a na zamek. 224 00:16:05,990 --> 00:16:07,510 Nie wiem, gdzie by艂a. 225 00:16:10,480 --> 00:16:11,900 Przeprasza艂a mnie, 偶e chcia艂a. 226 00:16:13,000 --> 00:16:15,580 Mo偶e dobrze by by艂o, 偶ebym ja z ni膮 pom贸wi艂a. 227 00:16:17,180 --> 00:16:18,300 Jakby nie trzeba. 228 00:16:21,340 --> 00:16:23,000 My艣l臋, 偶e co艣 si臋 wydarzy艂o. 229 00:16:24,300 --> 00:16:27,380 I pewnie mia艂a艣 racj臋, pani, 偶e mi艂uje kogo艣. 230 00:16:27,700 --> 00:16:31,420 To bywa i piek艂em, i rajem. 231 00:16:36,320 --> 00:16:40,000 Wydaje mi si臋, 偶e pr贸by zbli偶enia si臋 do mojej c贸rki s膮 jego. 232 00:16:41,360 --> 00:16:48,240 Ju偶 jeste艣my blisko, by zn贸w po chwili... Dobrze, 偶e 233 00:16:48,240 --> 00:16:49,500 j膮 tutaj sprowadzi艂a艣. 234 00:17:13,200 --> 00:17:15,140 Pi臋knie. Pi臋knie zagra艂. 235 00:17:16,280 --> 00:17:22,440 Czy mo偶e by膰 wi臋ksza przyjemno艣膰 ni偶 ciep艂a izba, odrobina muzyki 236 00:17:22,440 --> 00:17:24,260 i pe艂en brzuch? 237 00:17:25,300 --> 00:17:30,700 Jazda konno o wschodzie s艂o艅ca przez las, kiedy mg艂y k艂ad膮 si臋 na ziemi. 238 00:17:30,700 --> 00:17:34,280 jeszcze 艣pi膮 i s艂ycha膰 tylko stukot kopyt p臋dz膮cego konia. 239 00:17:35,460 --> 00:17:38,420 Jak tylko mog臋, to uciekam z Krakowa w kniej. 240 00:17:39,130 --> 00:17:43,170 Zatem nie jeste艣 mieszczaninem z Krakowa, do kt贸rego ci臋 wzi臋艂am. 241 00:17:44,330 --> 00:17:47,290 S膮dzisz pani, 偶e moja pomoc przy wozie na niewiele si臋 zda艂a? 242 00:17:49,550 --> 00:17:54,850 Mam nadziej臋, 偶e nasz膮 kol臋 b臋d臋 ci naprawi膰, bo B贸g mi 艣wiadkiem, 偶e po tym 243 00:17:54,850 --> 00:17:57,550 pigie w 偶adnym razie na konie nie wsi膮d臋. 244 00:18:02,110 --> 00:18:03,110 Znale藕li艣my kowala. 245 00:18:03,830 --> 00:18:04,830 Pom贸g艂 bym wszystkim. 246 00:18:05,070 --> 00:18:06,650 Ko艂o w porz膮dku, mo偶na jecha膰. 247 00:18:13,760 --> 00:18:19,380 Wida膰, siostra Sabina przy艂o偶y艂a si臋 do modlitwy w intencji naszego wyjazdu. 248 00:18:20,320 --> 00:18:21,880 Dzi臋kujemy. Za wszystko dzi臋kujemy. 249 00:18:22,160 --> 00:18:23,700 To by艂a wielka przyjemno艣膰 pozna膰 Panie. 250 00:18:25,580 --> 00:18:26,580 Przepraszam. 251 00:18:27,600 --> 00:18:29,520 Nie powiedzia艂am jeszcze Pani, jak ma na imi臋. 252 00:18:30,040 --> 00:18:31,040 Po co? 253 00:18:31,260 --> 00:18:32,860 I tak si臋 nigdy nie zobaczymy. 254 00:18:33,060 --> 00:18:34,060 Nigdy? 255 00:18:34,540 --> 00:18:37,380 Jeste艣my podr贸偶nymi i spotkali艣my si臋 tylko na t臋 chwil臋. 256 00:18:51,190 --> 00:18:52,670 Jak rozmowy? P贸藕niej. 257 00:18:53,830 --> 00:18:57,690 Przyby艂 arcybiskup Janis艂aw. To dobrze wiedzie膰. Chc臋 z nim pom贸wi膰. 258 00:19:23,630 --> 00:19:24,810 Pani, dobrze si臋 czujesz? 259 00:19:28,570 --> 00:19:31,950 Ka偶 przynie艣膰 mi dzban piwa do mojej komnaty. 260 00:19:41,890 --> 00:19:43,470 Kr贸lowa znowu nic nie zjad艂a. 261 00:19:45,390 --> 00:19:49,050 M贸wi艂em, 偶e w kuchni idzie za ma艂o przypraw. P贸藕niej wszystko md艂e i trudno 262 00:19:49,050 --> 00:19:50,049 piwem nastarczy膰. 263 00:19:50,050 --> 00:19:52,070 Mam najlepszych kucharzy w kr贸lestwie. 264 00:19:52,750 --> 00:19:53,750 No skoro tak. 265 00:19:53,830 --> 00:19:57,190 No, sam pr贸buj臋 potrawy przed podaniem. 266 00:19:57,510 --> 00:19:58,890 To wiele t艂umaczy. 267 00:20:01,250 --> 00:20:06,610 To nie wina jad艂a. A kr贸lowej dzisiaj nawet by Ambrozja nie smakowa艂a. St贸j. 268 00:20:07,490 --> 00:20:08,890 P贸jdziesz ze mn膮 po wino. 269 00:20:09,670 --> 00:20:11,470 Kr贸lowa prosi艂a o piwo. 270 00:20:11,890 --> 00:20:17,310 Mam wino, kt贸re smakuje lepiej ni偶 Ambrozja. A przy tym dodaje rumie艅c贸w i 271 00:20:17,310 --> 00:20:18,310 do 偶ycia. 