All language subtitles for Korona krolow odc 21

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:45,660 --> 00:00:48,880 M贸wi, 偶e przyby艂 ze Tmolenia. Czeka w sieni. Przyprowad藕 go tu. 2 00:01:05,099 --> 00:01:06,380 Wiesz, nie pani go zna? 3 00:01:06,600 --> 00:01:11,360 A wiadomo艣膰 艣wiekra pani m贸wi艂a, 偶e pilnatom p臋dzi艂 i dzi艣 nazad pojed臋. 4 00:01:11,360 --> 00:01:12,360 odej艣膰? 5 00:01:15,020 --> 00:01:16,800 Nie jeste艣 ze Smolenia. Kto艣 jest? 6 00:01:17,740 --> 00:01:23,540 Kr贸lowa Jadwiga prosi, 偶eby艣cie przyjechali, pani, ale tak by nikt o tym 7 00:01:23,540 --> 00:01:27,380 wiedzia艂. Kr贸lowa kaza艂a ci m贸wi膰, 偶e jeste艣 z moich stron. Nie inaczej. 8 00:01:27,660 --> 00:01:29,620 A czemu, za Boga nie wiem. 9 00:01:29,960 --> 00:01:30,980 I nie musisz wiedzie膰. 10 00:01:35,940 --> 00:01:39,380 Przeka偶 tam w Smoleniu, 偶e jak tylko b臋d臋 mog艂a, rusz臋 w drog臋. 11 00:01:39,600 --> 00:01:40,600 Tak, pani. 12 00:01:45,970 --> 00:01:52,910 Przyjd藕cie do mnie wszyscy, kt贸rzy utrudzeni i obci膮偶eni jeste艣cie. A ja 13 00:01:52,910 --> 00:01:53,910 was pokrzepi臋. 14 00:01:55,310 --> 00:01:59,230 Gdyby tylko ka偶dy potrafi艂 powierzy膰 swoje troski Panu Bogu. 15 00:01:59,910 --> 00:02:02,510 To by nasze 偶ycie na ziemi by艂o rajem. 16 00:02:02,990 --> 00:02:03,990 Prosz臋. 17 00:02:05,730 --> 00:02:09,169 Wyzywa艂a艣 pani? M贸j go艣膰 przyjecha艂. Nikogo nie by艂o. 18 00:02:09,430 --> 00:02:13,950 Trzeba przygotowa膰 pok贸j go艣cinnym. Niezbytki niepotrzebny, ale go艣ciom 19 00:02:13,950 --> 00:02:14,950 niczego nie zbywa. 20 00:02:16,910 --> 00:02:19,850 Nie brak wam dworskiego 偶ycia, mi艂o艣ciwa pani? 21 00:02:20,190 --> 00:02:22,370 Dworu nie, ale brak mi syna. 22 00:02:22,950 --> 00:02:25,910 To mi艂o艣ciwy kr贸l przyjedzie? Nie, 23 00:02:27,650 --> 00:02:33,550 Katarzyna Pilecka, dama dworu. W kuchni niech pami臋taj膮, 偶e ona nie musi 24 00:02:33,550 --> 00:02:37,650 przestrzega膰 艣cis艂ego postu. Chocia偶 czasem by jej si臋 to przyda艂o. 25 00:02:58,980 --> 00:03:00,100 Pani Katarzyno? 26 00:03:00,340 --> 00:03:02,460 Pani w tajni? Dziwi ci臋 to? 27 00:03:03,600 --> 00:03:07,020 Wiedz, 偶e uje偶d偶a艂am konie za nim. Jeszcze przyszed艂e艣 mi si臋. 28 00:03:08,260 --> 00:03:10,560 Jaki pi臋kny zaprak. 29 00:03:11,500 --> 00:03:13,980 Jaka艣 okazja? Co艣 przeoczy艂am? 30 00:03:14,780 --> 00:03:16,580 A nie zdradzisz pani nikomu? 31 00:03:17,720 --> 00:03:21,040 Mawiaj膮, 偶e milczenie jest z艂otem, ale ja jedynie znacznie wi臋cej. 32 00:03:23,360 --> 00:03:25,380 Kr贸l chce mnie mianowa膰 o艣miostrzem. 33 00:03:27,020 --> 00:03:30,600 Kazimierz nie m贸g艂 dokona膰 lepszego wyboru. No wiesz, 偶uje. 34 00:03:31,280 --> 00:03:33,960 Dw贸r kr贸lowej pod twoj膮 piecz膮. 35 00:03:34,200 --> 00:03:35,200 Anna ju偶 wie? 36 00:03:35,600 --> 00:03:38,620 Jestem pewna, 偶e nie posiada si臋 z rado艣ci. Nikt nie wie. 37 00:03:39,380 --> 00:03:40,520 Niech pozostanie. 