Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:15,145 --> 00:00:20,603
No dalej, Cathy, czas na twoje
seksualne śniadanie.
2
00:00:30,520 --> 00:00:35,270
Lubisz, kiedy budzę cię z hukiem. Mój
kutas jest wart wszystkich trąb.
3
00:02:20,020 --> 00:02:25,562
Drodzy słuchacze, właśnie usłyszeliście
w naszym radiu: Ssij więcej, więcej, zawsze więcej
4
00:02:25,562 --> 00:02:31,312
erotyki, „Suck my dick” naszego
kompozytora Soulagesa i zawsze,
5
00:02:31,312 --> 00:02:35,312
Drodzy słuchacze, zgodnie z naszym
zwyczajem, ingerujemy w wasze
6
00:02:35,478 --> 00:02:36,812
życie prywatne.
7
00:04:33,978 --> 00:04:41,103
- Miało cię usztywnić między snem a pracą, słynne „Wyprostuj się
, moja piękności” w aranżacji balów Casty,
8
00:04:41,270 --> 00:04:42,645
Zgadzam się z tobą.
9
00:06:28,978 --> 00:06:32,395
-To była przyjemność miłości, pod warunkiem, że zawsze strzelaliśmy.
10
00:07:52,270 --> 00:07:54,770
- A teraz idź wziąć prysznic.
11
00:08:10,895 --> 00:08:14,228
A teraz wyniki naszej gry synonimicznej,
12
00:08:14,395 --> 00:08:19,353
Nasz zwycięzca pobił rekord
13 słów, które teraz dla was wymienię.
13
00:08:19,520 --> 00:08:31,103
Sperma, rzeżączka, nasienie, nasiona,
kasza manna, likier, kukurydza, towary, sok, galaretka
14
00:08:31,270 --> 00:08:36,437
-Pure, sok, sok. Nieźle, co?
15
00:09:20,437 --> 00:09:27,937
Błyski reklamowe,
duże czy małe, wykorzystują ducha, ducha, duchowość.
16
00:10:26,520 --> 00:10:30,812
A teraz, drodzy słuchacze, zagadka, która wyrwie was
z ekstazy.
17
00:10:31,437 --> 00:10:36,270
W którym amerykańskim filmie ulubieni aktorzy spotykają się
w pełnej zwrotów akcji fabule?
18
00:10:36,270 --> 00:10:41,437
To cud, że gryziemy w dupę.
19
00:15:02,312 --> 00:15:05,770
To lepsze niż mydło, prawda, ty suko!
20
00:15:16,312 --> 00:15:20,687
Och, przepraszam, dziękuję... Chcesz trochę mleka?
21
00:15:20,853 --> 00:15:24,687
No cóż, tylko kropla, tak…
22
00:15:26,187 --> 00:15:29,145
Nie powiesz mi
dzisiaj, jaką masz nową pracę?
23
00:15:29,145 --> 00:15:31,437
Nigdy bym się nie odważył.
24
00:15:31,437 --> 00:15:35,687
Okej, nie jesteśmy małżeństwem, nie obchodzi mnie to
, ale nie wracaj dziś wieczorem za późno.
25
00:15:35,687 --> 00:15:40,062
Mam nowy samochód. Tak,
zwłaszcza odkąd wygrałem na loterii. Jest fajny.
26
00:15:40,062 --> 00:15:44,270
- Dobre pytanie.
- Nie, wcale nie – odpowiedziałbym od razu.
27
00:15:44,437 --> 00:15:46,687
Oj, to trochę przesada, Mercedes.
28
00:15:46,687 --> 00:15:51,937
Przyjąłbym Citroëna, liczyli na mnie!
Ty i ta twoja gra słów... Gra słów brzmi:
29
00:15:51,937 --> 00:15:59,145
Sztuka, moja droga. Zawsze masz
rację. Powód najmocniejszego Cadillaca.
30
00:15:59,437 --> 00:16:02,270
-Szkoda, że nie pracujesz w Renault.
31
00:16:03,520 --> 00:16:04,812
-Do reklamy?
32
00:16:04,978 --> 00:16:07,645
Nie, możesz
wymienić klimatyzację na R5.
33
00:16:07,812 --> 00:16:09,645
No cóż, to już zupełnie inna sprawa.
34
00:16:14,312 --> 00:16:17,145
- No cóż, muszę się spieszyć.
- Spieszysz się?
35
00:16:58,687 --> 00:17:02,103
Poszedł za mną do Châtelet, do metra
36
00:17:02,270 --> 00:17:09,353
przez długi czas.
