All language subtitles for Grimm3-2.pl

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Żaba!

Ochyda!

Ciekawe, po co w takim miejscu zdechła żaba?

Z całym szacunkiem ja wciąż żyję.

Proszę się nie martwić, księżniczko.

To prawda, jest żywa.

Brzydactwo!

Co niby jest brzydactwo?

Cóż za ubogie słownictwo. To okropne.

Niby co?

Niby nic. Ależ ty masz okropną manierę mówienia.

Bardzo niegrzecznie.

Zrobiło mi się tylko trochę słabo to wszystko.

A ty tak sobie po prostu podeszłaś i mnie złapałaś.

Już wiem.

Udawałeś, że nie żyjesz. Chciałeś mnie wprowadzić w błąd, prawda?

Wiem, o co ci chodziło.

Pokazałeś mi ten swój biały brzuch, żeby wyglądał jak moja złota kulka i w ten sposób zrobiłeś sobie ze mnie żarty.

Że niby jak?

Zostałam całkowicie, beznadziejnie oszukana.

Cóż za niegodziwość, nie mówiąc już o tym, że stroisz sobie z ludzi żarty.

Oczywiście, że nie. To nieporozumienie.

Nawet nie miałem czasu, żeby stroić sobie z ludzi żarty.

Ta twoja beznadziejna kulka służy tylko do robienia ludziom krzywdy.

Chciałem powiedzieć żabom i omal nie umarłem.

Popraw swoje maniery i po pierwsze powinnaś mnie przeprosić, co?

Kto powinien przeprosić?

Ty oczywiście.

Ja powinnam?

Oczywiście, że tak. --A niby kogo? --Mnie.

Nigdy nie słyszałam, żeby człowiek przepraszał żabę.

Za nic tego nie zrobię.

Mała dziewczynka bez żadnych manier.

Nie będziesz do mnie mówił w ten sposób.

Oskarżę się mojemu tacie.

Tak, tak. Pędź do domu. Tak będzie najlepiej.

Nawet nie chce mi się z tobą rozmawiać. Już mam dość.

I z wzajemnością. Dobrze, że przynajmniej w tym się zgadzamy.

Żegnam pana, panie żabo.

Co za niemożliwa dziewucha.

W życiu bym nie przypuszczał, że takie piękne dziewczę może się tak okropnie zachowywać.

Nic nie jest tak piękne, jak wygląda. Jestem głęboko rozczarowany.

No i już po wszystkim, Henryku. Sam zresztą widziałeś.

W celu odczarowania mnie...

Znajdźmy nieco inną księżniczkę.

Ta nawet nie była taka ładna.

Trochę zbyt mało dobrze wychowana.

Mój książę.

Co znowu?

Proszę spójrz, księżniczka ciągle tu jest.

Najwyraźniej chciałaby jeszcze z tobą porozmawiać, wasza wysokość.

Proszę, idź do niej.

Ta dziewucha przed chwilą powiedziała mi najokropniejsze rzeczy.

Chciałbym nadmienić, że ja słyszałem, że książę zwracał się do niej również nienajgrzecznie.

No, ale ona pierwsza zaczęła.

Widzisz? Idzie tutaj.

Proszę, postaraj się nie zaczynać żadnej kłótni, bo przede wszystkim wasza wysokość jest księciem.

Przede wszystkim jestem żabą.

Ależ to nieokrzesana żaba, najgorsza jaką znam.

Wydaje mi się, że każdy kto sterczy i gapi się w cudy dom zasługuje na takie traktowanie.

Chcesz mi powiedzieć, że ten staw to twój dom, tak?

Masz tupet.

Niezależnie co ktoś sobie myśli, fakt, że jest to obecnie moja rezydencja nie podlega dyskusji.

No dobrze, a jeśli się zgodzę, że ten staw jest twoim domem?

Bardzo dobrze.

Czy w zamian za to mógłbyś mi oddać moją złotą kulkę?

Co?

Moją kulkę, która wpadła do twojego domu, mógłbyś mi ją oddać, proszę.

Co to jest?

Wróciłaś tu tylko po to, żeby odzyskać jakąś kulkę?

Tak się składa, że ta złota kulka jest najcenniejszą rzeczą, jaką mam.

Jeśli mi jej nie oddasz, opowiem wszystkim, że jesteś zwykłym złodziejem.

Nie rób tego!

Niesamowite rzeczy mówi ta dziewczyna, prawda?

No więc oddasz mi kulkę?

Tak, oddam. Jeśli ta jedna kulka uchroni mnie przed traktowaniem jak złodzieja.

I przyniesiesz mi ją tutaj, prawda?

Słucham? Mam jeszcze po nią iść?

Oczywiście. Przecież to jest chyba twój dom, tak czy nie?