38 00:03:41,260 --> 00:03:42,760 Zawsze mo偶esz mi mowa. 39 00:03:43,600 --> 00:03:44,600 Dzi臋kuj臋. 40 00:03:45,180 --> 00:03:46,180 Pani? 41 00:03:50,700 --> 00:03:51,700 Siad艂a i konia. 42 00:03:52,680 --> 00:03:54,940 Dlaczego konia pani potrzebuje, czy raczej spokojnego? 43 00:03:55,460 --> 00:03:57,180 Zapanuj臋 nad ka偶dym rumakiem. 44 00:03:57,560 --> 00:03:58,580 Pani, nie trzeba. 45 00:03:59,580 --> 00:04:03,740 Niech nikt si臋 nie dowie, 偶e opuszczam zamek. Co艣 pani grozi? 46 00:04:04,580 --> 00:04:05,580 Po艣piesz si臋. 47 00:04:11,980 --> 00:04:14,200 Ksi臋偶e biskupie, widz臋, 偶e czujesz do mnie zal. 48 00:04:14,440 --> 00:04:18,779 Z powodu Krystyna mia艂em go pu艣ci膰 wolno? Ja nie, nie teraz. Spiesz臋 do 49 00:04:18,860 --> 00:04:21,800 Pozw贸l to powiem, jak by艂o, kiedy wraca艂em z Torunia, gdzie pojecha艂em 50 00:04:21,800 --> 00:04:23,520 odpis rozejmu. Napad艂 na mnie. 51 00:04:24,040 --> 00:04:28,520 Napad艂 na ciebie. I 偶yjesz. To co z niego za zb贸j? Po co go wlok艂e艣 a偶 52 00:04:28,780 --> 00:04:32,400 Mogli go powiesi膰 w Sandomierzu, tam gdzie zb贸jowa艂, a nie tutaj, gdzie ja 53 00:04:32,400 --> 00:04:36,380 jestem biskupem. Ale nikt nigdy nie 艣mia艂by por贸wnywa膰 Krystyna z tob膮. 54 00:04:48,490 --> 00:04:50,790 Daj sakietk臋, babo, je艣li ci 偶ycie mi艂e. 55 00:04:51,350 --> 00:04:56,190 Sakietki nie mam, ale cnot臋 mu oddam. Nie! 56 00:04:57,710 --> 00:04:58,710 Musz臋! 57 00:05:01,930 --> 00:05:05,470 Nigdy, nigdy pierdol臋 i zgin臋. 58 00:05:07,110 --> 00:05:09,290 Zdawaj z艂oto albo c贸rk臋. 59 00:05:16,390 --> 00:05:20,330 Takiej 艣licznotki jak twoja c贸rka, to nawet do klastoru by nie wzi臋li bez 60 00:05:20,330 --> 00:05:23,830 potag贸w. We藕 z艂oto, je艣li ci 偶ycie mi艂e. 61 00:05:24,070 --> 00:05:25,710 Krak贸w, Krak贸w, Krak贸w. 62 00:05:26,350 --> 00:05:28,290 To doj, gdzie, bo zabij臋. 63 00:05:28,510 --> 00:05:30,470 W艂贸偶, o co, ty siedzinek. 64 00:05:31,010 --> 00:05:32,930 A ja ciebie sku藕nam. 65 00:05:46,990 --> 00:05:49,710 Laudetur Spiritus Pieni膮dzu. 66 00:05:51,230 --> 00:05:57,790 Mamosiu! Ja go chyba gdzie艣 widzia艂am! Ksi臋dza biskupa naszego ukochanego! 67 00:05:58,530 --> 00:06:02,510 Czuru艣! Przecie偶 on ci臋 musia艂 obkupi膰, prawda? 68 00:06:03,950 --> 00:06:05,730 Chcecie wiedzie膰, co by艂o dalej? 69 00:06:06,170 --> 00:06:09,590 Przychod藕cie o Zbierzku, pro艣cie krewnych, pi艂anie za... 70 00:06:42,990 --> 00:06:48,690 Nie zawsze si臋 zgadzamy, ale zawsze przedk艂adasz dobro wsp贸lne nad nasze 71 00:06:48,750 --> 00:06:50,750 Dlatego poprosi艂em ci臋 na rad臋. Powiem jasno. 72 00:06:52,330 --> 00:06:53,410 Zamierzam zawrze膰 uk艂ad. 73 00:06:54,030 --> 00:06:55,030 Na zachodzie. 74 00:06:55,510 --> 00:06:57,010 Z Markrabi膮 Ludwikiem? 75 00:06:57,490 --> 00:06:59,370 Nie sta膰 mnie na wojn臋 z Brandenburg膮. 76 00:06:59,850 --> 00:07:02,250 A sta膰 si臋 na rozej... To najlepsza decyzja. 