Nie był pierwszą osobą, która lubiła się drapać.
37
00:17:09,520 --> 00:17:15,770
którą, nawiasem mówiąc, spotkałem, podnieciła mnie,
strasznie się zmoczyłem,
38
00:17:16,645 --> 00:17:22,645
Fontanna, mówię ci, fontanna.
Dlatego pozwoliłem jej do mnie podejść.
39
00:17:22,812 --> 00:17:33,270
Tam, na ulicy, wyciąga swojego
kutasa. Ogromnego, twardego, czerwonego kutasa. Świetnie!
40
00:17:33,437 --> 00:17:38,645
Obelisk przyjemności.
Kolumna Vendôme mojej nirwany. Cygaro z Hawany.
41
00:17:38,812 --> 00:17:43,312
na starość. A jeszcze lepiej, armaty
Inwalidów połączone w jedną
42
00:17:45,353 --> 00:17:49,895
I chłodno prosi mnie, żebym mu natychmiast obciągnęła
na oczach wszystkich.
43
00:17:51,103 --> 00:17:56,103
Co za tupet! Na szczęście
było wejście dla powozów. Chodźmy.
44
00:17:56,520 --> 00:18:03,603
Ssałem jak szalony,
miałem pełne usta i im bardziej ssałem...
45
00:18:03,770 --> 00:18:09,270
Poczułem, że robię się gruby. To nie była
tania bagietka, ale coś treściwego.
46
00:18:26,020 --> 00:18:35,353
Jak to było dobre, jaki
piękny i duży był, kiedy o tym myślę, to mnie to cieszy
47
00:18:35,520 --> 00:18:47,645
Nadal szaleję. Och, nie mogę już tego znieść. A potem
nagle mnie odwraca i zrywa.
48
00:18:47,812 --> 00:18:52,353
Prawie moje majtki. Na szczęście
ich nie noszę. Chyba mnie zmusi
49
00:18:52,520 --> 00:19:01,103
Ogłuszający seks na pieska. Wcale nie,
on mnie pieprzy na sucho. Miałam ochotę krzyczeć.
50
00:19:01,270 --> 00:19:07,520
bólu, ale szybko polubiłem
to, co było przed nami, pojawia się mały błąd.
51
00:19:07,728 --> 00:19:12,645
70 lat, nie licząc tego, który
trzymała. Patrzy na nas.
52
00:19:13,228 --> 00:19:18,978
A ten drugi po prostu się objada.
O rany! Zastanawiałem się, co będzie dalej.
53
00:19:19,145 --> 00:19:23,770
Przechodzi obok, ale wcale nie. Życie
niczego nie przegapi, siedzi na schodach.
54
00:19:23,937 --> 00:19:27,978
i świetnie się bawi
trzonkiem od miotły. Patrzy, jak się bawimy
55
00:19:28,145 --> 00:19:32,353
Podniecają mnie ekshibicjonistyczni sodomici !
56
00:19:34,020 --> 00:19:35,645
Nie masz pojęcia.
57
00:19:48,145 --> 00:19:51,520
Ojej, a ta staruszka z trzonkiem od miotły...
58
00:22:46,978 --> 00:22:56,603
- Dobrze, to wasz pierwszy dzień pracy i
każdy z was dostanie mundur i książeczkę biletów.
59
00:22:56,770 --> 00:23:03,853
Pamiętajcie więc, że każdy kierowca to
potencjalny morderca. Bez litości.
60
00:23:04,478 --> 00:23:10,020
Każde wykroczenie parkingowe będzie karane. Państwo jest bankrutem, musimy działać.
61
00:23:10,187 --> 00:23:16,270
Zabierz do domu gotówkę! Unikaj więc wszelkich pokus. Żadnych układów.
62
00:23:16,437 --> 00:23:24,520
W każdym kierowcy kryje się
uśpiony zabójca! Do boju!
63
00:23:31,520 --> 00:23:35,520
Szarża! Bez litości!
64
00:24:01,645 --> 00:24:08,353
-Och, ale to jest wspaniałe i wiem, o czym mówię.
65
00:24:08,353 --> 00:24:13,020
Czego chcesz? Nigdy nie uprawiałem
seksu z kurami. A teraz,
66
00:24:13,187 --> 00:24:17,145
-Jesteśmy w domu. Chciałbym.
-To coś być pierwszym
67
00:34:33,687 --> 00:34:37,062
Otrzymanie pierwszego mandatu drogowego to nie lada wydarzenie…
68
00:34:37,062 --> 00:34:39,562
- Więc działa? Tak, już jeden!