272 00:20:33,350 --> 00:20:35,810 Czy powinnam panu Grzegorzowi co艣 przekaza膰? 273 00:20:36,730 --> 00:20:37,730 Wykluczone. 274 00:20:38,190 --> 00:20:41,130 Co by sobie o tobie pomy艣la艂? Ale podarowa艂 mi spink臋. 275 00:20:42,130 --> 00:20:45,290 Matko, spinka to za du偶y prezent, by nie zauwa偶y膰 starania, ale za ma艂y, by 276 00:20:45,290 --> 00:20:46,290 my艣le膰 o spotkaniu. 277 00:20:46,310 --> 00:20:49,010 Ale przywi贸z艂 j膮 z Wyszehradu. Nie wolno ci. 278 00:20:50,290 --> 00:20:53,250 Musisz jeszcze poczeka膰. Na co ja mam czeka膰? 279 00:20:53,670 --> 00:20:55,210 呕ycie jest zbyt kr贸tkie. 280 00:20:57,470 --> 00:21:01,110 Nie wiem, na klejnot, wisior, cokolwiek. 281 00:21:01,550 --> 00:21:06,550 Ale na pewno spinka to za ma艂o, by okazywa膰 wzgl臋dy. Przez lata wdowie艅stwa 282 00:21:06,550 --> 00:21:10,190 zupe艂nie zapomnia艂am, jak to jest z m臋偶czyznami. 283 00:21:12,470 --> 00:21:13,770 Nie stwierd藕 si臋, matko. 284 00:21:16,350 --> 00:21:21,770 Skoro ju偶 wiesz, 偶e mu na tobie zale偶y, to... Ciesz si臋 tym. 285 00:21:23,930 --> 00:21:26,410 Jaka ty m膮dra jeste艣, c贸reczko. 286 00:21:43,580 --> 00:21:46,740 Wyba膰 mnie, mi艂o艣ciwa panie. B贸g mnie 艣wiadkiem. Nie chcia艂em ci uchybi膰. 287 00:21:46,800 --> 00:21:49,460 Spotka膰 si臋 za to sroga kara, panie podczas. 288 00:21:49,800 --> 00:21:52,300 Ja poprosz臋 Femk臋, 偶eby soli przynios艂a. 289 00:21:52,680 --> 00:21:54,140 呕eby plam臋 posypa膰. 290 00:21:54,400 --> 00:21:55,400 To id藕 szybko. 291 00:22:10,180 --> 00:22:12,740 Nie za du偶o sobie pozwalasz? 292 00:22:14,090 --> 00:22:15,990 Chyba ju偶 ca艂kiem powstrada艂em rozum. 293 00:22:22,790 --> 00:22:26,590 Ale czy jest m臋偶czyzna, kt贸remu nie poprzewraca艂oby si臋 w g艂owie w obliczu 294 00:22:26,590 --> 00:22:27,590 takiej urody? 295 00:22:27,690 --> 00:22:30,430 Jeste艣 najpi臋kniejsz膮 niewiast膮, jak膮 w 偶yciu widzia艂em. 296 00:22:30,710 --> 00:22:35,230 Przy tobie nie mog臋 opanowa膰 dr偶enia r膮k, oczu, serca. 297 00:22:39,830 --> 00:22:41,050 Zobacz, jak 艂omocz臋. 298 00:22:44,650 --> 00:22:46,050 Napytasz sobie biedy. 299 00:22:47,290 --> 00:22:48,290 Wsta艅. 300 00:22:49,170 --> 00:22:50,390 Wsta艅 na bok. 301 00:22:55,430 --> 00:22:56,890 Jak si臋 zwo? 302 00:22:58,730 --> 00:22:59,730 Id藕. 303 00:23:00,350 --> 00:23:01,350 Id藕. 304 00:23:08,890 --> 00:23:13,830 Czy masz wi臋cej tego s艂odkiego wina? 305 00:23:16,040 --> 00:23:17,680 Id藕. Tak, pani. 306 00:23:22,580 --> 00:23:24,000 Czego tylko pragniesz. 307 00:23:44,790 --> 00:23:48,870 Papie偶 wybra艂 Warszaw臋 jako miejsce s膮du nad zakonem. Mo偶e Jan Luksemburski 308 00:23:48,870 --> 00:23:50,050 do艂膮czy do protestu. 309 00:23:50,350 --> 00:23:54,470 Nie wymawi臋 przy mnie imienia tego zdrajcy. Nie mo偶emy okaza膰 s艂abo艣ci. 310 00:23:54,470 --> 00:23:57,890 przedsi臋wzi臋膰 wszelkie kroki, by oskar偶enie Kazimierza zosta艂o odrzucone. 311 00:23:58,150 --> 00:24:01,970 A no spr贸buj tego wina. Je偶eli b臋dzie dobre, jutro uczcimy nim m贸j powr贸t. 312 00:24:02,170 --> 00:24:03,670 To by艂o bardzo mi艂e, Idzi. 313 00:24:04,050 --> 00:24:06,390 Co on ci zawini艂? Za m艂ody jestem. 314 00:24:06,670 --> 00:24:10,250 A ja to co, nie mam nic do gadania? Ju偶 postanowi艂em. Jak b臋d臋 chcia艂, to sam 315 00:24:10,250 --> 00:24:13,050 znajd臋 matk臋 dla twojego syna. Ja tak powiedzia艂em i tak b臋dzie. 23882

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.