77 00:07:03,030 --> 00:07:06,450 Nie mam innego wyj艣cia. O, zawsze jest jakie艣 wyj艣cie. 78 00:07:07,470 --> 00:07:10,210 Wczoraj te偶 je mia艂e艣. Decyzja jest ju偶 podj臋ta. 79 00:07:10,830 --> 00:07:11,830 Bez odwo艂ania. 80 00:07:12,650 --> 00:07:15,450 Czego zatem oczekujesz ode mnie w sprawie Brandenburgii? 81 00:07:15,730 --> 00:07:20,350 Bo widz臋, 偶e nie rady. Czy mam odprawi膰 nabo偶e艅stwo w tej intencji? 82 00:07:20,630 --> 00:07:21,750 Oczekuj臋 poparcia. 83 00:07:23,310 --> 00:07:24,590 Nie b臋dziesz oponowa艂? 84 00:07:25,930 --> 00:07:31,410 Skoro nie ma innego wyj艣cia, jeste艣 namiestnikiem Boga na ziemi, kr贸lu. 85 00:07:31,410 --> 00:07:32,970 s艂owo jest dla mnie rozkazem. 86 00:07:33,510 --> 00:07:34,950 Potrzebujemy zgody na dworze. 87 00:07:36,630 --> 00:07:40,470 Zgoda zawsze, ale nie kosztem rozs膮dku. 88 00:07:41,969 --> 00:07:42,969 艢wietnie. 89 00:07:43,790 --> 00:07:45,590 Prosz臋, by艣 ty nakre艣li艂 t臋 spraw臋 na Radzie. 90 00:07:47,050 --> 00:07:48,450 Nikt inny tego lepiej nie zrobi. 91 00:08:12,720 --> 00:08:15,540 Helena zdradzi艂a kr贸low膮 Ann臋 na tajnym procesie. 92 00:08:19,380 --> 00:08:22,820 To dlatego nie chcia艂e艣, 偶ebym sobie ni膮 g艂ow臋 zadraca艂? Nie wolno nam o tym 93 00:08:22,820 --> 00:08:26,000 m贸wi膰, ale... nie mog臋 patrze膰, jak si臋 m臋czysz. 94 00:08:28,260 --> 00:08:29,260 Zdradzi艂a? 95 00:08:31,100 --> 00:08:32,220 Nie chc臋 jej zna膰. 96 00:08:33,860 --> 00:08:34,860 Jasiek! 97 00:08:35,640 --> 00:08:36,640 Jasiek! 98 00:08:49,000 --> 00:08:50,760 Widz臋, 偶e lepiej si臋 czujesz. 99 00:08:51,320 --> 00:08:55,660 Eliasz m贸wi艂, 偶e napar z rumianku bardzo ci pom贸g艂. Tak, dzi臋kuj臋 pani. 100 00:08:55,880 --> 00:08:57,000 Jeste艣 bardzo 艂askawa. 101 00:09:03,980 --> 00:09:06,900 Heleno, zmieni艂am zdanie. 102 00:09:07,140 --> 00:09:09,060 Ty pochodzisz z Wielkopolski, prawda? 103 00:09:09,900 --> 00:09:13,580 Kr贸l m贸wi艂, 偶e ludzie z tamtych stron p艂yn膮 z gospodarno艣ci. 104 00:09:14,120 --> 00:09:18,850 Tak. Ju偶 od dziecka uczyli nas, 偶eby zjada膰. Nawet okruszki chleba, nic nie 105 00:09:18,850 --> 00:09:19,850 mog艂o si臋 zmarnowa膰. 106 00:09:19,990 --> 00:09:22,970 Nawet pestki wrzucali艣my do ziemi, bo mo偶e co艣 wyro艣nie. 107 00:09:24,470 --> 00:09:26,470 Chc臋, by艣 tego uczy艂a mojej c贸rki. 108 00:09:28,010 --> 00:09:29,010 Oczywi艣cie. 109 00:09:30,190 --> 00:09:32,930 Nie chc臋, by wyros艂y na bezmy艣lne lalki. 110 00:09:33,570 --> 00:09:35,370 Przeka偶esz im swoj膮 wiedz臋 i zwyczaje? 111 00:09:36,070 --> 00:09:37,570 To wielki zaszczyt, pani. 112 00:09:38,350 --> 00:09:41,910 Tylko pami臋taj, 偶e jak pope艂nisz cho膰 jeden b艂膮d, trafisz do luchu. 113 00:09:43,270 --> 00:09:44,390 Nie zawiod臋 ci臋. 114 00:09:44,880 --> 00:09:46,560 I nie przychodzi dzisiaj na uczt臋. 115 00:09:46,820 --> 00:09:49,860 Chce, by miejsce obok mnie zaj臋艂a Katarzyna. Przeka偶 jej to. 116 00:10:15,210 --> 00:10:16,330 Ja艣nie, panie marsza艂ku. 