69
00:34:39,728 --> 00:34:44,812
Tylko? Zrobiłam sześć... Masz jedną z tych misek!
Ja mam, ale nie te.
70
00:34:48,687 --> 00:34:55,895
Widzisz, co trzeba zrobić, chowasz się,
oni cię nie widzą, nie płacą, a ty podejmujesz zdecydowane kroki.
71
00:34:55,895 --> 00:34:58,687
Zrozumiałeś?
- Jesteś strasznie okrutny.
72
00:34:58,853 --> 00:35:03,062
- Wszyscy moi kochankowie mi to mówili.
- Ja zaś mam powołanie.
73
00:35:03,062 --> 00:35:08,520
Wolę zapobiegać niż karać.
Z takim nastawieniem skończymy...
74
00:35:08,687 --> 00:35:11,270
-Trzeci Świat. Zbankrutujemy.
75
00:35:40,312 --> 00:35:42,437
- No cóż, te, to niemożliwe...
76
00:35:42,812 --> 00:35:46,437
Mała przerwa, proszę pani. Będę tylko 20 sekund.
77
00:35:48,645 --> 00:35:51,437
Nigdy nie mogłem sobie wyobrazić czegoś takiego.
78
00:35:59,895 --> 00:36:02,187
- Zajmie mi to tylko 10 minut.
79
00:36:39,437 --> 00:36:44,812
- A to nieprawda, to twoja nowa praca?
No tak, nie jesteś zły?
80
00:36:44,812 --> 00:36:47,562
Wcale nie, w każdym razie nie zważając na wszystkich tych idiotów
, którzy nie przejmują się tańcami ludowymi,
81
00:36:47,562 --> 00:36:52,020
Zasłużyli na to. Jestem zachwycony.
Naprawdę? Nie żartujesz?
82
00:36:52,187 --> 00:36:55,937
Wcale nie, mógłbym powiedzieć
znajomym, że objadam się bakłażanem,
83
00:36:55,937 --> 00:36:59,812
Powiedz mi, czy wypuściłeś dziś dużo motyli?
Tylko jednego.
84
00:36:59,978 --> 00:37:04,187
Co? A ty mówisz o procentach?
Nie, nie sądzę.
85
00:37:04,187 --> 00:37:09,312
No cóż, lepiej żebyś zrobił, bo i tak nie wygrasz, wołowino.
No chodź, pokażę ci mój nowy samochód.
86
00:37:12,562 --> 00:37:13,937
Co to jest?
87
00:37:14,103 --> 00:37:18,687
Tak, jest piękny, prawda? To Alpine H5.
88
00:37:20,020 --> 00:37:25,187
Hej, zrobiłeś
mi to? Żartujesz sobie?
89
00:37:33,812 --> 00:37:35,562
- Zapłacisz za to.
90
00:37:37,437 --> 00:37:39,562
-I za to zapłacisz.
91
00:37:43,062 --> 00:37:44,312
O, wy dranie!
92
00:37:52,020 --> 00:37:53,478
- Za te zapłacę sam.
93
00:44:01,937 --> 00:44:08,603
- Wszystkie to suki, co? Śliniący się inspektorze,
nie mogę mieć z tobą nawet pięciu minut spokoju?
94
00:44:08,603 --> 00:44:13,937
Prostytutka, której nikt
tu nie zaczepia. Ale co ona ci zrobiła, mój aucie?
95
00:44:16,312 --> 00:44:18,687
Ty pieprzony idioto, ale ci powiem
96
00:44:18,853 --> 00:44:23,562
Naucz się być uprzejmy, ja.
Jesteś jakimś staroświeckim dupkiem z ery MLF.
97
00:44:23,562 --> 00:44:27,770
To nie idioci tacy jak ty
będą mnie uczyć zamykania ust!
98
00:44:27,937 --> 00:44:35,687
- Wulgaryzmy.
- Nareszcie, wreszcie prawdziwa kobieta. Kocham cię.
99
00:44:41,062 --> 00:44:43,812
-Tamten nie lubił mnie przez długi czas.
100
00:45:09,395 --> 00:45:17,145
-O, patrz, widziałem trupa!
Hej, ja też, przed chwilą też takiego widziałem. Jesteśmy tylko maleństwami.
101
00:45:19,895 --> 00:45:28,812
Hej! Będę akwizytorem w okolicy, ale pieszo. W ten sposób uniknę kłopotów i kontrabandy.
