All language subtitles for L.Aubergine.est.bien.farcie.1981.BDrip.1080p.HEVC.x265.fr.pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish Download
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:15,145 --> 00:00:20,603 No dalej, Cathy, czas na twoje seksualne śniadanie. 2 00:00:30,520 --> 00:00:35,270 Lubisz, kiedy budzę cię z hukiem. Mój kutas jest wart wszystkich trąb. 3 00:02:20,020 --> 00:02:25,562 Drodzy słuchacze, właśnie usłyszeliście w naszym radiu: Ssij więcej, więcej, zawsze więcej 4 00:02:25,562 --> 00:02:31,312 erotyki, „Suck my dick” naszego kompozytora Soulagesa i zawsze, 5 00:02:31,312 --> 00:02:35,312 Drodzy słuchacze, zgodnie z naszym zwyczajem, ingerujemy w wasze 6 00:02:35,478 --> 00:02:36,812 życie prywatne. 7 00:04:33,978 --> 00:04:41,103 - Miało cię usztywnić między snem a pracą, słynne „Wyprostuj się , moja piękności” w aranżacji balów Casty, 8 00:04:41,270 --> 00:04:42,645 Zgadzam się z tobą. 9 00:06:28,978 --> 00:06:32,395 -To była przyjemność miłości, pod warunkiem, że zawsze strzelaliśmy. 10 00:07:52,270 --> 00:07:54,770 - A teraz idź wziąć prysznic. 11 00:08:10,895 --> 00:08:14,228 A teraz wyniki naszej gry synonimicznej, 12 00:08:14,395 --> 00:08:19,353 Nasz zwycięzca pobił rekord 13 słów, które teraz dla was wymienię. 13 00:08:19,520 --> 00:08:31,103 Sperma, rzeżączka, nasienie, nasiona, kasza manna, likier, kukurydza, towary, sok, galaretka 14 00:08:31,270 --> 00:08:36,437 -Pure, sok, sok. Nieźle, co? 15 00:09:20,437 --> 00:09:27,937 Błyski reklamowe, duże czy małe, wykorzystują ducha, ducha, duchowość. 16 00:10:26,520 --> 00:10:30,812 A teraz, drodzy słuchacze, zagadka, która wyrwie was z ekstazy. 17 00:10:31,437 --> 00:10:36,270 W którym amerykańskim filmie ulubieni aktorzy spotykają się w pełnej zwrotów akcji fabule? 18 00:10:36,270 --> 00:10:41,437 To cud, że gryziemy w dupę. 19 00:15:02,312 --> 00:15:05,770 To lepsze niż mydło, prawda, ty suko! 20 00:15:16,312 --> 00:15:20,687 Och, przepraszam, dziękuję... Chcesz trochę mleka? 21 00:15:20,853 --> 00:15:24,687 No cóż, tylko kropla, tak… 22 00:15:26,187 --> 00:15:29,145 Nie powiesz mi dzisiaj, jaką masz nową pracę? 23 00:15:29,145 --> 00:15:31,437 Nigdy bym się nie odważył. 24 00:15:31,437 --> 00:15:35,687 Okej, nie jesteśmy małżeństwem, nie obchodzi mnie to , ale nie wracaj dziś wieczorem za późno. 25 00:15:35,687 --> 00:15:40,062 Mam nowy samochód. Tak, zwłaszcza odkąd wygrałem na loterii. Jest fajny. 26 00:15:40,062 --> 00:15:44,270 - Dobre pytanie. - Nie, wcale nie – odpowiedziałbym od razu. 27 00:15:44,437 --> 00:15:46,687 Oj, to trochę przesada, Mercedes. 28 00:15:46,687 --> 00:15:51,937 Przyjąłbym Citroëna, liczyli na mnie! Ty i ta twoja gra słów... Gra słów brzmi: 29 00:15:51,937 --> 00:15:59,145 Sztuka, moja droga. Zawsze masz rację. Powód najmocniejszego Cadillaca. 30 00:15:59,437 --> 00:16:02,270 -Szkoda, że ​​nie pracujesz w Renault. 31 00:16:03,520 --> 00:16:04,812 -Do reklamy? 32 00:16:04,978 --> 00:16:07,645 Nie, możesz wymienić klimatyzację na R5. 33 00:16:07,812 --> 00:16:09,645 No cóż, to już zupełnie inna sprawa. 