117 00:10:16,990 --> 00:10:17,990 Heleno. 118 00:10:18,850 --> 00:10:20,230 Widzia艂a艣 pani Katarzyn臋? 119 00:10:20,750 --> 00:10:23,950 Dzi艣 wa偶ny dzie艅 na dworze. Koniecznie musisz przyj艣膰 na uczt臋. 120 00:10:29,430 --> 00:10:32,290 Laudetur Jezus Christus. Secula seculorum. Amen. 121 00:10:32,530 --> 00:10:38,490 Ksi臋偶e biskupie, wsp贸艂czuj臋 tej historii z Samborcem, ale przecie偶 ty nie mia艂e艣 122 00:10:38,490 --> 00:10:39,490 z tym nic wsp贸lnego. 123 00:10:39,690 --> 00:10:42,870 No to musia艂o bole膰. Rawit na szafocie. 124 00:10:44,200 --> 00:10:50,920 Dobrzy ludzie potrafi膮 odr贸偶ni膰 dobre od z艂ego i zbuja od s艂ugi 125 00:10:50,920 --> 00:10:51,920 Bo偶ego. 126 00:10:53,720 --> 00:10:55,160 Wiesz, nie, panie marsza艂ku? 127 00:10:56,520 --> 00:10:59,540 W karczmie widzia艂em nieprzystojne rzeczy. 128 00:11:00,080 --> 00:11:02,200 Kuglarze najgrywali si臋 w ksi臋dza biskupa. 129 00:11:04,740 --> 00:11:05,880 To grzech. 130 00:11:06,080 --> 00:11:07,860 Jak o nim m贸wili? 131 00:11:08,340 --> 00:11:11,620 Nie oszcz臋dzili nawet chrze艣cija艅skiego powitania. 132 00:11:18,700 --> 00:11:20,160 Do apokalipsa. 133 00:11:21,500 --> 00:11:23,580 Dobrze, 偶e mi o tym powiedzia艂e艣. 134 00:12:04,650 --> 00:12:08,370 Pi臋knie to napisa艂e艣, kanclerzu, 偶e pami臋膰 jest zawodna. 135 00:12:10,650 --> 00:12:12,570 Ale zebrali艣my si臋, bo ja pami臋tam. 136 00:12:14,810 --> 00:12:21,130 Kazimirus, Dei gratia Rex Poloniae, Terrarum Cracoviae, Sandomiriae, 137 00:12:21,130 --> 00:12:23,930 Cyradiae, Lancitiae. Tam powiem. 138 00:12:29,170 --> 00:12:33,810 Druh, by艂e艣 ze mn膮 odk膮d pami臋tam. 139 00:12:34,370 --> 00:12:37,810 Sta艂e艣 u mojego boku, gdy podejmowa艂em najtrudniejsze wybory. 140 00:12:38,650 --> 00:12:40,410 Zawsze mog臋 na ciebie liczy膰. 141 00:12:41,670 --> 00:12:42,930 Jeste艣 dzielny. 142 00:12:43,850 --> 00:12:45,210 Chocia偶by wasz niezno艣ny. 143 00:12:48,070 --> 00:12:49,730 Bez ciebie by艂bym inny. 144 00:12:52,090 --> 00:12:53,750 Ja艣ku z Melsztyna, podejd藕. 145 00:12:58,610 --> 00:12:59,290 Po 146 00:12:59,290 --> 00:13:08,110 co 147 00:13:08,110 --> 00:13:09,230 mamy i艣膰 do kuchni? 148 00:13:09,570 --> 00:13:11,970 Naucz臋 was niczy膰 worki z kasz膮, od tego zaczniemy. 149 00:13:12,840 --> 00:13:13,840 No chc臋 do mamy. 150 00:13:13,920 --> 00:13:18,540 A ja umiem liczy膰 warsztaty psalm贸w. Helena, nie widz臋 nieba Katarzyny. 151 00:13:18,980 --> 00:13:20,180 Anna o ni膮 pyta. 152 00:13:21,000 --> 00:13:22,420 Poczeruj troch臋, to mo偶e j膮 znajdziesz. 153 00:13:24,000 --> 00:13:26,540 Tw贸j Jasiek zosta艂 w艂a艣nie nagrodzony przez kr贸la. 154 00:13:26,920 --> 00:13:29,960 Id藕, idziesz si臋 razem z nim. Nie wolno mi tam wchodzi膰. 155 00:13:31,300 --> 00:13:32,860 Czy kr贸lowo mi kiedy艣 wybaczy? 