Wyglądała na bardzo ciężką...

Proszę, jeśli przyniesiesz mi moją złotą kulkę z chęcią, dam ci co tylko będziesz chciał.

Naprawdę? Co tylko będę chciał?

Naprawdę.

Nawet te kolczyki albo naszyjnik.

A tego akurat nie potrzebuję.

No to co chcesz?

Wolałbym twoją przyjaźń.

Co masz na myśli?

Twoją przyjaźń.

Jeśli zaprzyjaźniłabyś się ze mną, to by mi wystarczyło.

Zaprzyjaźnić się z tobą?

Jeśli się z tobą zaprzyjaźnię, to przyniesiesz mi moją złotą kulkę?

Rozumiem.

No dobrze, zaprzyjaźnię się.

Hurra! Ale nie bujasz?

Nie, naprawdę, obiecuję ci.

Dziękuję. Och, dziękuję ci. Już biegnę po tę kulkę.

Przyniosę ją w imię naszej przyjaźni.

Przepraszam za to, co wcześniej. Pryskanie wodą i w ogóle.

Zdenerwowałem się, ale nie chciałem.

To ja byłam okropna.

Powiedziałam ci parę przykrych rzeczy...

Ale to dlatego, że kulka mi wpadła do wody i humor mi się zepsuł. Przepraszam.

Cieszę się, że się pogodziliśmy.

A teraz pędzę po tę kulkę.

A, zapomniałem zadać ci jedno ważne pytanie.

Jakie?

Dziś wieczorem chciałbym cię poprosić, żebyś mnie zabrała do zamku, dobrze?

Oczywiście, przecież jesteśmy przyjaciółmi.

I nie będziesz mnie źle traktować?

Absolutnie.

Będziesz moim specjalnym gościem.

I jak będę w zamku, to będę mógł usiąść i jeść z tobą przy jednym, tym samym stole?

Z całą pewnością.

Robi się już późno.

Muszę wracać do zamku.

Nie chcę cię poganiać, ale mógłbyś się pośpieszyć?

A tak, rozumiem. Już pędzę.

Jeszcze tylko jedna rzecz.

Jestem bardzo zaszczycony, że zaprosiłaś mnie do zamku.

Ale jeśli zrobi się naprawdę późno, to co będzie?

Pozwolisz mi zostać w twoim pokoju?

Nie przejmuj się, mamy tam specjalny pokój dla gości.

Wolałbym z tobą.

Czułbym się lepiej i łatwiej bym zasnął.

No dobrze.

Twoje łóżko jest na pewno bardzo szerokie, więc zmieścimy się tam we dwójkę, prawda?

Tak, jestem pewna, że się dobrze wyśpisz.

No to okej, pamiętaj, że obiecałaś.

Wiesz, nie chciałabym cię popędzać, ale czy nie mógłbyś przynieść mi trochę szybciej tej kulki, bo zaraz zamkną bramy zamku.

Tak, tak, zdecydowanie.

A to Klops!

Jak się nie pospieszy, zamknął nam bramy!

Moja złota kulka!

Moja bezcenna złota kulka.

Tak się cieszę, że wróciłaś.

Już nigdy cię nie wypuszczę.

Dziękuję, panie żabo.

Padam z nóg.

Dużo czasu mi zajmie, aż dojdę do zamku na tych nogach.

Proszę wybacz mnie, ale czy nie mogłabyś wziąć mnie na ręce?

Hej, ty!

Zaczekaj!

Zaczekaj!

Nie nadążam za tobą!

Zatrzymaj się na chwilkę!

Obiecałaś mnie ze sobą zabrać, obiecałaś?

Nie wierzę, że... że mnie oszukałaś.

Tak, tak, księżniczka skłamała, bo chciała tylko odzyskać swoją bezcenną złotą kulkę.

I wydawało się jej, że to nie ma sensu, żeby zwykła stara żaba zaprzyjaźniła się z człowiekiem.

Poza tym, jak tylko przekroczyła bramy zamku, całkowicie zapomniała o jakichkolwiek obietnicach, które dała jakiejś żabie ze stawu.

Tego wieczoru żaba tak nierozważnie, jak tylko człowiek, to znaczy płas jest w stanie, udała się w stronę zamku.

Jako, że czuła, że bardzo chciała być przez księżniczkę zaproszona do zamku.

Come on Boys and Girls, to the World of Fairy Tales, look around enjoy the fun, cuz we've just begun

Just look what fun, and we have just begun, the journey to Tale Land, with our happy band!

Let's meet all our friends, where magic never ends. The shining twinkle tears, and the brave that never fears!

Just look what fun, and we have just begun, the journey to Tale Land, with our happy band!

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.