34 00:16:14,312 --> 00:16:17,145 - No cóż, muszę się spieszyć. - Spieszysz się? 35 00:16:58,687 --> 00:17:02,103 Poszedł za mną do Châtelet, do metra 36 00:17:02,270 --> 00:17:09,353 przez długi czas. Nie był pierwszą osobą, która lubiła się drapać. 37 00:17:09,520 --> 00:17:15,770 którą, nawiasem mówiąc, spotkałem, podnieciła mnie, strasznie się zmoczyłem, 38 00:17:16,645 --> 00:17:22,645 Fontanna, mówię ci, fontanna. Dlatego pozwoliłem jej do mnie podejść. 39 00:17:22,812 --> 00:17:33,270 Tam, na ulicy, wyciąga swojego kutasa. Ogromnego, twardego, czerwonego kutasa. Świetnie! 40 00:17:33,437 --> 00:17:38,645 Obelisk przyjemności. Kolumna Vendôme mojej nirwany. Cygaro z Hawany. 41 00:17:38,812 --> 00:17:43,312 na starość. A jeszcze lepiej, armaty Inwalidów połączone w jedną 42 00:17:45,353 --> 00:17:49,895 I chłodno prosi mnie, żebym mu natychmiast obciągnęła na oczach wszystkich. 43 00:17:51,103 --> 00:17:56,103 Co za tupet! Na szczęście było wejście dla powozów. Chodźmy. 44 00:17:56,520 --> 00:18:03,603 Ssałem jak szalony, miałem pełne usta i im bardziej ssałem... 45 00:18:03,770 --> 00:18:09,270 Poczułem, że robię się gruby. To nie była tania bagietka, ale coś treściwego. 46 00:18:26,020 --> 00:18:35,353 Jak to było dobre, jaki piękny i duży był, kiedy o tym myślę, to mnie to cieszy 47 00:18:35,520 --> 00:18:47,645 Nadal szaleję. Och, nie mogę już tego znieść. A potem nagle mnie odwraca i zrywa. 48 00:18:47,812 --> 00:18:52,353 Prawie moje majtki. Na szczęście ich nie noszę. Chyba mnie zmusi 49 00:18:52,520 --> 00:19:01,103 Ogłuszający seks na pieska. Wcale nie, on mnie pieprzy na sucho. Miałam ochotę krzyczeć. 50 00:19:01,270 --> 00:19:07,520 bólu, ale szybko polubiłem to, co było przed nami, pojawia się mały błąd. 51 00:19:07,728 --> 00:19:12,645 70 lat, nie licząc tego, który trzymała. Patrzy na nas. 52 00:19:13,228 --> 00:19:18,978 A ten drugi po prostu się objada. O rany! Zastanawiałem się, co będzie dalej. 53 00:19:19,145 --> 00:19:23,770 Przechodzi obok, ale wcale nie. Życie niczego nie przegapi, siedzi na schodach. 54 00:19:23,937 --> 00:19:27,978 i świetnie się bawi trzonkiem od miotły. Patrzy, jak się bawimy 55 00:19:28,145 --> 00:19:32,353 Podniecają mnie ekshibicjonistyczni sodomici ! 56 00:19:34,020 --> 00:19:35,645 Nie masz pojęcia. 57 00:19:48,145 --> 00:19:51,520 Ojej, a ta staruszka z trzonkiem od miotły... 58 00:22:46,978 --> 00:22:56,603 - Dobrze, to wasz pierwszy dzień pracy i każdy z was dostanie mundur i książeczkę biletów. 59 00:22:56,770 --> 00:23:03,853 Pamiętajcie więc, że każdy kierowca to potencjalny morderca. Bez litości. 60 00:23:04,478 --> 00:23:10,020 Każde wykroczenie parkingowe będzie karane. Państwo jest bankrutem, musimy działać. 61 00:23:10,187 --> 00:23:16,270 Zabierz do domu gotówkę! Unikaj więc wszelkich pokus. Żadnych układów. 62 00:23:16,437 --> 00:23:24,520 W każdym kierowcy kryje się uśpiony zabójca! Do boju! 63 00:23:31,520 --> 00:23:35,520 Szarża! Bez litości! 64 00:24:01,645 --> 00:24:08,353 -Och, ale to jest wspaniałe i wiem, o czym mówię. 65 00:24:08,353 --> 00:24:13,020 Czego chcesz? Nigdy nie uprawiałem seksu z kurami. A teraz, 66 00:24:13,187 --> 00:24:17,145 -Jesteśmy w domu. Chciałbym. -To coś być pierwszym 67 00:34:33,687 --> 00:34:37,062 Otrzymanie pierwszego mandatu drogowego to nie lada wydarzenie… 68 00:34:37,062 --> 00:34:39,562 - Więc działa? Tak, już jeden! 