156 00:13:33,320 --> 00:13:34,320 Nie wiem. 157 00:13:34,380 --> 00:13:38,180 Ale kr贸lowo zosta艂a dzi臋ki mnie. Gdybym wtedy dla niej nie sk艂ama艂a, ju偶 dawno 158 00:13:38,180 --> 00:13:40,380 by j膮 odes艂ano. I to ma by膰 twoja zas艂uga? 159 00:13:41,490 --> 00:13:43,210 Zastan贸w si臋 lepiej, co m贸wisz i przy kim. 160 00:13:49,290 --> 00:13:54,250 M贸j syn, b臋dziesz dobrym kastelanem, Ma艂ogosz b臋dziesz szcz臋艣liwa. 161 00:13:54,750 --> 00:13:58,970 Wybacz kr贸lu, ale frasowa艂em si臋, czy b臋dziesz pami臋ta艂 o Ja艣ku. 162 00:13:59,770 --> 00:14:01,370 Wy偶ej ceni ciebie ni偶 ty mnie. 163 00:14:02,370 --> 00:14:06,950 Ja si臋 nie ba艂em, 偶e ambicje ojcowskie przewa偶膮 nad twoj膮 lojalno艣ci膮. 164 00:14:10,190 --> 00:14:11,350 Silencjum, silencjum! 165 00:14:11,930 --> 00:14:13,270 To nie koniec. 166 00:14:13,810 --> 00:14:15,070 Kanclerzu drugi dokument. 167 00:14:16,430 --> 00:14:17,650 Domine, domine. 168 00:14:20,050 --> 00:14:21,150 Nie mierz膮? 169 00:14:22,530 --> 00:14:23,530 Podejd藕. 170 00:14:27,410 --> 00:14:32,810 Za twoje zas艂ugi i wiern膮 s艂u偶b臋 mianuj臋 ci臋 171 00:14:32,810 --> 00:14:35,790 ochmistrzem dworu mojej 偶ony Anny. 172 00:14:41,550 --> 00:14:44,110 Panie kr贸lu, cudowna krowa. 173 00:14:44,490 --> 00:14:46,110 Z ca艂ego serca dzi臋kuj臋. 174 00:14:51,690 --> 00:14:52,830 Najpierw rada! 175 00:14:53,410 --> 00:14:54,410 Damy! 176 00:14:54,830 --> 00:14:56,830 Damy, zostawcie nas teraz samych. 177 00:14:57,590 --> 00:14:59,650 Na 艣wi臋towanie przyjdzie jeszcze czas. 178 00:15:12,430 --> 00:15:13,610 A jak b臋d膮 z tego k艂opoty? 179 00:15:14,170 --> 00:15:16,430 Dworowali艣my kr贸la na zamku i nic. 180 00:15:16,730 --> 00:15:17,730 To co? 181 00:15:18,430 --> 00:15:23,190 Strach nas oblecia艂? Teraz? Z kr贸lem inaczej ni偶 z biskupem. No i dobrze 182 00:15:23,690 --> 00:15:26,670 Jak kr贸la ska偶e 艣ci膮膰, to sprawa z g艂owy. 183 00:15:26,910 --> 00:15:29,490 Jak nas wygna, to p贸jdziemy drgni膰 innego w艂adcy. 184 00:15:29,690 --> 00:15:31,670 Ale jak nas ko艣ci贸艂 pot臋pi, to koniec. 185 00:15:31,870 --> 00:15:35,310 My艣licie, 偶e biskup Grot nie ma nic lepszego do roboty ni偶 pot臋pianie 186 00:15:35,310 --> 00:15:37,270 pch臋tni? Odwo艂ajmy wyst臋p. Teraz? 187 00:15:38,230 --> 00:15:41,730 Wiecie ile piwa rozla艂em na zach臋t臋? Nie ma nowej, musicie wyst膮pi膰. 188 00:15:42,270 --> 00:15:43,510 I bez 偶adnych sztuczek. 189 00:15:44,750 --> 00:15:47,170 Gracie o biskupie i zbuju. 190 00:15:47,970 --> 00:15:48,970 Przednie to jest. 191 00:15:49,910 --> 00:15:51,190 Spirytus pieni膮dzus. 192 00:15:54,650 --> 00:15:57,710 A mo偶e b臋dziemy w ko艅cu s艂awni? Albo pot臋pieni. 193 00:16:03,730 --> 00:16:06,590 Wojna z Brandenburgi膮 nie jest nikomu potrzebna. 194 00:16:07,090 --> 00:16:08,870 Kasztelanie, co my艣lisz? 195 00:16:09,520 --> 00:16:11,960 Na drodze do Torunia widzia艂em wiele spalonych wsi. 196 00:16:12,300 --> 00:16:16,700 Granice to tak naprawd臋 pogorzenisko. Kr贸lu, poddani pragn膮 pokoju. 