102
00:45:28,812 --> 00:45:32,687
Nie ma wśród was nikogo, kto chciałby zarobić 500
franków za pół godziny.
103
00:45:32,687 --> 00:45:39,187
Po co się tym przejmować? Mam klienta, który
chce, żebym ubierał się jak pracownik kontraktowy.
104
00:45:39,353 --> 00:45:46,520
- No dalej, bądźcie dla siebie miłe, dziewczyny.
- To kuszące. Po prostu musicie iść, ja...
105
00:45:46,687 --> 00:45:49,937
Będę mieć oko na twoją
okolicę. No to jedziemy!
106
00:45:52,645 --> 00:45:55,812
Ale powiem ci
, że widziałem gorsze rzeczy.
107
00:45:56,062 --> 00:46:00,687
No cóż, ten jest umowny. Są
też inne… To kolor go ekscytuje.
108
00:46:00,687 --> 00:46:06,687
Nie, to kostium!
Zwłaszcza czapka. Zawsze mam z nią straszny problem.
109
00:46:06,687 --> 00:46:09,270
-znaleźć kostiumy.
110
00:46:13,270 --> 00:46:17,020
Zobaczysz, są zabawne.
111
00:46:17,187 --> 00:46:23,187
C'est crevant de faire ça non ?
-C'est plus excitant que de mettre des
112
00:46:23,353 --> 00:46:24,687
amandes hein.
113
00:46:29,520 --> 00:46:36,395
Tu t'appelles ?
L'oratrice, l'otarie ? Non, l'O-RA-TRICE, on m'appelle
114
00:46:36,562 --> 00:46:39,937
comme ça parce que je parle
comme les orateurs, je bavarde beaucoup,
115
00:46:39,937 --> 00:46:44,187
je sais ce que c'est. Je suis une ancienne
avocate, j'ai plaqué, tu veux que je te
116
00:46:44,187 --> 00:46:47,395
raconte ? Mon client n'est pas
encore arrivé, écoutes tu vas me passer
117
00:46:47,395 --> 00:46:48,687
tes fringues.
118
00:46:55,812 --> 00:46:59,520
J'étais avocate et je m'occupais
des voyous masculins, des cas
119
00:46:59,687 --> 00:47:04,437
difficiles, mais pas très dangereux.
Seulement, je pouvais pas m'empêcher de leur
120
00:47:04,437 --> 00:47:09,687
-sucer la bite en cellule !
-Et dès qu'ils sortaient de taule, ils se
121
00:47:09,687 --> 00:47:12,645
-repassaient le mot
-Tu peux pas ronger le pipeline de l'un
122
00:47:12,812 --> 00:47:18,187
sans le faire à l'autre. Et si bien
que j'étais une avocate vampire dont le seul
123
00:47:18,187 --> 00:47:21,395
paiement était le foutre de ces jeunes
et adorables queues de les loubards
124
00:47:21,395 --> 00:47:27,437
juvéniles. Je suce à fond et j'avale.
Mais ça ne suffit pas à se nourrir. Alors j'ai enlevé
125
00:47:27,603 --> 00:47:31,062
ma robe d'avocate et j'ai
décidé d'enlever ma petite culotte aussi
126
00:47:32,270 --> 00:47:35,645
-Je suis devenu putin.
-Tu veux essayer ma robe d'avocate? Eh oui,
127
00:47:35,812 --> 00:47:38,145
pourquoi pas? Ça peut être rigolo.
128
00:47:49,895 --> 00:47:54,020
Il n'arrive pas le client. En attendant,
129
00:47:54,187 --> 00:48:02,020
-on pourrait peut être s'occuper.
-Je vois que tu sais plaider ta cause avec doigté !
130
00:49:57,062 --> 00:50:00,937
J'ai un rendez-vous tout près, attendez-moi vous me ferez un forfait !
131
00:50:27,645 --> 00:50:31,770
-Alors..…. Oh tu en as trouvé un ! Oh une
132
00:50:31,937 --> 00:50:36,520
vraie petite contractuelle ! Je suis
content, je suis un peu en retard. J'ai eu
133
00:50:36,687 --> 00:50:41,062
un mal fou à me débarrasser de ma
femme, oui elle voulait aller au cinéma.
134
00:50:47,437 --> 00:50:52,437
Tu me donnes les sous d'abord.
135
00:50:53,562 --> 00:50:54,687
C'est tout ?