69 00:34:39,728 --> 00:34:44,812 Tylko? Zrobiłam sześć... Masz jedną z tych misek! Ja mam, ale nie te. 70 00:34:48,687 --> 00:34:55,895 Widzisz, co trzeba zrobić, chowasz się, oni cię nie widzą, nie płacą, a ty podejmujesz zdecydowane kroki. 71 00:34:55,895 --> 00:34:58,687 Zrozumiałeś? - Jesteś strasznie okrutny. 72 00:34:58,853 --> 00:35:03,062 - Wszyscy moi kochankowie mi to mówili. - Ja zaś mam powołanie. 73 00:35:03,062 --> 00:35:08,520 Wolę zapobiegać niż karać. Z takim nastawieniem skończymy... 74 00:35:08,687 --> 00:35:11,270 -Trzeci Świat. Zbankrutujemy. 75 00:35:40,312 --> 00:35:42,437 - No cóż, te, to niemożliwe... 76 00:35:42,812 --> 00:35:46,437 Mała przerwa, proszę pani. Będę tylko 20 sekund. 77 00:35:48,645 --> 00:35:51,437 Nigdy nie mogłem sobie wyobrazić czegoś takiego. 78 00:35:59,895 --> 00:36:02,187 - Zajmie mi to tylko 10 minut. 79 00:36:39,437 --> 00:36:44,812 - A to nieprawda, to twoja nowa praca? No tak, nie jesteś zły? 80 00:36:44,812 --> 00:36:47,562 Wcale nie, w każdym razie nie zważając na wszystkich tych idiotów , którzy nie przejmują się tańcami ludowymi, 81 00:36:47,562 --> 00:36:52,020 Zasłużyli na to. Jestem zachwycony. Naprawdę? Nie żartujesz? 82 00:36:52,187 --> 00:36:55,937 Wcale nie, mógłbym powiedzieć znajomym, że objadam się bakłażanem, 83 00:36:55,937 --> 00:36:59,812 Powiedz mi, czy wypuściłeś dziś dużo motyli? Tylko jednego. 84 00:36:59,978 --> 00:37:04,187 Co? A ty mówisz o procentach? Nie, nie sądzę. 85 00:37:04,187 --> 00:37:09,312 No cóż, lepiej żebyś zrobił, bo i tak nie wygrasz, wołowino. No chodź, pokażę ci mój nowy samochód. 86 00:37:12,562 --> 00:37:13,937 Co to jest? 87 00:37:14,103 --> 00:37:18,687 Tak, jest piękny, prawda? To Alpine H5. 88 00:37:20,020 --> 00:37:25,187 Hej, zrobiłeś mi to? Żartujesz sobie? 89 00:37:33,812 --> 00:37:35,562 - Zapłacisz za to. 90 00:37:37,437 --> 00:37:39,562 -I za to zapłacisz. 91 00:37:43,062 --> 00:37:44,312 O, wy dranie! 92 00:37:52,020 --> 00:37:53,478 - Za te zapłacę sam. 93 00:44:01,937 --> 00:44:08,603 - Wszystkie to suki, co? Śliniący się inspektorze, nie mogę mieć z tobą nawet pięciu minut spokoju? 94 00:44:08,603 --> 00:44:13,937 Prostytutka, której nikt tu nie zaczepia. Ale co ona ci zrobiła, mój aucie? 95 00:44:16,312 --> 00:44:18,687 Ty pieprzony idioto, ale ci powiem 96 00:44:18,853 --> 00:44:23,562 Naucz się być uprzejmy, ja. Jesteś jakimś staroświeckim dupkiem z ery MLF. 97 00:44:23,562 --> 00:44:27,770 To nie idioci tacy jak ty będą mnie uczyć zamykania ust! 98 00:44:27,937 --> 00:44:35,687 - Wulgaryzmy. - Nareszcie, wreszcie prawdziwa kobieta. Kocham cię. 99 00:44:41,062 --> 00:44:43,812 -Tamten nie lubił mnie przez długi czas. 100 00:45:09,395 --> 00:45:17,145 -O, patrz, widziałem trupa! Hej, ja też, przed chwilą też takiego widziałem. Jesteśmy tylko maleństwami. 101 00:45:19,895 --> 00:45:28,812 Hej! Będę akwizytorem w okolicy, ale pieszo. W ten sposób uniknę kłopotów i kontrabandy. 102 00:45:28,812 --> 00:45:32,687 Nie ma wśród was nikogo, kto chciałby zarobić 500 franków za pół godziny. 103 00:45:32,687 --> 00:45:39,187 Po co się tym przejmować? Mam klienta, który chce, żebym ubierał się jak pracownik kontraktowy. 