197 00:16:17,200 --> 00:16:20,200 Och, mistrzu, jakie jest twoje zdanie? 198 00:16:21,020 --> 00:16:23,500 Uwa偶am, 偶e kr贸l ma zawsze racj臋. 199 00:16:24,780 --> 00:16:26,220 Sam s艂ysza艂e艣, kr贸lu. 200 00:16:29,420 --> 00:16:30,480 Biskupie, milczysz? 201 00:16:30,780 --> 00:16:32,160 To do siebie niepodobna. 202 00:16:32,820 --> 00:16:34,780 Biskup Grot wprowadzi was w szczeg贸艂y. 203 00:16:35,320 --> 00:16:38,600 Wiecie, 偶e nie pochwala rozejmu z krzy偶akami, ale ten pok贸j... 204 00:16:39,310 --> 00:16:40,310 M贸w, biskupie. 205 00:16:41,630 --> 00:16:44,390 To jest najgorsza decyzja z mo偶liwych. 206 00:16:45,330 --> 00:16:48,550 S艂yszeli艣cie dzisiaj, 偶e pami臋膰 ludzka jest zawodna. 207 00:16:49,450 --> 00:16:51,910 I kr贸lewska, jak widz臋, te偶. 208 00:16:53,590 --> 00:16:58,970 Teraz ziemi lubuskiej by艂a b艂臋dem, dawno pope艂nionym. Teraz jest szansa, 偶eby to 209 00:16:58,970 --> 00:16:59,970 naprawi膰. 210 00:17:00,190 --> 00:17:04,450 Utracone ziemi臋 trzeba odbiera膰. Ale biskupie, w spytku. 211 00:17:05,130 --> 00:17:07,150 Ty wiesz, na co przystajesz? 212 00:17:08,510 --> 00:17:10,650 Pomy艣la艂e艣, jak to obni偶y morale w艣r贸d wojska? 213 00:17:11,089 --> 00:17:14,710 Nie patrzycie na dalekie cele, tylko na jakie艣 艣liczne pergaminy. Do艣膰! 214 00:17:16,010 --> 00:17:19,890 Prosi艂e艣 o rad臋. Chc臋 uprzedzi膰 ruch krzy偶ak贸w. Kto nie atakuje, ten 215 00:17:19,890 --> 00:17:22,190 kr贸lu. A kiedy by艂o inaczej? 216 00:17:23,010 --> 00:17:25,450 Wiesz, czego potrzebuj膮 poddani? Bezpiecznej granicy. 217 00:17:26,030 --> 00:17:27,589 Papierkami jej nie utrzymasz. 218 00:17:28,470 --> 00:17:32,690 Ani si臋 obejrzysz, a w tych twoich bezpiecznych czasach sprawisz nam tak膮 219 00:17:32,690 --> 00:17:36,290 z krzy偶akami, 偶e j膮 ludzie b臋d膮 jeszcze w trzecim milenium wspomina膰. 220 00:17:40,010 --> 00:17:41,390 Mo偶e i b臋d膮 wspomina膰. 221 00:17:42,650 --> 00:17:44,210 Ale nasze zwyci臋stwo. 222 00:17:44,670 --> 00:17:47,830 Nie ugn臋 si臋, biskupie, ani przed nimi, ani przed tob膮. 223 00:17:48,170 --> 00:17:51,330 Ja ju偶 wiem, co b臋d膮 o nas m贸wi膰. 224 00:17:51,630 --> 00:17:54,290 A wiesz, co o tobie m贸wi膮, ksi臋偶e biskupie? 225 00:17:54,930 --> 00:17:56,270 To id藕 na jarmark. 226 00:17:56,530 --> 00:17:59,890 Albo do kartmy i zapytaj o kuglarzy. Nie s艂ysza艂e艣? 227 00:18:00,710 --> 00:18:02,630 Laudetur spiritus pieni膮dzus. 228 00:18:14,990 --> 00:18:15,990 Spok贸j si臋, kasztelanie. 229 00:18:16,070 --> 00:18:17,470 Zostaw mnie. Chodzi o Helen臋. 230 00:18:18,290 --> 00:18:20,130 Wida膰, 偶e ci na niej nie zale偶y, dlatego si臋 z艂o艣cisz. 231 00:18:20,510 --> 00:18:22,490 Nie b臋d臋 o tym z tob膮 rozmawia艂. 232 00:18:23,290 --> 00:18:24,530 Sk艂ama艂a przeciwko kr贸lowej. 233 00:18:25,190 --> 00:18:26,230 Dziwne, 偶e jej nie odprawiono. 234 00:18:27,390 --> 00:18:28,390 A ta jatutka? 235 00:18:29,370 --> 00:18:30,570 M贸wi膮, 偶e strzela oczami. 