136
00:50:54,687 --> 00:51:05,853
Tu sais que je dois le dégraisser
après. Regarde j'ai même le petit carnet et tout.
137
00:53:38,770 --> 00:53:41,520
Quand je pense que ce salaud est entrain de me faire cocu !
138
00:53:41,520 --> 00:53:44,937
C'est une épreuve terrible.
Les cocos, un cocu, les collants…
139
00:53:45,103 --> 00:53:47,437
-Il est malade celui-là !
140
01:05:21,187 --> 01:05:24,270
-Je vais chercher ma femme. Prenez votre collègue, c'est ma voiture.
141
01:05:29,895 --> 01:05:31,937
Vous pouvez pas rester comme ça !
142
01:05:32,103 --> 01:05:34,937
-C'est pour ça que je me maquille.
-Vous êtes en double file, c'est ça que je
143
01:05:35,103 --> 01:05:37,645
-veux dire.
-C'est mon mari qui est en double file.
144
01:05:37,812 --> 01:05:39,145
Moi, je ne conduit jamais.
145
01:05:41,603 --> 01:05:44,062
Ca marche le boulot, les sous pour l'état ça tombe ?
146
01:05:44,228 --> 01:05:48,895
Oui, chef, très bien avec
l'augmentation du pétrole, il faut remplir la cagnotte.
147
01:05:56,562 --> 01:05:58,020
Tu dois m'aider à me venger…
148
01:05:58,020 --> 01:05:59,437
-Qui dois je tuer ?
149
01:05:59,437 --> 01:06:02,062
Personne, écoute-moi…
150
01:12:41,895 --> 01:12:44,103
-Alors, n'oubliez pas ce soir chez moi, à 8
151
01:12:44,270 --> 01:12:47,645
-heures précises
-D'accord.
152
01:12:50,520 --> 01:12:55,770
Votre copine, quel tempérament ! Elle dit tout ce qui
lui passe par la tête et suce tout ce qui lui passe dans
153
01:12:55,770 --> 01:13:02,020
la bouche. Il faudrait la mettre sur
le trottoir. Ah bah justement j'y pensais !
154
01:13:02,187 --> 01:13:03,895
-Tiens, un client !
155
01:13:04,228 --> 01:13:05,728
Nouvelle légende
156
01:13:09,103 --> 01:13:11,270
-Alors Tutur, on dit pas bonjour ?
157
01:13:11,437 --> 01:13:14,145
Et toi je t'y prend à dévoyer mes
chercheuses de primes, alors quand mon
158
01:13:14,312 --> 01:13:16,645
poste sera supprimé, fini
les gros pourboires avec moi !
159
01:13:16,645 --> 01:13:20,020
Quand il y'aura plus
d'aubergines, tu trouveras bien une bonne poire
160
01:13:20,020 --> 01:13:23,895
-pour t'écraser la banane !
-Ha ha! Ha! On le saura que tu fut avocat !
161
01:13:35,645 --> 01:13:41,270
-Alors on est faché ?
-Non, ce soir rentre à la maison seulement
162
01:13:41,270 --> 01:13:43,853
-à minuit !
-Pourquoi si tard ?
163
01:13:43,853 --> 01:13:47,603
Parce que je dois
préparer une pièce montée.
164
01:13:52,603 --> 01:13:57,145
-Eh dis donc bonne queue ton Jules !
-Il s'appelle Jim !
165
01:14:08,395 --> 01:14:10,853
Minuit l'exactitude
d'une pendule normande.
166
01:14:11,853 --> 01:14:14,145
Peut être bien que oui,
peut être bien que non.
167
01:14:15,478 --> 01:14:16,853
-De quoi veux-tu parler ?
168
01:14:17,020 --> 01:14:20,020
De l'exactitude, est-ce que tu me trompes ?
169
01:14:20,187 --> 01:14:22,103
-Moi ? Tu sais bien que non.
170
01:14:22,395 --> 01:14:25,978
-Ca pour savoir, je sais.
-M'enfin, je t'assure.
171
01:14:27,228 --> 01:14:29,270
Aller viens.
172
01:14:47,270 --> 01:14:52,103
Je ne vous présente pas, je pense que vous connaissez. Lui,
173
01:14:52,270 --> 01:14:57,353
c'est l'homme avec qui tu vas me
baiser maintenant choisi c'est ça ou la porte.
174
01:14:57,520 --> 01:15:00,770
-Et bah c'est la porte.
-Moi, je choisis la porte de derrière.
175
01:15:14,520 --> 01:15:17,270
T'as changé d'avis ?
16422
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.