104 00:45:39,353 --> 00:45:46,520 - No dalej, bądźcie dla siebie miłe, dziewczyny. - To kuszące. Po prostu musicie iść, ja... 105 00:45:46,687 --> 00:45:49,937 Będę mieć oko na twoją okolicę. No to jedziemy! 106 00:45:52,645 --> 00:45:55,812 Ale powiem ci , że widziałem gorsze rzeczy. 107 00:45:56,062 --> 00:46:00,687 No cóż, ten jest umowny. Są też inne… To kolor go ekscytuje. 108 00:46:00,687 --> 00:46:06,687 Nie, to kostium! Zwłaszcza czapka. Zawsze mam z nią straszny problem. 109 00:46:06,687 --> 00:46:09,270 -znaleźć kostiumy. 110 00:46:13,270 --> 00:46:17,020 Zobaczysz, są zabawne. 111 00:46:17,187 --> 00:46:23,187 C'est crevant de faire ça non ? -C'est plus excitant que de mettre des 112 00:46:23,353 --> 00:46:24,687 amandes hein. 113 00:46:29,520 --> 00:46:36,395 Tu t'appelles ? L'oratrice, l'otarie ? Non, l'O-RA-TRICE, on m'appelle 114 00:46:36,562 --> 00:46:39,937 comme ça parce que je parle comme les orateurs, je bavarde beaucoup, 115 00:46:39,937 --> 00:46:44,187 je sais ce que c'est. Je suis une ancienne avocate, j'ai plaqué, tu veux que je te 116 00:46:44,187 --> 00:46:47,395 raconte ? Mon client n'est pas encore arrivé, écoutes tu vas me passer 117 00:46:47,395 --> 00:46:48,687 tes fringues. 118 00:46:55,812 --> 00:46:59,520 J'étais avocate et je m'occupais des voyous masculins, des cas 119 00:46:59,687 --> 00:47:04,437 difficiles, mais pas très dangereux. Seulement, je pouvais pas m'empêcher de leur 120 00:47:04,437 --> 00:47:09,687 -sucer la bite en cellule ! -Et dès qu'ils sortaient de taule, ils se 121 00:47:09,687 --> 00:47:12,645 -repassaient le mot -Tu peux pas ronger le pipeline de l'un 122 00:47:12,812 --> 00:47:18,187 sans le faire à l'autre. Et si bien que j'étais une avocate vampire dont le seul 123 00:47:18,187 --> 00:47:21,395 paiement était le foutre de ces jeunes et adorables queues de les loubards 124 00:47:21,395 --> 00:47:27,437 juvéniles. Je suce à fond et j'avale. Mais ça ne suffit pas à se nourrir. Alors j'ai enlevé 125 00:47:27,603 --> 00:47:31,062 ma robe d'avocate et j'ai décidé d'enlever ma petite culotte aussi 126 00:47:32,270 --> 00:47:35,645 -Je suis devenu putin. -Tu veux essayer ma robe d'avocate? Eh oui, 127 00:47:35,812 --> 00:47:38,145 pourquoi pas? Ça peut être rigolo. 128 00:47:49,895 --> 00:47:54,020 Il n'arrive pas le client. En attendant, 129 00:47:54,187 --> 00:48:02,020 -on pourrait peut être s'occuper. -Je vois que tu sais plaider ta cause avec doigté ! 130 00:49:57,062 --> 00:50:00,937 J'ai un rendez-vous tout près, attendez-moi vous me ferez un forfait ! 131 00:50:27,645 --> 00:50:31,770 -Alors..…. Oh tu en as trouvé un ! Oh une 132 00:50:31,937 --> 00:50:36,520 vraie petite contractuelle ! Je suis content, je suis un peu en retard. J'ai eu 133 00:50:36,687 --> 00:50:41,062 un mal fou à me débarrasser de ma femme, oui elle voulait aller au cinéma. 134 00:50:47,437 --> 00:50:52,437 Tu me donnes les sous d'abord. 135 00:50:53,562 --> 00:50:54,687 C'est tout ? 136 00:50:54,687 --> 00:51:05,853 Tu sais que je dois le dégraisser après. Regarde j'ai même le petit carnet et tout. 137 00:53:38,770 --> 00:53:41,520 Quand je pense que ce salaud est entrain de me faire cocu ! 