236 00:18:31,490 --> 00:18:32,490 A wiesz za kim? 237 00:18:33,710 --> 00:18:34,750 Ani s艂owa wi臋cej. 238 00:18:39,590 --> 00:18:43,110 Od kiedy kr贸lowa wyjecha艂a, nie ma na tym dworze nic 艣wi臋tego. 239 00:18:43,690 --> 00:18:45,230 Nic i w tym mie艣cie. 240 00:18:46,030 --> 00:18:47,910 Nawet z biskupa b臋d膮 drwili. 241 00:18:48,470 --> 00:18:52,910 Kuglarstwem si臋 przejmujesz. To s膮 grzechy j臋zyka, Spytku. Poczytaj o tym w 242 00:18:52,910 --> 00:18:54,010 li艣cie 艣wi臋tego Jakuba. 243 00:18:54,990 --> 00:18:59,310 Anekanda i jemu podobni na to pozwalaj膮. Gdyby nie by艂o przyzwolenia, lud nie 244 00:18:59,310 --> 00:19:01,950 drwi艂by ani z biskupa, ani z kr贸la. A tak? 245 00:19:03,310 --> 00:19:07,650 Wy si臋 tu 艣miejecie, a krzy偶acy si臋 zbroj膮. 246 00:19:08,710 --> 00:19:11,730 Zobaczysz, jak tak dalej p贸jdzie, tej Polski w og贸le nie b臋dzie. 247 00:19:15,980 --> 00:19:17,160 Gdzie ja si臋 kinie mierz臋? 248 00:19:18,960 --> 00:19:20,380 Chce mie膰 we mnie wroga? 249 00:19:21,300 --> 00:19:22,420 Uroki dworu. 250 00:19:23,480 --> 00:19:26,620 Niejeden jeszcze cienia nie odkryjesz w swojej koronie kr贸lu. 251 00:19:44,970 --> 00:19:45,970 Mimo j膮 narzekono! 252 00:19:52,750 --> 00:19:54,050 Taki w sybie ochmistrz! 253 00:19:55,330 --> 00:19:56,370 Bro艅 si臋! Do艣膰! 254 00:20:00,150 --> 00:20:01,150 Kr贸lu, wybacz to. 255 00:20:01,350 --> 00:20:02,350 Sprawa honorowa. 256 00:20:02,710 --> 00:20:03,710 Dostali艣cie urz臋dy? 257 00:20:04,510 --> 00:20:06,030 To zachowujcie si臋, jak przysta艂o. 258 00:20:06,650 --> 00:20:09,910 Gdybym d艂u偶ej s艂ucha艂 Grota, musia艂bym go posieka膰. Nauczcie si臋 panowa膰 nad 259 00:20:09,910 --> 00:20:10,910 sob膮. Bezczelny jest. 260 00:20:11,490 --> 00:20:14,010 Ojciec zawsze mi to m贸wi艂. Nic nie rozumiecie. Grot ma racj臋. 261 00:20:14,440 --> 00:20:17,700 Ale ja nie mam wyj艣cia. Mam ju偶 do艣膰 por贸w, naprawd臋 jeste艣cie mi potrzebni. 262 00:20:17,900 --> 00:20:21,260 Niech to ju偶 zamku, na kt贸rym tylko knucie, spikki i obmowa. 263 00:20:22,740 --> 00:20:24,560 Na z艂e j臋zyki szkoda si艂 i czasu. 264 00:20:29,760 --> 00:20:30,760 Prosz臋. 265 00:20:32,520 --> 00:20:34,460 O, Katarzyna. 266 00:20:34,900 --> 00:20:35,920 O nie, nie, nie. 267 00:20:37,820 --> 00:20:39,480 Witaj. Tak pr臋dko? 268 00:20:39,800 --> 00:20:41,260 Odpoczn臋 w grobie, jak m贸wi膮. 269 00:20:42,060 --> 00:20:47,080 Wybacz pani, nie chcia艂am, 偶eby brzmia艂o to niestosownie. Ale ju偶 op艂uka艂am si臋 270 00:20:47,080 --> 00:20:52,120 po podr贸偶y. Wiesz jak to jest, pani w naszym wieku, raz gor膮co, raz jeszcze 271 00:20:52,120 --> 00:20:58,840 gor臋co. Ale ta cudowna woda 藕r贸dlana tutaj, ona leczy. No prost leczy. 272 00:20:58,960 --> 00:21:00,420 Katarzyno, spocznij, prosz臋. 273 00:21:01,040 --> 00:21:03,560 Mi艂o艣ciwa pani, ty wci膮偶 po艣cisz? 