138 00:53:41,520 --> 00:53:44,937 C'est une épreuve terrible. Les cocos, un cocu, les collants… 139 00:53:45,103 --> 00:53:47,437 -Il est malade celui-là ! 140 01:05:21,187 --> 01:05:24,270 -Je vais chercher ma femme. Prenez votre collègue, c'est ma voiture. 141 01:05:29,895 --> 01:05:31,937 Vous pouvez pas rester comme ça ! 142 01:05:32,103 --> 01:05:34,937 -C'est pour ça que je me maquille. -Vous êtes en double file, c'est ça que je 143 01:05:35,103 --> 01:05:37,645 -veux dire. -C'est mon mari qui est en double file. 144 01:05:37,812 --> 01:05:39,145 Moi, je ne conduit jamais. 145 01:05:41,603 --> 01:05:44,062 Ca marche le boulot, les sous pour l'état ça tombe ? 146 01:05:44,228 --> 01:05:48,895 Oui, chef, très bien avec l'augmentation du pétrole, il faut remplir la cagnotte. 147 01:05:56,562 --> 01:05:58,020 Tu dois m'aider à me venger… 148 01:05:58,020 --> 01:05:59,437 -Qui dois je tuer ? 149 01:05:59,437 --> 01:06:02,062 Personne, écoute-moi… 150 01:12:41,895 --> 01:12:44,103 -Alors, n'oubliez pas ce soir chez moi, à 8 151 01:12:44,270 --> 01:12:47,645 -heures précises -D'accord. 152 01:12:50,520 --> 01:12:55,770 Votre copine, quel tempérament ! Elle dit tout ce qui lui passe par la tête et suce tout ce qui lui passe dans 153 01:12:55,770 --> 01:13:02,020 la bouche. Il faudrait la mettre sur le trottoir. Ah bah justement j'y pensais ! 154 01:13:02,187 --> 01:13:03,895 -Tiens, un client ! 155 01:13:04,228 --> 01:13:05,728 Nouvelle légende 156 01:13:09,103 --> 01:13:11,270 -Alors Tutur, on dit pas bonjour ? 157 01:13:11,437 --> 01:13:14,145 Et toi je t'y prend à dévoyer mes chercheuses de primes, alors quand mon 158 01:13:14,312 --> 01:13:16,645 poste sera supprimé, fini les gros pourboires avec moi ! 159 01:13:16,645 --> 01:13:20,020 Quand il y'aura plus d'aubergines, tu trouveras bien une bonne poire 160 01:13:20,020 --> 01:13:23,895 -pour t'écraser la banane ! -Ha ha! Ha! On le saura que tu fut avocat ! 161 01:13:35,645 --> 01:13:41,270 -Alors on est faché ? -Non, ce soir rentre à la maison seulement 162 01:13:41,270 --> 01:13:43,853 -à minuit ! -Pourquoi si tard ? 163 01:13:43,853 --> 01:13:47,603 Parce que je dois préparer une pièce montée. 164 01:13:52,603 --> 01:13:57,145 -Eh dis donc bonne queue ton Jules ! -Il s'appelle Jim ! 165 01:14:08,395 --> 01:14:10,853 Minuit l'exactitude d'une pendule normande. 166 01:14:11,853 --> 01:14:14,145 Peut être bien que oui, peut être bien que non. 167 01:14:15,478 --> 01:14:16,853 -De quoi veux-tu parler ? 168 01:14:17,020 --> 01:14:20,020 De l'exactitude, est-ce que tu me trompes ? 169 01:14:20,187 --> 01:14:22,103 -Moi ? Tu sais bien que non. 170 01:14:22,395 --> 01:14:25,978 -Ca pour savoir, je sais. -M'enfin, je t'assure. 171 01:14:27,228 --> 01:14:29,270 Aller viens. 172 01:14:47,270 --> 01:14:52,103 Je ne vous présente pas, je pense que vous connaissez. Lui, 173 01:14:52,270 --> 01:14:57,353 c'est l'homme avec qui tu vas me baiser maintenant choisi c'est ça ou la porte. 174 01:14:57,520 --> 01:15:00,770 -Et bah c'est la porte. -Moi, je choisis la porte de derrière. 175 01:15:14,520 --> 01:15:17,270 T'as changé d'avis ? 16422

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.