274 00:21:04,800 --> 00:21:09,520 Pope艂niam wiele grzech贸w, ale ob偶arstwo do nich nie nale偶y. Ale prosz臋 Ci臋, 275 00:21:09,540 --> 00:21:10,760 prosz臋 Ci臋, nie m贸wmy o mnie. 276 00:21:10,960 --> 00:21:14,460 Powiedz, co si臋 dzieje na Wawelu. Anna spodziewa si臋 dziecka, tak? 277 00:21:14,720 --> 00:21:15,720 Nie inaczej. 278 00:21:15,780 --> 00:21:20,900 Jak tylko o tym us艂ysza艂am, od razu po艣pieszy艂am do kancelarii. Dzi臋kuj臋, 279 00:21:20,900 --> 00:21:22,840 dobrze dosta膰 tak膮 dobr膮 nowin臋. 280 00:21:24,220 --> 00:21:27,900 Ale nie mam ich wi臋cej dla Ciebie, Pani. Ale tu nie trzeba. 281 00:21:28,180 --> 00:21:31,160 Ja ka偶dego dnia modl臋 si臋 o nast臋pc臋 tronu. 282 00:21:33,390 --> 00:21:35,490 Wiesz, 偶e nie mierza do stani贸w mistrzem? 283 00:21:35,690 --> 00:21:37,370 To ju偶 nie jest m贸j dwor. 284 00:21:37,710 --> 00:21:41,470 Ale wola艂a艣, 偶eby nikt nie wiedzia艂, 偶e ci臋 odwiedzam. 285 00:21:42,510 --> 00:21:45,290 Tak b臋dzie najlepiej. Dla wszystkich. 286 00:21:45,790 --> 00:21:48,810 Nie. Nie, powinna艣 wr贸ci膰 do Krakowa. 287 00:21:49,310 --> 00:21:52,550 Wawel bez ciebie si臋 zmienia. I to na gorsze. 288 00:22:00,750 --> 00:22:01,750 S艂ysza艂a艣 pani? 289 00:22:02,170 --> 00:22:03,550 Tak to kr贸l pi臋knie powiedzia艂. 290 00:22:03,810 --> 00:22:08,830 Za twoje zas艂ugi i wiern膮 s艂u偶b臋. A jeszcze po 艂acinie to tak brzmia艂o. 291 00:22:09,050 --> 00:22:11,670 In nomine... Cytutko, opami臋taj. 292 00:22:14,090 --> 00:22:15,090 Nie chc臋. 293 00:22:15,790 --> 00:22:17,790 Nie wiem, 偶e zas艂u偶臋 na ten zaszczyt. 294 00:22:18,510 --> 00:22:19,670 Tak uwa偶asz? 295 00:22:21,810 --> 00:22:22,810 W膮tpisz w to pani? 296 00:22:23,990 --> 00:22:26,870 Ja nie, ale wiesz, co si臋 teraz b臋dzie dzia艂o na dworze? 297 00:22:27,530 --> 00:22:29,290 B臋dzie mia艂 samych nieprzyjaci贸艂. 298 00:22:30,670 --> 00:22:31,670 Jak to? 299 00:22:32,880 --> 00:22:34,520 Przecie偶 nic nikomu nie zrobi艂. 300 00:22:36,040 --> 00:22:39,200 Awansowa艂. A to najgorsza zniewaga. 301 00:22:43,860 --> 00:22:48,640 Dlaczego twierdzisz, 偶e ten rycerz nie odjecha艂 na Litw臋? 302 00:22:49,460 --> 00:22:50,740 Tak czuj臋. 303 00:22:51,900 --> 00:22:53,420 Mo偶na to sprawdzi膰. 304 00:22:53,900 --> 00:22:55,560 Prytu mi nie brakuje. 305 00:22:56,040 --> 00:23:00,880 Nie przecz臋, ale to by艂oby niepotrzebne j膮trzenie zabli藕nionej sprawy. 306 00:23:01,100 --> 00:23:02,780 Kiedy艣 nie dawa艂a ci spokoju. 307 00:23:03,040 --> 00:23:08,780 Tak. Ja my艣l臋, 偶e on gdzie艣 blisko Krakowa jest, ale szukanie go nie ma 308 00:23:09,080 --> 00:23:10,080 W艂a艣ciwa pani. 309 00:23:11,180 --> 00:23:12,460 Ja si臋 tym zajm臋. 310 00:23:12,780 --> 00:23:16,440 Katarzyno, Karimierz ufa 偶onie i to im obojgu wypracza. 311 00:23:17,180 --> 00:23:20,440 Ale dlaczego my艣lisz, 偶e on nie odjecha艂? 312 00:23:22,100 --> 00:23:24,360 Przeczucie. Rzadko mnie zawodzi. 23572

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.